same-old_mona
14.03.18, 13:25
... a w dwa tygodnie po nim uciekł też Robin :p
Wątek o okłamywaniu dzieci.
Dwa tygodnie temu zdechł żółw Batman, pupil dzieci mojego chłopa. Mama I'm powiedziała że uciekł, w co nie uwierzyli ( to nie maluszki, 9 i 6 lat) ale ona się zapierała w tym kłamstwie więc dali spokój I nie dociekają. No i dziś rano "uciekł" jego kompan Robin..
I matka nie wie co teraz, bo przecież mało prawdopodobne żeby tak uciekały raz za razem.. Nie chce im wprost powiedzieć, że wzięły i zdechły.
Co robić, droga redakcjo? Jak byście się z tego wyplątały na jej miejscu?
Kłamiecie dzieciom w takich sprawach, czy stawiacie raczej na brutalną szczerość i mówicie wprost jak się sprawy mają?
Ja przyznam że nie widzę sensu w ukrywaniu śmierci żółwia, zwłaszcza przed dziećmi w tym wieku. Zdają sobie już sprawę z tego, że ludzie i zwierzęta umierają, traumy by z tego nie było..