Dodaj do ulubionych

Kibicowanie - żeńskim okiem

16.02.18, 21:02
Przy okazji igrzysk i pod wpływem kilku wątków, w których już się wypowiedziałam 'na sportowo', chciałam was podpytać - czy zdarza wam się kibicować albo oglądać sport? A jeśli tak, to czy macie ku temu jakieś osobliwe powody? wink

Ja uwielbiam kibicować sportowcom, którzy 'nie powinni' wygrać, bo: są za starzy, nigdy nie wygrywają, najlepsze lata mają już za sobą. A jak taki wygra, to się wzruszam. I tak dzisiaj rano płakałam razem z Dariem Cologną nad naszym złotym medalem <wiem wiem, on akurat miał prawo wygrać, ale jest stary, a poza tym bardzo go lubię>.

Drugi osobliwy powód to hymny - mecze piłkarskich reprezentacji narodowych to jedna z niewielu okazji na publiczne odśpiewanie hymnów bez poczucia żenady. Reszty meczu zazwyczaj nie oglądam, bo i tak nie bardzo widzę gdzie jest ta piłka.

Trzeci powód - Jaroński i Wyrzykowski.
Obserwuj wątek
    • jolie Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 21:12
      Raczej nie kibicuję, szkoda mi czasu, czasem chodzę na turniejowe mecze synów. A w czasie olimpiady - zerknę na lekkoatletykę. Przyznam, że często sprawdza mi się, że jeżeli oglądam występy Polaków, to przegrywają - takie myślenie magiczne, lepiej zatem nie oglądać wink.
      • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 21:17
        jolie napisała:

        > Przyznam, że często sprawdza mi
        > się, że jeżeli oglądam występy Polaków, to przegrywają - takie myślenie magicz
        > ne, lepiej zatem nie oglądać wink.

        To może też wynikać z tego, że Polacy zdecydowanie częściej przegrywają niż wygrywają wink
        • jolie Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 21:30
          Oczywiście, że tak, na 100% to z tego wynika, ale lepiej nie kusić losu wink.
          • jolie Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 21:35
            Dodam jeszcze, że jeśli chodzi o piłkę nożną (synowie kibicują, zatem siłą rzeczy zerknę czasem), to zawsze podziwiam zawziętość i zorientowanie na cel Niemców. Są jak może czasem toporna, ale bezwzględnie systematyczna maszyna, w jakiś sposób imponuje mi to granie do ostatnich sekund.
            • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 22:29
              Ja się na grze nie bardzo znam, ale siłę sportu niemieckiego widać też na Olimpiadzie. Nawet w łyżwiarstwie figurowym już zdaje się jakiś medal wygrali, a to zupełnie nie ich dyscyplina.
              • viridiana73 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 08:23
                Tak, w parach sportowych i to w jakim stylu! Z czwartego miejsca po short programie!! Nawet komentatorka nadmieniła, że Aliona powiedziała iż "interesuje ich tylko złoto". Ale poszli jak burza!
                Siedzę na l4, to sobie oglądam.
                • jolie Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 09:27
                  Podziwiam taką ambicję. Wydaje mi się, że w Polsce to rzadkość (choć nie chcę uogólniać). Ś.p. Hubert Wagner mówił coś podobnego - że na olimpiadę jedzie po złoto i tylko to go interesuje. Ale miał ksywę Kat...
                • dziennik-niecodziennik Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 10:02
                  Aliona... Typowo niemieckie imie... wink
                  • viridiana73 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 12:06
                    He, he.. głupie paręnaście lat ma kobita obywatelstwo, a już zachowuje się jak prawdziwa Niemka😀
          • jolie Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 16:50
            No i znowu się sprawdziło wink - nie oglądałam skoków Stocha (robiłam coś w kuchni) i Kamil wygrał! smile
            • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 21:12
              Ja też na wszelki wypadek sprzątałam wink
    • fornita111 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 21:14
      Z wielu powodow. Mam slabosc do pilkarzy. Jak gra np taki Neymar, to mecz jest nie tylko emocjonujacy, ale tez jest uczta dla oczu wink W skokach lubie Noriakiego Kasai wlasnie za to, ze jest starym zawadiaka. No jednak "stare wilki" wzbudzaja moj szacunek, nawet jak skacza tak tragicznie jak Ahonen tongue_out Generalnie sport ogladam dla emocji. Wole taki mecz, w ktorym przegraja moi ulubiency i sie nawet poplacze, niz taki, w ktorym ci ktorym kibicuje wygraja 3surprised i wszystko jest od poczatku do konca przewidywalne. Do sportowcow mam troche takie podejscie, jak do postaci literackich, czy bohaterow filmowych- mam swoje zdecydowane sympatie i antypatie smile
      • fornita111 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 21:19
        Aha i przyznam sie, ze jak bylam smarkata, to kochalam sie na zaboj w sportowcach. Najbardziej chyba w Raulu z Realu. A do Martina Schmitta nawet list napisalam i wyslalam... list po polsku big_grin
        • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 21:30
          O tak, Raul był boski - tylko chyba straszny kurdupel wink Z tego co kojarzę, spłodził kilku małych Rauli, więc jest szansa na powtórkę z rozrywki. Ja mam z piłkarzami tylko ten problem, że strasznie ciężko jest mi im kibicować, bo oni się bardzo szybko przemieszczają i ja tracę orientację kto jest kto. Dlatego najczęściej kibicuję bramkarzom.

          A Noriaki, to po prostu musi kochać swoją robotę albo nienawidzić, bo zawsze się cieszy po wylądowaniu smile
          • fornita111 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 21:34
            89mumin napisała:

            Ja mam z piłkarzami tylko ten problem, że strasznie ciężko jest mi im kibicować, bo oni się bardzo szybko przemieszczają i ja tracę orientację kto jest kto. Dlatego najczęściej kibicuję bramkarzom.
            big_grin
            Ja mam na tyle rozbiegany wzrok, ze za nimi nadazam wink
            • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 22:27
              No to za parę lat może nadążysz za jednym z tej czwórki smile
              www.heraldo.es/noticias/deportes/futbol/2012/04/28/gran_homenaje_del_schalke_raul_185799_1101028.html
              • fornita111 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 22:34
                Slodkie to jest smile
                • fornita111 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 16.02.18, 22:37
                  Aha i skoro jestesmy na forum emama, to chyba moge napisac, ze rozczulaja mnie dzieci pilkarzy na boisku. Torres z lalka corki wetknieta za spodnie sprawil, ze mialam banana na twarzy smile (To bylo chyba po tym, jak Hiszpania wygrala Euro)
    • dziennik-niecodziennik Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 10:00
      Nie zebym ogladala specjalnie, ale jak sobie przypomne ze akurat Polacy startuja to bywa ze wlacze i popatrze i jestem wtedy za Polakami, chocby szans zadnych nie mieli big_grin Jak nasi nie startuja to przewaznie nie wlaczam TV big_grin
      • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 11:17
        No to pilnuj dziś godziny 13:30 wink
    • volta2 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 11:15
      zainteresowana jestem tylko 2 dysycyplinami, ale za to już całkiem na poważni
      czyli piłka nożna tylko w segmencie mistrzostw świata i europy - klubowe nic a nic mnie nie obchodzą i nie wzrusza mnie nawet neymar (tego jak mi się stęskni to oglądam na mixach na youtubie)
      i łyżwiarstwo figurowe - i też raczej w segmentach mistrzostw a nie grand prix.
      wczoraj/ dziś właśnie skończyłam o 6 rano oglądanie panów w programie dowolnym.

      w kibicownie zaczynam się nawet angażować na tyle, że rozważam wyjazdy na imprezy (na razie byłam tylko raz, rozważałam zakup na jakieś meczyki do moskwy, ale jednak jeszcze nie tym razem)
      • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 11:24
        O - ja łyżwiarstwo figurowe też bardzo lubię, ale to wyłącznie ze względów estetycznych. Starałam się kiedyś bardzo, ale no nijak nie jestem w stanie odróżnić Flipa od Lutza itd. Co więcej, jakby nie było komentatorów, to mogłabym mieć też problem z policzeniem obrotów wink
        • mamolka1 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 11:45
          A to widziałaś ..... To dla mnie esencja sportu ...mina zawodniczki bezcenna 😀
          eurosport.interia.pl/raporty/raport-pjongczang-2018/wideo/video,vId,2473348
          • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 13:34
            Tak, to jest tzw. "piękno sportu", właśnie tak dokładnie wygląda jak ta Czeszka smile
        • volta2 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 14:06
          nie przejmuj się, komentatorzy też nie odróżniają, mają wszystko rozpisane na kartce, i jak idzie zgodnie z planem to komentują ze znawstwem ale jak się zawodnik sypnie i potem próbuje dać inny skok w zamian - to spekulują, czy powtarza, czy skacze "autorsko" to na co ma siłę. chyba że byli zawodnicy komentują, ci oczywiście się znają i nie pudłują.

          mnie akurat na rozróznianiu skoków nie zależy, jest to dla mnie jeden z elementów całej reszty.
    • lodomeria Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 12:02
      W ogóle nie dokładam się do sportowego biznesu, według mnie to nieetyczne, do czego zmusza się zawodowych sportowców w naszym obecnym rozumieniu. Myślę, że prędzej czy później nasi potomkowie będą traktować profesjonalny sport tak jak my teraz corridę czy psie walki.
      • 89mumin Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 13:34
        Chodzi o doping czy coś innego?
    • anika772 Re: Kibicowanie - żeńskim okiem 17.02.18, 21:28
      Nigdy nie oglądam sportu, nie kibicuję, nie ogarniam tematu. Nudasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka