Dodaj do ulubionych

A maz kolezanki...

14.02.18, 00:11
Troche w nawiazaniu do tematu o bawidamkach.
Mam taka znajoma pare, dosc swiezo po slubie, ale sam zwiazek bardzo dlugi. To tacy dalsi znajomi, spotykam ich sporadycznie, w wiekszym gronie zawsze. Jakies imprezy itd.
I chcialam wiedziec czy ematka uwaza takie zachowania za w porzadku i normalne.
Na imprezach widze jak gapi sie jak ciele w co bardziej atrakcyjne dziewczyny, czesto zapominajac ze obok jest zona. Lubi prawic komplementy znajomym, oczywiscie dotyczace urody. Mam go w znajomych na fb i widze jak czesto lajkuje fotki kolezanek, glownie tych, ktore lubia eksponowac swoje wdzieki. Zdarza mu sie takze sypnac komentarzem w stylu "oj, az goraca sie robi".
Na instagramie 70 % obserwowanych przez niego profili to takie gwiazdki instagramu o troche porno aurze.
Oprocz tego uwazany jest za faceta na poziomie, dobra praca, czas spedzany glownie z zona. Wiesci o zadnych ekscesach brak.

Czy to moze byc czysto niewinne? Czy moze byc on tylko takim nieszkodliwym "koneserem" czy taki styl bycia swiadczy o tym, ze moze zdradzic z duzym prawdopodobienstwem?
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 02:19
      Moj tato byl taki cale zycie (teraz sie zestarzal i chyba troche zmadrzal wink). Mama sie zawsze denerwowala, ale to tylko takie glupie akcje w towarzystwie, nie zdradzal (chyba wink).
    • biankao Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 02:21
      Ja bym takiego nie chciała, czułabym się bardzo niekomfortowo. Może teraz jest koneserem, ale z czasem może to ewoluować i patrzenie mu nie wystarczy.
      • miruka Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 05:46
        Za faceta na poziomie? Są takie osoby, ale spotykają się z uznaniem za nieszkodliwych w najlepszym wypadku z tego co słyszę, ale szacunku to nie wzbudza. Ale pewnie dobrze zarabia to na poziomie, oj ludzie.
    • madameblanka Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 07:24
      No jakby kobieta tak sie zachowywała to juz by miała łatkę dziwki, mężczyzna jest koneseremsmilesmile
      • danaide Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 10:18
        W dodatku na poziomie big_grin
        • ciszej.tam Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 18:32
          i to wszystko jest określane jako zero ekscesów, zważ

    • 89mumin Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 07:24
      Hm, nie wiem czy piszemy o tym samym typie, te komentarze aż gorąco się robi mogą świadczyć o tym, że pan jest po prostu podrywaczem. Tak czy inaczej - to czy taka osoba zdradzi czy nie zależy według mnie od tego, czy zdradzić chce, jeśli tak, to czy jest podrywaczem, bawidamkiem czy milczkiem domatorem pewnie kiedyś zdradzi. Natomiast taki bawidamek ma na pewno ku temu więcej okazji (nie wiem czy pan opisany tutaj też, bo nie napisałaś o tym jak panie na te zaloty reagują).
    • tanebo2.0 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 07:31
      Może żona po porodzie odmawia seksu?
    • lidek0 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 07:36
      Skoro jego żonie to odpowiada, a generalnie aż tak bardzo jak Ty nie interesuję się życiem innych.
    • 18lipcowa3 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 08:26
      Taki styl zycia nie swiadczy o niczym. Cicha woda brzegi rwie. Aczkolwiek oczywiscie moze.
      Moja znajoma puka się własnie z takim ematkowym panem 'milczkiem, domatorem', ojcem 3 dzieci kościelnym i 'lubiącym tylko meskie towarzystwo.'
    • triss_merigold6 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 08:37
      Dorosły żonaty facet lajkuje na fb fotki koleżanek i obserwuje profile gwiazdek instagramu? Aha.
      Samo to jest wystarczająco żenujące.
      IMO pan prędzej czy później skorzysta ze skuteczności swoich komplementów i komentarzy.
      • magata.d Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 08:56
        triss_merigold6 napisała:

        > Dorosły żonaty facet lajkuje na fb fotki koleżanek i obserwuje profile gwiazdek
        > instagramu? Aha.
        > Samo to jest wystarczająco żenujące.

        Dokładnie.
        • fornita111 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 18:52
          triss_merigold6 napisała:
          >
          > > Dorosły żonaty facet lajkuje na fb fotki koleżanek i obserwuje profile gw
          > iazdek
          > > instagramu? Aha.
          > > Samo to jest wystarczająco żenujące.
          Lepiej kolezanki, niz jakies lesne ruchadla jak duda big_grin
    • beataj1 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 08:40
      Szczerze, miałabym z tym problem. Nic na to nie poradzę że ważne jest dla mnie to by szanować i być dumnym ze swojego faceta. Nie potrafiłabym być dumna z kogoś takiego, zawstydzał by mnie.
      Że już nie wspomnę, że z biegiem lat taki facet, który w młodości nawet mógł być uroczy to jako podstarzały Casanowa staje się po prostu żałosny i obleśny.
      • triss_merigold6 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 08:58
        Niezależnie od tego, czy pan stuknie w końcu którąś z komplementowanych koleżanek, robienie obory rodzinie poprzez aktywność shitbookową tatusia uważam za niestosowne.
      • beataj1 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 09:00
        A co do tego czy facet może zdradzić. Cóż. Niekoniecznie może być mu tak łatwo. Serio, ile z was kobiety mogłoby uznać takiego gościa za atrakcyjnego. Oni zwykle są lekko obleśni i nie bierze się ich pod uwagę jako materiał na kochanka.
        • 18lipcowa3 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 10:04
          na kochanka owszem, na stałego faceta nie
          • beataj1 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 10:07
            Nawet na kochanka. Po co się zadawać z facetem który jest lepki.
            Znakomita większość moich znajomych jednak ma jakieś standardy nie nie leci na każdego.
            • 18lipcowa3 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 10:36
              No nie na każdego. Ale jesli sie podoba i milo jest z łozku to co mnie obchodzi co on na necie robi?
    • jola-kotka Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 08:57
      O zdradzie to swiadcza fakty a nie slowa czy lajki na fb. Tacy jak opisujesz to najbardziej denerwujacy mnie typ. Erotoman gawedziarz a krowa ktora duzo ryczy malo mleka daje. Ja bym takiego meza nie miala.
    • jem.gluten.i.cukier Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 09:42
      Dla mnie zdecydowanie dziwniejsze jest wiedzieć, kogo na instagramie obserwuje mąż koleżanki. Chyba, że ta "koleżanka" to klasycznie, na potrzeby forum smile
      • jola-kotka Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 10:09
        Pewnie pan swoim zachowaniem buduje w pani strach ze zdradzi albo ucieknie do innej i dlatego pani wie kogo obserwuje maz.
      • allatatevi1 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 15:31
        O tym samym pomyslałam!!
        Przeczytałam ten wątek i pomyslałam "zgroza!".
        Osoba, która wie, kogo obserwuje na instagramie... mąż koleżanki.

        Aż się przestraszyłam na myśl posiadania kogoś takiego w otoczeniu... wyobraźmy sobie osobę, która śledzi kogo obserwuje: mąż koleżanki, kolega z pracy, sąsiad, nauczyciel dziecka... matko to jakaś wyjątkowo dziwna osoba.
      • semihora Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 22:02
        Może i tak, ale przecież ma się podgląd do tego, co inni oglądają na insta (ściślej: jakie profile obserwują). To żadna filozofia to sprawdzić.
        • jem.gluten.i.cukier Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 22:29
          Nie chodzi mi o to, że filozofia. Po prostu w życiu nie przyszłoby mi do głowy sprawdzać, jakie profile obserwuje mąż koleżanki, określanej jako "dalsza znajoma". Trochę to niezdrowe moim zdaniem.
    • aankaa Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 10:13
      dalsi znajomi, spotykam ich sporadycznie, w wiekszym gronie zawsze
      ===
      i z uwagą śledzisz poczynania pana na fb i instagramie big_grin
    • ciszej.tam Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 10:22
      erotoman gawędziarz zapewne, ale czy faktycznie główny kłopot to czy jakaś dziewczyna go przeleci czy nie, czy raczej spędzanie czasu z facetem, który w sytuacjach towarzyskich adoruje wyłącznie inne kobiety, a żonę traktuje jak kuchtę?

      IMO nie tylko irytujące ale też brak savoir vivre, bo może sobie emablować inne panie, ale robić z żony idiotkę, która jest wyłącznie widzem popisów "dżentelmenerii" za dychę to jest bucera

      Gdyby potrafił obdzielić żonę adoracją do wypęku, a resztę zachwytu przeznaczyć na inne kobiety, spoko, ale on wszystkie zasoby przeznacza na zewnętrze, i to w dziadowski sposób (lajkowanie koleżanek, ok, komentarze w typie flirtu spod budki już mocno beznadziejne, a lajkowanie gwiazdek porno hm, fajnie, witamy w 2b)

    • ironia-losu11 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 11:08
      Jak żonaty facet publicznie ogłasza na widok innej kobiety, że mu się robi gorąco, to przepraszam ale na jakim on jest poziomie??? Ewentualnie można powiedzieć, że jest raczej "w pionie" wink ale to chyba też nie jest wiadomość publiczna, tylko sypialniana. A tak naprawdę trzeba by sobie chyba na nowo zdefiniować, co oznacza hasło "człowiek na poziomie".
      • allatatevi1 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 15:35
        To w ogóle jakiś opis mocno szemranego środowiska... kolezanki, które "eksponują wdzięki" na facebooku - no to raczej nie są zwykli ludzie z klasy średniej, tylko jakieś Grażynki i Sebixy z obowiązakowym dopiskiem "szlachta nie pracuje" albo "mama na pełen etat".
    • super-mikunia Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 16:26
      Żonie najwidoczniej to nie przeszkadza, toleruje, a mężowie tego potrzeba. Widocznie on czy ona nie przekraczylj pewnych umownych w związku granic, skoro są już wieloletnim związkiem. Nie wyszli poza swoją strefę komfortu wiec w nim trwają.
    • mapt Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 16:35
      Ale co? Ciebie też tak komplementuje i zaczęłaś myśleć że może to na poważnie?
    • stacie_o Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 18:45
      Pan jest ma poziomie, ale Żuław Wiślanych.
    • muchy_w_nosie Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 18:53
      Ło matko, to jakaś choroba psychiczną ... jak można wiedzieć co, kto, gdzie, kiedy, jak czesto?
      Ja nawet nie wiem kogo lajkuje najczęściej ale pocieszajace że kogoś to tak interesuje.
      Moze przestań śledzić znajomego?
      • ciszej.tam Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 20:31
        a to nie jest tak, że ta żona opowiedziała koleżance swoją historię z detalami o poczynaniach małżonka na głupich mediach?
        • niu13 Re: A maz kolezanki... 14.02.18, 22:17
          Ohyda. Nienawidzę takich gości. Zresztą Twój post świadczy o tym, że facio jest już na ustach wszystkich, skoro masz dane nt. insta, lajków, itp. To nie jest normalne i wszyscy o tym wiedzą.
    • emka_uk Re: A maz kolezanki... 15.02.18, 00:18
      "Wiesci o zadnych ekscesach brak".
      Kwestia czasu. Jeden z moich eks taki był- dobrze, że mu kopa zapaliłam. Nie znoszę takich typów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka