nota_bene0
09.10.18, 21:52
Witam Was. Podzielę się może ku przestrodze z Wami, jaką dziś miałam sytuację na drodze podczas jazdy autem. Stanęła w mega długim korku, obok był przystanek MPK, na tym przystanku stał facet, na oko po 30, schludnie ubrany, nie jakiś żul. Oprócz niego nikogo. Gdy przesunelam się mare matrow za przystanek podszedł do samochodu, stuka w szybę, szarpie za klamkę. Mam ustawiona automatyczna blokadę drzwi. Odszedł i za mpare sekund znowu podszedł i to samo. Wtedy głośno powiedziałam, że ma nie szarpać mi za klamkę, bo dzwonię po policję. Nie chcę myśleć co byłoby, gdybym nie miała zablokowanych drzwi. Za mną w aucie siedział facet sam za kierownicą, minął go, podszedł do mnie. Z facetem nie miał odwagi próbować. Także uważajcie i blokujcie drzwi. Są i minusy tych blokad, bo w razie wypadku, nie będzie można otworzyć drzwi, no ale o tym nie myślę, ważne, że wszystko dobrze się skończyło. ☺️