29.05.18, 12:08
Pod bluzkę prześwitujacą, ale tak bardzo bardzo. Delikatna mgiełka jednokolorowa na ramiączkach. W samym staniku nie bardzo się czuję. Kupiłam i teraz mam problem wink
Obserwuj wątek
    • ewkadrzewka Re: Co ubrać 29.05.18, 12:11
      Dodam jeszcze, że jest w kolorze cielistym a przy dekolcie ma białe zdobienia
    • zona_mi Choinkę... 29.05.18, 12:18
      Cielisty stanik. Może się przyzwyczaisz.
      • alicia033 Re: Choinkę... 29.05.18, 12:21
        top

        i że choinkę - nie będę powtarzaćwink
    • tonik777 Re: Co ubrać 29.05.18, 18:03
      Skoro w staniu nie bardzo się czujesz to zrezygnuj z niego.
    • butch_cassidy Re: Co ubrać 29.05.18, 18:08
      No... podkoszulka bez ramiączek lub z ale w pasującym kolorze, jeśli cię to nie razi (te podwójne ramiączka), oczywiście gładka, bez koronek, haftów itp.
    • mamablue Re: Co ubrać 29.05.18, 18:16
      Rany kobieto, co założyć, włożyć, a nie ubrać! Błagam, ten błąd dostaje pierwsze miejsce w kategorii najbardziej popularnych błędów językowych. No, może razem z "cofać się do tyłu" smile
      • zurekgirl Re: Co ubrać 29.05.18, 18:21
        Mam znajoma, wypowiada sie pieknie, uzywa bogatego slownictwa, milo sie jej slucha. Dzis wpadla i oznajmila, ze zapomniala ubrac plaszcza, a pada. I tak ja uwielbiam.
        • memphis90 Re: Co ubrać 29.05.18, 20:52
          Biedny płaszcz! Jak np z wielbłąda, to mógł ucierpiec na deszczu taki nieubrany!
      • mama-ola Re: Co ubrać 30.05.18, 09:28
        > Rany kobieto, co założyć, włożyć, a nie ubrać!

        Też mnie to razi.

        Kilka lat temu (oj, dawno, 6, 7) byłam na wykładzie dotyczącym normy językowej. Wykładowca z Rady Języka Polskiego nakreślił drogę jakiegoś sformułowania: niepoprawne - odnotowane przez słowniki z kwantyfikatorem "nie:" (np. wziąć, nie: wziąść) - potoczne - norma użytkowa - norma wzorcowa - wyszło poza normę wzorcową (np. czas zaprzeszły).
        Jeśli coś zostanie zauważone przez słowniki z kwantyfikatorem "nie:", to znaczy, że jest bardzo często używane, i że przejście dalszej drogi jest już tylko kwestią czasu. Może długiego czasu, dziesięcioleci, ale w końcu przejdzie. Na przykład, choć zęby bolą, "lód" w liczbie pojedynczej jako to coś do jedzenia awansował do potocznej.

        Zapytałam tego wykładowcę wtedy, co awansuje w najbliższym czasie do potocznej, co pozbędzie się owego "nie:". Powiedział, że ubrać buty czy jakąś część graderoby. Od tamtej pory spodziewam się, że natrafię kiedyś na zapis: "włożyć, pot. ubrać, sukienkę".
    • jola-kotka Re: Co ubrać 29.05.18, 19:49
      Cielisty top bez ramiaczek czyli taki co sie trzyma na biuscie
      • ewkadrzewka Re: Co ubrać 30.05.18, 10:32
        Jedna z nielicznych normalnych odpowiedzi. Dzięki
    • misoune Re: Co ubrać 29.05.18, 19:59
      Co założyć.
      Nie: co ubrać....
      • ironia-losu11 Re: Co ubrać 29.05.18, 22:28
        Ehh, no to ja pociągnę temat jeszcze dalej... Założyć to można firmę albo nogę na nogę wink Ubranie -teoretycznie - tylko włożyć. Tak, tak, wiem jakie są realia, i sama na co dzień też mówię z rozpędu o zakładaniu ubrania smile
        • kk345 Re: Co ubrać 29.05.18, 23:45
          Ale włożyć to można płaszcz do skrzyni, albo do szafy...
        • memphis90 Re: Co ubrać 30.05.18, 06:39
          Wg SJP jak najbardziej "zakłada się" ubranie.
    • positronium Re: Co ubrać 29.05.18, 20:15
      Halkę ładną, taką fikuśną. Najlepiej cielistą właśnie.
    • taki-sobie-nick Re: Co ubrać 29.05.18, 21:23
      ewkadrzewka napisała:

      > Pod bluzkę prześwitujacą, ale tak bardzo bardzo.

      Ale nie tak bardzo bardzo bardzo jednak, tylko bardzo bardzo?

      Idiotyczna metoda stopniowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka