Dodaj do ulubionych

Samoograniczenie - bo nie wypada

    • basiastel Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 21:07
      A nie przyszło Ci do głowy, że oględnie powiedziała, że jej sie nie podobają? Skąd pomysł, że takie fajne? Radośc życia to nie koniecznie noszenie tandety.
    • ertyla Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 21:11
      Mam mnóstwo fajnych rzeczy, co nie znaczy, że infantylnych.
      • kropkaa Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 19.07.18, 15:17
        Starzenie się z godnością, a z infantylnością to jednak różnica 🙄
    • fornita111 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 21:17
      Jestem za stara na duzo fajnych rzeczy. Tzn fajnych kiedys, bo z nich zwyczajnie wyroslam. Jestem za stara, zeby prosic rodzicow o pomoc kiedy na rozrabiam, zeby migdalic sie w miejscach publicznych, zeby probowac narkotykow, zeby chodzic na juwenalia, bezkrytycznie pchac sie na afisz, mimo ze czegos nie potrafie... to uchodzi tylko mlodym wink A ciuchy, czy fryzura? No wezcieeeee, kogo to obchodzi tongue_out
      • bi_scotti Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 21:25
        Wczoraj zobaczylam na mlodej kobiecie t-shirt z napisem “Woman’s place is in the resistance” i tez taka chce wink Nie wiem czy to swiadczy o mojej mlodosci? starosci? just about me? W kazdym razie Uncle Google jest busy, bo szukam big_grin Dziewczeco-babska zachcianka :p Cheers.
        • mae224 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 23:26
          Przeczytałam: in the renaissance. I też zachciałam. wink
    • andaba Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 21:36
      Zawsze byłam do obrzydzenia stateczna.

      Choć czasem się zastanawiam, czy nie jestem za stara na spódnice, jakie noszę, ale trudno, nie zmienię , bo nie wyobrażam sobie chodzenia w innych. Najwyżej będę uchodzić (może już uchodzę) za wariatkę.
    • mgla_jedwabna Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 21:56
      www.dailymail.co.uk/femail/article-3529746/Aintree-racegoers-stylish-display-Ladies-Day.html

      Wszystkie te kobiety pewnie uważają się za takie klacze po prawej wink
      • solejrolia Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 22:46
        mgla_jedwabna napisała:

        > www.dailymail.co.uk/femail/article-3529746/Aintree-racegoers-stylish-display-Ladies-Day.html
        >
        > Wszystkie te kobiety pewnie uważają się za takie klacze po prawej wink

        One po prostu nawaliły się big_grin
        (niektóre kreacje nawet ładne, oczywiście na wyjście typu wesele. No i te nakrycia głowy- absolutnie fantastyczne!)
        • mgla_jedwabna Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 07:32
          One się nawaliły chyba jeszcze zanim się ubrały. Nakrycia głowy de facto nimi nie są - fascynatory zalicza się do ozdób. I jako ozdoby są ok., ale zamiast kapelusza są żałosne.
      • claudel6 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 14:30
        jezus maria nie mogę wyjść z tego linka! jestem absolutnie zafascynowana big_grin chcialabym to zobaczyć na żywo smile
      • claudel6 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 14:32
        co to jest to Ladies Day? taki dress-up day?
        • mgla_jedwabna Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 19.07.18, 07:01
          Ladies Day to dzień "dedykowany kobietom" w czasie kilkudniowych wyścigów konnych.
      • rosapulchra-0 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 19.07.18, 07:51
        Nie mogę się napatrzeć smile
        Ta jest super! i.dailymail.co.uk/i/pix/2016/04/08/12/32F7A86300000578-3529746-image-a-217_1460113726032.jpg
        W ogóle wszystkie są super, nawet te nawalone w trzy .upy wink
    • danaide Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 22:29
      Mój typ urody i stylu bycia nie pozwala na takie odjazdy. Noszę to, co zgrywa się z tym kim jestem.
    • zlababa35 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 22:50
      Matko, jaka fajna koszulka!
    • jola-kotka Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 22:58
      Buty sa sportowe i plaskie wiec nie dla mnie ale sa bardzo ladne. Nie wiek ogranicza a psychika i to jest problem. Znamwiele babek co sie na nie mowi " z tylu liceum z przodu muzeum" i one sie maja super bo nie daly sobie uprac mozgu co wypada co nie.
    • nena20 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 22:58
      No nie wypada założyć super mini kobiecie np. 60 lat, albo jak ktoś g... i ma cellulit to też nie wypada. Ja nie założę krótkiej bluzki bo brzuch po porodzie i lekko tłuszczowy. Każdy sam powinien znać granicę obciachu. Jak dziewczyna młoda i zgrabna to pasuje jej wszystko.
      • jola-kotka Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 23:51
        Dlaczego nie wypada 60 zlozyc mini ? Dzisiaj 60 to czesto super laska .
      • annpierle Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 19.07.18, 09:14
        No, kurde, aż sie zaloguje, bo we mnie zawrzalo. Co znaczy: "Nie WYPADA"?
        Nie wypada bo co? Bo jest stara? Bo jest brzydka i wysuszona/otluszczona i urazi zmysl estetyczny mlodych i pieknych (ktorzy, nawiasem, oczywiscie tacy pozostana az do konca ich stuletniego zycia i im zawsze wszystko bedzie wypadalo)?
        • annpierle Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 19.07.18, 09:15
          Podpielo sie z poslizgiem, jak zawsze z mojego telefonu. Przepraszam.
    • muchy_w_nosie Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 16.07.18, 23:47
      Koszulka straszna, gdyby nie napis to pierwsze skojarzenie, że pan koń przyszedł do klubu go go ;P, poogldać nagie jednorożce. O ile u czterdziechy to przejdzie o tyle u sześciolatki .... ehhhj .... każdemu jego porno. Buty fajne.
      • minniemouse Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 03:28
        muchy_w_nosie napisał(a):
        > Koszulka straszna, O ile u czterdziechy to przejdzie o tyle u sześciolatki .... ehhhj .... każdemu jego porno. Buty fajne.

        faktycznie masz muchy w nosie wink

        Minnie
    • aerra Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 00:44
      Ja różne dziwne rzeczy kupuję i robię i się nie przejmuję, że mi nie wypada, ani tym bardziej nawet mi na myśl nie przechodzi, że "jestem za stara", ale akurat świecących butów nie chciałam nawet jako dziecko i pod tym względem mi się gust jeszcze aż tak nie zmienił wink A różowego od dziecka (a dokładniej od momentu jak dostałam różowo-cukierkowy komplet ze spódniczką od ciotki w prezencie, jeszcze za prlu i kazali mi w tym chodzić. Mi! W spódniczce!) nie znoszę.
      Ale spoko, mi nie przeszkadza, jak ktoś sobie kupuje co chce, na zdrowie wink
    • lady-z-gaga Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 09:12
      "Jak to powiedział pewien kat - każdy ma prawo być porąbany" wink
    • princesswhitewolf Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 09:16
      fajne buty tylko ja mam cos nie tak z rozowym ktorego w ogole nie lubie
    • gaskama Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 09:18
      Cóż w jakiś sposób sie "samoograniczam". Chociaż noszę dresy moro z zębami dna tyłku i do tego czarną bluzę z kapturem. Mąż się śmieje, że chyba już wyrosłam z takich stylów. Ale dla mnie akceptowane jest wszystko, co wygodne, czarne lub zgniłozielone lub ostatecznie białe (latem). Oczywiście wszystko jest kwestią gustu. Takich butów czy bluzeczki nie założyłabym ani w wieku 8 lat ani w wieku 17 a tym bardziej w wieku 45 lat. Ale jeśli ty lubisz takie ubrania, to uważam, że powinnaś je nosić i mieć wywalone na to, co inni myślą. I tak nie uszczęśliwi się wszystkich.
    • zlababa35 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 09:43
      Te rzeczy są dla Ciebie fajne, bo taki styl lubisz, i ok, z tego, co pamiętam, Twoje stylizacje są dość konsekwentne.
      Ale sporo ludzi ma poczucie, że mentalnie z takiego stylu wyrosło i już nie chce nosić kolorowych butków wink. Żadne to samoograniczenie, po prostu przejście na inny etap wyboru.
      • basiastel Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 12:47
        Nawet niekoniecznie wyrosło, ja nigdy podobnego stylu nie miałam. Nigdy też nie ubierałam w ten sposób swojej córci, gdy była mała i w żaden sposób nie kojarzy mi się ten styl z radością życia czy młodością. Dla mnie to tandeta.
    • 45rtg Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 10:58
      beataj1 napisała:

      > Ale jaka to szkoda, że młoda dziewczyna już rezygnuje z czegoś bo jest za stara
      > . To kiedy ona będzie się cieszyć życiem? Przecież jak nie teraz, to nigdy.

      A to do cieszenia się życiem trzeba koniecznie być dzidzią-piernikiem? Nie można się normalnie cieszyć życiem jako dorosła kobieta?

      > A i dla ilustracji. Moje buty dla dwulatki wyglądają tak i na serio mają ledy w
      > podeszwach (właśnie się ładują):
      >
      > https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTXvjBWHo_KKzdrb4CV8A
> H6J0vdTJCn6SEPO-Vqu7ovPiQ--L-1ZQ

      Jeżeli reszta ubrania byłaby dobrana kolorem, to nic w tych butach szczególnego.

      > Moja 6 latka własnie strzela focha, że ona też takie chce. Na razie przekupiłam
      > ją koszulką - zamówiłam w chinach.
      > https://cdn.shopify.com/s/files/1/2036/4101/products/ag7o40wwrr_6bpJwjS3ft
> eCz3UejsVh5LWWrgYrxhBlack_1024x1024.png?v=1509467435

      Cóż, to się zdarza, że dzieci zazdroszczą matek innym dzieciom.
    • nowel1 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 11:20
      Dla mnie te buty nie są fajne... gdyby były, kupiłabym i nie przejmowała się ich obciachowością smile
    • gulcia77 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 13:22
      Uważam, że dotarłam dp takiego etapu, że największy wstyd, to się wstydzić. Jam ci się taki styl podoba, to noś na zdrowie!
      Ale samoograniczanie się, wewnętrzna dyscyplina, uważanie na marnotrawienie energii - to lubię! Tylko nijak mi się nie komponuje z kolorami ciuchów i butów.
      I jeszcze jedna, drobniutka uwaga - nie bardzo umiem zrozumieć dlaczego dla wielu kobiet "elegancki" i "z klasą" z automatu oznacza szaro-bury. Jeśli ktoś byłby w stanie mnie w tej kwestii doedukować, byłabym wdzięczna.
      • cauliflowerpl Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 14:17
        " Jeśli ktoś byłby w stanie mnie w tej kwestii doedukować, byłabym wdzięczna."
        Ja też poproszę.
        Właśnie się nad tym pół drogi zastanawiałam. Kto wymyślił, że kolorowe jest kiczowate. Nawet próbowałam się doszukać antagonizmów na podstawie na przykład, barw skrzydeł motyli i innych przyrodniczych odstraszaczy/przywabiaczy, ale się nie doszukałam.
        Aaaa, teraz mnie olśniło: zauważyłaś, że w przyrodzie samice są prawie ZAWSZE brzydsze od samców? big_grin Może to tędy droga.

        Kiedyś przeczytałam, że stroje kolarskie powinno się ujednolicić, bo kakofonia barw, jaką stanowi grupa w oczoj***nych koszulkach jest przerażająca i powinni wlepiać mandaty za kolorystyczne zaśmiecanie krajobrazu big_grin
        • nowel1 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 14:47
          Znów te skrajności smile
          Między szaro-burym a neonowym błękitem ze świecącymi podeszwami jest miejsce na czerwone sukienki, torebki w kwiaty i motocyklowe botki, chociażby.
          • cauliflowerpl Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 14:58
            Ufff!!!
            No bo czasem jak czytam, czego nie wypada "starej babie" to sobie wyobrażam od razu wór po ziemniakach. Kolory nie, ramiączka nie, odkryte palce nie, mini nie, a tu w sklepach same takie bo lato jest, a lato jest kolorowe i odkryte wink
            • cauliflowerpl Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 14:59
              "Starej babie" koło czterdziestki i z dobrą figurą big_grin
              Acha, jeszcze włosy trzeba obciąć, bo długich też mieć "nie wypada". No w łeb se palnąć.
              • gulcia77 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 15:08
                Ponieważ mam w nosie, co wypada - mam krótkie włosy 😄
            • chatgris01 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 08:03
              cauliflowerpl napisała:

              > Ufff!!!
              > No bo czasem jak czytam, czego nie wypada "starej babie" to sobie wyobrażam od
              > razu wór po ziemniakach. Kolory nie, ramiączka nie, odkryte palce nie, mini nie
              > , a tu w sklepach same takie bo lato jest, a lato jest kolorowe i odkryte wink

              Nie demonizujmy worow po ziemniakach, tez moga byc seksowne tongue_out
              https://p5.storage.canalblog.com/59/47/312561/50449766.jpg

              • cauliflowerpl Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 08:30
                Dobre big_grin Nie szata zdobi człowieka.
              • claudel6 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 14:38
                worek może nie, ale buty w moim stylu smile
          • gulcia77 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 15:07
            Ja też tak uważam!!! I tak się składa, że zadzwiwiającego szyku sama nabieram zakładając fuksję, purpurę czy kobalt. Taki urok wampirycznej urody. Ale czytuję emamę od chyba 12 lat i bardzo często pojawia się ten pogląd, że jak ma być elegancko, to musi być buro.
            • ponis1990 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 16:00
              Tych butów to ja może nie - wyrosłam;p, ale za to siedzę sobie w T-shircie z jednorożcem;d w tym momencie;p do pracy bym się już tak nie ubrała ale na wolnym to trampki i tiszerty ze śmiesznym nadrukiem jak najbardziej smile noo trochę się już człowiek starzeje - np. do klubu już mi jakoś dziwnie chodzić, bo tam sami młodsi a ja jak dinozaur... zbyt odkrytych dekoltów już też nie, itp.,itd...
            • kura17 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 11:27
              gulcia77 napisała:

              > I tak się składa, że zadzwiwiającego szyku sama nabieram zakładając fuksję, purpurę
              > czy kobalt. Taki urok wampirycznej urody. Ale czytuję emamę od chyba 12 lat i
              > bardzo często pojawia się ten pogląd, że jak ma być elegancko, to musi być buro.

              no widzisz, a ja szyku nabieram wlasnie w czarnosciach i burosciach smile czasem w czerwieni. po prostu takie kolory do mnie pasuja, wiec takie nosze na codzien, a generalnie do "kobiety z klasa" mi bardzo daleko, hehe
              ... kazdemu jego porno, jednym slowem (tez nie rozumiem, dlaczego "elegancko" to musi byc "buro" - moze, ale nie musi)
    • thank_you Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 16:13
      Ha ha ha, gdzie kupiłaś koszulkę? Też chcę, młody będzie nosił.

      Mnie nie ogranicza wiek - jedynie gust, dopasowanie do figury i okoliczności.
    • wapaha Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 16:17
      W moim słowniku taki zwrot nie istnieje .
      Może nie wypada tak mówić, ale mam wye....ane , że ktoś myśli że czegoś mi nie wypada big_grin
    • kropkaa Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 19:04
      Dla mnie brak ograniczenia to wełniany garnitur b. dobrej jakości 😉 Czegoś takiego nigdy nie pragnęłam i mam nadzieję, że tak mi zostanie 😆
      • minniemouse Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 23:00
        W ogole mnie nie interesuje co mysla inni. mam sie sobie podobac. calym sercem popieram idea Iris Apfel - byc indywidualista, nie szara masa.
        Iris o modzie i sobie
        goraco polecam o niej film na Netfix (jak jeszcze jest) "Iris".
        Wspaniel zycie miala i ma ta utalentowana kobieta, a na dodatek- przezyla je z kochajacym mezem. tylko pozazdroscic i zyczyc dalszych sukcesow. ma dzis 96 lat. jej maz Carl Apfel zyl 101 lat i zmarl w 2015r.

        Minnie
        • mgla_jedwabna Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 07:13
          A film "Iris" to nie był przypadkiem o Iris Murdoch, pisarce irlandzkiej? Widziałam coś takiego lata temu w kinie.
    • 71tosia Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 17.07.18, 23:54
      z wiekiem cenie sobie coraz bardziej jakosc ubran - dobre materialy (len!) dobrze uszyte. Nie zaloze stanika spietego agrafke, poplamionych podkoszulek, poprzecieranych swetrow, swiecacych butow takze. Wszystkie te rzeczy sa z kategorii nie tyle nie wypada co nie pododoba sie.
      • kropkaa Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 01:16
        Szkoda życia na dziadostwo 😊
      • kk345 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 19.07.18, 18:07
        Stanik spięty agrafką i poplamiona koszulka to akurat nie kategoria "wypada-nie wypada" tylko zwyczajne niechlujstwo.
    • scarlett74 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 08:44
      Buty ok. Ale tshirta dla córki bym nie kupiła, dzieciarnia mogła by się nabijać i z córy i z ciebie (nie chodzi o same kuce, tylko o ich pozysmile). Moje ograniczenia:tiu ,tiu kolorki, falbanki i wszelkie słodkie kolory , rozkloszowane sukienki-w tym wszystkim wyglądam jak dzidzia piernik, a nie o to chyba chodzi.Wstawka z mopsikiem czy innym unikornem ok.
    • maga34 Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 11:34
      Koszulka straszna, bo wartościuje i tworzy podział "moje - "twoje", więc w konsekwencji, któreś musi być lepsze.
      Mnie osobiście nie przekonuje jednorożec na rurze w jednoznacznej pozie noszony przez 6latkę. I nie, nie mam kija w tylku i mentalnie nie czuję się za stara na cokolwiek wink
    • landora Re: Samoograniczenie - bo nie wypada 18.07.18, 13:36
      Beataj1, ja bym nie włożyła, ale bardzo bym chciała Cię poznać - wydajesz się super materiałem na przyjaciółkę!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka