Witam wszystkich,
zwracam sie troszke z pytaniem, troszke z prosba o porade. Mamy mozliwosc lotu do Australii w celach turystycznych. Sytuacja jest o tyle komfortowa, ze mieszka tam moja rodzina, ktora serdecznie nas do siebie zaprasza. Nie ukrywam, ze od dawna podroz w tamte rejony to moje marzenie, a teraz bylby na to dobry moment (przebywam na macierzynskim), ale...
No wlasnie, przeraza mnie pokonanie tej odleglosci z dwojka dzieci (5 lat i teraz 6mcy, ale ewentualna podroz w okolicach roku mlodszego), czas w podrozy, przesiadki

Prosze Was, drogie emamy, podrozujace z maluchami na trasach miedzykontynentalnych, podzielcie sie doswiadczeniami. Jak nie zwariowac, jak dac rade? Jakies praktyczne wskazowki wynikajace z doswiadczenia?
Dziekuje i pozdrawiam!