tanebo2.0
10.10.18, 12:56
Po jednym dniu opieki nad mamą po jej powrocie ze szpitala mam następujące przemyślenia:
- szklanka wodny na starość to jednak niezły pomysł. Mama beze mnie nie dałaby sobie zupełnie rady. Tylko jak zrobić dzieciaki bez kobiety?
- lekarze to ko...ły. Mam o 23 przypomniała sobie że musi wziąć leki przeciwzakrzepowe. Recepta nie wykupiona bo mi jej nie pokazała. Jadę więc do apteki. Okazuje się że lek jest ale w innej dawce. Dawka taka jak na recepcie jest w aptece na drugim końcu Polski (serio). A to lek przeciwzakrzepowy więc musi go wziąć. Aptekarz radzi jechać na ostry dyżur żeby przepisać inną dawkę. Jadę. Lekarz odmawia. Rano idę do przychodni i lekarz od ręki wystawia receptę. Też nie widział pacjentki. Czy mogę złożyć skargę na lekarza z dyżuru?