Dodaj do ulubionych

Spacer z seniorem

17.08.18, 15:09
Na jakiej podstawie decydujecie o długości spaceru?
A co, jeśli wybierzecie krótszą trasę, ale senior chce iść dalej?
Czy cały czas asekurujecie na wszelki wypadek?

Właśnie zdałam sobie sprawę z bezmiaru mojej niewiedzy.
Bo mama po raz pierwszy od lat wyraziła chęć pójścia na spacer, co ja ochoczo podchwyciłam.
Niestety na koniec się potknęła i przewróciła.
Nie potrafiłam temu zapobiec. Nie byłam wystarczająco przewidująca. I uważam, że to ja, a nie ona, ponoszę odpowiedzialność za tę sytuację.
Powinnam była wierzyć swoim obawom, a nie jej chęciom.
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Spacer z seniorem 17.08.18, 15:17
      Jezeli senior chce isc dalej, to przede wszystkim trzeba wiedziec, jakie sa mozliwosci powrotu, gdyby senior z tego "dalej" wrocic nie mial sily. Komunikacja, wypozyczenie w trybie naglym wozka inwalidzkiego, mozliwosc odpoczynku po drodze ...

      Pierwsze pooperacyjne spacery z mama byly wokol bloku, na szczescie osiedle ladne, zielone i pelne lawek. Dluzsze wtedy, gdy obie bylysmy juz zorientowane w jej silach i mozliwosciach.

      Mama potknela sie ze zmeczenia ? Bo wiesz, potknac to sie zdarza najzdrowszemu i na prostej drodze... Nie ma co roztrzasac winy czy odpowiedzialnosci, o ile niczego sobie nie uszkodzila i byla w stanie podniesc sie sama, wzglednie ty bylas w stanie ja podniesc i postawic na nogi.
      • kosmos_pierzasty Re: Spacer z seniorem 17.08.18, 15:53
        No właśnie rozcięła sobie wargę (nieciekawie to wyglądało, choć chyba skończyło się na strachu), potem ją jakoś razem z sąsiadką wpakowałyśmy do mieszkania. Spacer był wokół bloku, tyle że ja się nastawiłam na prostszą, krótszą trasę, mama chciała iść dłuższą i niepotrzebnie uległam. Na koniec uznała, że skróci sobie drogę przez trawnik. Pomyślałam, że z racji wieku trudno mieć pretensje, ale sama nie chciałam deptać zieleni. No i kurka się wpakowałam przez to - potknęła się o krawężnik, schodząc z tego trawnika...
        Generalnie spory stres dla nas obu zapewne... Boję się też, że może być to powód dla niej by jednak nie chodzić.
    • wispar1 Re: Spacer z seniorem 17.08.18, 15:59
      A senior w jakiej kondycji? U nas seniorka z problemami z utrzymaniem równowagi chodzi tylko z chodzikiem, a druga zdrowsza ale nie młoda - chodzi z kijkami. Zaś pan senior- bardzo niezależny i wstydzący się chodzić z laską- chodzi z rowerem jako podpórką równowagi...

      Babci trzeba dać kijki, chodzik, laskę albo pomocne ramię. I tyle. I niech chodzi jak najwięcej , niech się rusza.
      • kosmos_pierzasty Re: Spacer z seniorem 17.08.18, 16:03
        Miała laskę, chodzik też ma, ale nie chciała wziąć.
        Kijki nie przejdą.
        • tt-tka Re: Spacer z seniorem 17.08.18, 16:33
          kosmos_pierzasty napisała:

          > Miała laskę, chodzik też ma, ale nie chciała wziąć.

          To ty bierz ten chodzik, jak z mama wychodzisz. Naprawde dobra asekuracja i mozna przysiasc, jak sie senior zmeczy smile

          Niezaleznie - czy mama robi rehabilitacje /cwiczenia dla seniorow / albo cos w podobie ? Nawet takie z gatunku noga stopien wyzej i z powrotem, potem druga, nie wymaga przestrzeni ani sprzetow. Bo mogla zwyczajnie zapomniec lub zle obliczyc wysokosc przy tym krawezniku...
    • arwena_11 Re: Spacer z seniorem 17.08.18, 16:08
      Przy babci mieliśmy wózek inwalidzki. Szłam na spacer z babcią, brałyśmy kule i psa. Babcia jak miała siłę trochę szła. Potem siadała na wózek i ją pchałam i znowu trochę szła.
    • dziennik-niecodziennik Re: Spacer z seniorem 17.08.18, 17:01
      Pod reke prowadzalam.
    • katja.katja Re: Spacer z seniorem 17.08.18, 21:16
      Trzeba uważać i zawsze asekurować, ja bym wlazła na trawę, nie ma już zakazu "nie deptać trawników".
      Na spacer wybrałabym miejsce z równo położoną kostką chodnikową i z ławeczkami by w razie czego zrobić sobie "przystanek".
      I wzięłabym coś do picia, chusteczki itp.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka