03.06.18, 21:59
Nie stać mnie na drogie ciuchy, wyjazdy zagraniczne, czy droższe imprezy kulturalne.

Ale jak idę do sklepu spożywczego, to praktycznie kupuję co chcę, bez patrzenia na cenę. Nie muszę się zastanawiać, czy stać mnie na jogurt w tym sklepie, skoro w innym jest tańszy o 20 groszy. Mogę sobie kupić ciastko jak mam ochotę, dzieciom lody jak zechcą itd. Mam ten komfort.

A wiele osób z mojego otoczenia musi liczyć kazdy grosz. Niestety prawie dosłownie. I to wszystko są osoby pracujące (lub emeryci, ale pracujący przez całe życie przedemerytalne), najczęściej z wyższym wykształceniem. Wakacje tylko agroturystyka i to nie dlatego, że nie mieliby ochoty na coś lepszego. Emerytka codziennie idzie do sklepu 4 km od domu po pieczywo nie dlatego, że tak lubi chodzić, tylko dlatego, że tam ją sumarycznie pieczywo wyjdzie złotówkę mniej.

Co za kraj
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: komfort 03.06.18, 22:06
      Powiedz znajomej emerytce, by kupiła kilka krojonych bochenków i włożyła do zamrażalnika. Na pewno oszczędzi na spacerach.
      • menodo Re: komfort 03.06.18, 22:17
        Na pewno oszczędzi na spacerach."

        Nieee, niech chodzi jak najwięcej!
        Niekoniecznie po to tańsze pieczywo, ale każda motywacja jest dobra uncertain


        • menodo Re: komfort 03.06.18, 22:18
          Miało być
          wink
          • alpepe Re: komfort 03.06.18, 22:29
            Wiem, ale to by brzmiało nieludzko, podobnie jak szczaw i mirabelki, które stały się symbolem pogardy, a tym czasem takie konfitury mirabelkowe mniam, a szczawiowa też, niestety, moja matka nigdy nie robiła, a ja bym nie rozpoznała szczawiu na łące.
            • menodo Re: komfort 03.06.18, 22:51
              big_grin
        • per_gessle Re: komfort 04.06.18, 15:27
          To był przyklad
      • ykke Re: komfort 04.06.18, 15:08
        alpepe napisała:

        > Powiedz znajomej emerytce, by kupiła kilka krojonych bochenków i włożyła do zam
        > rażalnika. Na pewno oszczędzi na spacerach.
        >
        Pelny zamrazalnik zużywa wiecej prądu, więc oplacaloby się już może kupować chleb droższy , bliżej. Niech chodzi na spacery, bo i zdrowo , i zaoszczędzi.
        • positronium Re: komfort 04.06.18, 18:01
          Pełny zamrażalnik zużywa mniej prądu, bo lód który go wypełnia pomaga utrzymać temperaturę na odpowiednim poziomie...

          Takie mnożenie pieczywa to jest dobry sposób na zyskanie czasu na doksztalcenie się, lub zrobienie czegoś na sprzedaż.
      • bigzaganiacz Re: komfort 05.06.18, 10:49
        i włożyła do zamrażalnika. Na pewno oszczędzi na spacerac

        i zamiast sie przejsc ma zaczac gnic przed telewizorem ?
    • jola-kotka Re: komfort 04.06.18, 14:33
      Oczywiscie przykre to, natomiast co do emerytki uwazamze ona te spacery zwyczjnie lubi a nie kazdy umie spacerowac bez celu. Gdyby nie lubila kupilaby tego chleba na zapas i jak ktos wyzej napisal mrozila.
      • per_gessle Re: komfort 04.06.18, 15:27
        Spacery są zdrowe, nie o to chodziło
        • jola-kotka Re: komfort 04.06.18, 18:01
          No jak to nie o to wyraznie podkreslilas ze chodzi codziennie 4 km dla zlotowki oszczednosci na chlebie, raczej nie po to to napisalas zeby nam oznajmic ze spacery sa zdrowe. Nie odwracaj kota ogonem.
    • zona_mi Re: komfort 04.06.18, 15:02
      > Nie stać mnie na drogie ciuchy, wyjazdy zagraniczne,

      Świetnie.
      Odpada ci problem jazdy w ruchu lewostronnym jednak.
      • per_gessle Re: komfort 04.06.18, 15:30
        Wyjazd nie jest prywatny. Co swietnie?
        • zona_mi Re: komfort 04.06.18, 23:03
          Tak w ogóle świetnie.
          • menodo Re: komfort 05.06.18, 00:02
            To jakaś wasza nowa animatorka?
            Widać, że się stara, ale jakaś taka mało lotna jest i strasznie jedzie trollem big_grin
            • zona_mi Re: komfort 05.06.18, 00:11
              Chyba samozwańcza big_grin
              Myślisz, że to lotna?
              • menodo Re: komfort 05.06.18, 13:55
                Myślisz, że to lotna? "

                Nie rozumiem Twojego pytania ani - jak przypuszczam - zawartego w nim inside joke.
                • ginger.ale Re: komfort 05.06.18, 14:55
                  Pewnie o tego lotnego trolla chodziło:

                  lotne102 napisała:
                  > Emeryci to niestety najgorszego ordzaju pasozyci spoelczni i... skapcy.
                  > Watpie, by babince brakowalo, ale fajnie tak udawac biedaka, bo a noz cos sie d
                  > o ktoś dolozy. Kretynow nie rkauje.
                  > Slogan biedny emeryt zawsze sie obroni.
                  >
                  >
                  > Niestety nie mma az takiego serca do emerytow. Uwazam, ze poiiwnni byc rozlciza
                  > ni z publicznych pieniedzy. Sooryy
                  • zona_mi Re: komfort 05.06.18, 15:40
                    > Pewnie o tego lotnego trolla chodziło:
                    > lotne102

                    Tak, to miałam na myśli.
    • butch_cassidy Re: komfort 04.06.18, 15:06
      No taki właśnie...
      Mogło być gorzej.
      • per_gessle Re: komfort 04.06.18, 15:31
        zawsze może być gorzej. Co z tego?
        • butch_cassidy Re: komfort 04.06.18, 17:29
          A co z tego, że Autorka zauważa stan faktyczny?
          • butch_cassidy Re: komfort 04.06.18, 17:31
            OK, Ty jesteś Autorką smile
            No to co z tego?
            Twoje oburzanie się sprawia Ci radość czy jak?
    • makurokurosek Re: komfort 04.06.18, 15:15
      "Emerytka codziennie idzie do sklepu 4 km od domu po pieczywo nie dlatego, że tak lubi chodzić, tylko dlatego, że tam ją sumarycznie pieczywo wyjdzie złotówkę mniej."

      W przypadku emerytek, cena bardzo często jest po prostu pretekstem do wyjścia z domu. W mieście z którego pochodzę większość emerytów ma wyższe emerytury aniżeli najniższa krajowa za którą bardzo często pracują ich dzieci.
      • per_gessle Re: komfort 04.06.18, 15:28
        Możliwe. Ta naprawdę ma niska
    • tanebo2.0 Re: komfort 04.06.18, 15:17
      A wystarczyło nie obniżać wieku emerytalnego...
      • per_gessle Re: komfort 04.06.18, 15:33
        ?
    • bei Re: komfort 04.06.18, 17:36
      Spacery dla emerytki są wskazane, fajnie, ze znajduje pretekst by przemierzać kilometry😊
      • per_gessle Re: komfort 05.06.18, 21:40
        Fajnie to gdyby to rzeczywiscie byl wymyslony pretekst
    • nenia1 Re: komfort 04.06.18, 17:49
      per_gessle napisała:

      > A wiele osób z mojego otoczenia musi liczyć kazdy grosz. Niestety prawie dosłow
      > nie. I to wszystko są osoby pracujące (lub emeryci, ale pracujący przez całe ży
      > cie przedemerytalne), najczęściej z wyższym wykształceniem. Wakacje tylko agrot
      > urystyka i to nie dlatego, że nie mieliby ochoty na coś lepszego. Emerytka codz
      > iennie idzie do sklepu 4 km od domu po pieczywo nie dlatego, że tak lubi chodzi
      > ć, tylko dlatego, że tam ją sumarycznie pieczywo wyjdzie złotówkę mniej.

      A równocześnie jesteśmy w ścisłej czołówce krajów, w których ludzie tonami wyrzucają jedzenie na śmietnik. Co trzecia przyniesiona torba zakupów ląduje w koszu na śmieci.
      A jak zamknęli sklepu w niedzielę, to prawie żałoba narodowa.

      To prawda, co za kraj.
      • kropkacom Re: komfort 04.06.18, 18:26
        No ale to, że ludzie marnotrawią jedzenie i chcą robić zakupy w niedzielę to inna bajka. Tu gdzie mieszkam, więc niedaleko od PL, ludzie kupują niektóre produkty już tylko w promocjach. Ja na przykład też. Patrz proszek do do prania na przykład. Mam sąsiadkę emerytkę, która bierze wnuka raz na jakiś czas i jadą na zakupy do tańszego sklepu. Dzisiaj w Lidlu rano wszystkie filtry do wody były już wykupione, bo w promocji. Tak się tu robi zakupy.
        • nenia1 Re: komfort 04.06.18, 18:34
          No oczywiście, że tak też się robi zakupy. Pytania na ile z braku środków a na ile z samej chęci kupowania. Podobnie jak te bitwy w Lidlu.
          Nie wierzę, że ci co wyrzucają jedzenie to sami bogacze. Kupujemy za dużo. I często właśnie promocje się do tego przyczyniają. Handlowcy nie zmniejszają ceny bez powodu, tak ja nie bez powodu większe opakowania są (niby) tańsze.
          • kropkacom Re: komfort 05.06.18, 14:33
            Rozumiem chyba jakim tropem idziesz, ale nikt nie kupuje na przykład tych filtrów dla rozrywki. Te bitwy też są dlatego, bo rzucają towar, który jest taniej. Taniej znaczy na czymś zaoszczędzę. Jak wielka jest ta potrzeba zaoszczędzenia to już osobnicza sytuacja. Nie twierdzę, że ci ludzie nie wyrzucają jedzenia, bo często kupią na przykład za dużo szybko psującego się towaru. Tu pełna zgoda. Jednak nadal muszą liczyć, bo mają kupkę tych pieniędzy odłożoną i wiedzą jaką mają stawkę dzienną. Wracając do zakupów niedzielnych to kupowanie na zapas prowadzi do tego, że więcej jedzenia się marnotrawi.
      • mamablue Re: komfort 05.06.18, 21:54
        Słusznie zwracasz uwagę na ważny problem. Zakładałam tu wątek o wyrzucaniu jedzenia, a wyrzucają nie tylko zamożni.
    • asmarabis Re: komfort 04.06.18, 17:58
      Tez muszę liczyć każdy grosz po to zeby starczyło na markowe ciuchy i zagraniczne wyjazdy
      Inaczej miałabym o wiele mniej
      • jola-kotka Re: komfort 05.06.18, 01:48
        Hehe dobre brawo.
    • lotne102 [...] 04.06.18, 20:02
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • homohominilupus Re: komfort 04.06.18, 23:29
        Dobrze się czujesz? W jakim wieku są twoi rodzice?

        Zapomniałaś jeszcze wyrazić zdziwienie że jak to babcia śmie w ciągu dnia na zakupy się wybrać a już nie daj boże komunikacja miejska i tylko młodym miejsce blokuje! I za darmo ta komunikacja! Skandal.
      • jola-kotka Re: komfort 05.06.18, 01:49
        Rozpedz sie sciana sie znajdzie.
      • per_gessle Re: komfort 05.06.18, 14:21
        Nie zgadzam się
    • bigzaganiacz Re: komfort 05.06.18, 10:51
      Nie stać mnie na drogie ciuchy, wyjazdy zagraniczne, czy droższe imprezy kulturalne.


      moze cie nie stac bo rozpierdzielasz nie zbyt duza kase ktora masz na pierdoly
      • per_gessle Re: komfort 05.06.18, 14:21
        Kurdelebele, moze to fakt smile
    • sabciasal Re: komfort 05.06.18, 12:30
      troche dziwnie, że akurat prawie wszyscy w twoim otoczeniu sa tak biedni, że musza liczyć kazdy grosz i polują na chleb z przeceny. ja akurat takich osob nie znam za wiele. za to wiem, że jesli pracowało się całe zycie, z wyższym wykształceniem, to raczej nie ma się minimalnej emerytury. serio.
      • zona_mi Re: komfort 05.06.18, 13:52
        Nie sztuka być takim haj do przodu, w specyficznym środowisku.
        Niektórzy się tym karmią. Jak dumna z siebie autorka wątku.
        • per_gessle Re: komfort 05.06.18, 14:21
          oj, chyba przypisujesz innym swoje cechysmile
          • zona_mi Re: komfort 05.06.18, 19:00
            Nie, po prostu tak cię postrzegam, jak o tym piszę.
            Ja się cieszę ze swoich możliwości i sukcesów, ale nie porównuję ich i siebie z tymi, którzy mają/radzą sobie gorzej.
            Tak, wiem, ty nie porównujesz, tylko tak napisałaś, że co za kraj i biedni emeryci smile
            • per_gessle Re: komfort 05.06.18, 21:34
              O, niektorzy sie karmia przypisywaniem innym zlych intencjiwink

              Smacznego


              • zona_mi Re: komfort 06.06.18, 01:03
                Mam się czym karmić.
                Ale jeśli niewłaściwie intencje przypisałam twoim użalaniom się nad biednymi emerytami, to wybacz smile
    • iwoniaw Re: komfort 05.06.18, 17:41
      A wiele osób z mojego otoczenia musi liczyć kazdy grosz. Niestety prawie dosłownie.

      A to jest w skali świata jakaś sensacja czy poniżenie? Większość ludzi musi zważać na wydatki, nawet ci bogaci nie byliby bogaci, gdyby rozwalali kasę na głupoty.

      Emerytka codziennie idzie do sklepu 4 km od domu po pieczywo nie dlatego, że tak lubi chodzić, tylko dlatego, że tam ją sumarycznie pieczywo wyjdzie złotówkę mniej.

      To dobrze, że chociaż chęć oszczędzania ją motywuje do niezbyt forsownego ruchu. Ma gdzie kupić chleb, ma świadczenie pozwalające na jego zakup, nawet wyższe wykształcenie jej współobywatele zafundowali, co umożliwiło jej wypracowanie emerytury.

      Co za kraj

      Powiedz to ludziom bez bieżącej wody, ubezpieczeń społecznych, dostępu do edukacji i żyjących w krajach, gdzie toczą się regularne działania wojenne. Oraz tym, którzy muszą żyć za kwoty znacznie niższe niż emerytura opisywanej pani - to w sumie ponad 90% ludności świata. Opisywane przez ciebie "otoczenie" to w skali globalnej jednostki bardzo uprzywilejowane. Niedobrze mi się robi, jak ktoś w takich warunkach potrafi tylko jojczeć i pluć "co za kraj". uncertain
      • memphis90 Re: komfort 05.06.18, 18:10
        Nie masz pojęcia o czym piszesz uncertain U mnie znów pracodawca spóźnia się z wypłatą - w aucie rezerwa, lodówka pusta, na koncie -25zl, a tu jakaś paniusia mądrzy się, jaka to ja jestem uprzywilejowana względem reszty świata i jak to jej się niedobrze robi, że oglądam każdą złotówkę na wszystkie strony. Bo przecież takie truskawki dla dzieci to taaaaaaka fanaberia, mam kartofle i powinnam się z tego cieszyć, bo tak orzekła paniusia z forum uncertain Rzyg...
        • iwoniaw Re: komfort 05.06.18, 18:17
          Większość ludzi ogląda każdą złotówkę. Taki świat. Jesteś w tej szczęśliwej mniejszości, że masz co oglądać. No ale lepiej jojczeć i nie doceniać. uncertain
          • nickbezznaczenia Re: komfort 05.06.18, 21:47
            Ty już sobie daruj swoje komentarze.
            • butch_cassidy Re: komfort 05.06.18, 21:49
              Dlaczego. Ja się z tym zgadzam.
              • nickbezznaczenia Re: komfort 05.06.18, 21:56
                A ja nie.
        • butch_cassidy Re: komfort 05.06.18, 21:47
          Tyle że z narzekania dla samego narzekania nic nie wynika. Też się czasem wkurzam, że teoretycznie powinnam w tzw. normalnym kraju żyć na wyższym poziomie. I co? I jak mnie najdzie, to używam rozumu i przekierowuję uwagę z tego, czego mi brakuje na to, co mam.
      • per_gessle Re: komfort 05.06.18, 21:37
        Jasne.
        To ponad polowa wpisow na forum jest bez sensu jesli sie je porowna z sytuacja ludzi "bez bieżącej wody, ubezpieczeń społecznych, dostępu do edukacji i żyjących w krajach, gdzie toczą się regularne działania wojenne."
        • iwoniaw Re: komfort 05.06.18, 21:44
          To ponad polowa wpisow na forum jest bez sensu

          A jednak optymistka z ciebie big_grin

          Po prostu nie kupuję takiego podejścia, któremu żadne plusy nie przesłonią (tak, faktycznie istniejących) minusów. Też mam gorsze momenty, ale żeby zaraz to określać "co za kraj"? No ludzie.
    • mamablue Re: komfort 05.06.18, 21:57
      Teraz też całkiem bez skręppwania robię zakupy spożywcze, ale był czas, kiedy musiałam dobrze liczyć, żeby było ok.
      Ale nie widzę wokół siebie wielu biednych ludzi, a ci co narzekają i podkreślają, na jak mało ich stać, tak naprawdę biedni nie są (znam dochody i wydatki)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka