triismegistos 10.02.18, 10:05 Drogie emamy, czy znacie to określenie? A jeśli tak, to skąd jesteście, badź skąd sa wasze przodki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
triismegistos Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 12:58 Nie, chodzi o gotowane jajko, tak nie do końca na twardo, ale też bardziej niż na miękko, z całkowicie ściętym białkiem i żółtkiem nie lejącym, ale miękkim i kremowym. Założyłam wątek bo jestem ciekawa, jak bardzo znane jest to określenie. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 13:10 Faktycznie, mówi się na to mollet! Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 13:02 O, to moje ulubione i nawet nie wiedziałam, że tak się nazywa Jak to człowiek codziennie się uczy! Odpowiedz Link Zgłoś
magata.d Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 13:55 Moje też ulubione i też pierwszy raz słyszę to określenie. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 19:39 Moj tato takie jadal, nazywalo się "czteroipołminutowe". Z Tarnowa byl. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 10:27 Określenia nie znałam, ale to moje ulubione jajko! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 13:57 Jajka po wiedeńsku-wg mojej córki -jajko w szklance Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 12:59 W śniadku. Warszawa, przodki różnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 13:47 Pierwszy raz usłyszałam na Warmii, jak byłam na wakacjach w wieku 15 lat i, ponieważ uwielbiam takie jajka, gotowała je dla mnie babcia mojej ówczesnej miłości. U mnie się mówiło jajka mollet, ale ja babcie miałam Francuzkę. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 14:25 o, mój dziadek mówi "jajko mollet". pochodzi z Kresów. Odpowiedz Link Zgłoś
ira_08 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 14:14 Nie, przeczytałam "jajko na śniadanko" i myślałam, że będą przepisy Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 14:27 ja też, już zaczęłam się zastanawiać, w jakiej formie jajka najbardziej lubię, i chyba wyszło mi, że właśnie na śniadko. (określenie pierwsze słyszę). Odpowiedz Link Zgłoś
kocynder Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 18:25 Ja dopiero jak przeczytałam twoja wypowiedź, to wróciłam do tytułu wątku - wchodząc byłam pewna, że chodzi o jajko na śniadanko i zachodziłam w głowę o co kaman... Odpowiedz Link Zgłoś
sinlivya Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 14:14 a ja przeczytałam "jajko na śniadanie" i się głowię o czym w ogóle jest ten wątek.. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 14:33 Określenia nie znałam, a przodkowie z centralnej Polski, z Kujaw, ze wschodniej. Ale takie jajko najbardziej lubię i do tego musi być ciepłe, tak by się masełko na chlebku pod takim jajeczkiem rozpuszczało. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 14:39 Błagam cię, jestem głodna i nie mam w domu jajek... Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 15:18 Okreslenie pierwszy raz slysze. Za to takie jajko to byla zmora mojego dziecinstwa. Po pierwsze, jajka w ogole nie byly moim przysmakiem, po drugie, moja mama z uporem maniaka serwowala mi wlasnie takie. Teraz chyba wiem o co chodzilo. Ona wiecznie zyla w niedoczasie, a ja tolerowalam wylacznie jajka na twardo. Szkoda jej bylo przetrzymac te biedne jaja pare minut dluzej, w sensie - szkoda czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 10:49 u mnie to samo to jest ulubione jajko mojej mamy wiec zawsze byly u nas jajka na “polmiekko” - a ja naprawde lubilam albo takie naprawde na miekko (z rozpuszczajacym sie maslem wrzucanym do zoltka) albo naprawde na twardo (na kanapkach, najlepiej z majonezem). I moja mama akurat zawsze miala czas, ona po prostu uwazala, ze takie sa najlepsze i jak chce inne to po prostu sie nie znam 🤣🤣🤣 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 18:50 W życiu nie słyszałam. Myślałam, że "śniadko" to śniadanie, ale już doczytałam. E-matka uczy! Odpowiedz Link Zgłoś
em_em71 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 10:51 Stary wątek, ale się dopiszę. Takie jajko to koszmar mojego dzieciństwa. Pomijając fakt, ze z jajkami ogólnie nie było mi po drodze (pewnie dlatego, że mieliśmy swoje kury), to na okoliczność takiego jajka ukułam teorię, że mojej wiecznie zabieganej matce brakowało czasu/cierpliwości żeby dogotować do "na twardo", czyli jedynej akceptowanej formy. Przy jajku na miękko był paw. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosennaburza1 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 19:01 u nas mówiło się jajko na półmiękko albo jajko oszukane. uwielbiam je, i zawsze próbuję takie ugotować. ale jajka robią mi świństwa i albo gotują się na zbyt miękko ( a rzadkie biało mnie obrzydza) albo na super twardo. określenie "jajko na śniadko" ujrzałam tu właśnie po raz pierwszy w życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
berdebul Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 19:36 Kup kukułcze jajo, odbarwia się w czasie gotowania i jajka wychodzą idealne. Chyba, że masz więcej miejsca w kuchni, to jajowar. Odpowiedz Link Zgłoś
wiosennaburza1 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 19:41 matko , nawet nie wiedziałam że coś takiego jest. przeczytałam post, pierwsza myśl : jajka kukułki? skąd??? wujek gugiel i już wiem dzięki, kupię. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 11:09 ale to tez nie jest idealne rozwiazanie jak chce sie miec idealnie ugotowane jajko, bo jajka sa roznej wielkosci a to cos do gotowania tego nie uwzglednia. Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 17:06 Dlatego ja to mniejsze wyjmuję wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
rejczel02 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 19:04 Słyszę pierwszy raz. Pochodzę z Podlasia, mieszkam w mazowieckim Odpowiedz Link Zgłoś
thaures Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 23:14 Pierwsze słyszę, a mama była z Wielkopolski, tata że Śląska Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Jajko na śniadko 10.02.18, 23:31 I po co ja tu zagladalam, jaj mollet nienawidze, fuj. Z okresleniem "śniadko" nigdy dotad sie nie spotkalam. Widzac tytul pomyslalam, ze to skrot od sniadania... Odpowiedz Link Zgłoś
jmk19 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 09:45 Znam dobrze, dzidkowie, mama tak mówili na jajko nie na miekko i nie na twardo, cos co ja nazywam jajko na "średnio-miękko-pół-twardo". Dziadkowie mieszkali w Wilnie. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 11:06 Nie znałam. Tzn słyszałam, ale myślałam że śniadko oznacza śniadanie. Kocham jajka na miękko i takie mollet też. Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 11:10 nie znam okreslenia, myslalam, ze to skrot od sniadanka. Odpowiedz Link Zgłoś
beata.1968 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 11:13 Nie znam tego określenia , myślałam że to zdrobnienie od słowa śniadanko a jestem fanką jajek na śniadanko , kupiłam nawet takie porcelanowe naczynie do gotowania jajka bez skorupki " egg coddler" Odpowiedz Link Zgłoś
mama-ola Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 11:15 Nigdy tego nie słyszałam, mollet też nie, u nas się mówiło: na półtwardo. Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 12:13 bacia i dziadek tak mowili, z centralnej polski, zawsze pobrzmiewalo mi to kresami, ale nie sadze by w rodzinie byly jakies korzenie wschodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
mysiulek08 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 13:55 u mnie w rodzinie mowilo sie tez 'na pol twardo' jak zaczelam odkrywac i czytac ksiazki kucharskie i okolokulinarne to sie dowiedzialam, ze to mollet Odpowiedz Link Zgłoś
ingryd Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 14:09 Teraz tak sobie lingwistycznie dywaguję, czy to aby nie pochodzi od śnięty, na wpół uśpiony, taki „niedobudzony, niedorobiony, ani to na miękko, ani to na twardo… hmmmm Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 14:13 Kurde, myślałam, że "śniadko" to zdrobnienie od śniadanka... Odpowiedz Link Zgłoś
palacinka2020 Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 14:25 Nie, nigdy nie slyszalam. Jajka lubie w kazdej postaci, sadzone jem co drugi dzien. Takich na poltwardo raczej nie robie- albo na twardo z majonezem, albo sadzone. Odpowiedz Link Zgłoś
mirkad Re: Jajko na śniadko 02.03.22, 14:41 Według mojej córki to jajo na meno - wymyśliła to jak miała 2 latka i tak zostało u nas do dziś. Nasze ulubione, mniam. Odpowiedz Link Zgłoś