Dodaj do ulubionych

Nic dodać, nic ująć

27.05.18, 14:50
Doskonałe podsumowanie. Protest RON pokazał wyraźnie, kto jeest kim. Lewica Wolnościowa na FB.

No to władza odniosła spektakularne zwycięstwo nad osobami z niepełnosprawnościami. Protestujący zawiesili protest i wychodzą z Sejmu po 40 dniach męki, przeczołgiwania, szykan, blokowania dostępu do powietrza i łazienki, a w końcu odcięcia od świata zewnętrznego w postaci usunięcia mediów.

Faktycznie, cudowne zwycięstwo "Prawdziwych Katolików i Polaków". Tyle że to będzie zwycięstwo pyrrusowe.

Rządzą po prostu źli i mściwi ludzie. Małe gnojki, które na hasłach o "współczuciu" doszli do koryta, a teraz jak już przy nim są to zajmują się pożeraniem owoców swojego sukcesu. Ale to się na nich odbije.

Kto stanął w obronie tych osób? Cywilizacja życia: feministki, lewactwo na pierwszej linii frontu. Także otwarci chrześcijanie (tacy dla których przykazanie miłości jest najważniejsze, a nie nakaz nienawiści i pogardy względem innego) i część liberałów.

Ale jednak, jak na rzekomo chrześcijański kraj to tych chrześcijan jednak było wczoraj pod Sejmem nie tak dużo. A powinny być setki tysięcy. Kler całkowicie umył ręce od sprawy, jedynie siostra Chmielewska powiedziała bez patosu to co trzeba było powiedzieć, co powinien powiedzieć każdy przyzwoity człowiek, nie tylko chrześcijanin.

Natomiast hierarchia kompletnie się skompromitowała i straciła moralne prawo do jakiegokolwiek wypowiadania się o sprawach dotyczących "obrony życia". Tak samo jak ideologiczna prawica. Oni nie bronią życia, tylko swoich koryt i cywilizacji pogardy.

Odpowiecie za to kiedyś, a osoby z niepełnosprawnościami w końcu dostaną od nas wszystkich to co im się jako ludziom należy. Godne życie.

Wczoraj byłem pod Sejmem, tam gdzie było miejsce każdego przyzwoitego człowieka. Cieszyłem się, że w ogóle ktoś przyszedł, ale i gniewałem, że tak nas było mało jednak, może z 2 tysiące. A przecież każdą osobę, wszystkich nas może dotknąć niepełnosprawność. Wystarczy wypadek. Więc walczymy nie tylko o tamte osoby, ale też o siebie. Żeby w razie czego móc żyć jak człowiek. To jest sprawa fundamentalna.
Obserwuj wątek
    • tanebo2.0 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 14:55
      Stawiam dolary przeciwko orzechom że PiSowi i tak wzrośnie w sondażach...
      • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:35
        > Stawiam dolary przeciwko orzechom że PiSowi i tak wzrośnie w sondażach...

        Jeśli autorem najbardziej rozsądnej wypowiedzi na opozycji zostaje tanebo, to wiedz, że coś się dzieje smile
      • paszczakowna1 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:50
        Myślisz, że kogoś przekonali epickim zwycięstwem nad młodymi ludźmi na wózkach i ich opiekunami? Osiagniętymi tak wspaniałymi środkami, jak wykręcanie ręki matce na oczach niepełnosprawnego syna, światłami włączonymi przez całą noc, odcięciem dostępu do prysznica, i obrzucaniem g... w mediach? Może i wzrośnie (w wakacje każdej władzy rośnie poparcie, jaka by zła nie była), ale PiS to tylko pewna emanacja pewnego bagna moralnego wycierającego sobie gęby "wartościami chrześcijańskimi". Teraz widać dokładnie, jak bardzo to bagno cuchnie.
        • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:04
          A do tej pory byłaś przekonana, że pachnie fiolkami.
          Ten protest sie nie udał. A nie udał sie, bo okazje szybciutko zwietrzyli naczelni krzykacze- destruktorzy łamiący obcasy w wyścigu do inwalidzkich wózków.
          I zrobili to co potrafią najlepiej - protest koncertowo spierd...lili.
          Należy przy tym zauwAuv i nagłośnić błyskotliwy pomysł Wałęsy - zbierze opozycjonistów i zdecyduje ci maja robić. A oni maja słuchać.
          Zdewastowaliście ten protest. Smutne.
          • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:02
            Opozycja się podpięła? Masz dużo wiary w ludzi. Znacznie bardziej podobne, że to opozycja zorganizowała ten protest. Rodziców z niepełnosprawnymi i całym koczowniczym osprzętem wpuściła do sejmu Joanna Scheuring-Wielgus. To ciekawe, że pani Joanna wyrasta na główną rozgrywającą na opozycji smile

            > A do tej pory byłaś przekonana, że pachnie fiolkami

            Tego skazanego za handel kobietami na masową skalę paszczakówna też na początku lansowała. Kijowskiego też. Jak ten czas leci.

            > Należy przy tym zauwAuv i nagłośnić błyskotliwy pomysł Wałęsy - zbierze opozycj
            > onistów i zdecyduje ci maja robić. A oni maja słuchać

            Chyba było trochę inaczej, Wałęsa powiedział strajkującym, żeby to oni zebrali milion ludzi, a jak już zbiorą ten milion, to wtedy Wałęsa tym milionem chętnie pokieruje.

            > Zdewastowaliście ten protest. Smutne.

            Dyskusyjna sprawa. Opozycja twierdzi, że protest odniósł sukces. Normalnie idą od sukcesu do sukcesu.
            • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:18
              O milionie tez smęcił. Ale padł pomysł (rewolucyjny) by opozycja dogadywała soe pod jego egida. A jak sie w czymś nie dogada to ma robić jak każe walesa. Genialne. Ciekawe czy posłuchają.
              A protes był w moim mniemaniu planowany ale przez niepełnosprawnych. Joanna tylko go niecnie wykorzystała. Wstyd.
              • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 22:27
                Możliwe, jednak to Joanna ich wpuściła. W innym miejscu protest nie byłby tak widowiskowy. Miesiąc wcześniej chciała wpuścić Obywateli RP, skończyło się okupacją biura przepustek Sejmu, pamiętamy, jak Paweł Kasprzak kimał na kanapie. Scheuring-Wielgus ma po prostu koncepcję, że będzie wpuszczać różne grupy do sejmu, żeby tam koczowały i przez to destabilizować sytuację w polityce.
                • dzikka Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 09:08
                  Hmmm, a w 2014 oczywiście wspaniali i empatyczni politycy PiS tym samym ludziom, których teraz tak poniżali robili kanapeczki i prześcigali się w robieniu selfie. Tiszantul ty hipokryto i zero pisdowskie....
                  Cokolwiek pisać o tym proteście to żaden rząd tak nie zgnoił fizycznie jednostki ludzkiej. Brawo wy...
            • natalia.nat Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:20
              Ale rząd przecież mógł dać tym ludziom ten dodatek 500 zł, o który walczyli i nie byłoby żadnych dyskusji, czy protest jest polityczny czy nie jest. I nie rozumiem tego, skoro jest protest to nagle opozycja ma się zdematerializować i zniknąć z przestrzeni publicznej?! Zapewne PiS będąc opozycją w takiej sytuacji tak właśnie by postąpił, co nie trollu? Już to widzę!
              Taki to właśnie jest teraz wasz przekaz dnia: nie jest winien rząd, że nie pomógł niepełnosprawnym tylko winna jest opozycja, bo...istnieje. Zawsze tak tego kota ogonem odwrócicie, żeby było na wasze. Marne to jest jak diabli.
              Naprawdę tak ciężko zrozumieć, że ta pomoc się tym ludziom po prostu należała, skoro rząd lekką ręką rozdaje wszystkim bez kryterium dochodowego miliardy złotych. Można mieć w ogóle wątpliwości?!
              I oczywiście, że protest się udał. Przede wszystkim pokazał nieudolność, bezduszność i hipokryzję tej władzy. Prawo i Sprawiedliwość, nazwa po prostu jak kulą w płot.
          • paszczakowna1 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 18:33
            Taa... wink

            oko.press/smierdzace-babska-won-z-sejmu-taki-smrod-nienawisci-czuc-bylo-na-prawicy-analiza-fali-hejtu-w-sieci/

            Jeszcze raz, gdzie byli ci mityczni popierający "ludzie" w czasie 40 dni protestu? Bo coś nie odpowiedziałaś. Pod Sejmem oprócz samych niepełnosprawnych widywałam tylko gastkę aktywistów (a najczęściej aktywistek) z WSK, OSA i ORP, "dewastujących protest, smutne, chlip, chlip" przez przynoszenie wody, pieluch, mydła, owoców... Ach, gdyby nie ci "destruktorzy", "ludzie" by się zaangażowali, że ho ho.
            • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 18:44
              Owszem. Zaangażowali by sie bardziej. Jak widzę kolejny raz farmazona, Joasię i stalinska to mi sie odechciewa. W waszych hucpach udziału nie wezmę na pewno. Lempart była?
              • paszczakowna1 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 18:52
                O, jest i "hucpa" i "farmazon", wzorowo użyte słowa kluczowe. Wariant nr 3.
                • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:06
                  Widzisz - to jest wasz problem. Nie dociera. Jesteście wzorowo nieprzemakalni. Jak Unia Wolności. Smuteczek.
                  Jestem bezdomnym wyborcą. Sierotą po .N. Do zagospodarowania. Jest nas pewnie więcej. I co? I nico.
                  • paszczakowna1 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:06
                    Chlip, chlip, no smutno strasznie. Opowiedz nam tu, jak to sie szalenie angażowałaś w protest niepełnosprawnych, zanim został "upolityczniony". Czy też byś się zaangażowała, tygodniami się zbierałaś, prawie już zalajkowałaś post na fejsbuczku gdy WTEM! odkryłaś straszną prawdę: niepełnosprawnych do Sejmu wprowadziła posłanka opozycji, a nie archanioł Rafał. Wobec tej potworności ze smutkiem musiałaś wycofać swoje wsparcie.

                    Tak było? smile
                    • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:33
                      Dokładnie tak. Powodzenia na wyborach życzę. Chociaż nie wróżę.
                      Buziaczki.
                      • claudel6 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:42
                        facepalm
                        • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:54
                          Bo?
                          Muszę popierać farmazona, Stalinska i Joasię? Bo inaczej popieram PiS? Nie muszę. I nie popieram. Wolno mi. Najwyżej nie pójdę głosować. Tez mi wolno.
                          • paszczakowna1 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:24
                            Słonko, nie popieraj sobie, nie rusz paluszkiem w żadnej sprawie, bo jeszcze natkniesz się na kogoś, kogo ci PiS kazał hejtować (na przykład Franciszek Jagielski jest aktywnym członkiem Straży Obywatelskiej i bywa na różnych zgromadzeniach), nie idź na wybory. A za kilka, gdy będziesz miała kompletnie rozwalone i zbiedniałe państwo tudzież zdemoralizowane społeczeństwo, miej pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie. Bo rozkapryszonej pańci nie zachęcili dostatecznie, by raczyła zadbać o własne interesy.
                            • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:28
                              Ja o swoje interesy juz zdazylam zadbać. W końcu prawie trzy lata minęły. A nadziei na zmianę nie widać. Realnej. Także ten.
                            • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 22:18
                              > Słonko, nie popieraj sobie, nie rusz paluszkiem w żadnej sprawie, bo jeszcze na
                              > tkniesz się na kogoś, kogo ci PiS kazał hejtować (na przykład Franciszek Jagiel
                              > ski jest aktywnym członkiem Straży Obywatelskiej i bywa na różnych zgromadzeni
                              > ach), nie idź na wybory. A za kilka, gdy będziesz miała kompletnie rozwalone i
                              > zbiedniałe państwo tudzież zdemoralizowane społeczeństwo, miej pretensje do wsz
                              > ystkich, tylko nie do siebie. Bo rozkapryszonej pańci nie zachęcili dostateczni
                              > e, by raczyła zadbać o własne interesy

                              Najwyraźniej nie zdajesz sobie sprawy, że całkiem często za najbardziej zdemoralizowaną część społeczeństwa ludzie uważają opozycję totalną. I weź im wytłumacz.

                              Mało aktywną tutaj ostatnio Paszczakównę chyba przekierowali do pracy u podstaw. Właśnie tłumaczy internautce, na kogo powinna zagłosować, żeby zadbać o własne interesy. Ale czy jest sens agitować pojedynczych internautów? Nie lepiej ogłosić w TVN-ie, na kogo należy głosować? Oczywiście we własnym interesie. Podkreślmy to, bo jeszcze ktoś pomyśli, że opozycja ma jakiś interes w powrocie do władzy. Ludzie nie mają pojęcia, jak dbać o własne interesy, na szczęście są mądrzy ludzie z opozycji, którzy nam wyjaśnią. Wszystko z wielkiej troski o interes wyborców.
                • tiszantul [...] 27.05.18, 20:47
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:56
                    Widzisz Tisz... stoimy po dwóch stronach barykady politycznej podobno. A tu zdanie mamy jednakowe. Paradoks.
                    • szarsz Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:57
                      Nikt w to nie wątpi i to nie jest paradoks, a jedynie nieudolna maska.
                      • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 22:05
                        > Nikt w to nie wątpi i to nie jest paradoks, a jedynie nieudolna maska.

                        Brawo, zdemaskowałaś internautkę. Ale powiedz mi, jaki jest sens zakładać maskę na ematce, gdzie każda opozycjonistka wyczuwa spisek na kilometr?
                    • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 22:01
                      > Widzisz Tisz... stoimy po dwóch stronach barykady politycznej podobno. A tu zda
                      > nie mamy jednakowe. Paradoks.

                      Coś tam pamiętam, że po przeciwnych. Ale chętnie się zgodzę, że Polska potrzebuje opozycji, która by mogła przedstawić poważne propozycje inne od pisowskich, powinna być po prostu jakaś alternatywa dla pisu. Sam pis też potrzebuje konkurencji na poziomie, żeby się nie zdegenerować. A nie ma alternatywy i wygląda na to, że długo nie będzie. Doceniam potencjał rozrywkowy rozemocjonowanej opozycji totalnej (również na ematce), ale dla Polski brak opozycji jest szkodliwy.
                      • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 22:14
                        Jak mi brakuje liberalnych konserwatystów. .Nowoczesna dawała nadzieje i skończyła jak skończyła. Ech.
                      • natalia.nat Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:38
                        tiszantul napisała:
                        >Ale chętnie się zgodzę, że Polska potrzebu
                        > je opozycji, która by mogła przedstawić poważne propozycje inne od pisowskich,
                        > powinna być po prostu jakaś alternatywa dla pisu. Sam pis też potrzebuje konkur
                        > encji na poziomie, żeby się nie zdegenerować. A nie ma alternatywy i wygląda na
                        > to, że długo nie będzie.

                        Jasne. A cóż takiego oczekujesz od opozycji? Rozumiem, że ta poważna propozycja to 1000+
                        No świetnie. Niestety ale po hucpie pisowskiej w postaci 500+ trudno będzie zainteresować ludzi realnym sensownym programem. Niestety z żywą gotówką nic nie wygra.
                        I przypomnij może, cóż takiego wspaniałego robił PiS będąc opozycją. Ano dokładnie nic, tylko krytykował na potęgę. Więc jak masz coś "mądrego" wysmarować to może najpierw przemyśl to, bo inaczej to słabo wygląda.
                        A PiS sam się zdegenerował. Nigdy nie było z nimi dobrze. Ale władza i pieniądze całkowicie obnażyła ich dno moralne i bylejakość.
                  • natalia.nat Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:25
                    KOSZ. Niezgodne z Netykietą.
                    Streść swoimi słowami, co jest takiego strasznego na tych zdjęciach, a nie zamieszczaj wielkie niezgodne z regulaminem nic nie mówiące obrazki, bo taką masz akurat ochotę.
          • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 18:50
            > Ten protest sie nie udał.

            Jedyne co się nie udało to polska demokracja. Gdy za zwycięstwo rządu uważa się fakt szykanowania matek z ciężko niepełnosprawnymi dziećmi: odmawianie im prawa do spaceru, wietrzenia pomieszczeń, dostępu do łazienek, szarpania tych kobiet itd. Przerażające do czego prowadzi zdeprawowanie obozu władzy.
            • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:07
              Ta story nie działa.
              Wymyślcie lepszą albo sie na demokracje obraźcie.
              • szarsz Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:16
                Jeśli na ciebie nie działa, to siądź w kąciku i zastanów się, co z tobą jest nie tak, obrzydliwy mały człowieczku.
                • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:26
                  Ja nie muszę iść do wyborów. To wy mnie do tego chcecie namówić.
                  Podpowiem: twoja taktyka nie działa.
                  • szarsz Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:43
                    Że ja? Absolutnie. Ja dzielę siez ogółem wrażeniem, jakie wywierasz.
                    • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:31
                      Wiesz gdzie mam twoje wrażenia>? Dokładnie tam. I nie jest to serce.
                      • claudel6 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:44
                        kolejna pożyteczna idiotka PISu. obraża się na partie, że robią politykę.
                        • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:50
                          Obraża sie na partie, że NIEUDOLNIE robią politykę.
                          PS. „Pożyteczna idiotka” nie pomaga. Ale jak tam uważacie.
                          • claudel6 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 16:50
                            ale co Ty myślsiz, że ktoś Cie będzie tu prosił, żebyś poszła na wybory? ja mam to centralnie gdzieś. ale Ty sobie sama świadectwo wystawiasz.
                • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:01
                  > Jeśli na ciebie nie działa, to siądź w kąciku i zastanów się, co z tobą jest ni
                  > e tak, obrzydliwy mały człowieczku

                  Opozycji dużo nie potrzeba, żeby odreagować porażkę, wystarczy trochę wyzwisk. Tak jak pisałem - dzisiaj trudny dzień dla opozycji, najwyraźniej sukces zakończonego protestu skłania do tego rodzaj wylewów złych emocji. Przyjmijmy to ze zrozumieniem. Jak widzimy, niektórzy bardzo by również chcieli odsyłać wybranych ludzi do kąta, tak jak przed 2015, niestety, zamiast realnie zarządzać ludźmi, chwilowo opozycja może sobie tylko popisać. Jednak kwik opozycji to dla wielu uszu IX symfonia Beethovena, więc nie rozumiem, czemu uparliście się dać aż tyle satysfakcji pisowcom, no ale to już Wasza sprawa.
                  • natalia.nat Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:45
                    tiszantul napisała:

                    > Opozycji dużo nie potrzeba, żeby odreagować porażkę,

                    Jakbyś nie manipulował i odwracał kota ogonem, to niestety fakty są jednoznaczne": to jest TYLKO i WYŁĄCZNIE porażka pisowskiego rządu.
                    Nie potrafili zaproponować sensownego rozwiązania dla najsłabszych obywateli naszego kraju, a przy tym nie traktowali ich jak ludzi. Dno.


              • zona_glusia Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 23:10
                Zabierasz głos, gdy odbywa się ważny protest i za każdym razem krytykujesz ludzi, którzy biorą w nim udział, bo ci forma ich działania nie podoba. Nie jest dla ciebie przekonująca.

                O tym proteście piszesz w podobnym tonie ("Ten protest sie nie udał. A nie udał sie, bo okazje szybciutko zwietrzyli naczelni krzykacze- destruktorzy łamiący obcasy w wyścigu do inwalidzkich wózków.
                I zrobili to co potrafią najlepiej - protest koncertowo spierd...lili.
                ") w jakim pisałaś o początkowych manifestacjach kobiecych:

                Jak myśle, że „działaczki” w swojej głupocie sięgnęły juz dna (kretyńska okładka WO, debilny przemarsz przez centrum Warszawy w godzinach szczytu w środku tygodnia), to panie rozpoczynają wesoło kolejny odwiert.
                Wróżę kolejny epicki sukces!!!


                Tylko, że nie miałaś racji, przepowiadając, że działaczki feministyczne swoją formą działania zniechęcą ludzi. Protest marcowy był liczny i zatrzymał projekt Kai Godek.
                Może przyjmij do wiadomości, że się mylisz i jesteś raczej w mniejszości.
                • claudel6 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 16:51
                  a.. czyli to paniusia malkontentka. zawsze bedzie źle i be, i ona nie poprze, nie zagłosuje, ale chętnie opluje.
                  ale oczywiscie nie jest też za PISem. i nie wie, jak działa nasza ordynacja wyborcza.
          • lellapolella Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 22:22
            Najłatwiej wieszać psy na tych, którzy w ogóle cokolwiek zrobili, prawda?
        • dzikka Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 09:05
          paszczakowa, ależ oczywiście ! Dla ludzi, których moralność dawno sięgnęła dna takie sceny były bardzo pozytywnie odbierane. Podejrzewam, że wielu "prawdziwych patriotów", noszących orzełek na piersi (brzuchu, plecach, głowie czy dupie), z twarzą butną sami chętnie by "pokazali" protestującym gdzie ich miejsce. Niestety prostactwo doszło do władzy i ma całe zastępy wiernych.
          • gris_gris Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 12:57
            Tez tak uwazam niestety.
    • asia-loi Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:12
      Widziałam przed chwilą w telewizorze, jak ksiądz Lemański przepraszał niepełnosprawnych za Kościół i nieładne wypowiedzi niektórych wodzów Kościoła w Polsce.
      • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:25
        > Widziałam przed chwilą w telewizorze, jak ksiądz Lemański przepraszał niepełnos
        > prawnych za Kościół i nieładne wypowiedzi niektórych wodzów Kościoła w Polsce

        Twoim zdaniem jest to jakiekolwiek wydarzenie? Przecież po księdzu Lemańskim nikt się innej wypowiedzi nie spodziewał, równie dobrze mógł powiedzieć "standardowy komentarz ks. Lemańskiego numer jeden". Już większym wydarzeniem było, gdyby mu się zdarzyło nie skomentować.
        • nangaparbat3 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 09:23
          Słusznie. Nikt sie po Lemańskim nie spodziewa niczego innego jak przyzwoitości.
      • biceps_of_steel Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:35
        Lemański już się skompromitował, jak nie chciał zostać kapelanem w szpitalu dla nerwowo chorych dzieci. Go interesował tylko powrót na tron wiejskiego proboszcza parafii w bogatej podwarszawskiej gminie i utrzymywanie auta z silnikiem V6 w benzynie.
      • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:48
        Spóźnił się, a już myślałam, że właśnie ks. Lemanski bedzie następną osobą która będzie chciała koniecznie wesprzec protest i w związku z tym koniecznie wejść do Sejmu.
      • olena.s Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:51
        Lemański jest wybitnie przyzwoitym człowiekiem.
        • biceps_of_steel Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:02
          Megaloman, mitoman, egocentryk, niepotrafiący współpracować z ludźmi. Do tego uparty jak osioł, w tej swojej z dudy wziętej żydowskiej wizji Kościoła. Ubzdurał sobie coś i brnie w to jak małe dziecko. Zacietrzewiony człowiek, który tylko jątrzyć potrafi.
          • biceps_of_steel Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:03
            Do tego nie ma w sobie ani krzty pokory.
            • olena.s Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:23
              Cóż, jak zwykle krańcowo różnimy się w ocenie.
    • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:22
      > Doskonałe podsumowanie. Protest RON pokazał wyraźnie, kto jeest kim. Lewica Wol
      > nościowa na FB

      Jest raczej oczywiste, że masz swoje środowisko, w którym decydujecie, kto jest kim. Twój problem to wielkość tego środowiska oraz dotarcie do społeczeństwa z informacją, kto jest kim, bo jak się domyślasz, ludzie nie mają pojęcia.
    • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:45
      Masz rację. Ten protest doskonale pokazał kto jest kim.
      Postulaty są jak najbardziej słuszne i potrzebna jest naprawdę porządna dyskusja , co i jak zrobić, żeby poprawić sytuację zarówno osób niepelnosprawnych, ale także rodzin tych osób. Tylko, że ten protest zamienił się w hucpę polityczną. Nie wiem, czy świadomie czy też nie, ale protest został wykorzystany przez opozycję
      Po pierwsze, budynek Sejmu to nie jest jak krzyczala p. Hartwich "nasz dom , tutaj jest nasza kuchnia" - pierwszy błąd jaki został popełniony to ten, że juz pierwszego dnia po prostu nie usunięto tych osób z budynku Sejmu. Przecież taka akcja, jak ta z rzekomym atakiem Strazy Marszałkowskiej było do przewidzenia - klania się casus Diduszki. Ważna była zadyma i to w świetle kamer, zwłaszcza w trakcie trwania obrad ZP państw NATO Zresztą postaw dziennikarzy z mediów gazetopodobnych jest bulwersująca.
      A już obecność osób o których ks. Isakowicz-Zaleski trafnie powiedział:
      „Dla mnie to żenujące jako opiekuna osób niepełnosprawnych: jeśli polityk będący za aborcją osób niepełnosprawnych pcha wózek, by pokazać się przed kamerą, to jest to skrajny cynizm” plus nadzwyczaj aktywna poseł walcząca z dyktaturą kobiet, która przez dwa lata swojej parlamentarnej dzialalności nie zajaknęła się slowem o niepelnosprawnych - szczyt cynizmu i hipokryzji.
      Jestem niezmiernie ciekawa, kto doradzał protestujacym tak mało koncyliacyjną postawę? Rozmowy to z reguły próba wypracowania kompromisu - a nie działanie na zasadzie, ma byc tak jak my chcemy.
      Zmieńcie swoich doradców, a najlepiej gdyby politycy i etatowi protestujący tacy chociażby jak tzw. obywatele - po prostu zostawili w spokoju osoby niepelnosprawne i pozwolili na to, żeby rozmowy nie przekształcały się w kolejną hucpe polityczną.
      Wiem, ze dla tzw. "obrońców demokracji" - cel jest jeden dowalić Kaczyńskiemu i rzadowi, ale może w koncu pora na jakies działania konstruktywne?

      "Chęci nie wykazywały raczej liderki protestu. I za każdym razem, kiedy nie dostawały dokładnie tego, czego oczekiwały, bezkrytycznie atakowały swoich rozmówców. Do tego doszli politycy opozycyjni z Lechem Wałęsą na czele, którzy podszeptywali protestującym, że to tylko PiS jest zły, a z każdym innym rządem szło by się dogadać.

      I liderki protestu, nawet jeśli wierzyć ich zapewnieniom, że nie imały się polityki, uwierzyły politykom opozycji. Politykom, którzy groteskowo przyznawali przecież, że „rozbroili się” i nie mogą podjąć żadnej decyzji, żeby im pomóc. Stąd fiasko protestu.

      I nie warto zapominać, że wcale nie było tak, jak już rozpisują się media III RP, że to siła PiS pokonała protest. Że to straż marszałkowska ugasiła pożar i brutalnie pozbyła się protestujących z Sejmu. Kolejne doniesienia o tym, jak to pozbawiono ich dostępu do windy, czy prysznica, w okupowanym przez protest budynku Sejmu RP są przecież zupełnie oderwane od rzeczywistości.

      Źle się stało, że nie udało się rozstać w zgodzie, zwłaszcza, że opieka państwa nad osobami niepełnosprawnymi jest zwyczajnie wpisana w jego obowiązki, ale tutaj nie mieliśmy do czynienia z pozbawieniem kogokolwiek opieki. Ani unikania porozumienia przez rząd. "
      wpolityce.pl/polityka/396091-protest-zawieszony-liderki-mowia-o-odrzucaniu-prob-kompromisu-wszyscy-widzielismy-ze-to-nie-rzad-nie-chcial-porozumienia
    • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:47
      Protest został zabity przez jego skrajne upolitycznienie.
      Na wiecach znów Stalinska, Farmazon, Bezpartyjna Joanna i cała reszta tych samych twarzy. Niezależnie o co protest. Podpinajà sie pod wszystko.
      To malo wiarygodne jest.
      Do tego Walesa (borze szumiący po co?), nakręcanie afery z podrapaniem przez koleżankę i zatykanie ust synowi.
      Kolejny przykład jak koncertowo roztrwonić poparcie społeczne.
      Looooooosers.
      • paszczakowna1 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:00
        Ple, ple, ple.

        Czy sie to "roztrwonione poparcie społeczne" przejawiało, jeśli wolno wiedzieć? Kto ruszył dupy, by pomóc protestującym? "Skrajnie upolitycznione" organizacje obywatelskie (WSK, OSA, ORP) i kilka posłanek opozycji. (Gdyby nie oni, protest zakończyłby się po paru dniach). Inni rzekomo popierajacy wykazali solidarność bezobjawową.

        I co to znaczy "skrajne upolitycznienie"? Każdy protest majacy na celu zmianę prawa jest polityczny.
        • triss_merigold6 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:05
          Schering-Wielgus mogłaby powstrzymać się przed opowieściami jak bardzo leży jej na sercu dobro niepełnosprawnych, zwłaszcza jeśli dziennikarze pokazali, że żadna z jej interpelacji, zapytań, interwencji poselskich etc. nie dotyczył kwestii sytuacji osób z niepełnosprawnościami.
          • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:13
            Red. Mazurek:

            -Jak długo zajmuje się Pani problematyką osób niepełnosprawnych?🤔
            #JSW -Można powiedzieć że zawsze.
            -Na 67 interpelacji i 47 zapytań, nie ma ani jednego na temat niepełnosprawnych. Zajmowała się Pani wszystkim, ale nigdy niepełnosprawnymi 😂

            twitter.com/pikus_pol/status/999901818585997315
          • paszczakowna1 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:36
            JSW nie potrzebuje nic dowodzić ani opowieściami, ani zapytaniami i interpelacjami (które nic nie kosztują), bo przez 40 dni się naharowała przy proteście, poświęcając praktycznie każdą wolną chwilę. Kto widział, ten wie.
            • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:20
              Tak, tak - podobnie jak Kasprzak i jego wesoła kompania naharowała się kopiąc w barierki, poswięcając praktycznie każdą wolną chwilę.
              Ciekawi mnie tylko jedna sprawa - gdzie byli ci wszyscy bojownicy o demokrację przez ostatnie lata, a zwłaszcza za rządów poprzedniej, pożal się Panie Boże , koalicji. No tak - wtedy nie łamano demokracji, nie niszczono kraju - byliśmy wspaniałą zieloną wyspą nad którą dumnie rozpościerał skrzydła czekoladowy orzeł.
              To, co dzisiaj wyprawiacie, a zwłaszcza tzw. ruchy obywatelskie czyli te wszystkie OSY, WiR, tzw. obywatele i inne cudeńka - to dopiero szczyt obludy i hipokryzji.
              • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 18:56
                Ja podziwiam posłankę JSW właśnie za to, że zamiast lansować się na sali sejmowej i składać niepotrzebne interpelacje czy zapytania (które PISiory i tak by olały, bo mają gdzieś los niepełnosprawnych ludzi) ona była tam na miejscu i od rana do wieczora pomagała protestującym. Choćby wyprowadzała niepełnosprawne dzieci na spacery, gdy PISiory zabroniły ich matkom wychodzić z sejmu.

                Możecie sobie wycierać gębę jej nazwiskiem, ale kłamstwo powtarzane tysiąc razy nie staje się prawdą. JSW udowodniła, że jest człowiekiem o wielkim sercu, zaangażowanym i pomocnym. Żaden poseł PIS do pięt nie dorównuje tej jednej kobiecie.
                • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:09
                  JSW sie nie lansuje? Na grzbietach ludzi na wózkach? Albo skrajna naiwność albo skrajny cynizm. Nie wiem co gorsze.
                  • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:38
                    Dla podludzi to nawet te matki się lansowały i walczyły o 500 zł na własne potrzeby.
                    • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:01
                      Jestem dla ciebie „podludziem”? Cudownie. Oby tak dalej. 👍
                      • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:42
                        Tego nie napisałam. Uważam za podludzi osoby, które uważają, że rodzice ciężko niepełnosprawnych osób walczą o wyższe świadczenia po to by podnieść sobie standard życia. To co w chwili obecnej dostają ci ludzie od państwa nie wystarcza na godne życie tylko na wegetację.

                        Skoro ty uważasz, że prezentujesz poglady, które ja uważam za niegodne dla człowieka z minimum empatii... czy to mój problem?
                        • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:50
                          Nie. Nie twój. Uważanie KOGOKOLWIEK za PODLUDZI jest znamienne. Chwalicie sie tym? „Nie popierasz Joanki i farmazona? Jesteś PODCZŁOWIEKIEM”. Moze warto? Sukces wyborczy coraz bliżej. Oklaski.
                          • sumire Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:48
                            Przestań chrzanić, symetrystko. Czyżbyś zapomniała, jak pewien pan darł mordę o gorszym sorcie i kanaliach? Ja się coraz bardziej czuję jak podczłowiek pod rządami PiSS. Dlaczego to ja mam uważać na słowa, jeśli suweren jest coraz bardziej agresywny? Coś ci się grubo pomerdało.
                          • claudel6 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 17:00
                            Ty masz chyba jakiś powazny problem. zwracasz sie do forumek, jak do dzialaczek partyjnych, choć są dokładnie w takiej samej pozycji jak Ty - sa wyborcami i mogą oddziaływać na polityke głównie przez wybory i ew. udział w demonstracjach. nie siedzą w Sejmie, nie prowadzą polityki. wiekszośc nie jest żadnymi dzialaczkami stowarzyszeń czy ngosów. są zwykłymi obywatelkami. a Ty ustawiłaś się w wygodnej roli recenzenta, tylko w zasadzie nie wiadomo, na jakiej podstawie.
                • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:08
                  > gdy PISiory zabroniły ich matkom wychodzić z sejmu

                  Zabronił? Pod jaką sankcją? PiS nikogo nie więził w sejmie, przecież to byłoby ciężkie przestępstwo. Z sejmu każdy może w dowolnym momencie wyjść. Natomiast wchodzenie do budynku parlamentu i przebywanie w nim na całym świecie podlega ścisłym procedurom. Czy opozycja proponuje, żeby każdy mógł wchodzić do sejmu kiedy zechce? Byłby to historyczny ewenement na skalę światową.
                  • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:43
                    Nie myśl trollu, że dam się wciągnać w twoją retorykę.
          • gris_gris Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 12:59
            Wow, przeszlas sama siebie! Serio interpelacje by bardziej pomogly protestujacym? Juz naprawde nie wiedzialas, do czego sie przyczepic?
        • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:11
          Ludzie popierali protest niepełnosprawnych i ich postulaty. Ludzie nie popierali i nie popierają Farmazona, Histerycznej Doroty, Joanki dwojga nazwisk i całej reszty dyżurnych-oburzonych. Ci ludzie nadużywaniem wielkich kwantyfikatorów, ciągłym prorokowaniem zapaści gospodarczej i każdej innej, Wzywaniem do znudzenia na barykady i cala reszta melodramatycznych gestów spowodowali, że im społeczeństwo nie wierzy. Tak po prostu. Maja wiarygodność błaznów albo stukniętego wujaszka, który cis tam sobie przy każdym obiadku marudzi.
          • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:52
            > Maja wiarygodność błaznów albo stukniętego w
            > ujaszka, który cis tam sobie przy każdym obiadku marudzi

            Farmazon zrobił się rozpoznawalny dzięki agresywnej napaści na dziennikarkę TVP (szczupłą kobietę ważącą połowę tego co on). Cóż, właściciel pijalni piwa na przedmieściach Łodzi. Opozycja by go schowała, ale chwilowo na spędach opozycji jest niezastąpiony. Na protesty przychodzi też człowiek skazany wyrokiem sądu na sześć i pół roku więzienia za handel kobietami i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą (udowodniono zwerbowanie 93 kobiet). Ale trzeba przyznać, że od czasu wyroku przynajmniej paszczakówna przestała go lansować na ematce.
            • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:02
              Każdy, kto ma większą, wielopokoleniową, rozgałęzioną rodzine i tradycje okazyjnych spędów kilka razy w roku, ma w tej rodzinie typy zaangażowanych, energicznych nieudaczników, którzy tylko węszą okazję, by snuć swoje opowieści z mchu i paproci. Żądni uwagi i słuchaczy bajdurzą swoje trzy po trzy z ogromnym zaangażowaniem. Nikt ich juz nie słucha, nikt nie traktuje poważnie ich snów o potędze, pomysłów na biznes życia, czy planów na powieść godna pulitzera. Nabierają sie co najwyżej nowoposlubione nabytki. Ale to na krótko. Cześć z tych indywiduów dojrzewa i normalnieje, większość wręcz przeciwnie.
        • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:32
          > "Skrajnie upolitycznione" organizacje
          > obywatelskie (WSK, OSA, ORP)

          > I co to znaczy "skrajne upolitycznienie"? Każdy protest majacy na celu zmianę p
          > rawa jest polityczny.

          Sympatycy pisu zgodzą się z Tobą. Ale wytłumacz to opozycji, wolnym mediom i p. Hartwich, którzy przekonywali, że "protest nie jest polityczny". I jeśli Obywatele RP wspierali polityczny protest, to chyba są upolitycznieni?

          Ematka to forum bardzo uświadomionych obywatelsko zwolenniczek opozycji. W tak elitarnym postępowym gronie chyba nie będzie problemem rozwinięcie skrótu nazwy "organizacji obywatelskiej" WSK. To kto chętny? Sam, nie chwaląc się, wiem, co to jest OSA (i kto ich finansuje), ale WSK?

          Ja po kwadransie intensywnej pracy z wyszukiwarką dałem radę, ale nie chcę Was pozbawiać rozrywki. Samym "WSK" nic nie znajdziecie, liderka też ma popularne imię i nazwisko, ale po nitce do kłębka...

          Mają własną stronę internetową na wordpressie:

          warszawski.sk/
          Dla mediów: nic
          Archiwum wydarzeń: nic
          Artykuły: nic
          Postulaty: nic
          Nasze akcje: nic
          Strona główna: jeden wpis "Wspieramy strajk RON"

          Wsparcie ze strony organizacji, która nie jest w stanie zrobić sobie stronki internetowej. Znamy organizacje, które mają tylko stronkę i nic więcej. WSK nawet stronki się nie chciało zrobić. Jest moc.
      • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:01
        > Do tego Walesa (borze szumiący po co?)

        nawet pisowcy ich ostrzegali, że jak zaproszą Wałęsę, to w parę dni będzie po proteście. Ale nie, uparli się, żeby koniecznie sprawdzić.

        > Looooooosers

        Zdania są podzielone. Są głosy, że protest odniósł wielki sukces smile
      • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:03
        Można jeszcze dodać niezbyt zrozumiałe wypowiedzi p. Hartwich dotyczące zatrudnienia jej syna. Pierwsza wersja, że nie może znaleźć pracy, po publikacji oświadczenia zarządu "Fundacji z Widokiem" w którym możemy przeczytać, że sym p. Hartwich jest zatrudniony od listopada 2016, okazało się, że nie jest to praca tylko "uspołecznianie". Zadziwiająca logika. Chociaż najbardziej ciekawa jest inna wymiana zdań:

        "Pytanie @Cyntia_Harasim do matek niepełnosprawnych dzieci: - A co z osobami, którzy nabyli niepełnosprawność po 18 roku życia? Iwona - Proszę się zapytać min. Rafalskiej.... My jesteśmy w imieniu tylko jednej grupy😮😮🤔 Osobiście brakowało mi odpowiedzi -Reszta nas **** obchodzi."
        twitter.com/pikus_pol/status/998154719305650176

        No cóż, pozostawiam bez komentarza
        • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:40
          > Można jeszcze dodać niezbyt zrozumiałe wypowiedzi p. Hartwich dotyczące zatrudn
          > ienia jej syna. Pierwsza wersja, że nie może znaleźć pracy, po publikacji oświa
          > dczenia zarządu "Fundacji z Widokiem" w którym możemy przeczytać, że sym p. Har
          > twich jest zatrudniony od listopada 2016, okazało się, że nie jest to praca tyl
          > ko "uspołecznianie". Zadziwiająca logika

          No jest zatrudniony w miejscu uspołeczniania i pobiera pensję za to, że się uspołecznia. Jego miejsce pracy jest finansowane przez PFRON. Kuba musiał wziąć urlop z roboty, żeby móc protestować w sejmie. A jego mama opowiadała, że nie ma dla niego pracy.
        • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:42
          > Można jeszcze dodać niezbyt zrozumiałe wypowiedzi p. Hartwich dotyczące zatrudnienia jej syna.

          PIS w pełnej krasie. Zamiast odniesć się do postulatów niepełnosprawnych ludzi, których matki sa umęczone wieloletnią opieką 24/7 szukają "hakow" na 20 latka poruszajacego się na wózku inwalidzkim.

          Niżej nie dało się upaść PISiory?
          • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:10
            > PIS w pełnej krasie. Zamiast odniesć się do postulatów niepełnosprawnych ludzi,
            > których matki sa umęczone wieloletnią opieką 24/7 szukają "hakow" na 20 latka
            > poruszajacego się na wózku inwalidzkim.
            >
            > Niżej nie dało się upaść PISiory?

            Hartwich bezczelnie kłamie, że dla syna nie ma żadnej pracy, podczas gdy chłopak musiał wziąć urlop z roboty, żeby móc okupować sejm. Miejsce pracy dofinansowywane przez PFRON. Kto upadł nisko? Pisiory.
            • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:38
              Myślisz, że to jest praca, z której ten mężczyzna będzie się mógł utrzymać, gdy jego rodzice umrą?
      • araceli Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:34
        zawsze-w-drodze napisała:
        > Protest został zabity przez jego skrajne upolitycznienie.

        Oczywiście - opozycja zawsze winna. Nie kochana władzunia przecież!
    • olena.s Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:50
      Dzięki za wklejenie.
      Tylko idioci mogą wierzyć w dobre intencje PiS - oni maja skalkulowane który datek opłaci im się politycznie.
      Niepełnosprawni sie nie opłacili.
      • triss_merigold6 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:57
        Niepełnosprawni osiągnęli bardzo dużo - przebili się z niedającą się zatuszować informacją o swoim położeniu do opinii publicznej, ich problem z prywatnego stał się polityczno-społeczny. Walnęli po oczach swoją codziennością, można powiedzieć i dramatem dożywotnich opiekunów niepełnosprawnych dorosłych.
        Kolejnym krokiem powinno być policzenie ile realnie kasy z budżetu idzie na przeróżne działania dotyczące niepełnosprawnych, działania niekoniecznie dobrze ukierunkowane <przeróżne fundusze, administrację, obsługę przepływu dotacji, szkoły życia, nieskuteczne modne terapie etc.>
        • araceli Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:36
          triss_merigold6 napisała:
          > Kolejnym krokiem powinno być policzenie ile realnie kasy z budżetu idzie na prz
          > eróżne działania dotyczące niepełnosprawnych, działania niekoniecznie dobrze uk
          > ierunkowane <przeróżne fundusze, administrację, obsługę przepływu dotacji,
          > szkoły życia, nieskuteczne modne terapie etc.>


          Nie - kolejnym krokiem powinno być odebranie pińcetplusa ryczącym czterdziechom, które nie będą się dalej rozmnażać i przeznaczenie tych pieniędzy na pomoc REALNIE potrzebującym.
          • triss_merigold6 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 09:31
            No sorry, moje dzieci lepiej wykorzystają 500+ niż jakaś niepracująca Karyna ze swoimi FAS-owymi dzieciakami, które może z trudem nauczą się czytać i pisać.
            • araceli Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 12:40
              triss_merigold6 napisała:
              > No sorry, moje dzieci lepiej wykorzystają 500+ niż jakaś niepracująca Karyna ze
              > swoimi FAS-owymi dzieciakami, które może z trudem nauczą się czytać i pisać.


              I ktoś się dziwi, że PiS ma takie poparcie, skoro tak właśnie 'myślą' Polacy?
        • madami Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 12:26
          triss_merigold6 napisała:

          > Kolejnym krokiem powinno być policzenie ile realnie kasy z budżetu idzie na prz
          > eróżne działania dotyczące niepełnosprawnych, działania niekoniecznie dobrze uk
          > ierunkowane <przeróżne fundusze, administrację, obsługę przepływu dotacji,
          > szkoły życia, nieskuteczne modne terapie etc.>

          i które są NAPRAWDĘ skuteczne
    • miss_fahrenheit Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 15:59
      A tymczasem Pani Poseł Pawłowicz pisze na Twitterze: "Dziękuję Kancelarii Sejmu za cierpliwość.
      Dziękuję rządowi,że spełnił główne postulaty osób niepełnosprawnych i że wykazał odporność na niesłychane szantaże.
      Dziękuję Pani Minister Rafalskiej. A teraz rachunek dla poselskich bojówkarzy..."

      Ja też dziękuję - za sprint w wydaniu niektórych posłów, kiedy uciekali przed niepełnosprawnymi. Było to cokolwiek zabawne (i smutne jednocześnie). A samej Pani Poseł dziękuję za ogromną kulturę osobistą i porównywanie kogokolwiek do Mengele*

      *sarkazm, sarkazm
      • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:10
        A ja dziękuję p. Komorowskiej za jej jakże cenne poparcie i zrozumienie dla protestujących.
        Ciekawe , dlaczego 4 lata temu nie znalazła czasu żeby odwiedzić niepełnosprawnych przez 17 dni protestu? A dzisiaj jaka piękna postawa.
        No tak, wtedy rządził partyjny kolega - teraz znienawidzony PIS.
        • miss_fahrenheit Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:15
          Choć raz zareagujcie z klasą, a nie w stylu "a u was to...".
          • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:19
            Jaka opozycja taka klasa.
            Ale jest nadzieja, podobno Petru ma teraz załozyć partię "wrażliwą społecznie".
            • miss_fahrenheit Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:37
              1elka26 napisał(a):

              > Jaka opozycja taka klasa.

              A nie, to tak nie działa - gdyby działało, to także w drugą stronę - jaki rząd, taka opozycja, a wtedy mielibyśmy nieustający popis chamstwa i bezczelności z obu stron, bo bardzo trudno jest dorównać w kompromitowaniu się samej jednej Pani Pawłowicz, a tym bardziej większej grupie posłów. Poza tym to PIS uznaje się za partię wprowadzającą nowe, lepsze standardy do polityki. To ja podziękuję również za nieustanne ich zaniżanie przez partię rządzącą.
              • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:52
                Ależ mamy. Pawłowicz za Niesiolowskiego, Tarczynski za Szczerbę, Krynicka za Gajewską, Suski za Petru, itakdalej. Poziom wyrównany.
                • miss_fahrenheit Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:25
                  Nie ma nawet porównania, bez żartów.
                  • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:46
                    dla mnie sa po jednych pieniądzach. Pamietam takie wypowiedzi niesiolowskiego, że aż zatykalo. Ale on mowil do PiSu wiec moze wtedy ci sie podobało. Mnie nie. Ani tu ani tu.
                    • miss_fahrenheit Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:57
                      Nie, nie ma znaczenia, która partia i czy akurat u władzy. Po prostu jestem zdania, że takiej Pani Pawłowicz długo nikt nie przebije. I wstyd mi za to, że teoretycznie reprezentuje mój kraj i że ktoś ją w ogóle dopuścił do matury.
                      • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:38
                        Krystyna Pawłowicz ma zagwarantowane miejsce w sejmie, ponieważ ma duże poparcie. Więc może powinnaś się wstydzić nie tylko za nią, ale jeszcze za ciemny lud, który głosuje nie tak jak należy? Może zamiast narzekać, zrób coś z tym? Rusz w lud z kagankiem oświaty i cierpliwie tłumacz. Bo co posłanka Pawłowicz winna, że ma duże poparcie?
                        • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:47
                          W ostatnich wyborach K. Pawłowicz dostała 18 tys. głosów. Najlepszy wynik kandydata Platformy w tym okręgu to niecałe 13 tys. głosów. Tyle samo co kandydatka kukizów. Może Wam się posłanka Pawłowicz nie podoba, ale jest poza Waszym zasięgiem. Pogadać to se możecie z kukizami. Pierwsze siedem mandatów zdobyli kandydaci PiS-u, potem na ósmym PO i na dziewiątym kukizy.
                        • miss_fahrenheit Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 22:07
                          tiszantul napisała:

                          > Rusz w lud z kagankiem oświaty i cierpliwie tłumacz.

                          Ależ dokładnie to robię - nie wolno popierać tego typu ludzi (bez względu na poglądy polityczne), bo przynoszą wstyd Polsce.
          • olena.s Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:25
            Nie umieją. No i argumentów za bardzo nie mają.
        • natalia.nat Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 09:07
          1elka26 napisał(a):

          > A ja dziękuję p. Komorowskiej za jej jakże cenne poparcie i zrozumienie dla pro
          > testujących.
          > Ciekawe , dlaczego 4 lata temu nie znalazła czasu żeby odwiedzić niepełnosprawn
          > ych przez 17 dni protestu? A dzisiaj jaka piękna postawa.
          > No tak, wtedy rządził partyjny kolega - teraz znienawidzony PIS.

          Jakby to miało cokolwiek do rzeczy. Zamierzasz ustawiać ludzi i mówić im gdzie, kiedy i co mają popierać. Nic ci do tego.
          Ty 4 lata temu popierałaś protest, teraz go krytykujesz. No tak, wtedy rządziło znienawidzone PO, teraz ukochany PiS. Nie jesteś nic lepsza od tych, na których wieszasz psy.
      • azja001 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:17
        Czasem trzeba osiągnąć dno dno żeby cokolwiek zrozumieć i wyciągnąć wnioski. Te 40 dni których smutne apogeum miało miejsce przez ostatnie kilka dni to kolejny krok do dna które osiągniemy za rządów pis, kompletna degrengolada, pokaz pogardy dla słabszych i dążenie do celu po trupach. A celem jest zwycięstwo w wyborach. Niepełnosprawni nie byli ujęci jako punkt w planie zwycięstwa więc trzeba było ich nawet błotem w mediach pseudo narodowych obrzucić. Daleko Polsce do cywilizacji zachodu, niestety....
        • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:23
          Ciekawe, moze w takim razie dowiem sie w jakim to kraju należącym do "cywilizacji zachodu" możliwy byłby trwający przez 40 dni protest w budynku parlamentu? Gdzie organy porządkowe szybko by nie zareagowały na taką sytuację?
          • tojamarusia Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:00
            1elka26 napisał(a):

            > Ciekawe, moze w takim razie dowiem sie w jakim to kraju należącym do "cywilizac
            > ji zachodu" możliwy byłby trwający przez 40 dni protest w budynku parlamentu?
            > Gdzie organy porządkowe szybko by nie zareagowały na taką sytuację?

            W normalnym, cywilizowanym kraju taka sytuacja nie miałaby miejsca, bo zwyczajnie nie byłoby takiej potrzeby.
          • paszczakowna1 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:18
            Wiem, wiem, u was w Rosji to nie do pomyślenia... A na przykład w Szkocji nawet zapraszają: www.parliament.scot/gettinginvolved/101912.aspx
            • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:28
              Ale wy chcecie mieć szanse na wygranie jakichkolwiek wyborów, czy po prostu napawać sie moralna wyższością? Bo jak to pierwsze, to jawyrazniej robicie to źle.
              • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:29
                Najwyraźniej
              • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:21
                > Ale wy chcecie mieć szanse na wygranie jakichkolwiek wyborów, czy po prostu nap
                > awać sie moralna wyższością? Bo jak to pierwsze, to jawyrazniej robicie to źle.

                Nie mają szans na wygranie wyborów, więc jedyne co im zostało to urojenia wyższościowe. Jest to zresztą jednoznaczna decyzja polityczna - już kiedyś była partia, która epatowała moralną wyższością. Skończyło się wynikiem 3,10% w wyborach parlamentarnych i trzeba było zwinąć szyld. Jak Frasyniuk wtedy wyleciał z polityki, to od 17 lat nie może wrócić. Dzisiaj manifestuje na ulicy z Farmazonem, Tryzubem i Mazgułą.
                • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:34
                  Unia Wolności. Smutny casus. I niczego sie nie nauczyli. Jeszcze smutniejsze.
                  Potencjalni wyborcy od lat uprawiają realpolitik...
      • hosta_73 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 16:20
        Dopiszę się do podziękowań, jeśli można. Będę mieć te wydarzenia w pamięci, przy urnie...
        • zawsze-w-drodze Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 17:03
          A tak bys nie miała i zagłosowała na PiS. Na sto.
          • hosta_73 Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:39
            Tiaa
    • szarsz Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 19:20
      Nic dodać nic ująć, Roman Giertych:
      "Miałoby zabraknąć na naszych kochanych arystokratów, którzy sprzedają obrazy podarowane Narodowi? Miałoby zabraknąć na nagrody? Na drugie pensje dla pisowskich radnych? Na ochronę prezesa? Na wyjazdy pani Anders i loty premier Szydło? Na imprezy Misiewicza? Na o. Rydzyka? Na nowe areszty w budowie? Na milionowe pensje kuzynów posłów w spółkach? Na szkolenie z PR dla Marszałka? Na skórę w fotelach samolotów dla VIP? Na gazety prawicowe? Na kupioną podwyżkami Policję?"


      www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=2181373345236342&id=215392231834473
      • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:30
        > Nic dodać nic ująć, Roman Giertych

        Jeszcze nie skojarzyliście, że Giertych to ta sama kategoria, co Farmazon, Tryzub, Frasyniuk, Wałęsa, Mazguła i Kijowski? Jak wy chcecie wygrać wybory? Zachwycając się wypowiedziami Giertycha? No cóż.
        • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:47
          Giertych to przegryw. Przykro, że madrzej mówi od przedstawicieli obozu rzadzacego, prawda?
        • piernicola Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 22:09
          Zachwy
          > cając się wypowiedziami Giertycha? No cóż.

          No ale Giertych ma często zachwycające wypowiedzi, co poradzisz? Wielka jest radość z nawróconego grzesznikawink
    • madami Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 20:53
      Niestety nie tylko władza ma niepełnosprawnych w nosie ale i duża część społeczeństwa. Niestety ale kołtuńskim narodem jesteśmy, drzemy japy o mordach na zygotach ale życie urodzone i cierpiące nas nie obchodzi bo brzydko pachnie.
      • tiszantul Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:27
        > Niestety nie tylko władza ma niepełnosprawnych w nosie ale i duża część społecz
        > eństwa. Niestety ale kołtuńskim narodem jesteśmy, drzemy japy o mordach na zygo
        > tach ale życie urodzone i cierpiące nas nie obchodzi bo brzydko pachnie.

        Naród kołtuński i ciemny, ale jakoś opozycja jednak marzy o tym, żeby tym narodem zarządzać. Przecież te żenujące spektakle w wykonaniu opozycji, jakie obserwujemy od trzech lat, wzięły się tylko stąd, że stracili władzę i, jak widzimy, bez władzy nie umieją żyć.
        • pani-noc Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 21:45
          Matki protestujące w sejmie też pewnie urodziły chore dzieci celowo, żeby 20 lat później liberałowie mogli się lansować pomagając im!
        • madami Re: Nic dodać, nic ująć 27.05.18, 23:23
          tiszantul napisała:

          > > Niestety nie tylko władza ma niepełnosprawnych w nosie ale i duża część s
          > połecz
          > > eństwa. Niestety ale kołtuńskim narodem jesteśmy, drzemy japy o mordach n
          > a zygo
          > > tach ale życie urodzone i cierpiące nas nie obchodzi bo brzydko pachnie.
          >
          > Naród kołtuński i ciemny, ale jakoś opozycja jednak marzy o tym, żeby tym narod
          > em zarządzać. Przecież te żenujące spektakle w wykonaniu opozycji, jakie obserw
          > ujemy od trzech lat, wzięły się tylko stąd, że stracili władzę i, jak widzimy,
          > bez władzy nie umieją żyć.


          mam gdzieś opozycję, takie samo bagienko jak cała polityka,
          choć przyznać trzeba PIS przoduje w żenujących spektaklach, żadna beznadziejna władza nie była tak zła jak PIS, smutne to, że społeczeństwo to coś wybrało, jak widać jesteśmy skazani chyba genetycznie
    • natalia.nat Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:03
      Dla mnie to jest kuriozalne, że rząd uprawie bezsensowne rozdawnictwo bez kryterium dochodowego (25 mld rocznie), a nie jest w stanie dać 500 zł dodatku osobom niepełnosprawnym. Akurat tym osobom taka pomoc należy się w pierwszej kolejności, powinni dostać ją bez jakiegokolwiek proszenia, bo to są ludzie, którzy nie są w stanie pracować i zarobić a mają skrajnie niskie świadczenia.
      • araceli Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 08:38
        natalia.nat napisała:
        > Dla mnie to jest kuriozalne, że rząd uprawie bezsensowne rozdawnictwo bez kryte
        > rium dochodowego (25 mld rocznie), a nie jest w stanie dać 500 zł dodatku osobo
        > m niepełnosprawnym. Akurat tym osobom taka pomoc należy się w pierwszej kolejno
        > ści, powinni dostać ją bez jakiegokolwiek proszenia, bo to są ludzie, którzy ni
        > e są w stanie pracować i zarobić a mają skrajnie niskie świadczenia.

        Dokładnie tak. Jest kasa dla tych, którzy nie potrzebują a na tych co potrzebują nie ma. I to śród ludzi, którzy wycierają sobie gębę chrześcijańskimi wartościami.
        • nangaparbat3 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 09:27
          Amen.
        • zlababa35 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 17:06
          Beneficjentów pińcetplusa jest więcej niż niepełnosprawnych. I na pewno pójdą do lokali wyborczych zagłosować na własnych nogach. Nie wiesz, o co tu chodzi???
      • madami Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 09:07
        Zamiast przyznać świadczenie na każde dziecko i to dla rodzin, w których choć jedna osoba pracuje legalnie to sypią kasą całej armii nierobów, którzy po co maja iść do roboty jak wystarczy dzieci narobić? Absurd działań PISu bo w jego interesie jest aby jak najwięcej ludzi pracowało i płaciło składki, a ZUS pada.
    • 1elka26 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 16:42
      Doskonałe podsumowanie. Premier doskonale obnażył hipokryzję "totalnej opozycji" i pokazał kto jest kim, i komu tak naprawdę zalezy na poprawie poziomu zycia Polaków:

      " Chcę dziś zwrócić więc do przedstawicieli drugiej strony politycznej, którzy chcieli zbić kapitał na ludzkim nieszczęściu. Drodzy państwo, nas szantażować tak nie będziecie - oświadczył na krótkiej konferencji prasowej premier..
      Jesteśmy rządem najbardziej wrażliwym społecznie - oświadczył w pierwszych słowach Morawiecki. - Chcę dziś zwrócić więc do przedstawicieli drugiej strony politycznej, którzy chcieli zbić kapitał na ludzkim nieszczęściu. Drodzy państwo, nas szantażować tak nie będziecie, bo mój rząd jest bardzo wrażliwy społecznie, a przedstawiciele turboliberalnej opozycji nie zrobili nic, by poprawić los niepełnosprawnych. (...) Wydajemy około 40 mld złotych rocznie na te kwestie, to są pieniądze wyrwane z wyłudzeń VAT - podkreślał premier.

      - Więc takie gierki i awantury z wykorzystaniem osób pokrzywdzonych przez los nie będą tolerowane przez nas - wskazał, odnosząc się do działań opozycji. - W ten sposób państwo z nami nie wygracie - podkreślił.

      Premier zapewniał, że "rząd chce prowadzić dialog" ze środowiskiem osób niepełnosprawnych. - Rząd PiS nie zamykał oczu na problemy osób niepełnosprawnych. Rozmawiałem z protestującymi w Sejmie niemal natychmiast, gdy rozpoczęli protest. Była u nich również minister Rafalska. Nieco wcześniej, sześć miesięcy temu, rozpoczęliśmy wdrażanie programu Dostępność+. To praca na kolejne lata, projektów jest dużo, wszystkie poprawią los osób niepełnosprawnych - mówił dalej Morawiecki.

      - I cieszę się, że ten protest się zakończył - przyznał jednocześnie. - Jesteśmy na drodze do poprawy losu osób niepełnosprawnych. Ultraliberalna opozycja, przypominam, nie miała dla nich serca. Dzisiaj zestawianie nas z nimi jest niesprawiedliwe. Nasz obóz jest solidarnościowy i dba o sprawiedliwość społeczną. Czyja ma być Polską? Nasza odpowiedź brzmi: wszystkich Polaków, a nie wybranych grup społecznych - podkreślił na koniec Morawiecki."
      wiadomosci.onet.pl/kraj/premier-mateusz-morawiecki-do-opozycji-chcieliscie-zbic-kapital-na-ludzkim/dyppn5m
    • zlababa35 Re: Nic dodać, nic ująć 28.05.18, 17:03
      Paszczakówno, jestem pewna, że polactwo zachwycone i otumanione pińcetplusem i darmową wyprawką szkolną i tak na piss zagłosuje w przyszłym roku. Osobiście - pierwszy raz żałuję, że nie mieszkam w Warszawie, bo w tej sprawie akurat na pewno byłabym pod Sejmem. Widać, jakim jesteśmy społeczeństwem - inni, potrzebujący, gów... nas obchodzą.
      Kiedyś, jako małolata, przeczytałam taką gorzką powieść dla młodzieży, "Co słychać za tymi drzwiami" (ktoś tu niedawno przypominał twórczość Ostrowskiej). No cóż, nadal dokładnie tacy jesteśmy, jak ta rodzinka - jako społeczeństwo. Chamstwo, prostactwo, cwaniactwo, nieliczenie się z potrzebami innych, garnięcie do siebie bez dostrzegania jakiegokolwiek szerszego podtekstu, brak zainteresowania czymkolwiek poza własną du..., robotą i rodziną. Od paru lat nie lubię własnego kraju sad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka