www.haloursynow.pl/artykuly/skatowany-pies-przy-wyscigach-wlasciciele-szukaja-swiadkow,9443.htm
Sama mam identyczną suczkę i nie uwierzę, że atak psa na człowieka był tak agresywny, że człowiek broniący się musiał uszkodzić psu sięgającemu do połowy łydki odbyt, złamać szczękę w kilku miejscach i łapę

Z drugiej strony dlaczego właściciele pozwolili aby biegała luzem poza zasięgiem ich wzroku?! I czy w ogóle powinna biegać luzem- teraz biedny pies cierpi za lekkomyślność i sadyzm ludzi. A ta ludzka gnida pewnie się jutro jajeczkiem podzieli z rodziną- a żeby mu ono utknęło w gardle.