a1ma
21.02.18, 22:15
Wątek o samotej matce mnie zainspirował. Aż trudno mi uwierzyć, ze są na świecie ludzie tak samotni, ze w podbramkowej sytuacji nie maja nikogo, choćby koleżanki z forum internetowego. Czy to mądre, nie tworzyć żadnych relacji?
A Wy, macie swoje kręgu wsparcia?
Ja właśnie policzyłam na szybko i wyszło mi, ze w sytuacji tej matki miałabym co najmniej 20 osób, które pomogłyby mi bez chwili wahania, i nie liczę tu rodziny (bo jej można nie mieć niezależnie od wlansych wyborow). Zdarzyło nam się w takiej grupie np. opiekować się niemowlakiem koleżanki Z FORUM, łącznie z karmieniem własna piersią, na zmianę z własnym niemowlakiem. Sama bez wahania pomogłabym w ten sposób. A Wy?