Dodaj do ulubionych

nie potrafie byc szczesliwa

23.09.18, 08:18
Kompletuje moje mieszkanie i jestem smutna, nic mnie nie cieszy, to że kupiłam sobie cos fajnego i się urządzam. W bloku już pisze, ze ktoś chętnie kupi mieszkanie z moim metrażem i najchętniej bym je sprzedala ale nie chce wracac do rodziców i 2 lata jeszcze muszę być na Śląsku bo mam pewne zobowiązania, inne niż kredyt, bardziej związane z moją pracą. Chciałabym się cieszyć tym co tu i teraz. Mieszkam w zielonej okolicy, z parkiem, spokojnej, każdy okolice poleca w moim miescie, niedaleko do centrum. Inni by się cieszyli, ja nie potrafię tego docenić i płakać mi się chce. Widzę też, że i moim rodzicom przykro, że jestem nieszczęśliwa ale widać to po mnie. Miałam inne marzenia. Wiem, że młoda jestem i całe życie przede mną ale mam wizję, że tu już do końca zycia zostane i to mnie przeraza.
Obserwuj wątek
    • anika772 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 08:38
      Hmm, a nie masz po prostu PMS-a?
      • 3jagodajagoda3 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 08:43
        Nie, po prostu przykro mi, że mieszkam w tym miejscu. Zawsze chciałam się s stąd wyprowadzić, a mam już 30lat i nadal tkwie na Śląsku. Przeraza mnie, ze kolejne 30lat mogę tu spędzić, chociaż jak mówię za 2lata chce wynająć mieszkanie i się wyprowadzić. Nie wiem jak tyle czasu wytrzymam. I boję się, że znowu coś wyskoczy i nadal będę tu mieszkać. Jedyny plus, ze Śląsk się bardzo na plus zmienił i Śląsk teraz inaczej wygląda niż 10lat temu bo gdyby nic się nie zmieniło to chyba bym w depresję wpadła. Na szczęście jest ładniej.
        • 3jagodajagoda3 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 08:45
          za to jak byłam w Kielcach odetchnęłam, że mieszkam w Katowicach. Przerazające miasto. Rynek ładny ale reszta jak Katowice 10lat wstecz.
          • anika772 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 08:46
            Po co w takim razie kupiłaś mieszkanie w Katowicach??
            • 3jagodajagoda3 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 08:48
              To była nieprzemyślana decyzja akurat opłacało się wtedy kupić mieszkanie i chciałam się uniezależnić od rodziców. Teraz bym poczekała i kupiła mieszkanie w Gdańsku.
        • mae224 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 08:51
          Strasznie marudzisz, nie wiem, ile już postów stworzyłaś, w których smęcisz o decyzjach i przyszłości. Jeśli masz jakiś problem, to przegadaj to z psychologiem. Może byś się za jakiś sport zabrała, endorfin Ci brakuje. Może wykorzystaj te dwa lata na maksa? Kurs jakiś zrób, do klubu się zapisz jakiegoś, ludzi poznaj.
          Wiesz też tak smeciłam koleżance 13 lat temu, trochę pozmieniałam w życiu... i ostatnio żal byłoby mi wyjeżdżać.
          • 3jagodajagoda3 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 08:56
            Gadałam z psychologiem o tym, bo też czuje, że potrzebuje teraz wsparcia. Powiedział, że powinnam się skupiać na tym co jest tu i teraz i widzieć pozytywy, że mieszkam właśnie w zielonej okolicy, że jest ładnie i na tym się skupiać i cieszyć się "wiciem gniazda". Tylko, że mnie to naprawdę nie cieszy, próbuje też skupiać się na pozytywach. Będę teraz podróżować weekendowo i to mnie cieszy i na tym będę starała się skupiać. I częściej jeździć chcę do Krakowa, żeby trochę odpocząć.
          • 3jagodajagoda3 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 08:57
            To gratuluję. Mam nadzieję, że za 13lat też tak komuś powiem, że smęciłam ale pozmieniałam i jest świetnie.
    • 3jagodajagoda3 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 09:34
      sad
      • kadfael Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 09:43
        Zamiast marudzić na forum zdecyduj się w końcu na jakąś terapię.
        A doraźnie jedź do Krakowa i wypij kawę pod Adasiem to ci się poprawi humor.
        • 3jagodajagoda3 Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 09:58
          tak zrobię częściej będę jezdzila do krk, zazdroszczę jak ktoś tam mieszka smile
          • strasznymruk Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 11:12
            3jagodajagoda3 napisała:
            > tak zrobię częściej będę jezdzila do krk, zazdroszczę jak ktoś tam mieszka smile

            Ja mieszkam.
            Ale chciałbym mieszkać w San Escobar i jestem bardzo nieszczęśliwy że nie mogę.
    • lot_w_kosmos Re: nie potrafie byc szczesliwa 23.09.18, 10:05
      Miałyśmy nie karmić trolli...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka