Dodaj do ulubionych

Batman uciekł. .

14.03.18, 13:25
... a w dwa tygodnie po nim uciekł też Robin :p
Wątek o okłamywaniu dzieci.
Dwa tygodnie temu zdechł żółw Batman, pupil dzieci mojego chłopa. Mama I'm powiedziała że uciekł, w co nie uwierzyli ( to nie maluszki, 9 i 6 lat) ale ona się zapierała w tym kłamstwie więc dali spokój I nie dociekają. No i dziś rano "uciekł" jego kompan Robin..
I matka nie wie co teraz, bo przecież mało prawdopodobne żeby tak uciekały raz za razem.. Nie chce im wprost powiedzieć, że wzięły i zdechły.
Co robić, droga redakcjo? Jak byście się z tego wyplątały na jej miejscu?
Kłamiecie dzieciom w takich sprawach, czy stawiacie raczej na brutalną szczerość i mówicie wprost jak się sprawy mają?
Ja przyznam że nie widzę sensu w ukrywaniu śmierci żółwia, zwłaszcza przed dziećmi w tym wieku. Zdają sobie już sprawę z tego, że ludzie i zwierzęta umierają, traumy by z tego nie było..
Obserwuj wątek
    • birmanski.dzwoneczek Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 13:40
      Okłamałam córkę (wtedy 4 lata) o śmierci jej ukochanego kota. Powiedziałam że pojechał do pana weterynarza do szpitala i z uwagi na ciężką chorobę pewnie już tam zostanie.
      Okłamałam z uwagi na to że córka jest bardzo wrażliwa i nawet odkładanie za małej sukienki oznacza dla niej żal o utracie. A co dopiero kot.

      Niestety, zemściło się to na mnie bo po 2 latach córka wciąż pamięta że ten kot jest u weta i tam ten wet się nim zajmuje.
      Teraz pewnie bym już nie okłamała.
      • same-old_mona Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:03
        Jak zwierzę ukochane a dziecko małe to jeszcze mogę zrozumieć. Batman I Robin żyli samotnie w pomieszczeniu gospodarczym między pralki a suszarką i dzieci generalnie miały je w nosie.
        • stillgrey Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:11
          I tak spokojnie o tym piszesz? Dlaczego nie reagowałaś wiedząc o tym, że żółwie żyły w niewłaściwych warunkach zagrażających ich życiu? Oby laska nie wpadła na pomysł kupna kolejnych sad
          • same-old_mona Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:18
            Stały na szafce w terrarium. Miały wodę I wyspę z palemką. Nie wiem czy było im tam źle, nie znam się na żółwiach. Dzieci ich w każdym razie nie maltretowały bo miały je gdzieś.
      • arwena_11 Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:55
        Okłamałam córkę, w sprawie śmierci jej ukochanego psa. Mieszkał u moich rodziców w bloku obok. Był cieżko chory i wiadomo było że to kwestia dni. Z miesiąc ją tak przetrzymałam. W końcu się dowiedziała. Do tej pory nam wypomina, że nie daliśmy jej się z C pożegnać. I ma o to żal.
    • mid.week Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:12
      Dlaczego mówienie o śmierci nazywane jest "brutalną szczerością"? Dziecko to taki mały dorosły, nie ma sensu ukrywać przed nim świata, tylko formę trzeba dobrać do wieku i wrażliwości.
    • 66paspartu Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:23
      Ja bym się bardziej przejmowała tym, że uciekł. Zastanawianie się gdzie jest, szukanie go, przypuszczenia że może mu zimno, jest głodny, ktoś mu krzywdę robi.... Przecież to horror dla wrażliwego dziecka.
      • isanek Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:36
        Dokładnie tak samo myślę.
        • mama.nygusa Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:45
          Jak cora miala 5 lat p[o ciezkiej chorobie odszed nasz kochany boksiu, Corce powiedzielismy, ze ciagle jest w szpitalu, ale nie mozna go odwiedzac, w miedzy czasie szukalismy nastepcy, no i znalezlismy w schronisku smile Wygladal okropnie, chudy z biegunka, no ale prawie wyleczony wink A to, ze corki nie poznawal to tlumaczyla soebie wszystko choroba.Po jakims czasie zapytala a to nasz Stefan?, ale z czasem nowy stefan zaczal zachowywac sie jak umarly stefek i poszlo z gorki.

          Oczywiscie po kilku latach dowiedziala sie prawdy.


          Moze pojsc ta droga?
          • same-old_mona Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:49
            Ona nie chce nowy che żółwi, bo dzieci i tak się nimi nie interesują. Są I tyle.
      • stephanie.plum Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 17:32
        otóż właśnie!!!!
    • bei Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 15:54
      Gdy zdechł malutki żółwik błotny powiedziałam prawdę.
      Włożyliśmy go do wymoszczonego ligniną pudełka, poszliśmy do lasu i syn długo szukał pięknego miejsca by pudełko z żółwikiem zakopać. Syn miał siedem lat. Było nam smutno, minęło 21 lat a ja bardzo pamietam smutek syna.
      • grey_delphinum Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 16:52
        OT
        Przypomniał mi się film "Rzeź " Polańskiego. Był tam taki motyw z wystawieniem chomika (?) na ulicę i oklamaniem dziecka.
        W ogóle film świetny, polecam - obowiązkowo do obejrzenia przez każdego rodzica.
        • heheszki78 Re: Batman uciekł. . 15.03.18, 17:55
          Film "Rzeź" jest fenomenalny, widziałam z 5 razy i jeszcze mi mało. Genialne aktorstwo i mój ukochany Christoph Waltz smile

          Co do żółwi, one nie umierają tak po prostu.. Musiały być chore i zaniedbane, nieleczone.. Inaczej dzieci by wiedziały, że coś z nimi nie tak (trzeba jechać do weta, dawać leki itd), wtedy łatwiej przegadać z nimi stratę. Pomysł z okłamywaniem do bani sad
          • same-old_mona Re: Batman uciekł. . 16.03.18, 07:43
            Też mi się wydaje, że od tak sobie nie umierają, przecież długowieczne są. A te były młode, rosły jeszcze.
    • disco-ball Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 16:57
      Mnie rodzice tak okłamali: ze Ziuta (żółw) zapadła w zimowy sen i śpi w piwnicy. 2 lata o tym pamiętałam, w końcu przyznali, ze zdechła. Bardzo długo miałam żal.
      Okłamywali mnie tez, ze mija ukochana prababcia jest w sanatorium. Miałam ze 3-4 lata. Po kolejnych paru dowiedziałam się, ze babcia nie żyje. Do dziś mam żal.
    • princy-mincy Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 17:18
      Dla mnie to nie brutalna szczerość ale po prostu element życia.
      W zeszłym roku, w czerwcu zmarł mój dziadek a pół roku po nim babcia- dosłownie parę dni przed wigilią. Moje dzieci (8 i 4) lata znały pradziadka i prababcie, zwłaszcza starsza miała z nimi wiele kontaktów, młodszy trochę mniej wspomnień.
      Oboje wiedzą, że prababcia i pradziadek zmarli, byli na grobie. Starsza rozumie i bardzo płakała, zwłaszcza po śmierci prababci. Młodszy niby wie, ale nie wiem, czy tak do końca rozumie (choć wyjaśnilismy).
      Nie oklamywalabym dziecka, nawet w przypadku śmierci ukochanego zwierzaka.
    • stephanie.plum Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 17:30
      wolałabym wiedzieć, że zdechł i poszedł do żółwiowego nieba, niż bać się i troskać, wyobrażając sobie, że uciekł a teraz błąka się gdzieś sam, zziębnięty, głodny...
    • jola-kotka Re: Batman uciekł. . 14.03.18, 22:28
      A wiesz ze lepsza jest prawda o smierci nawet dla dziecka moze nie malutkiego ale w tym wieku juz tak niz bajka uciekl. Bo dziecko raczej wie ze po smierci juz nic nie ma albo jest sie w niebie co tam rodzice wpoili. Uciekl czyli zyje nie wiadomo gdzie jest . Taka informacja powoduje myslenie ze moze go krzywda spotkac, ze moze jest glodny , trafil do kogos itd. Czyli ogolnie powoduje obawe, strach. Bardzo glupio postapila. Wiara ze dziecko nie mysli nie martwi sie jest totalna glupota i krzywda dla dziecka czy doroslego kogo tam sie oszukuje w takiej kwestii.
    • ykke Re: Batman uciekł. . 15.03.18, 15:56
      Wszelkie klamstwa na temat śmierci zwierząt są kretynskie bez względu na to ile lat ma dziecko.
      Przecież to jeszcze gorsze-ta nadzieja i rozmyślania gdzie jest i co robi pupil, że może wróci/wyzdrowieje.
      Co do wątku, matka powinna się przyznać do zatajenia prawdy tłumacząc, że to w trosce o dobre samopoczucie dzieciaków.
      Ps. Może jeszcze napomknąć, że żółwie zdechły z braku zainteresowania 😑
      • same-old_mona Re: Batman uciekł. . 15.03.18, 16:04
        Ja się nawet pytałam, czemu ich nie oddadzą komuś, kto będzie się nimi bardziej interest was, bo na co im one jak tylko tak siedzą w tym terrarium i na dobrą sprawę zawadzają.. Nie wiem jak wybrnęła ze sprawy z Robinem, ale dziś na pocieszenie kupiła im świnkę morską. . Co jest o tyle smutne, że świnki są fajnymi, towarzyskimi zwierzakami, jak ją oleją tak samo jak żółwie, będzie bidulka cierpiała 😟
        • 66paspartu Re: Batman uciekł. . 15.03.18, 16:09
          Powiedz pani, że jak świnką się nie zajmie porządnie i też ją wykończy to ją do TOZ zgłosisz. Niech sobie rybiki pod pralką hoduje i na tym poprzestanie.
          • same-old_mona Re: Batman uciekł. . 15.03.18, 16:14
            Pani mieszka we Włoszech, a tam się nawet pezpańskich psów nie łapie, tylko łażą stadami, więc nie sądzę że ktoś się świnką przejmie. .
    • adriana.la.cerva Re: Batman uciekł. . 15.03.18, 18:23
      Monia, tak z innej beczki, to ile Wy macie dzieci bo sie dliczyc nie moge.
      • same-old_mona Re: Batman uciekł. . 16.03.18, 07:38
        Wszystkich razem czwórkę. Ale tylko jedno wspólne.
    • eliszka25 Re: Batman uciekł. . 15.03.18, 22:01
      moj mlodszy syn jest strasznie wrazliwy, ale wlasnie dlatego nigdy nie oklamalabym go w taki sposob. po smierci ukochanego zwierzaka z pewnoscia by bardzo rozpaczal, ale jak bym mu powiedziala, ze uciekl/jest w szpitalu czy gdzie tam jeszcze, to by sie zamartwial non stop. nawet jak kiedys zapomnial zabrac swoja przytulanke z samochodu i pojechala z tata do pracy, to caly dzien powtarzal, ze sie o nia martwi, czy jej nie zimno i czy nie smutno, czy nie teskni. gdyby uslyszal, ze jego zwierzak uciekl, to bylaby straszna tragedia. do zamartwiania sie o to, czy nic mu sie nie stalo, czy jest mu zimno, czy ma co jesc itp. doszloby jeszcze zmartwienie, ze skoro uciekl, to chyba mnie nie lubi, bylem dla niego niedobry i inne takie. takim klamstwem bym mojemu synowi serce zlamala.
    • yuka12 Re: Batman uciekł. . 15.03.18, 23:43
      Dlaczego szczerosc ma byc brutalna? Zycie jest realne-zyjemy, chorujemy, czasem ktos umiera. Jak nam zachorowal chomik, dzieci byly zaangazowane w opieke, bylismy razem u weterynarza, razem pochowalismy. Bylam z dziecmi na niejednym cmentarzu. Co tu ukrywac? Przeciez ze smercia i tak sie spotkaja, np. rok temu znalezlismy kilka martwych pisklat w ogrodzie.
      Jak wiem, ze czasem bywa trudno, jak dziecko jest bardzo wrazliwe lub przywiazane albo dosc jeszcze male, ale mysle, ze mozna wtedy powiedziec prawde w sposob delikatny, z czuloscia i troska.
    • kanga_roo Re: Batman uciekł. . 16.03.18, 09:50
      nie wyobrażam sobie okłamywać dzieci w tej kwestii. nasze zawsze mogły się pożegnać ze zwierzakiem, który odszedł, pochować, przeżyć żałobę. traumy nie stwierdzono.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka