Odkryłam z przerażeniem dwie pionowe i głębokie zmarszczki na czole, między brwiami, o siateczce zmarszczek wokół oczu nie wspomnę. W dodatku widzę, że pojawiły się też u mnie takie pionowe zmarszczki na policzkach. Nie podoba mi się to bardzo.
No i czytam sobie właśnie o kwasie hialuronowym i botoksie. Nie twierdzę, że skorzystam, ale też nie twierdzę, że nie skorzystam. No i jeśli bym to zrobiła, to raczej w miejscu polecanym przez emamy. I to te, które z takich usług skorzystały.
No i mam kilka pytań. Czy te zabiegi są bolesne? Czy długo trwają? Gdzie je najlepiej wykonać? Czy trzeba wcześniej zrobić jakieś badania? Jak długo utrzymuje się efekt? Czy wstrzyknięcie kwasu rozjaśni sińce pod oczami? Czy można uprasować również te głębokie łuki na około ust? I pozbyć się, nie wiem jak to nazwać, ale chodzi mi o takie niewielkie, jednak widoczne zwisy skórne przy brodzie? Jakie są skutki uboczne i jak długo trwają?
No i oczywiście, ile taka przyjemność kosztuje?
po prostu opowiedzcie o swoich doświadczeniach i co polecacie wyjątkowo, a co zdecydowanie odradzacie.
Jak sobie przypomnę, o co mam spytać, to na pewno to zrobię.
W każdym razie z góry i z dołu dziękuję