Dodaj do ulubionych

Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć

01.09.18, 00:56
Odkryłam z przerażeniem dwie pionowe i głębokie zmarszczki na czole, między brwiami, o siateczce zmarszczek wokół oczu nie wspomnę. W dodatku widzę, że pojawiły się też u mnie takie pionowe zmarszczki na policzkach. Nie podoba mi się to bardzo.

No i czytam sobie właśnie o kwasie hialuronowym i botoksie. Nie twierdzę, że skorzystam, ale też nie twierdzę, że nie skorzystam. No i jeśli bym to zrobiła, to raczej w miejscu polecanym przez emamy. I to te, które z takich usług skorzystały.

No i mam kilka pytań. Czy te zabiegi są bolesne? Czy długo trwają? Gdzie je najlepiej wykonać? Czy trzeba wcześniej zrobić jakieś badania? Jak długo utrzymuje się efekt? Czy wstrzyknięcie kwasu rozjaśni sińce pod oczami? Czy można uprasować również te głębokie łuki na około ust? I pozbyć się, nie wiem jak to nazwać, ale chodzi mi o takie niewielkie, jednak widoczne zwisy skórne przy brodzie? Jakie są skutki uboczne i jak długo trwają?

No i oczywiście, ile taka przyjemność kosztuje?

po prostu opowiedzcie o swoich doświadczeniach i co polecacie wyjątkowo, a co zdecydowanie odradzacie.

Jak sobie przypomnę, o co mam spytać, to na pewno to zrobię.
W każdym razie z góry i z dołu dziękuję smile
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 01:09
      Co do ostrzykiwan sie nie wypowiem, ale co do siateczki zmarszczek pod oczyma i sincow to poszukaj kremu pod oczu Astalift (czerwona tubka 15ml), bywaja dobre zestawy na ebay,u w UK. Absolutnie swietny krem (cala seria zreszta) a przerobilam juz sporo z roznych polek cenowych. Na lwia zmarszcze i doline lez (tak to sie chyba nazywaja bruzdy okolonosowe)cudow nie ma, tylko igla szczegolnie jest dosc mocno juz widac.
      • bei Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 01:27
        Mysiulku, dolina łez jest pod oczami😊.
        • mysiulek08 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 01:49
          dzieki za naprostowanie smile
    • jola-kotka Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 01:19
      Wszystko mozna wyprasowac kwasem,botoxem. Znieczulaja kremem wiec nic nie boli. Czas uzalezniony od ilosci potrzebnych wkloc. Efekt utrzymuje sie roznie ale nie powtarzamy czesciej niz co 6 miesiecy. Zabieg tylko w klinice medycyny estetycznej u lekarza nie pani Gieni po kursie . Ceny zalezy jaki kwas ale srednio od 800 do 1200 zl za ampulke. Warto sobie zrobic ale nie przesadzic bo kuku bedzie.
      • jola-kotka Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 01:21
        A i owal twarzy oczywiscie tez kwasem wymodeluja ci.
        • jola-kotka Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 01:26
          Gdybys pytala w jakiejs klinice o ten owal
          to nazywa" nici hialuronowe".

    • bei Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 01:36
      Rosa, jesteś chora, sińce mogą być jednym z objawów choróbska. Sen, tzn jego brak ....albo seks😊 też mogą malować te cienie pod oczami.
      Młodzieńczy owal twarzy może przywrócić sculptra. Piękne efekty daje mezoterapia, najlepiej robić ja raz w miesiącu.
      Niekoniecznie trzeba zaczynać wypełniaczami czy botoksem. Rosa, przecież Ty bardzo ładnie wyglądasz. Odrobina różu i uśmiech i zdobywasz świat 😊
      • jola-kotka Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 01:43
        Niech idzie na konsultacje w takim razie zanim umowi sie na zabieg lekarz powie co najlepsze dla tej pani
        smile smile smile
        • minniemouse Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 03:57
          na since to potrzeba filler.
          • rosapulchra-0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 07:21
            A co to jest?
            • minniemouse Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 02.09.18, 00:34
              o przepraszam Rosa, myslalam ze ty z ang jezycznych
              np cos takiego
              Wypełniacz Radiesse dermal filler jest unikalnym wypełniaczem do skóry opracowanym na bazie mikrokuleczek hydroksyapatytu
              • rosapulchra-0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 02.09.18, 00:44
                Raczej brakiem zainteresowaniem jakichś nowinek kosmetycznych i plotek towarzyskich.
    • strasznymruk Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 08:09
      rosapulchra-0 napisała:
      > Odkryłam z przerażeniem dwie pionowe i głębokie zmarszczki na czole, między brw
      > iami, o siateczce zmarszczek wokół oczu nie wspomnę. W dodatku widzę, że pojawi
      > ły się też u mnie takie pionowe zmarszczki na policzkach.

      Dlaczego z przerażeniem?
      Przecież zmarszczki, to nie choroba.
      • tanebo2.0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 08:16
        A MILFy są teraz popularne!
    • lady-z-gaga Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 08:20
      Jak to odkryłaś? pojawiły się z dnia na dzień? tongue_out
      I dlaczego z przerażeniem, nie wiedziałaś, że 50letnie kobiety mogą mieć zmarszczki?
      • rosapulchra-0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 12:44
        No odkryłam. Okulary mam ostatnio za słabe, więc gdy wczoraj się przyjrzałam tak dokładniej, to się okazało, że mam siateczkę zmarszczek pod oczami (takie drobne, krótkie potworki), a gdy się zafrasowałam i zaczęłam intensywnie myśleć, to zrobiłam taką skupioną, marsową minę i znowu odkryłam z naprawdę wielkim zdziwieniem, że mam bruzdę między brwiami! Normalnie prawie mnie szlag trafił, męża od razu opie..łam, bidny nie bardzo wiedział o co chodzi i gdzie jego wina, a mnie z lekka histeria zaczęła opanowywać i znowu spojrzałam, tym razem przypadkiem, w lustro i zobaczyłam te pionowe, głębokie i nadające nieprzyjemnej ostrości twarzy, zmarchy koło ust i nosa! I jeszcze jakieś inne na policzkach się zaczęły robić! Tak jakby się na tych pierwszych pionowych zaczęły wzorować, tyle że jeszcze nie są głębokie!.
        Autentycznie mam tych potworów więcej na twarzy niż moja 70-letnia matka! A jeszcze nie mam 50-tki! No i muszę coś z tym zrobić, bo nie chcę, aby moje dzieci i mąż się za mnie wstydzili, bo od razu wpadnę w jakąś głęboką jak moje zmarchy, depresję.
        Najpierw myślałam, żeby w Polsce zrobić sobie jakieś wstrzykiwanie, bo oferty są tańsze niż w UK. Ale jak doliczyłam ceny biletów, ewentualnego noclegu, to wyszło to samo, co tu.
        Ale że doświadczenia w temacie nie mam, to podpytuję tutaj. W końcu tu kobiety piszą, prawda? wink
        • basiastel Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 14:14
          Rosa, od lat biorę kwas hialurynowy w tabletkach, laboteq, ew. agelimit do tego. No i kremy. Oczywiście nie robi to ze mnie zaraz 20-ki, ale nikt nie daje mi tyle lat ile mam ( niedawno jakaś pani na ręce aż wypisała mój wiek, by się upewnić, bo myślała, że się przesłyszała ) , właśnie ze względu na twarz, brak zmarszczek. Może spróbuj najpierw czegoś takiego, dobrego nawilżenia. Tylko na to potrzeba trochę czasu.
          • rosapulchra-0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 16:33
            A gdzie można taki kwas w tabletkach kupić? I jakich kremów używasz?
            Bo ja się smaruję E45.
            • basiastel Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 20:55
              W aptece, ten laboteq i ew. agelimit też ( agelimit jest coś ostatnio niedostępny ). Kremy zmieniam.
              • rosapulchra-0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 22:41
                Dzięki smile
                • minniemouse Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 02.09.18, 00:38
                  a tak doraznie na taka siateczke to maja jakies produkty -moze ktos wie jak to sie nazywa bo ja zapomnialam.
                  kiedys w centrum handlowym tu w Kanadzie bylo stoisko. dwa sloiczki, jeden wypelniacz drugi "zaklepywacz",
                  kladzie sie jedno na drugie i to wychodzi taka jakby szpachla.
                  ale faktycznie zmarszczki wokol oczu znikaja, i nic nie widac. specyfik jak krem. stosuje sie codziennie. zmywa na noc.
    • aandzia43 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 09:51
      Rosa, póki nie masz zmarszczek jak Rowy Mariańskie polecam wampirzy lifting czyli wstrzykiwanie własnego osocza bogatopłytkowego. Odżywia skórę pięknie, przywraca zdrowy koloryt i likwiduje pierwsze drobniutkie zmarszczki. I opóźnia procesy starzenia. Sama się zdziwiłam bardzo jak mi tej wiosny wyprasowalo drobniutkie zmarszczki palacza (nad górna wargą), a przecież nie pierwszy raz ten zabieg miałam robiony. Na bruzdę między brwiami botoks może juz nie pomóc jeśli się utrwaliła, może juz tylko kwas, ale to specjalista oceni.
      • rosapulchra-0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 13:37
        A widzisz, w ogóle nie znałam tej metody. Muszę podpytać dziewczyny, z którymi pracuję. One są już zaprawione w boju wink I naprawdę wyglądają świetnie.
    • coannawie Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 11:22
      Moja mama chodzi, tak raz w roku na zabieg z wstrzykiwaniem kwasu hialuronowego. Efekt jest bardzo dobry, cera wygląda jak po głębokim peelingu, czyli widać różnicę w wyglądzie, ale trudno nazwać, na czym ta różnica polega (ludzie pytają, czy mama zmieniła fryzurę, czy jest po urlopie czy coś miłego jej się ostatnio wydarzyło). Kwas hialuronowy, w przeciwieństwie do botoksu, nie wpływa na mimikę.

      Zastrzyki robi się w seriach, jedna seria kosztuje coś koło dwóch tysięcy. Na pewno można taniej, ale nie sądzę, żeby warto było jakoś szczególnie oszczędzać na osobie, która wstrzykuje płyn pod skórę twarzy. Skutki źle zrobionego zabiegu wyglądają gorzej niż brak zabiegu. Po samym zastrzyku mogą zostać siniaki, one oczywiście, jak to siniaki, w końcu schodzą.

      • rosapulchra-0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 12:23
        A ile twoja mama ma lat?
        • coannawie Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 14:54
          Teraz 55. Pierwszy zabieg zrobiła sobie jakieś pięć lat temu - na zmarszczki wokół oczu (nie miała bardzo głębokich, ale jednak niewątpliwie były widoczne) i na szyję.
          • rosapulchra-0 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 16:35
            No widzisz. Ja mam 48 i naprawdę skóra wokół oczu jest posiekana. Nie chcę takiej. I tej bruzdy też nie chcę.
    • tt-tka Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 15:26
      Robilam i botoks, i kwas.
      Moja kosmetyczka, od lat ta sama smile, obejrzala mnie dokladnie i obmacala, kiedy zaraportowalam, ze gala taka, jaka trafia sie raz na dwadziescia lat, upewnila sie, kiedy to i zrobila lekki botoksik. Efekt bardzo dobry.
      Kiedy po dwoch latach chcialam powtorzyc, odradzila, a zalecila wlasnie kwas. Wbrew wlasnym zarobkom.
      Gdy cos mi sie w twarzy nie podoba, lece do niej i pytam, czy da sie cos z tym zrobic i co konkretnie. A ona robi lub nie tongue_out
      Warszawa, jesli adres chcesz, dam na priva. Aktualnych cen nie znam, pytam o koszta, kiedy sie wybieram, terqz to bedzie pewnie w marcu.
    • mamusia1999 Re: Hmm.. Chyba potrzebuję się czegoś dowiedzieć 01.09.18, 22:27
      Ja robiłam strasznie głęboką i wiecznie ściągniętą lwią zmarszkę. Moze dlatego wymagała kilku ostrzyknięć. Fajne to nie było, obolałe przez kilky dni. Dodagkowo glowa mnie pobolewała. Ale potem rewelka, mogę normalnie, umiarkowanid ruszać czołem, ale nie mam mimowolnie marsowego wyrazu twarzy. Ale dużo więcej bym sobie nie wstrzykiwała, aż tak mi na reszcie nie zależy. Szyję sobie podratuję HIFU ultra skin. Mam zwiędłą, bo jako klasyczny pączek kilka razy w dorosłym życiu tyłam i chudłam.

      Botoksu na szyję sie nie robi, bo stosunkowo często ponoć utrudnia przełykanie i oddychanie. Pytałam z nieco innej beczki: po treningu dostaję poteornej potowki na szyi właśnie i chciałam zablokować tam gruczoły potowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka