Dodaj do ulubionych

Brzydkie dziecko

    • grrru Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 15:38
      W sumie rzadko widuję naprawdę pięknych czy naprawdę brzydkich ludzi niezależnie od wieku. Większość jest przeciętna, z wadami i zaletami. Brzydkie dzieci, które widuję to zwykle dzieci ponad miarę upasione, nalane, z trzęsącymi się drugimi podbródkami. Przypuszczalnie gdyby nie otyłość to byłyby zwyczajne.
      Ale też lubię nietypową urodę, widuję w parku dziewczynkę, która jest ruda, a twarz ma tak obsypaną piegami, że aż trudno zauważyć odcień jej cery. Dla mnie to ma swój urok.
    • tol8 Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 15:50
      Znam. U młodej w klasie np nie ma ani jednego ładnego dziecka.
      Znam też z widzenia brzydkie dzieci, jedno chore.
      • grrru Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 15:53
        Urok życia w komunałce w jakiejś bieda dzielnicy. Może wszystkie z FAS i po narkotykach, głodne i obdarte dlatego takie brzydkie. W normalnych klasach są dzieci ładne mniej lub bardziej, przeciętne, zwykle brak piękności i brzydali, albo są to jednostki.
      • gryzelda71 Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 16:07
        A nie miałas synów do tej pory tylko?
        • 35wcieniu Re: Brzydkie dziecko 15.08.18, 09:39
          Nie ma czasu na spojnosc historii, kiedy trzeba krasc papier toaletowy.
      • miss_fahrenheit Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 16:44
        tol8 napisała:

        > Znam. U młodej w klasie np nie ma ani jednego ładnego dziecka.

        Ciekawe, po kim córka odziedziczyła tę brzydotę i czy wie, że własna mama uważa ją za brzydką.
    • mamma_2012 Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 15:59
      Mam podobno przepięknego syna, mam córkę, która była ślicznym dzieckiem. Córka wyrosła pewnie na konkursową śliczność, ale nic temu do jej „potencjału” z dzieciństwa (w rodzinie mamy kobiety z potencjałem na miss świata, to nie ja). Co do syna podejrzewam, że kiedyś ludzie będą się dziwić jak z tak „przepięknego” dziecka zrobił się przeciętny, brzydki (odpukać) nastolateksmile
    • ania-z-lasu Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 16:05
      Nie, nie widziałam brzydkich dzieci. Raz na porodówce jeden niemowlak wydał mi się brzydki, ale nic uderzającego. Mam dobrą tolerancję na rysy odbiegające od normy. Widziałam za to sporo zdeformowanych dzieci i szczerze wolę brzydkie. Liczy sie serce i umysł.
    • gryzelda71 Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 16:11
      Az tak brzydkich, żeby zapamiętać to nie. Ot mniej urodziwe, tych najwięcej.
    • sasha_m Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 17:17
      Tak, jedno szczególnie zapadło mi w pamięć.
      To było ponad 20 lat temu. Byłam z synem na bilansie, po poczekalni chodziło dziecko ok. 1,5 roku. Głowa spłaszczona na potylicy, uszy odstające, oczy blisko osadzone, rudy meszek na głowie i nienaturalna bladość. Postawa pochylona, ramiona do przodu, długie ręce odsunięte od ciała, że dwie piłeczki spokojnie weszłyby pod pachy. Z sylwetki i chodu podobne do szympansa. W dodatku ubrane w śpiochy i kaftanik, czym matka dodała mu jeszcze kilka punktów ujemnych. Dziecko podeszło do nas, a ja powiedziałam do mojego synka: O, jak fajnie, kolega przyszedł się z tobą przywitać. Na to odezwała się mama dziecka: To nie kolega, to koleżanka... Mam nadzieję, że nie było po mnie widać tej fali litości i współczucia, która mnie zalała.
      I żeby było sprawiedliwie: mój drugi syn był koszmarnie brzydki w dzieciństwie, gruby jak Budda (chociaż karmiony piersią), ze skośnymi, malutkimi oczami. O ile starszym synem wszyscy się zachwycali, to młodszym nie zachwycał się nikt. Zrozumiałam dlaczego dopiero później, gdy po kilku latach wyciągnęłam jego zdjęcia i szczęka mi opadła. Poleciałam do męża, podetknęłam mu zdjęcia, jego komentarz: Rany, to S.?? O k..., ale on był brzydki!
      Teraz jest przystojnym, szczupłym 16-latkiem z burzą włosów i uśmiechem jak milion dolarów. Takie opinie o nim słyszę, a mogłabym nie słyszeć nic, jak za czasów jego wczesnego dzieciństwa he he. Mam nadzieję, że i ta dziewczynka wyrosła na ładną kobietę smile
    • buli01 Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 17:49
      Chciałam powiedzieć, że niejedno. Ale jak przeczytałam kilka komentarzy przypomniało mi się, że z brzydkich dzieci wyrastają zazwyczaj przyzwoici dorośli a z ładnych wręcz ślicznych dzieci bardzo często brzydcy dorośli. Oczywiście nie ma reguły
      • liliawodna222 Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 18:29
        buli01 napisała:

        > Chciałam powiedzieć, że niejedno. Ale jak przeczytałam kilka komentarzy przypom
        > niało mi się, że z brzydkich dzieci wyrastają zazwyczaj przyzwoici dorośli a z
        > ładnych wręcz ślicznych dzieci bardzo często brzydcy dorośli. Oczywiście nie m
        > a reguły

        Coś w tym jest smile
      • katja.katja Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 19:57
        Z brzydkich dzieci wyrastają (jak i z ładnych) przyzwoici, wstętni lub całkiem przeciętni dorośli. Nie ma korelacji przyzwoitości z brakiem urody.
    • hubba-hubba Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 20:00
      Cóż, brzydkich dorosłych nie brak, skądś muszą się przecież brać - podejrzewam, że z brzydkich dzieci. Podobnie zresztą jest z głupimi, jak również z wrednymi dorosłymi. Geny to potęga.
    • tsaria Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 22:29
      Jednego chłopca, obecnie 9 lat, jest uderzająco brzydki. Spłaszczona głowa, taka jajowata, wytrzeszczone oczu, wąski szpiczasty nos, zapadnięte policzki. Matka ładna, ojciec taki se, ale na pewno nie brzydki, młodsza siostra do matki podobna, więc ładna. Chłopiec nie mam pojęcia po kim odziedziczył urodę, ale jest naprawdę brzydki, plus ma taki, że jest przebojowy, ma charakter i nikt przez to się z niego nie śmieje, poza tym jest naprawdę bardzo ale to bardzo uzdolniony w piłce nożnej, więc ma dodatkowe punkty wśród rówieśników.
    • jola-kotka Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 22:34
      Ja mam w rodzinie chlopca ma teraz pewnie ze trzy lata jest brzydki na maksa i nie ze to tylko moja opinia ale przez to ze jest tak brzydki daje mu jakis taki urok wszyscy go lubia.
    • kanna Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 22:34
      Znam sporo brzydkich dzieci, które wyrastają na ładnych nastolatków.
      Ale znam też przypadek w drugą stronę - śliczna dziewczynka, z której wyrosła brzydka nastolatka sad
    • crex-crex Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 23:17
      Ja byłbym brzydki, gdybym urodził się dziewczynką wink
    • zasiedziala Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 23:29
      Zobaczyłam tytuł i mi się przypomniało: www.youtube.com/watch?v=yhUx9BmtYmM
      "Ugly baby judges you" wink

      Ja byłam pięknym dzieckiem, potem dość brzydką nastolatką i wyrosłam na raczej przeciętnej urody kobietę. Chyba wolałabym odwrotnie, także jeszcze nic straconego dla tych dzieci.
      • katja.katja Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 08:12
        Brak urody to strata? big_grin
        • zasiedziala Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 08:41
          Polecam jeszcze wyjąć z całego związku frazeologicznego słówko "jeszcze", a najlepiej "nic" i spytać czy poza urodą człowiek nie ma NIC innego. Będzie to miało równie wielki sens wink
    • asia_i_p Re: Brzydkie dziecko 13.08.18, 23:34
      Beata, a czy te dzieci są zdrowe? Bo możesz tak silnie reagować na rysy dysmorficzne.

      Moich dwóch kuzynów nie powalało urodą tak do 2-4 lat, a teraz jeden jest zwyczajnie przystojny, a drugi zapierająco dech w piersiach przystojny.
    • delfina77 Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 10:48
      Tak, w Irlandii widziałam całą masę brzydkich dzieci.
    • myshkuff Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 11:09
      spotkałam na swojej drodze ludzi piszących głupoty bo mówienie im nie wystarczy. i ten post jest tego przykładem.
    • titta Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 14:33
      Sporo. Czasem ta brzydota jest ciekawa, czasem nie. Czasem z ladnych dzieci wyrastaja conajmniej przecietni dorosli, czasem brzydkie dzieci pieknieja dojrzewajac. A czasem nie. I zdaje sie, ze nie jest to najwazniejsze. Zreszta uroda jest wzgledna.
      Co do dzieci twojej znajomej: zobacza jak ona/jej partner wygladali jako dzieci. Moze przestanie ci byc tych dzieci zal.
    • agisk Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 14:50
      Zdarza się wink Ale znam i inną sytuację - rodzina inteligencka,a córka ... o małym rozumku. Na szczęście bardzo ładna, więc sobie da radę w życiu.
    • landora Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 15:52
      Oczywiście, że są brzydkie dzieci, tak jak i brzydcy dorośli.
      Mój mi się wydawał najpiękniejszy na świecie, jak się urodził, a w rzeczywistości miał nieproporcjonalnie duży nos w stosunku do małej buzi. No ale teraz jest naprawdę ładny, ludzie się do niego na ulicy uśmiechają. Opalony blondas z wielkimi, bursztynowymi oczami i zaraźliwym uśmiechem. Ciekawe, czy mu tak zostanie wink
    • dorotanna Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 16:40
      dopełniacz (kogo? czego?) - rysów twarzy

      brzydkich dzieci sporo całkiem na tym swiecie. Wiele z tego wyrasta.

      ostatnio moją uwagę zwróciło jak wielu jest brzydkich nastolatków, ten brak w proporcji w twarzy, te dzięcięce rysy wyolbrzymione do rozmiarów osoby dorosłej, trądzik, piskliwe głosy w ciałach 160-180 cm. W przeciwieństwie do nich małe dzieci przynajmnie słodkie są, nawet jak brzydkie
    • kota_marcowa Re: Brzydkie dziecko 14.08.18, 17:59
      Wyście chyba naprawdę brzydkiego dziecka nie widziały. To co opisujesz mieści się raczej w kategorii nieładny, ale da się z tym żyć. Ja chodziłam do klasy z brzydką dziewczyną, wyglądała jak potwór, dosłownie, nie miała żadnej choroby, po prostu taki pech ją spotkał przy urodzeniu. Rodzice może nie piękni, ale wyglądali normalnie. Jako dorosła jest tak samo brzydka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka