Synek lat 4 i 8 mcy. Poszlismy kupic czapkę z daszkiem bo często razi go słońce. Wchodzimy do sklepu, czapek w bród. Wybrał z Shimmer i Shine
Dla niewtajemniczonych: bajka dla dzieci, mnóstwo różu, filoetu i brokatu. Dwie dziewczynki z pieknymi wlosami i długimi rzesami ratuja swiat czarujac.
Ostatecznie dał się przekonać do szarej z czarnym daszkiem, ale widzialam ten błysk w jego oku na widok postaci z jednej z ulubionych bajek.
I do teraz nie wiem czy dobrze zrobiłam. Kupilybyscie 5-latkowi czapkę ewidentnie dziewczęcą?