Dodaj do ulubionych

Taaakie włosy pod pachami!

12.05.18, 22:12
kobieta.gazeta.pl/kobieta/56,107881,23370396,wlosy-pod-pachami-u-kobiety-chcesz-to-golisz-nie-chcesz.html#Z_mBoxNajcz
I co wy na taki pomysł? Do zastosowania w praktyce?
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 22:18
      Nigdy... uncertain
    • chatgris01 Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 22:20
      Ojtam, przeciez juz od lat dziewczyny sobie farbuja tongue_out
      https://thenypost.files.wordpress.com/2014/12/armpithair.jpg?quality=90&strip=all&w=618&h=410&crop=1
    • chatgris01 Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 22:31
      Gwiazdy nie golą suspicious
      fr-people-yahoo.tumblr.com/post/134860741471/ces-stars-qui-ne-s%C3%A9pilent-pas-les-aisselles
      • bergamotka77 Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 23:22
        Pod pachami czy na nogach mnie brzydza ale na lonie czemu nie?
    • zlababa35 Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 22:33
      U mnie nie bardzo - z tymi włosami mam wrażenie, że jestem o wiele szybciej i ze 2 razy bardziej spocona.
    • biala_ladecka Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 22:36
      Dzisiaj bylam z lekkim zarostem pod pachami na basenie. Wszyscy przezyli ten szok wink
      • 89mumin Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 22:45
        Też mi się zdarza. Nóg też codziennie nie golę, chociaż akurat na nogach nie mam szczególnie bujnego owłosienia. Nie brzydzi mnie owłosienie u kobiet, bo na co dzień mam do czynienia z owłosionym chłopem wink
        • biala_ladecka Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 22:59
          Lekkie owlosienie pod pachami kojarzy mi sie z sesjami playboya z lat 90-tych i jest dla mnie na zasadzie tego skojarzenia nawet erotyczne. Podoba mi sie tez pelne owlosienie lonowe u kobiet, ktore natura obdarzyla ladnym, ksztaltnym zarostem.
          • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 00:04
            Stare playboye to zadbane, odpowiednio skorygowane bobry, ale nie włosy pod pachami.
          • 1matka-polka Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 10:30
            Tez mam erotyczne skojarzenia z wlosami pod pachami. U obu plci zresztą.
            • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:14
              Przypakowany jak Pudzian chłop z włosami pod pachami to musiałaby być komedia. Ja mam rozrośnięte mięśnie pleców, koty pod pachami zaburzyłyby proporcje.
              Ty masz jednak jakieś hipisowskie upodobania. Dzisiaj to jednak nie chudy hipis w sandałach zgarnia najlepsze laseczki.
              Tak samo baba z owłosionymi nogami raczej nie zostanie poderwana przez przystojnego jak młody Bóg milionera w Maserati.
              • chatgris01 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 13:47
                Osobiscie znalam pare, w ktorej maz wrecz zabranial zonie golic nogi, bo go krecily wlasnie owlosione, a ona biedna sie wstydzila i skrzetnie je ukrywala pod dlugimi spodnicami i spodniami. Widzialam tez na wlasne oczy 2 facetow, komplementujacych kolezanke za owlosione (lekko) uda (lydki golila, ale w tym sie nie polapali), bo ogolone to takie ble i oni nie rozumieja tej mody na depilacje nog (tak sie wyrazili). Tak ze teges, moglbys sie zdziwic tongue_out
                • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 15:21
                  Co innego malutki meszek na udach, co innego kłaczyska na łydach.
                  • chatgris01 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 15:25
                    Ale ona miala wlasnie kłaczyska na lydkach (sniada brunetka z wasikiem), tak ze gusta rzeczywiscie bywaja rozne i niespodziane.
                    • chatgris01 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 15:27
                      Znaczy, mam tu na mysli to znajome malzenstwo. Ale kolezanka na udach tez miala grubsze wlosy niz meszek (tyle, ze nie geste, pare rzadko rozmieszczonych wloskow tu i tam).
                      • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 15:30
                        Ja widocznie genetycznie mam tak mam, że słabość mam do blondynek, które nie nie za bardzo mają włosy na udach i rękach, a nie do brunetek z tendencjami do wąsika.
                        • jem.gluten Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:23
                          Brunetki mają więcej testosteronu i większy temperament smile
                          • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:29
                            I niższy głos, jeśli mają sporo testosteronu. Zresztą ja też myślę nie mam atrakcyjnego typu urody dla ognistej brunetki. Zresztą, niekoniecznie ja akurat musiałbym wyzwalać ten temperament. Pamiętaj, że ludzie nie są desperatami i mało kto chce uprawiać seks z kimś, kto jest dla nas niezbyt atrakcyjny. A kobieta czasem wiążę z kimś, kto zapewnia bezpieczeństwo i stabilizację, a niekoniecznie jest kimś dla niej bardzo atrakcyjnym od strony seksualnej.
                            • jem.gluten Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:32
                              Sama duża atrakcyjność seksualna to jest wystarczająco dużo, żeby pójść do łóżka, ale zdecydowanie za ma mało na związek. Ale Ty jako katolik i tak nie możesz przed ślubem, więc takie romanse nie dla Ciebie.
                              • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:45
                                To już moja sprawa, co dla mnie, a co nie. Poza tym ja bardziej jestem konserwą, opierającą się o wartości chrześcijańskie, niż jakimś działaczem katolickim.
                                A i tak katolicyzm mnie dziś wkurza i wolę prawosławie, wschód ogólnie jest bardziej hardy i się tak nie ciamcia ze wszystkim.
                                • jem.gluten Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:54
                                  Nie pocieszę Cię - w prawosławiu też nie wolno bzykać bez ślubu. W sumie konserwatyście też nie bardzo wypada.
                                  • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:01
                                    Ja nie jestem jakimś ministrantem z oazy. Więc jakbym Cię zobaczył w bluzie RiB, to nic bym o religii nie mówił, jakbym Ci słodził, żebyś nie zaczęła mi wypominać że słaby ze mnie katolik tongue_out
                                    A w bluzie RiB i np. damskich dresach RiB (są już takie?), na pewno byś wyglądała dla mnie estetycznie i przyjemnie dla oka, przynajmniej byś mnie niczym nieogolonym na wierzchu nie straszyła tongue_out
                                    • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:04
                                      A w porównaniu ze mną, to poważniejsze grzechy na koncie mają wyznawcy Tygodnika Powszechnego, którzy popierają czarne marsze oraz homo propagandę. Przykładnie ręki do legalizacji związków homoseksualnych i adopcji dzieci przez pary homoseksualne to jest bardzo poważny grzech, na pewno gorszy od tego że przespałem się z panienką, którą darzyłem uczuciem.
                                    • jem.gluten Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:07
                                      Nie wiem czy są, w dresach nie chodzę. Ale bluzy istotnie ukrywają skutecznie wszelkie braki smile
                                      • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:27
                                        A ja w dresach łażę, coraz mniej dbam o prezencję tongue_out
                      • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:49
                        Widocznie nie było to jeszcze owłosienie podchodzące pod męskie, więc nie wyglądało to źle, tak samo nie wiem jak bardzo by musiała mieć kobieta owłosione ręce, by wyglądało to źle. Chyba jak u małpy, a tak owłosionych rąk to ja bym nie chciał mieć i jako facet.
        • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 00:03
          Przecież mąż/partner ematki jest cały wydepilowany, farbuje włosy, robi mąkę up, biega jak prawdziwy lewicowiec, nie chodzi na siłownię dla troglodytów oraz uczęszcza na parady równości!
          • 89mumin Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 15:47
            Mój chłop jest mało ematkowy, biega tylko na treningi i zawody, mąki sam nie robi, a włosy mu żadnych proporcji nie zaburzają. Za to jakby się miał codziennie golić, to by chyba siedział calymi dniami w łazience z maszynką i tak glolił to co mu właśnie urosło.
            • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 16:22
              Miało być make up, nie mąkę, ale w sumie dobrze wyszło, bo różne eko-świry używające tylko zielonej energii (jak to Waszczykowski kiedyś powiedział), to nawet mąkę samemu robią big_grin
              Dla mnie golenie pach co parę dni to podstawa higieny i nie wyobrażam sobie, żeby moja partnerka mniej do tego się przykładała, niż ja big_grin
    • woman_in_love współczuję im,że nie stać je na depilację laserową 12.05.18, 22:39
      i muszą brać udział w tej dysfunkcyjnej akcji społecznej.

      STOP dla patologii w internecie.
    • mid.week Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 22:40
      zimą mam nogi jak sarna wink
      ale brak mi odwagi, żeby z krzakami wyjść latem w krótkich spodenkach. W sumie to faktycznie bez sensu.
      • lilia.z.doliny Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 09:46
        smile
    • aaa-aaa-pl Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 23:07
      Nie." Od zawsze" golę.Daaawno temu( byłam wtedy nastolatką) moja mama była przekonana , ze mam jakieś problemy z dojrzewaniem ( no bo włosków pod pachami nigdy u mnie nie widziała).
      • bulzemba Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:01
        Uważam że obserwacja twojej matki dotknęła bardzo niebezpiecznej kwestii: mody na to by traktować osobniki nieowłosione jako atrakcyjne seksualne. To zagrożenie dla naszych małoletnich.
        • 1matka-polka Re: Taaakie włosy pod pachami! 14.05.18, 01:44
          "Mody na to by traktowac osobniki nieowłosione jako atrakcyjne seksualne."
          Od dawna sie o tym mowi, ze moda na wygolone doly ma cos wspolnego z pedofilia.
    • cosmetic.wipes Re: Taaakie włosy pod pachami! 12.05.18, 23:07
      O ile w obszarze nóg i krocza nie jestem nie jestem przesadnie ortodoksyjna, o tyle pachy mam zawsze bezwłose, bo akurat w tym miejscu krzak mnie wk*"wia.
    • jehanette Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 00:14
      Po 30 zaczelam miec na to wywalone. Nigdy nie golilam / depilowalampl nog w zimie, a teraz jak mi sie nie chce to i w lecie potrafie wlozyc spodnice czy szorty do nieogolonych. Za to pachy gole, bo tak jest higieniczniej. Ale przestalam sue przejmowac np idac na basen, czy mam ogolone czy nie.
    • hosta_73 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 00:38
      Nie ma takiej możliwości żebym zapuściła pod pachami. Nie lubię i juz. Za to nóg w zimie nie gole, ale nigdy nie miałam mocnego owłosienia a po latach depilacji plastrami jest mocno przerzedzone 😋
      Z tym, ze rosną mi tylko w okolicach piszczeli a nie na udach (tak jak na tym zdjęciu z artykułu).
      Bikini depiluję jak mam ochotę. Nie zarastam w pachwinach i np. na basen mogę iść z marszu.
      • demodee A dawno temu w Chinach 13.05.18, 08:58
        to małym dziewczynkom bandażowano stópki, żeby im nie urosły (kobiety o małych stopach były uważane za atrakcyjne). I potem reszta ciała rosła normalnie, a stopy pozostawały malutkie, kości się deformowały itd. Ból potworny.

        Potem taka Chinka do końca życia musiała nosić specjalne buty, bo inaczej by się w ogóle na nogach nie utrzymała.

        Bardzo praktyczne rozwiązanie dla społeczeństwa paternalistycznego. Nie potrzeba łańcuchów ani jakieś brutalnej przemocy w rodzinie - zabierał mąż takiej żonie buty i ona nigdzie nie mogła odejść.

        A robiły to matki córkom, no bo kto by inny bandażował żeńskim niemowlętom nóżki?
        • ras.szamra Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 09:30
          Czytasz w ogóle wątek, w którym się wypowiadasz?
          • mid.week Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 09:37
            Ale to jest na temat.
            I blokowanie wzrostu stóp i wyrywanie włosów z całego ciała wynika z nieracjonalnego wzorca piękna w danym miejscu na świecie, w danym czasie. A kobiety się temu poddają, bo...? Zamiast stwierdzić "pierniczcie się, to jest niewygodne i boli" robią sobie krzywdę. Durne jesteśmy i tyle wink
            • hosta_73 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:09
              Ale jakby inny kaliber tych dwóch czynności.
            • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:27
              A kobiety sie temu poddaja, bo wydaje im sie, ze maja wtedy wieksze szanse na zamązpojscie 😁
              • cosmetic.wipes Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:53
                Aha. A mężatki z automatu zarastają buszem?
                • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:54
                  Mężatki depilują się, aby mąż ich nie zostawił dla gładkich kochanek.

                  Taki mechanizm, rozumiesz.
                  • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:03
                    No wlasnie. Przezorny zawsze ubezpieczony.
                    Ostatecznie taka kobieta moze sobie powiedziec z czystym sumieniem, robilam wszystko jak trzeba, depilacja, makijaze, obcasy, stroje, ujedrnianie, podciaganie, smarowanie a on mnie i tak zostawil. Musi byc lujembig_grin
                  • chatgris01 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 13:57
                    thank_you napisała:

                    > Mężatki depilują się, aby mąż ich nie zostawił dla gładkich kochanek.
                    >
                    > Taki mechanizm, rozumiesz.

                    Zebys sie nie zdziwila, mialam kiedys kochanka (cudzoziemca), ktory dostal wrecz milosnego szalu na widok normalnego owlosienia intymnego (bo byl przyzwyczajony do prawie kompletnej depilacji w tym miejscu). Rozne rzeczy moga ludzi krecic... (sama sie zdziwilam).
                    • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 14:57
                      Nie zauważyłaś ironii?
                      • chatgris01 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:17
                        Ok, nie bylam pewna smile
                        (co do ironii)
                      • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:31
                        Ironia ironią ale strzezonego pan bog strzezewink
                    • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:21
                      A co mąż na to, że miałaś kochanka? tongue_out
                      • chatgris01 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:29
                        To bylo kilka lat przed tym, zanim poznalam mojego meza wink
                        Nigdy nie zdradzilam meza, bo jestem monogamiczna z natury.
                        • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:31
                          Słowo kochanek raczej sugeruje, że kogoś miałaś lub ewentualnie on kogoś miał tongue_out
                          • chatgris01 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:56
                            Okreslilam "kochanek", bo to byl przelotny romans dla obopolnej rozrywki, bez planowania wspolnej przyszlosci ani nawet dluzszego zwiazku. To jakie okreslenie dla takiego statusu jest wlasciwsze, amant? Gach?
                            • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 16:29
                              A to wszystko jasne, inna semantyka, dla mnie słowa kochanek i romans to się jednoznacznie ze zdradą kojarzą.
                • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:59
                  Niekoniecznie, maz zawsze sie moze rozmyslic i znalezc sobie lepiej ogolona suspicious
            • chatgris01 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 13:53
              mid.week napisała:

              > Ale to jest na temat.
              > I blokowanie wzrostu stóp i wyrywanie włosów z całego ciała wynika z nieracjona
              > lnego wzorca piękna w danym miejscu na świecie, w danym czasie. A kobiety się t
              > emu poddają, bo...? Zamiast stwierdzić "pierniczcie się, to jest niewygodne i b
              > oli" robią sobie krzywdę. Durne jesteśmy i tyle wink

              No wiesz, dla mnie niewygodne sa wlasnie wlosy pod pachami (kwestie estetyczne pomijam, bo to sprawa gustu)-swedzi mnie skora i tyle. Gole wiec od 13 roku zycia, czyli od kiedy mi wyrosly (a wtedy, w polowie lat 70, wiekszosc kobiet jednak nie golila).
              I golenie przeciez wcale nie boli (depilacji woskiem bym w zyciu nie zrobila).
              Co do innych, jest mi absolutnie obojetne, czy maja wlosy na ciele i gdzie, niech kazdy robi, jak lubi i mu wygodnie.
        • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:22
          To sie tylko tak ladnie nazywa bandazowanie, w rzeczywistosci to bylo lamanie kosci. Potworny, przewlekly bol. Uciec sie nie dalo, podobnie jak na obcasach.
          "Zabieg zaczynano u dziewcząt w wieku 5–12 lat. Stopy owijano bardzo ciasno bandażem, a dziewczynie podawano dietę, która miała wywołać zmiękczenie kości... Bandaż co tydzień owijano ciaśniej. Krępowanie było źródłem wielkiego bólu... Powstające na skutek złamania otwarte rany niosły ryzyko zakażenia i powikłań. Szacuje się, że umierało od nich co najmniej 10 procent dziewcząt.

          Stopy trzeba było owijać bandażem do końca życia. Jeżeli zabieg wykonano niepoprawnie, były one dla właścicielki źródłem przewlekłego bólu. Czasem zabieg wywoływał częściowy paraliż i/lub zanik mięśni..."
        • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:24
          Poczytaj skąd się wzięła pasta cukrowa i ile depilacja tą metodą ma lat.
          To nie jest wymysł XXIw., i nie porównuj trwałego uszkodzenia ciała do wyrywania włosów.
          • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:28
            ", i nie porównuj trwałego uszkodzenia ciała do wyrywania włosów"
            Dlaczego? Przeciez stoi za tym ten sam mechanizm i motywacje.
            • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:32
              Depilacja ciała jest prawie tak stara, jak świat; tylko jaskiniowcy się nie depilowali a potem średniowieczni ludzie.
              Mężczyźni i kobiety. Poznaj najpierw historię, a potem przestań się ośmieszać.
              • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:39
                Ja widze to tak. Okaleczenia tez sa stare jak swiat. Zatowno u kobiet jak i u mezczyzn. W kulturach przedrolniczych zarowno kobiety, jak i mezczyzni okalevzali sie, zeby zwiekszyc swoja atrakcyjnosc. Potem po rewolucji rolniczej ta symetria gdzies sie zapodziala i tylko kobiet sie okaleczaly w najbardziej paskudny sposob, zeby byc bardziej atrakcyjne. Mezczyzni juz nie musieli.
                • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:42
                  Depilacja to nie jest okaleczanie.
                  • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:45
                    Ale mechanizm ten sam. Magiczny zabieg dajacy miedzy innymi, mile zludzenie zwiekszenia atrakcyjnosci.
                    • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:51
                      Porównując depilację do deformowania ciała... umniejszasz temu drugiemu, naprawdę. To nawet nie jest śmieszne.

                      P.S. Depiluję się dla siebie, nie ma to żadnego wpływu na moje poczucie atrakcyjności.
                      • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 10:55
                        "Depiluję się dla siebie"
                        Magiczny rytual.

                        I nie umniejszam. Ten sam mechanizm moze ujawniac sie na rozne sposoby. Bardzo drastycznie lub zupelnie lagodnie
                        • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:10
                          Gdyby to był magiczny rytuał, to ten tydzień pomiędzy depilacjami nie uprawiałabym seksu, nie wychodziłabym na plażę i na wieczorne kolacje w sukienkach.

                          Tyle twojego, co sobie pogadasz.
                          • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:16
                            Wiesz, jakobym się umówił na randkę z nową panną i na kolację w sukience przysłaby niewydepilowana, to jednak na tak wczesnym etapie znajomości uznałbym to za małe zainteresowanie mną i pokazanie, że jej słabo zależy i poszła w sumie na spotkanie z braku laku.
                            • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:29
                              Bicek, zrozum - jeśli jakakolwiek panna kiedykolwiek się z tobą umówi, to będzie to z braku laku.
                              • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:34
                                Dlatego ja mam gdzieś takie jałowe relacje, bo niesprawiedliwe jest że jak ja się z jakąś umawiałem to uważałem ją za pannę z dość wysokiej półki, która podobała się nie tylko mi.
                                • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:39
                                  I ja wiem, że dla Ciebie z braku laku jest umawianie się z kimkolwiek, kto nie jest przedsiębiorcą, chirurgiem, notariuszem, prezesem, architektem IT, ale nie każdy ma swoją firmę i ja też takich kobiet nie szukam, celuje w laski z korpo co mają podobne stanowisko i pieniądze.
                                • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:39
                                  Bicek, nie karmię trolli, także sorry... smile)) Doskonale wiesz, że ze mną nie pogadasz.
                          • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:20
                            Najwyrazniej u ciebie zachowal sie element szczatkowy. Ale mozesz oczywiscie myslec, to co ci pasuje.
                            • thank_you Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:31
                              Ja myślę dokładnie tak - jak jest. Wydepilowana czy nie - funkcjonuję tak samo. I szłam do łóżka, pierwszy raz, z niewydepilowanymi nogami. Ojojoj, panowie traumy nie przeżyli, wręcz przeciwnie...
                              • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:36
                                Jesteś już chyba matką od paru ładnych lat. Zapytam: czy przypadkiem nie wypada jednak przystosować nieco z powiększaniem liczby partnerów seksualnych, jak już się jest matką?
                              • memphis90 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 13:57
                                Tak sobie myślę: idę na randkę owłosiona tu i ówdzie i mówię takiemu Bickowi "wieeeesz, celowo się nie depilowalam, bo mam zasadę, że nie chodzę do łóżka na 1 randce, więc żeby mnie nie kusiło....ale Ty jesteś taaaaaaki seeeeksooowny, że mam ochotę pierwszy raz w życiu złamać moje zelazne zasady...."
                                Sądzicie, że zdążyłabym zdjąć majtki czy dalej taki Bicek by zawodził, że z niewydepilowaną to on nie chce...?
                                • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 14:01
                                  Moglby zawodzic. On ma cos z popedem schrzanione. Niskolibidowy lub jakies powazne dewiacje prowadzace do impotencji.
                                  • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:25
                                    Nie mam nic z popędem,po prostu nie umiem wyrywać kobiet, do tego podświadomie czuję że nie miałbym szans u tych, które mi się podobają.
                                    • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:35
                                      Jak nie masz. Przeciez "bylekto" cie nie podnieca i wolisz porno. Pisales nie raz. Ze miales kompleks madonny i ladacznicy itp.
                                      • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:38
                                        Nie pisałem, że mam jakieś wielkie wymagania, ale nie ukrywam że chciałbym kobietę w miarę przyjemną dla oka i majacą w miarę "miejski" lifestyle.
                                    • hosta_73 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:36
                                      biceps_of_steel napisał:

                                      > podświadomie
                                      > czuję że nie miałbym szans u tych, które mi się podobają.

                                      Mój mąż tez miał takie podejście. Dzieki temu żadna mi go wczesniej nie sprzątnęła i mogłam go poderwać 😋
                                      • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:40
                                        Ja myślę, że żadna kobieta nie chciałaby żyć ze świadomością że jej facet z nią jest, bo innych wcześniej mu się nie udało zdobyć.
                                        • hosta_73 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 16:39
                                          To nie taki przypadek 😁
                                • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 15:28
                                  Dobry bajer z tym złamaniem pierwszy raz żelaznych zasad big_grin
                                  Bajeczka dla grzecznych dzieci na dobranoc big_grin
                                  Tak jak każda mówi, że nigdy nie zdradziła i nie była kochanką zajętego faceta big_grin Studentka w eleganckiej sukience teraz szukająca inżynierka w okularach jeszcze parę lat temu mogła mieć przygody z dresiarzami z dyskotek lub dilerami dragów big_grin
              • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:08
                W średniowieczu kobiety depilowały sobie włosy na głowie, by czoło było wyższe.
                • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:10
                  Zaden pomysl nie bedzie zbyt glupi, jesli tylko pozostali zrobia to samo.
                  • biceps_of_steel Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 11:18
                    Dzisiaj niektórzy facecie zapuszczają wąsa, bo jakiś Podsiadło tak zrobił.
            • chatgris01 Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 14:00
              1matka-polka napisała:

              > ", i nie porównuj trwałego uszkodzenia ciała do wyrywania włosów"
              > Dlaczego? Przeciez stoi za tym ten sam mechanizm i motywacje.

              Ale przeciez w Oriencie (ten region macie na mysli, sadzac po pascie cukrowej do depilacji?) mezczyzni tak samo depiluja cale cialo. I chodzi o higiene, bo w tamtejszym goracym klimacie przesiakniete potem owlosienie ciala sprzyja rozwojowi bakterii i roznym infekcjom.
              >
              • 1matka-polka Re: A dawno temu w Chinach 13.05.18, 14:07
                Wlosy chronia przed otarciami, a otarcia sprzyjaja infekcjom. Pisalam wczesniej, ze przed rewolucja rolnicza mezczyzni okaleczali sie na rowni z kobietami. Potem im jakos przeszlo...
      • jem.gluten Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:33
        Ja zarastam i też na basen mogę iść z marszu. Zarośnięcie w pływaniu nie przeszkadza
    • thank_you Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 09:43
      Kuedy jest etap hodowania włosów do depilacji cukrowej, a jest lato, to bez żadnej żenady zakładam sukienke czy krótkie spodenki. Nigdy nikt nie zapytał mnie o to, faceci także nie komentowali, myśle ze było im doskonale obojętne czy Włoski są czy ich nie ma.
      Ja depiluje, bo lubie idealna gładkość i miękkość, podnieca mnie, gdy dotykam takiego ciała (swojego).
      • hosta_73 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 10:10
        Mój kolega nie ukrywa, ze lubi zarośnięte kobiety. Wszędzie 😉
        • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:10
          I pewnie sam jest wąsatym, staromodnym dziadem, któremu po bokach łysiny odstają 10cm resztki włosów. Strefa intymna to kwestia gustu, ale zarośnięte pod rajstopami nogi nauczycielek to koszmar mojego dzieciństwa.
          • hosta_73 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:17
            biceps_of_steel napisał:

            > I pewnie sam jest wąsatym, staromodnym dziadem, któremu po bokach łysiny odstaj
            > ą 10cm resztki włosów.

            😊 trochę staromodny jest, to fakt.
    • milva24 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 10:16
      Ja mam słabe owłosienie z natury. Ud nie golę wcale, na nogach włosy rosną mi tylko w okolicy piszczeli, przy myciu przejeżdżam dwa razy w tygodniu maszynką i tyle. Niestety odkąd testuję dezodoranty bez aluminium pod pachami musi być absolutnie gładko. Generalnie przy moim owłosieniu depilacja to nie problem. Niestety przy okazji na głowie włos nie tak bujny jakbym chciała.
      • hosta_73 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:12
        Tego, ze na udach tez mogą być włosy do depilacji dowiedziałam sie gdy będąc na weselu siedziałam obok młodej kobiety w krótkiej sukience. Myślałam, ze ma rajstopy z takim dziwnym wzorkiem ( rajstopy były czarne). Gdy dotarło do mnie. ze to włosy nie mogłam oczu oderwać 😊. Myślałam, że to przez golenie okolic bikini tak jej sie rozrosło. Taka ciemna byłam.
        • cauliflowerpl Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:17
          Mnie z kolei zdziwiła "popielatość" pod pachami Natalii Gackiej. Dopiero wtedy uświadomiłam sobie, że to jak z brodą u bardzo ciemnowłosych facetów - nawet tuż po goleniu przebijają czarne włosy.
          www.youtube.com/watch?v=THrqVTpqA0Y
          • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:23
            Ona wygląda na osobę o dużym stężeniu testosteronu, ma kwadratową szczękę i niski głos.
            Ja to chciałbym mieć głowę taką, że po goleniu nie widać gdzie rosną włosy, a gdzie nie.
            Jak zaczną się sypać włosy, to nikt nie będzie w stanie sprawdzić stanu zaawansowania łysienia.
      • cauliflowerpl Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:14
        Witam w klubie.
        Pod pachami mogę mieć 5mm włoski i i tak ledwie co je widać, są tak jasne.
        No ale generalnie gładka chodzę, z przyzwyczajenia.
      • ras.szamra Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:21
        Milva, tak poza tematem smile napisz proszę jakie dezodoranty bez aluminium sprawdziły ci się najlepiej podczas Twoich testów?
      • hosta_73 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:27
        milva24 napisała:

        >Niestety odkąd testuję dezodoranty bez aluminium pod pachami musi być ab
        > solutnie gładko.

        A dlaczego? Pytam, bo sama kupiłam taki, chyba alterra z Rossmana i wg mnie jest kiepski. Dlatego, ze bylo gładko?
        • hosta_73 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 11:29
          *że NIE było
          • demodee Depilacja a tatuaż 13.05.18, 12:16
            A czy przed tatuażem skórę się depiluje, czy kłuje się między włoskami? A po wykonaniu tatuażu to chyba trzeba to miejsce ciągle golić, bo rysunek będzie nieczytelny? A jak ktoś się wstydzi tatuażu, to może przestać się depilować, żeby trochę tatuaż ukryć?

            W tej sytuacji Sinead O'Connor postąpiła jednak racjonalnie...
    • alchemy_alice Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 12:18
      Włosy jak włosy, normalne. Nie rozumiem totalnie histerii, że ludzie posiadają włosy nie tylko na głowie. No posiadają i co z tego?
      • kota_marcowa Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:09
        A ja nie rozumiem histerii, że golą.
        Zwłaszcza w dobie mydła i antybiotyków, histeryczne argumenty o funkcji ochronnej są śmieszne.
        Zwłaszcza już pomijając estetykę, bo to kwestia gustu, osoby z kłaczorami pod pachami zwyczajne śmierdzą potem i to pomimo mycia i stosowania antyperspirantów. Niestety bakterie robią swoje, zwłaszcza w upał. Osoba wydepilowana, nawet jak się spoci, nie zacznie tak szybko śmierdzieć.
        • jem.gluten Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:45
          Przy dbałości o higienę człowiek tak szybko nie zaczyna śmierdzieć. Smród bierze się często z problemów zdrowotnych lub braku higieny.
          • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:48
            I też z nieodpowiedniej diety, wytrawni mięsożercy pocą się podobno bardziej intensywnie i zapach też mają silniejszy.
        • snakelilith Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:46
          Bzdury wypisujesz. Włosy na głowie też ci śmierdzą, że musisz wygolić? Śmierdzi ten kto się nie myje i ten co ma zaburzoną florę bakteryjną na skórze, a nie ten, co ma na skórze włosy. Mnóstwo panów zresztą nie depiluje się nigdzie i też jakoś nie śmierdzi. A mnie to zdziwnie na widok niewygolonej kobiety nie dziwi, tylko lekko śmieszy. Od raz widać, że ma się do czynienia ze stosunkowo młodymi osobami, które nie potrafią wyobrazić sobie, że kanony urody ulegają zmianom i jak pożyją trochę na tym świecie, to same się o tym przekonają. Jeszcze w latach 80-tych włosy pod pachami u kobiety nie były niczym niestetycznym. Moda na wygolone cipki też jest stosunkowo krótka i w długiej historii przeróżnych mód na pewno ani normą ani apogeum powabności.
          • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:57
            Od końca lat 80tych minęło prawie 30 lat, to całe pokolenie. Świat się intnstywnie zmienia. Kiedyś ktoś też mógł sobie nie wyobrazić, że standardem będzie wspomaganie kierownicy i poduszki powietrzne w samochodzie.
            Kiedyś też ludzie jedli stare jedzenie i dużo więcej solili, rak żołądka był dużo bardziej powszechny. Tak samo nie wiedzieli o szkodliwości palenia, czy rzeczy wędzonych. Dużo bardziej też dbamy o zęby i o kondycję. Nie używamy już azbestu, do nowych mieszkań nie doprowadza się już instalacji gazowej. Wracamy też powszechnie do razowych produktów zbożowych, które uważaliśmy za mało szlachetne jedzenie dla biedoty. Rośnie rynek piw bezalkolkoholowych i niskoprocentowych, bo ludzie już nie chcą tak się upijać, cenią sobie sportowy tryb życia.
            To są wszystko dobre rzeczy. Dlaczego akurat depilację mamy negować? Również dobrze możemy napisać, że moda na siłownię i zdrowy lifestyle też jest pusta, bo skoncentrowana na cielesności.
            • snakelilith Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 21:29
              biceps_of_steel napisał:

              > Od końca lat 80tych minęło prawie 30 lat, to całe pokolenie. Świat się intnstyw
              > nie zmienia.

              No i co z tego? Wygolone pachy to nie wspomaganie kierownicy i poduszki powietrzne, a MODA. Zresztą moda, kóra weszła wraz powszechnym dostępem do pornografii w latach 80-tych i do kreowanego tam ideału kobiecego ciała. I tak samo jak moda na kształt biustu zmienia się co jaki czas (szpiczasty w latach 50-tych, naturalny bez stanika w latach 70-tych i pushupowy okrągły jak piłka gdzieś od końcówki lat 80-tych) tak samo może być, że za 30 lat współcześni będą śmiać się z naszych wygolonch pach i cipek, tak samo jak nas śmieszą zarośnięte pachy Madonny z początku lat 80-tych. I nie bardzo wiem co ma moda na zdrowie z tym wspólnego, gołe pachy nie są zdrowsze od zarośniętych, a nawet jest przeciwnie, owłosienie pod pachą ma biologiczne znaczenie. Golenie to tylko estetyczny standard. Kiedyś pewnie przeminie.
              • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 21:45
                Owłosione pachy Madonny już wtedy były wbrew kanonowi, miały szokować. W Playboyu wtedy śliczne i naturalne dziewczyny miały gładkie nogi i pachy, a owlosienie łonowe zadbane, nie krzaki wystające z majtek. I to był właśnie zdrowy umiar. Nie sztuczne biusty i przymus gładkiej strefy intymnej, ale też nie hipisowska dzicz.
                Okrągły jak piłka silikonowy biust to dzieło chirurgii, a nie zabieg pielęgnacyjny jakim jest np. golenie skóry.
                Wielki terror, bo kobieta pod pachą powinna się golić. Wyobraź sobie, że facet jeśli nie chce być menelem powinien golić twarz lub podcinać zarost, strzyc włosy na głowie (nawet długie wymagają wizyt u fryzjera), podcinać brwi, usuwać włosy z nosa i nawet uszu, jeśli coś nagle z wiekiem zaczyna rosnąć.
                • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 21:53
                  Człowiek wiele zabiegów estetycznych wykonuje. Feministki natomiast za straszny terror uważają golenie nóg i pach (strefy intymnej publicznie się nie pokazuje), a jedna z kobiet z zalinkowanego artykułu ma widocznie mocne owłosienie i czarne włosy na brzuchu. Ewidentnie zapewne depiluje wąsik i przedramiona (bo zapewne ma tam ciemne i mocne owłosienie). Czyli owłosienie typowo męskie usuwa, bo to jednak za dużo, ale epatuje tym z miejsc, które kobiety zwykły golić. Żeby szokować. Bo owłosieniem typowo męskim zapewne wzbudzałyby współczucie, a nie o to tutaj chodzi.
                • snakelilith Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 22:27
                  biceps_of_steel napisał:

                  > Owłosione pachy Madonny już wtedy były wbrew kanonowi, miały szokować.

                  Ja cię proszę józek nie opwiadaj bzdur. Ja sama byłam wtedy już dorosła, to wiem, co wtedy szokowało, a co nie. Nie tylko Madonna nosiła włosy pod pachami, a także Nena i cała masa gwiazdek tzw. New Wave na początku lat 80-tych. Hipisowska dzicz to tylko w twojej wyobraźni. A Playboy wtedy był jeszcze pismem porngraficznym i czasy, w których do zdjęć w Playboyu rozbierały się celebrytki dopiero miały nadejść. I mnie guzik obchodzi co ty tam musisz, czy nie musisz, my mówimy tu tylko o trendach i ich przemijaniu. To, że ty znasz tylko plastikowe lalki z pornolów nie oznacza, że jest to szczyt erotyki i standard na zawsze.
                  • biceps_of_steel Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 23:03
                    Jakie plastikowe lalki z pornolu? Modelki z Playboya z początku 80tych to plastikowe aktorki porno? A Playboy już wtedy był elementem popkultury masowej, a nie "Świerszczykiem".
                    Menadżer była raczej buntowniczką.
                    Nie przesadzasz z tą dorosłością? Ty chyba masz około 50 lat, na początku 80tych to byłaś jeszcze nastolatką.
                  • chatgris01 Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 23:06
                    A to nie bylo tak, ze w USA depilacja kobiet byla obowiazkowa od co najmniej lat 40-tych (MM nawet na swoich wczesnych fotach jako nastolatka ma wygolone pachy, RH jako Gilda takoz, inne gwiazdy podobnie), a w Europie jak ktora chciala, i stad te roznice?
                    Dlatego Madonna mogla szokowac w USA, a w Europie wtedy jej pachy nikogo nie dziwily, jako i Neny oraz innych piosenkarek i aktorek.
          • raczek-nieboraczek Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:17
            w tej ciąży śmierdzę strasznie,
            pachy i stopy

            2 godz. po prysznicu jest okropnie
        • mid.week Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 18:52
          W dobie antyperspirantów i blokerów argument o prosmrodowej roli włosów też jest śmieszny.
        • alchemy_alice Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:10
          Jak chcesz to się depiluj, włosy na głowie też wydepiluj, bo moga przypadkiem zacząć śmierdzieć. Nie gadaj bzdur o higienie czy jej braku, skoro wierzysz w takie głupoty, że człowiek śmierdzi od włosów pod pachami. Ogólnie chcę ci jedno powiedzieć, rób sobie ze swoimi włosami co zechcesz, ale od moich się odczep i nie komentuj. Mnie tam włosy nie przeszkadzają, depiluję jak mi się chcę, a często mi się nie chcę. Nie umarłam od tego.
        • bulzemba Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:45
          kota_marcowa 13.05.18, 18:09 napisała:
          A ja nie rozumiem histerii, że golą.

          Mnie wkurza moda na wygolenie. Mam wrażliwą skórę i za każdym razem po pozbyciu się "zbędnego owłosienia" przypłacam nową plantacją wrośniętych włosków i pryszczy. Jednocześnie czuje ostracyzm z powodu owłosionych nóg dlatego całe lato muszę łazić w długich spodniach.
          • jem.gluten Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 19:49
            A jak ten ostracyzm się przejawia? Chodziłam z nieogolonymi nogami, nikt nie zwrócił uwagi.
            • 1matka-polka Re: Taaakie włosy pod pachami! 14.05.18, 01:40
              Gapią sie gapie. Kolezanki robia sobie podsmiechujki, koledzy niewybredne zarty. Takie tam zachowania spoleczne.
          • alchemy_alice Re: Taaakie włosy pod pachami! 13.05.18, 23:12
            Mam to samo. Zapalenie mieszków włosowych, wrastające włoski, otarcia i podrażnienia. I na to nie pomaga nic, dermatolog mi laser proponowała, ale kasy mi szkoda, wolę książek i gier nakupować, albo gdzieś pojechać
        • 1matka-polka Re: Taaakie włosy pod pachami! 14.05.18, 01:48
          Ktos sie pytal o ostracyzm. Sluze przykladem, taka oto konstatacja z dudy: "osoby z kłaczorami pod pachami zwyczajne śmierdzą potem"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka