black-cat 19.05.18, 20:37 www.google.pl/amp/s/www.elle.com/fashion/celebrity-style/amp20067879/meghan-markle-second-stella-mccartney-wedding-dress-royal-wedding/ Pierwsza podobała mi się zdecydowanie bardziej ale ta też jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raniuszek_0 Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 21:00 Na wesele z tańcami imho świetna. Meghan genealnie bardzo pozytywnie rozczarowała mnie swoim dzisiejszym wyglądem Odpowiedz Link Zgłoś
pani-noc Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 21:10 Sukienka jak sukienka. Ale samochód to mają fajny. Odpowiedz Link Zgłoś
mala_truskawka Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 21:13 Obie suknie są dużo ładniejsze od tych, które miała Kate. Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 21:20 Pamiętaj że to różnica 7 lat... W modzie... Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 21:36 Ale Meghan nie ma "modnej" sukienki. Jej sukienki są przemyślane stylowo i nawiązują do mody wczesnego XX wieku. Nie wiem, czy tiara w stylu art deco była inspiracją, czy Meghan przeglądała stare przedwojenne zdjęcia rodziny królewskiej, ale wykazała się masą dobrego gustu. To, że rodzina królewska karmi nas od lat surrealnym pojęciem mody nie oznacza, że angielskie arystokratki mają tak wyglądać. Kate wyrwała się z tego durnego trendu i ubiera się w bardziej luźnym stylu preppy, a od Meghan ludzie oczekiwali dziś trochę Hollywoodu, a dostali prawdziwe arystokratyczny glamour. Obie sukienki są fantastyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
black-cat Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 21:52 Snake, naprawdę nie wiem, gdzie Ty widzisz w tych sukniach początki XX w. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 21:59 Arystokratyczny glamour? Wiesz co to jest w ogóle glamour? I jak to sie ma do strojów arystokracji? Widziałaś lata 20/30's na zdjęciach? Przypomnij sobie suknie ślubne royalsow z tamtych czasów i skończ sie kompromitować. Sukienki Meghan są eleganckie, skromne i doskonale jakościowo. Tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiaokragla Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:06 A co to jest royal glamour? Czy właśnie fakt że ma elegancką, doskonałą jakościową, skromną sukienkę nie świadczy o królewskim glamourze? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:12 Glamour to całość stylizacji. Zabierz tiarę i juz nie ma glamour, za to pozostaje prostota (wg mnie piękna, lubie takie sukienki). No i zabawnie brzmią wpisy - widac, ze to arystokratyczny ślub (gdy tak skromna suknia trafia sie raz na kilkanascie lat, pozostałe są strojne - a przecież tez arystokratyczne śluby). Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:16 Jej suknie to minimalizm w czystej formie. Ktos, kto myli Minimalizm z glamour, niech lepiej zamilknie na wieki. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiaokragla Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:18 Ale dlaczego minimalizm nie może być glamour? Glamour to przecież nie przepych, tzn to nie synonim przepychu. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:22 Sądzę, że najlepiej odda to grafika google, gdy tylko wrzucisz te dwa pojęcia. Zdjęcia powiedzą więcej niż 1000 słów. (I skąd ci się wziął przepych?) Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiaokragla Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:29 Ale minimalist glamour też istnieje. A przepych jako antonim minimalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:36 To w końcu zdecyduj się. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiaokragla Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:42 Ach, tak się miotam między suknią Diany a suknią Meghan. Jeśli sukni glamouru nadaje panna młoda to obie suknie są dla mnie glamour Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiaokragla Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:17 Welon też robił wrażenie. Nigdy nie stałam nawet obok sukni za kilkaset tysięcy funtów, myślę że też robi wrażenie "bez niczego". Ale istotnie, bez diademu i welonu z kwiatami UK, nie byłby to królewski glamour. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:37 thank_you napisała: A ty widziałaś? Elizabeth Bowes-Lyon na ślubie z księciem Albertem: Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:45 Rzeczywiście, moje niedopatrzenie... snakelilith napisała: "Sorry, ale nie masz racji. Przecież jej długi welon jest prawie kopią welonu ze ślubu Elizabeth Bowes-Lyon z księciem Albertem, późniejszym królem Georgem VI. Ślub miał miejsce w 1923 roku i wtedy takie welony były typowe dla panny młodej. Panna młoda też miała na sobie trochę nieforemną sukienkę." Od razu widać, że to arystokratyczna panna młoda, co? Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: No i jest druga suknia... 20.05.18, 12:19 suknia matki Elżbiety II była masakrycznie obrzydliwa i ni w pięć, ni w dziesięć. Połączenie miliona stylów, bo rozumiem, że panna Szkotka wyszła z założenia, że suknia będzie stylizacją średniowieczną ale naprawdę nikt nie mógł jej doradzić, że normalny facet to uciekłby jakby ją zobaczył? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i jest druga suknia... 21.05.18, 09:59 A propos inspiracji, przeglądania przedwojennych zdjęć, stylizowania się na lata 20/30 (ekhm...), itp., itd.: The Duchess and Ms. Waight Keller worked closely together on the design, which epitomises a timeless minimal elegance referencing the codes of the iconic House of Givenchy. Ms. Waight Keller designed a veil representing the distinctive flora of all 53 Commonwealth countries united in one spectacular floral composition Ponadczasowa minimalistyczna elegancja cechująca markę Givenchy. Żaden glamour (arystokratyczny). Koniec. . Odpowiedz Link Zgłoś
madi138 Re: No i jest druga suknia... 21.05.18, 10:07 Minimalistyczna elegancja wymaga perfejcyjnego wykonania. Jak to się ma do niedopasowania i marszczenia się sukni i niechlujnej fryzury? Odpowiedz Link Zgłoś
thank_you Re: No i jest druga suknia... 21.05.18, 10:27 Może zanim wtrącisz swoje 5 groszy, to doczytasz do czego się odnoszę? Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiaokragla Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 21:38 Świetna. Oboje wyglądają jak milion dolarów albo bitcoinow Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 3 suknie ślubne 19.05.18, 22:06 Myślę, że dopiero w kontekście mozna w pełni docenić Meghan www.elle.com/fashion/a20756504/meghan-markle-princess-diana-kate-middleton-royal-wedding-dresses-comparison/ Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 pomyliły mi sie wątki 19.05.18, 22:08 ale już nie bedę przeklejać. druga też dobra, podoba mi sie, że stylem pasuje do pierwszej, jakas ciąglość jest zachowana. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiaokragla Re: pomyliły mi sie wątki 19.05.18, 22:11 I jest wyczekiwana Stella McCartney Odpowiedz Link Zgłoś
madi138 Re: 3 suknie ślubne 20.05.18, 10:04 A jednak to Kate wyglądała najlepiej z nich wszystkich.Suknia idealnie do niej pasowała I wyglądała bajecznie. Suknia Meghan byla za to bajecznie droga, ale źle dopasowana i materiał wyglądał zbyt ciężko. Do tego fatalny makijaz i niechlujna fryzura. Odpowiedz Link Zgłoś
attiya Re: 3 suknie ślubne 20.05.18, 12:17 fakt, fryzura była masakryczna tzn sam pomysł bardzo dobry ale sama się czesała? Jako aktorka nie wie,co trzeba zrobić aby fryzura utrzymała się przez odpowiednio długi czas? i czemu gdy poszli na zaplecze kaplicy aby podpisać dokumenty nikt jej nie poprawił tej nieszczęsnej fryzury Odpowiedz Link Zgłoś
clk Re: No i jest druga suknia... 19.05.18, 22:57 Druga lepsza od pierwszej. Piękna Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_kak Re: No i jest druga suknia... 20.05.18, 09:21 Moze jestem jedyna, ale jak mnie nic specjalnego w tych kieckach nie ma. Zwykla minimalistyczna, prosta sukienka, do dostania w chyba kazdym salonie slubnym. Pewnie z lepszego materialu i z oszalamiajacym welonem, ale pisanie o jakichs inspiracjach latami 20/30 XX wieku to gruba przesada. Mnie sie duzo bardziej podobala suknia Kate. Tak, byla ksiezniczkowata i bogatsza, ale przeciez to ksiezna wychodzila za maz. Duzo bardziej pasowala do okazji niz suknia typu "ale fajnie, ja tez w takiej bralam slub!" Odpowiedz Link Zgłoś
gaia246 Re: No i jest druga suknia... 20.05.18, 12:38 Dużo ładniejsza niż pierwsza, która się fatalnie układała. Forma ok, ale materiał za gruby Odpowiedz Link Zgłoś
gaia246 Re: No i jest druga suknia... 20.05.18, 12:42 Tu na przykład, szwy na wierzchu, na biuście się materiał załamał i wygląda to na jakieś buły od złego stanika: Odpowiedz Link Zgłoś
natalia.nat Re: No i jest druga suknia... 20.05.18, 13:07 Obie sukienki takie sobie, nic specjalnego. Duży plus, że są minimalistyczne, mają prosty fason, bez koronek i zdobień. Ale jest cała masa ładniejszych sukienek w tym stylu. Szkoda, że są takie niedopasowane, zwłaszcza ta pierwsza. Może to kwestia zbyt ciężkiego materiału. Welon przepiękny. Odpowiedz Link Zgłoś
evee1 Re: No i jest druga suknia... 21.05.18, 07:09 Chcialabym, zeby suknie Meghan mi sie podobaly, ale niestety jakos mnie nie zachwycily. Suknia slubna byla moim zdaniem zbyt i faktycznie wygladala jakby byla z bardzo (za) grubej satyny, przez co niezbyt dobrze ukladala jej sie na dekolcie. Suknia slubna Kate wywarla na mnie znacznie wieksze wrazenie. Znaczne bardziej pasowala do okazji jaka jest slub w rodzinie krolewskiej . Ale nawet biorac pod uwage to, ze przeciez panna mloda powinna moc sie ubrac w to co jej najbardziej pasuje i nie brac pod uwage rangi swojego slub, to jednak nadal czegos mi w tej sukni brakowalo, jakiegos detalu, ktory czynil by ja wyjatkowa. Suknia poslubna byla bardzo elegancka i z pieknego materialu, ale nienajkorzystniej podkreslala dosc rozbudwanej ramiona panny mlodej. No, rozczarowala mnie troche. Odpowiedz Link Zgłoś