bywalec.hoteli
30.07.18, 15:36
Nie o psa chodzi ani o powieść Marka Hłaski. Chciałem zapytać Was o wakacyjny lifehacking.
Jakie macie pomysły na wakacyjne oszczędności albo inne pomysły ułatwiające życie w wakacje.
my np. wiemy, ze wykupienie wyżywienia podczas pobytu raczej jest tańsze od stołowania sie na mieście, ze staramy sie łączyć podróże wakacyjne z podrzucaniem albo odbieraniem dzieci do/od dziadków, ze szukając kwatery późno znajduje się często tańsze i większe pokoje, bo te mniejsze są sprzedawane na początku, ze warto czekać na pogodę i dopiero wtedy decydować się na wyjazd, ze nie warto wyjeżdżać rano bo potem jest największy ruch na drogach i często tiry.
A jakie są Wasze pomysły ?