11.04.18, 15:16
15 kg tluszczu w dobre rece tudiez inna czesc ciala (np w biust). Dobry tluszcz. Z kanapek z awokado, z orzechow , lodow B&J i HD. Z wieczornego kebaba (w mojej miescinie jest kultowy) , z tortu bezowego wlasnej roboty i chalwy prawdziwej, nie slodzonej niczym innym niz miod.
A tak serio. Uwielbiam jesc, zazeram stres. Stresu duzo. Zycie. Wlasnie pogadalam sama z soba i chce byc zdrowa i zwinna. Nie zalezy mi na 'biki i/beach body' bo uwazam, ze wygladam bosko nawet w dresie. Wczoraj pocwiczylam z Chodakowska, dzis wielki powrot na kangury. Jutro silownia i basen.
Trzymajcie kciuki bo za mloda jestem zeby byc jak Mr Blob. 7 lat temu bylam w super formie ale trudna ciaza, porod i prawie 6 lat zarwanego snu i dola zrobilo swoje. Chce byc zdrowa i sprawna dla mojej corki i meza.
Poradzcie co robic w kryzysowych chwilach zeby nie wrocic do zgnusnialej mnie.
Obserwuj wątek
    • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 15:16
      *bikini
    • bei Re: Oddam 11.04.18, 15:32
      Bądź serowa i sprawna dla siebie😊👍
      Gdyby napadł Cię wilczy głód- zjedz jedno lub dwa jajka na twardo- bez popijania. Zapychają baaardzo skutecznie a nie maja dużo kalorii (pewnie ze 140)- białko to zawsze mniejsze zło-
      albo mały jogurt, niesłodzony, dodajesz łyżkę płatków owsianych, jesz powoli.
      Nie przetrenuje się, bo to zniechęca. Gdy nie masz siły i chęci ćwiczyć- możesz wyjść na spacer, raz szybciej, raz wolniej, pochodź z godzinę. Zawsze to porcja ruchu i świeżego powietrza. Przewietrzanych tez myśli 😊
      Jeśli możesz idź do dietetyka- „ po to oni są”😊
      Jeśli nie możesz do dietetyka- wydrukuj sobie kaloryczność porcji które zjadasz.
      Moja koleżanka pięknie zrzuciła nadwagę a wpierw otyłość na diecie 17 dniowej. 17 dni trwa jeden cykl diety, cykli jest więcej niż jeden. Podczas pierwszego dużo się zrzuca, później już lecą w dół kilogramy jakby z rozpędu. Nie chodziła głodna i jadła ZDROWO😊
      • bei Re: Oddam 11.04.18, 15:33
        Jessssu- zdrowa nie serowa
        • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 15:42
          Serowa😁 cheesemonster tez fajnie brzmi. Masz racje-musze byc zdrowa i sprawna dla siebie. Ja bardzo lubie zdrowe jedzenie. Jem w miare zdrowo tzn duzo warzyw i owocow. Mieso i ryby gotowane i na parze ale pracuje na zmiany i mam duzo grzecchow typu niewysypianie sie, kompulsywne zarcie i zgnusnialosc (no troche moja rwa kulszowa mnie unieruchomila).
    • kouda Re: Oddam 11.04.18, 15:33
      jestem z tobą, ja tez sie bardziej mobilizuje przed latem smile
    • saszanasza Re: Oddam 11.04.18, 15:38
      Ja jestem zwolenniczką umiaru i preferuję racjonalizm we wszystkim: w ćwiczeniach w sposobie odżywiania i sposobie postrzegania siebie na tle innych, pewnych rzeczy się nie przeskoczy, chodzę na siłownię, staram sie być systematyczna, ale jak przez tydzień na nią nie pójdę, nie panikuję. Na siłowni ćwiczę różnie, raz bardziej się lenię raz mniej, ale każdy wysiłek jest lepszy od "nicnierobienia". Mam swoje lata, mam swoje ograniczenia (rownież zdrowotne), nie jestem zwolenniczką zarzynania się w walce o coś, co i tak prędzej czy później przeminie wraz z wiekiem. Staram się odżywiać zdrowo, ale nie wariuję po zjedzeniu paschy, pavlowej czy lodów.
      Powodzenia.
      • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 15:49
        Ale masz racje tyle, ze Ty pewnie jestes zwinna i gibka a ja do tego etapu musze dojsc. I rzeczywiscie nie zalezy mi na 'kaloryferze' i pozbyciu sie cellulitu (nie mialam gdy przez pol roku nie jadlam zadnych slodyczy i maki ).
        • saszanasza Re: Oddam 11.04.18, 16:11
          chocolatemonster napisała:

          > Ale masz racje tyle, ze Ty pewnie jestes zwinna i gibka a ja do tego etapu musz
          > e dojsc. I rzeczywiscie nie zalezy mi na 'kaloryferze' i pozbyciu sie cellulitu
          > (nie mialam gdy przez pol roku nie jadlam zadnych slodyczy i maki ).

          Moja droga, aktualnie to ruszać się nie mogę! Zrobiłam kuźwa na tej siłowni ćwiczenie, którego (wiedziałam!) że robić nie mogę, ale że już bardzo długo nie miałam żadnych problemów z kregosłupem to pomyślałam, że jednak nie zaszkodzi jak je zrobię. Niestety zaszkodziłosad
          Teraz sobie przez kolejne 2-3 tygodnie poczekam, aż mnie przejdzie to, co sobie zepsułam. Z doświadczenia wiem, że stan "odwracalny" ale chwilowo mam ograniczoną ruchowość w odcinku ledźwiowym kręgosłupa i jednej nogi.
          I wierz mi, ani ja zwinna, ani ja gibka, pomimo tego, że szczupła. Po prostu przy otyłości/chorobach kręgosłupa, zwyrodnieniach trzeba się kontrolować i nauczyć ćwiczyć a potem to już z górki. Dobrze gdybyś miała możliwość wynajęcia sobie trenera na pierwsze razy.
          • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 16:20
            Tez o tym myslalam. Najblizsza mi silownia jest w remoncie do jutra wiec jutro ide na rekonesans.
    • nenia1 Re: Oddam 11.04.18, 15:49
      Według mnie to samo przychodzi. Po prostu im więcej ćwiczysz tym masz więcej energii. Im bardziej widzisz efekty tym bardziej nabierasz zapału i szkoda ci marnować to co osiągnęłaś. Zresztą organizm szybko się przyzwyczaja, ja zastąpiłam słodycze jabłkami i szczerze mówiąc ostatnio na widok słodkiego torcika w IKEA aż mi się mdło zrobiło. Od czasu do czasu pozwalam sobie na drobne odstępstwa, ale nawet za specjalnie mnie nie ciągnie.
      • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 15:57
        Mialam tak po pol roku diety i cwiczen. Pierwszy lyk coli po tym czasie byl zabijajacy.
      • saszanasza Re: Oddam 11.04.18, 16:13
        Absolutnie nie mam żadnej energii po ćwiczeniach. Ja jestem trudny przypadek, dlatego siłownię traktuję zadaniowo. Tlumacze sobie, że tysiace ludzi musi iść do pracy/musi robić coś co nie sprawia im satysfakcji a ja muszę ćwiczyć, by zachować zdrowie. Koniec. Kropka!
        • nenia1 Re: Oddam 11.04.18, 17:06
          To przykre. Ja nie chodzę na siłownie, ale bardzo lubię chodzić, biegać, jeździć na rowerze, ogólnie lubię coś co ma tempo, szybkość, im szybciej tym więcej radości i energii. Niektórych bieganie czy chodzenie nudzi, ale dla mnie to forma medytacji, sam na sam ze swoimi myślami plus uczucie szybkości, mocy, doznania fizyczne, bardzo fajna sprawa smile
          • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 23:08
            Ja uwielbiam moje 'power walki' tzn marsz w szybkim tempie z kijkami do nw. Do tego muzyka i 12 km robie.
    • anika772 Re: Oddam 11.04.18, 16:10
      Motywująco działa książka "Bądź młodsza za rok", znasz? Tzn. samo przeczytanie nic nie da, ale zastosowanie się do rad (chociaż częściowe) jak najbardziej.
      Powodzenia! Nie poddawaj się. Ja nie mam żadnego problemu z ruchem (sądzę że wielu powiedziałoby że jestem nałogowcem i powinnam się leczyć z uzależnienia), gorzej z reżimem jedzeniowym. Gdzieś tu przeczytałam, że któraś już nie może zaszaleć i zjeść dwóch pączków w Tłusty Czwartek. Otóż ja zjem lody/szarlotkę/czekoladę/itp. kiedy mam na nie dużą ochotę. Dlatego tłuszcz trzyma się dzielnie, dobrze chociaż, że w odpowiednich miejscach.
      • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 16:22
        No nie. Ja tez nie jestem zwolennikiem drakonskich diet i unikania slodyczy do konca zycia. Tyle, ze teraz musze zmienic nastawienie i myslenie o jedzeniu.
    • triismegistos Re: Oddam 11.04.18, 16:12
      Jeśli będzie jakiś forumowy konkurs na nick najlepiej dobrany do treści wątki masz mój glos smile
      • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 16:18
        A nie..czekolade to ja gorzka lubie i nie jem duzo. Mialam miec nick Monsta ale byl , o dziwo , zajety. Monsta to przezwisko mojej corki nadane przez nas, ktorego nie ona nie znosi wiec sobie je mrucze pod nosem.
    • andaba Re: Oddam 11.04.18, 16:16
      No dobra, trochę biustu mogę wziąć.
      • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 16:20
        Wyslac poczta?😁
        • hosta_73 Re: Oddam 11.04.18, 21:50
          No co ty, nie kupuje się biustu w worku!
    • mallard Re: Oddam 11.04.18, 21:59
      No to powodzenia!
      (Chociaż coś mi mówi, że i tak fajna babka z Ciebie wink)
    • chocolatemonster Re: Oddam 11.04.18, 23:05
      Spiesze doniesc, ze przezylam pierwszy od 4 mcy trening kangoo jump choc nie bylo latwo. Jutro ide do dietetyczki choc po wstepnej rozmowie okazuje sie , ze jem zdrowo (procz tych kebabow i slodyczy) tyle, ze mam nieregularny tryb zycia (praca na zmiany w tym i nocki). Do tego stres plus klopoty ze snem.
      Mallard- dziekuje rumieniac sie jak dziecielina😁
      • anika772 Re: Oddam 12.04.18, 06:56
        Brawo Ty, ale nie przesadzaj z tym skakaniem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka