karambola_karambola 06.07.18, 18:06 To tak w nawiązaniu do wątku, gdzie mnóstwo osób dzieli się swoimi prognozami wysokości emerytury. A czy macie plan awaryjny na wypadek, gdy ZUS padnie i wszyscy dostaną co najwyżej nędzną zapomogę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
triss_merigold6 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 18:15 Nie padnie, natomiast oczekiwanie że będzie rentowny czy samofinansujacy się ze składek jest, delikatnie mówiąc, objawem głupoty i niewiedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 18:23 Gdyby padł ZUS, to zadziałać mogłyby ewentualnie tylko plany "B" znajdujące się w odległości co najmniej 1000 kilometrów. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 18:35 Dokładnie. Upadek ZUS oznacza upadek państwa a na to żaden plan awaryjny oznaczający pozostanie w Polsce nie przygotuje. Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 18:39 ZUS nie padnie ale zapomoga rządowa tek samej (nędznej) wysokości dla wszystkich jest absolutnie realna. Podejrzewam, że tak właśnie będzie. Jakiś tam plan mam ale nic spektakularnego. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 18:50 Mnie obowiązywać będzie dzisiejszy system kapitałowy, ewentualnie z jakimiś modyfikacjami (PPK zamiast OFE). Dzisiejsi młodzi ludzie być może będą mieli równą dla wszystkich emeryturę obywatelska. Ale to odległa perspektywa, poza tym wcale nie widzę entuzjazmu społecznego dla takiego rozwiązania. No i jedno pokolenie byłoby stracone - placiliby na sute emerytury swoich rodziców i dziadków, sami mając na emeryturze wielkie g.... o Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 19:14 riki_i napisał: > Mnie obowiązywać będzie dzisiejszy system kapitałowy, ewentualnie z jakimiś mo > dyfikacjami (PPK zamiast OFE). Naiwny. > Dzisiejsi młodzi ludzie być może będą mieli równą dla wszystkich emeryturę obyw > atelska. Ale to odległa perspektywa 20 lat Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 19:27 Za 20 lat będę emerytem. Bierzesz mnie za młodszego niż jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 20:56 riki_i napisał: > Za 20 lat będę emerytem. Bierzesz mnie za młodszego niż jestem. Wiem, ile masz lat. Jestem starszy od Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 21:35 riki_i napisał: > Mnie obowiązywać będzie dzisiejszy system kapitałowy, ewentualnie z jakimiś mo > dyfikacjami (PPK zamiast OFE). (...) > No i jedno pokolenie byłoby stracone - placilib > y na sute emerytury swoich rodziców i dziadków, sami mając na emeryturze wielk > ie g.... o I o tym trąbi się od lat a Riki dalej w swoim świecie Mundurowi też myśleli, że 'ich nie obejmie'. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 01:08 Trąbi się o różnych rzeczach, m.in. o nadchodzącym końcu świata (regularnie), czy o teleportacji, a jak jest - widać. Mundurowych zdekomunizowano, a to nie oznacza, że spauperyzowano wszystkich. Ojciec jednej z forumek, po 40 latach pracy, nadal ma wysoką emeryturę. Poza tym ja nie jestem mundurowym. Nawet jeśli wejdzie emerytura obywatelska, to będzie okres przejściowy - dokładnie tak samo jak było przy poprzedniej reformie (urodzeni do 1968 roku mogli np. wybrać, czy chcą być w OFE, funkcjonowały też rozwiązania przejściowe odnośnie wcześniejszych emerytur dla najstarszych roczników). Ludzie po 50-tce, a jeśliby to procedowano, to na pewno byłbym już wtedy w tym wieku- zostaliby w starym systemie. Zwłaszcza w przypadku zgromadzenia znacznych środków na indywidualnym koncie w ZUS. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 09:01 riki_i napisał: > Mundurowych zdekomunizowano, a to nie oznacza, że spauperyzowano wszystkich. Oj > ciec jednej z forumek, po 40 latach pracy, nadal ma wysoką emeryturę. Poza tym > ja nie jestem mundurowym. Naprawdę nie rozumiesz czegoś takiego jak analogia? w prawach emerytalnych nie ma czegoś takiego jak pewność - dziś jest, w nocy leci ustawa, jutro nie ma. Niezależnie od tego czy jesteś mundurowym czy nie. > Ludzie po 50-tce, a jeśl > iby to procedowano, to na pewno byłbym już wtedy w tym wieku- zostaliby w stary > m systemie. Zwłaszcza w przypadku zgromadzenia znacznych środków na indywidualn > ym koncie w ZUS. O święta naiwności. Jedna ustawa i dostajesz 50%. Jak masz 'znaczne środki' to 30%. Dlatego zawsze niezmiernie mnie bawi jak podkreślasz jaką to super lokatą jest trzymanie środków w ZUS Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 09:43 araceli napisała: > w prawach emerytalnych nie ma czegoś takiego jak pewność - dziś jest, w nocy leci ustawa, > jutro nie ma. Większość osób nie rozumie, że emerytura jest zasiłkiem. Ludzie też wypierają problem, rozmawiałem z osobami po uczelniach ekonomicznych, pracujących obecnie w takich zawodach. Nie wierzą, wypierają, chociaż mają wiedzę, a ja podrzucam im dane do obliczeń. > O święta naiwności. Jedna ustawa i dostajesz 50%. Jak masz 'znaczne środki' to > 30%. Dlatego zawsze niezmiernie mnie bawi jak podkreślasz jaką to super lokatą > jest trzymanie środków w ZUS Ludzie chcą wierzyć, że mają jakieś pieniądze i majątek, a to są tylko zapisy, które można przekreślić, tych pieniędzy nigdy nie było. Ja się pogodziłem, że tych pieniędzy nie ma, szukam łatwiejszej pracy, którą mógłbym wykonywać do końca. Jeśli cokolwiek dostanę, będę mile zaskoczony. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 15:53 Wasz defetyzm jest przerażający. Naprawdę nie znacie nikogo z wysoką emeryturą? Nie chce mi się robić wykładu, w każdym razie w systemie kapitałowym jaki obecnie mamy, emerytura NIE JEST zasiłkiem (wylaczywszy osoby które dostają minimalną 'po stażu') . Jest kwota na indywidualnym koncie w ZUS, jest tabela trwania życia i koniec. Proste jak budowa cepa. Robienie z siebie z góry dziada jest żałosne. Ja tam podaję do sądów pracy byłych pracodawców, którzy w latach 90-tych i pierwszej połowie dwutysiecznych raczyli mnie śmieciowkami i mozolnie gromadze kapitał. Już teraz mam tyle, że co roku dopisuja mi kilkadziesiąt tysięcy zl do salda. Zobaczymy, kto lepiej wyjdzie na swojej strategii. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 17:48 riki_i napisał: > Już teraz mam tyle, że co roku dopisuja mi kilkadziesiąt tysięcy zl do salda. Zobaczymy, > kto lepiej wyjdzie na swojej strategii. Jeśli dostaniesz wysoką emeryturę, a my będziemy dziadować, będziemy musieli Cię uśpić! Wybacz, ale takie są prawa rewolucji! Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 20:11 bistian napisał: > Jeśli dostaniesz wysoką emeryturę, a my będziemy dziadować, > będziemy musieli Cię uśpić! Wybacz, ale takie są prawa rewolucji! Zawsze niezmiernie bawi mnie przekonanie Rikiego, że dziadujące pokolenie będzie mu wypłacać sutą emeryturkę bo on ma 'indywidualne subkonto' Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 22:35 To tylko w Twoim świecie tchnącym PRL-em, jak klient idzie do banku, to urzędniczka mówi, że wypłaci mu tylko połowę salda na rachunku , bo zbyt dużo tam zgromadził Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 22:38 riki_i napisał: > To tylko w Twoim świecie tchnącym PRL-em, jak klient idzie do banku, to urzędni > czka mówi, że wypłaci mu tylko połowę salda na rachunku , bo zbyt dużo tam zgro > madził Ty NIC nie zgromadziłeś. NIC. Tak PODSTAWOWEJ rzeczy nie kumasz? Naprawdę? Nie dociera? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 22:42 PS. ZUS nie jest bankiem ale nawet w banku przy bankructwie owszem - jeżeli zgromadziłeś 'za dużo' to przepada. Taka podstawowa niby wiedza a tu proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 22:47 Przepada powyżej 100 tys. EUR wedle aktualnego kursu złotówki do euro. Środki zdeponowane w różnych bankach nie są sumowane, więc wystarczy je umieścić na różnych kontach i nic Ci nie przepadnie (zakładam, że nie są to setki milionów...) Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:11 riki_i napisał: > Przepada powyżej 100 tys. EUR wedle aktualnego kursu złotówki do euro. Środki z > deponowane w różnych bankach nie są sumowane, więc wystarczy je umieścić na róż > nych kontach i nic Ci nie przepadnie (zakładam, że nie są to setki milionów...) Niestety Riki - nie możesz umieścić Twoich wirtualnych składek w różnych ZUS-ach Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 22:43 Ty nic nie zgromadziłaś. To akurat jest dla mnie pewne. Zarachowane składki ZUS są owszem ekspektatywą , a nie lokatą (sprawdź sobie cóż to takiego ta 'ekspektatywa'), tym niemniej dają prawo do żądania świadczenia wedle czytelnych reguł ustawowych. Takie jest prawo w Polsce i na świecie (z nielicznymi wyjątkami typu Grecja, kraje b. ZSSR po upadku Związku Sowieckiego, czy zdekomunizowani mundurowi w Polsce). Dyskusja z Tobą to naprawdę strata czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:10 riki_i napisał: > Ty nic nie zgromadziłaś. To akurat jest dla mnie pewne. W sensie - moje wirtualne zapisy są inne niż Twoje wirtualne zapisy? > dają prawo do żądania świadczenia > wedle czytelnych reguł ustawowych. Oł łał - teraz to się popisałeś Żądać to sobie możesz wszystkiego - jak kasa pusta to nie odstaniesz i już. Proste? Prawo - w tym do świadczeń emerytalnych - nie jest niezmienne. Jasno i ustawowo Ci obetną - o to możesz mieć spokojną głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:23 Kasa nie jest pusta i nigdy nie będzie. Zawsze będzie się wypłacać jakieś świadczenia, wbij sobie to do swojej głowy. Za PRL-u był system, który przetrwał jeszcze częściowo do początków obecnej dekady, gdzie ścinali ludziom emerytury do dwóch i pół tzw. kwoty bazowej (średniej pensji po odjęciu składek). Obecnie nie ma żadnej gilotyny i ile sobie uskładasz, tyle masz. Zresztą ja nie mam żadnego powodu, żeby Cię przekonywać. Chcesz sobie wierzyć w urban legends typu bankructwo zusu i głodowe emerytury obywatelskie , to wierz. Ps. I nie wmawiaj mi , że opieram swą starość wyłącznie na zusie. Doskonale kojarzysz z moich innych wątków, że mam prywatne polisy emerytalne ze zdefiniowanym świadczeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:28 riki_i napisał: > Kasa nie jest pusta i nigdy nie będzie. Zawsze będzie się wypłacać jakieś świad > czenia, wbij sobie to do swojej głowy. Nie jest pusta, bo już teraz jest debet, a to się z czasem mocno pogłębi. > Obecnie nie ma żadnej gilotyny i ile sobie uskładasz, tyle masz. Fajne! Chyba sobie taką makatkę wyszyję! Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:30 Wszędzie na świecie jest debet, w Niemczech też, no i co z tego? Dorzuca się z budżetu państwa i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:33 riki_i napisał: > Kasa nie jest pusta i nigdy nie będzie. Zawsze będzie się wypłacać jakieś świad > czenia, wbij sobie to do swojej głowy. Nie będziemy ci Riki sutej emeryturki wypłacać. Wbij to sobie do głowy. Na frajera nikt się nie pisze. Cięcie jest nieuniknione bo z demografią nie wygrasz. Wiesz co to demografia? W kasie będzie tyle, ile podatnicy wpłacą a nie będą żył sobie wypruwać bo Riki 'żąda świadczenia'. Tak to właśnie działa. Pisanie, że kiedyś nie będzie bo 'obecnie nie ma'... wybacz ale to szczyt żałości Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:37 Araceli, Ty reprezentujesz myślenie suwerena typu pani z broszką spotęgowane do sześcianu. Jest coś takiego jak prawo. Można je naginać i wypaczać, ale łamać wprost i bez żenady da się tylko w sytuacji rewolucji. Ja wiem, że razem z Bistianem chcielibyście jakąś rewolucję przeciwko tłustym kotom, ale litości! Obcinanie wypracowanych emerytur w imię "równych żołądków" i "sprawiedliwego dzielenia biedy" to jest czysta komuna i PRL. To już nie wróci. Ps. Chętnie przeniósłbym Ciebie do 1983 roku, odnalazłabyś się w tamtych czasach wybornie. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:42 riki_i napisał: > Jest coś takiego jak prawo. Można je naginać i wypaczać, ale łamać > wprost i bez żenady da się tylko w sytuacji rewolucji. I zgodnie z prawem dostaniesz cięcie 50% bo tyle w kasie będzie. Koniec kropka. Nikt nie będzie zaiwaniał bo ktoś Ci kiedyś coś obiecał. Tak to działa. To nie PRL - to właśnie czysty żywy kapitalizm. Nie ma kasy to nie ma kasy. To żadne 'tłuste koty', równanie w dół, PRL-e czy jak chcesz to widzieć. Zrozum - większość nie da na siebie nałożyć wyższych podatków, żebyś miał dobrze. DEMOKRATYCZNIE zagłosujemy za cięciem. Da się ogarnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:06 Jakich wyższych podatków? Mniej zostanie na inwestycje i tyle. W 2016 roku dotacja z budżetu państwa do ZUS wyniosła niecałe 45 mld zł. Program 500+ kosztuje rocznie 25 mld zł. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:20 riki_i napisał: > Jakich wyższych podatków? Mniej zostanie na inwestycje i tyle. Nie może zostać mniej na inwestycje, bo już teraz to jest bida z nędzą, teraz jest zdecydowanie za mało. Bez inwestycji jest zapaść. > W 2016 roku dotacja z budżetu państwa do ZUS wyniosła niecałe 45 mld zł. Progra > m 500+ kosztuje rocznie 25 mld zł. Na 500+ warto dać, bo oni chodzą na wybory, emeryci niekoniecznie, a jeszcze potrafią źle skreślić, bo im się pomyli. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:29 Dzieci chodzą na wybory???? Emeryci chodzą jak najbardziej, zwłaszcza jak ich podjudzi wiadome radyjko. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:40 riki_i napisał: > Dzieci chodzą na wybory???? Emeryci chodzą jak najbardziej, zwłaszcza jak ich p > odjudzi wiadome radyjko. Rodzice chodzą i pełnoletnie dzieci. W emerytów nieszczególnie wierzę, ale nie mam danych na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:46 Emeryci karnie chodzą. Od lat. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 01:02 Najbardziej spektakularne to wybory 2001. Na partię założoną 3 m-ce przed wyborami, o której nikt nie słyszał, bo media w ogóle nie zauważyły jej powstania, padło niespodziewanie ponad 1 mln głosów (7,87%). Bo mówili o niej w wiadomym radyjku dla zdewociałych emerytów. *Liga Polskich Rodzin jakbyś nie kojarzył Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 10:17 riki_i napisał: > Jakich wyższych podatków? Mniej zostanie na inwestycje i tyle. I naiwnie sądzisz, że młodsze pokolenia się na to zgodzą, żebyś miał sutą emeryturkę??? Błahahahahahaha > W 2016 roku dotacja z budżetu państwa do ZUS wyniosła niecałe 45 mld zł. Progra > m 500+ kosztuje rocznie 25 mld zł. 500+ jest łapówką wyborczą. Myśl człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 12:32 To teraz araceli wykonaj prostą czynność umysłową i sprawdź sobie, ile za 20 lat będzie młodych ludzi, a ilu staruchów? Przeglosujemy was. Jak się nie będzie podobało, to wypad na emigrację, tylko nie wiem gdzie, bo wszędzie w UE będzie podobnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:46 riki_i napisał: > Można je naginać i wypaczać, ale łamać > wprost i bez żenady da się tylko w sytuacji rewolucji. Wbij sobie w końcu do głowy, że emerytura jest zasiłkiem. Co innego, zgromadzone osobiste wpłaty, jakieś piąte filary itp., ale to też nie jest do końca pewne. Podczas kryzysu ludzie tracili majątki w tydzień i potem nic się nie dało zrobić. Twoje myślenie jest komunistyczne, "ma być i już!" Trzeba myśleć w nowych realiach, nie ma tych pieniędzy, więc nic się nie wyczaruje. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:13 Kto ci nakładł do głowy takich bzdur? Emerytura nie jest zasiłkiem, przynajmniej w aktualnych realiach prawnych. Przeżyłem komunę i nie musisz mi mówić o kryzysach. Pamiętam przedpłaty na maluchy i inne kanty ówczesnego państwa polskiego. Ustrój się jednakowoż zmienił i to zasadniczo. Przerażają mnie pokłady komunistycznego myślenia w ludziach, którzy nadal by chętnie rozkułaczyli co majętniejszych i najchętniej równo dzielili biedę. Moje myślenie jest sankcjonowane praktyką. Poza ubecją nikomu w Polsce emerytur się nie obcina. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:28 riki_i napisał: > Kto ci nakładł do głowy takich bzdur? Emerytura nie jest zasiłkiem, przynajmnie > j w aktualnych realiach prawnych. Jest zasiłkiem, bo nigdy tak nie było, żeby składane pieniądze były realnie. To jest tylko zapis, a emerytura działa jak piramida finansowa. Chciałbym, żeby było, jak mówisz, ale tak nie jest. > Przeżyłem komunę i nie musisz mi mówić o kryzysach. Myślałem o kryzysie z 1930, panie, przed wojną to dopiero były kryzysy! Ale dobrze pamiętam hiperinflację z roku 1989 i 90. > Moje myślenie jest sankcjonowane praktyką. Poza ubecją nikomu w Polsce emerytur > się nie obcina. Będzie się obcinać, nie będzie wyboru. Nikt sobie nie pozwoli, żeby ludzie leżeli na ulicach. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:40 Realnie składane pieniądze masz w OFE. Wcale to nie było takie dobre. System repartycyjny wymyślony za Bismarcka sprawdza się lepiej , pomimo rosnącej długowieczności ludzi i słabej zastępowalności pokoleń. Emerytury są coraz niższe, to fakt, i taki też był zamysł reformy z 1998 roku. Jednak jeśli komuś wychodzi kwota x, to nie płaci mu się kwoty x dzielone przez dwa w imię sprawiedliwości społecznej. Mieszasz porządek globalny z porządkiem indywidualnym. Ja się wypowiadałem o sobie. Jeśli wyjdzie mi x, to wypłacą mi x. Koniec i kropka. A to, że Bistianowi wyjdzie -przykładowo- trzy razy mniej, przepraszam bardzo, ale c*uj mnie obchodzi. Ludzie w Polsce nie leżą na ulicach poza bezdomnymi z chorobą alkoholową , poza tym pińcet plus dość skutecznie zniwelował pokłady biedy. Polska szybko awansuje w rankingach , to tylko na tym forum panie emigrantki usilnie przekonują, że tkwimy w rzeczywistości z której one wyjeżdżały. Jak tak czytam co niektóre nicki, to mam wrażenie, że te osoby są wkurzone rozwojem Polski i jakim takim dobrobytem. Najchętniej widziałyby nas wszystkich w borsuczej norze. Wtedy byłoby dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 10:22 riki_i napisał: > Emerytury są coraz niższe, to fakt, i taki też był zamysł reformy z 1998 roku. > Jednak jeśli komuś wychodzi kwota x, to nie płaci mu się kwoty x dzielone przez > dwa w imię sprawiedliwości społecznej. Nie w imię 'sprawiedliwości społecznej' tylko w imię ' w kasie nie ma pieniędzy a młode pokolenie nie będzie tyrać czy rezygnować z kasy dla siebie, żeby Riki miał sutą emeryturkę'. Niech do Ciebie dotrze w końcu, że to ile dostaniesz zależy od wyborców a oni myślą o sobie a nie o złożonych tobie obietnicach. Nie masz żadnej odłożonej kasy - masz OBIETNICĘ otrzymania świadczenia. OBIETNICĘ. Tylko tyle. A ja i inni z mojego pokolenia obietnice złożone tobie mamy głęboko w dudzie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 12:36 Napisałem Ci, starych ludzi przy urnach wyborczych jest więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:12 riki_i napisał: > Napisałem Ci, starych ludzi przy urnach wyborczych jest więcej. Nie jest. Szczególnie tych, którzy mają sute emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:21 To ci którzy mają niskie, zaglosuja za tym, aby je jeszcze obniżyć? Myśl trochę... Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:23 riki_i napisał: > To ci którzy mają niskie, zaglosuja za tym, aby je jeszcze obniżyć? Nie - zagłosują, żeby obniżyć tym, którzy mają wyższe. Logicznym jest, że komuś kto ma minimum nie obniżą a komuś będą musieli. Tak że pewnie będzie 50% nie mniej niż X i już. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:39 Będą głosować za tym, żeby im podwyższyć, a nie obniżać innym. Nie każdy myśli tylko o tym, żeby sąsiadowi krowa zdechła. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:46 riki_i napisał: > Będą głosować za tym, żeby im podwyższyć, a nie obniżać innym. Tak oczywiście a pieniążki na to spadną z nieba! Człowieku - piszemy o sytuacji gdzie kasy braknie a nie zastanawiamy się co zrobić z nadwyżkami. Jakoś dociera do ciebie Grecja ale już analogię ciężko dostrzec? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 16:49 Ale wcale nie braknie kasy, przyjmij to do wiadomości. 25 mld idzie ekstra na pięćset plus i deficyt budżetu państwa maleje, a nie rośnie. Wszystkie kraje dokładają duże pieniądze do systemu ubezpieczeń społecznych. Grecja to był hard core, falszowali wszelkie statystyki, a emerytury mieli wyższe niż Niemcy. No to jak się miało nie zawalić? Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 20:47 riki_i napisał: > Będą głosować za tym, żeby im podwyższyć, a nie obniżać innym. Zagłosują za zwiększeniem i nagle te pieniądze się znajdą? Ty skończyłeś jakąś szkołę średnią? Nic z przedmiotów ekonomicznych? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 21:54 No to rzuci się suwerenowi jakiś ochłap i tyle. Poza tym ZUS nie drenuje jakoś specjalnie budżetu. Usiłowałem to wytłumaczyć na liczbach i w porównaniu do kosztów pięćset plus, ale jak widać, nadal nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 07:10 riki_i napisał: > Poza tym ZUS nie drenuje jakoś specjalnie budżetu. Usiłowałem to wytłumaczyć na > liczbach i w porównaniu do kosztów pięćset plus, ale jak widać, nadal nie doc > iera. Oczywiście - Riki wie lepiej niż specjaliści bijący na alarm. Bo DZIŚ jest 45mld. DZIŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 11:16 No więc jest roczna dotacja 45 mld. I co robimy? Dowalamy kolejne 25 mld na pincet plus. Zbankrutowalismy? No jakoś nie, nawet dopuszczalnego limitu deficytu 3% PKB nie przekraczamy. Widzę, że wieloletnie straszenie bankructwem państwa z powodu dopłat do ZUS-u przyniosło efekty. Nowy system emerytalny stopniowo obniża emerytury (w miarę jak jest coraz więcej ludzi ze śladowym kapitałem początkowym lub w ogóle bez niego). W przyszłości już na podstawie tego systemu co jest teraz, emerytury będą niskie, a mnóstwo osób dostanie tylko emeryturę minimalną (gwarantowana przez państwo na podstawie stażu pracy). Wydatki na ZUS nie będą więc jakoś szaleńczo rosnąć. Nie zmienia to wszystko faktu, że jednostki będą mogły nadal mieć wysokie uposażenia, z różnych powodów (nieprzerwane wysokie zarobki, b. długi staż pracy, wysoki kapitał początkowy) Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 14:28 riki_i napisał: > No więc jest roczna dotacja 45 mld. I co robimy? Dowalamy kolejne 25 mld na p > incet plus. Zbankrutowalismy? No jakoś nie, nawet dopuszczalnego limitu defic > ytu 3% PKB nie przekraczamy. Inne kraje potrafią mieć w tym samym czasie nadwyżkę budżetową. Teraz jest górka, lepiej nie będzie, tylko gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 07:12 bistian napisał: > Zagłosują za zwiększeniem i nagle te pieniądze się znajdą? > Ty skończyłeś jakąś szkołę średnią? Nic z przedmiotów ekonomicznych? No przecież Riki napisał - nie zabraknie pieniędzy. Nie zabraknie i już! Bo tak! Tako rzecze Riki! Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 01:55 riki_i napisał: > Realnie składane pieniądze masz w OFE. Wcale to nie było takie dobre. System re > partycyjny wymyślony za Bismarcka sprawdza się lepiej , pomimo rosnącej długowi > eczności ludzi i słabej zastępowalności pokoleń. > > Emerytury są coraz niższe, to fakt, i taki też był zamysł reformy z 1998 roku. > Jednak jeśli komuś wychodzi kwota x, to nie płaci mu się kwoty x dzielone przez > dwa w imię sprawiedliwości społecznej. Mieszasz porządek globalny z porządkiem > indywidualnym. Ja się wypowiadałem o sobie. Jeśli wyjdzie mi x, to wypłacą mi > x. Koniec i kropka. A to, że Bistianowi wyjdzie -przykładowo- trzy razy mniej, > przepraszam bardzo, ale c*uj mnie obchodzi. > > Ludzie w Polsce nie leżą na ulicach poza bezdomnymi z chorobą alkoholową , poza > tym pińcet plus dość skutecznie zniwelował pokłady biedy. Polska szybko awansu > je w rankingach , to tylko na tym forum panie emigrantki usilnie przekonują, że > tkwimy w rzeczywistości z której one wyjeżdżały. > > Jak tak czytam co niektóre nicki, to mam wrażenie, że te osoby są wkurzone rozw > ojem Polski i jakim takim dobrobytem. Najchętniej widziałyby nas wszystkich w b > orsuczej norze. Wtedy byłoby dobrze. Właśnie niestety system Bismarcka przestaje się sprawdzać, a Ty prezentujesz wyjątkowo naiwne myślenie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 02:25 Tiaaa. Naiwne myślenie. Poczytaj sobie o doświadczeniach Chile. Pierwsi na świecie sprywatyzowali system emerytalny,a potem... wrócili do systemu Bismarcka. Zaprosili też do siebie prof. Oręziak z SGH, uznawaną u nas przez co poniektórych za oszołomkę. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 12:23 System Bismarcka sprawdzał się przez pierwsze dekady tak doskonale, że Niemcy wręcz obniżyly początkowy wiek emertalny z 70 na 65. A teraz musiał sie przestać sprawdzać w swoich założeniach (dla uproszczenia była to emerytura o wysokości pozwalającej na nienajgorszą egzystencję) ponieważ ludzie coraz dłużej zyją, wymagają coraz dłuższej i kosztowniejszej opieki i opieki medycznej i naturalnie o wiele późnej zaczynaja pracować i płacic składki. Mozna naturalnie utrzymać pozory systemu w celach "wychowawczych" co dzieje się w na przykład w Polsce - mimo że w przeciweństwie do czasów wielkiego kanclerza składka nie wystarcza nawet na 80-70-30% wydatków, a resztę państwo ścibli z innych podatków. Ale poki zmiany demograficzne trwają, póki ludzie coraz później zaczynają pracować, coraz dłużej żyją, i mają coraz większe przerwy w zatrunieniu - póty sytem nie ma szans się zbilansować. Za czasów Bismarcka średnia dugość trwania życia wynosiła 45 lat (naturalnie śmiertelnośc dzieci była bardzo wysoka, ale o ile człowiek był w stanie dożyć do dorosłości, to siedemdziesiątka nie była nieosiągalna), a jednocześnie w programie reformy socjalnej był też zakaz zatrudniania dzieci młodszych niz 13 letnich. Nie wiem, jaka była początkowa wysokości składki, ale kiedy USA zaczło dysutowac o powszechnym systemie szacowano ją na 2%, sądzę że u Bismarcka było więcej, może i 10% Dziś, jak wiecie ubezpieczenie emerytane to prawie 20%, rentowe - 6 proc, wynagrodzenia, a mimo to udaje się zebrać ledwie jakieś 70 procent tego, co nalezy co miesiąc emerytom wypłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 13:20 Droga Oleno, ale krótką kołdrą można różnie manewrować, przykrywać ręce albo przykrywać nogi. Jeszcze niedawno mieliśmy w Polsce system emerytalny, który ścinał emerytury bogatym (ograniczenie przy wyliczeniu wysokości emerytury do 250% kwoty bazowej), za to dokładał biednym (cześć socjalna w każdej emeryturze w postaci 24% kwoty bazowej z poprzedniego roku). Do tego wszystkiego nawet jak komuś wyszło w miarę dużo, to później kantowano go na złodziejsko zaniżonych rocznych waloryzacjach (nie pokrywających inflacji). Po kilku- kilkunastu latach pobierania emerytury wszyscy lądowali w tzw. "starym portfelu" i mieli wielkie G. To wszystko, droga Olenko, działo się w czasach gdy ZUS notował jeszcze NADWYŻKĘ składek (lata 80-te), z których to m.in. dokładano do deficytowych hut i innych wielkich budów socjalizmu. Obecny system wymyślony przez profesora Górę sam się bilansuje. Gdyby odjąć z niego wszystkie grupy uprzywilejowane (mundurówka, górnicy, KRUS itp.) sytuacja wyglądała by wręcz znakomicie. Oczywiście, jest to kosztem czegoś. Dla osób , które nie mają kapitału początkowego , uzbieranie sensownej emerytury jest skrajnie trudne. Premiowane są długie okresy składkowe. Biedni nie dostają już prezentu w postaci części socjalnej emerytury, co najwyżej funduje im się emeryturę minimalną z racji wypracowania lat pracy (stażu pracy). Słabo zarabiająca sprzątaczka nie dostanie już emerytury w postaci swojej pensji , co było kiedyś dość powszechne. Więc dla wieeeeelu osób jest gorzej, albo znacznie gorzej. Z drugiej strony osoby pracujące do 70-tki, albo dłużej , lub też występujące o emeryturę dopiero wtedy, mogą liczyć na b. wysokie świadczenia (wysoki kapitał zebrany przez procent składany kolejnych waloryzacji i niska dalsza długość życia z tabel). To wszystko co napisałaś, ogólnie jest prawdą. W szczegółach rzecz wygląda jednak dużo bardziej wielowarstwowo. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 14:02 Oczywiście, że to jest wielowarstwowe, ktoś przeczy? Natomiast ogólny trend jest taki, że tak, jak kiedys składki mogły sfinansować emerytury w całości (ba dawały nadwyżkę, stąd to bismarckowskie obniżenie wieku emerytalnego), tak potem zaczęła się robić i powiększać dziura, napędzana głównie demografią (coraz dłuższe życie, coraz późniejszy start w pracę). Do tego procesy inlflacyjne (pamietasz jak widzę, "stary portfel"? Pamiętasz, jak za 10 tys. pln mogłeś kupić dwie paczki zapałek? A paręnaście lat wcześniej jak srednia polska płaca sięgała 20 USD miesięcznie?) i niestety psucie systemu przez państwo. Więc ZUS naturalnie nie jest stabilny i jest to proces zwiekszający tempo, ale państwo będzie go stabilizować dokładając kolejne kwoty wyszarpane rynkowi w postaci podatków - póki się da. Jednoczesnie zapewne będzie dalej, i pewnie nadal niezbyt sensownie, zachęcac pracowników do III, IV, X filara. A jeżeli państwo przestanie być stac na utrzymywanie przy życiu tłumów starców, to jak mówię - lokalny plan B takze nie wypali. Natomiast twoja emerytura może, jeżeli tak sobe państwo wraz ze shołdowanymi sądami uzna, zamienić się w "stary portfel" roku na rok. Może też zamienić się w równą, niską, powszechną miniemeryturkę, którą dostawać będzie każdy, kto przepracował x lat. Sądzę, że zlikwidowanie bogatym ograniczenia rocznej maksmalnej składki (wprowadzono tę zasadę, bo państwo więcej by zyskało ograniczając obecny wpływ; przyszły wypływ byłby dla budżetu znacznie bardziej dotkliwy) wydaje mi się pierwszym krokiem w tę stronę. Oni po prostu już wiedzą, że to nie będzie miało znaczenia, nie będą musieli tego w przysżłości "zwracać" wiec spokojnie mogą wzmoc dojenie lepiej opłacanych. Ale ja pesymistka jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 15:03 olena.s napisała: > Natomiast twoja emerytura może, jeżeli tak sobe państwo wraz ze shołdowanymi są > dami uzna, zamienić się w "stary portfel" roku na rok. Może też zamienić się w > równą, niską, powszechną miniemeryturkę, którą dostawać będzie każdy, kto przep > racował x lat. No owszem, może, ale to dotyczy wszystkich dziedzin życia. Ktoś tu właśnie napisał o współczesnych Hiszpanach z 2-3 pustymi mieszkaniami na kredyt, które miały być wspaniałą inwestycją na starość. BTW jak masz prywatną rentę dożywotnią u ubezpieczyciela, to też nie ma gwarancji wypasionej waloryzacji. W moich polisach waloryzacja tej przyszłej prywatnej emerytury jest tylko wtedy, gdy inflacja przekroczy 5%. Więc tak realnie ujmując, to świadczenie też z czasem maleje, mimo, że jest gwarantowane dożywotnio. Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: A co, jeśli padnie ZUS? 10.07.18, 13:21 Tak, to dotyczy zasadniczo trzech dziedzin zycia. Gospodarki, polityki miedzynarodowej, demografii lokalnej. Z tym że ZUS (oraz lokalne dopełniacze, fundusze, filary) obciążony jest dodatkowo lokalną, nieprzewidywalną i w moim odczuciu w srednim horyzoncie szkodliwą polityką. Tzn w średnim/krótkim okresie szkodliwą dla klientów ZUS, a w średnim-dlugim dla państwa. Urok systemów czysto kapitałowych polega na tym, że państwo bezpśrednio nie może w emeryturach umoczyć dzioba. Co nie naczy że nie maja rozmaitych innych wad, nie wchodźmy w tę dyskusje - ale ta zaleta jest dla mnie bardzo kusząca. Odpowiedz Link Zgłoś
paniusiapobuleczki Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 08:15 Zaraz, ale właśnie wprowadzono prawo, ktore milicjantom zabrało iles tam emerytury, z powodu jakiegos tam. Co za problem wprowadzić jak za PRL prawo, ktore uzna, ze emerytury powyżej 1000, 500 czy ileś tam są niedozwolone bo.... (powod wpisz sobie sam) Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:23 araceli napisała: > Ty NIC nie zgromadziłeś. NIC. Tak PODSTAWOWEJ rzeczy nie kumasz? Naprawdę? Nie > dociera? Wypiera problem, trzeba się jakoś ratować, żeby nie zwariować. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:29 Ale jaki widzisz problem? W necie wypowiadają się sami frustraci, ludzie którzy teraz odchodzą na emeryturę i dostają dużo, siedzą cicho. Znam magazyniera, który dostał 3500 zł. Dwa lata temu. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:37 riki_i napisał: > W necie wypowiadają się sami frustraci, ludzie którzy teraz odchodzą na emerytu > rę i dostają dużo, siedzą cicho. A Ty myślisz, że my wiedzę z netu czerpiemy? Nie mamy rodziców, rodziny, znajomych? Jedyne znane mi >3k to mundurówka. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:43 Mój ojciec ma niecałe 5k i nigdy nie był resortowy. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:40 riki_i napisał: > W necie wypowiadają się sami frustraci Frustratem jesteś Ty, bo się frustrujesz i to wypierasz. Ja wiem, jakie są możliwości, przyjmuję to na klatę, jeśli będę mógł, będę pracował, jeśli nie, to umrę. Proste. > Znam magazyniera, który dostał 3500 zł. Dwa lata temu. Skończą się pieniądze, to jemu też się przytnie. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:44 Chcesz być wołem roboczym do śmierci, Twoja wola. Ja po 60 urodzinach nie przepracuję ani jednego dnia. Jakie pieniądze się skończą? Budżet państwa się skończy? Nie sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
vasaria Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 23:46 O matko ! Co za naiwność. Patrzysz co się dzieje w tym państwie i wierzysz w prawo ? Może jeszcze w sprawiedliwość wierzysz ? A w garbate aniołki ? Nie do wiary, że ktoś w ZUS wierzy ... szok ! Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:09 Kurczę, napisałem wyżej. 45 mld dotacja do ZUS, 25 mld do pińcet plus. Skoro państwo polskie lekką ręką wprowadza dodatkowy program socjalny za 25 mld, to nie stać go na te 45 mld? Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 10:25 riki_i napisał: > Kurczę, napisałem wyżej. 45 mld dotacja do ZUS, 25 mld do pińcet plus. Skoro pa > ństwo polskie lekką ręką wprowadza dodatkowy program socjalny za 25 mld, to nie > stać go na te 45 mld? Prognoza jest, że w ciągu dekady urośnie do 100 i więcej. A ty naiwnie myślisz, że młode pokolenie będzie karnie na to tyrać? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 12:34 Wcale nie urośnie. Na emeryturę będą przechodzić rzesze ludzi pracujących na śmieciowkach w latach 90-tych i dwutysiecznych. Te emerytury będą niskie, więc i koszt dla budżetu mały. Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:13 riki_i napisał: > Wcale nie urośnie. Na emeryturę będą przechodzić rzesze ludzi pracujących na ś > mieciowkach w latach 90-tych i dwutysiecznych. Te emerytury będą niskie, więc > i koszt dla budżetu mały. Tym bardziej - ich trzeba będzie utrzymać (socjal) - Ty dostaniesz jeszcze mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:20 Ty masz naprawdę problemy z myśleniem. Będzie im się płacić em minimalną i to wszystko. Dodatkowy socjal w takiej sytuacji nie przysługuje. A teraz pomyśl. Obniżenie wieku emerytalnego miało zdemolować budżet. Nic takiego nie nastąpiło. Dlaczego? Bo jednocześnie emerytury kobiet obniżyły się znacznie. Jak będziesz płacić ludziom po 1500 brutto to budżet to wytrzyma, nie bój żaby Odpowiedz Link Zgłoś
araceli Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:25 riki_i napisał: > Będzie im się płacić em minimalną i to w > szystko. Dodatkowy socjal w takiej sytuacji nie przysługuje. Nie przysługuje bo Riki tak twierdzi? Jeden będzie głodował a obok Riki krewetki wcinał? > Jak będziesz płacić ludziom po 1500 brutto to budżet to wytrzyma, nie bój > żaby Dokładnie - po 1,5 brutto. Nie 5k. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:37 A teraz to niby jest inaczej? Jeden wcina krewetki, a drugi czerstwy chleb. Zawsze tak było i będzie. 5k będę miał ja, a nie wszyscy Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 19:27 riki_i napisał: Ja po 60 urodzinach nie przepracuję ani jednego dnia. A faceci nie muszą przypadkiem pracować do 65 roku życia? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 21:51 A co mnie to obchodzi? Na prywatną emeryturę mogę iść w każdej chwili, w 60 r.ż. wezmę ją w wysokości powiedzmy dzisiejszych pięciu tysięcy. A z ZUS-u przez te 5 lat pociągne na zasiłku przedemerytalnym, żeby mieć załatwiony NFZ i 1000 zł na czynsz. Należy się każdemu kto ma 40 lat składkowych i nieskładkowych, bez względu na wiek. Odpowiedz Link Zgłoś
kochamjesien79 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 10.07.18, 11:19 Wydaje mi się, że jest tak jak piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 16:16 Ty jesteś niereformowalna i nie przyjmujesz wiedzy. Obniżek emerytur w UE poza Grecją dotąd nie uświadczono, a co do Greków to warto przypomnieć, że przed obniżkami mieli je wyższe niż Niemcy. Szkoda czasu na dyskusję z Tobą, po prostu wiesz lepiej i znad klawiatury jesteś mundra że hohoho! Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 10:42 a kto mówi że Polska będzie w UE? przecież polexit już się zaczął Odpowiedz Link Zgłoś
milka_milka Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 14:19 Maadzik, nie przesadzaj . Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 07:44 A, pewność prawa są ludzie którzy mają wydane w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej prawomocne wyroki sądowe dotyczące praw do zasilko opiekuńczych, których obecną władza wykonawczą nie honoruje stosując okolnik Rafalskiej żeby ich nie wypłacać. Ale sądy to taka kasta, konstytucja to taka książeczka, a wyłączanie mikrofonu to wyrafinowana debata parlamentarna. Tylko NIC nie przeszkadza z wtorku na środę zabrać ci 90% emerytury jak i odwołać prezesa sądu faksem. Przyjmij do wiadomości, że nie masz praw (nacjonalizacje mieszkań na wynajem też mogą tak uchwalić, jak i dodanie sublokatorow) Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 11:38 Dodaj jeszcze bitwę o handel i ekshumowanie tow. Hilarego Minca. Odpowiedz Link Zgłoś
ania-z-lasu Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 20:52 NIgdy nie liczyłam na innych, tak więc z emeryturą podobnie. Byle zdrowie dopisało. Już teraz myślę jakby zachować sprawność jak najdłużej. Gdybym mogła zostać w zawodzie i dalej żyć z niego, albo znaleźć inny, na podobnych zasadach, to mogę popracować i do końca, tfu! Odpowiedz Link Zgłoś
piernicola Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 21:01 Od dawna liczę na mniej więcej minimum socjalne wypłacane w pieniądzu i darmową służbę zdrowia od państwa, wszystko jedno, czy będzie to pod szyldami "ZUS" i "NFZ" czy pod jakimiś innymi. Może jestem naiwna i będzie jedynie minimum egzystencji, ale co tam, jestem raczej optymistką. Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 22:09 ZUS nigdy nie padnie. Składki zawsze będą wpływać Odpowiedz Link Zgłoś
vinca Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 22:31 Byłoby bosko gdyby padł i to jak najszybciej. Z drugiej strony marne szanse - składki wpływają i wpływać będą Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 01:11 vinca napisała: > Byłoby bosko gdyby padł i to jak najszybciej. Z drugiej strony marne szanse - s > kładki wpływają i wpływać będą Ty rozumiesz, co piszesz? Byłoby bosko, gdyby Twoje realnie wpłacane przez pracodawców i strącane z Twojej pensji składki poszły się je*ać? Jak upadnie Twój bank, gdzie masz konto i oszczędności, to pewnie otworzysz szampana?! Odpowiedz Link Zgłoś
liliawodna222 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 06.07.18, 22:33 Plan awaryjny i nie tylko - będę pracować do śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 01:09 liliawodna222 napisał(a): > Plan awaryjny i nie tylko - będę pracować do śmierci. To żaden plan, to desperacja. Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 07:45 To przyszłość. Całego naszego pokolenia Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 20:26 liliawodna222 napisał(a): > Plan awaryjny i nie tylko - będę pracować do śmierci. Pod warunkiem, że będziesz sprawna fizycznie i umysłowo. Zam wielu emerytów, którzy nie są w stanie pracować. Na ich szczęście mają emerytury, a żyjemy coraz dłużej (niestety) i z każdym rokiem życia, mamy coraz więcej chorób. Odpowiedz Link Zgłoś
liliawodna222 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 20:53 asia-loi napisała: > > Pod warunkiem, że będziesz sprawna fizycznie i umysłowo. To jasne jak słońce Na szczęście mam zawód, w którym wiek jest atutem, a nie wadą, w związku z czym wywalenia na emeryturę się nie obawiam. Mało tego - tak lubię moją pracę, ze nawet nie chciałabym przejść w stan spoczynku, ze tak to ujmę. Odpowiedz Link Zgłoś
asia-loi Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 21:18 liliawodna222 napisał(a): > To jasne jak słońce > Na szczęście mam zawód, w którym wiek jest atutem, a nie wadą,... Zazdroszczę pewności. Nie daj boże jakiś udar lub wylew po którym jesteś jak roślina, lub jako tako sprawna z częściowym paraliżem, lub jakaś demencja. To się może zdarzyć każdemu z nas, a nie tylko innym. Najgorzej mieć chorobę na którą się nie umiera, a której nie da się wyleczyć i nie można samodzielnie funkcjonować. Odpowiedz Link Zgłoś
liliawodna222 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 21:19 Kochana, trzeba być dobrej myśli. Cóż innego nam pozostaje ? Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 22:32 liliawodna222 napisał(a): > Na szczęście mam zawód, w którym wiek jest atutem, a nie wadą, w związku z czym > wywalenia na emeryturę się nie obawiam. Nie ma takiego zawodu. Szaman-mędrzec w wiosce indiańskiej to nie pod naszą szerokością geograficzną. U nas sędziów sądu najwyższego wywala się przymusowo w wieku 65 lat, to samo będzie z profesurą jak wejdzie ustawa Gowina. > Mało tego - tak lubię moją pracę, ze nawet nie chciałabym przejść w stan spoczynku, ze tak > to ujmę. Ba! Gratuluję! z tym, że różnie może być ze zdrowiem, miej jeszcze to na uwadze. Odpowiedz Link Zgłoś
liliawodna222 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 22:35 Miło mi, ze tak się o mnie troszczysz Ale w mojej sytuacji pozostaje mi chyba jedynie pozytywne myślenie Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 10:31 liliawodna222 napisał(a): > Plan awaryjny i nie tylko - będę pracować do śmierci. Pod warunkiem, ze rzad pissowski nie stworzy ustawy dla wszystkich pozostalych zawodow o obowiazkowym przejsciu na emeryture. Wszystkich oprocz poslow oczywiscie. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: A co, jeśli padnie ZUS? 07.07.18, 02:04 Prawica będzie się cieszyć. Bo prawica bardzo nie lubi ZUS-u, a zawsze sobie wyobraża, że w kraju, w którym występuje wiele biednych, żebraków i ludzi w podobnej sytuacji to oni (prawica) zawsze są stroną zamożną i wspierającą biedaków. Odpowiedz Link Zgłoś
piepe Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 19:46 Nie prawica, tylko liberałowie. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 00:52 Mamy plan awaryjny, nie wierzę w ZUS a własciwie wierzę, że padnie Odpowiedz Link Zgłoś
vasaria Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 07:11 To dokładnie tak jak ja. Kompletnie nie wierzę, że ZUS przetrwa. Odpowiedz Link Zgłoś
princesswhitewolf Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 13:00 >A czy macie plan awaryjny na wypadek, gdy ZUS padnie i wszyscy dostaną co najwyżej nędzną zapomogę? to nie plac. A potem nie wyciagaj reki do panstwa bo teraz spekulujesz, ze nastapi anarchia i nedza jak w Indiach zreszta... masz gwarancje ze dozyjesz w ogole tej emerytury? bzdurne pytania Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 22:14 Wiele lat temu, bo w latach 80-tych mój mąż zapytał wykładowcę, co było, gdyby Polska weszła do NATO? To niemożliwe, musiałby się rozpaść Układ Warszawski - odpowiedział wykładowca. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: A co, jeśli padnie ZUS? 08.07.18, 23:20 No ale co w tym dziwnego? Powiedzial prawde. Zanim Polska weszla do NATO, UW rozpadl sie. Sugerujesz, ze ZUS to taki twor jak UW i tez moze sie rozpasc? No to wowczas powstaloby cos w zamian. Odpowiedz Link Zgłoś
rosapulchra-0 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 06:12 Nie rozumiesz? On stwierdził, że to niemożliwe, żeby rozpadł się Układ Warszawski. A tu zonk. Rozpadł się. Niemożliwe ciałem się stało Odpowiedz Link Zgłoś
riki_i Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 10:52 Cegłówka też mi może na ulicy spaść na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
zazou1980 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 07:22 Planuje wynajmowac 2 mieszkania w Warszawie, mieszkajac gdzies gdzie zycie jest tanie (lubelszczyzna, podlasie). Konkubent, o ile nie padnie, to ma robote, gdzie fuchy mozna robic zawsze, jak ma sie odpowiednie uprawnienia (wlasnie jest w trakcie ich zdobywania). Wtedy za sama pieczatke placa 10-15% wartosci pojektu (moja matka tak od lat dorabia do emerytury). Mam tez dzieci, ktore raczej poratuja w biedzie, przynajmniej na razie tak twierdza A tak na serio, to nie wierze, ze zus padnie. Predzej zaczna import pracownikow z krajow o ktorych teraz sie nawet nie sni chlopakom z onr, a eutanazja bedzie swiadczeniem/zabiegiem wrecz zalecanym w naszych szpitalach. Juz teraz to dziala, tylko w bialych rekawiczkach poprzez wydluzenie kolejek w szpitalach. Moj ojciec sie na to zalapal, mial skierowanie do szpitala, ale nie bylo lozek, czy juz kontraktu na ten rok i kazali mu przyjsc po nowym roku, zmarl w listopadzie, bo wezwana karetka sie nie spieszyla. Moja matka tez powinna miec badania w szpitalu, ale ciagle jej odmawiaja, bo wszystkie lozka sa zajete, a do innego miasta nie pojedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 07:49 Mieszkania na wynajem można znacjonalizowac z wtorku na środę, a pani Przylebska lub jej następca na pewno uzna to za konstytucyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 07:59 maadzik3 napisała: > Mieszkania na wynajem można znacjonalizowac z wtorku na środę, a pani Przylebsk > a lub jej następca na pewno uzna to za konstytucyjne. Byłoby to dobrym pociągnięciem, bo niektórzy mają po kilka mieszkań, a ci najbardziej potrzebujący nie mają wcale! Odpowiedz Link Zgłoś
maadzik3 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 10:41 Korea Północna czeka na tak myślących Odpowiedz Link Zgłoś
obrus_w_paski Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 14:04 Na życie rentierki bym nie liczyła, za bardzo się naoglądałam Hiszpanów z 1-3 pustymi mieszkaniami za które wciąż musieli płacić czy to kredyt czy czynsz. Mnóstwo całkiem sprawnych umysłowo i nawet bogatych Hiszpanów na tym się przejechało na tyle, ze maja długi do końca życia i stracili WSZYSTKO. Odpowiedz Link Zgłoś
ada16 Re: A co, jeśli padnie ZUS? 09.07.18, 14:18 A hak sie ma przewidywana keota emerytury a rzeczywista? Macie wsrod znajimich osoby ktiore niedawno przeszly na emeryture i moga to porownac ? Odpowiedz Link Zgłoś