Dodaj do ulubionych

Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi partnerzy

01.02.18, 11:23
Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi partnerzy, mężowie korzystali? Czy uważacie, ze to zawracanie głowy i niepotrzebne. Zwłaszcza taka zwany tacierzyński czyli de facto skorzystanie z pozostałej części macierzyńskiego.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:31
      Mój korzystał z przysługujących 2 tygodni urlopu ojcowskiego.
      Tzw. tacierzyńskiego wtedy nie było.
      IMO dobrze, że jest taka opcja, byle nie była obligatoryjna tj. albo weźmie ojciec albo przepada.
    • maslova Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:35
      "Za moich czasów" urlopu ojcowskiego nie było, wszedł chyba dwa lata po urodzeniu się mojego drugiego dziecka. Gdyby była taka możliwość, mój mąż na 100% z niej by skorzystał.
    • jem.gluten.i.cukier Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:41
      Mój partner ma elastyczny czas pracy, jest bardzo dużo w domu, więc urlop nie jest mu potrzebny. Tak sobie ułożył pracę, że miesiąc po urodzeniu córki w zasadzie nic nie musiał robić, choć formalnie na żadnym urlopie nie był.
    • beataj1 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:45
      Brał ojcowski. Tacierzyńskiego nie musiał - pracuje z domu dlatego nie trzeba było kombinować.
      A i ojcowski na moją prośbę wziął dopiero jakiś miesiąc po urodzeniu. Pierwsze tygodnie chciałam zostawać sama z dzieckiem. Tak mi było lepiej.
    • semihora Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:52
      Mój przez prawie miesiąc po urodzeniu dziecka był z nami w domu, bo odbierał zaległy (!!!) urlop, więc z 2 tygodni ojcowskiego nie skorzystał (ale co się odwlecze...). Natomiast w naszym przypadku podział rodzicielskiego nie wchodził w grę - z przyczyn ekonomicznych (mąż ma większą pensję, szkoda było tracić finansowo) i zwykłej wygody (kp).
      • semihora Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:53
        Ale gdyby nie odbierał urlopu, to na pewno wziąłby te dwa tygodnie.
      • black_magic_women Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:48
        semihora napisała:

        > . Natomiast w naszym przypadku podział rodzicielskiego nie wchodził w g
        > rę - z przyczyn ekonomicznych (mąż ma większą pensję, szkoda było tracić finans
        > owo) i zwykłej wygody (kp).
        >

        I o tych 2 czynnikach się nie mówi. A szkoda sad Mąż nie brał, bo 1 dziecko był na dg, a teraz chyba jeszcze mamy czas, córeczka ma 1,4 roku.
    • fomica Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:54
      Mój nie pracuje na etacie, więc nie był to formalnie urlop ojcowski z ZUS-u. Wziął parę dni wolnego, trochę pracował z domu, w sumie wyszło ponad 2 tygodnie. Przydało się to po narodzinach drugiego, bo starszak akurat chorował i głównie nim zajmował się tata. Po pierwszym porodzie nie była mi potrzebna żadna asysta, wtedy jego urlop trwał może ze 3 dni.
    • ela.dzi Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:54
      Właśnie wykorzystuje, ze starszym też wykorzystywał.
    • kropkacom Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 11:58
      Czy jakikolwiek taka wykorzystał niewykorzystany przez forumową matkę macierzyński?
      • fomica Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:02
        Nie znam takiego przypadku. Ani jednego. Znam za to przypadek, gdy tata bardzo chciał, bo mama pędem biegiem chciała wrócić do pracy i stanęły na drodze względy formalne - facet nie miał uprawnień do przejęcia zasiłku macierzyńskiego (czyli w praktyce - jego forma zatrudnienia nie obejmowała go ubezpieczeniem chorobowym). No i w efekcie matka odbębniła to co musiała.
      • jem.gluten.i.cukier Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:08
        Ja wykorzystuję cały, bo tak się bardziej opłaca - ma większą kasę z ZUS a poza tym pracuję cały czas w ramach dg.
      • ela.dzi Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:18
        Może nie forumowy, ale kolega z pracy poszedł na końcówkę macierzyńskiego (jakieś 4 miesiące), żeby żona mogła wrócić do pracy. Finansowo wyszli trochę gorzej niż gdyby tylko żona była na macierzyńskim, ale generalnie opłaciło im się to rozwiązanie.
      • kaha_org Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 21:35
        Mój mąż właśnie mnie zmienił na rodzicielskim - został z Młodym na ostatnie dwa miesiące. Widzę jak mu dobrze i jak fajnie pogłębia więź z dzieciakami.
        Po obu porodach był ze mną w domu - przy pierwszym 6tygodni (L4+ojcowski+zaległy urlop) przy drugim 4tyg (L4+ojcowski).
    • ingaki Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:03
      Mój pracuje na siebie A więc, wziął wolne w dzień porodu (piątek) sobotę i niedzielę posiedzial z dziećmi w domu i od poniedziałku do pracy.
    • lucyjkama Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:06
      Mój mąż pracuje na własny rachunek i na 2 tygodniowy urlop nie może sobie pozwolić. Z każdym z trójki dzieci byłam sama od powrotu ze szpitala.
      • zla.m Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 15:36
        Tak z ciekawości - na wczasy też nie może sobie pozwolić i nigdzie nie jeździ i nigdy nie odpoczywa?
        • lucyjkama Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 17:43
          Jeździmy na wakacje. I właśnie dlatego, że chcemy wyjeżdżać to siedzenie 2 tygodnie z żoną (dorosłą- jakby nie było), żeby ogarnąć we dwoje jednego małego noworodka jest dla nas śmieszne.
          Wiem jednak, że są takie panie (mam jedną w otoczeniu), która do dnia w którym jej dziecko skończyło 2 miesiące była z malutkim sam na sam tylko 4 dni po kilka godzin. Wymagała od ojca dziecka, teściowej, matki żeby jej towarzyszyły bo "sama nie da rady" uncertain
          • klamkas Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 18:49
            Ale wiesz, że są kobiety, które naprawdę nie dają rady? Ja pierwszy raz sama z dzieckiem zostałam około 2 miesiąca jej życia. Przez pierwsze 6 tygodni nie tylko nie byłam w stanie zostać z nią sama, ale w ogóle się zająć a ni nią, a ni sobą.

            Na szczęście nie musiałam "wymagać", bo najbliższym zależało i na mnie i na dziecku, więc stanęli na wysokości zadania i ogarnęli nas obie.
            • lucyjkama Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 21:54
              Jeśli miałaś depresję poporodową to rozumiem. Choroba to choroba. Mi raczej chodziło o damy co uważają, że jak urodziły to teraz będą przez pół roku leżały i pachniały a wszyscy wokół będą koło nich skakać.
              Średnio rozgarnięta matka ogarnie noworodka i jedno czy dwoje starszych dzieci bez asysty osób towarzyszących.
              • milva24 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 22:33
                Może i ogarnie ale jeśli nie musi to dlaczego nie skorzystać?
    • martishia7 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:19
      Mieszasz sprawy chyba. Jedno to ojcowski czyli dwa tygodnie które może wziąć tylko ojciec - jak nie weźmie to przepada. Druga kwestia, to urlop rodzicielski, trwający 52 tygodnie, z których część może wziąć drugi rodzic. Jeśli chodzi o możliwość wzięcia przez ojca "macierzyńskiego" to nie jest specjalna nowość. Nie będę teraz grzebać od kiedy jest taka możliwość, ale od dawna. matka miała tylko pewną obligatoryjną część, macierzyńskiego do wykorzystania, a ojciec mógł resztę. Mało kto o tym wiedział, a współcześnie tylko zmieniono nazewnictwo, że jest "macierzyński" i "rodzicielski". Inna sprawa, że wtedy macierzyński był tak krótki, że i tak zazwyczaj tylko babki wykorzystywały. Ale możliwość była.
      Ale do rzeczy. Mój mąż ma taką specyfikę pracy, że i tak spędza z nami w domu naprawdę dużo czasu, więc nie widzę sensu w braniu przez niego części rodzicielskiego, bo to jedynie skróciłoby czas przez jaki możemy być dużo w domu razem we trójkę. Kiedy już przyjdzie mój czas na powrót do pracy, to pewnie wtedy weźmie ojcowski, pewnie też zaległy urlop wypoczynkowy, którego się trochę nazbierało - tym sposobem posiedzi z małą w domu ze dwa miesiące. Potem będziemy układać plan co dalej. Natomiast mam w otoczeniu naocznie przypadek, gdzie ojciec wziął ostatnie dwa miesiące, matka po dziesięciu wróciła do pracy. To chłop który pracował standardowo, w domu bywał mało i trochę się nie dziwię wink Minus jest taki, że wszelkie przebąkiwania o drugim dziecku wywołują w gościu grozę big_grin
      • kropkacom Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:23
        Nie, nie mieszam.
        • martishia7 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:28
          Moim zdaniem określenie "tacierzyński", zwłaszcza w gazecie (w końcu na forum gazety jesteśmy, nie? wink ) funkcjonowało i funkcjonuje jako synonim ojcowskiego, czyli dwutygodniowego urlopu "dedykowanego" <lol> wyłącznie ojcom. A rodzicielski to rodzicielski.
          • kropkacom Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:35
            poradnikpracownika.pl/-urlop-tacierzynski-a-urlop-ojcowski-jak-je-odroznic"
            • martishia7 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:47
              "W Kodeksie pracy próżno szukać przepisów mówiących o urlopie tacierzyńskim. Nazwa taka została przyjęta dla pozostałej części urlopu macierzyńskiego, z której rezygnuje matka dziecka na rzecz ojca."

              To chyba tylko przez autora tego artykułu została przyjęta, na potrzeby tegoż.
              • martishia7 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:48
                O Jesus, widzę że rzeczywiście redaktorzy tak zaczęli pisać. To sorry, ominęła mnie ta zmiana w języku. jeszcze ze trzy lata temu "tacierzyński"="ojcowski".
              • kropkacom Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:49
                No ale jak wyjaśniłam w pierwszym poście. Więcej, napisałam tak zwany.
                • martishia7 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 21:45
                  Tak, wiem, ale zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno chodzi Ci o to, o co pytasz, zwłaszcza że zdaje się nie mieszkasz w Polsce, więc w systemie nie siedzisz i się zastanowiłam, czy jakaś publikacja nie wprowadziła Cię w błąd. No nieważne, podwójne zakręcenie z pomieszania pojęć wink
    • agnieszka_kak Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 12:51
      Moj maz zredukowal etat, by byc wiecej z dzieckiem. Ja nie.
    • dziennik-niecodziennik Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 16:44
      Moj nie skorzystal bo akurat wtedy pracował na zasadzie 1:1 i w domu i tak byl duzo.
      Ale generalnie mi sie to podoba.
    • hopsi-daisy Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 16:48
      Moj brał 2 tyg po porodzie + 3 mce na kocu urlopu + 2 tyg urlopu zwyklego i 1 mc bezpłatnego. I tak 2 razy.
    • emka_uk Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 19:03
      Mój za każdym razem oprócz 2 tygodniowego ojcowskiego brał jeszcze miesiąc dodatkowo. Jak dla mnie fajnie- zawsze pomagał- prał, prasował, gotował, jedzenie do łóżka miałam podane smile wózek po tych kilku schodach zniesiony etc. Bardzo przydatny był zwłaszcza przy drugim dziecku kiedy już był starszak i nim też trzeba było się zająć.
    • zabka141 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 01.02.18, 21:46
      Moj korzystal - pierwszy caly miesiac. A potem przez 12 kolejnych na mniejsza czesc etatu (pracowal 4, a nie 5 dni w tygodniu). Mysle ze gdybysmy mieli 2 dziecko to by chetnie wzial i ten caly rok na pelen etat. Bardzo mu sie podobalo. Szczerze nie rozumiem facetow nie bioracych chocby tego miesiaca. To wplywa na relacje z dzieckiem, to co facet potrafi przy dziecu zrobic, na to jak sie mama czuje, itd.
    • mrs_jedi Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 04:08
      Korzystał. Dla mnie każde wsparcie w pierwszych miesiącach było nieocenione.
    • ruscello Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 10:42
      Brał ojcowski + tydzień wolnego. W naszym przypadku tacierzyński nie miałby sensu. Gdybyśmy mieli inne warunki, to może na miesiąc - dwa zamiana. Zdecydowanie jestem przeciwna ustawowemu skróceniu macierzyńskiego na rzecz obowiązkowego tacierzyńskiego. Kp, różnica pensji, charakter prac rodziców, problemy zdrowotne kobiety, choćby to, że kobieta ma umowę tylko do końca macierzyńskiego - są różne sytuacje i niech każdy wybiera. A nawet jeśli po prostu mama czuje potrzebę, by zostać z dzieckiem rok (2, 3), to jej potrzeba jest ważniejsza niż potrzeba polityków/ unijnych urzędników wink
    • kornelia_sowa Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 11:11
      Po urodzeniu syna wróciłam do pracy gdy dziecko mialo 5 mcy. Została z nim moja kochana Mama. Mąż też pracował.

      Gdy planowaliśmy drugie dziecko, wiedziałam ze zostanę z nim ja. Miałam niedosyt bycia z niemowlakiem. Nie dałabym sobie tego odebrać, zwłaszcza, ze to najprawdopodobniej niestety ostatnie dziecko.

      Mój mąż jest pracodawcą więc miał oczywiście większe możliwości manewrowania swoim czasem niż etatowy pracownik -gdy się dało to był z nami.

    • arwena_11 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 16:38
      Za "moich" czasów czegoś takiego nie było. Ale mąż przy pierwszym dziecku dostał 3 tygodnie opieki, a przy drugim - dwa ( bo pierwsze 9 dni spędziłam z nią w szpitalu ).
    • redheadfreaq Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 17:51
      Mi macierzyński w ogóle nie przysługiwał, natomiast na czas po powrocie ze szpitala mąż wziął zaległy urlop. "Tacierzyński" (czy tam ojcowski, bo to dwa różne urlopy) weźmie w marcu, kiedy wracam na uczelnię, żeby opóźnić potrzebę przebywania córki w żłobku.
    • milva24 Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 18:06
      Kiedy rodziłam pierwsze dziecko macierzyńskiego były 22 tygodnie. Dobrałam zalegly urlop i gdy dziecko miało 7 m -cy wróciłam do pracy. Z dzieckiem przez kolejne 5 m-cy był mąż. Za drugim razem mąż skorzystał z 2 tygodni ojcowskiego. Ja wzięłam cały macierzyński bo po pierwsze karmiłam piersią i tak było mi wygodniej a po drugie u męża w pracy był gorący okres i pójście na tacierzyński mogło się równać zwolnieniu.
    • klamkas Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 19:05
      Nie mieliśmy okazji skorzystać z podzielonego urlopu rodzicielskiego (bo zakładam, ze to miałaś na myśli), bo ani wtedy nie było takiej możliwości, ani mi nie przysługiwał macierzyński wink.

      Wzięłam roczny urlop dziekański, wypowiedziałam umowę w projekcie, bo musiałam. Mąż miał dość długie l4 na mnie po porodzie, potem wrócił do pracy. Ale gdyby kwestie zdrowotne/prawne/finansowe wtedy pozwalały, to jestem przekonana, że domagałby się podziału rodzicielskiego pół na pół wink.
    • 89mumin Re: Urlop tacierzyński, urlop ojcowski. Wasi part 02.02.18, 20:01
      Kurczę, zdziwiłam się, że to takie mało popularne rozwiązania. W moim otoczeniu na ten krótszy urlop chodzi każdy ojciec, bo z tego co rozumiem, jak nie pójdzie, to ten urlop przepadnie. Z urlopem macierzyńsko - tacierzyńskim już jest różnie, nie każdy ojciec chodzi - nie znam przyczyn, ci co korzystają to też w różnym wymiarze. W firmie to wygląda tak, że co jeden pan wróci, to kolejny znika na tym dłuższym urlopie, więc chętnych nei brakuje. Zdecydowanie nie powiedziałabym więc, że to niepotrzebne rozwiązanie.

      Osobiście nie zakładam, że mogłoby być tak, że partner z tych urlopów nie korzysta. Może to kwestia tego, że sama byłam wychowywana przez samotną matkę, która "odżyła" po powrocie do pracy, więc ja żyję ze świadomością, że matka też potrzebuje wytchnienia / oderwania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka