Dodaj do ulubionych

retoryka czarnego protestu

23.03.18, 09:09
Żeby było jasne. Jestem przeciwna inicjatywie Pani Godek aby wykreslic z ustawy prawo do zakonczenia ciąży jesli płód ma ciężkie nieodwracalne wady. Uważam że jest to dramat sam w sobie i zmuszanie rodziny i lekarza do przedłużania tego czasu na siłę do czasu naturalnego porodu jest drakońskie.
Sama w ciąży badałam się i nie wypbrażam sobie nie mieć dostępu do tych badań. Bo dużo dziś można zrobić mając wiedzę, pomóc dziecku, pomóc sobie przygotować się rodzicom itp.
Ale! w moim środowisku, może dlatego że dalekie od wielkiego miasta, dalekie od stolicy ale naprawdę temat „badania prenatalne” jest traktowany przez wielu źle. Przykładów mam sporo w najbliższym otoczeniu. Kobiety najeżają się i obrażają się na lekarzy którzy sugerujà wykonanie badań. Od razu mają myśl że ten lekarz chce im zabić dziecko, temat badań prenatalnych zlewa im się z aborcją w jedno. I wiem że to pobożne życzenie i pewnie w naszych warunkach jeszcze mało prawdopodobne ale myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został wykreślony to może ludzie chętniej poddawaliby się badaniom prenatalnym bez posadzania lekarza o kierunek—>aborcja.
A druga teza retoryki to że kobieta ma prawo decydować bo to jej życie. No ok, ale czy nie uważacie że skoro tak to i po uridzeniu powinna mieć prawo decydować? No przecież to jej życie, to ona będzie musiała wychowywać. No to może eutanazja dla zamkniętego katalogu chorób i wad genetycznych?

Podsumowujàc, nie zgadzam się z retoryką w następujących tezach:
- każda wada genetyczna to masakra, upośledzenie itp
- kobieta ma prawo decydować - no to skoro tak to może eutanazja po urodzeniu, wszak nie każda wada jest wykryta, dopiero po urodzeniu można ocenić jak jest naprawdę
- dopuszczenie aborcji ze względu na wady powoduje wrzucenie do jednego wora wielu wad także takich które się stosunkowo dobrze leczy (artrezje przewodu pokarmowego, wytrzewienie jelit).

Może trzeba byłoby coś pomiędzy zero jedynkowym wyborem: aborsja wad lub rodzenie wszystkoch dzieci nawet z zagrożeniem własnego życia.
Obserwuj wątek
    • chyba.ze Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:15
      Retoryka czarnego protestu jest zgodna z hasłem jednej z jego przedstawicielek:

      "Dość dyktatury KOBIET!!"

      Czyli- walczą same nie wiedząc konkretnie o co- czyli o wszystko.
      • la_mujer75 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:28
        Dodaj jeszcze Kijowskiego, do kompletu. I wspomnij,że PO żarło ośmiorniczki. Tak samo "mundre" teksty.
        I polecą klasykiem z waszej strony :
        "Sp#$@$#, dziadu!".
        • vasaria Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:37
          Lubię to smile !
        • madami Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:18
          i jeszcze o lewskim coś tam i zydokomunie nie zapomnij wspomnieć wink
          • lodomeria Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:39
            Nie no, niech nam o ziemi wolskiej egzegezę przeprowadzi.
    • woman_in_love retoryka jest taka, że to tylko początek 23.03.18, 09:22
      bo to taktyka drobnych kroczków. Wprowadzono paręnaście lat temu "kompromis aborcyjny", z myślą, że to tylko przejściowe, a w międzyczasie urobi się społeczeństwo do czegoś ostrzejszego, czegoś co by wtedy nie przeszło i spowodowało bunt.

      Zatem dziś będzie podobnie: wprowadzą na początku zakaz z powodu wad, ale chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że jutro będzie też zakaz z gwałtów (bo przecież to dziecko niczemu niewinne), a pojutrze zakaz w sytuacji zagrożenia życia (bo niby czemu życie matki ma być ważniejsze).
    • manab Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:27
      Werdipurke, nie obraź się, ale czy Twoje środowisko to jest oddział psychiatryczny? Serio w twoim środowisku kobiety obrażają się na sugestię badań prenatalnych? I Ty twierdzisz, że najlepszym sposobem na walkę z ciemnotą i niewiedzą jest zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej???
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:57
        nie to nie jest środowisko ciemnoty ani oddzialu psychiatrycznego. w ciagu pstatnich 10 lat odkad ja zaszlam w pierwszą ciążę odtąd też rejestruję temat ciąży badań itp. oto przypadki które widziałam:
        -pani notariusz, 3cie dziecko, lekarz na usg zobaczyl pysty zołądek, zasugerowal mnin test harmony i oczywiscie powtorzenie usg, testy eyszly ok, ale ile sie nagadalao nim ze w kazdym widzi chore dziecko
        - moja przyjaciolka, durektor dzialu w koncernie farmaceutycznym w Trójmiescie, 2gie dziecko, miala schiza ze bedzie mialo ZespolmDowna ale na badania nie chciala sie zgodzic i dopiero po urodzeniu gdy okazalo sie ze zdrowe to dopiero wyltedy opowiadala o temacie i badaniach
        - kolejna kuzynka tym razem-nie bede robic badan bo nie bede usuwac..,,
        • manab Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:14
          Ale wiesz, czym innym jest postawa "nie będę robić badań, bo i tak nie usunę", a czym innym "nie zrobię badań, bo mi każą usunąć", a to w pewnym sensie sugeruje Twój post. I to w kraju, gdzie od wielu lat temat przerywania ciąży jest tabu... A Ty jeszcze twierdzisz, że nowelizacja ustawy zwiększy dostępność badań prenatalnych, no proszę Cię...
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:49
            ja tak nie twierdzę. ja się zastanawiam czy możeby jednak niektórych nie uspokoiła i nie zachęciła do badań. Ale to tylko moje zastanawianie się, bo dostęp do badań jest słaby więc moje dywagacje są tylko teoretyczne.
            • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:55
              Czyli jednak sugerowalas zeby zakazac aborcji z powodu wad plodu dla wszystkich z powodu istnienia kretynow? Troche dziwne zeby prawo dostosowywac do idiotycznych pogladow zamiast glupawe jednostki edukowac.
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:12
                ja stawiam pytania a nie wygłaszam jedyne słuszne dogmaty.
                • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:18
                  To wez wyartykuuj to pytanie jakos zrozumiale. Pytanie brzmi czy zakaz aborcji przy wadach plodu zachecilby osoby durne do badan prenatalnych? Tak brzmi ono czy inaczej?
            • morekac Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 06:32
              Wedipurke, poradź ty tym swoim znajomym, by chodziły do lekarza z sumnieniem. Wtedy na pewno nie dowiedzą się o żadnej wadzie i nikt nie zaproponuje im żadnych badań.
        • ummamir Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:56
          nie to nie jest środowisko ciemnoty ani oddzialu psychiatrycznego. w ciagu pstatnich 10 lat odkad ja zaszlam w pierwszą ciążę odtąd też rejestruję temat ciąży badań itp. oto przypadki które widziałam:
          -pani notariusz, 3cie dziecko, lekarz na usg zobaczyl pysty zołądek, zasugerowal mnin test harmony i oczywiscie powtorzenie usg, testy eyszly ok, ale ile sie nagadalao nim ze w kazdym widzi chore dziecko
          - moja przyjaciolka, durektor dzialu w koncernie farmaceutycznym w Trójmiescie, 2gie dziecko, miala schiza ze bedzie mialo ZespolmDowna ale na badania nie chciala sie zgodzic i dopiero po urodzeniu gdy okazalo sie ze zdrowe to dopiero wyltedy opowiadala o temacie i badaniach
          - kolejna kuzynka tym razem-nie bede robic badan bo nie bede usuwac..,,


          no właśnie to jest ciemnota taka że aż głowa boli
    • la_mujer75 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:32
      TaaaaK. Wprowadzić całkowity zakaz, gwałty, zagrożenie zdrowia, itd. Dodaj karanie za niedonoszenie ciązy (dopiero jak 3 lekarzy specjalistów uzna, że było to naturalne poronienie i kobieta zrobiła wszystko, co mogła aby donosić ciąże - zwolnienie z więzienia) i będziemy mieli Salwador.
      Czy w Salwadorze ludzie bronią się przed takim prawem?
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:57
        czy Ty czytalas moj wpis?
      • madami Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 08:34
        Salwador to mały kraj, bardzo, bardzo biedny, bieda tam bardziej niż piszczy, ludzie nie tylko są nie wyedukowani, oni nie posiadają ŻADNEJ wiedzy, mają swoją bogatą elitę, która trzyma się z KK ( której oczywiście większość zakazów nie dotyczy) - rządzi tam KK ale ludzie nie mają pojęcia o zasadach wiary, boją się księży, Maryjkę głaszczą i traktują jak boginię i swoje tam wiedzą. Obok w Hondurasie i Nikaragui jest podobnie - straszna bieda, ogromnie złe, smutne i przytłaczające wrażenie zrobiły na mnie te kraje ( kiedyś podróżowałam po Ameryce Środkowej) i nigdy więcej nie chcę tam wracać.
    • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:34
      Naści, masz opis założeń i uzasadnienia projektu fanatyczki Godek.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,23175098,co-jest-w-projekcie-zatrzymaj-aborcje-duzo-ideologii-malo.html#Z_MT

      Jeśli na prowincji kobiety utożsamiają badania prenatalne (w tym zwykłe usg) z nakłanianiem do terminacji ciąży, to znaczy że wyciągnięcie ludu pracującego z czworaków i alfabetyzacja kraju były systemowym błędem.
      • dyzurny_troll_forum Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:38
        triss_merigold6 napisała:

        > Jeśli na prowincji kobiety utożsamiają badania prenatalne (w tym zwykłe usg) z
        > nakłanianiem do terminacji ciąży, to znaczy że wyciągnięcie ludu pracującego z
        > czworaków i alfabetyzacja kraju były systemowym błędem.

        Oczywiście, że było. Ale dopiero teraz to odkryłaś!?
        • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:39
          Nie, jestem przywiązana do tej teorii od circa about 20 lat.
      • loganberry Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:42
        Ano, w pewnych kręgach samo pójście do ginekologa jest już podejrzane.
        Może nie idźmy tą drogą...

        triss_merigold6 napisała:

        > Jeśli na prowincji kobiety utożsamiają badania prenatalne (w tym zwykłe usg) z
        > nakłanianiem do terminacji ciąży, to znaczy że wyciągnięcie ludu pracującego z
        > czworaków i alfabetyzacja kraju były systemowym błędem.
        • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:50
          W których? Przypominam, że w PRL w każdej pipidówie była poradnia K.
          Ale topsze, jestem w stanie przyjąć do wiadomości, że pójście do ginekologa jest podejrzane. POnawiam pytanie, czy wobec tego baba musi dzielić się newsem ze wszystkimi <koleżankami, w pracy, z teściową, bratową, babunią, gospodynią proboszcza, panią w sklepie i huk wie z kim jeszcze>.
          • iwoniaw Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:56
            Nie musi się dzielić i w wielu przypadkach się nie dzieli. Musi jednak mieć możliwość udania się do lekarza, u którego w rejestracji nie pracuje synowa sąsiadki, w poczekalni nie spotka szwagierki, a w pracy jest akceptowane wzięcie urlopu nagle w środku listopada bez konieczności odpowiadania na szereg głupich pytań. Czyli jak wszędzie - im większa niezależność finansowa i idąca za nią możliwość udania się do lekarza, gdzie się jest anonimową, a przy okazji nie martwi się o to, jak zorganizować opiekę nad dziećmi/wolne od codziennych obowiązków - tym mniej problem się w ogóle zauważa.

            (Choć w ogóle to sądzę, że nieakceptowanie aborcji na wsiach i w miasteczkach to w dużym stopniu mit. Że się o tym głośno nie mówi, to tak, ale żeby znów potępiać w czambuł, to niekoniecznie.)
            • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:00
              Werdipurke zwyczajnie bredzi. Mam znajomych w naprawdę głębokich Bieszczadach, w tym dziewczynę która niedawno urodziła i nie kojarzę takiego ciemno-zabobonnego podejścia. Ba, w zimie zbierano podpisy pod petycją o utrzymanie oddziału ginekologiczno-położniczego w szpitalu w Ustrzykach Dolnych i w lokalnych mediach kobiety pod nazwiskiem podawały argumenty za, nie tylko argumenty okołoporodowe.
              • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:13
                Dokladnie. Ta retoryka niby jest za “zwyklymi ludzmi z prowincji” rownoczesnie, wbrew rzeczywistosci robi z tych ludzi matołow na granicy uposledzenia. Niereformowalnych. Dziwie sie, ze owi “zwykli ludzie” takiego trybuna ludowego nie wywalaja na kopach, zdjeci sluszna obraza.
                • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:42
                  Szczerze mówiąc, to szafowanie rzekomym głosem "zwykłych ludzi z prowincji" zaczyna mnie bardzo denerwować, to kłamliwa manipulacja. Poznałam trochę owych zwykłych ludzi z prowincji i nie są to na wpół analfabeci, co w burzę stawiają gromnicę w oknie chałupy krytej strzechą, a dochtorów psami szczują.
                  • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:46
                    Mnie ona wkurza od dawna.
                    • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:49
                      Ale moze dlatego nikt nic nie mowi bo nikt sie nie czuje owym zwyklym czlowiekiem, nad ktorym ktos sie pochyla z obludna troskawink np kondoly...eee werdidurke, tez sie nie czuje - choc teoretycznie jest z “tego srodowiska”wink ale ona swiadoma, mowi tylko “w ich imieniu”, tych zwyklych kobiet, kretynekwink
                  • lellapolella Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:47
                    Mieszkam na tak głębokiej prowincji, że nawet jak ktoś stąd odwiedza rodzinę w Bieszczadach, to jest zachwycony cywilizacją i nie znam ani jednej kobiety, która prezentowałaby poglądy podane przez Werdipurke. Bez obrazy ale uważam, że są z dudy wyciągnięte, a nawet jeśli jest inaczej, to wciąż optuję jednak za edukacją a nie równaniem w dół, bo nam zaraz dna zabraknie.
                    • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:28
                      zgadzam się. edukacja to jedno czyli dać wiedzę kobietom. ale do tego też nie mniej ważny jest odbiór społeczny bo to czego się boją niektórzy to szufladkowanie: „oooo-robili amio...!” czyli jakby co to by usunęli” dopowiadają sobie mohery i inne szeptuchy...tesciowe,ciotki,nawet mlodzi znajomi z tego samego pokolenia
                      • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:15
                        No ale to chyba do srodowisk prolife ten zarzut, co?
                        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:41
                          do prolife na pewno ale w codziennym życiu te sąsiadki i tesciowe to zwykli ludzie nie żadne działaczki prolife. ja myśle że powinno sie bardziej nagłaśniać historie takich rodzin które przeszly historie najpierw podejrzenia, potem diagnostyk az po najgorszą diagnoze i potem podejmowanie decyzji. moze to otworzy niektorym oczy i przełamie tę kłamliwą retorykę w której są tylko dwa bieguny-aborcja zawsze na życzenie z uśmiechem na ustach lub męczennice prolife.
                          • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:46
                            Ktos zwiazek badan prenatalnych z aborcja ludziom wciska. Sama tesciowa tego noe wymyslila.
                            Ja takiej biegunowosci nie dostrzegam, sa te ktore rodza z wyboru chore dzieci, sa te co z usmiechem i ogromna wiekszosc posrodku. I raczej widze nuzace tlumaczenia zwolenniczkom zakazu, ze nie jest to jak splunac. I zwykle jest to problem. I duza decyzja.
                            Dalej nie widze zwiazku badan prenatalnych z zakazem aborcji.
                            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:00
                              Pani Przybysz czy te panie z okladki WO „mozolnie tłumaczą zwolenniczkom zakazu że go nie jest jak splunąć” ???
                              • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:41
                                Nie, czy napisalam ze one?
                          • raczek-nieboraczek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:02
                            werdipurke napisał(a):

                            >moze to otworzy ni
                            > ektorym oczy i przełamie tę kłamliwą retorykę w której są tylko dwa bieguny-abo
                            > rcja zawsze na życzenie z uśmiechem na ustach lub męczennice prolife.

                            żeby zostać męczennicą prolife należy mieć chore dziecko w brzuchu, a o tym nie wiesz zanim nie zrobisz odpowiednich badań
                            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:33
                              no ale po co to piszesz, przeciez ja to wiem, kazdy to wie. niestety nie kazda sie bada chętnie o czym pisalam wczesniej ale to juz bylo przemaglowane. przeciez ja nie chce zakazywac badan, wręcz przeciwnie.
                      • massinga Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:13
                        Nie rozumiem, skad niby ta sasiadka, czy ktos z rodziny, bedzie wiedzial, jakie badania zrobie i czy usunelam. Tabuny chodza ze mna do lekarza? Jakas kamerka i relacja on-line?
                        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:48
                          no wlasnie chodzi o to ze tak normalnie przy okazji powiedziec o tym nie mozna bo będzie taka kobieta odpowiednio oceniona...
                      • black-cat Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:46
                        W dziwnym środowisku się obracasz. Mam zupełnie odmienne doświadczenia ze "zwykłymi ludźmi z prowincji".
            • loganberry Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:15
              Otóż to. A jeśli to mit, to tylko się cieszyć.
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:00
        nie mowilam o usg tylko o amiopunkcji i platnych drogich typu harmony
        • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:03
          Nie kłam kobieto, że lekarza z NFZ na jakimś zadupiu będzie proponował babie drogie płatne testy. Amnio z rozporządzenia przysługuje po 37. roku życia, jeśli były obciążenia rodzinne lub jeśli dotychczasowe badania wskazują na ryzyko wad.
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:47
            triss_merigold6 napisała:

            > Nie kłam kobieto, że lekarza z NFZ na jakimś zadupiu będzie proponował babie dr
            > ogie płatne testy. Amnio z rozporządzenia przysługuje po 37. roku życia, jeśli
            > były obciążenia rodzinne lub jeśli dotychczasowe badania wskazują na ryzyko wad

            nie kłamię bo nie pisalam ze chodzi o badania na NFZ. Wspomniane przeze mnie panie z nerwowym podejsciem do badan to nie zadne półanalfabetki tylko kobiety ktore chodzą do ginekologa prywatnie do SwissMedu i robią badania odplatne. Lub nie robią bo sie im to z aborcją kojarzy lub robią a potem gadają gadają i narzekają „a jak on tak mógł”
            • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:51
              Ale co to ma do rzeczy co im sie z czym kojarzy? Niech robia lub nie robia, ich broszka.
            • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:51
              Napisz więc wprost, że masz głupie znajome, bez dodawania, że kaszubska wieś, że z dala od dużego miasta etc. bo ten czynnik jest bez znaczenia. Były głupie tak samo w Warszawie, Londynie, Zurychu, jak i na kaszubskiej wsi.
              • thank_you Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:02
                Niby prowincja a ginekolog w SwissMedzie. wink
                • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:13
                  co w tym dziwnego, mieszka w Kościerzynie, ciążę prowadzi w Gdansku
                  • premeda Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:25
                    Kościerzyna to takie zadupie???? Cycki opadają 😱
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:15
                ależ oczywiście że to nie jest objaw mądrości,tylko że nie mówiłabym że są głupie bo ich życie pokazuje że to inteligentne babki tylko po pristu moralnie kojarzy im się to bardzo źle, może to wynik narracji mediów a może syndrom wyparcia: „co on mi tu będzie suherował że moje dziecko chore”?
                • ras.szamra Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:47
                  Mylisz się. W dobie powszechnie dostępnego Internetu takie informacje nawet w Kościerzynie są do znalezienia na pstrykniecie palcem.
                  Albo więc panie nie są tak inteligentne i rozgarnięte jak ci sie wydaje albo po prostu wymyśliłaś to, by udowodnić z góry założona dziwaczna tezę
                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:04
                    ras.szamra napisała:

                    > Mylisz się.

                    w czym się mylę? w tym że mam takie znajome? ja tylko stwierdzam fakt.

                    >W dobie powszechnie dostępnego Internetu takie informacje nawet w Kościerzynie są do znalezienia na pstrykniecie palcem.

                    jakie informacje?

                    > Albo więc panie nie są tak inteligentne i rozgarnięte jak ci sie wydaje albo po
                    > prostu wymyśliłaś to, by udowodnić z góry założona dziwaczna tezę

                    jaką tezę?
                    to są odczucia tych dziewczyn. po co miałabym cokolwiek wymyślać
                    • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 22:49
                      Tak samo licznych dziewczyn jak tych, ktore zrozumialy mysl przewodnia Twego postu startowego?wink
                      To od razu napisz, ze to jedna kolezanka , ktora nawet nie jest jeszcze w ciazy tylko deklarujewink)
              • claudel6 Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 00:56
                brawo smile
      • claudel6 Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 00:51
        triss, nie były błędem! tylko jest to proces zdecydowanie nieskończony.
    • dyzurny_troll_forum Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:35
      werdipurke napisał(a):

      > Kobiety najeżają się i obrażaj
      > ą się na lekarzy którzy sugerujà wykonanie badań.

      Typowy mechanizm wyparcia. Ich dzidziuś to słodki i wspaniały, dokładnie jak z reklamy Gerbera. To też tłumaczy stosunkowo małe zainteresowanie protestem - mnie się to nie zdarzy.

      > I wiem że to pobożne życzenie i pewnie w naszych warunkach jeszcze mało pra
      > wdopodobne ale myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został
      > wykreślony to może ludzie chętniej poddawaliby się badaniom prenatalnym bez pos
      > adzania lekarza o kierunek—>aborcja.

      Po pierwsze taki zapis spowoduje całkowite zawieszenie medycyny prenatalnej w Polsce, po każde dotknięcie płodu może się skończyć prokuratorem i trzema latami. Po co to jakiemukolwiek lekarzowi?

      Po drugie: po co badać skoro nie można nić zrobić? Szkoda po prostu kasy.

      > A druga teza retoryki to że kobieta ma prawo decydować bo to jej życie. No ok,
      > ale czy nie uważacie że skoro tak to i po uridzeniu powinna mieć prawo decydowa
      > ć? No przecież to jej życie, to ona będzie musiała wychowywać. No to może eutan
      > azja dla zamkniętego katalogu chorób i wad genetycznych?

      Przecież ma prawo decydować i będzie je nadal miała. Pozostaną te twory gdzie nie można od różnic gdzie dupa a gdzie głowa w szpitalach. I będzie sobie je społeczeństwo utrzymywało.

      Pozostaje oczywiście środowisko wiejskie, gdzie takie rozwiązanie będzie trudniejsze, bo co sąsiadki powiedzą, bo co to się wyprawia, była w ciąży, urodziła, a dzidziusia nie ma. Ale że tam głównie głosowano na PiS, to że tak powiem będą miały to co chciały.


    • leyre2 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:40
      Jedyne sensowne wyjscia to dostepna aborcja bez wzgledu na wady, gwalty itp. i niech kazdy decyduje.
      I tak w przypadku niektorych problemow mozliwosc eutanazji nie jest zlym pomyslem. Kazdy powinien miec mozliwosc podjac decyzje, po co w to ingerowac.
      • isa_bella1 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:34
        Ale dlaczego uwazasz ze mozesz decydowac o życiu innego czlowieka? Tylko dlatego ze jest od ciebie zalezny i niewidoczny dla wiekszosci?
        • margierita Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:40
          isa_bella1 napisała:
          > Ale dlaczego uwazasz ze mozesz decydowac o życiu innego czlowieka?

          I to jest słuszne pytanie więc odpowiedz mi z łaski swej, dlaczego pani Godek i inne Ordo Iuris chce decydować o moim życiu?
          • isa_bella1 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:57
            Nie powinna oczywiscie chyba ze chcesz unicestwic zycie drugiego niewinnego czlowieka...
            • margierita Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:49
              isa_bella1 napisała:
              > Nie powinna oczywiscie chyba ze chcesz unicestwic zycie drugiego niewinnego czlowieka...


              No przecież to towarzystwo właśnie chce unicestwiać życie! Moje! Niewinnego człowieka!!!
        • madami Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:41
          isa_bella1 napisała:

          > Ale dlaczego uwazasz ze mozesz decydowac o życiu innego czlowieka? Tylko dlateg
          > o ze jest od ciebie zalezny i niewidoczny dla wiekszosci?

          Trzeba wierzyć, że płód jest pełnoprawnym człowiekiem, takie przekonanie to tylko i wyłącznie kwestia wiary bo fakty biologiczne są inne.
          • isa_bella1 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:59
            Pelnoprawny czlowiek...no tak ...bo ten co sie rozwija nie gada przeciez...
            • iwles Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:08

              pokaż mi profesjonalne badania naukowe i ich wyniki, które stwierdzają, że CZŁOWIEKIEM jest się od momentu poczęcia.
            • alin9 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:27
              Nie to nie tak.Ten w co się rozwija to jeszcze nie człowiek.
          • madami Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 19:45
            Ciekawe jak czują się osoby, które uważają kilkukomórkowy zarodek za człowieka z wiedzą, że wiele ciąż ulega samoistnym poronieniom, a wiele zapłodnionych komórek jajkowych ( tj ludzi) nie zagnieżdza się w macicy. Organizm kobiety jako wyspecjalizowany zabójczy mechanizm, okrutny, biologiczny. Nawet nie wiecie czy nosiłyście zarodka ( czyli wg was człowieka) czy wasz organizm bez pardonu go zamordował. Umartwiacie się? Biczujecie? Zgłaszacie do więzienia jako zabójczynie?
        • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:14
          Zacznijmy od tego, że płód nie jest człowiekiem, jeżeli uważasz inaczej to rozumie że co miesiąc odprawiasz modły żałobne wszak nie wiesz czy krwawienie to miesiączka czy poronienie na wczesnym etapie.
          Rozumiem, że dla ciebie potworniaki to też ludzie.
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:43
            makurokurosek napisała:

            > Zacznijmy od tego, że płód nie jest człowiekiem, jeżeli uważasz inaczej to rozumie


            mówi się „rozumiem” ja rozumiem, on rozumie.

            >że co miesiąc odprawiasz modły żałobne wszak nie wiesz czy krwawienie to mi
            > esiączka czy poronienie na wczesnym etapie.

            nie, dlaczego, skoro ciąży nie stwierdzono.
            ale owszem, pamiętam jak kiedyś zrobiłam test, zobaczyłam dwoe kreski i zanim po 2 tygodniach dotarlam do lekarza zaczelam krwawic...

            > Rozumiem, że dla ciebie potworniaki to też ludzie.

            potworniaki to guzy. miałaś na myśli guzy czy pomylilas sie?
            • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:57
              Czyli jeżeli stwierdzono ciąże to dzieckiem jest już 4 tygodniowy płód, ale przy nie stwierdzonej ciąży to 16 tygodniowy płód dzieckiem nie jest, przypomnę że kobieta może mieć miesięczne krwawienie nawet do czwartego miesiąca ciąży. Ciekawa logika,
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:02
                ja nie powiedzialam ze 4 tygodniowy jest a 16 tygodniowy nie jest.
                powiedzialam ze jesli nie zaszlam w ciążę to nie opłakuję miesiàczki, ale jesli wiem ze bylam w ciąży to poronienie jest traumą nawet jesli bylo tylko krwawieniem prawie jak comiesięczne.
                • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:33
                  Nigdy nie wiadomo, czy miesiączka jest miesiączką czy poronieniem, więc jako pro life albo co miesiąc winnaś sobie robić test albo co miesiąc odprawiać msze żałobne.
                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:50
                    makurokurosek napisała:

                    > Nigdy nie wiadomo, czy miesiączka jest miesiączką czy poronieniem, więc jako pr
                    > o life albo co miesiąc winnaś sobie robić test albo co miesiąc odprawiać msze ż
                    > ałobne.

                    ja nie jestem prolife

                    a Ty nie prowadź takiego wnioskowania bo ani to logiczne ani faktyczne
                  • jolie Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:47
                    Nigdy nie wiadomo, czy miesiączka to miesiączka czy poronienie? Chyba tylko u kobiet, które starają się o dziecko i nie stosują antykoncepcji. Co za dziwny argument, powtarzany na forum jak mantra.
                • leyre2 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:56
                  werdipurke napisał(a):

                  > ja nie powiedzialam ze 4 tygodniowy jest a 16 tygodniowy nie jest.
                  > powiedzialam ze jesli nie zaszlam w ciążę to nie opłakuję miesiàczki, ale jesli
                  > wiem ze bylam w ciąży to poronienie jest traumą nawet jesli bylo tylko krwawie
                  > niem prawie jak comiesięczne.

                  napisz ze dla ciebie jest trauma.
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:06
                a odnies sie moze do tego co napisalas wyzej a nie wykrecasz kota ogonem?
                • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:42
                  Ależ odniosłam się do tego co napisałaś wyżej,masz typową retorykę środowisk kościelnych , w Poznaniu również ksiądz który nie udzielił pomocy własnemu nowo narodzonemu dziecku nie odpowiadał za nie udzielenie pomocy, bo dziecko księdza nie zostało uznane za człowieka. Ty też uznajesz za człowieka płody innych, ale własne płody które w naturalny sposób poroniłaś za dzieci nie uznajesz. Tak więc retoryka typowa dla pro life.
                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:53
                    makurokurosek napisała:

                    > Ależ odniosłam się do tego co napisałaś wyżej,masz typową retorykę środowisk ko
                    > ścielnych , w Poznaniu również ksiądz który nie udzielił pomocy własnemu nowo n
                    > arodzonemu dziecku nie odpowiadał za nie udzielenie pomocy, bo dziecko księdza
                    > nie zostało uznane za człowieka. Ty też uznajesz za człowieka płody innych, ale
                    > własne płody które w naturalny sposób poroniłaś za dzieci nie uznajesz. Tak wi
                    > ęc retoryka typowa dla pro life.

                    a Ty jesteś tak zapieniona że nie ważne co kto mówi-wystarczy że ktoś jest abys mu wmawiała że jest przeciwny aborcji i pieniła się w dyskusji ze mną chociaż ja nie chce zakazu aborcji smile ale to widac przerasta Cie intelektualnie.

                    po drugie nic nie wiem o jakims tam księdzu, obce mi są takie tematy, nie śledzę ich kompulsywnie z wypiekami tak jak Ty

                    po trzecie - moje dziecko które poroniłam w 7 tygodniu ciąży uznaję za dziecko i kropka. O czyichś dzieciach sie nie wypowiadam. Żadnego innego dziecka nie poroniłam.
                    • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:12
                      To ty napisałaś, że należy zakazać aborcji zdeformowanych płodów bo dzięki temu ciężarne zaczną bardziej przychylnie podchodzić do badań . Idąc twoim tokiem myślenia należałoby zabronić wszelkich metod antykoncepcyjnych bo to zmniejszy ilość prostytutek, należy również ograniczyć dostęp kobiet do wykształcenia, bo jak wiadomo wykształcona kobieta zapomina o swojej podstawowej roli jaką jest służenie panu.
                      Jedyną metoda na wpłynięcie na podejście słabo wykształconych kobiet do badań jest ich uświadamiani, a nie zakazy aborcji pod groźbą kary więzienia.
                      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:02
                        naprawdę? ja tak napisałam?

                        a więc chtuję z początkowego postu:

                        „Żeby było jasne. Jestem przeciwna inicjatywie Pani Godek aby wykreslic z ustawy prawo do zakonczenia ciąży jesli płód ma ciężkie nieodwracalne wady. Uważam że jest to dramat sam w sobie i zmuszanie rodziny i lekarza do przedłużania tego czasu na siłę do czasu naturalnego porodu jest drakońskie.”
                        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:02
                          cytuję/
                          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:05
                            i jeszcze z tego samego postu cytat-POBOŻNE ŻYCZENIE:
                            „ wiem że to pobożne życzenie i pewnie w naszych warunkach jeszcze mało prawdopodobne ale myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został wykreślony to może ludzie chętniej poddawaliby się badaniom prenatalnym bez posadzania lekarza o kierunek—>aborcja.”
                            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:07
                              GDYBY ZAKAZ ABORCJI ZOSTAŁ WYKREŚLONY czyli moze wlasnie pomysl jednej z dziewczyn tu - zeby wogole do czasu zdiagnozowania nie regulowac, ja podalam pomysl ze moze do 26-28 tygodnia ciąży.

                              już jaśniej sie nie da
        • leyre2 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:54
          isa_bella1 napisała:

          > Ale dlaczego uwazasz ze mozesz decydowac o życiu innego czlowieka? Tylko dlateg
          > o ze jest od ciebie zalezny i niewidoczny dla wiekszosci?

          wlasnie dlatego ze jest zalezny odemnie i w przypadku ciezkich nieuleczalnych wad, ktore nie pozwola mu na samodzielne zycie bedzie zalezny. Uwazam tez as niehumanitarne utrzymywanie przy zyciu ciezko uposledzonych ludzi. Jesli chodzi o ciaze to nawet one ma o czym mowic bo w tym przypadku nie ma mowy o osobie nawet.
    • princesswhitewolf Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:40
      >Przykładów mam sporo w najbliższym otoczeniu. Kobiety najeżają się i obrażają się na lekarzy którzy sugerujà wykonanie badań

      CHyba w Polsce sie zdarzaja masochistki ktore chca wybudzic sie po cesarce czy bolach porodowych by dowiedziec sie ze ich dziecko dlugo nie pozyje bo ma wodoglowie.


    • domowapani Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:42
      Ja sie obawiam, że jeśli zaostrza ustawę, to badania prenatalne też znikną. No bo po kij badać, skoro i tak usunąć nie można. I przez to dzieci z wadami, które można wyleczyć , zoperowac w łonie matki, ta szansę stracą .
      • iwles Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:49

        ja się boję, że badania prenatalne (np. amniopunkcja) będą zakazane, bo mogą wywołać poronienie (czyli zabójstwo, a za to będzie grozić więzienie sad )
        I w dudzie będzie miała władza argument o operacjach w łonie matki.
        Żadnych takich - wola boska.
      • 1elka26 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:50
        Oto skromna próbka retoryki tzw. czarnego protestu. Stylistyka haseł żywcem zerznięta z jakiegoś podręcznika aktywisty bolszewickiego z czasów Stalina.
        Patrząc na te twarze trzeba przyznac rację abp Gądeckiemu który stwierdził, że na:
        ".. tych protestach najczęściej widać nienawistne twarze i to jest coś, co źle świadczy o refleksji nad stanem własnego sumienia"

        https://images83.fotosik.pl/1023/42288b8387ba4ee1med.jpg

        fanatyzm i nienawiść - nic dodać, nic ująć.
        • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:53
          Stalin zakazał aborcji. big_grin
          • 1elka26 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:45
            A kto rozwinął i to w sposób twórczy eugenikę? W końcu jednostki chore są nieprzydatne społecznie więc lepiej je eliminować - czyż nie tak?
            • bistian Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:03
              1elka26 napisał(a):

              > A kto rozwinął i to w sposób twórczy eugenikę? W końcu jednostki chore są niepr
              > zydatne społecznie więc lepiej je eliminować - czyż nie tak?

              Obudź się, to już XXI wiek. Od tego czasu postęp medycyny jest taki duży, że chorych wśród nas jest kilka razy więcej, niż wtedy. Kiedyś matki rodziły do kilkunastu dzieci, przeżywała do dorosłości połowa. W domu zawsze było dużo osób, niepełnosprawny też coś robił, co był w stanie zrobić, chociaż krów czy gęsi popilnował, ci ciężej chorzy umierali. Teraz w domu jest prawie pusto. Kto ma się zająć tymi wszystkimi ciężko chorymi? PiS im nie chce pomóc, hierarchia kościelna ma ich w d..., tylko nieliczni księża coś robią, siostry zakonne starają się, ale same świata nie zwojują, budżet jest taki, że nawet na starych ludzi nie wystarcza. Aborcja we wczesnej fazie, gdy embrion ma jeszcze nierozwinięty układ nerwowy, jest humanitarnym rozwiązaniem.
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:25
                to prawda ale zeby zbadac i miec pewnosc wady to niestety w naszych realiach jest mało prawdopodobne na etapie embrionu...
                • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:10
                  Co ty bredzisz, poważne wady genetyczne są wykrywalne w 100% i to na etapie gdy płód nie ma jeszcze w pełni rozwiniętego układu nerwowego.
                  Zmuszanie do rodzenia dzieci z połową mózgu jest zwyczajnym bestialstwem
                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:51
                    poważne może tak, bezmózgowie tak ale nie bàdź ograniczona, zespolu CHILD nie wykryjesz w 7 tc
                    • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:46
                      Może poczytaj dokładnie o rozwoju płodu i o tym jak rozwija się układ nerwowy płodu.
                      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:56
                        makurokurosek napisała:

                        > Może poczytaj dokładnie o rozwoju płodu i o tym jak rozwija się układ nerwowy p
                        > łodu.

                        znowu wykręcasz kota ogonem. to ze rozszczep cewy nerwowej widac na wczesnym usg to jedno. nie zmienia to faktu ze są wady poważne ktirych nie widac wczesniej niz na usg polówkowym... a potem juz jest gonitwa z czasem...
                        • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:15
                          Polecam ci poczytanie o rozwoju płodu, to może dowiesz się w którym momencie płód zaczyna odczuwać ból, wbrew twojej pro life opinii nie jest to 7 tydzień
                          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:50
                            makurokurosek napisała:

                            > Polecam ci poczytanie o rozwoju płodu, to może dowiesz się w którym momencie pł
                            > ód zaczyna odczuwać ból, wbrew twojej pro life opinii nie jest to 7 tydzień

                            a Ty znów unik.
                            mowa o tym kiedy są widoczne wady.
                            krytykujesz wszystko nieważne co ja piszę. jesteś pod wpływem środków psychoaktywnych czy jak? nie czytasz?
                            początek tego topicu to stwierdzenie że trudno jest na etapie embrionalnym stwierdzić wady, nie wszystkie widać w początkowych tygodniach ciąży, czasem dopiero po 20tc są konkrety i przesłanki do dokładniejszych badan.

                            ja nic nie piszę nt odczuwania bólu. ani nie potwierdzam
                            ani nie kwestionuję.
                            i nie jestem prolife.
                            a ty jestes ostro zaburzona skoro poswiecasz caly dzien zeby pyszczyć i odszczekiwać za kazdym razem
                            nie na temat.
                            • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 19:50
                              Dokładnie czasem wady można wykryć w 20 tygodniu , ale zapomniałaś dodać że zgodnie z obecna wiedza medyczna układ nerwowy płodu dopiero w szóstym miesiącu pozwala na odczuwanie bólu . Nie trudno wiec wyliczyć że usunięty w 20 tygodniu płód nie odczuwa bólu .

                              Oczywiście , ze nie jesteś pro life bo nawet oni nie są takimi bestiami by wpaść na pomysł zachęcania do badań poprzez tortury . Ty jesteś po prostu skrajnym radykałem , który nie ma oporu by w imię swoich poglądów torturować i mordować ,oczywiście na pokaz by reszta wiedziała co ich czeka . Żygać się chce czytajac takich bezdusznych potworów jak ty, którzy do spełniania swoich chorych sadystycznych zapędów wykorzystują wizerunek Jezusa .
                              Twój chory pomysł zachęcania ciężarnych do badań poprzez zmuszanie ich do rodzenia zdeformowanych płodów niczym nie różni się od niemoralnych doświadczeń na ludziach wykonywanych przez lekarzy niemieckich , ach przepraszam różni się bo oni robili to dla celów naukowych , a ty chcesz to zrobić z czysto chorych zapędów sadystycznych .
                              Mordowanie i torturowanie kobiet to nie jest metoda na zwiększenie zainteresowania badaniami . Słyszałaś o takim słowie jak edukacja , skoro nie to proponuje zajrzeć do słownika, bo to właśnie poprzez uświadamianie potrzeby zachęca się do badań .
                              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 20:14
                                marokumosek- odjechał Ci peron
                                nie-sory-cały dworzec
                                lecz się na nogi bo na głowę już za późno
                                • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 23:43
                                  Czyżby to ty rozważasz zakaz aborcji jako skuteczną metodę propagowania badań. Masz tyle współczucia i ludzkich uczuć co głaz, świetnie odnalazłabyś się w roli SSmanki. Można ci tylko współczuć, ktoś kto tak bardzo pragnie kontroli nad życiem innych zazwyczaj nigdy nie miał kontroli nad własnym życiem.
                                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 00:08
                                    mówisz o sobie?
        • dyzurny_troll_forum Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:54
          1elka26 napisał(a):

          > Patrząc na te twarze trzeba przyznac rację abp Gądeckiemu który stwierdził, że
          > na:
          > ".. tych protestach najczęściej widać nienawistne twarze i to jest coś, co źl
          > e świadczy o refleksji nad stanem własnego sumienia"

          Jak biskup tak lubi oglądać nienawistne twarze to może nie wyskoczy na pierwszą lepszą mszę. Tam te jest dopiero rezerwat dzikich zwierząt.

          BTW, Gądecki to ten co pragnął oblewać kobiety kwasem?
          • alicia033 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:39
            dyzurny_troll_forum napisała:

            >
            > BTW, Gądecki to ten co pragnął oblewać kobiety kwasem?

            nie, to jego kolega z episkopatu, Pieronek Tadeusz popisał się o (m.in.) Jarudze-Nowackiej słowami: "To feministyczny beton, na który kwas solny nie pomoże".
        • bistian Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:09
          1elka26 napisał(a):

          > Patrząc na te twarze trzeba przyznac rację abp Gądeckiemu który stwierdził, że
          > na:
          > ".. tych protestach najczęściej widać nienawistne twarze i to jest coś, co źl
          > e świadczy o refleksji nad stanem własnego sumienia"

          Fajnie, że zalinkowałaś to zdjęcie. Widać dużo młodych uśmiechniętych ludzi. A ten plakat też z przymrużeniem oka, tylko niektórzy nie odczytują emocji. wink Jeśli to zdjęcie się nie podoba, to pana abc Gądeckiego wolę nie oglądać. smile
          Przyjdzie Tiszka, to ci pogoni kota, bo mieliście działać wspólnie, a on przecież obecnie udowadnia, że tam przychodzą tylko stare baby. wink
        • iwles Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:19
          tak tak eluniu
          same nienawistne twarze. Weź się dobrze przypatrz temu zdjęciu i porównaj z tymi, pełnymi "miłości" (po prawej stronie zdjęcia - żebyś się nie pomyliła )

          krakow.wyborcza.pl/krakow/7,44425,21976721,wy-belzebuby-zboczency-pederasci-alimenciarze-burzliwa.html?disableRedirects=true
          • 1elka26 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:52
            Niestety - chamstwo i agresja tzw. "obrońców demokracji" jest tak duże, że czasem nawet najbardziej spokojnemu człowiekowi puszczają nerwy. Przecież trzeba mieć przysłowiowe bielmo na oku żeby nie widzieć jak , zwłaszcza tzw. obywatele, szukają pretekstu do rozróby.
            Podziwiam spokój i opanowanie zarówno funkcjonariuszy policji jak i decydentów, że nie ulegają pokusie innych rozwiązań, chociażby takich jakie były stosowane w trakcie Marszów Niepodległości za rządów poprzedniej, pożal się Panie Boże, koalicji.

            Zresztą slowną agresję i oby tylko taką, będziesz mogła zobaczyć na dzisiejszej manifie.
            • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:58
              Osobiście znam kobietę która została zgwałcona w wieku lat 9 i powiem szczerze trzeba być zwykłym bydłem, a nie obrońcą życia by uznać, że ma się prawo do zmuszania dzieci zgwałconych do rodzenia poczętych w ten sposób dzieci. Sprawą wspomnianej przeze mnie dziewięciolatki, trzydzieści lat temu żyło całe moje osiedle i szczerze mówiąc nóż mi się w kieszeni otwiera gdy słyszę takie obrończynie życia jak ty. Jak bardzo trzeba nienawidzić dzieci aby torturować je i zmuszać do rodzenia dzieci z gwałtu. Jak bardzo trzeba nienawidzić dzieci i kobiet by zmuszać je do rodzenia dzieci z wadami genetycznymi i jednocześnie z uśmiechem na ustach zabierać dofinansowania do terapii i rehabilitacji.
              Zastanawiam się czy takie obrończynie życia jak ty zastanowiły się kiedykolwiek na tym, że nie każda kobieta nie mówiąc już o dziecku zmuszona do rodzenia dziecka z gwałtu wybierze samobójstwo. Zdajesz sobie sprawę, że podejmując decyzję za innych jesteś współodpowiedzialna za powstałe konsekwencje, za każdą krzywdę niechcianego czy porzuconego dziecka.
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:55
                kurosku-ale tu nie jest tematem kwestionowanie aborcji po gwałcie. pohamuj swoją panikę. a po drugie nie mow tu na forum do nas tak jakbyśmy były posłankami : „podejmując taką decyzję za innych”
                sory ale ja za nikogo nie podejmuje zadnej decyzji, i ta przedmówczyni tu także za nikogo nie podejmuje decyzji. My tylko wyrażamy swoje opinie a Ty dyskutowac i wymieniać opinii nie potrafisz, piana z ust Ci sie toczy z tego jadu
                • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:39
                  Wybacz ale albo uznajesz, że płód jest płodem albo uznajesz że płód jest dzieckiem, retoryka pro life jest wszystkim dobrze znana kilkanaście lat temu biskupi i środowiska pro life wypracowały " kompromis" , rok temu te same środowiska domagały się zamykania kobiet po poronieniu w więzieniach. Wiec przestać pieprzyć, że ciąża w wyniku gwałtu i ciąża z poważnie uszkodzonym płodem to dwie różne sprawy, i przestać udawać że nie jesteś pro life, nie traktuj wszystkich jak idiotów których poprzez zakaz aborcji uszkodzonych i zdeformowanych płodów chcesz uczyć przychylności do badań profilaktycznych.
                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:00
                    po pierwsze kompromis nie jest sprzed kilkunastu lat po drugie ja niczego nie udaje, chce aby ustawa pozostala bez zmian. ale jestem czlowiekiem ktory nie boi się zastanawiac, stawiac pytań, przypuszczen. Kobieto przeciez to są tylko moje dywagacje. Obudź się. nie jestem ani posłanką, ani działaczem prolife. jestem zwykłą kobietą, matką po jakichś tam przejściach. Mam różne poglądy i mogę je tu wyrażać, piszàc „a może by to ...” lub „a gdyby tak tamto...”
                    a Ty tracisz kontrolę nad sobą, probujesz zmusić mnie do milczenia,zakazać wypowiadania się, przeklinasz.... nie panujesz nad sobą. Wez xanax czy co tam bierzesz w takich momentach...
                    • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:22
                      Rozważania zakazu aborcji zdeformowanych płodów jako środka do zwiększenia pozytywnego nastawienia do badań nazywasz mądrym pytaniem. Takie rozważania mogą urodzić się tylko w wyjątkowo chore głowie lub są konsekwencją prania mózgu.
                      W celu zmiany nastawienia do badań należy uświadamia i kształcić, walczyć ze stereotypami , a nie zmuszać do rodzenia pod groźbą więzienia.
                      Rozumiem, że w przypadku gdy twoje dzieci będą miały problemy z nauką to zamiast ich wesprzesz po prostu po zaczniesz im łamać kości, wszak dla ciebie tortura to najlepsza metoda wychowawcza. Można tylko współczuć bo tylko osoba chora psychicznie i pozbawiona wszelkich uczuć uznaje torturę, a tym jest zmuszanie kobiet do rodzenia zdeformowanych płodów, za idealną metodę wychowawczą.
                      Albo masz sprany mózg przez kościół albo po prostu jest wypaczona i chora psychicznie.
                      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:55
                        co jest z Tobą kobieto?
                        obudź się!
                        chyba wątki Ci się pomyliły!
                        przestań mnie atakować!

                        jeszcze raz cytuje co napisalam na początku.

                        wez 3 wdechy, przeczytaj 3 razy a potem przeproś

                        Żeby było jasne. Jestem przeciwna inicjatywie Pani Godek aby wykreslic z ustawy prawo do zakonczenia ciąży jesli płód ma ciężkie nieodwracalne wady. Uważam że jest to dramat sam w sobie i zmuszanie rodziny i lekarza do przedłużania tego czasu na siłę do czasu naturalnego porodu jest drakońskie.
                        Sama w ciąży badałam się i nie wypbrażam sobie nie mieć dostępu do tych badań. Bo dużo dziś można zrobić mając wiedzę, pomóc dziecku, pomóc sobie przygotować się rodzicom itp.
                        Ale! w moim środowisku, może dlatego że dalekie od wielkiego miasta, dalekie od stolicy ale naprawdę temat „badania prenatalne” jest traktowany przez wielu źle. (...) I wiem że to pobożne życzenie i pewnie w naszych warunkach jeszcze mało prawdopodobne ale myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został wykreślony to może ludzie chętniej poddawaliby się badaniom prenatalnym bez posadzania lekarza o kierunek—>aborcja.”

                        rozumiesz? nie??? to moze jeszcze wyraźniej: BRAK REGULACJI.
                        • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:04
                          Ja sie tylko wtrace. Nikt nie zrozumial bo przeciez nie ma zakazu aborcji ze wzgledu na wady to raz. A dwa, jesli teraz - gdy jednak dostep do aborcji jest baaardzo ograniczony, owym kobiet sie kojarzy to logicznym jest, ze jest bedzie mozliwa aborcja w kazdym przypadku to bedzie im sie kojarzyl bardziej a nie mniej?wink
                        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 19:39
                          makurokurosek
                          nadal czekam na przeprosiny
                          • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 19:53
                            Przeprosiny , za co za to że jesteś psychopatka która poprzez zmuszenie do rodzenia zdeformowanych płodów chce rozpropagowac potrzebę badań ciężarnych . Idź kobieto się lecz
                            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 20:12
                              makurokurosek napisała:

                              > Przeprosiny , za co za to że jesteś psychopatka która poprzez zmuszenie do rodz
                              > enia zdeformowanych płodów chce rozpropagowac potrzebę badań ciężarnych . Idź k
                              > obieto się lecz

                              ale ja taknnie uważam a ty przypisując mi to dokonujesz oszczerstwa w moim kierunku więc PRZEPROŚ!!!
                              • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 23:48
                                Gdybym była jedyną osobą która tak odebrała twój wpis mogłabym się zastanowić nad tym czy dobrze zrozumiałam twoje intencje, ale wszystkie osoby wypowiadające się w tym wątku odebrały go tak samo. Jesteś zwykłą chorą z nienawiści prolife, która poprzez zadawanie cierpienie innym chce poczuć się przez chwilę ważna, chce choć w czymś mieć kontrolę bo nigdy nie miała kontroli nad własnym życiem. Czyżby szybka wpadka i nieudane małżeństwo stąd ta nienawiść do innych kobiet i próba kontrolowania ich życia.
                                • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 00:10
                                  pudło.
                                  to nie moja wina że Ty i iskra3 nie rozumiecie słowa pisanego. przeczytaj jeszcze raz. ja nie chce zakazu aborcji. nie jestem prolife. nie chce tez aby ktokolwiek rodził chore dzieci. i nigdy nic takiego nie napisalzm. jestes zaslepiona nienawiścią do prolifeowców, ale to nie ja do nich należę.
        • vasaria Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:28
          ale, my patrzymy na to samo zdjęcie ? masz chyba jakieś zaburzenia postrzegania, albo złe zdjęcie ci podsunęli do wklejenia tongue_out. ja tu widzę wręcz roześmiane twarze, ani jednej nienawistnej, ile bym się wpatrywała, nie zauważam !
    • lady-z-gaga Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:48
      >Przykładów mam sporo w najbliższym otoczeniu. Kobiety najeżają się i obrażają się na lekarzy którzy sugerujà wykonanie badań. Od razu mają myśl że ten lekarz chce im zabić dziecko, temat badań prenatalnych zlewa im się z aborcją w jedno.

      W jakiej Ty ciemnocie żyjesz? dzięki badaniom prenatalnym żyje mnostwo dzieci, bo lekarze byli przygotowani do tego, że po porodzie potrzebny jest dla nich natychmiastowy zabieg, albo akcja ratunkowa. Dzięki badaniom noworodki z wadami serca na przykład przychodzą na świat w specjalistycznych ośrodkach, zamiast w szpitalu powiatowym, gdzie byc może nie przeżyłyby pierwszych godzin. Nie mowiąc o tym, że wykonuje się też operacje ratujące życie w łonie matki.
      • ichi51e Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:55
        Tak samo babki sie obrazaja jak im sie badanie na HIV i WR proponuje uncertain
        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:15
          ichi51e napisała:

          > Tak samo babki sie obrazaja jak im sie badanie na HIV i WR proponuje uncertain

          no trochę tak, podobny schemat, o to mi chodziło
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:15
        alez nie musisz mi tego tlumaczyc, ja to wiem, ja sie badalam. mowie jaki niektorzy mają odbiór. moze to jest wypieranie ze moje dziecko na pewno bedzie zdrowe ale takie kobiety takie rodziny są, sugestie badan traktują jak zamach na ich dziecko
        • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:18
          To jakim cudem sie uchowalas jako wyjatek w tak oglupialym srodowisku?wink
          Jesli takie kobiety sa, to noech traktuja i niech nie robia, przymusu nie ma. Fantastyczny pomysl zeby prawo dostosowywac do debili.
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:51
            mnie nikt nie sugerował amiopunkcji.
            więc nie wiem jaki mechanizm by u mnie zadziałał i czy nie byłby to mechanizm wyparcia.
            • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:52
              No to bys wyparla i nie zrobila. Ale co z tego wynika?
    • ichi51e Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:54
      Moim zdaniem powinna byc wolnosc bo to sa decyzje dotyczace jednostek. Na logike uwazam ze lepiej usunac i probowac ponownie ale nie czuje sie powolana do decydowania za kogokolwiek.
      Powinna byc latwosc dostepu i zero trucia jak kogos tak boli to moze platna?
      • triss_merigold6 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 09:57
        Nie w wypadku wad, zagrożenia zdrowia i życia, ciąży z przestępstwa. Ciążę z wadą trzeba terminować w szpitalu, to większy koszt niż pół godziny u ginekologa w prywatnym gabinecie.
    • raczek-nieboraczek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:04
      werdipurke napisał(a):

      >
      > Ale! w moim środowisku, może dlatego że dalekie od wielkiego miasta, dalekie od
      > stolicy ale naprawdę temat „badania prenatalne” jest traktowany przez wielu źl
      > e. Przykładów mam sporo w najbliższym otoczeniu. Kobiety najeżają się i obrażaj
      > ą się na lekarzy którzy sugerujà wykonanie badań. Od razu mają myśl że ten leka
      > rz chce im zabić dziecko, temat badań prenatalnych zlewa im się z aborcją w jed
      > no.

      Na mojej prowincji, daleko od Warszawy, blisko Częstochowy usg nie jest wyklęte, ta świetny sposób na sprawdzenie płci dziecka. Nic się nikomu nie zlewa.
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:17
        raczek-nieboraczek napisała:


        > Na mojej prowincji, daleko od Warszawy, blisko Częstochowy usg nie jest wyklęte
        > , ta świetny sposób na sprawdzenie płci dziecka. Nic się nikomu nie zlewa.

        na mojej kaszubskiej prowincji tez usg nie jest wyklęte a chodziło mi o amiopunkcję, PAPPA i Harmony itp
        • 7katipo Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 00:17
          A ja myślę, że trochę zmyślasz, wymyślasz, lub też kłamiesz po prostu. uncertain
    • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:05
      Czyli zamiast uświadamiać i pokazywać różnice miedzy badaniem , a aborcją według ciebie najlepiej zakazać i wrzucać kobiety do wiezienia. Brawo!

      " No ok, ale czy nie uważacie że skoro tak to i po uridzeniu powinna mieć prawo decydować? No przecież to jej życie, to ona będzie musiała wychowywać. No to może eutanazja dla zamkniętego katalogu chorób i wad genetycznych?"

      Nie widzisz różnicy między usunięciem płodu na etapie gdy układ nerwowy nie jest do końca wykształcony, a eutanazją?
      Czy w takim razie przeżywasz comiesięczne żałoby po nie narodzonym dziecku, wszak część krwawień miesięcznych to poronienia na bardzo wczesnym etapie ciąży?

      "każda wada genetyczna to masakra, upośledzenie itp"

      Każda wada genetyczna wymaga rehabilitacji, na którą polski rząd przekazuje niewielkie pieniądze. Tak więc każda większość wad genetycznych, które umożliwiały aborcje to zmuszanie rodziców do patrzenia na powolną śmierć dziecka. Może zastanów się jak byś się czuła gdyby lekarze odmówili leczenia twojego dziecka, gdybyś ty musiała latami patrzeć na powolną śmierć twojego dziecka.

      "dopuszczenie aborcji ze względu na wady powoduje wrzucenie do jednego wora wielu wad także takich które się stosunkowo dobrze leczy (artrezje przewodu pokarmowego, wytrzewienie jelit). "

      Czy budżet państw przewiduje leczenie i terapie takich dzieci na poziomie umożliwiającym jak najszybszym powrót do zdrowia?
      Przypomnę tylko, że Radziwił zabrał 60% dotacji na ciężarne u których wykryto wady płodu jak i na leczenie noworodków.

      Podsumowując, aż ciśnie się na usta "oby twoje dziecko wymagało leczenie, na które państwo odmówi ci pieniędzy, a ty latami zmuszona będziesz patrzeć jak wije się z bólu, " ale nie jestem taka świnia i wiem, że życie i tak jest przewrotne, a karma wraca, więc wcześniej czy później na swojej skórze zobaczyć czym jest bezsilność i modlitwa o szybką śmierć osoby chorej, by uwolnić ją od tego cierpienia.

      "Może trzeba byłoby coś pomiędzy zero jedynkowym wyborem: aborsja wad lub rodzenie wszystkoch dzieci nawet z zagrożeniem własnego życia."

      Może najpierw należy zapewnić terapię i rehabilitację na poziomie wystarczającym do najlepszego poprawienia jakości życia osoby chorej . Dzieci z wadami to nie bydło by je hodować i by im wystarczyło zapełnienie jedzenia, zmuszanie do rodzenia dzieci i nie zapewnienie dostępu do terapii to nic innego jak torturowanie i dziecka i jego rodziców. Ciekawe czy gdyby twoje dziecko miało wypadek, a lekarz stwierdziłby nie ma sensu operować, proszę podać tylko ibuprom bo na mocniejsze szkoda kasy i poczekamy aż się samo się wykrwawi i umrze , też stwierdziłabyś, że to świetny pomysł, wszak nie mamy prawa decydować za Boga.

      • dyzurny_troll_forum Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:10
        makurokurosek napisała:

        > Może najpierw należy zapewnić terapię i rehabilitację na poziomie wystarczający
        > m do najlepszego poprawienia jakości życia osoby chorej .

        He he he naprawdę wierzysz, że coś takiego jest w ogóle możliwe?
        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:28
          tez jestem za zapewnianiem terapii i tez uwazam ze to malo prawdopodobne co zresztą napisałam wyżej
        • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:28
          Uważam, że obcinanie dofinansowań na pewno temu nie sprzyja.
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:27
        makurokurosek napisała:

        > Czyli zamiast uświadamiać i pokazywać różnice miedzy badaniem , a aborcją wedłu
        > g ciebie najlepiej zakazać i wrzucać kobiety do wiezienia. Brawo!

        Halo! przecież ja jestem przeciw tej inicjatywie! Nie chce wykreślania tego punktu! czytałaś w ogóle co napisałam???


        > Nie widzisz różnicy między usunięciem płodu na etapie gdy układ nerwowy nie jes
        > t do końca wykształcony, a eutanazją?

        ja widzę różnicę ale tu mowa o tym że to kobieta decyduje. Szczerze? Dla mnie byłoby to logiczne. Takie zaprzestanie uporczywej terapii, nie męczenie, zwłaszcza przy ciężkich wadach, nieuleczalnych.
        Nie sądzisz? lepiej szarpać, wbijać rury każdym otworem, męczyć?

        > Czy w takim razie przeżywasz comiesięczne żałoby po nie narodzonym dziecku, wsz
        > ak część krwawień miesięcznych to poronienia na bardzo wczesnym etapie ciąży

        nie mówię wogóle nic na temat żałoby i przeżywania po zrobieniu aborcji i eutanavji. Pisałam tylko o DECYDOWANIU.

        > "każda wada genetyczna to masakra, upośledzenie itp"
        >
        > Każda wada genetyczna wymaga rehabilitacji, na którą polski rząd przekazuje nie
        > wielkie pieniądze. Tak więc każda większość wad genetycznych, które umożliwiały
        > aborcje to zmuszanie rodziców do patrzenia na powolną śmierć dziecka. Może zas
        > tanów się jak byś się czuła gdyby lekarze odmówili leczenia twojego dziecka, gd
        > ybyś ty musiała latami patrzeć na powolną śmierć twojego dziecka.


        alez ja jestem za tym aby terminacja była możliwa w takich przypadkach! wogóle nie czytalas mojego poczatkowego wpisu.
        Ale nie wrzucaj do jednego wiea „wszystkich wad” bo jest duzo wad które w 5 roku życia dziecka są tylko wspomnieniem (artrezje, część wad serca, wady ukladu moczowego, wady ukladu pokarmowego i wiele innych.

        > Czy budżet państw przewiduje leczenie i terapie takich dzieci na poziomie umożl
        > iwiającym jak najszybszym powrót do zdrowia?

        oczywiscie. Znam wiele takich dzieci bo bylam ze swoim kiedys w CZD w Warszawie. Wrjdz na forum inne niz nasze poczytasz o leczeniu roznych dzieci z roznymi wadami.

        > Przypomnę tylko, że Radziwił zabrał 60% dotacji na ciężarne u których wykryto w
        > ady płodu jak i na leczenie noworodków.
        >
        > Podsumowując, aż ciśnie się na usta "oby twoje dziecko wymagało leczenie, na kt
        > óre państwo odmówi ci pieniędzy, a ty latami zmuszona będziesz patrzeć jak wije
        > się z bólu, " ale nie jestem taka świnia i wiem, że życie i tak jest przewrotn
        > e, a karma wraca, więc wcześniej czy później na swojej skórze zobaczyć czym jes
        > t bezsilność i modlitwa o szybką śmierć osoby chorej, by uwolnić ją od tego cie
        > rpienia.

        co Ty bredzisz? Życzysz tak strasznej choroby mojemu dziecku? I to wyedy gdy ja pisze ze jestem za?
        • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:31
          Napisalas w taki sposob, ze chyba wszyscy zrozumieli, ze jestes za zakazem aborcji bo wtedy kobiety beda sie chetniej badac.
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:53
            iskierka3 napisała:

            > Napisalas w taki sposob, ze chyba wszyscy zrozumieli, ze jestes za zakazem abor
            > cji bo wtedy kobiety beda sie chetniej badac.

            nie. to Ty nie rozumiesz że ktoś może sobie stawiać pytania, że na nie nie ma dobrej odpowiedzi, że życie nie jest czarno białe, że ja nie jestem ortodoksem w żadną stronę, że wszystko zależy.
            Ty masz problem z rozumieniem słowa czytanego. polecam-przeczytaj więc jeszcze raz.
            • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:57
              Polec wszystkim bo wszyscy zrozumieli podobnie. Wiec moze jednak Ty masz problem z jasnym formuowaniem mysli?
              Rozumiem, ze dumasz sobie, ze moze by zakazac aborcji calkowicie to wtedy osoby glupie chetniej robilyby badania prenatalne? Dosc okrutny pomysl.
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:03
                jakie wszystkoe? jakie wszystkie? powyzej masz wiele wypowiedzi dziewczyn ktore potrafily po pierwsze zrozumiec i przyjac za fakt ze bywają tacy ludzie ktorzy sie badan boją. po drugie Ty wyrywasz z calej mojej wypowiedzi ten jeden fragment podczas gdy kontekst byl szerszy. A juz przypisywanie mi poglądów (calkowity zakaz aborcji) których nie popieram jest kuriozum.
                • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:07
                  Ktore zrozumialy tak jak napisalas? Raczej wszyscy zrozumieli jednoznacznie.
                  Sa kobiety, ktore nie chca wykonywac badan prenatalnych. No sa. Sa tez takie, ktore boja sie badan okresowych. Wszystko prawda.
                  Zadnych pogladow Ci nie przypisuje tylko w gaszczu wypowiedzi metnej, staram sie dociec o co Ci sie rozchodziwink
                  Wyjdzmy od - niektore kobiety nie chca robic badan prenatalnych... i o co Ci dalej chodzilo?
            • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:02
              Skoro wszyscy twoją wypowiedz zrozumieli dokładnie tak samo - zabrońmy aborcji to kobiety będą chętniej poddawały się badaniom, to znaczy że nie my mamy problem z czytaniem tylko ty z pisaniem.

              " I wiem że to pobożne życzenie i pewnie w naszych warunkach jeszcze mało prawdopodobne ale myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został wykreślony to może ludzie chętniej poddawaliby się badaniom prenatalnym bez posadzania lekarza o kierunek—>aborcja. "
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:05
                jacy wszyscy? tak jak poprzedniczkę tak i ciebie odsylam do lektury calego wątku bo są tam wypoeiedzi wielu ktorzy jednak zrozumieli moją wypowiedz. a poza tym jak mozesz wyrywac z calej mojej dlugiej wypowiedzi tylko jedno zdanie wyrwane z kontekstu.
                • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:07
                  Nocki dajsmile
                  • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:08
                    A tfu - nicki!
        • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:58
          "Halo! przecież ja jestem przeciw tej inicjatywie! Nie chce wykreślania tego punktu! czytałaś w ogóle co napisałam???"
          To może zastanów się co piszesz, z twojej poniższej wypowiedzi wynika, że jeżeli wykreśli się dopuszczanie usuwanie ciąży w przypadku wad, to więcej kobiet poddawałaby się badaniom

          ". I wiem że to pobożne życzenie i pewnie w naszych warunkach jeszcze mało prawdopodobne ale myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został wykreślony "

          "> Czy w takim razie przeżywasz comiesięczne żałoby po nie narodzonym dziecku, wsz
          > ak część krwawień miesięcznych to poronienia na bardzo wczesnym etapie ciąży

          nie mówię wogóle nic na temat żałoby i przeżywania po zrobieniu aborcji i eutanavji. Pisałam tylko o DECYDOWANIU."

          Pisałaś o zbawiennym wpływie wykreślenia dopuszczania aborcji w przypadku wad płodu, na zwiększenie świadomości ciężarnych co do badań . Czyli zamiast uświadamiać, zakażmy aborcji pod karą więzienia.

          "Ale nie wrzucaj do jednego wiea „wszystkich wad” bo jest duzo wad które w 5 roku życia dziecka są tylko wspomnieniem (artrezje, część wad serca, wady ukladu moczowego, wady ukladu pokarmowego i wiele innych. "

          Owszem, jeżeli dzieci te są poddane leczeniu i rehabilitacji, a na to w polskim budżecie nie ma przewidzianych zbyt dużych funduszy. Tak więc jeżeli rodzice nie mają kasy to dzieciak nie jest poddany należnemu leczeniu. Może zamiast pieprzyć o możliwościach medycyny zobacz co refunduje państwo, bo póki co to nawet nie ma pełnej refundacji pieluch, zapewne dlatego że w budżecie nie ma kasy, ciekawe że na ich premie miliony się znajdują, miliony za które można by było zapewnić roczny zapas pieluch dla każdej osoby niepełnosprawnych

          "oczywiscie. Znam wiele takich dzieci bo bylam ze swoim kiedys w CZD w Warszawie. Wrjdz na forum inne niz nasze poczytasz o leczeniu roznych dzieci z roznymi wadami. "

          Tak się składa, że mam w rodzinie dziecko z CZD, tak jak i dziecko z rozszczepem podniebienia, a bliska znajoma ma dziecko z ZD. Więc przestań pieprzyć jak to państwo świetnie zajmuje się rehabilitacją i terapią. Wiesz jaki termin operacji miał przewidziany bratanek z rozszczepem podniebienia 1,5 roku. Zdajesz sobie sprawę z tego z czym wiąże się wykonanie operacji która winna być wykonana gdy dziecko ma 0,5 roku , z rocznym opóźnieniem ? Wątpię. Więc zanim zaczniesz zmuszać kobiety do rodzenia chorych dzieci, najpierw zapewnij odpowiedni dostęp do terapii, rehabilitacji i leczenia.

          "co Ty bredzisz? Życzysz tak strasznej choroby mojemu dziecku? I to wyedy gdy ja pisze ze jestem za? "

          Napisałam jasno, że nie życzę ale życie jest przewrotne, a karma zawsze nas dopada, więc nie ma potrzeby komuś źle życzyć bo i tak na własnej skórze przekonasz się jak to " miło" gdy musi bezsilnie patrzeć na cierpienie bliskiej osoby, wtedy może dojdzie do ciebie refleksja że zmuszanie ludzi do patrzenia na powolną śmierć dziecka nie jest dobre. Ja już kiedyś modliłam się o śmierć osoby chorej na raka, może jak sama to przeżyjesz uznasz że nie masz prawa zmuszać innych do takich wyzwań, i że wykreślanie punktu o dozwoleniu aborcji w przypadkach wad płodu był złym pomysłem.
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:08
            jesteś wariatką! ja nikogo do niczego nie zmyszam! halo! i tak, przezylam smierc bliskiej osoby chorej na raka, nawet dwoch osób.
            zejdź ze mnie.
            • babcia.stefa Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 09:24
              >zejdź ze mnie.

              To idź stąd. Możesz być głupia gdzie indziej?
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 09:31
                to do mnie?
                bo moje nie było do Ciebie chyba ze zapomnialas sie makurosek przepogowac i babcia stefa to ta sama osoba
                • babcia.stefa Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 10:43
                  Cytat był. Masz jakieś wątpliwości?
          • norra.a Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:24
            Czyli lepiej usunąć płód z rozszczepem podniebienia bo są kolejki? To dopiero pokręcona logika. Mam dobrą znajomą, która urodziła w 2017 takie dziecko, jak tylko mała osiagnęła chyba 6kg wagi to odbyła sie operacja. Dziś normalnie się rozwija.
            • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:01
              Nie , czyli przestać pieprzyć jak to można teraz większość wad szybko wyprostować , bo owszem cześć można jak się ma kasę . Zmuszanie kobiet do rodzenia dzieci z wadami genetycznymi to nic innego jak ukryta forma tortur . Mam pytanie , a ta operacja o której piszesz odbyła się na NFZ czy prywatnie , bo albo piszesz o czasach komuny , albo nie piszesz całej prawdy . Dodam , że brat za operacje zapłacił około 14 000 , oczywiście mógł nie płacić i czekać na swoją kolejkę która przypadała gdy dziecko mialoby skończone 1,5 roku
              • norra.a Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:12
                Na NFZ, rodzina niezamożna, wrecz uboga. Szpital w Katowicach.
                Dla niej to było wyczekane dziecko, o które starali się wiele lat, przypuszczam, że nie nazwałaby pojawienia się jej na świecie "torturami", owszem mieli pod górkę, problemy małej z jedzeniem i przybieraniem na wadze... ale dziewczynka ma ponad rok i już zaczynają zapominać o tych przejściach i cieszą się życiem.
                • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:18
                  No patrz pani cuda, widać wszyscy musimy się do Katowic przenieść tam nie ma żadnych kolejek do specjalistów. Widać nawet ministrowie dobrej zmiany sa źle poinformowani bo przecież według ciebie ani do szpitali ani do lekarzy kolejek nie ma.
                  Dodam, ze rozszczep podniebienia nie jest wskazaniem do aborcji i został przeze mnie podany tylko jako przykład " opieki państwa" nad dziećmi oraz tym ile taki niewielki zabieg kosztuje.
                  • norra.a Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:00
                    Z Twojej wypowiedzi wynikało, że aby uniknąć żenującego czekania w kolejce na prosty zabieg, lepiej pozbyć się problemu już w ciąży.

                    A mojej znajomej historia jest autentyczna, co mam Ci numer do niej podać?
                    • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:49
                      Nie, z mojej wypowiedzi wynikało, że KATOLICKIE PROLIFE PAŃSTWO POLSKIE nie zapewnia nawet dostępu do podstawowych zabiegów i operacji
                      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:58
                        zapewnia, znam mnostwo historii dzieciakow z chorobami serca, z rozszczepami kręgosłupa, wytrzewieniem, rozszczepami warg, podniebienia, wodonerczami i artrezjami. nikt nie narzekal ze musi czekac na zabieg. jesli zabieg sie opoznial to dkatego ze dziecko bylo przeziebione. wszystkie te dzieci dobrze wyprowadzono. owszem, rodzice mieli trudnosci chocby dojazdy do oddalonego szpitala ale to juz sila wyzsza. nikt takim dzieciom nie odnawia pomocy
                • alin9 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 19:29
                  Norra ale to działa w dwie strony.Wybór to słowo klucz.Wyczekane dziecko z wadami.Dla jednych to będzie do przyjęcia.Dla innych nie.Jest to świadomy wybór nie nadużycie.O aborcji nie decyduje się z byle powodu.To trudna decyzja ale dobra. Kobiety rodzące takie dzieci i te co usuwają nie zasługują na osąd.Powtarzam jest to świadomy wybór(i niech tak zostanie).Aborcja to właśnie mniejsze zło.Działanie w imię życia nienarodzonego.Kobiety walczą o to by nie cierpiały niewinne dzieci.Dlatego chcą by zrobić to zanim wykształci się człowiek.Dlatego chcą prawa do aborcji w pewnych sytuacjach.One same potem cierpią całe życie.Czy osoby tak broniące zarodka nie mogą zrozumieć,że można chcieć ulżyć cierpieniu w imię miłości?
                  • norra.a Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 19:49
                    Piszesz, że o aborcji nie decyduje się z byle powodu. Dla jednych takim powodem będzie dopiero bezmózgowie, dla innych ZD, dla innych niewłaściwa płeć.

                    Jestem w stanie zrozumieć, czy raczej próbować wyobrazić sobie, tragedię i ciężar decyzji osoby, która mierzy się z koniecznością opieki do końca swojego życia nad niepełnosprawnym dzieckiem, ale zestawianie takiego przypadku z problemem czekania w kolejce na rutynowy zabieg jest trochę nie w porządku wobec tej pierwszej uncertain
        • jolie Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 19:02
          Makurokurosek, to, co napisałaś o dziecku wyjącym z bólu to dno dna. Jesteś podła.
          • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 23:51
            Dno dna to zmuszanie innej kobiety do rodzenia dziecka z poważnymi wadami genetycznymi i oglądania jego powolnej śmierci. Dno dna to uznanie, że ma się prawo zmuszać innych do cierpienia w imię swoich poglądów.
            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 00:07
              przeproś za pomówienia!!!! przeproś!!!
            • jolie Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 12:46
              Tak, bardzo jesteś wrażliwa i prokobieca i dlatego innej kobiecie życzysz dziecka wyjącego z bólu, taka ludowa "sprawiedliwość". Zatem cel uświęca środki, niczym nie różnisz się od fanatyczki pani Godek i jeszcze pewnie uważasz, że takimi tekstami przekonasz umiarkowanych. A karma z reguły nie wraca, to twoje myślenie życzeniowe. Eot.
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 13:13
                jolie napisała:

                > Tak, bardzo jesteś wrażliwa i prokobieca i dlatego innej kobiecie życzysz dziec
                > ka wyjącego z bólu

                gdzie i kiedy życzyłam komukolwiek dziecka wyjącego z bólu?

                >Zatem cel uświęca środki, nic
                > zym nie różnisz się od fanatyczki pani Godek i jeszcze pewnie uważasz, że takim
                > i tekstami przekonasz umiarkowanych. A karma z reguły nie wraca, to twoje myśle
                > nie życzeniowe. Eot.
                • jolie Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 14:14
                  Nie pisałam do Ciebie tylko do Makurokurosek.
              • morekac Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 15:59
                > i dlatego innej kobiecie życzysz dziecka wyjącego z bólu,

                Tego przede wszystkim życzą innym kobietom zwolennicy zaostrzenia prawa antyaborcyjnego.
                • jolie Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 16:18
                  A jak tego samego życzy zwolenniczka liberyzacji prawa aborcyjnego to jest ok. Takie chamskie i podłe teksty tylko radykalizują dwie strony, zamykają zwolenników prawa wyboru w gettcie już przekonanych, ale na zdrowie. Ja uważam, że teraz, w obliczu tego, co robi PiS, należy zaangażować jak najwięcej kobiet, również tych umiarkowanych czy niezdecydowanych. Tylko masowy sprzeciw zatrzyma to szaleństwo.
    • paszczakowna1 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:16
      > - kobieta ma prawo decydować - no to skoro tak to może eutanazja po urodzeniu, wszak nie każda wada jest wykryta, dopiero po urodzeniu można ocenić jak jest naprawdę

      O ile nie znasz technologii sztucznej macicy i bezpiecznej metody przeniesienia płodu do takowej, te argumenty są zwykłą demagogią.

      > - dopuszczenie aborcji ze względu na wady powoduje wrzucenie do jednego wora wielu wad także takich które się stosunkowo dobrze leczy (artrezje przewodu pokarmowego, wytrzewienie jelit).

      Ach, te złe kobiety, tylko marzą o tym, by prawie zdrowy płód wyabortować! Weź się trochę zastanów. Może to jednak kobieta (po zasiegnięciu fachowej opinii) wie lepiej, co ona i jej rodzina są w stanie unieść?
    • katriel Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:23
      > myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został wykreślony to może ludzie chętniej poddawaliby się badaniom prenatalnym bez posadzania lekarza o kierunek—>aborcja.

      To zdanie jest tak pokręcone, że ręce opadają.
      Po pierwsze, nie mamy w tej chwili zakazu aborcji w przypadku wad wrodzonych, więc nie można go wykreślić. Przeciwnie, mamy te wady jako przesłankę wyjątku od zakazu.
      Po drugie, manipulowanie zakazem aborcji w celu osiągnięcia skutku dotyczącego podejścia do badań prenatalnych ma wszelkie znamiona stawiania wozu przed końmi. Są rzeczy ważne i rzeczy ważniejsze, naprawdę.
      Po trzecie, naprawdę sądzisz, że jeśli do kobiety nie dociera przekaz "nie chcesz aborcji to nie, i tak warto zrobić badania, żeby leczyć ewentualną wadę", to dotrze do niej przekaz "aborcji i tak nie wolno, ale warto zrobić badania, żeby leczyć ewentualną wadę"?

      > w moim środowisku, może dlatego że dalekie od wielkiego miasta, dalekie od stolicy ale naprawdę temat „badania prenatalne” jest traktowany przez wielu źle.

      Wierzę. Jest trochę takich tematów, które się ludziom dziwnie posklejały z aborcją i przez to nie da sie o nich normalnie porozmawiać: pigułka "dzień po", badania prenatalne właśnie... Dla mnie na przykład jest to kompletnie absurdalne. To jak sklejać zamach terrorystyczny z sylwestrowymi fajerwerkami, bo i tu i tu coś wybucha.

      Jest w tym sporo winy środowisk prolajferskich, które nie wiedzieć czemu nie potrafią przeprowadzić jasnego rozgraniczenia: to jest OK, to nie jest OK. A powinny, trudno przecież oczekiwać tego od drugiej strony, dla której aborcja też jest OK.

      Trochę dygresyjnie: czego jednakowoż oczekiwałabym od drugiej strony, to uszanowania integralności poglądów antyaborcyjnych. To jest wewnętrznie spójna narracja: "płód nabywa prawa ludzkie w chwili poczęcia, jego prawo do życia jest równorzędne z prawem kobiety go noszącej, bezpośrednie przerwanie ciąży poza wypadkiem zagrożenia życia matki jest zawsze nieetyczne, w przypadku zagrożenia życia matki co najmniej moralnie wątpliwe (vide dylemat wagonika), procedury ryzykowne (np. inwazyjne badania prenatalne) są dopuszczalne o ile zachować proporcję między ryzykiem a osiąganym dobrem". Można się z nią fundamentalnie nie zgadzać, ale ona jest spójna - i nie powinno się deprecjonować głoszących ją osób stwierdzeniem, że zależy im wyłącznie na władzy nad kobietami (ematki o posłach i biskupach), albo że odreagowują osobisty dramat urodzenia chorego dziecka (ematki o Kai Godek). Bo to mniej więcej ten poziom dyskusji, co sugerowanie, że siłą stojącą za czarnym protestem jest zbiorowy PMS.
      • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:29
        Bo te osoby antyaborcyjne w wiekszosci nie sa spojne i logiczne, w wiekszosci ich wyppwiedzi sa przepelnione agresja i wrogoscia, w wiekszosci ich elementarna wiedza jest zerowa oraz wreszcze w wiekszosci dramatycznie wartosciuja to cenne zycie - i plodu jest dla nich wazniejsze od matki. W dodatku jesli to kobieta ryzykuje zdrowiem to tylko ona ma prawo decydowac. I tak jest w przyjadku dzieci oraz innych osob, ktore juz wg prawa sa osobami. Nikt nie zmusza rodzica do oddania nerki na przyklad.
      • iwoniaw Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:31
        nie powinno się deprecjonować głoszących ją osób stwi
        > erdzeniem, że zależy im wyłącznie na władzy nad kobietami (ematki o posłach i b
        > iskupach)


        A to niby DLACZEGO, że zapytam? Skoro wszystkie znaki na niebie i ziemi pokazują, że tak dokładnie właśnie jest?
        • isa_bella1 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:45
          Tyle ze ci biskupi przez przypadek bronia tez kobiet...tych w fazie prenatalnej jesli nie zauważylas...
          • iwoniaw Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 19:49
            I w którym miejscu jest to sprzeczne z tym, co powyżej skomentowałam?
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:32
        dziękuję kartiel za tę wypowiedź. Bardzo mądra.
        Denerwuje mnie ta zero-jedynkowość. Wszystko ja ostro. Życie pełne jest odcieniów szarości.
        • olena.s Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:00
          Bo prawo jest zerojedynkowe. Odcieniami szarości możesz zajmować sie w czasie wolnym.
          Alternatywnie mozna odkrochmalić się od prawnie od ciąż i po prostu nie regulowac w ogole tej kwestii do określonego wieku rozjowojowego płodu
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:21
            olena.s napisała:

            > Bo prawo jest zerojedynkowe. Odcieniami szarości możesz zajmować sie w czasie w
            > olnym

            to jest moj czas wolny. nie jestem poslem, nie zasiadam w zadnej komisji. zajmuje sie odcieniami szarości.

            > Alternatywnie mozna odkrochmalić się od prawnie od ciąż i po prostu nie regulow
            > ac w ogole tej kwestii do określonego wieku rozjowojowego płodu

            a wiesz że chyba takie rizwiązanie byłoby mi najbliższe? tylko zeby ten wiel ciąży byl odpowiednio wysoko ustawiony np 26, 28 tc
      • aguar Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:15
        "To jest wewnętrznie spójna narracja: "płód nabywa prawa ludzkie w chwili poczęcia, jego prawo do życia jest równorzędne z prawem kobiety go noszącej..."
        Katriel! Ale nie da się tak zrobić, żeby było równorzędnie. Jeśli ktoś będzie chciał ochronić płód, którego matka nie chce, będzie musiał pozbawić kobietę prawa do decydowania o sobie, zrobić z niej obywatela drugiej kategorii, czyli uratuje się płód, ale skrzywdzi kobietę. A krzywda kobiety jest wg mnie dlatego m.in. ważniejsza od krzywdy płodu, że ona tę krzywdę odczuje, naprawdę będzie cierpiała!!!
    • mama_grande Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:25
      Widzę to zupełnie inaczej. Teraz kobieta ma prawo wyboru a lekarz jak coś zauważy niepokojącego musi to powiedzieć. Po zaostrzeniu prawa nawet lekarze będą bali się wysyłać na badania. Będą bali się postawić opinię nawet jeżeli zobaczą wadę na usg. Po co mówić coś matce jak i tak nie będzie można nic z tym zrobić np w przypadku bezczaszkowia. Poza tym dziś zaostrzą prawo w jednym przypadku a jutro w kolejnym.
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:37
        niestety masz rację, jest to bardzo prawdopofobne.
    • pani-noc Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:38
      > Kobiety najeżają się i obrażają się na lekarzy którzy sugerujà wykonanie badań. Od razu mają myśl że ten lekarz chce im zabić dziecko

      Ale idiotki. Nie słyszały, że dzięki badaniom da się wykryć wady płodu, ktore można LECZYĆ? Nie badając daja mniejsze szanse dziecku na przeżycie po urodzinach.

      Kolejny dowód na to, że przedstawiciele anty choice nie używają mózgu.
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:53
        wypierają. wg mnie wypierają.
      • raczek-nieboraczek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 10:54
        Które wady wykryjesz testem Harmony lub Nifty ?

        Jak wyleczysz trisomię 13, 18, 21 ?
        • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:01
          Tak wlasnie mialam spytacwink
        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:10
          tych akurat die nie da wyleczyc. ale juz innymi badaniami mozna wykryc inne wady i je leczyc tez. a podalam przyklad akurat takich badan jakie zalecono moim kolezankom i na ktore to badania oburzaly się że są krokiem lekarza w kierunku aborcji
        • aerra Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:10
          Ale przecież nikt nie powiedział, że da się wyleczyć wszystkie wady, a już zwłaszcza genetyczne...
          Za to wadę serca - bardzo często tak.
          • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:11
            Ale wade sereca to w USG widac, nie? A werdidurke pisze o badaniach genetycznych.
          • raczek-nieboraczek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:19
            tak,
            tylko wady serca nie sprawdzisz testem Nifty za 2300, ani inwazyjną amniopunkcją
        • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:12
          Trisomi się nie wyleczy, ale wczesne wykryte wodogłowie można leczyć już w trakcie ciąży, można ale nie w Polsce bo na Radziwił obciął fundusze.
      • olena.s Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:57
        Nagroda Darwina dla tych pań.
    • aerra Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:09
      Po urodzeniu ZAWSZE możesz zostawić, całkowicie legalnie, dziecko w szpitalu. W związku z tym jak już dziecko jest od ciebie "odpięte" to ani nie musi dostosowywać swojego życia, ani dziecka wychowywać. To już jest jej wybór (przy czym jeśli wybiera, że owszem, będzie dostosowywać i wychowywać, to z pełnymi konsekwencjami)
      • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:07
        rozumiem , że dla ciebie dziecko to worek na śmieci , niby taka współczująca i walczącą o płód ale dla dzieci miłości i współczucia już zabrakło , zapewne dlatego nie widzisz problemu w oddawaniu dzieci do przybytków kolejnej siostry bernadetty gdzie w imię Bożej miłości będą gwałcone i maltretowane . To dopiero trzeba być pozbawionym ludzkich uczuć by namawiać innych do skazywania dziecka na lata poniżania , maltretowania i gwałtów .
        • kropkacom Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:13
          > dla ciebie dziecko to worek na śmieci , niby taka współczująca i walczącą o płód ale dla dzieci miłości

          Dokładnie. Zresztą nie wiem jak wygląda takie zostawienie dziecka w szpitalu. W cywilizowanym kraju to nie powinna być opcja mająca załatwić niechciane macierzyństwo. Zwłaszcza kiedy dziecko urodzi się chore. To skazywanie go na tułanie się po zakładach opieki.
          • aerra Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:32
            Następna.
            Że makurokurosek nie potrafi czytać ze zrozumieniem to wiem od dawna, ty - jak rozumiem - też nie potrafisz.
            Takie są fakty i polskie prawo. A to była jedynie odpowiedź na jeden z punktów postu startowego werdipurke, a konkretniej do tego fragmentu "A druga teza retoryki to że kobieta ma prawo decydować bo to jej życie. No ok, ale czy nie uważacie że skoro tak to i po uridzeniu powinna mieć prawo decydować? No przecież to jej życie, to ona będzie musiała wychowywać. No to może eutanazja dla zamkniętego katalogu chorób i wad genetycznych?"
            Zatem nie, po urodzeniu to kobieta jedyne co może zdecydować w tej kwestii to to, czy zajmie się dzieckiem, które urodziła, czy porzuci je w szpitalu. Ja jestem za tym, żeby móc zdecydować wcześniej, po urodzeniu jest już po fakcie (chociaż w przypadkach niektórych chorób, które wiążą się z koszmarnym bólem, to nawet w przypadku dzieci byłabym za eutanazją, po prostu żeby jednak mogły umrzeć w spokoju, a nie znosić niewyobrażalne cierpienie przez 5 tygodni, albo nawet i 5 godzin) - ale to to jeszcze dłuuuuuugo w naszym kraju nie przejdzie, no i nie jest to takie proste, bo możliwości nadużyć są tu spore, zresztą to nie na temat. Inna, dużo poważniejsza dyskusja.
            Druga kwestia to to, że całkowicie się nie zgadzam, że nie powinno być takiej opcji. Powinna. Bo są różne sytuacje. To czego nie powinno być, to tak marnej opieki nad porzuconymi, chorymi dziećmi, jaka u nas funkcjonuje. Nie powinno być nadużyć, nie powinno być ośrodków nad którymi nie ma żadnej kontroli, nie powinno być zaniedbań porzuconych dzieci. A przede wszystkim powinno być wsparcie dla rodziców (biologicznych oraz adopcyjnych!) dzieci niepełnosprawnych. Bo to co jest teraz to nie jest wsparcie, na to brak słów w ogóle.
        • aerra Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:16
          Uuu, tabletek nie wzięłaś? To sobie melisę chociaż zaparz. I nie imputuj mi swoich sądów i twierdzeń, bo tym czym co jest dla mnie to nie masz pojęcia.
          Akurat ja to jestem za prawem do aborcji na życzenie. Natomiast takie są fakty i polskie prawo. Matka po urodzeniu ma prawo zostawić dziecko w szpitalu. Przecież to jest wręcz sztandarowy argument anti-choice: możesz urodzić i oddać do adopcji! Nie ważne, że chore, niepełnosprawne, upośledzone dziecko ma prawie zerowe szanse na adopcję.
        • madami Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 20:52
          Dziecko zostawione w szpitalu i oddane do adopcji zawsze będzie w życiu kobiety, jak skończy 18 lat otrzyma informacje o swojej matce biologicznej, może chcieć się z nią spotkać. Kobieta zawsze będzie tą która porzuciła, nie chciała, zawsze.
      • alin9 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:23
        Po urodzeniu ZAWSZE możesz zostawić, całkowicie legalnie, dziecko w szpitalu. W związku z tym jak już dziecko jest od ciebie "odpięte" to ani nie musi dostosowywać swojego życia, ani dziecka wychowywać. To już jest jej wybór (przy czym jeśli wybiera, że owszem, będzie dostosowywać i wychowywać, to z pełnymi konsekwencjami)

        Dlatego uważam ,że lepiej podjąć decyzję o usunięciu płodu niż skazywać żywe dziecko na cierpienia i tułaczkę przez całe życie(ja nie nazwałabym tego życiem).
        • aerra Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 20:48
          Ja nie wiem czy lepiej, czy nie. Tego nie podjęłabym się oceniać. Uważam tylko, że kobieta ma prawo do wyboru. Między innymi wyboru tego, czy chce być w ciąży czy nie. Czy chce urodzić, czy nie. Lepiej, czy gorzej, to jej wybór. I ona będzie musiała żyć z konsekwencjami tego wyboru.
          • alin9 Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 18:10
            Aerra to jest wybór niezależnie od podjętej decyzji.Napisałam,że ja uważam,że lepiej ochronić dziecko przed takimi konsekwencjami.
    • olena.s Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 11:56
      Żadko kiedy udaje sie usyszeć coś tak absurdalnego. Chciałabys zakazać każdej kobiecie możliwości przerwania ciązy obraczonej wadami, po to, żeby jakies niepełnosprytne, którym sie wszystko kojarzy z aborcją, ewentualnie na badania prenatalne poszły?
      A nichże niei chodzą, jak dla mnie.
      • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:06
        Nie, ona tak absolutnie nie uwaza, jako kolejna osoba zle zrozumialas i nie umiesz czytacwink
        Ciagle czekam na liste tych licznych nickow, ktore zrozumialy dobrze oraz na jasnie sformuowane pytaniewink
        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:19
          np katriel
          • lellapolella Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:26
            Katriel? Na przykład tutaj?
            " myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został wykreślony to może ludzie chętniej poddawaliby się badaniom prenatalnym bez posadzania lekarza o kierunek—>aborcja.

            To zdanie jest tak pokręcone, że ręce opadają.
            Po pierwsze, nie mamy w tej chwili zakazu aborcji w przypadku wad wrodzonych, więc nie można go wykreślić. Przeciwnie, mamy te wady jako przesłankę wyjątku od zakazu.
            Po drugie, manipulowanie zakazem aborcji w celu osiągnięcia skutku dotyczącego podejścia do badań prenatalnych ma wszelkie znamiona stawiania wozu przed końmi. Są rzeczy ważne i rzeczy ważniejsze, naprawdę.
            Po trzecie, naprawdę sądzisz, że jeśli do kobiety nie dociera przekaz "nie chcesz aborcji to nie, i tak warto zrobić badania, żeby leczyć ewentualną wadę", to dotrze do niej przekaz "aborcji i tak nie wolno, ale warto zrobić badania, żeby leczyć ewentualną wadę"?"
            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:44
              tak kartiel, bo cała jej wypowiedź a nie tylko wyrywek dotyczy mojej CAŁEJ wypowiedzi a nie tylko urywka.
          • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:26
            To jest to mnostwo? Wiele dziewczyn?
            Poza tym, cytuje: “to zdanie jest tak pokrecone, ze rece opadaja” smile
            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:46
              to zdanie, ok, ale ona uczciwie odniosła się do całej mojej wypowiedzi a nie tylko do jednego zdania bijąc pianę o to jedno zdanie jak Ty i wyrywając je z kontekstu i przypisując mi poglądy których nie reprezentuję
              • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:14
                Ani pol pogladu Ci nie przypisalam smile
        • lellapolella Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:23
          Ja też czekamwink
    • premeda Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:17
      To ja z perspektywy swojej maleńkiej wsi napiszę, że nie bardzo w to wierzę. U mnie jak jedna kościółkowa (obecnie) chciała zbierać podpisy pod wnioskiem o zakaz aborcji to zaraz jej wytknięto, że sama miała, a teraz chce zabraniać. I wytknięto jej, że ma trzy nastoletnie wnuczki. Oraz żeby przesiadującego u niej księdza pogoniła. Moja osobista matka powiedziała jej, żeby z tym zakazem to poszła do młodych, bo w im wieku to co jak co ale ciąża nie grozi 😀 Co do badań prenatalnych to jak się kasę ma to owszem robić, bo lepiej wiedzieć. Te kobiety oglądają telewizję, gazety czytają nawet z internetem nie mają problemu. I wychodzą z założenia, że jak ma się mieć jedno czy dwoje dzieci to lepiej mieć je zdrowe. A ciąża to nie jest jakiś błogosławiony stan, tylko naturalna konsekwencja uprawiania seksu, a do życia jak to rolniczki podejście mają praktyczne. Obawiam się, że więcej nawiedzonych wariatek to w mieście.
    • thank_you Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:29
      Po stylu twoich wypowiedzi wnoszę, że ty i pani od imprezy na kilkadziesiąt osób zrobionej w 3 h to jedna i ta sama osoba. Tamtej nicka nie pamiętam, ale kto ma wiedzieć, ten wie.
      • margotka28 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:05
        smile
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:36
        to nie ja.
        to że tobie sie coś sprasowało to nie moja wina.
        skoro nazywacie durnymi dziewczyny którym amio sprasowuje sie z aborcją to jak nazwac dziewczyny ktore nie czytajà pelnej wypowiedzi, nie odnoszą się do całości tylko do jednego zdania, pomijając resztę wypowiedzi i jeszcze sprasowują ileś forumek i ileś wątków w jedno
        • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:51
          To napisz raz jeszcze krotko a porzadnie - niektore kobiety nie chca robic badan prenatalnych - no i co dalej? Jaki to mialo miec zwiazek w Twojej wypowiedzi z zakazem aborcji?
          ( nie wiem tez co powiedziec o osobach, ktore katriel uwazaja za “wiele dzieczyn”, juz pomime ze katriel tez uznala ten fragment za niezrozumialywink
        • lellapolella Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:55
          werdipurke napisał(a):

          > jeszcze sprasowują il
          > eś forumek i ileś wątków w jedno

          Ty za to wzięłaś FRAGMENT wypowiedzi JEDNEJ forumki i zrobiłaś z tego x nicków, które cię popierają big_grin
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:31
            ja nie potrzebuje poparcia więc nie szukałam nickow któr mnie popuerają tylko zwróciłam uwagę na wady komunikacji. Ona jako przykład zrozumiała CAŁÀ moją wypowiedź, do całej się odniosła. i nie tylko ona. to tylko przykład
            • lellapolella Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:38
              werdipurke napisał(a):

              > ja nie potrzebuje poparcia więc nie szukałam nickow któr mnie popuerają

              Pewnie, że nie szukałaś, kto by szukał igły w stogu siana? Po prostu twierdziłaś, że takie sąbig_grin

              To, moja droga, jest bełkot, od początku do końca. Począwszy od światłych pań, które wierzą, że badania prenatalne są pretekstem do aborcji, a skończywszy na propozycji zastąpienia aborcji eutanazją niemowląt. EOT
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:01
                ale tak jest choćbyś nie wiem jak to wypierała to w społeczeństwie istnieje takie zjawisko-niechęć do badań prenatalnych. możesz sobie wyzywać takie kobiety jak tylko chcesz. ja tylko stwierdzam fakt i nic tego nie zmieni.
            • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 15:54
              Dawaj te inne przyklady! Poza tym ona tez Ci zarzucila ze jest to bardzo niejasne.
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:04
                jest niejasne, owszem, moze niefortunnie sformułowane, nie chodzi o to żeby sie z kimś zgadzać lub nie tylko o ogólną uczciwą rozmowę. Uczciwą i tlrzetelną zamiast manipulowania.
                nie będę podawać innych przykładów, wątek się rozrósł, jest w nim
                mnostwo wypowiedzi merytorycznych, rzetelnych, a nie ograniczonych i nastawionych tylko na jatkę.
                • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:06
                  A powiesz wreszcie o co Ci chodzi?
                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:23
                    czyli? juz napisalam. stawiam pytania, zastanawiac sie glosno. to ze to sie komus nie podoba to inna sprawa.
                    • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:30
                      Ale JAKIE pytania stawiasz. Bo w koncu nie wiem.
                      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:38
                        np pytanie o sensowność argumentacji „moje życie-ja decyduję” a wraz z tym o dopuszczenie eutanazji nieodwracalnie ciężko chorych dzieci, albo o to czy brak regulacji czyli brak zakazu przyczynilby sie do spokojniejszego podejscia do inwazyjnych badan prenatalnych.
                        • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:44
                          Brak zakazu aborcji? Ale wszyscy zrozumieli, ze zakaz.
                          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:46
                            iskierka3 napisała:

                            > Brak zakazu aborcji? Ale wszyscy zrozumieli, ze zakaz.

                            no i próbowałam tłumaczyć, ale jesteście tak wściekłe że już normalnej rozmowy z Wami nie ma, plujecie jadem na oślep, nawet jeśli ktoś nie jest przeciwko Wam to i tak obrywa.
                            • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:49
                              Nie, w ogole nie probowalas ani raz. A bylas pytana wielokrotnie, na co odpowiadalas wylacznie, ze nie umiemy czytac ze zrozumieniem, podczas gdy WSZYSCY tak wlasnie zrozumieli Twoj post.
                              Nie jestem wsciekla i nigdzie nie plulam jadem wiec nie wpychaj sie na stanowisko meczennicy watkuwink
                              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:00
                                to przeczytaj caly wątek od góry do dołu i zobaczysz ile razy mowilam ze nie mam takich poglądow jakie mi są zarzucane.

                                teraz masz pretensję do mnie że TY nie umiesz czytać ze zrozumieniem?

                                ten przyklad pięknie pokazuje zjawisko-totalne zaślepienie, „nieważne co kto mówi, ja widm co on myśli, ja mu wygarne”
                                • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:07
                                  No mowilas ale kompletnie nie wyasnilas - wielokrotnie pytana - o co Ci chodzi. Tylko ze pojade Twa retoryka z zaslepieniem i jadem plulas wokol. Napisalas potwornie niejasno i bez sensu bo mapisalas zeby wykreslic zakaz, ktorego przeciez nie ma.
                                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:10
                                    no wlasnie ze jest zakaz+3przesłanki jako wyjątki
                                    • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:17
                                      Ale przy ciezkich wadach mozna. A Ty piszac o wadach napisalas zeby wycofac zakaz.
                                      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:45
                                        tak czyli wtedy nie byłoby to regulowane-jako myśl do zastanowienia czy nie byłoby wtedy lepiej.
                • makurokurosek Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:30
                  "jest niejasne, owszem, moze niefortunnie sformułowane, "

                  Niefortunnie sformułowałaś ? Domagasz się zakazu aborcji w przypadku poważnych wad genetycznych bo według ciebie pozytywnie wpłynie to na nastawienie do badań.
                  Wiesz już była taka jedna która uznała, że Bogu bliskie jest cierpienie więc nie podawała bardzo chorym podopiecznym leków przeciwbólowych, tylko jak sama zachorowała to od razu w prywatnej klinice się znalazła.
                  Typowa katolicka hipokryzja w najczystszej formie, podłość i nienawiść do całego świata
                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:42
                    makurokurosek napisała:

                    > Niefortunnie sformułowałaś ?

                    tak, niefortunnie sformułowałam bo nie każdy zrozumiał, co próbuję wytłumaczyć od południa ale Ty jesteś tak zaślepiona nienawiścią że już Ci się myli i nie wiesz kogo nienawidzić.

                    > Domagasz się zakazu aborcji w przypadku poważnych
                    > wad genetycznych bo według ciebie pozytywnie wpłynie to na nastawienie do badań

                    Nieprawda!
                    przestań kłamać i przeproś!
                    oto cytat z mojej pierwszej wypowiedzi:

                    „Żeby było jasne. Jestem przeciwna inicjatywie Pani Godek aby wykreslic z ustawy prawo do zakonczenia ciąży jesli płód ma ciężkie nieodwracalne wady. Uważam że jest to dramat sam w sobie i zmuszanie rodziny i lekarza do przedłużania tego czasu na siłę do czasu naturalnego porodu jest drakońskie.
                    Sama w ciąży badałam się i nie wypbrażam sobie nie mieć dostępu do tych badań. Bo dużo dziś można zrobić mając wiedzę, pomóc dziecku, pomóc sobie przygotować się rodzicom itp.
                    (...)
                    I wiem że to pobożne życzenie i pewnie w naszych warunkach jeszcze mało prawdopodobne ale myślę sobie że gdyby jednak ten zakaz aborcji w tym pkt. został wykreślony to może ludzie chętniej poddawaliby się badaniom prenatalnym bez posadzania lekarza o kierunek—>aborcja”

        • poziomkowa.panna Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:23
          To Ty. Moderacja usunęła Twoje posty z tego wątku, bo pisałaś z dwóch nicków: forum.gazeta.pl/forum/w,567,165767916,165767916,Wiecie_kiedy_twardy_elektorat_zrozumie_glupote.html
          • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:30
            Hehe
          • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:44
            to nie ja, a dlaczego moderacja usunęła czyjeś posty nie mam pojęcia ani ja ani Ty.
            ja jedynie pamiętam, że leciały tam inwektywy.
            Ale jeśli coś Ci ulzy to sobie możesz do woli prasować w swojej wadliwej pamięci różne osoby. Byłam już bergamotką i jakąś laską od imprezy, nie rusza mnie to.
            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:44
              a poza tym
              jak to sie ma do tematu wątku?
      • poziomkowa.panna Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:22
        Tak, to jest kondolyza.
        W innym wątku (o zakupach w niedzielę) jej posty jakom kondolyzy zostały usunięte, bo pisała z dwóch nicków.
        Więc kłamie równo, raz mieszka na kaszubskiej wsi a raz w Warszawie, zależy jak jej wygodnie.
        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 16:24
          az zajrzalam do tamtego wątku, z tego co kojarze to byly tam jatki i przeklony więc nie dziwie sie ze jakąś laske wykasowali w każdym razie ja nie mam innego konta i nigdy nie miałam i naprawde nie wiem co chcecie udowodnic. ze jest wiecej ludzi którzy mają poglądy Wam przeciwstawne?
          • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:31
            Ale jak “wam przeciwstawne”? Przeciez jestes za dopuszczeniem aborcji tak napisalas?
            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:36
              ale chodzilo mi o tamten wątek.

              tak, jestem za dostępem do terminacji ciąży
              • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:37
                w okreslonych przypadkach.
                • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 17:53
                  Hm tak rzucilam okiem, ze nie zgadzasz sie ze kobieta ma prawo decydowac. Rownoczesnie teraz deklarujesz ze jestes za dopuszczalnoscia aborcji - to czyli decydowac ma kto? smile
                  • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:01
                    lekarz
                    • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:02
                      oczywiscie nie w takim znaczeniu ze lekarz zdecyduje zeby wykonac. ale o przeslankach do wykonania najlepiej jakby decydowalo konsylium lekarskie. w podobnej procedurze jak o śmierci mózgu.
                      • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:09
                        No ale teraz tak jest. Lekarz stwierdza wade i wykonuje aborcje jesli kobieta chce. Jesli nie chce, nie wykonuje czyli w Twoim ukladzie to tez jest decyzja kobiety.
                        • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:16
                          no racja.
                          ale mi chodzi o to zeby nie bylo rozciągania tego na aborcje na życzenie
                          • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:17
                            Czyli jestes za dostepnoscia aborcji ale tylko z powodu wad plodu?
                            • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:43
                              a wysil sie i przeczytaj moj post startowy
                              • iskierka3 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 22:47
                                No wlasnie bardzo ciezko sie Twoje posty czyta, w tym problemsmile
                                Wez sie wysil i odpowiedz tak lub nie.
                                Troche kultury tez by nie zawadzilo.
                          • a1ma Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 00:14
                            werdipurke napisał(a):

                            > no racja.
                            > ale mi chodzi o to zeby nie bylo rozciągania tego na aborcje na życzenie

                            To jest absurd nad absurdami. Weź się zdecyduj. Albo płód jest człowiekiem, i wtedy nie można go „zabić” pod żadnym pozorem, nawet w przypadku wad letalnych - tak samo jak nie można z tego powodu zabić dwulatka, a zgwałcone dwunastolatki maja przymusowo rodzic,

                            Albo nie jest człowiekiem, i wtedy aborcja na życzenie jest wyborem kobiety w ciąży, i nikomu nic do tego.

                            Nie możesz mieć ciastka i zjeść ciastka.
      • babcia.stefa Re: retoryka czarnego protestu 24.03.18, 10:01
        Tak, to ta sama osoba. Albo ktoś, kto umie genialnie podrabiać styl pisania.
    • tanebo2.0 Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 12:53
      Co ty pie...? Nawet ja wiem że badania robi się po to żeby leczyć. To co ty proponujesz... to tak jakby zakazać leczenia raka to może ludzie będą się badać chętniej w kierunku wykrycia nowotworu. Brednia! Ludzie ogólnie traktują badanie jak wyrok - dostałem skierowanie na badanie raka więc go mam. Co do drugiego "argumentu" - skoro ktoś może decydować za mnie o moim ciele to może bycie dawcą organów powinno być obowiązkowe?
    • cosmetic.wipes Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 13:22
      > No ok, ale czy nie uważacie że skoro tak to i po uridzeniu powinna mieć prawo decydować?

      Przecież ma prawo decydować - wg KRiO w ciągu pierwszych 43 dni może oddać dziecko do adopcji.
    • saszanasza Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 14:52
      1/ każda wada genetyczna to "masakra", nie znam kobiety która czerpałaby radość z urodzenia niepełnosprawnego dziecka, ale są kobiety, które świadomie się na to decydują, i chwała im za to i są kobiety, które świadomie nie chcą się na to zdecydować - i mają do tego prawo.
      2/ uważam że w Polasce eutanazja powinna być zalegalizowana, przecież to nie teoje dziecko i nie ty będziesz o tym decydować. Zapewne nigdy nie urodziłaś dziecka nieuleczalnie chorego z wadą genetyczną, cierpiącego na oczach rodzica, nie wiesz więc jaki to ból patrzeć, jak ukochane dziecko cierpi sztucznie podtrzymywane orzy życiu, albo nie, a ty nie możesz pozbawić go bólu.
      3/ a od kiedy to wesoło usuwa się dzieci z artezjami przewodu pokarmowego czy innymi wadami podlegającymi leczeniu? Jakieś statystyki?
      • werdipurke Re: retoryka czarnego protestu 23.03.18, 18:13
        nie, nie kazda wada genetyczna to masakra. no wady seca, rzadkie z niepewnymi rokowaniami ale bywa ze 2 operacje po uridzeniu i w wieku 5 lat tylko wspolnienie w rodzicach pozostaje.
        wada genetyczna to tez spodziestwo, to tez brak malzowiny usznej. uwazasz ze miec takie dziecko to zero radosci tylko masakra? jestes tak podla czy tak glupia?

        ps. nic o mnie nie wiesz i o moich dzieciach tez.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka