zona_glusia
19.07.18, 15:23
Pytam serio.
Wybory samorządowe będą na przełomie października i listopada i do tego czasu będziemy mieli pisowski Sąd Najwyższy, który stwierdzi to co mu Kaczyński każe w sprawie ważności wyborów lub gdy dotychczasowi sędziowie będą się trzymać (w sumie nie odważą się zrobić Gersdorf nic więcej poza odebraniem pensji, bo przecież jej nie zamkną) nastąpi jakiś stan zawieszenia prawnego i PiS wprowadzi komisarzy w głównych miastach.