IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 12:05
co to są cynaderki?
Obserwuj wątek
    • Gość: robert maklowicz Re: cynaderki IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.09.03, 12:12
      cynaderki sa ok. tylko muszą być dobrze zrobione i odpowiednio podane
    • Gość: bruno Re: cynaderki IP: 217.11.133.* 10.09.03, 12:13
      Wycieranie śladów ścierką
      obrzydzanie cynaderką...
      Całą listę takich dań
      oferuje tani drań

      Cynadry to inaczej nerki. Zawsze zalatują moczem.
      • janiolka Re: cynaderki 10.09.03, 12:22
        Gość portalu: bruno napisał(a):

        > Cynadry to inaczej nerki. Zawsze zalatują moczem.

        to jak w takim wypadku bycze jadra sie nazywaja???
        a nerki wcale nie zalatuja jesli sie je dobrze wymoczy.
        • Gość: bruno Re: cynaderki IP: 217.11.133.* 10.09.03, 15:40
          janiolka napisała:

          >
          > to jak w takim wypadku bycze jadra sie nazywaja???

          A Tobie się wszystko kojarzy... ;)
          Sądzisz, że tak wyszukane danie, jak bycze jądra dawaliby w najpodlejszych
          barach i garkuchniach PRLu?
          • janiolka Re: cynaderki 10.09.03, 18:27
            Gość portalu: bruno napisał(a):

            > A Tobie się wszystko kojarzy... ;)

            a tam zaraz wszystko ;)
            przyznam sie, ze nie wiem skad moje przekonanie o tym, podejrzewam jakas
            lekture.

            > Sądzisz, że tak wyszukane danie, jak bycze jądra dawaliby w najpodlejszych
            > barach i garkuchniach PRLu?

            w prl'u rozne cuda pod roznymi nazwami sprzedawali, wiec wcale bym sie nie
            zdziwila...
    • default Re: cynaderki 10.09.03, 12:18
      Nerki. Cielęce albo wieprzowe. Wieprzowe łatwiejsze w obróce, ale cielęce
      smaczniejsze. Trzeba obrać dokładnie z błon i tłuszczu, obgotować, pokroić w
      plasterki, znowu obgotować, odlać wodę, wypłukać, znowu obgotować. Można i
      trzeci raz, dwa to minimum. Dlatego w knajpie nie warto zamawiać cynaderek, bo
      często są tylko raz odgotowywane i śmierdzą. Po dokładnym obgotowaniu i
      wypłukaniu przełożyć do rondla, w którym dusi się sos złożony z : wody, sporej
      ilości masła,pokrojonej cebuli, pieprzu i listka laurowego. Dusić do miękkości
      (cebula już wtedy się całkiem rozpadnie, tworząc jednolity gęsty sosik), osolić
      na koniec. Najlepsze z kaszą gryczaną.
      • Gość: Annette Re: cynaderki IP: *.de.ibm.com 10.09.03, 12:28
        Jadłam nerki cielęce po obgotowaniu upieczone w całości z czosnkiem - bardzo
        były smaczne i niczym nie zalatywały.
        • Gość: Fly Re: cynaderki IP: 156.24.231.* 10.09.03, 16:27
          ja kroje nerki w plasterki przed ugotowaniemi w takiej postaci mocze je
          wielokrotnie (ok.10 razy) a wlasciwie plucze w zimnej wodzie, w garnuszku
          rozpuszczam troche tluszczu (np. rama, albo maslo roslinne) dodaje cebulke,
          maggi, pieprz ziolowy i czarny, sol...jak cebulka troche sie poddusi dodaje
          nerki...jak sie chwile poddusza dolewam wode...i dusze dalej...
          czasami zageszczam zasmazka biala/lub ciemna Knorra i dodaje koperek... duzo
          koperku....
          lubimy wlasnie w takiej wersji...

          pozdrawiam,
          Fly

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka