Dodaj do ulubionych

Cholesterol:(

27.02.18, 13:02
Całkowity 270 (15-190), HDL 103 (>45), LDL 158 (<115 zakres docelowy u osób z umiarkowanym lub małym ryzykiem), trójglicerydy 45 (35-150), NIE HDL 167 (<145 zakres docelowy u osób z umiarkowanym lub małym ryzykiem).
Napiszę tak: tak źle jeszcze nie było. Czas się otrząsnąć i za siebie zabrać. Jak? Dodam, ze BMI 20,36, przeszłam wczesną menopauzę, zimą ruszam się niewiele, co nie znaczy, że wcale. Dam radę bez leków?
Obserwuj wątek
    • leni6 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:13
      Masz bardzo dobre wyniki, super hdl i trojglicerydy, nie daj sobie zapisać leków, statyny są szkodliwe.
      • alfa36 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:20
        Pamiętam, że kiedyś wyliczało się cos procentowo, biorąc pod uwagę dobry i zły cholesterol. No ale to dawno temu wiedziałam.... Swoją drogą to "NIE HDL" to jakaś nowość?
        • leni6 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:18
          Teoretycznie hdl + ldl = cholesterol całkowity, w praktyce błędy pomiaru są na tyle duże że to nie wychodzi, najczęściej oznaczają dwa, a trzeci wyłączając, NIE HDL to różnica pomiędzy oznaczonym cholesterolem całkowitym a HDL.
      • pani.owiec Re: Cholesterol:( 27.02.18, 17:10
        Napiszesz więcej o szkodliwości statyn? Chodzi o skutki uboczne czy coś jeszcze?
        • leni6 Re: Cholesterol:( 02.03.18, 09:16
          Skutki uboczne też ale przede wszystkim one tylko zmniejszają ilość cholesterolu i poprawiają wyniki na papierze a nie leczą przyczyny.
    • saszanasza Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:21
      Ja mam 241, waze 52 kg, nie jem smieci. Lekarz twierdzi ze wszystko jest ok. Najprawdopodobniej taki poziom jest dziedziczny. Trojglic. w normie, wskazniki watrobowe rowniez.
      • blablanie Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:53
        Wątrobowe? Gdzie w tych wynikach są wątrobowe?
        A do autorki: jakie są choroby współwystępujące? Jakieś Hashimoto np.? Nie jest tak źle, dieta da się wszystko naprawić... Trzeba odstawić cukier i ograniczyć tłuszcz,ale nie wyrzucać. Jeśli nie chcesz kombinować to dobry dietetyk i będzie dobrze...
        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:56
          "Trzeba odstawić cukier i ograniczyć tłuszcz"
          To prawie to samo, co ja napisałam, a jednak "prawie" robi wielką różnicę...
        • alfa36 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:08
          Hashimoto nie mam, natomiast mam niedoczynność tarczycy (eutyrox od ok. 10 lat).
        • saszanasza Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:39
          To Ja Robilam również badania na wątrobę, bo podwyższone stężenie cholesterolu ma związek z chorobami wątroby.
    • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:23
      A masz porównanie, jaki miałaś poziom 20 lat temu?
      • alfa36 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:40
        Mam porównanie do wyników sprzed 3 i 4 lat. Całkowity miałam mniejszy (odpowiednio 240 (2013 rok), 250 (2014 rok), trójglicerydy porównywalne: 47,7; 48,3, .
        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:53
          I czy miałaś wysiłek fizyczny krótko przed badaniem - to bardzo podnosi wynik.
          • alfa36 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:58
            Akurat dzień przed badaniem zero wysiłku. Popołudnie i wieczór spędziłam w aucie (byłam pasażerem, może trochę stresu, bo to była wizyta u lekarza).
      • kim5 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:41
        Ile godzin przed badaniem jadłaś ostatni posiłek i co to było?
        • alfa36 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:00
          Ok 11 godzin przed badaniem kolacja bezmięsna (pościłam w środę popielcową): ryba wędzona, biały ser, masło, jajka (wszystko w małych ilościach, choć generalnie kolacji nie jadam).
          • kim5 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:22
            Spróbuj za jakiś czas po 12 godzinach na czczo i kilku dniach lekkiej diety.
            • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:23
              Co to znaczy lekka dieta, i jakich tłuszczów używać?
              • cauliflowerpl Re: Cholesterol:( 28.02.18, 07:30
                Oliwy z oliwek? Czy też już jest be? Nie jestem na bieżąco big_grin
                • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 07:37
                  Oliwa z oliwek na pewno jest falszowana poniewaz moc produkcyjna istniejacych na swiecie gajow oliwnych nie zgadza sie z iloscia oliwy na rynku. Cos jak z miodem manuka.
                  • cauliflowerpl Re: Cholesterol:( 28.02.18, 07:46
                    Tak, słyszałam o tym, niedawno była wielka afera.
                    Kupuję z lokalnej wytłaczalni, ale głównie dlatego, że jest pyszna. Tę do spożycia na surowo. Bo do gotowania to wiadomo... supermarketowa, na lokalną nie wyrobiłabym z kasą.
                    Jak żyć!!!
                    Śniegu nasypało po kolana. Chyba sobie spacerek do pracy dla zdrowia urządzę, bo na wyjazd ze wsi nie ma szans.
                    • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 08:00
                      W Polsce ani nie bylo slychac o tej aferze, ani nie ma dostepu do lokalnej wytlaczarni...Aczkolwiek obserwujac z bliska uprawe jablek, to trace ochote na wszelkie plody rolne...niby te opryski selektywne ale jakos owadow w sadzie nie uswiadczysz. Kiedys po oprysku ginely nawet kroliki, teraz tylko pszcxoly. Coz, jest jakis postep...
                  • saszanasza Re: Cholesterol:( 28.02.18, 08:23
                    1matka-polka napisała:

                    > Oliwa z oliwek na pewno jest falszowana poniewaz moc produkcyjna istniejacych n
                    > a swiecie gajow oliwnych nie zgadza sie z iloscia oliwy na rynku. Cos jak z mio
                    > dem manuka.
                    >
                    Oglądałam wczoraj dokument, doprecyzuję...coś jak z KAŻDYM miodemwink Zmniejszają się kolonie pszczół, podaż miodu każdego roku maleje o połowę a popyt wzrasta kilkukrotnie, bo ludzie używają modu jako zdrowej alternatywy cukru. O oliwie nie wiedziałam, ale jest to prawdopodobne.
                    • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 08:29
                      Ja miodu nie uzywam bo raz, ze jest wymieszany z tym z Chin a dwa, bo zawiera duzo fruktozy.
                  • bombalska Re: Cholesterol:( 28.02.18, 10:44
                    1matka-polka napisała:

                    > Oliwa z oliwek na pewno jest falszowana poniewaz moc produkcyjna istniejacych n
                    > a swiecie gajow oliwnych nie zgadza sie z iloscia oliwy na rynku. Cos jak z mio
                    > dem manuka.

                    O tym nie wiedzialam. Ale od wielu lat zachodze w glowe, skad rynek pozyskuje takie ilosci tranu...??
                    • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 10:48
                      Polecam poczytać o produkcji tranu, jest wyciskany z mielonych ryb. A potem sztucznie jest do niego dodawana witamina D.
                • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 07:41
                  Forbes 2015: www.forbes.pl/life/travel/falszowanie-wloskiej-oliwy-rekordowy-wzrost-liczby-przypadkow/8b6yywd
                  • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 07:46
                    2016
                    • misoune Re: Cholesterol:( 01.03.18, 06:12
                      Matka Polka - Nie opowiadaj bzdur . Mieszasz ludziom w głowach z tym miodem . Może uczciwie byłoby wspomnieć, że chiński miód to w markecie jednak...
                      Nie krzywdz prawdziwych pszczelarzy.
                      Żaden z nich nie miesza miodu z chińskim badziewiem. Miód dla pszczelarzy to świętość.
    • margotka28 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:39
      ja miałam rok temu podobnie, ale trójglicerydy przewyższały normę dwukrotnie z tego co pamiętam. Dietą, bez leków wyleczyłam wszystko włącznie z nadciśnieniem. No i schudłam prawie 20 kg wink ale to efekt uboczny, chociaż bardzo pożądany. Mój lekarz nie zalecał leków, bo raz, że musisz je już brać do końca życia, a dwa, że jednak efekty uboczne. No i teraz jest dobrze.
      • alfa36 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:41
        Jakieś szczegóły? Jestem w stanie z wielu rzeczy zrezygnować z wyjątkiem masłasmile
        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:54
          Zrezygnuj z rafinowanych olejów roślinnych i z fruktozy.
        • margotka28 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:10
          cukier, masło, mąka pszenna, gotowe wędliny, żółty ser, alkohol. Dużo warzyw, mało owoców - warzywa głównie surowe, albo gotowane na parze, dużo ryb morskich, kasze. To tak w skrócie. Mam gdzieś chyba na mailu co się powinno jeść, a czego nie. Może znajdę to wkleję.
          • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:14
            Nie wklejaj.
            • margotka28 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:20
              Z jakiegoś konkretnego powodu?
              • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:29
                Bo to pomieszanie z poplątaniem. Alkohol owszem szkodliwy, masło nie. "Mało owoców", chyba chodzi o fruktozę ale dlaczego nie jest sprecyzowane, gotowanie na parze, kolejny zabobon, więcej akrylamidów jest w chlebie, chrupkim pieczywie i kawie, niż w pieczeni, itd...
                • kaka73 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:54
                  Ja mam z reguły 270-300. Reszta wyników w normie. Nie zgodziłam się na statyny - mój endo potwierdził. Mam chorą tarczycę. Co ciekawe jak miałam nadczynność cholesterol w ciągu miesiąca miałam 160.
                  Podobno nie tyle cholesterol jest ważny co homocysteina. Może zbadaj sobie i poczytaj o niej.
                  • memphis90 Re: Cholesterol:( 02.03.18, 08:27
                    Tak, przy nadczynności tarczycy chol spada.
                • margotka28 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:07
                  kawy nie piję w ogóle, pieczywo jem tylko takie, które sama piekę. Napisałam o wędlinach gotowych, a nic o pieczeni. Gotowanie na parze, krótko pozwala zachować właściwe składniki odżywcze warzyw. Owoce jadam, ale tylko niektóre i w małych ilościach.
                  • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:22
                    A jakie tłuszcze jesz?
                    • margotka28 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:33
                      olej rzepakowy nierafinowany, olej lniany, olej słonecznikowy, oliwa z oliwek.
                      • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:43
                        No olej słonecznikowy jest bardzo niedobry, bardzo. Olej lniany też okazał się zawierać wiele substancji trujących. Poza tym kwasy omega 3 pochodzenia roślinnego wcale nie są dobrze przyswajane przez ludzi.
                        • bombalska Re: Cholesterol:( 28.02.18, 10:47
                          A ryby morskie zawieraja arsen i inne metale ciezkie, od ktorych ma sie raka.
                          • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 10:47
                            No właśnie.
                    • alfa36 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:41
                      Uwielbiam masło.... Generalnie jadam wszystko, tyle, ze jest to żywność nieprzetworzona. Jeśli wędliny (nie przepadam), to tzw. własnej roboty, mięso piekę sama, chleb też, jogurt naturalny z mrożonkami i bananem. Ale nie pogardzę też ciastem własnego wypieku. Chyba to mnie gubi, bo lubię a to jednak na margarynach i białej mące.
                      • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:54
                        Ciasto można upiec na maśle, na smalcu...
                        • e-ness Re: Cholesterol:( 27.02.18, 20:00
                          Co ty masz z tym smalcem ? Od samego czytania o nim skręca mnie w jelitach, blechhh
                      • margotka28 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:59
                        ja napisałam co jem i jak mi to wyszło w wynikach. Bez żadnych leków etc. A 1matka-polka jest zwolennikiem między innymi smalcu. Więc mogłaby stanąć z moim lekarzem i się z nim spierać o to, co lepsze dla organizmu wink Ogólnie ja bez leków się obywam, dobrze się czuję i mam wagę prawidłową. A kwasy omega trzy, o których pisze to ja przyswajam z ryb. I wystarczy. Teraz wyniki mam w normie.
                        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 16:03
                          Po prostu ty jesz jedno, ja drugie, obie mamy wyniki w normie. Z dnia na dzień pojawiają się badania na temat produktów spożywczych, które obalają do tej pory funkcjonujące zalecenia. Najdłużej ostatnio utrzymuje się zalecenie o prawidłowym stosunku omega 6 do omega 3, o szkodliwości fruktozy oraz tłuszczów trans. Pożyjemy, zobaczymy...
      • milka_milka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:24
        Statyn wcale ne trzeba brać do końca życia.

        A do autorki - możesz wspomagająco brać tabletki z karczocha. Bardzo skuteczne.
    • cauliflowerpl Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:41
      36 lat, BMI 18, normalne odzywíanie i tysiace kilometrow rocznie przejechane na rowerze. Cholesterol 240.
      Lekarka powiedziala, ze hdl i trojglicerydy mam w normie i mam sie absolutnie nie przejmowac. Cholesterol pewnie mam po tatusiu.
      Wiec sie nie przejmuje.
      • saszanasza Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:48
        cauliflowerpl napisała:

        > 36 lat, BMI 18, normalne odzywíanie i tysiace kilometrow rocznie przejechane na
        > rowerze. Cholesterol 240.


        No właśnie, ale widzę, że tu już zdiagnozowano jej zapewne śmiertelną chorobę.

        A to moje wyniki. Dzisiaj! Byłam z nimi u lekarza. Powiedział, że wszystko jest ok. nawet pozaznaczał istotne parametry. Tu się liczy stosunek jednego cholesterolu do drugiego i do całości. Jeżeli to jest dziedziczne, żadną dietą cholesterolu poziomu nie "zbijesz"

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/de/cj/pffu/n4S6lEECr2mKl9YRrB.jpg
        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:50
          "jeżeli to jest dziedziczne, żadną dietą cholesterolu poziomu nie "zbijesz""
          10/10
          • kim5 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:58
            O ile owa dziedziczność nie wynika z niezdrowego trybu życia. Jeśli cała rodzina je schabowe, golonkę i mało warzyw, to nie wysoku cholesterol jest dziedziczny, ale złe nawyki. Warto sprawdzić, czy dieta działa. Ja miewam podwyższony chlesterol, jak poszaleję z jedzeniem. Natomiast najlepiej na jego obniżenie wpłynął u mnie ruch.
            • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 16:05
              "Jeśli cała rodzina je schabowe, golonkę i mało warzyw"
              Chyba coś cię ominęło. Tłuszcze nasycone od jakiegoś czasu nie są szkodliwe.
              • kim5 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 16:08
                Jasne...Bo internet tak orzekł?
                • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 16:24
                  Masz rację, pojawiły się nowe badania big_grin Teraz znowu oleje roślinne są zdrowe i margaryna big_grin
                  www.hsph.harvard.edu/news/press-releases/saturated-fats-increased-heart-disease-risk/
                  gazetalekarska.pl/?p=30463
                  • fragile_f Re: Cholesterol:( 27.02.18, 22:56
                    Ty czytasz te zalinkowane artykuły w ogóle czy tak wklejasz losowo? wink))

                    "Boston, MA – Consuming high amounts of four major saturated fatty acids—found in red meat, dairy fat, butter, lard, and palm oil—may increase risk of coronary heart disease, according to a new study led by researchers at Harvard T.H. Chan School of Public Health."

                    "“This study dispels the notion that ‘butter is back,’” said co-author Frank Hu,"

                    Oraz najważniejsze:

                    " “Individual saturated fatty acids share the same food sources, such as red meat, dairy, butter, lard, and palm oil. Therefore it is impractical to differentiate the types of saturated fatty acids in making dietary recommendations, an idea that some researchers have put forth. Instead, it is healthier to replace these fatty acids with unsaturated fats from vegetable oils, nuts, seeds, and seafood as well as high quality carbohydrates.”"

                    Czyli w artykule, który sama zalinkowałaś zaleca się zastąpienie tych tłuszczy (w tym polecanego przez Ciebie maniakalnie smalcu) olejami roślinnymi, orzechami, nasionami etc.
                    • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 07:07
                      Czy moje wprowadzenie nie bylo dla ciebie wystarczajaco klarowne? Uwaga, cytuje:
                      "Masz rację, pojawiły się nowe badania  Teraz znowu oleje roślinne są zdrowe i margaryna"

                      Co z kwasami omega 3 i omega 6? Co z psuciem sie olejow, ich rafinowaniem i substancjami trujacymi. A kogo to obchodzi. Po prostu trwa potyczka na badania na temat, ktory tluszcz jest bardziej szkodliwy i dlaczego zwierzecy8)
                      • fragile_f Re: Cholesterol:( 28.02.18, 08:40
                        Wybacz, nie zauwazyłam ze to sarkazm, mea culpa. No to moze wkleisz jakieś źródła z ktorych wynika, ze smalec jest zdrowszy od np. oleju rzepakowego? Cokolwiek na potwierdzenie tego, co tu piszesz.
                        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 09:09
                          Jeśli mówimy o oleju rzepakowym rafinowanym, to wiadomo, że smalec jest zdrowszy. Jedna stara metaanaliza: www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20071648
                          Miałam jeszcze jedną ale gdzieś mi się zapodziała.
                          Polecam poczytać updaty, pomieszanie z poplątaniem, ciągle o szkodliwości soli, masło stawiane w jednym rzędzie z margaryną, badania na ludziach, którzy żywią się głównie fast-foodami, co w Europie jednak nie jest jeszcze takie powszechne. Dla mnie bulshit goni bulshit.

                          Próbowałam szukać jakiś badań na temat omega 6 w olejach roślinnych, efekt: www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/?term=omega+6+in+vegetable+oil wink
                        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 09:13
                          Tu jeszcze jedno badanie ale żeby nie było zbyt przejrzyście, to tłuszcze nasycone są badane razem z tłuszczami trans:
                          "Saturated fats are not associated with all cause mortality, CVD, CHD, ischemic stroke, or type 2 diabetes, but the evidence is heterogeneous with methodological limitations. Trans fats are associated with all cause mortality, total CHD, and CHD mortality, probably because of higher levels of intake of industrial trans fats than ruminant trans fats. Dietary guidelines must carefully consider the health effects of recommendations for alternative macronutrients to replace trans fats and saturated fats."
                          www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26268692
                        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 09:22
                          www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27355649
                          "CONCLUSIONS:
                          This systematic review and meta-analysis suggests relatively small or neutral overall associations of butter with mortality"

                          Alleluja, nie sądzisz, że to są jawne kpiny?
                          • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 28.02.18, 09:25
                            Zapomniałam dodać, masło ma więcej tłuszczów nasyconych niż smalec, i co z tym faktem poczniemy???
            • saszanasza Re: Cholesterol:( 27.02.18, 16:57
              kim5 napisała:

              > O ile owa dziedziczność nie wynika z niezdrowego trybu życia. Jeśli cała rodzin
              > a je schabowe, golonkę i mało warzyw, to nie wysoku cholesterol jest dziedziczn
              > y, ale złe nawyki.

              Jeżeli prowadziłaby niezdrowy tryb życia, to najprawdopodobniej wyszłoby to w innych badaniach i z dużą dozą prawdopodobieństwa, autorka wątku miałaby nadwagę.

              Warto sprawdzić, czy dieta działa. Ja miewam podwyższony chl
              > esterol, jak poszaleję z jedzeniem. Natomiast najlepiej na jego obniżenie wpłyn
              > ął u mnie ruch.

              Ale co ona ma sprawdzać, ma podwyższony cholesterol-owszem, ale proporcje dobrego cholesterolu do złego są praktycznie takie same, tylko wyższy poziom, jak w przypadku osoby o niższym cholesterolu.
    • norra.a Re: Cholesterol:( 27.02.18, 13:56
      O ja... Masz wyniki niemal identyczne jak ja. Cholesterol wysoki, trojglicerydy bardzo niskie. Mam wagę w normie, zdrowo się odżywiam, choć jajek kilka dziennie akurat zjadam wink
    • mamusia1999 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:01
      Kwestia chokesterolu juz od wielu wielu lat jest sporna. Bardzo sporna. Odchodzi wręcz do lamusa. Poczytaj o tzw. "cholesterolowym kłamstwie". Ja się az tak nie zaperzam i nawet nikogo o złą wolę nie posądzam. Po prostu ryzyko i nadzieje związane z monitorowaniem się nie potwierdziły. Zdrowie nie da sie sprowadzić do 1 czynnika. Mój mąż ma 300 od wczesnej młodości a serce i arterie w stanie idealnym. Mój szwagier z prawidłowym miał zawał, i jego kardiolodzy twierdzą (jeden z lepszych oddziałów) dopóki w arteriach nie powstaja rysy i stany zapalne, dopóty się tam plaque nie tworzy.

      • kim5 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 14:57
        Kwestia cholesterolu nie jest sporna, tylko internet jest pełen bzdur.
        • kim5 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:29
          Tu jest trochę, również na temat owej homocysteiny:
          wyborcza.pl/TylkoZdrowie/7,160456,21764597,homocysteina-nowy-wrog-numer-jeden-naszego-serca.html
          • alfa36 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:43
            Ktoś może wkleić całość....?... nie mam dostępu.
            • kim5 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 15:51


              Homocysteina - nowy wróg numer jeden naszego serca?

              - Wśród pacjentów z chorobą wieńcową modna jest ostatnio "teoria homocysteiny". Przekazują sobie tajemną wiedzę, że to nie cholesterol trzeba zwalczać, tylko homocysteinę, a lekarze z jakichś powodów nam tego nie mówią - napisał do nas czytelnik, prosząc o wyjaśnienie, czy tę teorię potwierdza nauka.




              Z internetu można się dowiedzieć, że homocysteina to wróg numer jeden naszego serca i naczyń krwionośnych. I że wysoki poziom homocysteiny uszkadza tętnice, przez co są one bardziej narażone na rozwój miażdżycy czy choroby zakrzepowej. Czy powinniśmy się martwić poziomem homocysteiny?

              – Przekopałem się przez wiele danych, by spróbować rzetelnie odpowiedzieć na te pytania – mówi prof. Artur Mamcarz, kardiolog, szef III Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii WUM, ordynator Oddziału Chorób Wewnętrznych w warszawskim Szpitalu Solec. I tłumaczy: – Sprawa wcale nie jest taka prosta. Homocysteina to aminokwas, jeden ze składników białek. W tym wypadku głównie białek pochodzenia zwierzęcego. Jakiś czas temu okazało się, że wysokie stężenie homocysteiny we krwi jest miernikiem ryzyka sercowo-naczyniowego, ale ten trop nie był do końca prawdziwy.

              Tak, istnieją pewne związki między wysokim stężeniem homocysteiny a ryzykiem wystąpienia zawału serca czy choroby wieńcowej. Ale za bardzo nie ma dowodów na to, że kiedy się ten poziom homocysteiny obniży, ryzyko staje się mniejsze. To podobnie jak z dobrym cholesterolem HDL. Jak ktoś ma niskie stężenie tej ochronnej lipoproteiny, to nie jest dobrze, ale jego podnoszenie za pomocą leków nigdzie się nie sprawdziło. Nic nam nie daje. Osoba mająca wysoki poziom HDL po prostu ma szczęście. Można go nieco podnieść za pomocą ruchu i lampki wina.

              Możemy mieć podwyższony poziom homocysteiny, ale nie dowiedziono, że jak go czymś zbijemy, to ryzyko np. zawału zmaleje – tłumaczy prof. Mamcarz.

              Hipercholesterolemia rodzinna. O chorobie dowiadują się dopiero w szpitalu

              Nie ma tego w wytycznych

              Nad homocysteiną wciąż prowadzi się badania. Nie ma jednak żadnych nowości w tej tematyce. Badania nie przekładają się także na wytyczne.

              Prof. Mamcarz: – Jako kardiolodzy klinicyści opieramy się na wytycznych eksperckich. A ostatnie wytyczne dotyczące prewencji chorób serca i lipidów powstały rok temu. W obu na temat homocysteiny jest jeden akapit. Napisano w nim, że istnieją dowody na tzw. nowoczesne markery ryzyka.

              To czynniki zapalne i wymienia się m.in. białko reaktywne CRP, zakrzepowe – tu z kolei m.in. wymienia się właśnie homocysteinę. I markery związane z metabolizmem glukozy. Ale dalej jest podane, że „nie zaleca się rutynowego oznaczenia markerów w celu poprawy stratyfikacji ryzyka choroby sercowo-naczyniowej”. Krótko mówiąc – informacja, jaką można uzyskać, wykonując takie oznaczenie, nie ma przełożenia na praktykę. Skórka niewarta wyprawki.

              Jeżdżę na konferencje dotyczące prewencji, lipidów, leczenia chorób krążenia. Przyjeżdżają tam moi koledzy kardiolodzy. Pytałem – nikt o homocysteinie w nowym kontekście nie mówi.

              Poza tym nie do końca jest jasne, jaki miałby być mechanizm jej działania. Homocysteina raczej nie jest traktowana jako „czynnik sprawczy miażdżycy”, bo nie ma dowodów na to, że ona robi coś złego. Wszystko natomiast wskazuje na to, że to jest marker. Wyznacznik tego, że w naszym organizmie toczą się procesy prowadzące do miażdżycy. O ile nie ma żadnych wątpliwości, że cholesterol LDL jest sprawcą miażdżycy, o tyle homocysteina takich dowodów nie daje. Chociaż są lekarze, którzy pewnie ze mną nie do końca się zgodzą. Ja swoją opinię opieram na tym, co ustalili eksperci. Na twardych faktach i wytycznych – tłumaczy kardiolog.

              Cholesterol - jak poprawić wyniki badań

              Jedz mniej mięsa

              Najlepszym sposobem na to, by obniżyć poziom homocysteiny we krwi jest zmiana diety – zmniejszenie ilości mięsa, zwłaszcza wysoko przetworzonego, na rzecz większej ilości warzyw.

              Ograniczenie spożycia mięsa też jest jednym z zaleceń walki z nadmiarem cholesterolu.

              – I wiemy na pewno, że to skutkuje. Skoro jemy mniej mięsa, a zamiast tego ryby, warzywa, więcej błonnika, to zapewne przełoży się to także na niższy poziom homocysteiny we krwi – mówi prof. Mamcarz. – Nie zawracajmy sobie jednak głowy drobiazgami, bo ludzie szukający tych drobiazgów przestają widzieć główny kontekst sprawy. Jak ktoś zjada dziennie 3 tys. kcal za dużo, w tym dużo tłuszczów nasyconych, jest nieaktywny i nie leczy nadmiaru cholesterolu, to oznaczenie homocysteiny nic mu nie da. Nie ma leków obniżających poziom homocysteiny. Można zmodyfikować dietę, w taki sam sposób jak robi się to w przypadku hipercholesterolemii.

              A najlepiej zmienić styl życia i przy nadmiarze cholesterolu brać statyny. Z tym jest jednak problem, bo ludzie się ich boją. Po co się truć. Lepiej poszukać innego winowajcy, np. homocysteiny. W badaniach klinicznych, w których ludzie podlegają szczegółowej kontroli, widać, że obniżanie LDL za pomocą statyn jest skuteczne, bo obniża poziom „złego” cholesterolu o 40-50 proc.! A częstość ich działań niepożądanych jest mniejsza niż leków bez recepty, które można kupić w każdej aptece, czyli niesteroidowych leków przeciwzapalnych czy aspiryny. Raz na 2,5 tys. osób przyjmujących aspirynę dochodzi u kogoś do krwawień z układu pokarmowego, czasem groźnych. I raz na milion u osób stosujących statyny zdarza się poważne uszkodzenie mięśni. Częściej zdarzają się niegroźne bóle mięśniowe. To są bardzo bezpieczne i skuteczne leki – przekonuje prof. Mamcarz.

              Choroby serca. Samo naprawianie szkód to za mało

              A może to geny?

              Wysoki poziom homocysteiny we krwi może też mieć inne podłoże niż zła dieta. Część z nas ma nieprawidłowy wariant pewnego genu (MHCR), który powoduje, że mamy trudności w przyswajaniu kwasu foliowego.

              Większość z nas kojarzy ten kwas tylko z kobietami w ciąży, które powinny go suplementować, by uniknąć wad rozwojowych płodu. To jednak witamina uniwersalna. Kwas foliowy (witamina B9) jest niezmiernie ważny w kształtowaniu się zdrowego układu krwionośnego każdego człowieka i wpływa na nasz układ nerwowy.

              Jeśli nasz organizm źle metabolizuje kwas foliowy, w ciele odkłada się homocysteina.

              Metabolizm kwasu foliowego można sprawdzić. Najczęściej robimy to, idąc na biochemiczne oznaczenie jego zawartości we krwi. I widzimy, że mamy bardzo wysoki poziom. Nie powinniśmy się jednak cieszyć, tylko martwić, bo to sugeruje, że organizm nie umie tego kwasu dalej przetworzyć.

              – W takiej sytuacji warto rozważyć uzupełnienie badań biochemicznych o testy genetyczne – tłumaczył „Tylko Zdrowie” dr inż. Tomasz Czernecki, dietetyk genetyczny z Vitagenum w Lublinie. – Wysoki wynik poziomu witaminy B9 pokazuje też, że taka osoba nie może po prostu stosować kwasu foliowego zawartego w zwykłych preparatach aptecznych, tylko musi sięgnąć po specjalny suplement, np. metafolinę. Albo jeść naprawdę dużo warzyw zielonych, które mają foliany w swoim składzie – tłumaczy.

              Z badań Vitagenum wynika, że jeśli chodzi o populację Polski, to ponad 20 proc. kobiet i około 18 proc. mężczyzn ma problem z metabolizmem kwasu foliowego.

              – Tak, jest pewna grupa osób, u których niedobory witamin – kwasu foliowego, witaminy B6, B12 generują ryzyko wyższego stężenia homocysteiny. Jak ktoś ma zaburzenia wchłaniania tych witamin, to rzeczywiście można uznać, że ma też większe ryzyko chorób sercowo-naczyniowych – mówi prof. Mamcarz. – Nadal stoję na stanowisku, że w świetle obecnej udowodnionej wiedzy homocysteina to „tylko” marker miażdżycy, tak samo jak białko CRP. Jak ktoś ma miażdżycę wynikającą z nieleczonego nadciśnienia, palenia tytoniu i hipercholesterolemii, to ma wysoki poziom białka CRP. To znaczy, że inne elementy uszkodziły ścianę naczyniową. A poziom białka CRP to pokazuje.

              Sprawdź, czy grozi ci wysoki cholesterol [TEST]

              To ładnie brzmi, jak badamy biochemię w laboratorium i znajdujemy nowe związki, zależności, markery. Da się z tego zrobić fajną pracę. Ale dla mnie coś z tego musi wynikać w pra
              • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 27.02.18, 20:14
                Uwielbiam te wątki. No to zaraz trochę wyjaśnimy.
                „Homocysteina to aminokwas, jeden ze składników białek” – nieprawda. Homocysteiny w białkach nie ma. Z niej (i seryny) można zrobić cysteinę, która składnikiem białek jest, ale to już inny związek chemiczny. Zbyt wysoki poziom homocysteiny (Hcy) może szkodzić, bo ona lubi zmieniać strukturę LDL. LDL to lipidy połączone z białkami. Kulki, które mają wewnątrz głównie cholesterol (estry cholesterolu czyli cholesterol z dołączonym kwasem tłuszczowym), na zewnątrz warstwę fosfolipidową (głównie lecytynę) i białka. Dużo różnych białek. Te białka pełnią różne funkcje, ale jako białka mogą reagować z Hcy tworząc tzw. tiolakton homocysteiny. To powoduje, że są chętniej, niż normalne LDLe, zżerane przez makrofagi. Na tyle chętnie, że taki makrofag będzie je jadł aż zdechnie – jest to jeden etapów rozwoju blaszek miażdżycowych w naczyniach. Można te tiolaktony homocysteiny naprawić jeśli ma się dużo HDL, bo w HDLach jest enzym, tiolaktonaza rozkładająca tenże tiolakton. Czyli przywracamy (z grubsza) normalną strukturę LDLom. Czyli taka trochę większa ilość HDL przy wysokiej Hcy może się przydać. Niestety, jest to tylko jeden z całego zestawu czynników prowadzących do rozwoju miażdżycy i nie należy go przeceniać (ale też nie wolno nie doceniać). Cały układ jest znacznie bardziej skomplikowany. Tak więc pan doktor jednak powinien trochę doczytać bo opowiadanie, że nie wiadomo co Hcy robi to skutek niedouczenia. Pewnie nie wiemy wszystkiego, ale coś tam wiemy. I tak, raczej jest ona jednym z bardzo wielu czynników sprawczych, ale też nie po prostu markerem. Żeby poziom Hcy nie był zbyt wysoki trzeba pilnować poziomu kwasu foliowego i betainy. Przy zagrożeniu miażdżycą – dieta, tak jak p. doktor pisze plus zdecydowanie mniej węglowodanów – z nich powstaje cholesterol. Jeśli chodzi o Hcy w diecie, to nie zawracałabym sobie nią głowy. Statyny nie są niczym strasznym. Jak wszystko mają skutki uboczne, ale są skuteczne. Z tym, że przy cholesterolu nieco powyżej normy też od razu bym się na nie nie rzucała. Co do folianu, to jest niezbędny do przetworzenia Hcy do innego aminokwasu – metioniny. W tej przemianie z metylotetrahydrofolianu zabierana jest grupa metylowa (CH3) i dołączana do Hcy. Tworzy się metionina, a ta dalej jest wykorzystywana do różnych ważnych procesów. Problem w tym, że z w kilku etapach z metioniny robi się z powrotem Hcy. Cały ten system służy przenoszeniu tej grupy CH3. Ona do cyklu wchodzi i z niego wychodzi, a Hcy i metionina naprzemiennie się w siebie zmieniają. Tak więc układ Hcy-Met powinien pozostawać w równowadze, a przez niego powinny stale przepływać grupy metylowe. Jeśli brak folianu lub witaminy B12 (bo ona w tworzeniu metioniny też bierze udział) przemiana Hcy -> Met nie zachodzi. Po zużyciu całej Met zostaje tylko Hcy. Przy braku folianu (ale nie B12) można do tej reakcji wykorzystać betainę (tworzoną z choliny czyli jednego z elementów składowych lecytyny). Też może oddać grupę CH3. Genetyczny niedobór enzymu tworzącego Met z Hcy (czyli metylotransferazy homocysteiny) jest do obejścia poprzez jedzenie metyloterahydrofolianu, czyli wspomnianej metafoliny.
                I na koniec – miażdżyca to bardzo złożona choroba. Jest chyba milion różnych czynników, które mają udział w jej rozwoju. To nie jest tak, że jedna rzecz jest przyczyną i od razu bum. To raczej suma drobiazgów, które ostatecznie dają skutek czyli blaszkę miażdżycową. Można by o tych czynnikach pisać i pisać.
    • stillgrey Re: Cholesterol:( 27.02.18, 16:06
      Akurat też badałam cholesterol w tym tygodniu. Całkowity 167, HDL 51, LDL 98, trójglicerydy 90, nie HDL 116.
      34lata, waga prawidłowa, ale na granicy BMI 25, od 4 miesięcy staram się zdrowo odżywiać, co zaskutkowało -7kg, nie jem cukru, mąki, więc żywię się głównie warzywami, owocami, nabiałem i mięsem, jem dużo orzechów, od czasu do czasu kasze, ryż.
      Jak mogłabym poprawić HDL i LDL? Jest w ogóle potrzeba czy jest ok tak jak jest?
      • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 16:12
        Poczytaj o związku fruktozy z cholesterolem.
        • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 27.02.18, 20:15
          Jak zje trochę tych owoców to nie wciągnie, aż tyle tej fruktozy, żeby zaszkodziła.
          • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 27.02.18, 20:16
            Coś mi się przecinki poprzestawiały.
          • stillgrey Re: Cholesterol:( 27.02.18, 20:27
            A ile to trochę, które nie szkodzi? Bo ja jestem mocno owocożerna i jem minimum kilogram różnorodnych owoców dziennie, najczęściej wychodzi więcej, ale aż się boję podliczać wink Dobrze, że banany musiałam odstawić z powodu alergii, bo zjadałam po kilka szt. dziennie, a to bomba kaloryczna.
            • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 28.02.18, 18:41
              Ja nie jestem dietetykiem, więc nie jestem w stanie powiedzieć, które owoce mają więcej wolnej fruktozy, a które więcej sacharozy (sacharoza jest trochę mniej szkodliwa) - nie śledzę tego. Na pewno banany dobre tu nie będą.
        • alfa36 Re: Cholesterol:( 01.03.18, 14:32
          Są badania na ten temat?
          • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 01.03.18, 18:42
            Oczywiście, że są.
        • memphis90 Re: Cholesterol:( 02.03.18, 08:34
          Raczej trojglicerydow z fruktozą.
          • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 02.03.18, 12:08
            Jeden pies. I tak wszystko leci przez Acetylo-CoA. Oczywiście proporcje powstających produktów czyli TAG i cholesterolu będą różne, ale to już zależy od szybkości szlaku i jej regulacji. Tak czy inaczej, z fruktozy cholesterol jak najbardziej powstawać może.
    • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 19:01
      Jaki spam. LOL
      • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 27.02.18, 20:18
        No spam. Te wszystkie benecole mają niewielki wpływ na wchłanianie cholesterolu. Jakoś tam teoretycznie działają, ale efekty są, delikatnie mówiąc, śladowe.
        • 1matka-polka Re: Cholesterol:( 27.02.18, 21:02
          A czy one rownoczesnie nie zawieraja tluszczow trans?
          • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 27.02.18, 21:43
            Szczerze mówiąc nie wiem, ale być może trochę mają. Tak na zdrowy rozum. Nie zajmuję się chemią żywności. W każdym razie ja tego nie jem. Jestem fanką masła.
            • alfa36 Re: Cholesterol:( 28.02.18, 08:27
              To tak, jak ja. A ciasta pieczesz również na maśle?
              • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 28.02.18, 18:42
                Mało piekę, ale jeśli już to też na maśle.
                • alfa36 Re: Cholesterol:( 28.02.18, 23:39
                  Rozumiem, że wypieki na oleju będą gorzej wpływały na Zdrowie niż te na maśle?
                  • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 01.03.18, 18:44
                    Nie wiem, nie zastanawiałam się. Po prostu olej mi do ciasta jakoś nie pasuje.
                    • fragile_f Re: Cholesterol:( 01.03.18, 19:18
                      Olej się srednio nadaje, pare razy probowalam - ciasto wychodzi za mokre i jakies takie nieprzyjemnie tłuste.
        • koronka2012 Re: Cholesterol:( 27.02.18, 22:58
          apfelstrudel napisała:

          > No spam. Te wszystkie benecole mają niewielki wpływ na wchłanianie cholesterolu
          > . Jakoś tam teoretycznie działają, ale efekty są, delikatnie mówiąc, śladowe.

          Kuzynka z UK mówiła mi kiedyś, że u nich zabronili reklamować tych smarowideł jako ograniczających cholesterol, bo badania wykazały, że niczego nie ograniczają.
          Tylko tam działają jakieś służby państwowe, które nie pozwalają na bezkarne wciskanie kitu.
          • apfelstrudel Re: Cholesterol:( 28.02.18, 18:50
            Tzn. jakieś tam ograniczenie wchłaniania cholesterolu jest, ale nie wiem czy przekracza 1-2 procent. Teoretycznie sterole roślinne powinny trochę hamować to wchłanianie, no ale tu ważna jest też ich dawka, a ta chyba nie jest za duża. Tu zdecydowanie bardziej widoczne efekty są po ezetimibie (chociaż tu ograniczenie wchłaniania też jest o jakieś kilka %).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka