niktmadry
29.05.18, 11:22
jedziecie (ech, która ematka korzysta z komunikacji, no ale zepsuły się Wam wszystkie samochody jednocześnie powódź w garażu lub inne), kupujecie bilet na ten środek lokomocji. Jest kontrola biletów i kontrolerzy odpuszczają gapowiczom/gapowicze dostają pouczenie itp..... Cieszycie się, że kontrolerzy też ludzie i wykazują się empatią czy raczej czujecie się jak jelenie, które niepotrzebnie płacą za przejazd?
Pytanie naszło mnie po przeczytaniu komentarzy do artykułu: www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Czytelnik-kontrolerzy-biletow-maja-podwojne-standardy-n124130.html?expand=14400556&hl=14400556#op14400556