Dodaj do ulubionych

Starzec sie z godnoscia

16.07.18, 01:49
czyli jak??
Tak sie zastanawiam.
Niektorzy twierdzą, że to oznacza brak farbowanych wlosow, brak makijazu, zero botoksu itd.
A ja sobie myślę - a właściwie dlaczego?
Po co sie "starzec z godnoscia"??
Dlaczego rezygnowac z przyjemnosci?
Starosc to nie tylko zmarszczki ale i poczucie, że nic nas juz nie czeka.
To co, poddac sie, wdziac byle szmaty i nie dbac o siebie bo "to jest godne"?
A co to kogo obchodzi?
Skoro niewiele lat zostalo to chyba lepiej wycisnac ile sie da?
Zamierzam uzywac botoksu, liftingu i kilogramow makijazu by byc "odmlodzona" staruszka😝
Niekoniecznie "seksowna" ale wlasnie tak ladna, jak sie da.
Nie chodzi by udawac 20-latke, ale po co 20-latce makijaz?
Ona jest naturalnie piekna.
Tapeta i staranny ubior maja wieksze znaczenie na starosc wlasnie, by mieć jakas radosc z zycia.
Co zrobicie za "dziesiąt" lat?
"Skromny makijaz i garsonka" bo nie przystoi, czy zamierzacie poszalec? 😉
Obserwuj wątek
    • jola-kotka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 02:29
      Prawidlowa definicja " starzec sie z godnoscia" powinna brzmiec starzec sie w zgodzie z sama soba.
      Jesli ktos uwaza ze do tego potrzeba mu zero farby , zero botoxu ok szanujmy to. I sa naprawde osoby ktorym to sluzy im starsze to ladniejsze, znam takie.
      Jednak jesli ktos potrzebuje botoxu , farby itd. Niech sie farbuje , ostrzykuje . I fajnie by bylo gdyby tak jak te ostrzykniete potrafia uszanowac , ze nie kazdy musi , panie nieskalane strzykawka szanowaly wybor tych drugich. Bez wyzywania, szkalowania,nasmiewania chociaz przyznam, ze w realu tego sie nie doswiadcza. Fakt ze ja osobiscie sie nie przerysowuje i tez nie jestemzdania ze usta powinny byc centrum twarzy, ale jesli taka pania widze nie budzi to we mnie zdziwienia czy checi pouzywania sobie na niej czy zakladania watku na forum. Po pierwsze wiem , ze czasami jest to bo tak pani chciala ok jej twarz jej wybor. Wiem tez , ze zabiegi medycyny estetycznej potrafia uzaleznic i wtedy wyglad danej osoby jest wynikiem choroby. Tutaj ogromny zal do osob ktore je takim osobom wykonuje. Niestety sa tacy co wstrzykuja co tydzien pani bo kasa. Mamy tez mase nieudanych zabiegow i wtedy jest to tragedia absolutnie nie do wysmiewania pokazywania palcami. W tej dziedzinie tez sa popelniane bledy bywa ze przez najlepszych jak rowniez kros zaufa osobie nieodpowiedniej bo np. Skusi go cena.
      Dlatego szanujmy siebie wzajemnie i indywidualne potrzeby kazdej z nas a bedzie fajniej. Teraz mamy taki czas kiedy nabijamy sie z tych tzw. " zrobionych" dlaczego? Dlatego ze jeszcze tego jest u nas malo ale za jakis czas kiedy stanie sie to o wiele bardziej powszechne role moga sie odwrocic. " Ten sie smieje kto sie smieje ostatni. "
      • miniulowa Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 07:21
        "Prawidlowa definicja " starzec sie z godnoscia" powinna brzmiec starzec sie w zgodzie z sama soba. Jesli ktos uwaza ze do tego potrzeba mu zero farby , zero botoxu ok szanujmy to. I sa naprawde osoby ktorym to sluzy im starsze to ladniejsze, znam takie.
        Jednak jesli ktos potrzebuje botoxu , farby itd. Niech sie farbuje , ostrzykuje . I fajnie by bylo gdyby tak jak te ostrzykniete potrafia uszanowac , ze nie kazdy musi , panie nieskalane strzykawka szanowaly wybor tych drugich. Bez wyzywania, szkalowania,nasmiewania (...)."

        Ładnie napisane smile Zgadzam się z tym.
        • lellapolella Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 16:00
          Kurczę, ja teżsmile
        • bei Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 16:51
          Też tak uważam- jak Jola.
      • joa66 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 16:21
        Prawidlowa definicja " starzec sie z godnoscia" powinna brzmiec starzec sie w zgodzie z sama soba.
        Jesli ktos uwaza ze do tego potrzeba mu zero farby , zero botoxu ok szanujmy to. I sa naprawde osoby ktorym to sluzy im starsze to ladniejsze, znam takie.
        Jednak jesli ktos potrzebuje botoxu , farby itd. Niech sie farbuje , ostrzykuje . I fajnie by bylo gdyby tak jak te ostrzykniete potrafia uszanowac , ze nie kazdy musi , panie nieskalane strzykawka szanowaly wybor tych drugich. Bez wyzywania, szkalowania,nasmiewania chociaz przyznam, ze w realu tego sie nie doswiadcza.


        Zgadzam sié w 100%.
    • aandzia43 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 03:02
      Jak? Z dobrze dopasowaną protezą, leczonym nietrzymaniem moczu, dobrym aparatem słuchowym, wyciętymi brodawkami i kaszakami. I mamy zachowane poczucie godnosci. Reszta? Co kto lubi i na co go stać.
      • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 03:15
        Otoz to- aandzia43- otoz to.
        Dodalabym do tego ( stety, niestety) dobre ubezpieczenie, no i oszczedzanie na ew.dom opieki w przyszlosci.
        To, co ogladam w TV na temat egzystencji pacjentow na korytarzach szpitalnych czy skandale w poskich pseudo- domach opieki, to wola o pomste do niebios i piekiel.
        Pytanie: ilu/e z nas starosci 80+ dozyje?
        A to, ze nalezy juz teraz w wieku np.40+ o te godna starosc zadbac, to fakt.
      • jola-kotka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 03:46
        Dzisiaj protezy to relikt przeszlosci smile
        • milka_milka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 06:26
          ????
          Dla kogo?
        • ykke Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 07:06
          jola-kotka napisała:

          > Dzisiaj protezy to relikt przeszlosci smile

          Taaa. A jaki procent pracujacych ludzi (w Polsce) może sobie pozwolić choćby na jednego implanta?
          Jaki to będzie procent wśród emerytów?
          • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 11:46
            Licze ze implanty stanieja z czasem 😁
      • riki_i Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 12:10
        aandzia43 napisała:

        > Jak? Z dobrze dopasowaną protezą

        ??? Chyba z implantami. Starzenie się z protezą nie jest starzeniem się z godnością .
        • aandzia43 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 12:34
          riki_i napisał:

          > aandzia43 napisała:
          >
          > > Jak? Z dobrze dopasowaną protezą
          >
          > ??? Chyba z implantami. Starzenie się z protezą nie jest starzeniem się z godn
          > ością .

          Ja o wersji budżetowej, na implanty zębowe nie stać 90% Polaków.
          • jola-kotka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 12:45
            Bez przesady
            • aandzia43 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 13:41
              jola-kotka napisała:

              > Bez przesady

              Jak najbardziej bez przesady. Nie mówimy o pojedynczych brakach, które można uzupełnić jednym czy dwoma implantami, tylko o dużych brakach charakterystycznych dla ludzi niemłodych - paradontoza zbiera żniwo w wieku średnim i starszym. Kilka implantów przy całkowitym bezzębiu lub braku większości zębów plus protetyka na tych implantach to kilkadziesiąt tysięcy. Polska starzeje się jednak z protezą. Czy to godne czy niegodne według Rikiego.
              • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 13:57
                Dochodzi jeszcze kwestia zaniku kosci...
                • aandzia43 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 14:00
                  konsta-is-me napisała:

                  > Dochodzi jeszcze kwestia zaniku kosci...

                  Jasne. I tu wygrywają ci, którzy mają zawsze jakąś kasę w zapasie i nawyk dbania o zęby - szybko uchwycona paradontoza to szybkie radykalne działania (ekstrakcje, uzupełninia kości, implantacje).
            • milka_milka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 16:16
              Policzmy - jeden implant to ok. 4-5 tys zł. Razy nawę niech będzie 20 (bo nie wszystkie zęby) to ok. 80000. Niech będzie połowa z tego, 40000. Pikaż mi te rzesze emerytów, które na to stać.
              • bei Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 16:59
                Milko, cały łuk nie jest uzupełniany 16 implantami, tylko czterema, na nich trzyma się 16 zębów, czasami trzeba użyć 6 implanów. Dwa luki to razy dwa- czyli od 8 do 12 implantów. Oczywiście to wciąż ogromny koszt. Znam tylko jedną emerytkę, która w taki sposób uzupełniała zęby.
                • milka_milka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 17:22
                  Niech będzie 8. Razy 4000 to i tak powyżej 30000. Plus reszta protezy, nie wierzę, że dużo emerytów na to stać.
                  • blimsien Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 12:50
                    dentysta.espz.pl/implanty.html

                    Jak bawół napisane, ze przy jednym łuku 4800 a przy dwóch łukach całkowita odbudowa zejdzie poniżej 9000. Tylko ze nie doliczyli kosztu zabiegów regeneracji kosci, a te zwykle bywają konieczne jeżeli bezzebie trwa od dawna. Niemniej jednak nie każdego emeryta stać na 9 000 (niektórych na pewno, innych nie)
                    Ale nie jest to kwota rzedu 80 000 - 100 000 o czym niektóre osoby tu wypisuja.
                    • milka_milka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 13:45
                      No dobrze. Niech zejdzie, nie znam się, przemnożyłam zęby przez cenę. Nawet niech będzie 15000. Znasz emeryta, który wyda tyle jednorazowo na zęby?
                      • jola-kotka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 16:06
                        Ja znam niejednego juz nie popadajmy w paranoje
                        • milka_milka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 16:42
                          To nie paranoja.
                          Zejdź na ziemię.
    • majenkir Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 04:22
      konsta-is-me napisała:
      > Dlaczego rezygnowac z przyjemnosci?
      (...)
      > po co 20-latce makijaz?
      > Ona jest naturalnie piekna.


      Mhmm..... Bo w wieku 20 lat tez sie jest przyjemnie umalowac?
      • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 11:45
        Przyjemnie jest.
        Ale niezbedny tez nie jest (w porownaniu ze starszym wiekiem).
        • riki_i Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 12:16
          Jest niezbędny. Taka Joanna Kulig bez ostrego makijażu to zawsze była brzydula (pomijam absolutnie wystrzalowy, mega rewelacyjny biust). Z pań aktualnie młodych - Klaudia Halejcio. Z toną makijażu ultra laska, bez makijażu slabiutko bardzo.
          • aandzia43 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 12:35
            riki_i napisał:

            > Jest niezbędny. Taka Joanna Kulig bez ostrego makijażu to zawsze była brzydula
            > (pomijam absolutnie wystrzalowy, mega rewelacyjny biust). Z pań aktualnie mło
            > dych - Klaudia Halejcio. Z toną makijażu ultra laska, bez makijażu slabiutko ba
            > rdzo.

            Zgadza się, myszate kolorystycznie bez klasycznych rysów twarzy lepiej jak się malują i w młodości.
    • majarzeszow Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 06:40
      Duzo zalezy od genetyki. Mam kolezanke w moim wieku (35+, ale jeszcze nie 40), która ma mnostwo siwych wlosow. Bardzo dlugie te wlosy. Jak ja spotkalam, to byla w ciazy. I tak nawet inni ludzie patrzyli, tu polowa wlosow siwa, a tu bardzo widoczna ciaza. Jedno z drugim jakos nie grało.
      A druga kwestia to taka, ze jak o siebie zadbasz wczesniej, to takie zniwo zbierzesz. Choc nie kazdy ma takie same warunki startowe niestety.
      • positronium Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 10:54
        majarzeszow napisała:
        > A druga kwestia to taka, ze jak o siebie zadbasz wczesniej, to takie zniwo zbie
        > rzesz. Choc nie kazdy ma takie same warunki startowe niestety.

        Dokładnie tak!
        i to nie tylko kwestia starzenia fizycznego, ale przede wszystkim - mentalnego. Bo sztuka w tym, aby wiedzieć, gdzie są ograniczenia i znaleźć sposób, żeby je obejść. Lub zaakceptować.
    • ykke Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 07:02
      Nie.
      Starzenie z godnością nie wyklucza farbowania włosów, zabiegów kosmetycznych i ogólnego dbania o siebie żeby to starzenie jednak opóźnić.
    • lilia.z.doliny Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 07:16
      zupełnie jeszcze nie wiem, jak chce się starzec. wiem za to na sto procent, jak nie chce teleshow.wp.pl/bogumila-wander-nie-zniknela-calkiem-z-show-biznesu-pamietacie-ja-sprzed-lat-6273664128739457g
      • riki_i Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 12:19
        No ale to nie jest przykład na złe starzenie, tylko przykład ofiary złych operacji plastycznych.
        • jola-kotka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 01:17
          To nie jest efekt "zlych" operacji plastycznych, to jest efekt uzaleznienia od ostrzykiwania dodatkowo zle wykonywanego za plytko bo pani ma dziury pobotoxowe i potem totalnej rezygnacji z tych zabiegow.
      • jola-kotka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 01:15
        Nikt nie chce
    • milva24 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 07:33
      Starzeć się z godnością to wewnętrznie pogodzić się z tym, że czas płynie, że młodsze już nie będziemy. Pogodzić się z tym, że mając lat 40 jest się w średnim wieku nawet jeśli w monopolowym wciąż pytają o dowód wink Pogodzić się z faktem, że mając dzieci koło trzydziestki można zostać babcią i nasza gotowość na to (lub jej brak) nic nie zmienia. I inne takie tam, kwestia wyglądu to przy tym pikuś.
      • gulcia77 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 09:34
        Bardzo ładnie wyraziłaś moje zdanie. Dziękuję.
        Od siebie dodałabym jeszcze polubienie swojego wieku i docenianie doświadczenia, dojrzałości. Sama uważam, że osiągnęłam bardzo dobry czas, w którym już nic nie muszę nikomu udowadniać. Za to mogę mierzyć się sama ze sobą, doceniać prawdziwą przyjaźń i "święty spokój".
      • ewawzywa07 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 10:44
        Sprawa wyglądu nie nie do końca pikus, bo oddaje psyche.
        Narzekamy na starszych ludzi, ze są zgorzkniali, upierdliwi, niesympatyczni, czepialscy. Tak, wielu zmęczonych życiem, trudnym zyciem takich jest. I nie mówię o moich równolatkach ( 60), ale o tych starszych i znacznie starszych.
        Ilu tych, młodych i przebojowych, widzi w seniorach ludzi?
        Skandalem jest:
        - zwracanie się do ludzi starszych "dziadku", "babciu" lub per ty. Nie wszyscy są zdziecinniali, nawet jesli bywaja niedołęzni i mają zmiany w psychice. To nieposzanowanie ich godności.
        - głoszenie teorii, ze jak stary to niech siedzi w domu. Powszechne.
        - karygodne traktowanie we wszelkiego rodzaju kolejkach np. u lekarza ( stary ma czas więc niech siedzi, a do lekarza chodzi dla zabicia czasu. - Niekoniecznie tak jest.
        - przepychanie się , bo muszę już w sytuacji gdy starszy człowiek z trudem pokonuje trudności np. schody
        - o ustępowaniu miejsca w komunikacji miejskiej napisano wiele. Ile było komentarzy typu "siedzi ufiokowana baba)....
        - zajmowanie miejsc z "kopertą" ( dotyczy to zresztą wszystkich niepełnosprawnych) i idiotyczne tłumaczenia, ze stary nie prowadzi samochodu ( przepisy UE precyzują to lepiej i dokładniej niz emama).
        Tak więc czy takim zachowaniem nie pozbawia sie godności starzenia się....?
        p.S. Oddziały internistyczne w 90% są geriatrami. Tak, społeczeństwo się starzeje i nie ma na to rady. W pewnych sytuacjach osoby tam znajdujące się noszą pampersy, które trzeba zmieniac, nie moga samodzielnie jeść, krztuszą się, nie sygnalizują potrzeb, nie pamiętają, bywa, że mają wstręt do mycia się, ubierania.
    • leyre2 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 07:40
      Co zrobicie za "dziesiąt" lat?
      "Skromny makijaz i garsonka" bo nie przystoi, czy zamierzacie poszalec?

      Tzw garsonka to raczej ubranie biznesowe wiec nie wiem dlaczego 80-latka plus mialaby to nosic.
      Botoksy i inne liftingi dosc czesto daje efekt odwrotny do zamierzonego. Tak naprawde i tak wszystko zalezy od genow, dlatego jedni wygladaja mlodziej a inni nie i botoks tego nie zmieni.
      W kazdym wieku mozna duzo wazne zeby nie przesadzac i dobrze sie czuc. Desperackie proby odmladza czesto maja dosc zalosne efekty. Warto o tym pamietac
      • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 13:32
        Nie chodzi desperackie proby odmładzania, tylko o to, ze w starszym wieku kobieta nie musi sie zamieniac w zaniedbana babcie.
        Albo w mundurek "starszej pani".
        Dalej ma prawo byc ladna.
        • leyre2 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 16:45
          Co nie oznacza ze bycie ladna zalatwi jej botoks czy inne zabiegi/operacje
          • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 11:18
            Wszystko jedno co jej to zalatwi.
            Botoks, stroj czy cokolwiek.
            Chodzi o prawo do bycia zadbana i w miare mozliwosci ladna kobieta.
            Nawet na starosc.
    • anorektycznazdzira Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 07:50
      Godność na starość jest przereklamowana.
      Kiedyś starzeniem się z godnością było np "niewygłupianie się" na joggingu i rowerze po 40ce, ubiór szlachetnej matrony i dzielne niańczenie wnuków zamiast "latania za chłopami".

      Na starość mam taki plan, żeby robić na co tylko będę miała ochotę w ramach dostępnych możliwości, a nie udowadnianie komuś czegoś nie wiem po co. Jak się nie podoba to niech się nie patrzą.
      • rysiowa85 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 10:26
        zgadzam się z tobą.
        A szczególnie irytują mnie dzieci i wnuki, które zabraniają takiej babci na przykład farbować włosy (mam wujka, który narzeka, komentuje i uprzykrza babci życie jak sobie zrobi blond farbe na włosach)
        To nie jest niczyja sprawa jak się ta babcia ubiera, farbuje itd. To ludzie z przymusem kontroli chcą takim starszym paniom narzucać wymóg zachowania "klasy".
        • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 13:35
          No wlasnie, ostatnio jest dziwna moda na siwe wlosy.
          Ze niby takie "naturalne".
          A prawda jest taka, że siwe wlosy ujda jeszcze u blondynek.
          U brunetek czesto wygladaja zle.
          Ze farbowanie to takie "desperackie"
          Ciekawe, ze nikt nie mowi mlodym zeby nie prostowali zebow, zeby nie schudli i zeby nie chodzili do fryzjera w imie "godnosci" i "akceptowania swojego wieku".
          A co takiego fajnego jest w podeszlym wieku, ze nalezy go akceptowac?


    • butch_cassidy Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 09:18
      Brak makijażu i farbowania - to jest przyjemność. Nie mówiąc już w ogóle o większej ingerencji. Człowiek nie traci czasu i kasy na bzdury...
      Zamiast garsonki - jednak dżinsy.
      Tak że wszystko to jest kwestią punktu widzenia smile Być ładnym nie u każdego jest wystarczająco wysoko na liście priorytetów, by sobie tym głowę zawracać.
      • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 11:55
        A dla mnie bycie ladnym, niekoniecznie cukierkowo, to czesc godności.
        Ladnym niekoniecznie "sexy".
        Jakby sie starszym kobietom zabieralo te czesc, one same sobie tak robia bo "juz sa stare", bo "machaja reka".
        • butch_cassidy Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 14:38
          Wg mnie po prostu urody nie da się "zrobić". Oczywiście fryzura, odpowiedni ciuch... ale tak naprawdę to ona jest w oczach, w sposobie poruszania się itp. Nie chodzi o rezygnację z siebie, ale z nadmiarowych (!), tak naprawdę zbędnych zabiegów.
    • dziennik-niecodziennik Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 09:24
      "Nie chodzi by udawac 20-latke"

      i to jest właśnie to.
      Moim zdaniem starzec sie z godnością to - przyjmować ograniczenia ktore niesie wiek. Nie bede wyglądac jak 20latka, ale nadal moge wyglądac najlepiej jak dam rade, bo czemu nie. Nie bede miec takiej kondycji jak kiedys, wiec nie bede szaleć, ale co dam rade zrobic, to bede robic. Nie pasuje na dyskoteke, ale siedziec w domu nie zamierzam - znajde miejsce gdzie dam rade sie pobawic. itd itp.
      • ykke Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 15:37
        dziennik-niecodziennik napisała:

        > "Nie chodzi by udawac 20-latke"
        >
        > i to jest właśnie to.
        > Moim zdaniem starzec sie z godnością to - przyjmować ograniczenia ktore niesie
        > wiek. Nie bede wyglądac jak 20latka, ale nadal moge wyglądac najlepiej jak dam
        > rade, bo czemu nie. Nie bede miec takiej kondycji jak kiedys, wiec nie bede sza
        > leć, ale co dam rade zrobic, to bede robic. Nie pasuje na dyskoteke, ale siedzi
        > ec w domu nie zamierzam - znajde miejsce gdzie dam rade sie pobawic. itd itp.
        >
        >
        O, i właśnie o to chodzi.
    • anahera Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 09:57
      Makijaz i farbowanie obowiazkowo az do konca big_grin Botoks w zyciu, nie dalabym sobie igla twarzy dziabac nawet jesli to mnie by za to placili a co dopiero zebym ja miala za to placic! Poki co starzeje sie wolno, poza tym ze mam mega zmarszczki smiechu od zawsze, i wcale mi nie przeszkadzaja. Siwe wlosy mnie za to wkurzaja, nawet nie wiem ile mam bo farbuje co 4tyg zeby nie wiedziec big_grin Jak mi sie zaczna bujac podramionka to moze dam je wyciachac albo co tam sie robi. Podbrodek tez. Ale zeby botoks...brrrr!!
    • ewawzywa07 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 10:28
      Co to jest starość? a co się z tym wiąże od jakiego momentu zaczyna się starzenie? I co to znaczy z godnością?
      Bo dla jednych jest to niemaltretowanie dorosłych dzieci przez bardzo starszych ludzi, dla innych dbanie o swój wygląd zewnętrzny a dla jeszcze innych zniknięcie z życia rodziny.
      A tak serio..... Dzisiejszy 60 latek ( czyli ja) nie zawsze czuje się zgrzybiałym staruszkiem. Ja jestem na emeryturze, ale jestem aktywna fizycznie, wysportowana, odzywiam się zdrowo, mam mnóstwo zainteresowań, uprawiam seks, jeżdżę po swiecie, biorę leki na nadcisnienie, chodzę do kosmetyczki i dbam, zeby nie miec odrostów. Ostatnio zrzuciałam kilka kilogramów i dobrze się czuje w mini i odwaznych kolorach. Ale bez przesady.... Garsonka - chyba nawet nie mam jej w szafie. Ubóstwiam za to dzinsy i orgie koszul - do wszystkiego od butów sportowych po szpilki.
      Botoks - jak komus jest z tym lepiej... czemu nie. Ja dziękuję. Wole swoje zmarszczki redukowane kremem ( niekoniecznie za 300 zł).
      Makijaż - odpowiedni do sytuacji. Wieczorem całkiem ostry...
      Ubranie - tu nie ma reguł. Jak sie ma dobra figurę to nawet 70 latka może pokazać nogi. I nie jest to niesmaczne. Znacznie gorzej wyglada gruba i niezgrabna 20 latka w mini .
      Włosy - dobrze dobrana fryzura - w każdym wieku. Wcale nie postarzają długie włosy. Ważne żeby były zadbane ( tak samo u 60 jak i 20 latki).
      Dieta - adekwatna do wieku. Wiadomo, ze nieco inna u 20 latki a trochę inna po pięćdziesiątce.
      Zadbane zęby - widziałąm niejedną 20 latke z fatalnym uzębieniem, której bardzo przydałaby się dobrze dobrana proteza. O zeby trzeba dbać w każdym wieku.
      Aparaty słuchowe - czy wiecie , ze badania przesiewowe wykazały, że kilkanaście procent dzieci w wieku szkolnym ma niedosłuch i wiele potrzebuje aparatu ( a część wręcz wszczepienia implantów slimakowych). To nie tylko dotyczy seniorów, choć z wiekiem słuch sie pogarsza. Dobry aparat słuchowy kosztuje kilkanaście tysięcy złotych i jest w niewielkim stopniu refundowany. Wiem, bo załatwiałam taki z górnej półki dla mojego Taty. Na oba uszy dobre aparaty kosztują mniej więcej tyle co 5-7 letni używany samochód średniej klasy. Więc nie kazdy może "starzeć się z godnością".
      Brodawki i kaszaki - nie są estetyczne, ale mają je i młodzi.
      Ubezpieczenie- w polskich warunkach to, niestety złodziejstwo.
      A dom opieki- nie ma dobrych. Sa złe, bardzo złe i umieralnie. I kazde przeniesienie się do takiego właśnie domu ( nawet tego uwazanego za znośny a tak naprawdę złego) jest dla seniora traumą i... czekaniem na smierć. Tam właśnie człowiek jest pozbawiany godności, intymności, honoru, wszystkiego. I nierzadko okradany.
      • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 11:18
        Mysle, ze w Polsce trudno jest kobiecie starzec sie z godnoscia. Pokutuje wsrod panow i pan, ze mlodosc kobiety to do 30-tki, a potem koniec. W podskokach do 35 roku zycia. Patrze sobie na ogloszenia matrymonialno-towarzyskie i czesto widze, ze pan 55 lat szuka pania do 27-48 lat. Jak taka kobieta 40+ zajdzie sobie w ciaze to zaraz "o,babcia.." , "nieodpowiedzialna kobieta, osieroci dziecko" (gdy statystyki mowia co innego), "pewnie in vitro, dzielo szatana". Ojciec 40+ to odpowiedzialny ojciec. Gdy kobieta jest w srednim wieku i podyskutuje zbyt gwaltowanie, to kwituje sie to, ze to menopauza. KLocacy sie pan wie co chce. Panie 60+, 70+ maja zajmowac sie wnukami a nie siedziec u kosmetycz ki, w bibliotece czy leciec na wycieczke do Paryza. Pan 60+ musi umiec wlaczyc TV. Oczywiscie musza obslugiwac meza, czesto chorego (mezczyzni umieraja wczesniej), a potem moze elegancko oddac sie do domu starcow... Ogolnie tak od 35-40 roku zycia kobieta jest ustawiana, ze jest stara, niedlugo umrze (haha), zaden mezczyzna jej nie zechce, wiec lepiej niech wezmie glu*piego Stasia, nie wypada jej krotka sukienka, dlugie wlosy, dziecko po 40, nowe studia po 40, miec mlodszeg o faceta. Nie wiem jak tu mozna starzec sie z godniscia, ja osobiscie odczuwalabym strach.
        • larrisa Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 11:30
          szalona-matematyczka napisała:

          > Mysle, ze w Polsce trudno jest kobiecie starzec sie z godnoscia.

          W Polsce? To ciekawe, bo od staruch wyzywa tu głównie jedna forumka z Niemiec.
          • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 12:26
            Corinna z Niemiec bedaca Polka.
            • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 12:27
              *forumka, a nie Corinna😀
        • miniulowa Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 12:27
          " Nie wiem jak tu mozna starzec sie z godniscia, ja osobiscie odczuwalabym strach. "
          A ja to pierniczę serdecznie, te wszystkie "powinnaś - nie powinnaś" oraz "wypada - nie wypada".
          Co mnie obchodzi co na mój temat sądzą pani X z panią Y i z panem Z?
          Jestem po 40.
          Ubieram się w to, co mi odpowiada, w czym dobrze się czuję. Czasem dżinsy, czasem zwiewna kieca, czasem krótka spódniczka - jak mam ochotę.
          Włosy farbuję jak mnie najdzie chęć na zmianę koloru. Raz blond, raz rudy, raz brąz. A co mi tam, najwyżej zetnę, odrosną.
          Maluję się kiedy chcę wyglądać inaczej lub dodać sobie odwagi, na codzień nie widzę potrzeby, wolę pospać te 15 minut dłużej, wypić spokojnie kawę.
          Jestem po 40stce, mam dziecko w podstawówce, właśnie umówiłam się na tatuaż, w ubiegły weekend byłam na imprezie ze znajomymi z pracy, młodszymi o 10 lat i wróciłam do domu o 4 nad ranem.
          Jeśli ktoś ma z tym wszystkim problem, cóż, to jego/jej problem.
          Mój mąż mówi, że jestem piękna, moje dzieci mówią, że jestem piękna. Co mnie interesuje reszta świata?
          • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 17:52
            Miniulowa, to poczytaj sobie posty ponizej o tym, ze jesli nie jestes umalowana i nie masz ufarbowanych wlosow to jestes zaniedbana kobieta i starzejesz sie bez godnosci. Bo godnosc kobiety to maska z pudru na twarz i farba na wlosach. Strach sie bac.😮
            • miniulowa Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:17
              "Bo godnosc kobiety to maska z pudru na twarz i farba na wlosach. Strach sie bac.😮"

              Taaa, na szczęście mam to po prostu w dudzie 😁
    • milamala Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 13:08
      Nie chodzi o to jakas szmatke na siebie zarzucisz i ile teczy zmiesci sie na twoim licu, chodzi o to co robisz w tym czasie, czym sie zajmujesz, jak spedzasz swoj wolny czas.
    • kropkacom Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 13:16
      Z godnością? Nie wiem, ale chyba warto starzeć się bez histerii. Co ciekawe nie wiedziałam, że jestem w przedziale wiekowym, gdzie człowiek już czegoś nie może nawet jak mu warunki fizyczne pozwalają. Niektórzy się szybko układają do grobu big_grin
      • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 15:58
        A co ma godnosc wspolnego z makijazem, botoksem czy farbowaniem wlosow?
        Wiecie co dziewczeta, mi imponuje np.Krystyna Mazurowna.Miala kobita dwa liftingi( do czego sie jak najbardziej przyznaje), ma tez super- figure, odjazdowe wlosy i make- up- no nie moge sie nia nazachwycacsmile)
        No i jej talent do zarzadzania nieruchomosciami- daje sobie kobitka swietnie rade.
        Imponuje mi, jak diabli....
        • jola-kotka Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 17:04
          I tu raz moge sie z toba zgodzic
        • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 01:00
          Tak, fajna babka.
    • beataj1 Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 18:57
      Jak już będę duża chce być staruszką w olbrzymim kapeluszu słomkowym udekorowanym plastikowymi kwiatami i owocami. W kolorowych ciuchach i dzwoniących bransoletkach. Z czerwoną szminką na zwiędłych ustach i w wielkich różowych okularach przeciwsłonecznych.
      Chromolę godność - co mi po niej.

      Ale nie zamierzam się ostrzykać - chce być tak pomarszczona i obwiśnięta jak się tylko da. I mam nadzieję że zasłużę na ładne zmarszczki ze śmiechu.
      I będę nosić cycki luzem niech się obijają o kolana.
      • rosapulchra-0 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 01:58
        smile
      • miniulowa Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 13:37
        Beataj, mam taki sam plan big_grin Może bez plastików na kapeluszu wink ale co do zasady - tak samo big_grin
    • sylwadomowa Re: Starzec sie z godnoscia 16.07.18, 19:36
      Godność to ja uzyskam właśnie na starość, dzięki emeryturze, w pakiecie z wolnością! Spodziewam się, że będzie to piękne i szalone: Nareszcie będę robić i mówić, co chcę, nie będę kryć niepoprawnych poglądów - i nikt mnie za to nie wyrzuci z pracy! He he, ale świat się dowie! W razie większej zadymy - będę zwalać na demencję, szalonym staruszkom kryminał nie grozi! wink

      Na starość to ja dopiero poszaleję i pokażę swoją prawdziwą naturę! Oczywiście będę oceniona jako kompletnie niegodna. Już często jestem, np. w necie, gdzie częściej sobie jadę bez trzymanki - w realu się kontroluję i tam jestem traktowana jako ciut dziwna i z lekka podejrzana (bo co bystrzejsi wyczuwają, że nie podzielam i nie traktuję serio), ale nie jako "pani bez godności". Starsze panie to nawet polecałyby mnie swoim marnotrawnym synom jako opiekuńczą żonomatkę. A tu - figa! Byle do emerytury - i dopiero dam czadu! smile Doczekać się nie mogę, kiedy się będę starzeć bez godności!
      • positronium Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 15:13
        sylwadomowa napisała:
        > Nareszcie będę robić i mów
        > ić, co chcę, nie będę kryć niepoprawnych poglądów - i nikt mnie za to nie wyrzu
        > ci z pracy! He he, ale świat się dowie!


        Ale dlaczego teraz nie będziesz sobą, tylko dopiero na emeryturze? Pomijając ewentualne wyrzucenie z pracy (?), co stoi na przeszkodzie?
        • sylwadomowa Re: Starzec sie z godnoscia 18.07.18, 06:04
          Tylko i wyłącznie wyrzucenie z pracy.
    • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 10:02
      sorry ale dla mnie nie farbowanie kiepsko wygladajacej siwizny czy brak makijazu w pewnym wieku to zwykle niedbalstwo i brak godnosci
      • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 11:29
        Przekroczylam 35 lat, nie farbuje sie i nie maluje (usta tylko blyszczykiem) - czy stracilam.godnosc?
        • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 11:31
          Jestem szczuplutka, uprawiam sporty, ucze sie nowych jezyjow obcych. Do fryzjera czy kosmetyczki chodze, ale nie chce mi sie malowac. Wiec jestem zaniedbana i bez godnosci, bo w "pewnym wieku" nie maluje sie i nie farbuje????
          • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 12:17
            Wedlug niektorych, jestes "z godnoscia" jak sie NIE malujesz itd, bo to "zalosne" proby przywrocenia mlodosci 🤣
            • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 13:14
              Princess ma duzo racji z tym niedbalstwem, niestety...
              Kiedy jeszcze pracowalam w Londynie w jednym z top- posh- fiu- bzdziu hoteli, byla tam jedna z dziewczyn.Pokojowka- Hiszpanka.Pracowita, mila, czysta, ale taka...niezadbana.Geste, czarno- siwe wlosy, niewyregulowane brwi, twarz bez makijazu z tzw.podskorna kaszka.
              Miala nawet rozmowy z szefostwem na temat swojego ,, niezrobienia"- wiem, bo mi sie skarzyla.A gdyby zainwestowala we fryzjera, kosmetyczke i umalowala sie- wygladalaby 1000 razy lepiej.
              Jej zaniedbamie nie bylo z powodu biedy, bo ,,scibolila jak harpagon" i chcialabym byc w zyciu tak ,, biedna " jak ona.To byl efekt patologicznego skapstwa.
              Ja sama juz jestem 40+, siwe wlosy mam ( i farbuje), a makijaz kocham od dawna, choc w obecnej pracy nie ma obowiazku bycia umalowana.
              A co do pan siwowlosych- to taka Manuela Gretkowska pieknie wyglada, no i modelki 70+ Carmen dell Orefiece i jeszcze jedna o imieniu Dafnie.No cudnie wygladaja...
              • miniulowa Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 13:35
                "Pokojowka- Hiszpanka.Pracowita, mila, czysta"

                A nie sądzisz, że w jej przypadku to powinno zupełnie wystarczyć? Ja rozumiem, że pracując na frontdesku musisz wyglądać tak, by dopasować się oczekiwań większości populacji. Ale żądanie od pokojówki żeby się "zrobiła"? Bo co, szefowi niemiło na nią patrzeć? Bez jaj! Może ona nie ma ochoty inwestować w swój wygląd, może ma inne priorytety niż to żeby jej szefostwu i kolegom z pracy było miło na nią patrzeć?? Może ona zwyczajnie nie lubi latać do kosmetyczek i fryzjerów?
                • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 13:53
                  Tak- miala inne priorytety bez watpienia..
                  Tylko, ze....przez to tracila- niestety.Pokojowki tez czasami spotykaja gosci hotelowych, dostaja tipy- ona akurat te tipy miala skromne.Choc fakt, housekeeping department to nie front desk.
                  Jak wytlumaczyc to, ze Brazylijce- usmiechnietej, zadbanej, acz skromnie umalowanej od tipow ,, kieszenie sie urywaly" a tej zaniedbanej Hiszpance jakos nie;-(.A pracowaly na tym samym pietrze).
                  Nie wmawiajcie tu nikomu jakis hmmm...,, uslug erotycznych" bo tam byl zapieprz jak rzadko kiedy.Po prostu: jak Cie widza, tak Cie pisza.
                  • miniulowa Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:16
                    "Nie wmawiajcie tu nikomu jakis hmmm...,, uslug erotycznych" bo tam byl zapieprz jak rzadko kiedy."

                    A kto wmawia??

                    "Po prostu: jak Cie widza, tak Cie pisza. "

                    To, że ludzie w wielu przypadkach okazują się idiotami, nie oznacza, że każdy musi się do tego poziomu zniżać.
                    Tipy powinny zależeć od jakości pracy, nie od wyglądu pracownika. I owszem, wiem, że w prawdziwym świecie w wielu sytuacjach ładny tyłek więcej znaczy niż inteligencja, uczciwość i pracowitość. Jednak nadal, to nie jest powód żeby usiłować zadowolić wszystkich idiotów na tym świecie.
                    • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:27
                      Tak- zgadzam sie z toba.
                      Nie zadowolisz wszystkich idiotow- racja.
                      Tipy powinny zalezec od jakosci pracy- znowu racja.
                      Ale to jest teoria...a zycie pokazuje, ze niestety- latwiej ma ta zgrabna i zadbana, anizeli ta zabiedzona kicia.
                      Rozmawialas kiedys z np.kelnerami, barmanami? Ja- wielokrotnie.Oni/ one sa czesto wrecz wystylizowani do bolu, bo m.inn. od tego zalezy ich zarobek/ zarobek hotelu i napiwki tez.
                      Ja napiwki zostawiam kazdej p.pokojowej- czesto ich nie widze, choc czasami tak.Mam szczerze w nosie, czy jest to pani mlodsza, starsza, tezsza czy ma oczy na plecachwink) Ale to ja...
                      • miniulowa Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:34
                        "Rozmawialas kiedys z np.kelnerami, barmanami?"

                        Nie tylko rozmawiałam, ale sama w czasie studiów pracowałam jako kelnerka. Przy czym, nadal, kelner czy barman to zawody, w których ma się stały i bezpośredni kontakt z klientem. Pokojówka wykonuje swoją pracę głównie pod nieobecność klienta. A przynajmniej powinna.
                  • al_sahra Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:52
                    izabella1991 napisała:

                    > Tylko, ze....przez to tracila- niestety.Pokojowki tez czasami spotykaja gosci
                    > hotelowych, dostaja tipy- ona akurat te tipy miala skromne.

                    Coś zmyślasz. Napiwki zostawia się w pokoju przed opuszczeniem hotelu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie biegał po korytarzach szukając konkretnej pokojówki, zwykle zresztą nawet nie wiesz, która pokojówka sprzątała Twój pokój.
                    • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 22:59
                      >Coś zmyślasz. Napiwki zostawia się w pokoju przed opuszczeniem hotelu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie biegał po korytarzach szukając konkretnej pokojówki, zwykle zresztą nawet nie wiesz, która pokojówka sprzątała Twój pokój.

                      ale sie je spotyka i w wysoko gwiazdkowych hotelach maja sa okreslone wymagania co do ich wygladu i nie moga byc to kobity z lasu.
                      • al_sahra Re: Starzec sie z godnoscia 18.07.18, 04:00
                        princesswhitewolf napisała:

                        >
                        > ale sie je spotyka i w wysoko gwiazdkowych hotelach maja sa okreslone wymagania
                        > co do ich wygladu i nie moga byc to kobity z lasu.

                        Jeśli hotel ma wymagania co do wyglądu, a kandydatka ich nie spełnia, to nie dostaje posady. Forumowiczka zaś opowiada, że hotel pokojówkę zatrudnił, ale traciła na napiwkach.

                        W wysokogwiazdkowych hotelach pokojówka ma być schludna, cicha, mówić dzień dobry, kiedy Cię mija na korytarzu, a poza tym jak najmniej rzucać się w oczy. Jeśli się zdarzy, że pozwalasz jej posprzątać, kiedy jesteś w pokoju (rzadka sytuacja), to powinna to robić jakby jej tam nie było. Zostawiasz jej napiwek za to, jak wygodnym uczyniła Twój pobyt, a nie za wygląd.
                        • miniulowa Re: Starzec sie z godnoscia 18.07.18, 06:03
                          "W wysokogwiazdkowych hotelach pokojówka ma być schludna, cicha, mówić dzień dobry, kiedy Cię mija na korytarzu, a poza tym jak najmniej rzucać się w oczy. Jeśli się zdarzy, że pozwalasz jej posprzątać, kiedy jesteś w pokoju (rzadka sytuacja), to powinna to robić jakby jej tam nie było."

                          Otóż to.
                          Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby w hotelu powyżej 4* pokojowi pałętali się po pokoju kiedy w nim jestem. Zaledwie kilka razy spotkałam na korytarzu panie z tej ekipy. W moim pokoju wszystko odbywało się "czarodziejsko" 😉
              • blimsien Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:00
                izabella1991 napisała:

                > Princess ma duzo racji z tym niedbalstwem, niestety...
                > Kiedy jeszcze pracowalam w Londynie w jednym z top- posh- fiu- bzdziu hoteli,
                > byla tam jedna z dziewczyn.Pokojowka- Hiszpanka.Pracowita, mila, czysta, ale ta
                > ka...niezadbana.Geste, czarno- siwe wlosy, niewyregulowane brwi, twarz bez maki
                > jazu z tzw.podskorna kaszka.
                > Miala nawet rozmowy z szefostwem na temat swojego ,, niezrobienia"- wiem, bo m
                > i sie skarzyla.A gdyby zainwestowala we fryzjera, kosmetyczke i umalowala sie-
                > wygladalaby 1000 razy lepiej.
                > Jej zaniedbamie nie bylo z powodu biedy, bo ,,scibolila jak harpagon" i chcial
                > abym byc w zyciu tak ,, biedna " jak ona.To byl efekt patologicznego skapstwa.
                > Ja sama juz jestem 40+, siwe wlosy mam ( i farbuje), a makijaz kocham od dawna
                > , choc w obecnej pracy nie ma obowiazku bycia umalowana.
                > A co do pan siwowlosych- to taka Manuela Gretkowska pieknie wyglada, no i mode
                > lki 70+ Carmen dell Orefiece i jeszcze jedna o imieniu Dafnie.No cudnie wyglada
                > ja...
                moze na pewnym etapie musiala scibolic zeby zaoszczedzic z jakze astronomicznej pensji?
            • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:47
              >Wedlug niektorych, jestes "z godnoscia" jak sie NIE malujesz itd, bo to "zalosne" proby przywrocenia mlodosci 🤣

              Coz ludzie maja prawo do wlasnych opinii i lazenia jak Pan Bog ich stworzyl. Moim zdaniem nie musimy wracac do epoki kamienia lupanego zaraz. Ale kazdy ma swoje zdanie i do niego prawosmile)
              • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:54
                princesswhitewolf napisała:

                > Coz ludzie maja prawo do wlasnych opinii i lazenia jak Pan Bog ich stworzyl. M
                > oim zdaniem nie musimy wracac do epoki kamienia lupanego zaraz. Ale kazdy ma sw
                > oje zdanie i do niego prawosmile)

                O matko, taka znawczyni kosmetycznych trendów, a nie wie, że mody mają charakter cykliczny i nie jest tak, że to co mamy teraz, to jakaś nadzwyczajnie dojrzała i wysokorozwinięta forma na długiej linii rozwojowej. To tylko moda. Jak niedługo moda na Kardashianki się skończy, to nie będziesz wyglądała zadbanie, a tylko śmiesznie.
                • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 22:50
                  aha bo ja jestem podobna do Kardashian w czymkolwiek od pupy do stylu ha ha. Kobieto, alez ty masz wyobraznie ha ha. Kobieta zadbana uzywa dezodorantu i maluje sie stosownie do swojej urody chocby minimalnie i dyskretnie bo nie kazdemu wszystko pasuje. I piluje szpony i nie lazi z brudnymi
        • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:45
          Chyba mowimy tu o wieku podeszlym a nie mlodej 35 latce, matematyczko.

          No dobra, na tym forum starosc top 40 lat lol
          • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:50
            No to ja juz starowinka jestem ...niech bedziesmile
            Princess- z innej beczki? Wybralas juz kwiatowe perfimy dla siebie? Bo ciekawam bardzo, na czym stanelo...
            • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 22:51
              nie mialam czasu jeszcze bo wyjechalam na wakacje wink Jak wroce to pojde do jakiegos centrum obwachiwac. Albo na lotnisku jak zdarze
      • ania2806 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 13:30
        Czyli mężczyźni nie mają godności, bo nie farbują siwych włosów? Gorzej, na starość chodzą często bez włosów 😊😊
        Godność to «poczucie własnej wartości i szacunek dla samego siebie». Co ma to do farbowania włosów? Właśnie na odwrót: kobieta, która ma poczucie własnej wartości nie będzie uczestniczyła w tej nagonce na wygląd, nagonce tylko na kobiety przez kobiety. Siwe włosy czy farba osobie z prawdziwym poczuciem wartości nie zaburzą snu, bo wartość człowieka to nie włosy. Wielu ludzi ma ambiwalentny stosunek do wyglądu: schludnosc i czystość im wystarcza. I słusznie. Ja osobiście nigdy nie rozumiałam tego zafiksowania na punkcie wyglądu kobiet w Europie Wschodniej.
        Serio, są ludzie którzy sądzą że człowiek bez farby na głowie czy bez makijażu na twarzy to człowiek bez godności czy szacunku dla siebie?? 😱😱 Rozumiem, że są ludzie mniej pewni siebie, którym codzienna poprawa wyglądu znacznie poprawia jakość życia. Ale to nie jest norma ni wzor. A już na pewno nie miara wartości człowieka. Jest tyle fajnych, wartościowych, mądrych ludzi bez makijażu i farby na głowie😊😊
        Poza tym nie rozumiem dlaczego tylko od kobiet wymaga się zatajania procesu starzenia. Dlaczego tylko ja mam ukrywać siwe włosy i wiednaca skórę tracaca koloryt a od mężczyzn się tego nie oczekuje? Czasy, kiedy jedyną kartą przetargowa kobiety był jej wygląd dawno się skończyły. Określa nas jako człowieka o wiele więcej niż tylko nasz wygląd.
        Szkoda, że w latach 70. kobiety zrzucaly tylko biustonosze jako symbol zniewolenia, szkoda ze farba do włosów i kosmetyki kolorowe się nie załapały😀. Tyle lat od rewolucji feministycznej a kobiety dalej czuja się zniewolone nakazami i zakazami, które mężczyzn nie dotyczą. Poprawa wyglądu jest wyborem, a nie obowiązkiem. I nie stanowi o wartości człowieka.

        princesswhitewolf napisała:

        > sorry ale dla mnie nie farbowanie kiepsko wygladajacej siwizny czy brak makijaz
        > u w pewnym wieku to zwykle niedbalstwo i brak godnosci
        • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:48
          ania2806 napisała:

          > Szkoda, że w latach 70. kobiety zrzucaly tylko biustonosze jako symbol zniewole
          > nia, szkoda ze farba do włosów i kosmetyki kolorowe się nie załapały😀.

          Załapały, załapały. W latach 70-tych makijaż i cały look były w stosunku do prawie groteskowo- przerysowanych i natapirowanych lat 60-tych stosunkowo naturalny. No może tylko disco wyrywało się z trendu. Tyle tylko, że po każdej rewolucji przychodzi kontrrewolucja i dziś nawet nastolatki nie wyjdą z domu bez zakrywającego skrzętnie sutki i formującego piersi w kule stanika, choć jeszcze w latach 80-tych było to całkiem normalne, więc widzisz co zostało ze spalania staników. Ale oczekuję niedługo nowej fali, jeszcze trochę i kobiety znowu będą chodziły bez staników (podobno już się pokazują) i prychały na makijaż, bo jak małolaty chodzą po ulicach z tonami pudru i innych kosmetyków koloryzujących na twarzy, to znacza, że trend robi się powoli martwy i pora na coś przeciwnego.
          • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:54
            Oj oj tak....juz koncerny kosmetyczno- farmaceutyczne wymysla cos inszego.
            Oni tam maja PR- owcow od tego- byl szal na kosmetyki z zachodu, z Rosji, Korei, teraz na topie sa eco- smeko.Spokojna glowa- bedzie szal na jakowes inne dziwadlo.
            • blimsien Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 15:18
              izabella1991 napisała:

              > Oj oj tak....juz koncerny kosmetyczno- farmaceutyczne wymysla cos inszego.
              > Oni tam maja PR- owcow od tego- byl szal na kosmetyki z zachodu, z Rosji, Kore
              > i, teraz na topie sa eco- smeko.Spokojna glowa- bedzie szal na jakowes inne dzi
              > wadlo.
              nikt o zdrowych zmyslach nie kupi "ekosreko' od palmolive czy innych loreali. przeciez chodzi ci pewnie o najwieksze tego typu firmy i ich budzet. male manufaktury nie dysponuja az taka kasa.
              • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 15:47
                Slusznie napisalas: nikt o zdrowych zmyslach..
                Ale w koncernie L' oreal jest m.inn.Nody Shop, ktory z ,, naturalnoscia" ma b.niewiele wspolnego, co nie zmienia faktu, ze mnostwo ludzi ich kosmetyki kupuje( w tym Ja).
                Coby nie patrzec- w badania i marketing sa pompowane tak olbrzymie sumy, ze nie ma bata, aby nie sprzedano ludowi za lat kilka jakas ,, marketingowa nowosc".
                Mozna nie kupowac kosmetykow, nie uzywac ich, mozna nie farbowac wlosow, ba- nawet myc sie nie trzeba i mieszkac pod namiotem cale zycie( jak S.P.Jozef Stawinoga z Wolwerhampton).Co kto lubi.
                • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 15:47
                  O rany kota: Body Shop oczywiscie.
              • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 23:01
                >ikt o zdrowych zmyslach nie kupi "ekosreko' od palmolive czy innych loreali. przeciez chodzi ci pewnie o najwieksze tego typu firmy i ich budzet. male manufaktury nie dysponuja az taka kasa.

                juz kupuja. np pod nazwa Origin itd. Te firmy wyweszyly jaki to biznes i sprzedaja pod innymi markami.
        • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 14:55
          >Serio, są ludzie którzy sądzą że człowiek bez farby na głowie czy bez makijażu na twarzy to człowiek bez godności czy szacunku dla siebie??

          >Poprawa wyglądu jest wyborem, a nie obowiązkiem. I nie stanowi o wartości człowieka.

          strasznie dramatyzujesz. Mowimy o godnym wygladzie a nie o charyzmie osobowosci i super wielkich wartosciach glebi wnetrza itp terelemorele ktorych sie nie zmierzy a co do ktorych kazdy ma wielkie wyobrazenia o sobie .

          Mowimy o powierzchownosci tylko i wylacznier. O godnym wygladzie i z klasa.. W pewnym wieku trzeba o siebie dbac. Jesli sie nie ma cud miod pieknego siwego koloru ( a miewaja taki ladny golebi) to warto rzucic jakas farbe w kolorze wedle uznania: jedni naturalna inni mniej. Podobny cel ma makijaz.
          • blimsien Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 15:06
            princesswhitewolf napisała:

            > >Serio, są ludzie którzy sądzą że człowiek bez farby na głowie czy bez maki
            > jażu na twarzy to człowiek bez godności czy szacunku dla siebie??
            >
            > >Poprawa wyglądu jest wyborem, a nie obowiązkiem. I nie stanowi o wartości
            > człowieka.
            >
            > strasznie dramatyzujesz. Mowimy o godnym wygladzie a nie o charyzmie osobowosci
            > i super wielkich wartosciach glebi wnetrza itp terelemorele ktorych sie nie zm
            > ierzy a co do ktorych kazdy ma wielkie wyobrazenia o sobie .
            >
            > Mowimy o powierzchownosci tylko i wylacznier. O godnym wygladzie i z klasa.. W
            > pewnym wieku trzeba o siebie dbac. Jesli sie nie ma cud miod pieknego siwego k
            > oloru ( a miewaja taki ladny golebi) to warto rzucic jakas farbe w kolorze wed
            > le uznania: jedni naturalna inni mniej. Podobny cel ma makijaz.
            jakies 70% starszych Polek jednak delikatnie mowiac pomimo makijazu i farbowania wlosow nie spelnia Twoich standardow.
          • fil.lo Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 16:57
            Wątek jest jednak o "starzeniu się z godnością" a nie o "godnym wyglądaniu na starość". Wielu ludzi to utożsamia, choć to zupełnie dwie różne rzeczy.
          • ania2806 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 17:34
            Ale jakim godnym wyglądzie? Przytoczylam definicję godności. Godność nie ma nic wspólnego z makijażem bądź farbowaniem włosów.

            Załóżmy że taka jest definicja godności w Twoim ujęciu. Jaki obowiązek spoczywa w takim razie na mężczyznach? Co oni muszą robić żeby zachować godność i klasę tzn ukryć łysienie, siwienie, zmarszczki, brak kolorytu bądź przebarwienia związane z procesem starzenia się? Mężczyźni są godni z nadania? Nic nie muszą żeby godność zachować?☺️ Czy młodzi ludzie też są godni ot tak, bo nie mają oznak starości? 😉

            Skąd to nasze zafiksowanie na wyglądzie kobiet? (niestety im biedniejszy region, tym większa wartość przywiązywana jest do wyglądu kobiet, stąd im dalej na wschód Europy tym bardziej 'zadbane' kobiety od samego rana)

            Dla mnie zmartwienia związane z wiekiem to zachowanie witalności, zdrowia, pogody ducha, sprawności ciała, elastyczności mięśni i stawów, apetytu na życie etc. Siwe włosy to moje ostatnie zmartwienie na starość 😊. A biorąc pod uwagę wzrastający tumiwisizm wraz z wiekiem, opinia innych na temat moich niepofarbowanych włosów bądź niepomalowanej twarzy też moim zmartwieniem nie będzie 😊. I nie ma to nic wspólnego z brakiem schludnosci czy czystości.

            Rozumiem wagę wyglądu dla niektórych ludzi. Odmawiam natomiast uznania prawdziwości stwierdzenia że godność i klasa wynikają bezpośrednio z dbania o wygląd za pomocą chemii (bo sport i ruch aby zachować zdrową sylwetkę popieram całym sercem, dbanie o zdrowie i wygląd poprzez zdrowa dietę też).
            Wcieranie w głowę chemii (kolorowe kosmetyki i farby chemiczne) zdrowe nie jest - jezeli zależy nam na godności=szacunku do samych siebie, czyli naszego ciała, to robić tego nie powinniśmy 😊😊

            > strasznie dramatyzujesz. Mowimy o godnym wygladzie a nie o charyzmie osobowosci
            > i super wielkich wartosciach glebi wnetrza itp terelemorele ktorych sie nie zm
            > ierzy a co do ktorych kazdy ma wielkie wyobrazenia o sobie .
            >
            > Mowimy o powierzchownosci tylko i wylacznier. O godnym wygladzie i z klasa.. W
            > pewnym wieku trzeba o siebie dbac. Jesli sie nie ma cud miod pieknego siwego k
            > oloru ( a miewaja taki ladny golebi) to warto rzucic jakas farbe w kolorze wed
            > le uznania: jedni naturalna inni mniej. Podobny cel ma makijaz.
        • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 15:19
          No ale teraz nalepiasz etykietki i piszesz z pogarda o "kobietach ze Wschodniej Europy".
          To mi przypomina moje starsze kolezanki, wtedy studentki, ktore uwazaly ze makijaz jest "niepowazny" i rzecz jasna swiadczy o niskim poziomie intelektualnym.
          A chodzi o to by moc WYBRAC.
          Nie chce byc w kajdanach pt. "pusta lala" i nie chce byc w kajdanach "intelugentne nie zwracaja uwagi na wyglad, bo maja" wyzsze" wartosci..".

          A ty wlasnie cos takiego robisz teraz.
          Wtlaczasz w szufladki.

          Dokladnie tak, jak napisalam w poscie startowym-nie chce by ktos mi nakazywal jak powinnam wygladac" bo (nie) przystoi".

          Sa osoby, ktore w ogole sie nie zajmuja wlasnum wygladem i maja takie prawo.
          Dlaczego kobieta ktora lubi cieszyc sie kobiecoscia takiego prawa nie ma?
          Albo jest jej zabierane z powodu wieku?

          I bycie ladna nie oznacza od razu silikonowej lali z cyckami na wierzchu.
          A jedna z najpiękniejszych kobiet jakie widzialam byla PIEKNA starsza pania.
          I wygladala dokladnie na swoj wiek.
          Ale jednoczesnie wygladala jak dzielo sztuki-piekne oczy, fryzura, oczy "to cos".
          Miala zmarszczki, siwe wlosy i jak ona byla piekna jednoczesnie!





          To właśnie jest to
          Zaprzeczenie, że wygląd ma znaczenie jest samooszukiwaniem sie.
          • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 15:51
            konsta-is-me napisała:

            > Sa osoby, ktore w ogole sie nie zajmuja wlasnum wygladem i maja takie prawo.
            > Dlaczego kobieta ktora lubi cieszyc sie kobiecoscia takiego prawa nie ma?
            > Albo jest jej zabierane z powodu wieku?

            Ależ nikt nikomu nic nie zabiera, a już w ogóle prawa do "kobiecości", cokolwiek to jest, choć mnie jakoś kobiecość, kojarzy się jeszcze z wieloma innymi sprawami, a nie tylko z pomalowaną buzią. Jak ktoś lubi duochromowe cienie i kolory włosów niewystępujące w przyrodzie, to niech sobie je nosi, ale niech nie nazywa tego zadbaniem, bo to jest co najwżyej zabawa z własnym wizerunkiem. Niektóre kobiety bawią się tym przecz całe życie, niektóre nigdy, a niektóre tylko w określonych fazach i może im się na starość już nie chcieć. Albo nie uważają tego za na tyle ważne, by pakować w to swoje, jakby nie było ograniczone, energię, siły i zasoby.
            • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 16:21
              Ja nie uwazam zadbaniem pomalowanie sobie twarzy 5kg makijazu, pudru, a pod tym.ogromne pryszcze, wagry itp. Nie uwazam , ze ufarbowanie jest automatycznie zadbaniem. Zwlaszcza w takiej Europie Wschodniej (Polska i dalej na wschod) widze takie groteskowe zadbanie: gruba warstwa makijazu na zaniedbana cere, na zolto ufarbowane wlosy nawet jak.nie pasuje do typu urody i ma sie spalone koncowki, do tego gruba zaniedbana sylwetka, czesto z garbem. To nie jest zadbanie. Dla mnie zadbanie na co dzien: wysportowana szczupla sylwetka (czyli sport, a nie TV i chipsy), zawsze przystrzyzone wlosy , fryzura pasuje do.typu urody.i wtedy naprawde mozna miec te siwe wlosy w pewnym wieku, zadbana cera (kosmetyczka, nawet.dermatolog jak.trzeba, zdrowe odzywianie sie widac na twarzy), naprawde na zadbana cere nie trzeba na co dzien makijazu, chyba ze pracujesz jako.modelka, aktorka, moderatorka w TV. Zadbanie to tez zdrowe zeby , higiena osobista, zapach, odpowiednie ciuchy. Nadmienie tez, ze wszystkie te sztuczne farby do wlosow,.makijaz nie jest obojetny dla zdrowia i dla urody. Moja prababcia ni gdy na co dzien nie uzywala kosmetykow kolorowych. Umarla w wieku 96 lat, a cere miala 70-latki (tyle jej obcy ludzie dawali jak.nie znali wieku).
              • princess_yo_yo Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 17:12
                to jest po prostu efekt duzo bardziej paternalistycznej kultury - Europa wschodnia/ poludniowa troche mniej, ameryka pd itd. podstawowa wartoscia kobiety jest wyglad I zwiazany z tym potencjal matrymonialny. akurat pl chyba jednak idzie w dobrym kierunku chociaz calkiem sporo ematkowych wypowiedzi moze temu przeczyc wink
                • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 17:35
                  princess_yo_yo napisała:

                  podstawowa wartoscia kobiety jest
                  > wyglad I zwiazany z tym potencjal matrymonialny.


                  Powiedzmy sobie szczerze, nie matrymonialny, a kopulacyjny, dlatego kobiety usilnie pragną jak najdłużej wyglądać tak, by zachęcić wielu panów do seksu. To, że kopulowanie z większą ilością facetów niż z jednym stałym, jest dla przeciętnej kobiety raczej wartością o niskiej potrzebie, jakoś się zupełnie zapomina.
                  • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 17:55
                    Zeby kopulowac z duza iloscia facetow to naprawde nie trzeba byc pieknoscia. Wystarczy byc zawsze goscinna miedzy nogami. Oni naprawde nie patrza na wyglad. A tak poza tym, snake, twoja teoria jest z dudy, totalnie nieugodna z.tym.czego chca kobiety.
                    • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 17:55
                      *niezgodna
                    • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:12
                      szalona-matematyczka napisała:

                      A
                      > tak poza tym, snake, twoja teoria jest z dudy, totalnie nieugodna z.tym.czego
                      > chca kobiety.

                      To nie moja teoria jest z dudy, tylko ty nie potrafisz myśleć. Czasownik "chcą" nie miał znaczyć, że kobiety faktycznie tego chcą i jest im to świadome. Kobiety czują potrzebę "podobania się", nie zdając sobie sprawy, że podobanie się facetom, to zachęta kopulacyjna, choć większości tych, których zachęcają, nie tknęłyby nawet kiljem, więc mogłyby sobie wiele starań darować. Ta potrzeba jest jednak automatyczna, bo wpisana w nasz kulturowy kod, dlatego mało kto reflektuje. No ale ty na pewno uważasz, że kobiety pindrzą się i chcą wyglądać seksownie, młodo i atrakcyjnie wyłącznie dla siebie, bla, bla, bla i inne samooszukiwajki.
                      • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:31
                        Ktora kobieta nie zdaje sobie sprawy z tego, ze podobanie sie facetom to zacheta kopulacyjna dla tych facetow???? Ktora? Bo ja takiej nie znam. Piszesz, ze potrzeba podobania sie wszystkim facetom jest automatyczna u kobiet? Jakie ziolo wypalilas, ze cos takiego piszesz????
                        • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:35
                          Wszystkim facetom? Nawet do tych 80-letnich czy smierdzieli, zarzyganych pijakow my, kobiety, sie wdzieczymy? Nawet takim brudnym bezdomnym chcemy sie podobac? Nawet facetom z zespolem Downa, z IQ = 80? Tak brzmi twoja teoria, snake. P.S. Ponawiam pytanie: jakie ziolo palilas zanim napisalas swoja buahana "teorie"?
                          • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:52
                            Boże kobieto, a ty masz jakie IQ, że nie rozumiesz pisanego słowa? Przecież piszę, że nie chodzi o świadomą chęć seksualnej zachęty, a o kulturowy kod. Kobieta spełnia wymagania nałożone przez nią przez kulturę automatycznie. Nie słyszałaś nigdy o automatyzmach, jako psychologicznym terminie? Dziś zakładasz seksowną sukienkę, do tego makijaż, but na obcasie i masz poczucie dobrego wyglądu, tak chce nas widzieć otoczenie, tak jest dobrze dla kobiety i twoja samoocena zaraz skacze, bo za konformistyczne zachowanie dostajemy pozytywny feedback. Tak, kobieta chce się podobać zapominając przy tym, że na początku stoi seksualna dyspozycyjność. Kobiecie narzucono tym, że ma być w publiczej przestrzeni atrakcyjną dla każdego, także dla 80-latka i bezdomnego, nawet gdy nie zdaje sobie z tego sprawy. I o jakim wdzięczeniu ty pitolisz? Spróbuj może jakiegoś zioła, opadną ci może trochę emocje i zaczniesz myśleć.
                            • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:29
                              A ja gdy zakladam buty na obcasie nie czuje sie lepiej, nie czuje sie atrakcyjna. Nienawidze sie malowac, 5 kg makijazu nie powoduje , ze czuje sie seksownie. Wiec cos mi sie te kody kulturowe a la snake nie wkomponowaly. Seksualna dyspozycyjnosc kobiety nie jest dla kazdego mezczyzny, ogranicza to nie tylko "matka natura", ale i spoleczenstwo, religie itp. Wiec bredzisz. Albo pomylilo ci sie to z niemieckim burde#lem, gdzie kobiety sa dyspozycyjne dla kazdego.
                              • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 23:02
                                nieogolony smierdzacy niedoczesany facet tez nie jest osoba ktora chetnie zatrudnia na front desk....
                  • princess_yo_yo Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 18:08
                    nie do konca, bo w tego typu spoleczenstwach to rowniez przyzwolenie na promiskuityzm mezczyzn podczas gdy kobiety maja 'sie sznowac'. to jest po prostu poklosie gleboko zakorzenionego I wdrukowanego seksizmu.
                    • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:18
                      Ależ oczywiście, że to przyzwolenie na promiskuityzm mężczyzn. Kobieta ma wyglądać cały czas zachęcająco, jak ładne pomiodory na targu, a nuż ktoś się nią zainteresuje i kupi. Te "szanujące się" mają tylko swoją cenę. Seksualność kobiety w takim układzie nie istnieje, kobieta jest, brutalnie mówiąc, przemiotem do zaspokojenia męskiej chuci.
                      • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:40
                        Snake.bredzisz. Kobieta nie jest przedmiotem (!) do zaspokojenia meskiej chuci. Zapominasz tez, ze i kobiety maja swoja "chuc". Kobieta nie lezy na targu jak pomidory az ktos sie nia zainteresuje. Sa nawet teorie, ze to wlasnie kobieta wybiera ktory mezczyzna bedzie z nia spal ( bedzie potencjalnym ojcem jej dziecka).
                        • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:04
                          Gdzie ja twierdzę, że kobieta MA BYĆ przedmiotem do zaspokojenia mękiej chuci? Jako feministyka nie zgadzam się z tym, ale nie będą się oszukiwać, że patriarchalna kultura taką rolę dla kobiety przewidziała i jak przestajesz być kopulacyjna, to tracisz jako kobieta na wartości. I właśnie dlatego kobiety w krajach z silną seksistowską tradycją zajmują się tyle świeżym wyglądem swojego tyłka. I jeżeli nie chcą stać się w pewnym wieku niewidzialne i traktowane już tylko jako kucharki i sprzątaczki, to muszą starannie ukrywać wszelkie objawy starzenia się i straty kopulacyjnej zdolności. Ale wiesz co, mam dosyć twoich osobistych uprzedzeń i tępego dopitolania się, bo uparłaś się, by przeinaczać znaczenie moich słów. EOT.
                          • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:34
                            To pisz wyraznie, ze piszesz z punktu widzenia patriarchatu. Ktory to punkt widzenia jest niezgodny, by nie napisac sprzeczny, z tym co natura\biologia dala kobietom, bo to kobieta tez ma "chuc" dany jej przez nature, by mogla wydac potomstwo, to kobieta wybiera samca do rozrodu w warunkach naturalnych. Patriarchalizm probuje ograniczyc prawdziwa nature kobiet.
                            • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 22:45
                              jakie chlopy znowu....? w swiecie tylko kobiet tez bymuzywala dezodorantu i sie malowala. Makijaz nie oznacza zaraz tony niestosownego do urody makijazu.
                            • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 23:00
                              szalona-matematyczka napisała:

                              > To pisz wyraznie, ze piszesz z punktu widzenia patriarchatu.

                              Nie. To ty czytaj ze zrozumieniem i spójrz czasem na post, do którego się odnoszą, a nie rzucaj się jak sęp na moje posty, tylko po to by ze mną się nie zgodzić. A apropos niemieckich burdelów, czyli stałego niemieckiego elementu używanego, gdy kończą się agrumentacyjne możliwości, to popytaj swoje koleżanki, bo podobno Polki można tam bardzo często spotkać. Podobno, bo nigdy w żadnym nie byłam, ale ty masz jak widać informacje z pierwszej ręki.
                              • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 23:04
                                i tak to dyskusja na temat przyzwoitej fryzury u starszych kobiet i odrobinie chocby makijazu spelzla do opisu pracownic niemieckich burdelow... Szalona matematyczko chociaz ty nie kontynuluj na takim poziomie....
                  • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 18:35
                    Nie trzeba byc piekna, zeby zachecic faceta do seksu 😂
                    Raczej o tym chyba wiele pan zapomina.
                    Wystarczy byc kobieta.
                    Uroda kobieca, tak samo zreszta jak meska ew. jak inne meskie przymioty (no. pieniadze) ma m. in za zadanie zwabic mozliwie najlepszego kandyda.
                    • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 22:47
                      >Nie trzeba byc piekna, zeby zachecic faceta do seksu

                      jezu... ale co do tego ma seks? malujecie sie do seksu czy co?
    • wapaha Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 15:41
      ups...godności mi chyba brak suspicious
      • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 16:03
        Dziewczeta- godnosc ma tu niewiele do rzeczy.
        Pisalam na tymze watku o Krystynie Mazurownie- ktora wielbie i podziwiam.
        Ta kobitka ma glowe do biznesu- jak malo kto.
        Jest wystylizowana, zoperowana , wyrazista- zgoda.Mozna jej wizerunek podziwiac lub nie..
        Gdyby byla siwiejaca, zahukana starowinka o lasce, czy ktos zaprosilby ja jako jurora do programu rozrywkowego? A w zyciu...
        A tak? Miala p.Krystyna i frajde i pieniadze, przy okazji niezly PR, a ze lubi inwestowac w nieruchomosci, to i ma za co je kupowac.
        Podziwiam te pania.Naprawde serdecznie podziwiam.
        • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 16:24
          A skad wiesz jak.Kryska M. chodzi na co dzien? Dla.potrzeb gazety, dobrych zdjec to oc zywiscie trzeba nalozyc 5kg makijazu. Nawet 15-letnie modelki to robia.
          • princesswhitewolf Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 22:55
            szalona matematyczko. co ty masz z tymi kg makijazu? Kg makijazu to tandeta. Dobry makijaz jest stosowny dla urody. Np. ja nie moge uzywac zadnych pogrubiajacych maskar ktore dziewczyny teraz uwielbiaja bo wygladam w nich jak Malowane Spodnice wies tanczy i spiewa. A z kolei mam przyjaciolke z nisko osadzonymi oczami ktorej jest pieeeeeknie w takowych bo niesamowicie powiekszaja jej oczy.
            Wiec zadne kg tylko to co komu pasuje.
    • 71tosia Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 16:34
      farbowanie jest passe wink coraz więcej kobiet coraz ceni sobie naturalne, zdrowe, siwe włosy i minimalistyczny makijaż. Bo to co daje wrażenie zaniedbania to nie siwizna i zmarszczki ale opadający owal twarzy (niestety genetyka), zgarbiona sylwetka (styl zycia) i strój typu - fason modny kilkadziesiąt lat temu lub nieśmiertelna spódnica z gumka wink
      Kilka przykładów pan które świetnie wyglądają mimo siwizny:
      s3.viva.pl/newsy/kinga-rusin-siwe-wlosy-414205-article.jpg
      www.grandparents.com/food-and-leisure/celebrity/celebrities-with-gray-hair

      chociaż bywa i tak wink
      www.grandparents.com/food-and-leisure/celebrity/celebrities-who-dont-look-their-age
      • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 16:48
        Kinga Rusin wyglada troche jak dziewczynka...
        Przyklad troche nie teges.
        A z linku powyzej jednak niewiele pan wyglada znowu tak swietnie...
        Moze Helen, ale zamiast niesmiertelnego "delikatnego bezu" i bezbarwnej pomadki ma calkiem spory makijaz.
        I chyba nawet sztuczne rzesy.
        Siwizna u niej wyglada jak blond.
        • izabella1991 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 18:49
          No o to sie wlasnie rozchodzi.
          Sa panie, ktorym w siwych wlosach nie do twarzy, maja te siwizne taka buro- zoltawa- takim lepiej jest w farbowanych wlosach.Przy czym termin ,, farba" nie odnosi sie do malomiasteczkowego stylu typu: wsciekla wisnia, oberzyna i do tego trwala- baranek.
          Sa tez panie zalinkowane wyzej, ktorym w siwych pasemkach czy siwiznie ,, po calosci" jest b.do twarzy i niech nosza sie tak na zdrowie.
          O fenomenie Christy Brinkley mozna napisac dwa slowa: ewenement-cud.
      • 71tosia Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 18:52
        p Rusin wyglada na 40++ (zdjecie bardzo korzystne to fakt) czyli na tyle ile ma lat.
        • konsta-is-me Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:44
          Rusin wyglada na 40+, ale jednoczesnie ma cos dzieciecego w twarzy co dodaje jej uroku/urody.
          Siwizna u niej tego nie psuje.
          Ale u większości 40-latek, niestety jest inaczej.
          • blimsien Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 23:45
            wiekszosc 40latek nie stosuje wypelniaczy policzkow (jak, p. Rusin) ani nie korzysta z innych dobrodzioejstw medycyny estetycznej. rysy twarzy sie zaostrzaja, itd, itp. a siwe wlosy dodatkowo dodają lat.
      • rysiowa85 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:06
        tak, tylko wymienione w linkach Panie nie mają 30 lat
        a jak miały to farbowały włosy

        Jasne, na pewno zrezygnuję z farby bo to według 71tosia passe.
        Wole nie być modna i wyglądać na swoje lata a nie 10 lat starzej.
        Mam znajomao 3 lata starszą, nie farbującą włosów. Mnie dają nie wiecej niż 30 lat (jak to ematce, a poza tym jestem dosć drobna i mam delikatne rysy) , ona majac lat 37 jest jest juz uważana za 40 latkę. I tak ageizm istnieje. Usłyszałam od ludzi i to nie od jednej osoby że nie ma szansy "na coś tam" bo ona już jest za stara.
        • snakelilith Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:24
          rysiowa85 napisał(a):

          ona m
          > ajac lat 37 jest jest juz uważana za 40 latkę.

          No a dlaczego przejmujemy się takimi bdzetami? Kiedyś i tak będzie mieć to 40 lat, a przy odrobinie szczęścia może nawet 70. Czy to oznacza, że stara kobieta jest mniej warta? U faceta byłoby, że staro wygląda, ale pewnie intensywnie żył, nabrał doświadczenia, może coś dramatycznego przeżył, co dodało mu głębi, interesujący facet w sumie. A laska idzie płakać, bo ktoś ocenił ją na trzy lata starszą niż jest.
          • blimsien Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:31
            snakelilith napisała:

            > rysiowa85 napisał(a):
            >
            > ona m
            > > ajac lat 37 jest jest juz uważana za 40 latkę.
            >
            > No a dlaczego przejmujemy się takimi bdzetami? Kiedyś i tak będzie mieć to 40 l
            > at, a przy odrobinie szczęścia może nawet 70. Czy to oznacza, że stara kobieta
            > jest mniej warta? U faceta byłoby, że staro wygląda, ale pewnie intensywnie żył
            > , nabrał doświadczenia, może coś dramatycznego przeżył, co dodało mu głębi, int
            > eresujący facet w sumie. A laska idzie płakać, bo ktoś ocenił ją na trzy lata s
            > tarszą niż jest.
            polsky janusz byznesu - pracodawca ocenia wiek z wygladu. w tym kontekscie to akurat żadna zaleta
            • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:42
              A Janusz biznesu nie ma CV z data urodzenia, ze musi oceniac wiek z wygladu?
              • rysiowa85 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 19:59
                ? Janusz biznesu? dlaczego zakładacie, ze jest jakis właściciel? albo ze to jedna osoba podejmuje decyzje?
                Opinia otoczenia ma duże znaczenie
                albo, skąd założenie, że panowie nie są w ten sam sposób oceniani? Akurat kolega też ma słabe szanse ze względu na wiek
                A wglądu w nasze dane jednak nie ma środowisko, które nas ocenia. Po prostu jak czegoś tam nie osiągniesz do danego wieku to juz cie akurat w tej dziedzinie nikt nie traktuje poważnie. I tyle.
                Ja nigdy nie piszę czym sie zajmuję i nie zamierzam.
                Nawet specjalnie nie udzielam sie w watkach, które mogłyby być powiązane tematycznie.
              • blimsien Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:14
                szalona-matematyczka napisała:

                > A Janusz biznesu nie ma CV z data urodzenia, ze musi oceniac wiek z wygladu?
                w Pl nikt oganriety nie podaje daty, bo nie jest obowiazkowa.
                aczkolwiek po dacie ukonczenia szkoly sredniej czy pierwszych studiow mozna praktycznie bezblednie odgadnac.
                chodzi o ogolne wrazenie na bezposredniej rozmowie.
                • rysiowa85 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:26
                  akurat nie chodzi o zatrudnianie, ale o awans. I tu opinia środowiska ma znaczenie. Wglądu w akta nie mają.
                  I tak jak tłumaczę, jeśli sie do pewnego wieku "czegoś tam nie osiagneło" to traktowanym się jest niepoważnie.
                  Kto przy zdrowych zmysłach by się specjalnie postarzał. A siwa 30 latka tak robi

                  p.s. kto podaje date/nazwę ukończenia szkoly średniej i po co? to jakieś zaśmiecanie CV nieważna informacją
                  • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:36
                    Ja podaje date zrobienia matury, mimo ze mam studia, ale od daty matury hahaha moje CV. Zle robie?
                    • szalona-matematyczka Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:36
                      *zaczynam, a nie "haha"
                    • rysiowa85 Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 20:45
                      Nie spotkałam sie z wpisywanie liceum do CV, jeśli to nie jest pierwsza praca i masz doświadczenie zawodowe.
                      Ale jaki to niby ma związek z opisywaną sytuacją. Nikt akt personalnych w pracy nie przegląda w poszukiwaniu dat matury czy urodzenia. Ocenia cię środowisko i na jego opinie ma też wpływ to że ktoś sie przebranżowił i jest pare lat do tyłu. Po co podkreślać to siwymi włosami?
                  • blimsien Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 23:43
                    rysiowa85 napisał(a):

                    > akurat nie chodzi o zatrudnianie, ale o awans. I tu opinia środowiska ma znacze
                    > nie. Wglądu w akta nie mają.
                    > I tak jak tłumaczę, jeśli sie do pewnego wieku "czegoś tam nie osiagneło" to tr
                    > aktowanym się jest niepoważnie.
                    > Kto przy zdrowych zmysłach by się specjalnie postarzał. A siwa 30 latka tak rob
                    > i
                    >
                    > p.s. kto podaje date/nazwę ukończenia szkoly średniej i po co? to jakieś zaśmie
                    > canie CV nieważna informacją
                    sa ludzie, ktorzy jednak ukonczyli tylko srednią, i co mają zrobić?
        • 71tosia Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 22:58
          skoro farbowane wlosy ci sie podobaja to farbuj. Ja ostatnio obserwuje, raczej poza Polska, troche mniej w Polsce, ze wiele pan rezygnuje z farbowania wlsow. Farby nawet te najlepsze niszcza wlosy wiec czesto te niefarbowane wygladaja lepiej. No i jezeli ktos ma nadal ladny owal twarzy, jest szczupły i wysportowany, dobrze ubrany to ani siwizna ani zmarszczki nie dodaja lat.
          ps naprawde sa firmy w ktorych szefowowie przed awansem licza komus siwe wlosy wink
        • 71tosia Re: Starzec sie z godnoscia 17.07.18, 23:08
          www.kozaczek.pl/plotka/katie-holmes-nie-farbuje-siwych-wlosow-foto-51965

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka