Dodaj do ulubionych

Co myślicie o zbiórkach charytatywnych?

03.08.18, 11:03
Jest Dawid, jest Oliwia, potrzebują ogromnych pieniędzy by żyć. Oboje zbierają na operację serca w Stanford
każde potrzebuje 5mln. (Można ich znaleźć na Siepomaga)
Myślę że warto choćby ta złotówkę im przesłać, warto pomóc, bo dzięki temu ten świat jest lepszy.
Emilowi się udało smile
Obserwuj wątek
    • kotomama Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 11:09
      Nie warto. Takie zbórki przynoszą wiele złego.
      W cywilziowanym kraju takie sprawy załatwia panstwo.
      Podziel 25 miliardów(patologiczne akcje 500+ i 300+) przez 5 milionów zobaczysz ile Dawidków i Oliwek mogłoby zyć.
      • melancho_lia Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 11:13
        Nikt tego nie przekaże na Dawida czy Oliwkę. Za to Ty możesz nie kupić sobie batona za 2zl i przekazać to na taki cel. Zobaczysz że świat będzie lepszy.
        • kotomama Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 11:16
          To na pewno do mnie? Swiat nie bedzie lepszy bo to konserwuje chory system.
          • iwi.k1 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:03
            Tak samo powiesz jak zachoruje twoje dziecko lub ktoś najbliższy?
          • mamolka1 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 20:26
            Czyli co? Zakażmy zbiórek bo to konserwuje chory system a te realne, żywe dzieci niech sobie umrą? System tego nie zauważy a świat rodziny runie... Idąc dalej WOŚP też mija się z celem?
            Teraz na operację serduszka zbiera na siępomaga synek mojej koleżanki - w Polsce są te operacje robione ale pierwszeństwo mają dzieci w sytuacji zagrożenia życia. A tu liczy się czas - optymalne do drugiego roku życia... I co, ma nie zbierać na operację u Malca w Niemczech i czekać na zagrożenie życia w Polsce?
            • 3-mamuska Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 05.08.18, 21:03
              mamolka1 napisała:

              > Czyli co? Zakażmy zbiórek bo to konserwuje chory system a te realne, żywe dziec
              > i niech sobie umrą? System tego nie zauważy a świat rodziny runie... Idąc dalej
              > WOŚP też mija się z celem?
              > Teraz na operację serduszka zbiera na siępomaga synek mojej koleżanki - w Polsc
              > e są te operacje robione ale pierwszeństwo mają dzieci w sytuacji zagrożenia ży
              > cia. A tu liczy się czas - optymalne do drugiego roku życia... I co, ma nie zbi
              > erać na operację u Malca w Niemczech i czekać na zagrożenie życia w Polsce?
              >


              Wiesz to jest chore ,bo dziecko nie powinno czekać ,powinno się robić te operacje w pl a nie od razu płacić Niemcom za to , za coś co doskonale można zrobić w pl.
              System powinien być tak zrobiony, żeby te dzieci nie musiały czekać ani nigdzie jeździć.
              To się mija z celem bo optymalnie im szybciej tym lepiej dla dziecka ,mniej leczenia, bo w monecie zagrożenia życia , operacje są często bardziej skomplikowane. Mniej wizyt na koszt państwa ,mniej pomocy .
              Rodzic dłużej jest uziemiony w domu z chorym dzieckiem.
              Gdyby system był bardziej „myślący” to by operowali szybciej mniej obciążeń , rodzina mogłaby szybciej wrócić do normalnego życia.
              A ewentualnie zapłacenie poszło by do kasy w pl a nie dawać innym zarobić.

              Rozumiem walkę o dziecko.
              Ale z takich operacji system powinen się wywiązywać.

              I tak wpłacając robi się coś dobrego bo od 1-2 zł człowiek nie zbiednieje, a im ratuje życie.


              Wiem ,bo w pl czeka się długo na lecznie na które ja w przeciągu roku rozpoczęłam tu w UK. Im gorszy stan zdrowia tym szyjnej cię wyleczą wiec czekają aż ci zdrowe sądzie. A to się moja z celem. Bo później chory może zdrowia w pełni nie odzyskać.
              Minimalna ilość wizyt i kontroli przed, lepszy stan zdrowia przed i po zakończeniu ,długoletnie czekanie na terapie to nieodwracalne skutki i gorszy stanu zdrowia chorego. Co może spowodować niemożność powrotu do pracy.
              Co przekłada się na późniejsze kłopoty, droższe leki lecznie.
              Czy choćby przeszczep. Co generuje większe koszty.

              Im szybsze wyleczenie tym większa szansa zmniejszenie późniejszych kosztów ,całkowity powrót do zdrowia życia zarabiania i płacenia choćby podatków.
              • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 05.08.18, 22:21

                > Wiesz to jest chore ,bo dziecko nie powinno czekać ,powinno się robić te oper
                > acje w pl a nie od razu płacić Niemcom za to , za coś co doskonale można zrobi
                > ć w pl.
                > System powinien być tak zrobiony, żeby te dzieci nie musiały czekać ani nigdzie
                > jeździć.

                Czyli krótko mówiąc powinna być w nim kupa forsy.

                Ewentualnie pieniądze powinno się ściągać od losowo wybranego biznesmena z listy odpowiednio zarabiających. tongue_out




                >
                > Im szybsze wyleczenie tym większa szansa zmniejszenie późniejszych kosztów ,c
                > ałkowity powrót do zdrowia...

                No, tu się rozpędziłaś. W bardzo wielu wypadkach żaden całkowity powrót, tylko niepełnosprawność do końca życia.
                • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 08.08.18, 08:27
                  Ewentualnie "postęp" polegający na tym, że dziecko, które nie mówi uczy się mówić 3 słów na krzyż lub umiera zamiast w wieku 4 lat w wieku 20 lat cały czas w łóżku powoli zarzynając tym swoją rodzinę i w między czasie mając serię operacji i bolesnych zabiegów.
              • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 05.08.18, 22:51


                > System powinien być tak zrobiony, żeby te dzieci nie musiały czekać ani nigdzie
                > jeździć.

                Tja. Lekarz ze Stanford zabiera swój zespół operacyjny, narzędzia i inne takie i przyjeżdża specjalnie do Polski.

                • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 09:44
                  taki-sobie-nick napisała:

                  >
                  >
                  > > System powinien być tak zrobiony, żeby te dzieci nie musiały czekać ani n
                  > igdzie
                  > > jeździć.
                  >
                  > Tja. Lekarz ze Stanford zabiera swój zespół operacyjny, narzędzia i inne takie
                  > i przyjeżdża specjalnie do Polski.

                  Nie zrozumiałaś? Polski system powinien być na tyle wydolny, żeby robić takie zabiegi w Polsce. Ale dzięki zbiórkom na siepomaga i inwestowaniu potężnej kasy w amerykanów nigdy nie będzie.
                  • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 19:50
                    dyzurny_troll_forum napisała:

                    > taki-sobie-nick napisała:
                    >
                    > >
                    > >
                    > > > System powinien być tak zrobiony, żeby te dzieci nie musiały czekać
                    > ani n
                    > > igdzie
                    > > > jeździć.
                    > >
                    > > Tja. Lekarz ze Stanford zabiera swój zespół operacyjny, narzędzia i inne
                    > takie
                    > > i przyjeżdża specjalnie do Polski.
                    >
                    > Nie zrozumiałaś? Polski system powinien być na tyle wydolny, żeby robić takie z
                    > abiegi w Polsce.

                    Polski system opiera się na lekarzach. Jeśli lekarze w Polsce nie podejmują się tego typu operacji, to co "polski system" ma robić? tongue_out

                    Poza tym rozumiem, że urzędole ustalą, który lekarz ma umiejętności na poziomie średniowiecza, a który współczesne. tongue_out

                    Bardzo często, chodząc prywatnie do lekarza, trafiam na tłuków, którzy bynajmniej nie mają umiejętności współczesnych. Chętnie bym się dowiedziała, którzy je mają, ale nie mam skąd. Ty wiesz? tongue_out
                    • ardzuna Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 20:21
                      Czemu te operacje muszą być robione w Stanfordzie? Polska kardiochirurgia dziecięca chyba jest na całkiem przyzwoitym poziomie.
                      • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 14:06
                        ardzuna napisała:

                        > Czemu te operacje muszą być robione w Stanfordzie?

                        Bo brzmi dużo lepiej niż Międzylesie czy Łódz!
                        A jak lepiej brzmi to można więcej dać, bo to taka poważna sprawa.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 14:08
                      taki-sobie-nick napisała:

                      > Bardzo często, chodząc prywatnie do lekarza, trafiam na tłuków, którzy bynajmni
                      > ej nie mają umiejętności współczesnych. Chętnie bym się dowiedziała, którzy je
                      > mają, ale nie mam skąd. Ty wiesz? tongue_out

                      Nie potrafisz znaleźć sobie dobrego specjalisty płacąc pieniędzmi? A jesteś może w stanie znaleźć własna pupę szukając obiema rękami i pomagając sobie latarką?
              • memphis90 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 16:17
                >"Gdyby system był bardziej „myślący” to by >operowali szybciej mniej obciążeń , rodzina >mogłaby szybciej wrócić do normalnego życia"
                Problem w tym, że wiele z tych operacji to są zabiegi eksperymentalne, zabiegi ostatniej szansy- a te dzieci nigdy nie będą zdrowe, rodzina nigdy nie wróci do normalnego życia. Patrząc z punktu widzenia budżetu (mówiąc brutalnie) , coz, taniej będzie, jeśli umrą szybciej niż później, bez pięciu kosztownych operacji, których efekt będzie taki sam... Ostatnio sledzilam taką zbiórkę, dziecko operowane we Włoszech i już tam mówiono, że się wyleczyć nie udało i się nie uda; więc teraz rodzice zbierają kolejne 5mln na USA, bo może jeszcze tam wydarzy się cud...
                • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:16
                  I mordują dzieciaka ciągną go przez połowę globu zamiast dać mu w spokoju i na tyle bezboleśnie na ile to możliwe odejść we własnym domu.
            • memphis90 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 19.02.19, 17:13
              Może też poczekać na operację i zrobić w Polsce. Nie znam sytuacji, w której dziecko z poważną wadą serca czekałoby "aż do zagrożenia życia", mniej poważne też są operowane. Znane mi starsze dzieci czekały na zabieg max pół roku. Czasem też trzeba poczekać z operacją aż dziecko (i serce) podrosnie.
              • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 19.02.19, 18:12
                Czyli jakaś kłamliwa manipulacja mająca na celu sięgnięcie do sakiewki przez dobre Panie i Panów.
        • alpepe Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 11:18
          niekoniecznie świat, ale w boczkach luźniej i na pewno satysfakcja, jak to pomagasz.
          • kotomama Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 11:42
            Każdy kto płaci podatki pomaga. Oh wait, pomaga karynom iSebixom chlejącym harnasia w promocji i zapychających się podwawelskom(blad celowy) z grylla.
            • iwi.k1 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:05
              No i? Czy to powód, żeby jakieś dziecko umierało w cierpieniach, jeśli możemy mu pomóc?
            • melancho_lia Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:07
              Możesz to zmienić w wyborach.
              A teraz możesz bez szkody dla siebie komuś pomóc. Naprawdę uważasz że w imię ideologii nie warto?
              • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 20:29
                melancho_lia napisała:

                > Możesz to zmienić w wyborach.

                Co tam może zmienić w wyborach? Ty jeszcze w to wierzysz?
          • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:45
            To za 2 zł kupi sobie małą butelkę mineralnej albo jogurt bez laktozy.
      • leni6 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:04
        Obecna medycyna jest tak rozwinięta i tak kosztowna że żadne państwo nie jest w stanie finansować leczenia wszystkim i wszystkiego.
      • jola-kotka Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:34
        Warto natomiast nie zmienia to faktu ze troche racji masz z tym ze wielkich szans na zmiany nie ma a czas tych dzieci ucieka .
      • boo-boo Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 05.08.18, 23:29
        Jasne...uratowanie życia dziecka to samo zło. Żeby ci nie przyszło żebrać o życie własnego dziecka.
        To, że system jest chory każdy wie.
      • husmus Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 08:16
        kotomama napisał(a):

        > Nie warto. Takie zbórki przynoszą wiele złego.
        > W cywilziowanym kraju takie sprawy załatwia panstwo.
        > Podziel 25 miliardów(patologiczne akcje 500+ i 300+) przez 5 milionów zobaczysz
        > ile Dawidków i Oliwek mogłoby zyć.
        >
        Pewnie, że nie warto .............................. Ciekawe, czy gdyby chodziło o życie twojego dziecka, z takim samym cynizmem podeszłabyś do sprawy.
        Poza tym, tego rodzaju zbiórki odbywają się na całym świecie. Nawet w USA jest mnóstwo fundacji przez które chorzy zbierają środki na leczenie.

        I tak z ciekawości - co złego przynoszą takie zbiórki?
        • nick_z_desperacji Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 13.10.23, 14:29
          husmus napisała:

          . Nawet w USA jest mnóstwo fundacji przez które chorzy zbierają środki na leczenie.
          >
          To sobie przykład wybrałaś. Kraj z prywatną służbą zdrowia, masą bankrutów "medycznych" .
      • ongoing Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:14
        kotomama napisał(a):

        > Nie warto. Takie zbórki przynoszą wiele złego.

        powiedz to rodzicom tych dzieci

        oczywiście, że byłoby super, gdyby państwo w takich sytuacjach było wydolne. Sama często wspieram takie zbiórki, choć uważam, że to niemoralne, żeby mówić rodzicom chorego dziecka: tak, możemy uratować państwa dziecko, ale najpierw zapłaćcie 5 mln zł
    • pani-noc Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 11:36
      Myślę, że ematka nie jest miejscem gdzie się wkleja informacje o zbiórkach. Jest osobne forum poświecone apelom.
    • rulsanka Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 11:59
      Warto pomagać i to niesamowite, że tyle ludzi pomaga, tyle dobra wokół nas. A państwo jest żałosne, niewydolne, głupie...
    • 45rtg Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:11
      Że wtykanie ich reklam w takie miejsca jest podobne w stylu do "zamykania" człowieka ciasno między samochodami na parkingu i "tylko pytania" "kierowniczko, może poratuje pani kilkoma złotymi?".
      • iwi.k1 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:24
        jakich reklam???
        • 45rtg Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:41
          iwi.k1 napisała:

          > jakich reklam???

          Zbiórek.
        • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:44
          iwi.k1 napisała:

          > jakich reklam???

          reklam zbiórek. biznes jak każdy inny.
      • ongoing Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:20
        z czym masz problem? jak nie chcesz wspomóc, to tego nie rób, to nie jest podatek, tylko dobrowolny odruch serca
    • zona_mi Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:11
      Myślę, że warto pomagać, a już wrzucić sobie link w sygnaturkę to śmiało smile
    • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:46
      Ja nie daję. Innym nie bronię. A już na pewno nie dam na przypadki nie rokujące.
      • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 20:06
        A już na pewno nie dam na przypadki nie rokujące

        Nie rokujące przeżycia czy nie rokujące wyleczenia? Bo na przykład cukrzyca też nie rokuje - w zasadzie się nie cofa, leczenie jest objawowe.
      • husmus Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 08:18
        katja.katja napisała:

        > Ja nie daję. Innym nie bronię. A już na pewno nie dam na przypadki nie rokujące
        > .

        Rozumiem, że jesteś wysokiej klasy lekarzem?
        • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 19.02.19, 08:59
          Nie, dlatego polegam na zdaniach większości lekarzy, że nie da się nic zrobić, a pół procenta na szansy na polepszenia zdrowia o 3% daje operacja za milion w Stanach.
    • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:48
      melancho_lia napisała:

      > Jest Dawid, jest Oliwia, potrzebują ogromnych pieniędzy by żyć. Oboje zbierają
      > na operację serca w Stanford

      Uważam, ze wysyłanie amerykanom materiału do eksperymentów oraz dodatkowo płacenie im za przeprowadzenie eksperymentów jest wyjątkowo nieetyczne. Samo wysłanie materiału powinno wystarczyć! A tak po prawdzie to amerykanie powinni zapłacić nam.

      > każde potrzebuje 5mln. (Można ich znaleźć na Siepomaga)
      > Myślę że warto choćby ta złotówkę im przesłać, warto pomóc, bo dzięki temu ten
      > świat jest lepszy.

      Ja wiem czy świat jest lepszy!? Lepsza jest niewątpliwie amerykańska medycyna, na którą podobno mało kogo stać. Anyway, ja chwilo w amerykańską medycynę nie inwestuję.
      • mgla_jedwabna Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 19.02.19, 09:11
        Nie myślałam, że przyjdzie dzień, w którym wszystkimi czterema kończynami oraz ogonem chwytnym podpiszę się pod słowami Dyżurnego Trolla. A jednak.
    • joanna_poz Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:50
      swiata nie zbawię i wszystkim nie pomogę.
      ale czasem wpłacam - na leczenie dzieci, zwierzaków.

      akurat w przypadku tej dwojki dzieci kwoty sa tak horrendalne, że te rodziny bez pomocy innych nie bylby w stanie zgromadzić takich sum. wpłaciłam na oboje drobne sumy - mi od tego nie ubędzie, im - mam nadzieję - pomogę.
      • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 12:56
        joanna_poz napisała:

        > obne sumy - mi od tego nie ubędzie, im - mam nadzieję - pomogę.

        przeczytałaś przynajmniej studium przypadku Oliwi?
        • joanna_poz Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 13:03
          przynajmniej przeczytałam..
          • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 13:06
            joanna_poz napisała:

            > przynajmniej przeczytałam..

            i jaka jest Twoja ocena dotychczasowych osiągnięć? I czy nie uważasz, że jest taki moment, że trzeba powiedzieć stop eksperymentom na dzieciach?
            • joanna_poz Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 13:23
              ja wiem, że typowa ematka podobno zna się na wszystkim, natomiast ja z braku wykształcenia medycznego nie będe wdawac się w takie oceny.
              i pozwol, że wydam swoje pieniadze jak chce.
              inni marnotrawią je gorzej np. dając je księżom...


              • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 13:29
                joanna_poz napisała:

                > ja wiem, że typowa ematka podobno zna się na wszystkim, natomiast ja z braku wy
                > kształcenia medycznego nie będe wdawac się w takie oceny.

                Widzę, że jednak nie przeczytałaś....
                Ale nie musi oceniać ematka. Ocenę wydał Profesor Carotti z Rzymu. Pozwól, że zacytuję "Przykro mi, ale nie mam planu na dalsze leczenie Pani córki… " A że amerykanie mają trochę inne podeście do życia i do pieniedzy, to zawsze mają jakiś plan.

                > i pozwol, że wydam swoje pieniadze jak chce.

                Ależ oczywiście! Tylko odpowiednie daj rzeczy słowo: "sponsoruję odważne eksperymenty amerykańskich naukowców, że amerykańska medycyna rosła w siłę:. A z ratowaniem życia czy zdrowia wspólnego ma to niewiele.
                • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 17:48
                  Często jest to wleczenie ciężko chorego dziecka na drugą półkulę by tam umarło, ewentualnie przedłużyło sobie coś, co nawet trudno w takim przypadku nazwać życiem o kilka miesięcy, przy odrobinie farta - rok.
                • memphis90 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 16:21
                  O, o tym dziecku zdaje się pisałam już powyżej...
    • sabciasal Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 13:01
      mnie irytuje, że w tych opisach zbiórek najczesciej nie ma żadnych konkretów. ani gdzie, ani jaka konkretna operacja. a to z powodu takiego, że to zazwyczaj eksperymenty albo działania, które po prostu dziecka nie wyleczą. i brak wskazania ile operacja a ile dodatkowe koszty, w tym opłaty dla fundacji.
      fakt, że rodzice w to wierza (w sukces) jest dla mnie zrozumiały. ale reszcie jednak należałaby sie prawda.
      a prawda jest taka, że za operacje za granicą (również w USA) - operacje, które są czyms innym niż eksperyment albo hochsztaplerstwo - płaci NFZ i MZ. ogromne pieniadze, ale płaci, gdy nie mozna jej wykonać w kraju.
      • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 13:05
        sabciasal napisała:

        > i brak wskazan
        > ia ile operacja a ile dodatkowe koszty, w tym opłaty dla fundacji.

        siepomaga bierze 6%, to akurat nie jest tajemnica

        > są czyms innym niż eksperyment albo hochsztaplerstwo - płaci NFZ i MZ. ogromne
        > pieniadze, ale płaci, gdy nie mozna jej wykonać w kraju.

        ja akurat jestem na stanowisku, że pieniądze te powinny zostać w kraju i wspomóc rozwój lokalnej medycyny, być może nie takich wspaniałych, dalekosiężnych, odważnych eksperymentów jak terapia Oliwi, ale zawsze da się naukę popchnąć do przodu na jakimś poletku.
        • zla.m Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 13:26
          To wpłać na Wiktorię: kasa zostanie w kraju, a przypadek jak najbardziej "rokujący". I dobry uczynek na dziś zaliczony smile

          Link w sygnaturce
          • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 17:49
            W naszym kraju dzieciom poniżej 18 roku życia należy się operacja i leczenie na NFZ.
            • zla.m Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 18:04
              Należy się. Ale po prostu to, co ta pani dostaje na rehabilitacje, to nie wystarcza. Proszę, cytuję:
              "Wykorzystujemy wszelkie możliwe zajęcia z terapeutami, jakie oferuje nam NFZ i Ministerstwo Edukacji, ale to wciąż zdecydowanie za mało, dlatego 2/3 zajęć Wiki ma odpłatne w prywatnych placówkach. Do tego wszystkiego dochodzą wizyty lekarskie oraz bardzo drogi sprzęt ortopedyczny. "

              i jeszcze z postu na FB:
              "Bo NFZ daje mojej córce 120 dni w roku rehabilitacji, a ona potrzebuje co najmniej dwa razy tyle.
              Bo zajęcia na NFZ trwają 30 minut i są prowadzone byle jak, byle odwalić robotę.
              Bo Ministerstwo Edukacji daje zaledwie 8h w miesiącu terapii , czyli tzw. Wczesnego Wspomagania Rozwoju i jedni trafią na fajnych terapeutów, a inni na słabych i na sale bez sprzętu.
              Bo mało który sprzęt specjalistyczny jest refundowany w 100%. Przykład: Pionizator z odwiedzeniem dla Wiki, Cena 10400zł, dofinansowanie NFZ 2000, PEFRON 2600, kwotę 5800 muszę dopłacić z własnej kieszeni. To jest kwota czterech moich zasiłków jakie dostaję na córkę. "

              A tu całość: www.facebook.com/calanaprzodmpd/posts/204343810213090
              • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 18:32
                Mam mieszane odczucia. Jak to jest weryfikowane? Fizjoterapeuci mają dużą rozpiętość cenową - od 80 zł do 200 zł (prywatni oczywiście).
                I jakie są rokowania dla córki? Czy po tych wszystkich możliwych rehabilitacjach będzie mogła w wieku np. 25 lat pójść do pracy, założyć rodzinę?
                • dama_z_kawa_i_papierosem Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 00:24
                  Lepiej nie dawaj. Zatrzymaj sobie te pieniadze, zebys potem nie zalowala. Kup sobie tego batona czy co tam i smacznego.
                • zuleyka.z.talgaru Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 09:08
                  A jak nie będzie mogła to co? Zabić?
                  • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 09:24
                    nie chodzi o to co zrobic z ta konkretna dziewcznka jak nie bedzie mogla tylko o to ze jest x potrzebujacych i y srodkow, najczesciej mocno niewystarczajacych dla wszystkich. w takim wypadku pomagajacy chcialby wesprzec te najlepiej rokujace przypadki.
                    • zuleyka.z.talgaru Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 09:57
                      Wszyscy? Czy Ty?
                      • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 10:07
                        zuleyka.z.talgaru napisała:

                        > Wszyscy? Czy Ty?

                        A Ty chcesz wesprzeć te przypadki, gdzie amerykańscy lekarze sobie trochę po operują, kasę wezmą, a pacjent i tak umrze?
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 10:12
                          Ja wspieram takie przypadki, które mnie łapią za serce. Bez tego typu rozkmin. Ale może dlatego, że sama mam niepełnosprawne dziecko.
                          • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 17:07
                            Raczej łapią za portfel.
                            • zuleyka.z.talgaru Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 19:56
                              Weź skończ.
                              • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 14:09
                                zuleyka.z.talgaru napisała:

                                > Weź skończ.

                                Ale przecież ma rację!
                                Ciebie łapią za serce, Ty łapiesz za portfel, w skrócie łapią za portfel.
                                I interes się kręci!
                • zla.m Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 08.08.18, 07:10
                  Nie wiem, jakich ma fizjo (podejrzewam, że ci drożsi są zwykle też lepsi), nie mam pojęcia czy ta dziewczynka załozy rodzinę. Wiem, co napisano - że zaczęła mówić i się rozwija. I nie jestem wąską specjalistką, ale wiesz - od tych 60zł nie zbiedniałam, najwyżej kupię sobie jedną bluzeczkę mniej. Albo przez 2 miesiące nie zjem ciastka, przynajmniej schudnę.

                  I tak, fundacja zarabia. A bez fundacji ta dziewczynka czy te dzieci z postu startowego nie dostałyby nic, bo po prostu większość z nas w życiu by o nich nie usłyszała. Ale rozumiem, że potrzebujesz sobie zracjonalizować swoją, nazwijmy to, oszczędność.
                  • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 08.08.18, 08:19
                    Niech kler daje, w końcu to oni są za każdym życiem, niezależnie od jego jakości. Kasy mają więcej niż ja i Ty.
                    Ja nie jestem za każdym życiem.
            • fifiriffi Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 23:20
              katja.katja napisała:

              > W naszym kraju dzieciom poniżej 18 roku życia należy się operacja i leczenie na
              > NFZ.


              ja nie wierze że tacy k... jak ty istnieją. Yebać nasz nfz, z którego nic nie wynika. Pier.le czekać 20lat aż zdecydują sie przyjąć mnie do ortopedy... Nie bądź takim sk...nem.
              Nie z twojego to idzie.
        • kota_marcowa Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:43
          Całkiem sporo, zwłaszcza, że kwoty tam zbierane są bardzo wysokie, nie raz milionowe. I sprytnie, nie prowizja, a darowizna. Biznes praktycznie nieupadalny, bo zawsze znajdą się jakieś duszyczki które wpłacą.
          Są tu emamy na działalności, czy koszty prowadzenia serwisu są rzeczywiście aż tak duże?
          • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:52
            W życiu.
      • ongoing Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:27
        może jeszcze powiesz, że NFZ i MZ płacą za leki onkologiczne, którymi leczy się w większości europejskich krajów, z wyjątkiem Polski? bo na takie terapie też ludzie zbierają pieniądze

        czy zaraz inna mądra wyskoczy z argumentem, że co tam da taka terapia, przedłuży wątpliwej jakości życie na pół roku...

        ehhh, mądrale forumowe, obyście nigdy nie były w takiej sytuacji, że potrzebujecie pieniędzy, żeby ratować życie - własne, albo kogoś bliskiego
        • fifiriffi Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 23:21
          niech będą.... może im sie tedy "oczka otworzą"
    • lady-z-gaga Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 18:07
      Post wprowadza w błąd.
      "Jest Dawid, jest Oliwia, potrzebują ogromnych pieniędzy by żyć."
      Nieprawda, za te pieniądze nie kupią życia. Kupią zabieg, ale życia nikt im nie zagwarantuje.

      PS sprawdziłam zasadność tych zbiorek, w odróżnieniu od wielu innych akcji tutaj wszystko się zgadza - faktycznie prof Hanley jest jedynym specjalistą, ktory takie wady operuje. Nie ma opcji, aby zrobić to w Polsce, chociaż kardiochirurgię dziecięcą mamy na bardzo dobrym poziomie - co potwierdził przedstawiciel naszego świata medycznego w jednym z wywiadów.
      "Nie operujemy jedynie bardzo rzadkich wad wrodzonych serca, które wykonują jedynie nieliczne ośrodki na świecie - w Europie i Stanach Zjednoczonych - podkreśla prof. Maruszewski. Przykładem jest niedorozwój tętnic płucnych. Operacje tej wady wykonują jedynie prof. Adriano Carotti w szpitalu pediatrycznym na terenie Watykanu oraz prof. Frank L. Hanley z Lucile Packard Children's Hospital w Stanford."
      • miedzymorze Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 18:22
        Mam bardzo mieszane uczucia odnośnie zbiórek, ponieważ:
        1. cięzko się zorientować, czy zbiórka jest na uzasadniony medycznie zabieg, czy już tylko wynika z tego że rodzice szukają każdej szansy dla swojego dziecka
        2. formalnie rzecz biorąc, jeśli zabieg jest uzasadniony i niedostępny w PL, to NFZ powinien go sfinansować, tylko tez rozumiem, że rodzice nie mają sił (a dziecko czasu) na walkę z machiną urzędniczą we własnym państwie
        3. jeśli chodzi o samą kardiochirurgię dziecięcą, to mam poczucie, że lepiej by było zebrac kasę na to, aby te niewykonywane zabiegi były dostępne w PL - bo nie każdy rodzic musi być na tyle zorientowany żeby po takie wsparcie zbiórkowe umieć sięgnąć.
        4. chciałabym (może nie umiem szukać) zobaczyć statystyki - w ilu przypadkach te zabiegi faktycznie pomagają
        5. W przypadku kiedy potrzebny zabieg jest możlwiwy do wykonania w Polsce powinna być też uczciwie podana informacja o tym (rodzice oczywiście mogą się decydować na zbiórkę i przeprowadzenie operacji za granicę, i wtedy chyba przysługuje im takie dofinansowanie na jakie jest ten zabieg wyceniony w PL (nie jestem na 100% pewna)

        pozdr,
        mi
        • azsiezaloguje Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 18:44
          Na Facebooku jest dziewczyna, ktorej posty obserwuje. Miala nie chodzic, miala operacje w Polsce, ktora sie nie udala i pogorszyla sprawe. Zebrala kase na siepomaga na operacje w Stanach. Zaczela chodzic, ale wymagana jest jeszcze jedna operacja. Obserwuje ile czasu jej zabralo uruchomienie zbiorki i wyglada na to, ze siepomaga wymaga porzadnej dokumentacji medycznej zanim opublikuje zbiorke. A jesli chodzi o to, ze mogliby zaczac operowac w Polsce - no wlasnie efekt zbiorki na poprzednia operacje jest taki, ze ten lekarz, do ktorego zreszta trafialo wiecej dzieci z polskich zbiorek, kolejna operacje przeprowadzi w Polsce, co jest o wiele tansze dla zbiorkowiczow.
          Co do meritum, ze zastepowanie panstwa charytatywnymi zbiorkami i jednym procentem to patologia, sie calkowicie zgadzam, no ale ci co zbieraja jakby nie bardzo maja wybor, tez by pewnie woleli zeby te swiadczenia byly gwarantowane przez panstwo, ale przeciez nie beda umierac w imie tych przekonan.
        • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 20:08

          > 2. formalnie rzecz biorąc, jeśli zabieg jest uzasadniony i niedostępny w PL, to
          > NFZ powinien go sfinansować

          Ale składki na NFZ nie są aż tak wysokie, żeby oczekiwać odeń a to terapii za 7 mln, a to operacji za 5...
      • sabciasal Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 13:58
        jeżeli ta operacja nie jest wykonywana w Polsce, a jest konieczna (i dla lekarzy jest metodą leczenia a nie eksperymentem), to jest finansowana przez NFZ/MZ. łącznie z przelotem dziecka i i opiekuna. Więc nie rozumiem, na co jest zbiórka - moze na koszty utrzymania? ale w tej sumie?
    • taki-sobie-nick Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 18:41
      Na dorosłych ematka nie wpłaca. Jak założyłam wątek, to odezwała się jedna osoba (i ona zadeklarowała, że wpłaciła).
      • katja.katja Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 18:44
        A już tym bardziej starców.
        A państwo najmniej dokłada do starców, bo nie rokują, nie mówię już o traktowaniu w szpitalu.
      • lady-z-gaga Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 18:46
        A Tobie się wydaje, że Emilowi się udało dzięki ematkom? czy co tam jeszcze sobie wydumałaś?
        • taki-sobie-nick Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 19:12
          lady-z-gaga napisała:

          > A Tobie się wydaje, że Emilowi się udało dzięki ematkom? czy co tam jeszcze sob
          > ie wydumałaś?

          Emilowi się udało dzięki ludziom wpłacającym na Emila.

          Dwóm starym koniom, obaj po 42 lata, nie udaje się, bo nie są dziećmi i na nich ludzie nie wpłacają.

          Nie definiuję, jacy ludzie.

          A co do ematki mam osobne obserwacje.
          • lady-z-gaga Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 19:55
            Na dorosłych tez ludzie wpłacają, ale każdy przypadek jest inny i zawsze są powody, dlaczego jeden apel ma lepszy zasięg i skutecznie przekonuje, a inny nie.
            • taki-sobie-nick Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 20:02
              lady-z-gaga napisała:

              > Na dorosłych tez ludzie wpłacają, ale każdy przypadek jest inny i zawsze są pow
              > ody, dlaczego jeden apel ma lepszy zasięg i skutecznie przekonuje, a inny nie.

              I dziwnym przypadkiem apele dzieci są bardziej przekonujące niż apele dorosłych.
              • umzak Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 05.08.18, 22:06
                Chyba nie do końca. Sama byłam zaskoczona jak w zeszłym roku mój własny syn przyniósł wszystkie swoje pieniądze i kazał przelać na zbiórkę na operację babci kolego z klubu. Kobieta mocno po 60. Różne osoby mają różne motywacje.
                • taki-sobie-nick Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 06.08.18, 19:32
                  Sama byłam zaskoczona jak w zeszłym roku mój własny syn przyniósł wszystkie swoje pieniądze i kazał przelać na zbiórkę na operację babci kolego z klubu.

                  No litości... Kolegi z klubu. Na obcą babę nie dał. Ale bardzo ładnie z jego strony.
          • bei Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 22:54
            Taki-sobie-nick- zrobiliśmy dwie wpłaty, bo mój A tez wpłacił, i rozesłaliśmy link do znajomych.
            • taki-sobie-nick Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 23:11
              bei napisała:

              > Taki-sobie-nick- zrobiliśmy dwie wpłaty, bo mój A tez wpłacił, i rozesłaliśmy
              > link do znajomych.

              A to bardzo dziękuję.


      • peonka Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 23:14
        Ja wpłacam na dorosłych. Co za bzdury sad
        • taki-sobie-nick Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 03.08.18, 23:27
          peonka napisała:

          > Ja wpłacam na dorosłych. Co za bzdury sad
          >
          Jesteś w mniejszości. Dwa tysiące dolarów za dobę w szpitalu?
          • peonka Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 05.08.18, 10:45
            To jest Izrael... Ceny są tam ogólnie wysokie.
            Znam ludzi, którzy organizują te zbiórkę w Izraelu, znam kogoś kto się w tym szpitalu leczył, wierzę im I nie mam potrzeby oglądania faktur. Myślisz, że ktoś zakłada zbiórkę "na wyrost" i za te pieniądze wyjedzie potem na Malediwy?
            • taki-sobie-nick Peonka, nie zrozumiałaś mnie 05.08.18, 20:44
              Ludziom, którzy zbierają, to ja też wierzę.

              O kanty finansowe podejrzewam raczej lekarzy. Zwłaszcza tych ze Stanford, którzy nagle "obniżyli cenę operacji" (to jednak można było taniej?). Także szpitale, które podejrzewam o windowanie cen przy takich okazjach.

              • tak_to_nowy_nick Re: Peonka, nie zrozumiałaś mnie 05.08.18, 22:49
                taki-sobie-nick napisała:

                > O kanty finansowe podejrzewam raczej lekarzy. Zwłaszcza tych ze Stanford, którz
                > y nagle "obniżyli cenę operacji" (to jednak można było taniej?)

                Oczywiście, że można taniej - jeśli lekarze zrezygnują z części lub nawet całości swojego honorarium. Pytanie jednak dlaczego, jak często i dla jakich przypadków "powinni" tak robić? Chyba zgodzisz się co do zasady, że należy im się zapłata za, było nie było, ciężką i wysoce wyspecjalizowaną pracę?
              • pigulkaszczescia888 Re: Peonka, nie zrozumiałaś mnie 06.08.18, 10:17
                A myślisz, że ktoś taki jak ten profesor to za darmo operuje nieubezpieczone dzieci?
                Ty nie wiesz, że w USA nieubezpieczony pacjent płaci ogromne pieniądze za leczenie. I tak mają tam zniżki. I one zapewne z kosmosu się nie biorą. Ktoś z czegoś musi zrezygnować.
                Oglądałam ostatnio jak światowej sławy chirurg u którego nieubezpieczony płaci krocie, za darmo zoperował kilkoro dzieci z krajów 3 świata. Oooo, a wiec da się za darmo. Niech tak operuje juz zawsze...
              • peonka Re: Peonka, nie zrozumiałaś mnie 06.08.18, 10:21
                No rozumiem, moze tak być ze koszty są zawyzone. Ale na to nie mam wpływu, zakładam że jest jakiś cennik i tyle. Jeśli jest to jedyny szpital, który podjął się leczenia, to trudno. Chcę to place, nie to nie.
                Akurat w tym wypadku nie sądzę, żeby było coś nie tak, w Izraelu byle hostel kosztuje fortune, co dopiero szpital z nowoczesnym wyposażeniem i zabiegami, kroplowkami i itp.
                • taki-sobie-nick Re: Peonka, nie zrozumiałaś mnie 06.08.18, 19:33
                  peonka napisała:

                  > No rozumiem, moze tak być ze koszty są zawyzone. Ale na to nie mam wpływu, zakł
                  > adam że jest jakiś cennik i tyle. Jeśli jest to jedyny szpital, który podjął si
                  > ę leczenia, to trudno. Chcę to place, nie to nie.

                  Ja to wszystko rozumiem. Poza tym piszemy o dwóch różnych operacjach. Ja piszę o lekarzach ze Stanfordu, to jest w Stanach Zjednoczonych.
                • al_sahra Re: Peonka, nie zrozumiałaś mnie 08.08.18, 02:05
                  peonka napisała:

                  > No rozumiem, moze tak być ze koszty są zawyzone. Ale na to nie mam wpływu, zakł
                  > adam że jest jakiś cennik i tyle.

                  W USA nie istnieje coś takiego jak określona cena za usługę medyczną. Wszystko zależy od płatnika, czy płaci bezpośrednio pacjent, czy prywatna ubezpieczalnia (i która, bo każda ma inną umowę), czy Medicare albo Medicaid. Dla każdego płatnika jest inna cena. I koszty zależą nie tylko od honorarium chirurga, ale od kosztów sali operacyjnej, anestezjologa, pielęgniarek, testów przed i po operacji i opieki podczas pobytu w szpitalu. Szpitale odbijają sobie za koszty leczenia osób nieubezpieczonych lub tych ze słabym ubezpieczeniem, podbijając ceny dla pacjentów dobrze ubezpieczonych i tych z zagranicy.
      • ongoing Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 07.08.18, 19:32
        może wypowiadaj się w swoim imieniu? skąd takie uogólnienie - na podstawie jednego wątku? gratuluję, z takim podejsciem mogłabyś robić sondaże dla TVPiS
        • taki-sobie-nick Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 07.08.18, 19:43
          ongoing napisała:

          > może wypowiadaj się w swoim imieniu?

          Ależ wypowiedziałam się w swoim imieniu.



          skąd takie uogólnienie - na podstawie jedn
          > ego wątku?

          Ależ nie. Na podstawie wielu zbiórek. Chociaż i tak wiesz lepiej. tongue_out
          • ongoing Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 07.08.18, 21:58
            cytuję: Na dorosłych ematka nie wpłaca. Jak założyłam wątek, to odezwała się jedna osoba (i ona zadeklarowała, że wpłaciła).

            uogólnienie: "Na dorosłych ematka nie wpłaca" - dla mnie brzmi jak uogólnienie, często stosowane na tym forum, no chyba, że piszesz o sobie w trzeciej osobie - ematka, jeśli tak to ok, zwracam honor

            wielkość badanej grupy: 1 "odezwała się jedna osoba (i ona zadeklarowała, że wpłaciła)."

            naprawdę, rozważ karierę w badaniach ilosciowych

            • taki-sobie-nick Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 07.08.18, 22:12

              > uogólnienie: "Na dorosłych ematka nie wpłaca" - dla mnie brzmi jak uogólnienie,
              > często stosowane na tym forum

              wiesz co, zamiast proponować mi karierę w partii rządzącej, może wpłać na tych dorosłych?
              • katja.katja Re: Emilowi się udało, bo jest dzieckiem 07.08.18, 22:43
                Chorzy dorośli nie są medialni. Od biedy jeszcze - matki małych dzieci lub kobiety w ciąży.
                Ojcowie nie cieszą się już medialnym zainteresowaniem, a już bezdzietni (o ile nie są gwiazdami lub ślicznymi medialnymi 20 latkami) to w ogóle. O osobach powyżej pewnego wieku już nie wspomnę.
                Medialne są dzieci (najlepiej śliczne), w dalszej kolejności matki malutkich dzieci/chore ciężarne, potem śliczne młode dziewczyny (nieco mniej te brzydkie), potem długo, długo nikt.
    • peonka Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 18:46
      Pomagam, udostępniam, wpłacam. Ludziom i zwierzętom.
    • joa66 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 18:48
      Temat złożony. Oscar Wilde utrzymywał , że dobroczynność pomaga utrzymac chory system. Z drugiej strony trudno poświęcić konkretnego Jasia Kowalskiego (x miliard) dla reformy systemów. Tak czy owak - każdy wybór jest zły. Mimo wszystko uważam pomaganie w podobnych przypadkach za mniejsze zło.
    • nenia1 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:09
      Wpłacam regularnie na siepomaga, najczęściej na zwierzęta, ludziom chyba łatwiej zabrać kasę, najczęściej sprawdzam ostatni dzwonek i dopłacam tam gdzie brakuje do pełnej kwoty, nie analizuję nadmiernie czy wspieram chory system czy nie wspieram, system nigdy nie wydoli, przynajmniej nie szybko, a zwierzęta zawsze będą dla systemu za ludźmi. Lubię jak później pojawia się w rezultatach pozytywny finał historii.
      • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:12
        nenia1 napisała:

        > Wpłacam regularnie na siepomaga, najczęściej na zwierzęta, ludziom chyba łatwie
        > j zabrać kasę

        Dzieciom!

        • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:13
          taki-sobie-nick napisała:

          > nenia1 napisała:
          >
          > > Wpłacam regularnie na siepomaga, najczęściej na zwierzęta, ludziom chyba
          > łatwie
          > > j zabrać kasę
          >
          > Dzieciom!
          >
          Gdyby ktoś chciał zadać bystre pytanie, czy dzieci nie ludzie - udaje się ludziom małoletnim, czyli dzieciom.
          • nenia1 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:19
            Wszystkim się nie uda, na zwierzętach też najczęściej zbierają 100% maluchy albo wyjątkowo drastyczne czy nagłośnione historie.
            • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:23
              nenia1 napisała:

              > Wszystkim się nie uda

              Uda się nie tym, którzy są w gorszej sytuacji, tylko tym, którzy bardziej wzruszają społeczeństwo.

              A że system nie wydoli, to masz rację.
              • nenia1 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:34
                Tak wiem, dlatego najczęściej przeglądam ostatni dzwonek i dopłacam tym, którzy mniej wzruszyli.
      • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:21
        Tak swoją drogą, czy jest jakaś fundacja która pomaga polskim przedsiębiorcom? Zwierzęta -tak, dzieci, starcy -tak.
        A przedsiębiorcy?
        • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:24
          katja.katja napisała:

          > Tak swoją drogą, czy jest jakaś fundacja która pomaga polskim przedsiębiorcom?
          > Zwierzęta -tak, dzieci, starcy -tak.

          Jeszcze są dorośli.

          A jak chcesz pomagać przedsiębiorcom? Wujek ma firmę?
          • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:31
            Psycholog, wsparcie prawne.
            • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:35
              katja.katja napisała:

              > Psycholog, wsparcie prawne.

              Po co przedsiębiorcy psycholog? Zresztą przysługuje mu na NFZ.
              • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:39
                Żeby musieć użerać z durnym prawem i jeszcze durniejszymi pracownikami. A na NFZ przysługuje w dniach pracy.
                • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 20:01
                  katja.katja napisała:

                  > Żeby musieć użerać z durnym prawem i jeszcze durniejszymi pracownikami.

                  Skoro są tacy durni, to po co ich zatrudniał?


                  A na NF
                  > Z przysługuje w dniach pracy.

                  Instytucje publiczne na ogół działają w dniach pracy. tongue_out

                  Obawiam się, że prywatni też przyjmują w dniach pracy.


    • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 19:33
      Oboje zbierają na operację serca w Stanford


      "Lekarze ze Stanford obniżyli koszty operacji".

      To jednak można taniej? Może ci lekarze są zbyt pazerni?
      • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 09:51
        taki-sobie-nick napisała:

        > "Lekarze ze Stanford obniżyli koszty operacji".
        >
        > To jednak można taniej? Może ci lekarze są zbyt pazerni?

        Na pewno można nawet za darmo, ale po co? Ale dlaczego? A komu to potrzebne?

        Robią coś jako jedyni na świecie. Mogą więc zażądać dowolnej kwoty 1 mln USD, 10 mln USD, 100 mln USD. Patrzenie na to w kategorii pazerny czy nie jest naiwne i dziecinne.
    • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 20:31
      Myślę że warto choćby ta złotówkę im przesłać, warto pomóc, bo dzięki temu ten świat jest lepszy.

      Złotówkę, przy kwocie 5 mln (na Oliwię niecałe 4 mln, ściśle rzecz biorąc)?
    • berdebul Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 23:07
      NIe wspieram konserwacji chorego systemu. Czekam, aż do ludzi dotrze jak bardzo niewydolny jest NFZ i że składki są bardzo niskie w stosunku do oczekiwań. Czekam też na reformę, w której będzie mozna wybrac komu płaci się składki. I liczę, że skończy się finansowanie leczenia alkoholików, ludzi po dopalaczach itd.
      • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 03.08.18, 23:15
        berdebul napisała:

        > NIe wspieram konserwacji chorego systemu. Czekam, aż do ludzi dotrze jak bardzo
        > niewydolny jest NFZ i że składki są bardzo niskie w stosunku do oczekiwań.

        Słusznie, powinny stanowić zapewne 80% płacy. [głęboki sarkazm]



        Cze
        > kam też na reformę, w której będzie mozna wybrac komu płaci się składki.

        Już to widzę. 90% wybierze dzieci, 10% pójdzie na resztę. Później będzie jojczenie, że jakaś pani czeka na operację dwadzieścia pięć lat.


        I licz
        > ę, że skończy się finansowanie leczenia alkoholików, ludzi po dopalaczach itd.

        No comment.


        • berdebul Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 05.08.18, 13:26
          Powinny być wyższe, w przeciwieństwie do innych złodziejskich składek.

          Każdy ubezpieczy się gdzie chce. Aktualnie i tak mnóstwo ludzi chodzi do lekarza prywatnie, lub ma wykupiony abonament, gdyby wszyscy ci ludzie postanowili zapisać się na NFZ to faktycznie kolejki skoczą do 25 lat.

          Jeżeli ktoś jest na tyle głupi, żeby używać dopalaczy, to i tak nie ma z niego żadnego pożytku.
        • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 10:04
          taki-sobie-nick napisała:

          > > NIe wspieram konserwacji chorego systemu. Czekam, aż do ludzi dotrze jak
          > bardzo
          > > niewydolny jest NFZ i że składki są bardzo niskie w stosunku do oczekiwa
          > ń.
          >
          > Słusznie, powinny stanowić zapewne 80% płacy. [głęboki sarkazm]

          Przede wszystkim trzeba skończyć z fikcją ze wyleczymy wszystkim wszystko najnowszymi metodami za 5 PLN składki.

          I trzeba podzielić ludzi, Ci co płacą 5 PLN będą mieli operację za 16 lat metodą wczesne średniowiecze. Ci co zapłacą 50%, będą mieli za 2 lata metodą lat '60 oraz Ci co zapłacą 80% będą mieli za miesiąc, metodą współczesną.

          Zresztą, i tak to teraz wygląda. Leczenie zaćmy. Ci co mają kasę robią zabieg w Czechach w dwa tygodnie, na najnowszym sprzęcie z wszczepieniem najlepszych soczewek. Ci co nie mają czekają sobie 2-3-4 lata w Polsce, dostają soczewkę jak za króla ćwieczka przez którą ledwo coś widać, a jak nie mają szczęścia to zaćma przechodzi w stadium dojrzałe. I wtedy mają już naprawdę przewalone.
      • husmus Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 08:23
        berdebul napisała:

        > NIe wspieram konserwacji chorego systemu. Czekam, aż do ludzi dotrze jak bardzo
        > niewydolny jest NFZ i że składki są bardzo niskie w stosunku do oczekiwań. Cze
        > kam też na reformę, w której będzie mozna wybrac komu płaci się składki. I licz
        > ę, że skończy się finansowanie leczenia alkoholików, ludzi po dopalaczach itd.

        Dopóki Ty lub ktoś Tobie bliski nie znajdzie się w takiej potrzebie, prawda?

        Zupełnie jak z WOŚP - taki reportaż: elagancka pani leżąc w łóżku szpitalnym, oklejonym serduszkiem WOŚP, pluła na Owsiaka.
        • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 19:36
          husmus napisała:

          > berdebul napisała:
          >
          > > NIe wspieram konserwacji chorego systemu. Czekam, aż do ludzi dotrze jak
          > bardzo
          > > niewydolny jest NFZ i że składki są bardzo niskie w stosunku do oczekiwa
          > ń. Cze
          > > kam też na reformę, w której będzie mozna wybrac komu płaci się składki.
          > I licz
          > > ę, że skończy się finansowanie leczenia alkoholików, ludzi po dopalaczach
          > itd.
          >
          > Dopóki Ty lub ktoś Tobie bliski nie znajdzie się w takiej potrzebie, prawda?
          >
          > Zupełnie jak z WOŚP - taki reportaż: elagancka pani leżąc w łóżku szpitalnym,
          > oklejonym serduszkiem WOŚP, pluła na Owsiaka.

          Pluła czy krytykowała, bo to różnica?
          • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 20:22

            > > Zupełnie jak z WOŚP - taki reportaż: elagancka pani leżąc w łóżku szpita
            > lnym,
            > > oklejonym serduszkiem WOŚP, pluła na Owsiaka.

            Cóż za reportaż z tezą.
            • husmus Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 08:02
              taki-sobie-nick napisała:

              >
              > > > Zupełnie jak z WOŚP - taki reportaż: elagancka pani leżąc w łóżku
              > szpita
              > > lnym,
              > > > oklejonym serduszkiem WOŚP, pluła na Owsiaka.
              >


              > Cóż za reportaż z tezą.


              Dokładnie pokazał obłudę i brak świadomości społeczeństwa. Dopóki sama nie potrzebujesz pomocy, krytykujesz wszelkie fundacje i zbiórki. Co innego jak wsparcia potrzebuje twoje dziecko - to już inna sprawa.
              • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:02
                Dokładnie pokazał obłudę i brak świadomości społeczeństwa.

                Hehe, nie to miałam na myśli.


                Dopóki sama nie potrzebujesz pomocy, krytykujesz wszelkie fundacje i zbiórki.

                Owsiak to "wszelkie fundacje i zbiórki"?

                Nie odpowiedziałaś mi na pytanie, czy pani PLUŁA na Owsiaka, czy go KRYTYKOWAŁA.
      • pigulkaszczescia888 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 10:12
        A możesz mi wytłumaczyć jak rozciagniesz wielkością składki dzień pracy lekarza ażeby skrócić do niego kolejkę np kilkuletnią?
        Wielkością składki możesz zwiększyć ilość darmowych zabiegów, leków itp nie zwiększysz jednak ilości czasu lekarza, nie zwiększysz ilości lekarzy, nie zmienisz faktu, że lekarz " musi" jeszcze prywatnie dorobić co zajmuje mu czas. Nie stworzysz lekarza, który specjaluzuje się w trudnych przypadkach.
    • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 09:02
      na tyle madrych ematek znajda sie osoby ogarniajace swiat tabelek, dlaczego w sprawozdaniu finansowym fundacji za ubiegly rok stoi kwota Aktywa jak i Pasywa 53 892 457, 19 PLN a koszty dzialalnosci statutowej to 19 149 761,26 PLN?

      pytam bo to nie moja dziedzina a wydaje mi sie ze 6% pobierane od kazdej zbiorki (czesto milionowych) to duzo pieniedzy jak na utrzymywanie portalu internetowego.

      dziekuje za odpowiedzi, link do sprawozdania finansowego:
      siepomaga.s3-eu-west-1.amazonaws.com/uploads/attached_file/file/14998/Sprawozdanie_finansowane_za_2017_rok.pdf?X-Amz-Expires=600&X-Amz-Date=20180806T064533Z&X-Amz-Algorithm=AWS4-HMAC-SHA256&X-Amz-Credential=AKIAIWUHP5TBEUXMDPEA/20180806/eu-west-1/s3/aws4_request&X-Amz-SignedHeaders=host&X-Amz-Signature=2ed5b4be8c6cb4a4c895278a5f6551ff44160ace3b6a89d3d780a4b3b50db7f4
      • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:03
        np w roku 2014 suma aktywow fundacji to bylo 3 791 919,28, szybciutko im uroslo do 50 mln. wyglada na bardzo ale to bardzo dobry biznes.

        siepomaga.s3-eu-west-1.amazonaws.com/uploads/attached_file/file/1497/Sprawozdanie_finansowe_2014.pdf?X-Amz-Expires=600&X-Amz-Date=20180806T090029Z&X-Amz-Algorithm=AWS4-HMAC-SHA256&X-Amz-Credential=AKIAIWUHP5TBEUXMDPEA/20180806/eu-west-1/s3/aws4_request&X-Amz-SignedHeaders=host&X-Amz-Signature=c679fb999841cb5b1146e877a15d8501e5fbae6e19beaeaf217c3bce2dd16684
        • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:06
          herca napisała:

          > np w roku 2014 suma aktywow fundacji to bylo 3 791 919,28, szybciutko im uroslo
          > do 50 mln. wyglada na bardzo ale to bardzo dobry biznes.

          dopiero odkryłaś, że charytatywność to jeden z najlepszych biznesów?
          • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:10
            zawsze wiedzialam ale pierwszy raz sie pofatygowalam zeby spojrzec na cyferki. jest lepiej niz myslalam. a ematki klikaja i sprawa bycia dobrym czlowiekiem zalatwiona.
            • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 20:25
              herca napisała:

              > zawsze wiedzialam ale pierwszy raz sie pofatygowalam zeby spojrzec na cyferki.
              > jest lepiej niz myslalam. a ematki klikaja i sprawa bycia dobrym czlowiekiem za
              > latwiona.

              Za jedną złotówkę.
      • asia_i_p Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 14:38
        To jest fundacja, która bardzo weryfikuje swoje zbiórki - i to są spore koszta, bo do weryfikacji musisz mieć pracowników. Ci pracownicy muszą pracować w jakiejś siedzibie - koszta wynajmu. Portal księgujący na bieżąco kilkadziesiąt zmieniających się zbiórek też raczej nie mieści się na darmowej dziedzinie na interii, to powinno być zlokalizowane na bardzo bezpiecznych serwerach, żeby nie rypnęło, obsługę informatyczną musi mieć na bieżąco i dobrą. To tak na szybko.
        • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 16:28
          to pewnie od tego sprawdzania przybylo im ponad 50 mln w 4 lata, albo tyle komputerow nakupowali od 2014 i stad takie kwoty (por. zalaczone sprawozdania finansowe, dostepne zreszta na stronie fundacji).
        • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 16:37
          zauwaz zreszta ze sprawdzanie zbiorek wchodzi w "koszty nieodplatnej dzialalnosci statutowej" rowno z wyplacanym wsparciem, czyli na ubiegly rok ok 19 mln.

          ja nie mowie ze to zle brac sobie cos za to ze sie komus pomoglo ale nazywac to dzialalnoscia charytatywna i z jako takiej zwalniac sie od podatku to juz niehalo. to tak jakby jakas fundacja specjalizowala sie w aktywowaniu bezrobotnych w trudnej sytuacji, np bezdomnych - jak najbardziej niech beda fundacja i dzialaja na moj koszt (bez podatku). ale to nie to samo co agencja posrednictwa pracy ktora w ten sposob zwyczajnie zarabia (i jesli jest uczciwa rejestruje sie jako dzialalnosc gospodarcza a nie charytatywna)
          • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 17:35
            oczywiscie nie siedze w ksiegowosci ani strukturach tej konkretnej fundacji o ktorej mowa w watku i mam szczera nadzieje ze nie zaliczaja sie do tych robiacych nieuczciwe zyski na ludziach chcacych wesprzec potrzebujacych... ten typ wsparcia akcji pomocy (poprzez klikniecie) bardzo urosl w popularnosci w ostatnich latach i byc moze po prostu stad ten gwaltowny rozrost widoczny w bilansach (co oznaczaloby duza wieksza skale pomocy czyli cos fajnego)
          • zla.m Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 08.08.18, 07:12
            herca napisała:

            > zauwaz zreszta ze sprawdzanie zbiorek wchodzi w "koszty nieodplatnej dzialalnos
            > ci statutowej" rowno z wyplacanym wsparciem, czyli na ubiegly rok ok 19 mln.
            >
            To oznacza, że zakładający zbiórkę za to nie płaci, a nie że weryfikacja danych jest darmowa... Jak cię tak to boli, to załóż sobie "herca pomaga" i trzaskaj 50 baniek rocznie, bez kosztów i podatków.
      • ongoing Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:36
        wow, gratuluję odkrycia, że organizacje pozarządowe mają jakieś koszty działalności, a ludzie tam pracujący zarabiają w ten sposób na życiesmile napisz o tym do Super Expressu, niech zorbią z tym porządek
        • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:41
          ongoing napisała:

          > wow, gratuluję odkrycia, że organizacje pozarządowe mają jakieś koszty działaln
          > ości, a ludzie tam pracujący zarabiają w ten sposób na życiesmile

          Ściśle biorąc, ona odkryła, że TA KONKRETNA organizacja zarabia na tym DUŻE PIENIĄDZE. Stosujesz reductio ad absurdum.
          • ongoing Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 21:53
            też mi odkrycie, biorąc pod uwagę, że zarabia na % od wpłat, a wpłaty są duże.

    • pigulkaszczescia888 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 09:56
      Jezu, tyle rozkmin czy opłaca mi się wpłacić 3 zł, 5 zł czy 50 za cudze życie i zdrowie.
      Bo chyba nienie wpłacacie po tysiącach?
      Macie takie rozkiminy gdy idziecie do sklepu i kupujecie coś za 3, 5 i 50 zł?
      Prawda jest taka, że jesteśmy biednym krajem. Mimo tego, że kreuje się nasz kraj na wielkich obrońców życia, to nasz kraj życie i zdrowie ma gdzieś.
      Stąd wielu ludzi, w walce o zdrowie i życie prosi. Nie ma przymusu dawania. Jest to jak najbardziej słuszne. Nie jesteśmy w większości lekarzami żeby oceniać szansę chorego vs terapię często zagraniczną.
      Dawid ma szansę na normalne życie, jak Emil. Ma szansę nie udusić się na oczach bezradnych lekarzy.
      Zastanowić się trzeba czemu nfz nie pokrywa choć ułamka kwoty. No ale czy my niesię mamy od dawba prywatnej służby zdrowia? Ponad 40% leczy się prywatnie. Raczej NIE z wyboru.
      • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 10:34
        czyli nie nalezy sie zastanawiac nad skutecznoscia danego sposobu pomocy ("rozkminy") tylko kliknac 5 zlotych tam gdzie najprosciej i kolorowe zdjecia mowia ze uratowalas zycie? fajnie sobie niektorzy poprawiaja mniemanie o sobie. mi tez mozesz przelac 50 czy 100 pln, zreszta i 5 nie pogardze. tak tak, ratuje zdrowie i zycie, przeciez tak napisalam w internecie big_grin
        • zuleyka.z.talgaru Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 10:50
          Przecież te zbiórki to są weryfikowane. Nie czaisz? Zwłaszcza na siępomaga, koleżanka zbierała na komórki macierzyste dla swojego synka i musiała im dostarczyć całą dokumentację medyczną itp. w dodatku te pieniądze idą na konto fundacji, w której mają założone subkonto i z pewnością nie wydadzą ich na inny cel niż ten, który był opisany w zbiórce. Ogarnij się.
          • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 10:59
            czemu tak agresywnie?

            ja nie mowie ze oglaszajace sie osoby sa oszustami tylko lubie patrzec na sprawozdania finansowe organizacji pozytku publicznego, czyli w tym przypadku kilkoro ludzi pobiera za zamieszczenie numeru konta osoby potrzebujacej na stronie internetowej np 240 tysiecy od 4 mln zbiorki i sa zwolnieni z podatku (bo pozytek publiczny).

            i ogolnie jestem przeciwna nawolywaniom w stylu "nie zastanawiaj sie, to tylko 2 zl". warto sie zastanawiac, ludzi potrzebujacych tych 2 zl jest wiele i chcialabym zeby moje pieniadze trafily rzeczywiscie tam gdzie ich potrzeba a nie uczynily kogos nieuczciwego bogatym.
            • pigulkaszczescia888 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:22
              Najlepiej nikomu nie wysyłaj. Będziesz mieć pewność, że nikt przy okazji cudownego ozdrowienia nie wzbogacił się o nie daj boże twoje 2 zł.
            • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 21:02
              warto sie zastanawiac, ludzi potrzebujacych tych 2 zl jest wiele

              A w zasadzie tylu, że przelewając każdemu tylko 2 zł moglibyśmy się pozbyć 100% pensji miesięcznej (i premii też).

        • pigulkaszczescia888 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:05
          A ty sobie tak klikasz bez przeczytania na co wysyłasz? Nie wiem jak ciebie, ale mnie nie stać aby KAŻDEMU wpłacić, a apali wszędzie jest tysiące. Wybieram niektóre. Jeszcze mi się nie zdarzyło zastanawiać się czy dana operacja się opłaca, czy ktoś wyzdrowieje na 100%. Czy jeśli umierające dziecko zbiera na wózek elektryczny żeby ostatnie miesiące, lata wychodzić z domu z 10 piętra to czy to się opłaca. Z biologicznego punktu widzenia - nie. Lepiej dać komuś kto nie umrze w przeciągu kilku lat. Nie jesteśmy jednak zwierzętami.
          Zbiorki są zweryfikowane. Nikt nie wkleja apelu na jaja na się pomaga. Jeśli masz ochotę skontaktuj się z rodziną i wypytaj o szczegóły bo nnie wiesz czy ci się opłaca wysłać 5 zł przy jednoczesnym bezrefleksyjnym kupieniu w sklepie za 5 zł syfu, który w połowie wyrzucisz bo tylko 5 zł..
          Nie oceniaj wszystkich swoją miarą.

          A teraz dr nauk medycznych rodem z usa objasnij nam ( konkretnie mi) co wydedukowałaś w kontekscie skuteczności owego zabiegu operacyjnego w kontekście Dawida. Jak przedwidujesz: czy zabieg jest sensowny, czy Dawid ozdrowieje, jak dokładnie ten znachor z usa zamierza mu tę operację wykonać i ci konkretnie mu się uda/ nie uda?
          • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:11
            pigulkaszczescia888 napisała:

            > z czy ci
            > się opłaca wysłać 5 zł przy jednoczesnym bezrefleksyjnym kupieniu w sklepie za
            > 5 zł syfu, który w połowie wyrzucisz bo tylko 5 zł..
            > Nie oceniaj wszystkich swoją miarą.

            weź nam wyjaśnij dlaczego kupienie dobroczynności za 5 PLN jest takie dużo, dużo lepsze od kupienia syfu z 5 PLN? Ja osobiście nie wiedzę, żadnej ale to żadnej różnicy.
          • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:11
            po prostu wole przelac kwote pomocy bezposrednio rodzicom Dawida niz dorzucac sie do biznesu kogos kto i tak ma tyle pieniedzy ze moglby taka operacje sfinansowac od reki. tak mam.
            • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:15
              nie zebym mu zalowala, zawsze to dzieki nim spopularyzuje sie kilka osob potrzebujacych pomocy ale jak sie na tym zarabia tak duzo pieniedzy wypadaloby cos odprowadzic do skarbu panstwa a nie nazywac "pozytkiem publicznym" i z dobrych serduszek kupowac kolejne nieruchomosci. ot taka ludzka przyzwoitosc.
              • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:18
                *chodzi mi oczywiscie o fundacje, nie o rodzicow Dawida ktorym zycze jak najlepiej i trzymam kciuki w tej smutnej sprawie
              • taki-sobie-nick Herca 06.08.18, 20:57
                jeśli uważasz, że istnieją jakieś kwalifikacje do tytułu "organizacja pożytku publicznego", to się mylisz. Każda fundacja działająca rok zostaje automatycznie organizacją pożytku publicznego.
                • herca Re: Herca 06.08.18, 22:09
                  wlasnie, >>fundacja<< a tutaj np w sprawie wspomnianych stanfordowskich operacji mamy biznesmenow oferujacych rodzicom chorego dziecka deal, wyslemy wam dzieciaka na operacje za okragle 300 tys pln, udostepniacie wizerunek i historie i jedziemy ze zbiorka. tax-free bo zbiorka z dobrego serca a nie dzialalnosc gospodarcza (hue hue hue).

                  nawet w tym watku byly wpisy ze daje tym ktorzy mnie najbardziej wzrusza czy jakos tak. no to wzruszamy.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Herca 07.08.18, 14:12
                    herca napisała:

                    > nawet w tym watku byly wpisy ze daje tym ktorzy mnie najbardziej wzrusza czy ja
                    > kos tak. no to wzruszamy.

                    Wzruszenie jest też jakąś tam techniką marketingu. Zresztą w ordynarnej reklamie używaną też dość często.
            • pigulkaszczescia888 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:29
              No to przelej, czy ktoś ci broni? A jak masz zastrzeżenia do fundacji czy kliniki w usa to im to napisz, bo przecież zarówno ten profesor, jak i ta klinika na tym zarobią. No taki mamy świat. Dla mnie rzucanie się na jednych i ignorowanie faktu że na ludziach chorych się zarabia nie jest jakoś specjalnie mądre. Zarabiają kliniki prywatne, kliniki zagraniczne. Mniej czy więcej. Zarabiają lekarze jedni mniej, inni 100x więcej niż by mogli, zarabiają firmy farmaceutyczne - leki, zarabiają ośrodki rehabilitacyjne. Kasę się zbiera nie dla samej kasy, tylko zeby dać tym co za tę kasę pomogą. No ale oni mogą. Tak się to kręci.
              • pigulkaszczescia888 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:34
                Ogólnie można tupnąć nożką i powiedzieć nie dam, bo ten świat tak h... jest. Można nie dać bo nie podoba mi się jak to wszystko jest zorganizowane. A niech ktoś tam umrze czy zostanie kaleką, najważniejsze że ja ma zasady. Zasady dla 5 zł. 5 zł, które wuelu z nas wydaje lekką reką na bzdury, bez refleksji mając gdzieś zasady że ktoś coś robi nie tak.
                • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:48
                  alez pigulko ja daje tylko wlasnie nie takim fundacjom. po emocjach jakie bija z twoich postow widze ze bardzo ci zalezy na losie poszkodowanych przez los, to tak jak mi. po prostu uwazam za nieetyczne to ze ktos uzywa ludzkiego cierpienia aby sie wzbogacic, czyli uzywanie wizerunkow chorych dzieci do pobierania ogromnej prowizji za posrednictwo w pomocy od dobrych ludzi. bo to sa po prostu ogromne prowizje od ludzkiego nieszczescia sad tylko o to mi chodzi.

                  lekarz i klinika to dla mnie co innego bo mowimy o jego pracy i pensji od ktorej placi uczciwie podatki. naprawde uwazasz ze pobieranie kwot rzedu setki tysiecy za umieszczenie ogloszenia o Dawidzie jest ok? jego rodzice nie maja tu nic do tego, oni po prostu potrzebuja pomocy.
                  • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 11:59
                    powiem wiecej, nie zamierzam nawet nikogo przekonywac ze obiektywnie jest to duzo/malo. jesli jestes swiadoma stawek jakie dana fundacja pobiera za posrednictwo w pomocy i uwazasz ze to jest ok to jak najbardziej, wspieraj potrzebujacych z ich prowizja. czasami po prostu taka informacja nam umyka, ja osobiscie bylam bardzo zaskoczona kiedy poznalam wysokosc kwot i od tej pory wybieram fundacje ktore nie prowadza do gromadzenia milionowych kapitalow.
                    nie uwazam ze pracownicy organizacji charytatywnych powinni przymierac glodem czy zyc z glodowych pensji ale to co innego niz gromadzenie ogromnego majatku (bez podatkow) uzywajac w tym celu chorych dzieci. kazdy sadzi wedlug swojego uznania. pozdrawiam.
                • miedzymorze Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 14:31
                  Tylko że zanim dostanę na konto kasę z której mogę sobie wydać 5 zł na pierdoły to państwo ściąga ode mnie i od mojego pracodawcy całkiem sporą kwotę na poczet tak zwanej składki na ubezpieczenie zdrowotne - miesiąc w miesiąc dokładam na leczenie różnych, nie aż tak medialnych i wzruszających przypadków. I tak, co do zasady uważam, że lepiej inwestować w system, który będzie w stanie zatrzymać lekarzy i zachęcić ich do aspirowania do światowego poziomu i który na skomplikowane operacje pacjenci będą kwalifikowani przez lekarzy, a nie przez konkurs 'kto lepiej zagra na emocjach'.
                  pozdr,
                  mi
                  • herca Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 15:24
                    piękne podsumowanie tematu zbiorek. chciaz to normalne ze chcialoby sie pomoc blizniemu w potrzebie.
                    • miedzymorze Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 16:10
                      Jasne że chce się pomóc smile osobiście chętniej dorzucam się do zbiórek które ogólnie poprawiają sytuację, np jeśli WOŚP kupi ileś tam inkubatorów, to owszem, nie pomoże konkretnej Ani czy Jasiowi, ale całej grupie Ań i Jasiów, o których nigdy się nie dowiemy. Ale rozumiem, że dla kogoś indywidualne przypadki mogą być bardziej przekonywujące i naglące. W przypadku profesora który robi bardzo skomplikowane operacje jakąś analogią byłoby wysłanie kogoś do niego 'do przyuczenia' kto potem wróci i będzie operował dzieci nawet w jednym ośrodku, ale w PL, zbuduje zespół itp (i potem gdzie indziej będą robić zbiórki na przyjazd do Polski wink.
                      Ech, rozmarzyłam się.
                      pozdr,
                      mi
                      • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 21:00
                        miedzymorze napisała:

                        > Jasne że chce się pomóc smile osobiście chętniej dorzucam się do zbiórek które og
                        > ólnie poprawiają sytuację, np jeśli WOŚP kupi ileś tam inkubatorów, to owszem,
                        > nie pomoże konkretnej Ani czy Jasiowi, ale całej grupie Ań i Jasiów, o których
                        > nigdy się nie dowiemy. Ale rozumiem, że dla kogoś indywidualne przypadki mogą
                        > być bardziej przekonywujące i naglące.

                        Prócz tego owym Aniom i Jasiom pomoże podatnik, płacąc za prąd do tych inkubatorów, ich konserwację, lekarzy leczących Anie i Jasiów i tak dalej.

                        Proponowałabym na inkubatorach drugie serduszko z napisem "Podatnik Polski". tongue_out
                      • sasanka4321 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 21:34
                        >W przypadku profesora który robi bardzo skomplikowane operacje jakąś analogią byłoby wysłanie kogoś do niego 'do przyuczenia' kto potem wróci i będzie operował dzieci nawet w jednym ośrodku, ale w PL, zbuduje zespół itp

                        Tylko co zrobic, zeby ten "przyuczony", jak juz zostanie jednym z trzech lekarzy na tej planecie potrafiacym robic tak skomplikowane operacje, nie wyprowadzil sie zaraz zagranice? W sumie to pewnie o wyjezdzaniu nie bedzie mowy, bo on juz z tych "nauk" nie wroci tutaj...
                        • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 21:38

                          > Tylko co zrobic, zeby ten "przyuczony", jak juz zostanie jednym z trzech lekarz
                          > y na tej planecie potrafiacym robic tak skomplikowane operacje

                          Gdyby do wykonywania tych operacji wystarczało przyuczenie, takich lekarzy byłyby dziesiątki, jeśli nie setki, po regularnych stażach u owego profesora. tongue_out

                          Co zrobić, żeby nie wyjechał za granicę? No - forsę dać.
                          • miedzymorze Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 21:51
                            >Gdyby do wykonywania tych operacji wystarczało przyuczenie, takich lekarzy byłyby dziesiątki, jeśli nie setki, >po regularnych stażach u owego profesora. tongue_out

                            Dlatego też użyłam tych znaczków: ' ' tongue_out

                            pozdr,
                            mi
                            • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 21:54

                              > Dlatego też użyłam tych znaczków: ' '

                              Aha. Bo widzisz, forum używa tych znaczków w zasadzie dowolnie i wedle uznania. Łatwo więc przegapić, kiedy ktoś użyje ich zgodnie ze znaczeniem.
                            • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 21:55

                              > Dlatego też użyłam tych znaczków: ' ' tongue_out

                              To odnieś się jeszcze do serduszka "Podatnik Polski".
                      • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 14:19
                        > W przypadku profesora który robi bardzo
                        > skomplikowane operacje jakąś analogią byłoby wysłanie kogoś do niego 'do przyuc
                        > zenia' kto potem wróci i będzie operował dzieci nawet w jednym ośrodku,

                        A skąd pomysł, że profesor chciałby zarżnąć kurę znoszącą złote jajka? I udostępnić, swoją, ciężko wypracowaną, na dziesiątkach przypadków zwożonych z całego świata, metodę byle komu i jeszcze może za darmo!?

                        Tak to niestety jest, że do pewnych osiągnięć technologicznych trzeba dojść samemu, wypracować jw poświęcając czas, pieniądze, w przypadku medycyny także życia. A jeżeli nie to pozostaje chodzenie po halach Amazona i produkcja serka wiejskiego jako największe osiągnięcia gospodarki.....
                  • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 15:57
                    miedzymorze napisała:

                    > Tylko że zanim dostanę na konto kasę z której mogę sobie wydać 5 zł na pierdoły
                    > to państwo ściąga ode mnie i od mojego pracodawcy całkiem sporą kwotę na pocze
                    > t tak zwanej składki na ubezpieczenie zdrowotne - miesiąc w miesiąc dokładam
                    > na leczenie różnych, nie aż tak medialnych i wzruszających przypadków. I tak,
                    > co do zasady uważam, że lepiej inwestować w system, który będzie w stanie zatrz
                    > ymać lekarzy i zachęcić ich do aspirowania do światowego poziomu i który na sko
                    > mplikowane operacje pacjenci będą kwalifikowani przez lekarzy, a nie przez konk
                    > urs 'kto lepiej zagra na emocjach'.
                    > pozdr,
                    > mi

                    Bravo! Bravissimo!!!
                    10 000/10
                    • katja.katja Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 17:03
                      1763/1876
                    • pigulkaszczescia888 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 19:41
                      Ciekawe jakąż to oszałamiajacą kwotę płacisz z tej składki i ile realnie to wystarcza na pokrycie x choroby.
                      • miedzymorze Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 06.08.18, 22:24
                        No nawet od minimalnej jest więcej niż pińc złotych wink
                        pozdr,
                        mi
            • ongoing Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:44
              ależ proszę bardzo, przekaż rodzicon Dawda darowiznę, udokumentuj to odpowiednio, a oni niech zapłącą podatek od wzbogacenia się o 5 mln. Nie kumasz, że po to są takie fundacje, żeby w ogóle można było w legalny sposób przeprowadzic taką zbiórkę? i że są mechanizmy podaktowe, które ludzi mają zachęcać do dobroczynności (nie podejrzewałabym, że o tym wiesz, wiec wyjaśnię - jakiś % datków można sobie odliczyć od podatku). Przestań już się kompromitować tymi analizami finansów funcaji, kórych nie rozumiesz, bo nie wiesz w jaki sposób działają, nie pisz o ludzkiej przyzwoitości, bo to co piszesz jest zwyczajnie po ludzku nieprzyzwoite. Nie chcesz wspierać takich zbiórek, nie wspieraj, to nie jest przymus. Tylko przestań już pisać te bzdury
              • taki-sobie-nick Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 19:52
                ongoing napisała:

                > ależ proszę bardzo, przekaż (...)

                Czy ty prowadzisz jakąś zbiórkę?
                • zuleyka.z.talgaru Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 20:54
                  A nawet gdyby to co?
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 20:55
                    Zabronisz ongoing pisania? Przecież ma rację. Też nie rozumiem tej nagonki na zbiórki.

                    Obyś ani Ty ani ja nigdy nie musiała korzystać z tego typu pomocy. Serio.
                    • dyzurny_troll_forum Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 08.08.18, 10:57
                      zuleyka.z.talgaru napisała:

                      > Zabronisz ongoing pisania? Przecież ma rację. Też nie rozumiem tej nagonki na z
                      > biórki.

                      Naprawdę nie rozumiesz!? To może zupełnie zlikwidujemy służbę zdrowia w Polsce i wszystkich będziemy leczyli w USA, opłacając to ze zbiórek?
                • ongoing Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 07.08.18, 21:47
                  nie, ale wspieram w miarę często
    • echtom Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 19.02.19, 10:57
      1. Dobrze, że zbiórki są, bo dają szansę na dodatkowe opcje leczenia oprócz standardowych.
      2. Warto finansować "eksperymenty medyczne" - przecież każda dzisiejsza rutynowa procedura została zastosowana po raz pierwszy jako eksperyment. I czasem trzeba było wielu prób, by ten eksperyment zaczął przynosić rezultaty.
      3. Zbiórki nie są przymusowe - od przeciwników nikt nie ściąga haraczu, więc niepotrzebnie krytykują tych, którzy widzą sens w takim wydawaniu swoich pieniędzy.
      4. Oczekiwanie, że po zniesieniu zbiórek "system" weźmie się w garść i zacznie to wszystko finansować, jest co najmniej naiwne.

      I jeszcze uwaga dodatkowa. Zbiera się nie tylko na leczenie - można wpłacać na Szlachetną Paczkę, pomoc pogorzelcom, stypendia dla biednej młodzieży, cele kulturalne itp. Opcji jest nieskończenie wiele i każdy może wybrać cel zgodny ze swoimi przekonaniami. Oczywiście można nie wpłacać nic - z obserwacji wiem, że takie osoby mają zwykle najwięcej do powiedzenia. I jeszcze jedno - zbiórki charytatywne nie są wyłącznie polską specyfiką i efektem niewydolnego systemu.
    • imponderabilia22 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 13.10.23, 13:41
      Nie wiem, ale mam koleżankę co udziela się w tych zbiórkach. Pieniądze zebrali, dzieciak operacji nie dożył, a tatuś miał pretensje, bo twierdził, że jemu się te pieniądze nalezą.....🤦
    • tilijka123 Re: Co myślicie o zbiórkach charytatywnych? 13.10.23, 13:59
      Od jakiegoś czasu nie wspieram tych zbiórek medycznych. Zbyt wiele ich jest. Nie umiem ocenić, które rzeczywiście mają sens, a które są żerowaniem na rozpaczy rodziców.

      Przytłoczona ogromem wszelkiego rodzaju ogłoszeń kilka lat temu wybrałam dwie organizacje pomagające zwierzętom i je wspieram. Lokalną fundację, z której pochodzi moja kotka wspieram nieregularnie. Za to regularnie wspieram suwalski oddział TOZu. Mam tam wirtualnie adoptowanego kota z FIV, którego wspieram comiesięczną wpłatą. Co miesiąc wysyłam paczkę karmy i jeśli jest potrzeba to jakieś suplementy. Teraz przyjęłam na dom tymczasowy dwa ich koty, które zostały oddane z adpocji.
      Wolę takie regularne wspieranie sprawdzonej organizacji niż przypadkowe wpłacanie pieniędzy na zbiórki, których nie mam jak zweryfikować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka