Dodaj do ulubionych

Szkolne zebrania

08.09.18, 09:21
Kurczę, jaka idea przyświeca robieniu zebrań we wszystkich klasach jednego dnia, o tej samej godzinie? Kto umie się klonować?
😉
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 09:37
      Ale jaką widzisz alternatywę? Nawet gdyby zrobić dwie tury to i tak będzie część rodziców, którzy wciąż mają zebranie o jednej godzinie.
      Po prostu raz idziecie na jedno zebranie u jednego dziecka a na kolejne do drugiego dziecka.
      • aguar Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 09:40
        U nas są właśnie dwie tury 1-3 oraz 4-8 i gim. Jakiejś części rodziców rozwiązuje to problem. Poza tym u nas na zebraniach bywają i babcie.
      • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 09:42
        A jakbym chciała być u obu? Nie można zrobić 2-3 dni o różnych godzinach?
        • princy-mincy Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:28
          O ile w przypadku EW ma to sens, o tyle w starszych klasach nie spotkasz części nauczycieli, po prostu (jeśli chcesz po wywiadówce z wychowawcą porozmawiać i z nauczycielami innych przedmiotów).
          Takie sugestie padały w naszej szkole (a mamy dwie tury bo klas dużo), niestety powiedziano nam, że nauczyciele przyjdą tylko w dniu,gdy ich klasa ma wywiadówkę.
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:32
            Ale na pierwszym zebraniu w jakim celu mam rozmawiać z nauczycielami?
            • z_lasu Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:41
              Żeby ustalić z nimi wspólny front w jakiejś kwestii? Przypomnieć ustalenia z poprzedniego roku dotyczące konkretnego dziecka? Ja wolę przez librusa, ale rozumiem, że niektórzy wolą osobiście.
            • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:42
              A uściślając - akurat podczas pierwszego spotkania dyżurów nauczycieli nie ma, więc ten argument odpada
          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:46
            princy-mincy napisała:

            > O ile w przypadku EW ma to sens, o tyle w starszych klasach nie spotkasz części
            > nauczycieli, po prostu (jeśli chcesz po wywiadówce z wychowawcą porozmawiać i
            > z nauczycielami innych przedmiotów).
            > Takie sugestie padały w naszej szkole (a mamy dwie tury bo klas dużo), niestety
            > powiedziano nam, że nauczyciele przyjdą tylko w dniu,gdy ich klasa ma wywiadów
            > kę.

            Ale to chyba logiczne, o czym rozmawiac na poczatku roku szkolnego, w pierwszym czy drugim tygodniu wrzesnia?
            • pade Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:34
              Wyobraź sobie, że w polskiej szkole jest o czym.
              A przynajmniej Ty masz się do czego przyczepić i roztrząsać przez kilka dni.
              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:38
                pade napisała:

                > Wyobraź sobie, że w polskiej szkole jest o czym.
                >

                Umiesz czytac pade? To przeczytaj te posty ktore mowia ze jednak nie ma, I ze nawet nie ma takich spotkan na poczatku roku.
                W ogole czytaj to do jest napisane a nie to co ty uwazasz ze jest.
                • pade Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:47
                  Odnoszę się do Twojej wypowiedzi. Ogarniasz drzewko?
        • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:33
          Raczej nie, bo frekwencja byłaby pewnie ujemna. Zawsze można się umówić na spotkanie indywidualne.
        • swinki_trzy Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:08
          little_fish napisała:

          > A jakbym chciała być u obu? Nie można zrobić 2-3 dni o różnych godzinach?
          Ty na jedno zebranie, tatuś na drugie.
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:13
            Pisałam parę razy - gdybyśmy mogli iść obydwoje wątek by nie powstał
    • heca7 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 09:59
      Pewnie chodzi o to aby burdel z łażącymi wszędzie po korytarzach rodzicami ograniczyć do jednego wieczoru. Ja też miewam z tym problem bo mam dwóch synów w jednej szkole. A była jeszcze i córka. Do dwóch jak cię mogę, można pół godziny tu i półgodziny tam. Ale do trzech?!? Jak mąż mógł to szedł , czasem jednak się nie dało. Kiedy córka podrosła to do jednego z braci wysyłałam ją. Mimo wszystko u nas starają się to trochę rozłożyć. Zebrania zaczynają się między 17 a 18. Zwiększa się szansa, że komuś choć trochę się rozminą.
    • z_lasu Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:02
      To chyba oczywiste, że wygoda nauczycieli.
      • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:23
        Ale jaka wygoda? Każdy musi przyjść na swoją godzinę na zebranie (nie ma dyżurów nauczycieli, tylko spotkanie z wychowawcą) - co za różnica, czy nauczyciel X przyjdzie we wtorek, a Y w środę, czy obaj w czwartek?
        • chocolate-cakes Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:51
          U mnie na pierwszym spotkaniu z wychowawcą gadał też zawsze dyrektor, psycholog, pedagog.. U dzieci w liceum też. Wszystkie licea tak mają, ten sam dzień, ta sama godzina. Może o dyrektora chodzi? Nie mam pojęcia.
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:53
            Nie ma ogólnego spotkania, od razu w klasach. Dyrektor też się chyba nie sklonuje... Zresztą nigdy nie bywał na takich spotkaniach w klasach
            • chocolate-cakes Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:26
              Tam gdzie pracowałam najpierw było ogólne spotkanie z dyrektorem w dużej auli. Potem w salach. U dzieci w liceum identycznie. Tylko u mnie dyrektor, pedagog i inni gadali godzinę...
              • pade Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:35
                U mnie też tak jest.
                Natomiast w podstawówce klasy 1-3 miały spotkania/wywiadówki bodajże w środy, a starsze klasy w czwartki.
              • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:36
                Ale tutaj tak nie jest, więc nie ma powodu, żeby zebranie było o jednej godzinie
      • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:38
        A może pragmatyzm? Na zebrania przychodzi mało rodziców. Na dni otwarte czy konsultacje nikt. To po co siedzieć w szkole? Lepiej zrobić zebrania w jednym dniu o różnych godzinach. A jeśli jakiemuś rodzicowi termin nie pasuje to zawsze można się umówić na rozmowę indywidualną.
        • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:50
          Gdyby spotkania były w jednym dniu o różnych godzinach, to wątek by nie powstał. Zebranie jest o tej samej godzinie. To jak ma być frekwencja?
          • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 15:16
            Zebrani w jednym dniu o rożnej godzinie w tej samej szkole. Jeśli szkoły są różne to trzeba się umawiać indywidualnie. A rzeczy bieżące załatwiać przez dziennik elektroniczny jeśli jest.
            • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 15:37
              Jedna szkoła, jeden dzień, jedna godzina
              • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 16:58
                Zależy od wielkości szkoły. W każdym razie na pierwszym zebraniu są wnioski i pomysły rodziców, przekazywane np radzie rodziców. Zgłoś wniosek o zmianę/ zroznicowanie godzin zebrań. Rada rodziców naprawdę ma wpływ na takie rzeczy i ma większą siłę przebicia niż pojedynczy rodzic.
    • kyrelime Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:14
      U nas w okolicznych szkołach jest tak, że przy okazji zebrań jest dyżur wszystkich nauczycieli dla rodziców, więc stwarza to możliwość dodatkowej rozmowy z nauczycielem jakiegos przedmiotu, pedagogiem szkolnym itd. To byłby jakiś plus tego, że wszystkie klasy jesnego dnia.
      • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:23
        Na pierwszym wrześniowym zebraniu już są te dyżury?
        • kyrelime Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:36
          Chyba tak. Żeby rodzice mogli dostarczyć ewentualne informacje na temat funkcjonowania dziecka? Umówić się na jakieś konkretne metody czy działania w związku z jakimiś sytuacjami z poprzednej klasy? Tak gdybam. Choc oczywiście skorzysta z tego mały procent rodziców, który mógłby umówić się z nauczycielem indywidualnie.
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:39
            To niech te konsultacje też będą rozłożone. Jak rodzicowi zależy to pójdzie w dwa dni, jeśli musi się spotkać indywidualnie z wszystkimi nauczycielami.
            • kyrelime Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:45
              Racja. Może warto poruszyć temat w szkole. Dyrekcja powinna być otwarta na propozycje i potrzeby rodziców.
              • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:47
                Ale tak jak pisałam - przy okazji pierwszych zebrań w tej szkole nie ma konsultacji.
          • chocolate-cakes Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:52
            U nas we wrześniu tylko wychowawcy.
            W poprzednim miejscu inni uczący też musieli się pokazać.
    • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:15
      😂😀😀
    • mia_mia Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:25
      Ja nie wiem jaka idea przyświeca robieniu zebrań częściej niż raz czy dwa w roku.
      • biala_ladecka Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:34
        Otoz to, dlatego chadzam zwykle na pierwsze i ostatnie. Te w srodku to bicie piany (glownie przez wychowawce) i strata czasu. Do omawiania wynikow w nauce i rozmowy ze wszystkimi nauczycielami sa osobne konsultacje dwa razy w semestrze.
        • chocolate-cakes Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:55
          Ja jeszcze rzadziej chodzę...
          • liliawodna222 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:29
            big_grin
            Ja na tylko pierwsze... wink Lub mąż.
        • hosta_73 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 19:05
          Ja tez na pierwsze i ostatnie, aczkolwiek w tym roku chyba odpuszczę sobie pierwsze. Jak zwykle bedzie meksyk z wyborem trojki klasowej, bo część już byla ( w tym ja) a reszta idzie w zaparte i nie chce za cholerę. Co za durny pomysł z obowiązkowymi "trojkami"
    • andaba Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:31
      Ależ to ma dobre strony!
      Wchodzisz na zebranie, podpisujesz się, po chwili mówisz, ze musisz iśc na zebranie do drugiego dziecka. Idziesz do drugiego, potem wychodzisz i idziesz do trzeciego. Po czym mówisz, ze jeszcze nie byłaś u pierwszego i idziesz... do domu, Wszędzie masz wszystko załatwione, a wracasz wcześniej niż matki jedynaków.

      Znacznie gorzej, jak zebranie jest jest w kilku szkołach na przeciwległych krańcach miasta w tym samym czasie. No ale wtedy masz przynajmniej godziwe wytłumaczenie, czemu cie nie było.
      • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:34
        Skoro chcę iść na zebranie, to po to, by w nim uczestniczyć. Jakbym iść nie chciała, to bym nie poszła do żadnego - póki co te zebrania obowiązkowe nie są. Po cholerę latać i podpisywać listy? To strata czasu
        • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:39
          Zeby nie wyjsc na wyrodnego rodzica
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:43
            Acha. No to akurat mam w nosie, na jakiego rodzica wychodzę..
        • andaba Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:46
          Nie chodziło tyle o podpisanie listy (choć to tez nie jest bez znaczenia) ile o podpisywanie wszystkich innych list, o mleka, owoce, baseny, wudeżety i inne.
          Potem, nie mając deklaracji nie wiedza co mogą robić i ja to rozumiem. teraz na wszystko trzeba podkładki i nie jest to wymysł wychowawców, ale oni za to odpowiadają.

          A na zebraniach jest zawsze to samo, chrzanienie o wymaganiach, ciągnące sie godzinami nieraz zmuszanie do przyjęcia funkcji trójek klasowych. Zwłaszcza w podstawówkach zebrania sa potwornie nudne, zwłaszcza jak nauczyciel skrupulatny i czuje sie zobowiązany odczytać wszystko (mniej skrupulatny puszcza papiery po klasie, kto chce, to czyta (mało kto chce).
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:49
            To to tym bardziej, skoro zależy im na zebraniu podpisów pod tyloma sprawami powinni rodzicom umożliwić udział w zebraniu, prawda? Mam wpaść i podpisać nie bardzo wiedząc co, czy nauczyciel ma mi pewne rzeczy jeszcze raz tłumaczyć?
            • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:53
              little_fish napisała:

              >Mam wpaść i podpisać nie ba> rdzo wiedząc co, czy nauczyciel ma mi pewne rzeczy jeszcze raz tłumaczyć?

              Nie umiesz czytac? Naprawde info o mleku albo tak albo nie jest tak trudne ze nauczyciel musi to tlumaczyc?
              • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:03
                O ile to będzie info tylko o mleku to żaden problem. Ale w gimnazjum podejmuje się raczej inne decyzje niż mleko
                • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:11
                  little_fish napisała:

                  > Ale w gimnazjum podejmuje > się raczej inne decyzje niż mleko

                  Jakie?
                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:18
                    Nie wiem, jeszcze nie byłam na zebraniu 😉 w każdym razie od kilku lat o mleko mnie nikt nie pytał. Za to w poprzednich latach podejmowaliśmy decyzję o wycieczce (po zapoznaniu różnych opcji), odnośnie uczęszczania na zaj. dodatkowe. W tym roku ostatnia klasa gimnazjum i egzaminy - nie wiem, czy w związku z tym podawane są jakieś istotne kwestie. Po prostu wolę być na zebraniu i tyle. Gdyby wszystko można było załatwić postawieniem parafki na trzech listach, to po co w ogóle te zebrania?
                    • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:26
                      little_fish napisała:

                      > Za to w poprzednich latach podejmowaliśmy decyzję o wyciec zce (po zapoznaniu różnych opcji),

                      😀 sorry ale to mozna napisac w liscie albo email wymienic te rozne opcje i kazdy rodzic niech wybierze, wygrywa opcja ktora ma najwiecej glosow.
                      U mnie szkoly decyduja o wycieczce.

                      odnośnie uczęszczania na zaj. dodatkowe

                      ? Takie po lekcjach? To chyba uczen wybiera z tych ktore szkola oferuje? P.o. co zebrania w tym celu?
                      W znanych mi szkolach uczniowie wiedza jakie sa dostepne i zainteresowani sie zapisuja. Proste. Rodzice do tego niepotrzebni

                      . W t> ym roku ostatnia klasa gimnazjum i egzaminy - nie wiem, czy w związku z tym podawane są jakieś istotne kwestie.

                      ? Jakie? Egzaminy szkola organizuje, o czym tu dyskutowac z rodzicami?


                      to po co w > ogóle te zebrania?

                      Nie wiem, to co wymienilas na pewno nie jest powodem do zebran
                      • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:50
                        Zajęcia dodatkowe w polskich szkołach to między innymi religia, etyka, wdż. Wymagana jest na nie zgoda rodziców. Aby ją wyrazić muszę wiedzieć jak będą organizowane, kto je poprowadzi, z jakim programem. To m in przedstawiane jest na zebraniach. U nas o wycieczce decydują rodzice, biorąc pod uwagę np cenę. Znów porównujesz polską i brytyjską szkołę, co do niczego nie prowadzi. Ja wiem, że pewne rzeczy można zorganizować inaczej, ale póki co działają tak i do tego muszę się dostosować
                        • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:24
                          little_fish napisała:

                          > Zajęcia dodatkowe w polskich szkołach to między innymi religia, etyka, wdż. Wym agana jest na nie zgoda rodziców. Aby ją wyrazić muszę wiedzieć jak będą organi
                          > zowane, kto je poprowadzi, z jakim programem. To m in przedstawiane jest na zeb
                          > raniach.


                          Ale to mozna przeczytac, wystarczy zeby zamiescic to na stronie i rodzic moze zrobic to w dogodnyn dla siebie czasie i podjac decyzje. Zreszta religia to chyba zaden dylemat?

                          U nas o wycieczce decydują rodzice, biorąc pod uwagę np cenę.


                          I ta cene wraz z innymi info tak trudno umiescic w email do rodzicow? Czy moze kazdy z 25 rodzicow podaje swoja prppozycje i nastapuja dlugie kilkumiesieczne debaty?

                          Znów porównujesz polską i brytyjską szkołę, co do niczego nie prowadzi.


                          Podaje tylko alterbatywy co do koniecznoscia zebran.

                          Ja wiem, że pew
                          > ne rzeczy można zorganizować inaczej, ale póki co działają tak i do tego muszę
                          > się dostosować

                          Nie musisz, mozesz zaproponowac na zebraniu zorganizowanie ich inaczej, prosciej i mysle ze sporo rodzicow ktorzy tez nie maja ochoty sie klonowac ani marnowac czasu by cie poparlo
                          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:34
                            Żeby zaproponować na zebraniu inny sposób rozwiązywania pewnych rzeczy muszę na to zebranie iść, prawda? I jak nie pójdę, to pewne decyzje zostaną podjęte beze mnie i będę się musiała na nie zgodzić.
                            A czy religia jest problemem, to już każdy musi zdecydować. Przecież nie tylko ja mam taką sytuację, że nie mogę być w dwóch miejscach jednocześnie. Do tego etyka i wdż. Oczywiście, że mogę wszystkie pytania zadać mailowo lub osobiście wychowawcy lub dyrekcji, ale to są właśnie zebrania, żeby nie trzeba było tego robić
                            • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:44
                              little_fish napisała:

                              > Żeby zaproponować na zebraniu inny sposób rozwiązywania pewnych rzeczy muszę na
                              > to zebranie iść, prawda? I jak nie pójdę, to pewne decyzje zostaną podjęte bez
                              > e mnie i będę się musiała na nie zgodzić.


                              Tak czy inaczej masz problem. Mozesz rzucic monete i isc na jedno zebranie, zaproponowac zmiany, uzasadnic. Do nauczyciela drugiego dziecka mozesz napisac email z wyjasnieniem dlaczego nie przyszlas oraz proponujac zmiany zeby takich sytuacji uniknac w przyszlosci.

                              > A czy religia jest problemem, to już każdy musi zdecydować.

                              Ale do tego raczej nie trzeba zebrania w szkole, kazdy sam wie czy chce aby jego dziecko uczylo sie konkretnej religii czy tez nie.


                              Przecież nie tylko ja mam taką sytuację, że nie mogę być w dwóch miejscach jednocześnie.

                              Dlatego pewnie zdecydowana wiekszosc rodzicow wolalaby to zmienic. A to naprawde nie jest trudne i dziala w innych krajach patrz wpis ponizej.


                              > Oczywiście, że mogę wszystkie pytania zadać mailowo lub osobiście wychowawcy lub dyrekcji, ale to są właśnie zebrania, żeby nie trzeba było tego r
                              > obić

                              Ale to sa kwestie ktore szkola powinna rozstrzygnac i podac info rodzicom. Info na stronie, taki program, taki nauczyciel w takich godzinach czyli po lekcjach.
            • mia_mia Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:54
              No to na pierwsze niech idzie też tata i podpisze co trzeba. Wielu rodziców woli zebranie jednego dnia niż przez dwa zwalniać się z pracy, żeby dotrzeć na 17.00
              • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:02
                Gdybyśmy mogli iść oboje to chyba nie rozkminiałabym problemu....
          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 10:52
            andaba napisała:

            > Nie chodziło tyle o podpisanie listy (choć to tez nie jest bez znaczenia) ile o podpisywanie wszystkich innych list, o mleka, owoce, baseny, wudeżety i inne.


            Nie mozna podpisac w domu i dziecko zaniesie do szkoly? Ja zawsze tak robilam, dzieci przynosily co trzeba do podpisu i zabieraly do szkoly. W szkole ponadpodstawowej maja to w planerach.


            > A na zebraniach jest zawsze to samo, chrzanienie o wymaganiach, ciągnące sie go
            > dzinami nieraz zmuszanie do przyjęcia funkcji trójek klasowych. Zwłaszcza w pod
            > stawówkach zebrania sa potwornie nudne, zwłaszcza jak nauczyciel skrupulatny i
            > czuje sie zobowiązany odczytać wszystko (mniej skrupulatny puszcza papiery po k
            > lasie, kto chce, to czyta (mało kto chce).

            😀
            • afro.ninja Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 11:51
              U nas librus zalatwia sprawę. Chodzę na zebrania, ale biorąc pod uwagę, że pozniej wszystko jest w librusie to i nie ma po co chodzić.
            • hosta_73 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 19:15
              Pewnie, ze można. Jak kogoś nie ma na zebraniu to stosowne papiery dziecko przynosi do domu. Tak jak w ciagu roku, gdy coś wyskoczy.
      • iberka Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 15:35
        Co masz załatwione? Przecież celem zebrania nie jest podpisanie listy obecności
        • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 15:49
          iberka napisała:

          > Co masz załatwione? Przecież celem zebrania nie jest podpisanie listy obecności

          no właśnie, co jest celem zebrania?
    • eliszka25 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 12:04
      Też to pamiętam z polskiej szkoły oraz rozkminy moich rodziców, do kogo tym razem pójść, choć na wywiadówki chodzili oboje. Natomiast rozwiązanie jest całkiem proste, jak się okazało, gdy moje dzieci poszły do szwajcarskiej szkoły. Na początku i na końcu roku jest zebranie ogólne dla wszystkich rodziców, na którym podawane są wiadomości ogólne ważne dla wszystkich. Jeśli dyrektor, psycholog, policjant czy kto tam jeszcze ma coś do powiedzenia, to też mówi to na tym zebraniu. Jeśli klasę przejął nowy nauczyciel, to jeszcze we wrześniu jest zebranie dla rodziców danej klasy (w każdej klasie w innym terminie), a w ciągu roku szkolnego 2 spotkania indywidualne nauczyciela z uczniem i jego rodzicami i termin tych ostatnich ustalają zainteresowani między sobą. Wszelkie inne informacje dzieciaki przynoszą w specjalnej teczce do korespondencji, gdzie rodzice muszą złożyć podpis potwierdzający, że informację dostali, albo przychodzą mailem lub nawet whatsuppem. Działa świetnie, a jeśli komuś za mało, to w każdej chwili może skontaktować się z dowolnym nauczycielem i umówić indywidualnie na rozmowę.

      Na zebrania chodzę właściwie tylko ja i nigdy nie zdarzyło mi się, żeby terminy ze sobą kolidowały.
    • iberka Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 12:20
      Mam szczęście, bo zebranie w podstawówce godzin.17 i liceum o 18, a szkoły oddalone o prawie godzinę jazdy.....Zaliczę chwilę w pierwszej i wyjdę spóźniając się na drugie.
    • slonko1335 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 12:23
      U nas tez w jednym dniu. Szlag by to. Ja akurat do kilku przedmiotowcow musze się udać. Nie znam jeszcze godzin wiec łudze się ze przynajmniej się rozjada czasowo ...
    • lidek0 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 12:47
      Jeden rodzić idzie do jednego dziecka, drugi do drugiego, znajomi mają 3 dzieci i jakoś nie narzekali. Pytałaś w szkole czemu tak jest i czy nie można tego zmienić? Inna sprawa to sprzątanie po zebraniach, łatwiej jednego dnia niż w kilka, poza tym czy na prawdę musisz być na każdym zebraniu?
      • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 12:56
        Gdyby dwoje rodziców mogło iść, to nie byłoby problemu. Pisałam 3 tym wcześniej. W szkole zapytać nie zdążyłam, bo info z piątku. Nie muszę być na każdym, ale akurat teraz chciałabym.
        • lidek0 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:31
          Zapytać jeszcze można przez dziennik elektroniczny jeśli jest, umówić się na indywidulane spotkanie jak masz potrzebę. Są rozwiązania więc nie wiem w czym problem.
    • liliawodna222 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:30
      Poruszony problem dotyczy chyba mniejszości. A poza tym nie wierzę, ze wychowawca odmówi spotkania indywidualnego jeśli rodzic nie mógł przyjść na zebranie (i to nieważne z jakiego powodu).
      • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:36
        Nawet jeśli mniejszości, to co z tego? Nie można tej mniejszości iść na rękę?
        • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:42
          Można urządzając spotkania indywidualne.
        • liliawodna222 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:44
          No przecież napisałam, ze z pewnością można umówić się na spotkanie indywidualne. Wystarczy chcieć i poprosić, a nie zakładać tysięczny wątek na temat niedoskonałości polskiej szkoły.
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:54
            Zebranie rodziców to spotkanie także z innymi rodzicami. Czasem pewne decyzje podejmowane są po rozmowie czy dyskusji. Na spotkaniu indywidualnym nie ma takiej możliwości.
            To akurat nie jest niedoskonałość polskiej szkoły jako takiej, tylko trochę brak wyobraźni dyrekcji.
            • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:02
              little_fish napisała:

              > Zebranie rodziców to spotkanie także z innymi rodzicami.

              Tak ci na tym zalezy?

              Czasem pewne decyzje podejmowane są po rozmowie czy dyskusji.

              A twoj glos bedzie mial jakies znaczenie w tym decydujace?
              Jakies zamilowanie macie do tych dyskusji.
              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:04
                To akurat nie jest niedoskonałość polskiej szkoły jako takiej, tylko trochę brak wyobraźni dyrekcji.

                A ile jest klas w szkole? Jak sobie wyobrazasz robic te zebrania dla kazdej klasy o innej godzinie jesli z tego co tu nieraz czytam np klas pierwszych jest 7 albo 13?
                • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:08
                  A chyba ze 12 w całej szkole tych klas. No i akurat wszystkie pierwsze czy wszystkie 7 mogą mieć o tej samej godzinie, bo raczej jak ktoś ma bliźnięta to w jednej klasie
                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:21
                    little_fish napisała:

                    > A chyba ze 12 w całej szkole tych klas. No i akurat wszystkie pierwsze czy wszy
                    > stkie 7 mogą mieć o tej samej godzinie, bo raczej jak ktoś ma bliźnięta to w je
                    > dnej klasie


                    Przeciez ludzie moga miec dzieci w roznych klasach, skoro jest ich tyle to musialyby te zebrania odbywac sie przez kilka dni.
                    • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:29
                      12 klas w szkole to dużo? A nawet jeśli zebrania będą kilka dni to co?
                      Trzy klasy pierwsze mogą mieć zebranie o tej samej porze. Podobnie jak dwie drugie, dwie 7 i dwie trzeciogimnazjalne. Czyli wtorek 16 klasy 1, wtorek 17 klasy drugie (mała szkoła, wiadomo czy w 1 i 2 jest jakieś rodzeństwo, jeśli nie ma to i 1 i 2 mogą mieć zebranie wtorek 16), wtorek 17 klasa 4. Środa 16 klasa 5, 17 klasa 6. Itd. W czym problem?
                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 15:01
                        little_fish napisała:

                        > 12 klas w szkole to dużo? A nawet jeśli zebrania będą kilka dni to co?

                        A malo? To ze kadra musi w te dni pracowac dluzej.
                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 15:13
                          Nauczyciel w Polsce ma 40 godzinny etat, przy tablicy 18. Reszta jest właśnie na tego typu rzeczy. A zresztą kadra i tak w dniu zebrania musi pracować dłużej. Jaka to różnica czy pani X zostanie dłużej we wtorek, a pani Y w środę?
                          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 16:49
                            little_fish napisała:

                            > Nauczyciel w Polsce ma 40 godzinny etat, przy tablicy 18. Reszta jest właśnie n
                            > a tego typu rzeczy. A zresztą kadra i tak w dniu zebrania musi pracować dłużej.
                            > Jaka to różnica czy pani X zostanie dłużej we wtorek, a pani Y w środę?

                            Widac jest roznica bo zebrania to nie wszystko, sa jeszcze inne okazje
                            • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 16:57
                              Przecież ten nauczyciel i tak musi na to zebranie przyjść. A że jeden w poniedziałek a drugi w środę to jaka to różnica? Jak przyjdą wszyscy w poniedziałek to będzie dokładnie taki sam czas pracy
                              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:02
                                little_fish napisała:

                                > Przecież ten nauczyciel i tak musi na to zebranie przyjść. A że jeden w poniedz
                                > iałek a drugi w środę to jaka to różnica?

                                Powinnas zapytac dyrektora szkoly jaka jest roznica i czemu tak
              • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:12
                Owszem, w niektórych kwestiach mi zależy, parę razy mój głos miał znaczenie decydujące.
                Przecież gdyby mi nie zależało, to bym na zebrania nie chodziła....
                • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:22
                  Czyli twoj glos przewazyl podczas glosowania ale nie zawsze wiec moze i tym razem tak nie byc. Naprawde nie mozesz zostawic tego innym idac na jedno zebranie?
                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:23
                    Zreszta z taka postawa jestes tym rodzicem ktory nie przyjalby braku zebran
                    • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 14:31
                      Chętnie zrezygnowałabym z zebrań, gdyby wszystkie informacje i decyzje były podejmowane mailowo. W aktualnej sytuacji osoba nieobecny na zebraniu musi zaakceptować to, co zostało ustalone.
                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 15:02
                        To zaproponuj emailowa droge.
    • kropkacom Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 13:50
      Zabrania uważam za zbędne w dobie elektronicznego dziennika i maili.
    • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 15:07
      ja się zastanawiam po co w ogóle sa zebrania....
      • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:01
        Żeby:
        -zobaczyć rodziców
        -dzieci widziały, że rodzic jest w stanie poświecić im trochę swojego czasu
        - przekazać ogólne inf nt klasy
        - ustalić wspólnie z rodzicami plan działań
        - dzieci widziały, że jest kontakt między szkołą i rodzicem, że nie są anonimowe
        - inne
        • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:05
          jaulfa napisał(a):

          > Żeby:
          > -zobaczyć rodziców

          W jakim celu?

          > -dzieci widziały, że rodzic jest w stanie poświecić im trochę swojego czasu

          Idac na zebranie raczej im nie poswieca czasu

          > - przekazać ogólne inf nt klasy

          Co konkretnie?

          > - ustalić wspólnie z rodzicami plan działań

          ?
          > - dzieci widziały, że jest kontakt między szkołą i rodzicem, że nie są anonimow
          > e

          A nie wiedza ze jest kontakt? Czy chodzi o kontakt osobisty ale ten tez jest kiedy rodzice ida dowiedziec sie o postepach.

          > - inne

          Jakie?
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:12
            No tak - zebrania zwoływane są z inicjatywy szkoły, zatem dyrekcja i nauczyciele zapewne widzą w tym jakiś sens i wolą to, od spotkań indywidualnych i wymiany informacji via internet czy telefon. Skoro to szkoła chce, żeby rodzice przyszli powinna im to ułatwić, a nie utrudniać prawda? Ludzie pracują w różnych miejscach, mają na głowie rozmaite obowiązki. Trudno oczekiwać, że rodzice będą obydwoje na tyle dyspozycyjni, żeby uczestniczyć w tych spotkaniach.
            • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:30
              Daty zebrań są ustalane dużo wcześniej i naprawdę można z wyprzedzeniem zaplanować, żeby w danym dniu znaleźć czas i przyjść do szkoły.
              Rodzic oczekuje od szkoły : wyników, informacji, opieki, współpracy itd. A co rodzic sam z siebie daje?
              W szkole też pracują rodzice .... oczekiwanie, że nauczyciel zawsze będzie dyspozycyjny jest nieracjonalne.
              Dlatego można poprzez radę rodziców wpłynąć na życie szkoły - można np zmienić godziny zebrań.
              Ale żeby to zrobić to trzeba do szkoły przyjść i posłuchać nauczyciela a nie traktować nauczyciela i szkoły jako zła koniecznego i pasożyta.
              • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:37
                Nigdy nie traktowałam nauczycieli moich dzieci jako zło konieczne i pasożyta. Wcale nie oczekuję, że nauczyciel będzie non stop dyspozycyjny. Ale ponieważ na skutek ustaleń szkoły na zebranie do jednego z dzieci nie uda się dotrzeć, będę musiała temu nauczycielowi zawracać tyłek indywidualnie. Chcę przyjść i posłuchać, ale klonować się nie potrafię. Mój mąż niestety też nie potrafi. Termin zebrania podany z kilkudniowym wyprzedzeniem. Termin "przeszkody" ustalony kilka miesięcy wcześniej, nie do zmiany. Gdyby zebrania się nie pokrywały czasowo nie byłoby żadnego problemu
                • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:50
                  To zadziałajcie przez Radę Rodziców. Ewentualnie napiszcie pismo do dyrekcji, pod którym podpisze się jak najwiecej rodziców.
                  • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 19:48
                    jaulfa napisał(a):

                    > To zadziałajcie przez Radę Rodziców. Ewentualnie napiszcie pismo do dyrekcji, p
                    > od którym podpisze się jak najwiecej rodziców.

                    rodzice sa niechetni takim akcjom, przeważnie jak baranki zgadzaja sie na wszystko
                    • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 20:18
                      W takim razie niech nie narzekają na godziny zebrań czy inne rzeczy
        • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:25
          jaulfa napisał(a):

          > Żeby:
          > -zobaczyć rodziców

          po co?
          > -dzieci widziały, że rodzic jest w stanie poświecić im trochę swojego czasu
          wolałabym iśc z dzieckiem np, do kina
          > - przekazać ogólne inf nt klasy
          można przez dziennik elektroniczny lub inne media
          > - ustalić wspólnie z rodzicami plan działań
          jakich działań?
          > - dzieci widziały, że jest kontakt między szkołą i rodzicem, że nie są anonimow
          > e
          a to musi byc na zebraniu grupowym? jaki tam niby kontakt? żeby sie dopchac do nauczyciela to trzeba sie naczekać
          • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:37
            Napiszę jako wychowawca z dostępem do dziennika elektronicznego.
            Statystycznie na 25 osób w klasie regularnie loguje się 5 osób. 10 osób loguje się od czadu do czasu. Z tych 15 osób kilka zadaje sobie trud, żeby przeczytać wiadomość wysłaną przez nauczyciela.
            Wymagania nt ogarnięcia klasy mają wszyscy rodzice z klasy.Gdy w klasie jest problem to wszystko jest winą wychowawcy: że nie powiedział, nie zadziałał, nie poinformował. A jak ma to zrobić jak rodzice mają podejście jak w wątku?
            Włączyć się w pracę nad klasą chce może 5 osób.
            Na zebraniu można np ustalić wycieczki, imprezy, zagadnienia do poruszenia z dziećmi.
            W tych klasach, gdzie rodzice byli na zebraniach, przychodzili na spotkania indywidualne problemów było mniej.
            • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:39
              To znaczy jakie podejście jak w wątku? Bo ja akurat chciałabym na zebranie pójść....
              • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:51
                W wypowiedziach pod postem startowym
            • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 17:46
              Gdy w klasie jest problem to wszystko jest winą wychowawcy: że nie powiedział, nie zadziałał, nie poinformował.

              A jakie to problemy, podaj przyklad bo szczerze nie moge sobie wyobrazic problemow ktore moga/powinny angazowac rodzicow.

              Włączyć się w pracę nad klasą chce może 5 osób.

              A to nie jest zadanie nauczycieli?

              Na zebraniu można np ustalić wycieczki, imprezy,

              No tak te wycieczki i imprezy uzgadniane z rodzicami...eh

              zagadnienia do poruszenia z dziećmi.

              ??? Np jakie?
            • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 19:08
              jaulfa napisał(a):


              > W tych klasach, gdzie rodzice byli na zebraniach, przychodzili na spotkania ind
              > ywidualne problemów było mniej.

              coś nie wierzę smile przeważnie po zebraniu miałam wrażenie straconego czasu i tyle. Pierdylion podpisów, które mozna załatwić on line, jakies statystyki,jakieś ploty pt. "a jeden uczeń to narozrabiał" potem publiczne wyczytanie kto ma zostać.
              • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 19:25
                Pewnie kwestia stylu prowadzenia zebrań
              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 20:46
                zofijkamyjka napisała:

                jakieśploty pt. "a jeden uczeń to narozrabiał" potem publiczne wyczytanie kto ma zos
                > tać.
                >
                Powaznie? A to jest zgodne z prawem?
                • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 20:51
                  Co niezgodne? Poproszenie rodziców Jasia żeby zostali po zebraniu?
                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 20:53
                    jakieśploty pt. "a jeden uczeń to narozrabiał"
                    • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 20:58
                      Ja nie odbieram tego jako ploty, ale może to zależy od sposobu przedstawienia sprawy. Informacja typu" jeden z uczniów przesadził z wypowiedziami w mediach społecznościowych, zwróćcie państwo uwagę na swoje dzieci, porozmawiajcie na ten temat " to dla mnie zwrócenie uwagi na problem, a nie ploty
                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:03
                        To jest problem ktory powinna rozwiazac szkola, edukowac na temat zachowania sie w internecie. To sa ploty, bo potem tacy rodzice ida do domu i pytaja dzieci i tak sie roznosza informacje ktore nie powinny, bo dotycza nieletnich.
                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:08
                          Każdy problem powinna rozwiązać szkoła? Ja uważam, że za wychowanie dzieci odpowiadają przede wszystkim rodzice i chcę być informowana o problemach
                          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:43
                            little_fish napisała:

                            > Każdy problem powinna rozwiązać szkoła? Ja uważam, że za wychowanie dzieci odpo
                            > wiadają przede wszystkim rodzice i chcę być informowana o problemach

                            Ale nie o cudzych. Poinformowani powinni byc zainteresowani a szkola jesli uwaza ze nalezy edukowac uczniow np w kwestii zachowania w sieci powinna to zrobic np na lekcjach wychowawczych. Odpowiednie video, dyskusja itp we wszystkich klasach lub w odpowiednich wiekowo.
                            Wywlekanie takich rzeczy jak jeden uczen narozrabial na zebraniach powinno byc od razu ucinane przez nauczyciela.
                        • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:11
                          Sorry, ale od wyjaśniania ci jest dobre a co złe ( również w sieci) to w pierwszej kolejności są rodzice a nie szkoła.
                          • jaulfa Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:12
                            Co jest dobre a nie ci jest dobre - miało być.
                          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:45
                            jaulfa napisał(a):

                            > Sorry, ale od wyjaśniania ci jest dobre a co złe ( również w sieci) to w pierws
                            > zej kolejności są rodzice a nie szkoła.

                            Nie, bo wielu rodzicow nie wie jak to dziala i nie potrafi zachowac odpowiednio w sieci a ponad to nie ma odpowiednich materialow i sposobow na taka edukacje.
                            • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:49
                              Przecież z siecią to tylko przykład. Problem może dotyczyć czegokolwiek. Chciałabym wiedzieć, że w otoczeniu mojego dziecka pojawił się problem. Cokolwiek by to było. Szkoła nie zauważy wszystkiego i nie wszystkiemu jest w stanie zapobiec.
                              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 22:04
                                little_fish napisała:

                                > Przecież z siecią to tylko przykład. Problem może dotyczyć czegokolwiek. Chciał
                                > abym wiedzieć, że w otoczeniu mojego dziecka pojawił się problem.

                                W jakim celu chcialabym wiedziec skoro twojego dzidcka nie dotyczy? Od tego sa jest wlasnie szkola zeby problemy rozwiazywac z zainteresowanymi zapewniajac im absolutna dyskrecje a profesjinalnie edukowac w kwestiach wynikajacych z problemow ktore konkretnych uczniow dotycza wszystkich.
                                Robienie plot i zlecanie tego rodzicom jest nieprofesjonalne, poza tym co z uczniami rodzicow ktorzy ma zebranie nie przyjda?
                                Dosc szokujace podejscie takie z epoki 30 plus lat temu .


                                Szkoła nie zauważy wszystkiego i nie wszystkiemu jest w stanie zalobie

                                Co jest zupelnie normalne i zawsze tam bedzie ale szkola powinna umiejetnie z takimi problemami postepowac i je rozwiazywac oraz edukowac.

                                • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 22:10
                                  Aha...
                                  No dobra, to ja nie mam pytań
                            • jaulfa Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 00:13
                              Ale to rodzice są z dziećmi po szkole. I to oni mają wpływ na to co robi dziecko. Nie szkoła czy nauczyciel. Nauczyciel po to sygnalizuje temat ( jeśli temat się pojawi) żeby rodzic był czujny i zajął się tematem. Rodzic a nie szkoła.
                              • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 09:14
                                A właściwie i rodzic i szkoła.
                              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 10:10
                                jaulfa napisał(a):

                                > Ale to rodzice są z dziećmi po szkole. I to oni mają wpływ na to co robi dzieck o. Nie szkoła czy nauczyciel. Nauczyciel po to sygnalizuje temat ( jeśli temat
                                > się pojawi) żeby rodzic był czujny i zajął się tematem. Rodzic a nie szkoła.

                                Nauczyciel/szkola nie ma sygnalizowac problemu , ma go rozwiazac i odpowiednio edukowac cala reszte bez wywlekania konkretnych przypadkowy na zebraniach.
                                • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 10:42
                                  Masz dużą wiarę w moc szkoły..., u was rodzice nie wychowują dzieci?
                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:06
                                    little_fish napisała:

                                    > Masz dużą wiarę w moc szkoły..., u was rodzice nie wychowują dzieci?

                                    U nas nie ma zebran na ktorych plotkuje sie o tym co tam kto przeskrobal. U nas w takich przypadkach rozwiazuje sie problem z zainteresowanyni z zachowaniem maksymalnej dyskrecje w zwiazku z tym ze ma sie do czynienia z nieletnimi. Jesli szkola ma problem to wlacza opieke spoleczna i policje.
                                    Szkola majac informacje o problemie decyduje edukowac w tej kwestii uczniow, profesjonalnie, takze w zakresie prewencji ale i mozliwosci zwrocenia sie z kazdym problemem do kogokolwiek z pracownikow szkoly. Tak, wszyscy pracownicy i wolontariusze maja regularne szkolenia w tym zakresie, wiedza jak postepowac. Uczniowie maja czuc sie pewnie i maja miec mozliwosc zwrocenia sie do tej osoby ktorej najbardziej ufaja czyli wszyscy musza dac taka mozliwosc. Jednoczesnie jest to confidential, nie rozmawia sie o tym co sie uslyszalo od uczniow z niewlasciwymi osobami. I tak nie jest to doskonale ale jest dobre I dziala. Wielu mlodym ludziom udaje sie pomoc.
                                    Rodzice wychowuja dzieci, ale nie zawsze sa w stanie edukowac, zazwyczaj nie sa, a takie ploty nie sluza nikomu ani niczemu a najmniej temu ktory narozrabial.
                                    • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:14
                                      "maja miec mozliwosc zwrocenia sie do tej osoby ktorej najbardziej ufają" smutne, że tymi osobami mają być pracownicy szkoły a nie rodzice. Że rodzicom nie przekazuje się informacji i nie udziela wsparcia.
                                      Przecież to nie chodzi o informację typu Iksiński zwyzywał dyrektorkę i co państwo na to...
                                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:45
                                        little_fish napisała:

                                        > Przecież to nie chodzi o informację typu Iksiński zwyzywał dyrektorkę i co pańs
                                        > two na to...

                                        No wlasnie, I to jest problem 🙁
                                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:47
                                          Co jest problemem?
                                    • jaulfa Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:29
                                      Sygnalizowanie tematu na zebraniu nie oznacza zagłębianie się w szczegóły czy wywlekanie personalne.
                                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:46
                                        jaulfa napisał(a):

                                        > Sygnalizowanie tematu na zebraniu nie oznacza zagłębianie się w szczegóły czy w
                                        > ywlekanie personalne.

                                        Co oznacza sygnalizowanie tematu? Co z rodzicami ktorych nie ma na zebraniu? To wlasnie dlatego szkola powinna edukowac w kwestiach problematycznych a nie zostawiac to rodzicom ktorzy nie wiedza co ani jak.
                                • jaulfa Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:27
                                  W domu, gdy dzieciak siedzi przyklejony do komputera też nauczyciel ma rozwiązać problem?
                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:40
                                    Albo gdy pojawia się problem narkotyków, alkoholu czy jakichś idiotycznych " czelendży"...
                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 11:50
                                    jaulfa napisał(a):

                                    > W domu, gdy dzieciak siedzi przyklejony do komputera też nauczyciel ma rozwiąza
                                    > ć problem?

                                    Dzieciak ktory zna zagrozenia bo go szkola edukuje ma wieksze szanse ze siedzac w domu przed komuterem nie narobi klopotow.
                                    Czemu szkoly w pl tak sie bronia przed edukowaniem a spychaja to na rodzicow? Wlasciwie duza czesc edukacji w matematyce czy innych przedmiotach tez spychaja wiec czemu nie to.
                                    • jaulfa Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:33
                                      Ujmę to tak: rozmawiam z uczniami nt szeroko rozumianych zagrożeń. Sygnalizuję rodzicom na co powinni zwracać uwagę. Pokazuję uczniom co z czego wynika. W szkole są warsztaty dla rodziców ( znikome zainteresowanie). Uczniowie ( z dobrymi ocenami i ze złymi, z rożnym zachowaniem, z różnych środowisk) są przyklejeni do smartfonów. Naprawdę uważasz, że jako nauczyciel mam wpływ na to co dzieci robią w sieci i co robią po lekcjach?
                                      Ja mogę rozmawiać i sygnalizować nowe zagrożenia (i tego jako rodzic oczekuję od szkoły - że na zebraniu nauczyciel powie mi, jakie są „trendy” wśród młodzieży i na ci mam zwrócić uwagę). I tu wracamy do początku - jeśli chcę wiedzieć to chodzę na zebrania, bo to jedna z firm współpracy. I szkoła i rodzice mają współpracować a nie mieć tylko żądania do drugiej strony.
                                      Ale powtórzę, jako nauczyciel nie mam wpływu na to, co uczniowie robią po wyjściu ze szkoły. Na to wpływ mają rodzice.
                                      • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:41
                                        jaulfa napisał(a):

                                        > Ale powtórzę, jako nauczyciel nie mam wpływu na to, co uczniowie robią po wyjśc
                                        > iu ze szkoły. Na to wpływ mają rodzice.

                                        a jako rodzic? tez w sumie nie masz....
                                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:46
                                          Ok, nie wychowujmy zatem dzieci, bo i tak wpływu nie mamy. Jak dzieciak wróci do domu po jakiś prochach, to olejmy, szkoła się tym zajmie...
                                          • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:56
                                            little_fish napisała:

                                            > Ok, nie wychowujmy zatem dzieci, bo i tak wpływu nie mamy.

                                            mamy wpływ ale ograniczony podobnie jak np. wychowawca i z tego nalezy sobie zdawac sprawę a nie zwalac jedni na drugich.
                                          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:42
                                            little_fish napisała:

                                            > Ok, nie wychowujmy zatem dzieci, bo i tak wpływu nie mamy. Jak dzieciak wróci d
                                            > o domu po jakiś prochach, to olejmy, szkoła się tym zajmie...

                                            Jak wroci nacpane to chyba zauwazysz? Jestes w stanie temu zapobiec w 100% ? To info ze szkoly da ci taka mozliwosc?
                                        • jaulfa Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:47
                                          Jako rodzic mam zdecydowanie większy wpływ i większą możliwość reakcji. Poza tym dziecko jest moje a nie szkoły. I to ja jako rodzic mam się troszczyć, interesować, dowiadywać, sprawdzać itd co moje dziecko robi po szkole. Rodzic. Nie szkoła.
                                          Bez odbioru.
                                          • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:59
                                            jaulfa napisał(a):

                                            > Jako rodzic mam zdecydowanie większy wpływ i większą możliwość reakcji.

                                            jasne, jasne, im dziecko starsze tym masz mniejszy wpływ. Szkoła:nauczyciele, koledzy mają w pewnym wieku wpływ nawet większy moim zdaniem
                                            • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:04
                                              Co do kolegów się zgodzę. Jeśli chodzi o nauczycieli to mam wrażenie, że im starsze dziecko tym bardziej krytycznie podchodzą do nauczycieli. Nie przeceniałabym tego wpływu
                                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:47
                                        jaulfa napisał(a):

                                        W szkole są warsztaty dla rodziców ( znikome zainteresowanie).

                                        Dlatego wlasnie sens ma edukowanie uczniow przez szkole.

                                        Naprawdę uważasz, że jako nauczyciel mam wpływ na to co dzieci robią w sieci i co robią po lekcjach?

                                        Nie i rodzice tez nie maja, kolejny przyklad na to ze nalezy ich edukowac w szkole.

                                        > Ja mogę rozmawiać i sygnalizować nowe zagrożenia (i tego jako rodzic oczekuję o d szkoły - że na zebraniu nauczyciel powie mi, jakie są „trendy” wśród młodzież
                                        > y i na ci mam zwrócić uwagę).


                                        Jakie sa trendy to nawet nie wiesz. To o czym i jak nalezy edukowac wynika z realnych zaistnialych problemow i nie dotycza one tylko zachowania w sieci tak jak to narozrabianie tylko tego nie dotyczy.
                                        Odnosze wrazenie ze zupelnie tego nie rozumiesz, zreszta nie ty jedna.
                                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:54
                                          A po cholerę edukować w szkole skoro ani rodzic ani nauczyciel nie ma wpływu na to co dzieci robią? Bardzo ciekawa teoria.... 😀
                                          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:58
                                            little_fish napisała:

                                            > A po cholerę edukować w szkole skoro ani rodzic ani nauczyciel nie ma wpływu na
                                            > to co dzieci robią? Bardzo ciekawa teoria.... 😀

                                            Zeby miec wplyw to trzeba by z dzieckiem spedzac 24h/7. Masz taka mozliwosc? Edukacja wlasnie temu sluzy zeby miec wiedze o czyms a to pozwala uniknac problemow. Nie tylko edukacja ale takze mozliwosc uzyskania pomocy wlasnie w szkole. Rodzica nie zawsze wiedza jak, nie zawsze to zrobia dlatego to obowiazek szkoly.
                                            • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:02
                                              Dlatego warto połączyć siły rodziców i szkoły, wtedy czas spedzany z dzieckiem się wydłuża. Moje dzieci, przynajmniej do pewnego wieku więcej czasu spędzały ze mną, niż w szkole.
                                              Ale ok, nie o tym miał być ten wątek
                                              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:07
                                                little_fish napisała:

                                                > Dlatego warto połączyć siły rodziców i szkoły, wtedy czas spedzany z dzieckiem
                                                > się wydłuża.


                                                O czym ty piszesz? Zeby wlaczyc jakiekolwiek sily to nalezaloby najpierw je miec, jakies narzedzia do dzialania itd a w polskich szkolach ich nie ma jak widac.

                                                Moje dzieci, przynajmniej do pewnego wieku więcej czasu spędzały ze mną, niż w szkole.

                                                No, do pewnego wieku ale tez w tym pewnym wieku pewne problemy ich nie dotycza , zaczynaja dotyczy wtedy kiedy juz mniej czasu spedzajac z rodzicami.
                                                Dzieci mnie i zaskakuje (negatywnie) ze jestes nauczycielka a masz takie braki w tym zakresie.
                                                • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:10
                                                  W jakim zakresie mam braki? Po czym wnioskujesz, że polska szkoła nie edukuje w zakresie o którym mowa - przemoc, narkotyki, alkohol, zachowania seksualne?
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:11
                                                    A akurat mój zawód nie ma z tym nic wspólnego, zawodowo nie stykam się z żadnym z tych problemów
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:15
                                                    little_fish napisała:

                                                    > A akurat mój zawód nie ma z tym nic wspólnego, zawodowo nie stykam się z żadnym
                                                    > z tych problemów

                                                    Nie jestes nauczycielka? Sorry, pomylilam cie z kims
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:23
                                                    Teoretycznie jestem, tzn pracuje w szkole, więc może nie pomyliłaś
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:44
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Teoretycznie jestem, tzn pracuje w szkole, więc może nie pomyliłaś

                                                    Jesli pracujesz w szkole no to masz do czynienia z dziecmi nawet jesli to administracja czy kuchnia
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:46
                                                    A jaki to ma związek? Dzieci z którymi pracuję te problemy nie dotyczą, więc zawodowo się tym nie zajmuję
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:50
                                                    little_fish napisała:

                                                    > A jaki to ma związek? Dzieci z którymi pracuję te problemy nie dotyczą, więc za
                                                    > wodowo się tym nie zajmuję

                                                    Nie dotycza ich te problemy ale dotycza ich inne, tak czy inaczej jakies maja. To szkola specjalna o Ile dobrze pamietam wiec tym bardziej dotyczy ich wiecej problemow, takie dzieci sa bardzo vulnerable
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:57
                                                    Pracuję z małymi, bardzo małymi dziećmi z dużą niepełnosprawnością. Nie dotyczą ich narkotyki, przemoc w sieci, przemoc rówieśnicza, alkohol ani żadne z zagrożeń występujących w szkołach czy wśród młodzieży.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:03
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Pracuję z małymi, bardzo małymi dziećmi z dużą niepełnosprawnością. Nie dotyczą
                                                    > ich narkotyki, przemoc w sieci, przemoc rówieśnicza, alkohol ani żadne z zagro
                                                    > żeń występujących w szkołach czy wśród młodzieży.


                                                    Przeciez napisalam ze te ich nie dotycza ale dotycza inne.
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:08
                                                    "No, do pewnego wieku ale tez w tym pewnym wieku pewne problemy ich nie dotycza , zaczynaja dotyczy wtedy kiedy juz mniej czasu spedzajac z rodzicami.
                                                    Dzieci mnie i zaskakuje (negatywnie) ze jestes nauczycielka a masz takie braki w tym zakresie" zarzuciłaś mi braki w zakresie rozwiązywania problemów dotyczących dzieci /nastolatków, więc napisałam ci, że zawodowo żadnego z tych problemów nie rozwiązuje .
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:16
                                                    little_fish napisała:

                                                    > "No, do pewnego wieku ale tez w tym pewnym wieku pewne problemy ich nie dotycza
                                                    > , zaczynaja dotyczy wtedy kiedy juz mniej czasu spedzajac z rodzicami.
                                                    > Dzieci mnie i zaskakuje (negatywnie) ze jestes nauczycielka a masz takie braki
                                                    > w tym zakresie" zarzuciłaś mi braki w zakresie rozwiązywania problemów dotycząc
                                                    > ych dzieci /nastolatków, więc napisałam ci, że zawodowo żadnego z tych problemó
                                                    > w nie rozwiązuje .


                                                    Masz wyksztalcenie pedagogiczne czy jestes przypadkowa osoba z ulicy a prace z dziecmi zaczelas tydzien temu?
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:33
                                                    Wykształcenie pedagogiczne to nie jest worek bez dna. Ludzie po "pedagogice" zajmują się różnymi rzeczami, nie są specjalistami od wszystkiego.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:40
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Wykształcenie pedagogiczne to nie jest worek bez dna. Ludzie po "pedagogice" za
                                                    > jmują się różnymi rzeczami, nie są specjalistami od wszystkiego.

                                                    Sa specjalistami od dzieci i jednak podstawowe pojecie o fazach rozwojowych oraz coz tym zwiazane miec powinni podobnie jak o zagrozeniach.
                                                    Jako osoba pracujaca w szkole powinnas miec regularne szkolenia z tego zakresu (safeguarding odpowiedniku polskim chyba taki istnieje?) bez wzgledu na to czy z pracujesz z takimi dziecmi czy nie.
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:52
                                                    Mam szkolenia z zakresu, który mnie i "moim" dzieciom jest potrzebne. W Polsce nie ma zwyczaju szkolić wszystkich ze wszystkiego.
                                                    Na studiach owszem miałam zajęcia, które dały mi pojęcia o zagrożeniach i przeciwdziałaniu. Ale od tego czasu sporo się zmieniło, a mnie zawodowo ta wiedza do niczego potrzebna nie była, w związku z tym zdaję sobie sprawę, że w pewnych zakresach jest nieaktualna. Tak jak powiedziałam, zajmuje się czymś zupełnie innym.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:59
                                                    W Polsce nie ma zwyczaju szkolić wszystkich ze wszystkiego.

                                                    W Polsce nie ma odpowiednia safeguarding poprostu. Wszystko jest wciaz jak bylo 30 lat temu co widac po wpisach nauczycieli i rodzicow.
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 15:13
                                                    Pozwolę się nie zgodzić.
                                                    Safeguarding, które podciągnąć można pod polską profilaktykę, działa całkiem dobrze. Choć pewnie zależy to od szkoły.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 15:17
                                                    little_fish napisała:

                                                    >
                                                    > Safeguarding, które podciągnąć można pod polską profilaktykę, działa całkiem do
                                                    > brze.

                                                    Napisz jak dziala?
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 15:26
                                                    W zależności od wieku dzieci, typu szkoły oraz pojawiających się problemów. Nie ma jednego uniwersalnego systemu. W szkole tworzony jest program wychowawczo - profilaktyczny. Zawarte są w nim ogólne kierunki działań i działania ogolnoszkolne. Wychowawcy tworzą też programy dla swoich klas. Przeprowadzane są szkolenia dla nauczycieli oraz warsztaty dla nauczycieli i uczniów. Tematyka dostosowana do wieku. Czyli wszelkie zagrożenia współczesnego świata. Oraz profilaktyka prozdrowotna, szeroko rozumiane bezpieczeństwo. Współpraca w tym zakresie z policją, lekarzem / pielęgniarka, prawnikiem, ratownikiem medycznym, strażą i co tam jeszcze jest potrzebne. W razie wystąpienia niepożądanych sytuacji podejmuje się kolejne kroki. Wprowadza ewaluacje działań.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 15:43
                                                    Wiesz to jest ogolne bardzo, jak konkretnie wyglada to np w szkole twoich dzieci? Jaka jest tematyka szkolen np w twojej szkole? Na czym polega profilaktyka prozdrowotna?
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:00
                                                    Szczegółowo trudno mi powiedzieć, bo ani tego nie prowadzę, ani w tym nie uczestniczę.
                                                    Profilaktyka prozdrowotna to m in. nauka właściwego sposobu odżywiania (teoria i praktyka, czyli przygotowywanie posiłków) dbałość o higienę (teoria i praktyka), właściwe ubieranie się. Do tego u starszych warsztaty z zakresu szkodliwości rozmaitych używek, skutki zażywania itp. Rozpoznawanie podstawowych problemów zdrowotnych i sposób postępowania. Prowadzą to nauczyciele, pielęgniarka, czasem zaproszeni goście. Część tych rzeczy wpleciona jest w program nauczania, część prowadzona w formie odrębnych warsztatów.
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:01
                                                    A, do prozdrowotnej jeszcze wyrabianie nawyków właściwego spędzania czasu wolnego - w formie wycieczek, rajdów, zajęć sportowych
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:09
                                                    little_fish napisała:

                                                    > A, do prozdrowotnej jeszcze wyrabianie nawyków właściwego spędzania czasu wolne
                                                    > go - w formie wycieczek, rajdów, zajęć sportowych

                                                    Aha, czyli niewiele ma to wspolnego z safeguarding. Tak myslalam po tym co znalazlam w internecie
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:15
                                                    Być może źle zinterpretowałam to słowo - sama nie potrafisz podać jego odpowiednika w języku polskim. Napisz więc na czym u was ten Safeguarding polega?
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:17
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Być może źle zinterpretowałam to słowo - sama nie potrafisz podać jego odpowied
                                                    > nika w języku polskim. Napisz więc na czym u was ten Safeguarding polega?
                                                    www.safeguardinginschools.co.uk/keeping-children-safe-in-education-2018/
                                                    Sa linki do przewodnikow
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:25
                                                    No i też są bardzo ogólne, niemniej tematyka zbliżona - przemoc seksualne, bezpieczeństwo w sieci, telefony alarmowe i instytucje pomocowe, nic czego nie byłoby w polskiej szkole
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:30
                                                    little_fish napisała:

                                                    > No i też są bardzo ogólne, niemniej tematyka zbliżona - przemoc seksualne, bezp
                                                    > ieczeństwo w sieci, telefony alarmowe i instytucje pomocowe, nic czego nie było
                                                    > by w polskiej szkole

                                                    Nie sa ogolne sa linki do dokladniejszych przewodnikow. Ty nie wspomnialas nawet o 10% tej tematyki, ponad to dziwi mnie to bardzo ze nie masz jako nauczycielka wiedzy i regularnych szkolen z tego zakresu. Jak zauwazylas to obejmuje caly zakres roznych problemow a nie tylko dotyczacy nastolatkow czy dzieci, takze pracownikow, whisle blower itp.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:08
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Szczegółowo trudno mi powiedzieć, bo ani tego nie prowadzę, ani w tym nie uczestniczę.

                                                    Nie dowiedzialas sie na zebraniu dla rodzicow?

                                                    > Profilaktyka prozdrowotna to m in. nauka właściwego sposobu odżywiania (teoria i praktyka, czyli przygotowywanie posiłków) dbałość o higienę (teoria i praktyk a), właściwe ubieranie się.

                                                    Ale to sa tematy do na lekcje biologii czy zajecia praktycznk techniczne przeciez. Co to ma wspolnego z safeguarding?

                                                    Do tego u starszych warsztaty z zakresu szkodliwośc
                                                    > i rozmaitych używek, skutki zażywania itp.

                                                    Podobnie jak wyzej

                                                    Rozpoznawanie podstawowych problemów
                                                    > zdrowotnych i sposób postępowania.

                                                    Np jakich?
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:12
                                                    Na zebraniu u dziecka jeszcze nie byłam o ile nie zorientowałaś się od początku wątku.
                                                    Napisz zatem co u was w ramach Safeguarding jest realizowane, może łatwiej będzie mi się odnieść.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:18
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Na zebraniu u dziecka jeszcze nie byłam o ile nie zorientowałaś się od początku
                                                    > wątku.

                                                    A e ubieglym roku?


                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:20
                                                    Inny etap i inna szkoła. Szczerze mówiąc szczegółów nie pamiętam.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:30
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Inny etap i inna szkoła. Szczerze mówiąc szczegółów nie pamiętam.

                                                    Hmmm, bo nie ma czego pamietac. To sa wlasciwie rzeczy ktore nie dotycza rodzicow a pracownikow szkol
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 16:35
                                                    Dobrze, skończmy te dyskusję, bo do niczego nie prowadzi. A już najmniej odpowiada na pytanie zawarte w poście startowym.
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:14
                                                    little_fish napisała:

                                                    > W jakim zakresie mam braki? Po czym wnioskujesz, że polska szkoła nie edukuje w
                                                    > zakresie o którym mowa - przemoc, narkotyki, alkohol, zachowania seksualne?


                                                    Masz braki w zakresie safeguarding (nie znam polskiego okreslenia, nie wiem czy w ogole cos takiego funkcjonuje) .
                      • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:06
                        little_fish napisała:

                        > Ja nie odbieram tego jako ploty, ale może to zależy od sposobu przedstawienia s
                        > prawy. Informacja typu" jeden z uczniów przesadził z wypowiedziami w mediach sp
                        > ołecznościowych, zwróćcie państwo uwagę na swoje dzieci, porozmawiajcie na ten
                        > temat " to dla mnie zwrócenie uwagi na problem, a nie ploty

                        ale mnie nie obchodzi, że jakiś uczeń. Gdyby to było moje dziecko to tym bardziej wolałabym porozmawiać indywidualnie
                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:10
                          I nie chciałabyś wiedzieć, że w klasie /szkole pojawił się problem alkoholi/dopalaczy /narkotyków do momentu, aż nie zacznie dotyczyć twojego dziecka? Czyli do momentu aż szkoła go wychwyci? Że dzieciaki rzucają sobie rozmaite głupie i niebezpieczne wyzwania, aż do momentu gdy twoje dziecko zrobi głupotę albo nakłoni do jej zrobienia kolegę? Można i tak
                          • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:39
                            little_fish napisała:

                            > I nie chciałabyś wiedzieć, że w klasie /szkole pojawił się problem alkoholi/dop
                            > alaczy /narkotyków do momentu, aż nie zacznie dotyczyć twojego dziecka? Czyli d
                            > o momentu aż szkoła go wychwyci? Że dzieciaki rzucają sobie rozmaite głupie i n
                            > iebezpieczne wyzwania, aż do momentu gdy twoje dziecko zrobi głupotę albo nakło
                            > ni do jej zrobienia kolegę?

                            a co mi to da? Mam wrażenie, że widziałabym wszystko wcześniej niż pani nauczycielka. Robienie afery wokół jakiegos zjawiska nie sprzyja odpowiedniemu zaradzeniu problemowi przez szkołę.
                            • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:45
                              Co byś widziała wcześniej? Że X i Y brali dopalacze, które sprzedał im ktoś pod szkołą? To super, ale nie wszyscy rodzice będą to wiedzieli przed nauczycielem. A ja osobiście chciałabym wiedzieć, że istnieje realnie blisko takie zagrożenie. Ale to ja.
                              • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:53
                                little_fish napisała:

                                > A ja osobiście chciałabym wiedzieć, że istnieje realnie blisko takie zagroże
                                > nie. Ale to ja.

                                ale to chyba powinnaś wiedziec juz od dawna! Sporo sie o tym trąbi wszem i wobec.
                              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:55
                                little_fish napisała:

                                A ja osobiście chciałabym wiedzieć, że istnieje realnie blisko takie zagroże
                                > nie.

                                A nie wiesz serio?
                              • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:20
                                little_fish napisała:

                                > Co byś widziała wcześniej? Że X i Y brali dopalacze, które sprzedał im ktoś po
                                > d szkołą?

                                wiedziałabym to, co córka wie. A to że dopalacze sa realnym zagrożeniem wiem
                                • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:26
                                  Ty wiesz, ja wiem. Pytanie czy wszyscy rodzice wiedzą? Wiedzą na co zwrócić uwagę? Wiedzą, co zrobić jeśli zauważą coś, co ich zaniepokoi?
                                  A córka skąd wie? Z plotek? Plotki wśród uczniów są ok, przekazywanie informacji to plotki i te nie są ok?
                                  Nie wszyscy rodzice mają dobry kontakt z dzieckiem i wszystko wiedzą
                                  • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:38
                                    little_fish napisała:

                                    > A córka skąd wie?
                                    najczesciej z pierwszej ręki smile a jak nie wie, to nie wie. Nie musi o wszystkim wiedzieć. Rany, nauczyciel jest od pomocy w rozwiąaniu problemu a nie od rozpowiadania i rozdmuchiwania afer.
                                    • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:41
                                      zofijkamyjka napisała:

                                      > Rany, nauczyciel jest od pomocy w rozwiąaniu problemu a nie od rozp
                                      > owiadania i rozdmuchiwania afer.
                                      u córki w klasie był problem z jedną koleżanką, dziewczynka miała problemy psychiatryczne. Pani wychowawczymi poinformowała o tym na zebraniu, nie wiadomo po co, bo wszyscy się dowiedzieli, dziewczynie problemy sie nasiliły,przestała przychodzić do szkoły,nie zdała.
                                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:48
                                        zofijkamyjka napisała:

                                        > zofijkamyjka napisała:
                                        >
                                        > > Rany, nauczyciel jest od pomocy w rozwiąaniu problemu a nie od rozp
                                        > > owiadania i rozdmuchiwania afer.
                                        > u córki w klasie był problem z jedną koleżanką, dziewczynka miała problemy psyc
                                        > hiatryczne. Pani wychowawczymi poinformowała o tym na zebraniu, nie wiadomo po
                                        > co, bo wszyscy się dowiedzieli, dziewczynie problemy sie nasiliły,przestała prz
                                        > ychodzić do szkoły,nie zdała.
                                        >

                                        OJP serio? To jest tez nie jest niezgidne z prawem? Przeciez to sa informacje ktore powinna znac szkola teraz z informacjami jak postepowac ale nie rodzice i uczniowie. Gdybym byla rodzicem takiego dziecka zrobilabym z tego afere.
                                        • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:11
                                          leyre2 napisał(a):


                                          > OJP serio? To jest tez nie jest niezgidne z prawem? Przeciez to sa informacje k
                                          > tore powinna znac szkola teraz z informacjami jak postepowac ale nie rodzice i
                                          > uczniowie. Gdybym byla rodzicem takiego dziecka zrobilabym z tego afere.

                                          tam rodzice zadziałali, z tego co wiem. Ale szkoła dała ciała i tyle. W wielu sprawach trudnych pomogłaby własnie dyskrecja a nie rozdmuchiwanie afer na zebraniach.
                                      • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:48
                                        To akurat nie powinno być poruszane. Przecież mi nie chodzi o to, żeby informować na zebraniu o poszczególnych uczniach, tylko o rzeczach, które mogą dotyczyć mojego dziecka. Żeby móc wyłapać to, co umknie szkole.
                                        • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:14
                                          little_fish napisała:

                                          > To akurat nie powinno być poruszane. Przecież mi nie chodzi o to, żeby informow
                                          > ać na zebraniu o poszczególnych uczniach, tylko o rzeczach, które mogą dotyczyć
                                          > mojego dziecka. Żeby móc wyłapać to, co umknie szkole.

                                          no ale ta sprawa została przedstawiona w takiej konwencji, jaką Ty popierasz, czyli "Drodzy Państwo, mamy tu w klasie problem, jedna dziewczynka itd......" Po nitce do kłębka wszyscy dowiedzili sie o kogo chodzi.
                                          • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:29
                                            Ja proponuję gdzieś informowanie o problemach zdrowotnych? W konwencji " mamy tu w klasie dziewczynkę" ???
                                            W szkole moich dzieci wygląda to raczej "proszę państwa obserwujemy wzrost zachowań takich i takich, podjęliśmy następujące kroki, prosimy państwa o zwrócenie uwagi na... / rozmowę z dziećmi. W razie pytań czy wątpliwości prosimy o kontakt z pedagogiem /psychologiem/ wychowawcą."
                            • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:52
                              zofijkamyjka napisała:

                              > a co mi to da? Mam wrażenie, że widziałabym wszystko wcześniej niż pani nauczyc
                              > ielka. Robienie afery wokół jakiegos zjawiska nie sprzyja odpowiedniemu zaradze
                              > niu problemowi przez szkołę.

                              Dokladnie, problemy alkoholu, narkotykow, nieprawidlowych zachowan seksualnych, bullying itd istnieja w kazdej szkole w kazdym kraju w szkole powinny funcjonowac odpowiednie dzialania rozwiazujace te problemy I szkoly powinny w tych kwestiach edukowac uczniow na biezaco ale umiejetnie i profesjonalnie.
                              Chyba zaden rodzic nie jest tak naiwny ze nie zdaje sobie sprawy z istnienia takich problemow ze trzeba mu to sygnalizowac.
                              >
                              >
                              >
                              • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:58
                                To jak te angielskie szkoły edukuja te dzieci, skoro "problemy alkoholu, narkotykow, nieprawidlowych zachowan seksualnych, bullying itd istnieja w kazdej szkole w każdym kraju"? Nie uważasz, że te działania które tak chwalisz są nieskuteczne? Mimo iż przeprowadzane przez specjalistów, a nie laików i dyletantów jakimi są rodzice?
                                • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:04
                                  little_fish napisała:

                                  > To jak te angielskie szkoły edukuja te dzieci, skoro "problemy alkoholu, narkot
                                  > ykow, nieprawidlowych zachowan seksualnych, bullying itd istnieja w kazdej szko
                                  > le w każdym kraju"?

                                  Tak jak edukuja szkoly na calym swiecie np w matematyce czy biologii, jedni maja swieta wiedze i uzyskuja swietne wyniki na egzaminach a inni srednie a jeszcze inni nie maja zadnej albo minimalna. Nigdzie nie ma tak ze problemy znikaja. W Polsce jest? Rodzice po zasygnalizowaniu problemu to sprawia? Nawet nie zdaja sobie sprawy czesto co ich dzieci robia.

                                  Nie uważasz, że te działania które tak chwalisz są nieskuteczne?

                                  100% skutecznych dzialan nie ma nigdzie ale lepiej dzialac sensownie nic wcale tracac czas na zebraniach.

                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:06
                                    Ale sensowne działanie szkoły nie wyklucza współpracy z rodzicami i edukowania ich w pewnym zakresie. Dlaczego uważasz, że ma być albo-albo?
                                    • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:11
                                      little_fish napisała:

                                      > Ale sensowne działanie szkoły nie wyklucza współpracy z rodzicami i edukowania
                                      > ich w pewnym zakresie. Dlaczego uważasz, że ma być albo-albo?

                                      Sygnalizowanie problemow na zasadzie jakis uczen narozrabial to nie jest edukowanie rodzicow. Wspolpraca z rodzicami tak koniecznie ale konkretnych uczniow ktorzy maja problemy. Reszte zalatwia szkola.
                                      Rodzice chyba idiotami nie sa i zdaja sobie doskonale sprawe na co zwrocic uwage swoim dzieciom, choc oczywiscie nie wszyscy. Naprawde to nauczyciel musi sygnalizowac na zebraniu bo naiwni rodzice nie wiedza ze sa narkotyki, bullying, alkohol, seks?
                                      • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:21
                                        Wyobraź sobie iż niektórzy, nawet jeśli wiedzą, są bardzo zdziwieni że ten problem może już teraz dotyczyć ich dziecka.
                                        • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:33
                                          little_fish napisała:

                                          > Wyobraź sobie iż niektórzy, nawet jeśli wiedzą, są bardzo zdziwieni że ten prob
                                          > lem może już teraz dotyczyć ich dziecka.

                                          jeżeli problem dotyczy ich dziecka to naturalnie powinni być natychmiast poinformowani i powinny byc podjete odpowiednie kroki. Ale dyskusja jest o informowaniu innych rodziców z klasy o problemach jakiegos ucznia.
                                          • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:51
                                            Nie o problemach ucznia jako takiego, tylko o wystąpieniu zjawiska. O którym wszyscy wiedzą że istnieje, ale znakomita większość nie dopuszcza do siebie myśli, że stanowi realne zagrożenie dla ich dziecka.
                                            • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:18
                                              little_fish napisała:

                                              > Nie o problemach ucznia jako takiego, tylko o wystąpieniu zjawiska. O którym ws
                                              > zyscy wiedzą że istnieje, ale znakomita większość nie dopuszcza do siebie myśli
                                              > , że stanowi realne zagrożenie dla ich dziecka.


                                              Uwazasz ze ciaza u nastolatki nie jest realna? A bullying? Alkohol to tez nierealne zagrozenie?
                                              • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:31
                                                Spytaj jakiejkolwiek matki czy ma świadomość że jej dziecko może stosować przemoc wobec innych...
                                                Czy realnie liczy się z tym, że jej czternastoletnia córka uprawia seks...
                                                • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:34
                                                  little_fish napisała:

                                                  > Spytaj jakiejkolwiek matki czy ma świadomość że jej dziecko może stosować przem
                                                  > oc wobec innych...
                                                  > Czy realnie liczy się z tym, że jej czternastoletnia córka uprawia seks...

                                                  I uwazasz ze info ze szkoly ze to sie zdarza to zmieni?
                • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:03
                  leyre2 napisał(a):


                  > Powaznie? A to jest zgodne z prawem?

                  prawo nie zabrania plot roznosić. Oczywiscie nazwiska nie padają
                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:54
                    zofijkamyjka napisała:


                    > prawo nie zabrania plot roznosić. Oczywiscie nazwiska nie padają
                    >
                    >
                    Nazwiska nie padaja ale i tak wiadomo o kogo chodzi, a prawo powinno zabraniac plot na zwbraniach szkolnych.
                    • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:55
                      A skąd wiadomo o kogo chodzi?
                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 12:59
                        little_fish napisała:

                        > A skąd wiadomo o kogo chodzi?

                        Po raz kolejny pokazujesz swoja naiwnosc czy tylko udajesz?
                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:08
                          No sorry, ale jasnowidzem nie jestem. Jeżeli nauczyciel mówi bez nazwisk to skąd mam wiedzieć o kim mówi?
                          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:12
                            No twoje dziecko wie, bo inne dzieci wiedza, bo powiedza rodzicom a ci plotami przekaza to innym.
                            • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:22
                              To i bez zebrania będę o tym wiedzieć.
                              • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:26
                                little_fish napisała:

                                > To i bez zebrania będę o tym wiedzieć.

                                otóz to,więc sens zebrań jest jaki?
                                • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:28
                                  Ta odnoga dyskusji nie jest już o tym, czy zebrania mają sens, ale czy można mówić o tym, że zaistniał problem, bo to sianie plotek.
                                  Tobie dziecko powie, mi dziecko powie innym rodzicom dzieci nie powiedzą o tym, że jest jakiś problem
                                  • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:34
                                    little_fish napisała:

                                    > Tobie dziecko powie, mi dziecko powie innym rodzicom dzieci nie powiedzą o tym,
                                    > że jest jakiś problem

                                    ale po co rodzicom taka wiedza? że jakis kolega ma problem?
                                    • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:52
                                      Rany! Nie że kolega ma problem, tylko, że w szkole wystąpił problem (logiczne, że dotyczy on jakiegoś konkretnego dziecka). I ten problem może za chwilę dotyczyć również naszego dziecka. I tyle.
                                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:56
                                        little_fish napisała:

                                        > Rany! Nie że kolega ma problem, tylko, że w szkole wystąpił problem (logiczne,
                                        > że dotyczy on jakiegoś konkretnego dziecka). I ten problem może za chwilę dotyc
                                        > zyć również naszego dziecka. I tyle.


                                        Ale nie musi dotyczyc twojego wiec po co ta wiedza. Wlasnie o to chodzi ze jesli problem zaistnial to szkola edykuje wszystkich uczniow. Ty tego naprawde nie rozumiesz. Takie imformowanie na zebraniach sluzy tylko plotem, dorabianiu swoich histori i teorii przez rodzicow i niczemu wiecej
                                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:00
                                          Widocznie ty tak to traktujesz. Ja podchodzę inaczej. Wolę zapobiegać, jeszcze bardziej w móc czujność wobec moich dzieci zanim problem będzie ich dotyczył, albo zaraz na samym początku.
                                          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:06
                                            little_fish napisała:

                                            > Widocznie ty tak to traktujesz.

                                            Jak widzisz nie tylko ja. A to jacy sa rodzice i co opowiadaja to wiem.

                                            Ja podchodzę inaczej. Wolę zapobiegać, jeszcze
                                            > bardziej w móc czujność wobec moich dzieci zanim problem będzie ich dotyczył, a
                                            > lbo zaraz na samym początku.

                                            Przeciez nikt co nie zabrania, jako rodzic masz wrecz taka powinosc w stosunku do swoich dzieci, naprawde potrzeba ci do tego zapalnika w postaci problemow innych dzieci? Sama z siebie nie wiesz na co zwrocic uwage?
                                            • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:08
                                              Czy dopiero ciaza u jakiejs dziewczyny z klasy twojej corki/syna i powiedzenie sie o tym na zebraniu w szkole skloni cie do dzialania?
                                              • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:23
                                                Mnie nie, ale widzę i słyszę rozmowy rodziców (moja córka? Nigdy! Przecież ona jest na to za młoda).
                                                • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:33
                                                  little_fish napisała:

                                                  > Mnie nie, ale widzę i słyszę rozmowy rodziców (moja córka? Nigdy! Przecież ona
                                                  > jest na to za młoda).

                                                  I uwazasz ze sygnalizowanie tego w szkole np jedna uczennica zastala w ciaze spowoduje ze rodzice zmienia zdanie?
                                                  • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:36
                                                    Przynajmniej część z nich zacznie myśleć o tym bardziej realnie.
                                                    Tak jak pokazywanie spotów z ludźmi sparaliżowanymi po skokach do wody ma na celu sklonienia ludzi do pomyślenia, zanim skoczą na główkę
                                                  • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:46
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Przynajmniej część z nich zacznie myśleć o tym bardziej realnie.

                                                    A bez tej info nie myslalo? Naprawde nie zauwazyli ani wczesniej nie zdawali sobie sprawy ze ich syn/corka zaczna dojrzewac i ze moga zaczac wspolzycie?
                                                    Rozumiem ze czesc rodzicow moze nie potrafic rozmawiac z wlasnymi dziecmi ma te tematy, tym bardziej wiec powinna to zrobic szkola.
                                          • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:07
                                            little_fish napisała:

                                            > Widocznie ty tak to traktujesz. Ja podchodzę inaczej. Wolę zapobiegać, jeszcze
                                            > bardziej w móc czujność wobec moich dzieci zanim problem będzie ich dotyczył, a
                                            > lbo zaraz na samym początku.

                                            to zapobiegaj! kto Ci broni?
                                      • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:04
                                        little_fish napisała:

                                        > Rany! Nie że kolega ma problem, tylko, że w szkole wystąpił problem (logiczne,
                                        > że dotyczy on jakiegoś konkretnego dziecka). I ten problem może za chwilę dotyc
                                        > zyć również naszego dziecka. I tyle.

                                        no więc Ty nie wiesz o tym, że problem może dotyczyć Twojego dziecka???? dopiero sie dowiesz o tym, jak kolegę ze szkoły będzie on dotyczył? i co wtedy? co Ci da ta wiedza? bo na pewno nie pomoże ona temu, co ma akurat problem.
                                        • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:21
                                          Tak, często taka informacja jest potrzebna, aby do rodziców dotarło, że ich dziecko też może tego doświadczyć. Bo ogóły nie przemawiają wystarczająco.
                                          • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:48
                                            little_fish napisała:

                                            > Tak, często taka informacja jest potrzebna, aby do rodziców dotarło, że ich dzi
                                            > ecko też może tego doświadczyć. Bo ogóły nie przemawiają wystarczająco.

                                            Aha czyli konieczny ten przyklad bo bez tego rodzic nie bedzie mial pojecia. To juz lepiej jednak edukowac dzieci
                                            • little_fish Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:55
                                              Naprawdę żyjesz w przekonaniu, że wszyscy rodzice są świadomi, uważni i dostrzegają zagrożenia. I potrafią w tym zakresie współpracować z odpowiednimi instytucjami? To skąd tyle dzieciaków z problemami?
                                              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 14:57
                                                little_fish napisała:

                                                > Naprawdę żyjesz w przekonaniu, że wszyscy rodzice są świadomi, uważni i dostrze
                                                > gają zagrożenia. I potrafią w tym zakresie współpracować z odpowiednimi instytu
                                                > cjami? To skąd tyle dzieciaków z problemami?

                                                Ale wiem ze nie sa i tym bardziej tacy nie beda po zebraniu w szkole .
                              • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:52
                                little_fish napisała:

                                > To i bez zebrania będę o tym wiedzieć.

                                Nie wszyscy I nie bede mieli okazji bardziej plotkowac i odpowiadac bzdur ktore idz dzieci uslysza
                    • zofijkamyjka Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:23
                      leyre2 napisał(a):


                      > Nazwiska nie padaja ale i tak wiadomo o kogo chodzi, a prawo powinno zabraniac
                      > plot na zwbraniach szkolnych.

                      ale nie zabrania, wychowawczyni z gimnazjum córki uparcie opowiadała ile jest zagrożeń w klasie i potem tak poprowadziła rozmowę, że było wiadomo kto.
                      • leyre2 Re: Szkolne zebrania 09.09.18, 13:54
                        zofijkamyjka napisała:


                        > ale nie zabrania, wychowawczyni z gimnazjum córki uparcie opowiadała ile jest z
                        > agrożeń w klasie i potem tak poprowadziła rozmowę, że było wiadomo kto.
                        >
                        > I to jest wlasnie estremalnie nieprofesjonalne zachowanie nauczyciela, I temu nie powinny w ogole sluzy zebrania. A niestety zawsze tak bylo i widac jest.
                        >
                        >
    • hopsi-daisy Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 18:52
      U mnie kazdy poziom ma innego dnia. A do tego swietlica jest otwarta i jak ktos nie ma co z dzieckiem to moze przyprowadzic. Mlodsze rodzenstwo tez - zdaje mi sie ze dziecko musi miec min 3 lata zeby mozna je bylo w świetlicy zostawic.
    • madame_edith Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 19:51
      Niezmiennie od lat mnie to wpienia jako samotna matke dwojki dzieci. Zwlaszcza teraz dziecko w 7 i 4 klasie. CHCE byc na obu zebraniach i sie nijak nie rozdwoje. Tatus w zyciu na zadnym nie byl.
      • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 19:55
        U mnie 3 gimnazjum i czwarta podstawówki w nowej szkole 😞
        • madame_edith Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 20:49
          No wlasnie 😞
        • hosta_73 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:50
          To nie pozostaje ci nic innego jak z jednego wyjść a na drugie sie spóźnić albo iść tylko do gimnazjalisty.
          • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 21:53
            A dlaczego akurat do gimnazjalisty 😉?
            • hosta_73 Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 22:21
              Bo poza tym, ze jest inny prowadzący, tematy na tym zebraniu niczym się nie różniły od klas 1-3. Wycieczka, składki itp. U gimnazjalisty, który kończy szkołę tematów, które mogą być ważne/nowe jet więcej: egzaminy jakiś komers (czy jak to sie teraz nazywa) itp. Poza tym, dziecko w czwartej klasie juz miałaś, wiec wiesz co i jak, dlatego "wybrałabym" gimnazjalistę 😊.
              • little_fish Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 22:30
                W tej szkole czwartoklasisty nie miałam. No cóż, mamy jeszcze trzy dni decyzję
    • aerra Re: Szkolne zebrania 08.09.18, 20:07
      U nas są dzielone na 3 dni - ale podejrzewam, że nie dlatego, żeby ułatwić rodzicom, a ze względu na to, że dyrekcja ma dość pytań o to kiedy będzie większy parking - a nie ma siły, żeby się wszyscy zmieścili na tym który jest (a szkoła w takim miejscu, że nie ma możliwości, żeby jakiś znaczący procent był w stanie dotrzeć bez samochodu, przy ulicy też zaparkować nie da rady).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka