Dodaj do ulubionych

Second hand, lumpex itd.

12.10.18, 22:28
Tego jest wszedzie coraz wiecej. Wrocila moda na kupowanie tam czy o co chodzi ? Slynne Legionowo smile smile smile to jest jeden wielki szmatex , przed chwila babcia dzwoni bo jej ulubiony butik zamkneli a piekarnie tam otworzyli i mowi ze butik zamkneli ale lumpex nowy otworzyli i to jakis ogromny.
Obserwuj wątek
    • chatgris01 Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 22:31
      Ja niedawno odkrylam gigantyczny wirtualny second hand i jestem happy.
      • jollyvonne Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 22:45
        Wirtualny? sad Ja tam lubie sobie pojsc na zywca, popatrzec, poogladac z wszystkich stron, a jeszcze sa takie, gdzie mozna dyskutowac cene i wogole jest super smile Przy czym ja mowie o second hand meblowo-rzeczowym, a nie ubraniowym. Najbardziej lubie kupowac szklo, a na drugim miejscu meble. Moj ostatni nabytek szklany to wazonik, kupiony za mniej wiecej 10-15% ceny sklepowej, a meblowy to pieknie rzezbiona drewniana skrzynia (tutaj cen sklepowych nie znam, bo tego typu rzeczy w sklepach nie widuje).
        • chatgris01 Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:27
          Markowych koszulek czy torebek nie musze ogladac na zywca, bo juz je widzialam w stacjonarnych (w ktorych sa 10 razy drozsze i w zyciu nie dalabym za nie takiej forsy).
          Jak znam marke i jej rozmiarowke, to moge kupowac w ciemno (zreszta, jest mozliwosc zwrotu).
          • wieczorny-motyl Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 18:51
            chatgris01 napisał(a):

            > Markowych koszulek czy torebek nie musze ogladac na zywca, bo juz je widzialam
            > w stacjonarnych (w ktorych sa 10 razy drozsze i w zyciu nie dalabym za nie taki
            > ej forsy).
            > Jak znam marke i jej rozmiarowke, to moge kupowac w ciemno (zreszta, jest mozli
            > wosc zwrotu).
            W pl vinted tez działa i to od lat, ale kupujesz od osób prywatnych i nie ma żadnej polityki zwrotów. To nie zalando ani nawet żaden sklep on-line. Ceny na korzyść (bez przesady z tym 10%wartości od ceny na metę, bo jest wiecej), ale najlepiej kupować od kogoś z tej samej lokalizacji z możliwością przymierzenia.
      • dziennik-niecodziennik Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 22:45
        podziel sie smile
        • chatgris01 Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:24
          Vinted.fr
          ale widze, ze dziala i w UK, i w De (w Niemczech jako kleiderkreisel.de).
          • wieczorny-motyl Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 18:52
            Vinted działa i w Polsce. Ale to zaden zorganizowany secondhand. Coś jak olx tylko z samymi ubraniami, butami i dodatkami.
            • chatgris01 Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 19:02
              Nie wiedzialam. Tu jest zorganizowany, mam gwarancje oraz mozliwosc zwrotu. Sprzedajacy nie dostanie kasy, dopoki kupujacy nie odbierze paczki i nie odklika, ze wszystko ok.
              Cena 10% nie jest rzadkoscia, mozna kupic np. polo H. Boss, T. Hilfiger, R. Lauren, w swietnym stanie, za 6-15€ (cena z przesylka).
              Podejrzewam, ze w takim razie to zorganizowanie i gwarancje najprawdopodobniej wynikaja z praw konsumenckich obowiazujacych w danym kraju...
    • aj.riszka Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 22:38
      Dobrze, ze sa te szmateksy smile
      Jak tylko pomysle, ilez ja wydalam pieniedzy na "sklepowe" ciuchy to robi mi sie slabo... co prawda w butikach nie bywalam czesto.
      • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 22:44
        No ok ale tyle ich po co?
        • jollyvonne Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 22:46
          Spoleczenstwo sie bogaci wink
        • dziennik-niecodziennik Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:01
          zeby dla kazdego starczylo.

          lumpeksy sa bo ceny nowych ciuchow są zabjcze i najczęsciej z kosmosu wziete.
          • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:09
            A skad wogole sa te ciuchy tak naprawde ?
            • dziennik-niecodziennik Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:15
              zależy do lumpeksu.
              generalnie lumpy biora towar z "giełd". a na "gieldach" jest wszystko co uzbierano - od ciuchów ktore faktycznie ktos oddał z domu, przez ciuchy z kontenerów "PCK", aż do niesprzedanych sklepowych kolekcji. towar na "giełdach" jest sortowany po jakosci i mozesz kupic sobie do lumpa co chcesz - jak najlepiej Ci idą szmaty na czysciwo to bierzesz worki najtańsze, a jak masz lumpa w kategorii "fancy&chill"to bierzesz worki z ciuchami posortowanymi. wtedy nierzadko mozesz miec na sklepie ciuchy nowiutkie, z metkami.
              • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:41
                Ok rozumiem ja sie brzydze kiedys to strasznie smierdzialo w nich teraz nie wiem bo nie wchodze. Chamstwo myslalam ze te kontenery pck i zbiorki to w innym celu. Czuje sie oszukana.
                • grrru Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:43
                  Czym oszukana? Myslałaś, że PCK ubiera sierotki w te szmaty? To jest na sprzedaż a z tego PCK ma kasę.
                  • huexido Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 08:39
                    W założeniu kasa idzie na cele charytatywne, np. PCK ma kasę na kampanię polityków m.in. minister pewnej złotoustej gazetawroclawska.pl/afera-pck-byly-dyrektor-i-byly-radny-pis-wyjdzie-z-aresztu-jak-zaplaci-pol-miliona-kaucji/ar/13459624
                • madzioreck Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:47
                  jola-kotka napisała:

                  > Ok rozumiem ja sie brzydze kiedys to strasznie smierdzialo w nich teraz nie wie
                  > m bo nie wchodze. Chamstwo myslalam ze te kontenery pck i zbiorki to w innym ce
                  > lu. Czuje sie oszukana.

                  Ja się też kiedyś zapieniłam, ale pomyślałam sobie, że może po prostu PCK dostaje za te ciuchy kasę.
                • dziennik-niecodziennik Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:47
                  ??
                  czym oszukana?
                  nie wszystko z kontenerów czy zbiórek znajdzie chetnego od razu. jak nie zejdzie to co ma PCK robic, pokoje tym tapetowac? s[rzedaja i maja kase dla podopiecznych.
                  zreszta, zwróc uwage ze ja napisałam "PCK" - spora czesc tych kontenerów charakterystycznych ponoc wcale do PCK jako takiego nie nalezy.
                  • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:53
                    A do kogo?
                    • dziennik-niecodziennik Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 00:02
                      nie pamietam nazwy firmy.
                      • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 00:05
                        Wiecej juz im nic nie dam
                        • jollyvonne Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 00:12
                          Mnie zniesmaczylo odkrycie, ze takie kontenery sa czesto okradane i wtedy zysk idzie w calosci dla sprzedawcy (ewt. posrednika).
                          U nas mozna oddac nie tylko ubrania, ale praktycznie wszystko, co jeszcze sie komus moze przydac. Zbiorki sa prowadzone w roznych miejscach, miedzy innymi przy wysypisku smieci jest wydzielone miejsce (ludzie jada ze smieciami i maja po drodze). Kiedy zawiezlismy tam wozek dzieciecy, ledwo go z auta wystawilam, jak jakas pani go szybciutko do swojego auta wstawila sad Normalnie pracownicy takie rzeczy zabieraja do wywiezienia do sklepu, a wtedy nie zdazyli... Coz, wlasciwie mialam nadzieje, ze ktos potrzebujacy kupi za grosze, ale moze pani byla potrzebujaca? Mi nie ubylo, tylko lekki niesmak pozostal.
                    • jollyvonne Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 00:05
                      Na kontenerach jest napisane do kogo naleza. Ogolnie sie mowi PCK, ale sa rozne organizacje, ktore zbieraja ubrania i sprzedaja w celu uzyskania srodkow. Czasem latwiej pozyskac od ludzi cos, czego juz nie potrzebuja (ubrania), niz gotowke, ktora raczej jako niepotrzebna w domach nie wystepuje smile
                      • danaide Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:32
                        PCK podobnoż tylko udostępnia odpłatnie logo.
                  • jematkajakichmalo Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:44
                    Ty żartujesz z tą kasa dla podopiecznych, prawda? Niejednokrotnie było o tym głośno jak niemiecki czerwony krzyż rozdaje rzeczy podopiecznym..m big_grin kupa śmiechu po prostu.
                    W De są powiedzmy dwa rodzaje kontenerów: jeden rodzaj to te wszystkie pseudo koscielno-chrzescijansko-religijne i drugi jak ja to nazywam "no name". Ta no name to jest wiadome, że w 90% przypadków jest wystawiana przez polskich "przedsiębiorców", zabierana do pl, sortowana i sprzedawana. Przynajmniej od razu wiadomo, gdzie trafiają rzeczy. Te pozostałe kosciolkowe niby mają trafiać do biednych, ale w pierwszej kolejności (co lepsze kąski) są rozdawane między swoich, jakieś tam ochłapy idą do biednych, a reszta jest sprzedana. Ot cała tajemnica kontenerów.
                    • dziennik-niecodziennik Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 14:54
                      Ja tam nie wiem co robi niemiecki PCK...
                • juuuu7 Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 08:20
                  nie chodze do takich sklepow, bo nie mam na to czasu plus wlasnie zapach mnie odrzuca.
                • sofia_87 Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:36
                  Ja tez nie mogę znieść tego zapachu, wiec nie wchodzę. Wyjątkiem jest jeden w okolicach warszawskiej Starowki, i sama tez czasem zostawiam swoje rzeczy, ale to jest raczej komis, wiec się nie liczy
            • danaide Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:37
              Ja chodzę do takich, które mają z Danii czy Wielkiej Brytanii. Na dostawę wyrzucają z worów poskładane, posortowane, także z metkami. Ale cena warszawska, więc zdarza się, że porównywalne ceny są z kupowaniem od ludzi z przesyłką albo nawet nowe (bluza Benetton na wyprzedaży w outlecie jakieś 20 zł, w lumpeksie na wagę 30 zł). Obecnie jak chcę COŚ sobie kupić, nie wiadomo co, mogę iść na łowy do lumpeksu. Po konkretne rzeczy chodzę do sklepu, lumpeks na takie wypadki zwyczajnie nie działa. Dla dziecka do pewnego wieku - takich 6 lat - ok, jako baza.
              Jednakowoż nie sądzę, by to były Twoje klimaty, jolu.
          • raczek-nieboraczek Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 13:42
            raczej dlatego, ze ubrania się znudziły, ktoś wyrósł, przytył, zmienił pracę

            • raczek-nieboraczek Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 13:50
              uwielbiałam brytyjskie charity shop,

              zanosiłam moje układanki, kupowałam inne,
              gdy te się znudziły, to za pół funta kupowałam następne

              puzzle, klocki, samochodziki, kręgle ....
        • 35wcieniu Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:19
          Po to że ludzie tam kupują, więc czemu ma ich nie być. Najwyraźniej przynoszą zyski. A po co tyle hipermarketów, po co tyle sieciówek, po co tyle H&Mów i innych Orsayów... Po to samo.
    • grrru Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 22:57
      Lumpeksy są jak tanie wina, są dobre, bo są tanie wink Sporo ubrań dziecięcych wygarniam, ostatnio np. sweterek Zara za 4 zł.
    • pitupitt Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:32
      Żebyś miała powód do zadawania durnych pytań😂
      • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:42
        Jak widac te durne pytania rozbawiaja cie do lez to warto je zadawac. Dobrej nocy.
    • kouda Re: Second hand, lumpex itd. 12.10.18, 23:54
      Szmateksy tez padają. Ja mam jeden, który kocham, do innych nawet nie zachodzę. Zwłaszcza nie cierpie tych, które udają butiki - wycenione szmaty na wieszakach. To musi być jak poławianie złota z tony mułu. I się zdarza i jest satysfakcja. W moim lumpie jest 8 zł za kg wink więcej bym za lumpa nie płaciła, chociaż zdarzają się perełki. Ja patrzę na stan i składy i metki oczywiście.
      Btw - wiecie jak gimby mówią na lumpeksy?
      • jollyvonne Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 00:13
        Nie, powiedz smile

        U nas w rodzinie funkcjonuje "outlet" i czasem "fretex", na wszystkie jak leci.
        • kouda Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 05:15
          Grzybiarnia - raz, ze grzybem śmierdzi, dwa ze szukać trzeba. Łupy to grzyby np - pokażcie swoje grzyby, czyli pochwalcie się, co znaleźliście. Na grupach funkcjonuje, podejrzałam 😉 mnie się podoba
          • dziennik-niecodziennik Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:49
            Nie wiem gdzie oni chodza ze im grzybem smierdzi. Do smierdzacych lokali nie wchodze.
            • kouda Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:50
              No grzybem nie grzybem, ale specyficzne, bądźmy szczerzy
              • 35wcieniu Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:54
                Smierdzialo w latach 90. Teraz tylko w niektorych. Mam tak jak dziennik- jak smerdzi to nie wchodze.
              • danaide Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:31
                Śmierdzi środkami przeciwgrzybicznymi właśnie...
      • black_magic_women Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 16:26
        kouda napisała:

        > W moim lumpie jest 8 zł za kg wink

        W moim 80 winkAle kupiłam sukienkę z wełny merynosów The white company, więc im czasem wybacza. Czasem wink Ceny warszawskie
        • kouda Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 17:10
          u mnie sie zaczyna od 50 i kazdego dnia spada
          ja chodze w piatki
          na koniec kolekcji wink
          ale i to zdarza sie cos fajnego znalezc
          ale fakt - chba trzeba miec ten talent
          tam gdzie inni widzą sterte szmat ja znajduje kaszmirowy sweterek od projentantki, odlotowa spodnice levis albo cudo plaszczyk four seasons
    • impala Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 00:01
      >Slynne Legionowo

      "słynne"???
      pierwsze słyszę...no, może u twojej babci "słynne". Zapewniam cię, że akurat "Legionowo" nie jest słynne ze szmat.
      W ogóle nie jest "słynne". Zwykła podwarszawska wiocha.
      Chociaż może masz rację, pod pewnym względem...W moim sąsiedztwe zamknęli bank (jeden z wielu) a w zamian widziałam szyldy jakiegoś lumpexu. Przy czym w bliskiej okolicy są już chyba 2 szmatexy, ten będzie trzeci...O tyle ciekawe, że dzielnica raczej z tych "lepszych".
      Natomiast co do kontenerów PCK i innych...o ile mi wiadomo to te ciuchy, w większosci, idą na przemiał, a nie do "biednych ludzi". Właściciele kontenerów dostają gotówkę z tego "przemiału" (czyli recyklingu).
      Mnie tam wszystko jedno bo jeśli wyrzucam to i tak to, czego nie potrzebuję. I przynajmniej nie muszę mieć wyrzutów, że źle uparałam albo nie dodałam zapachowego zmiękczacza...
      • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 00:03
        Slynne z afery z prezydentem tego miasta a nie ze szmat smile
        • danaide Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:20
          Szkołę policyjną ma! Zwykłe są Ząbki.
          • thea19 Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 21:55
            to nie jest szkola policyjna
            • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 22:01
              W Legionowie jest szkola policyjna. Dokladnie tak szkola.
              • thea19 Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 22:06
                to jest centrum szkolenia policji. tam sie nie idzie by zostac policjantem tylko trzeba juz nim byc i sie zasluzyc by wyslano tam na szkolenie.
                • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 15.10.18, 00:00
                  Fakt masz racje, przepraszam.
        • wieczorny-motyl Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 11:26
          O "aferze" z prezydentem i forumka madziulec to ja dopiero z tego wątku wiem.
    • thea19 Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 08:28
      legionowo to fryzjerami i kosmetyczkami stoi. ostatnio czytalam, ze Madziulec (czy jakos tak) oskarzyla prezydenta o molestowanie smile
      • minniemouse Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 08:39
        uwielbiam lumpexy najlepsze ciuchy tam pokupowałam. markowe, niemarkowe ale wystrzałowe. zanim ubiorę to wypiorę i wysuszę i mam za gorsze kupe fajnych ciuchów.
        a najlepsze to to ze potem takich nie szkoda oddać za rok i kupić następne bo to tanie jak barszcz.
        jedynie czego nie kupuje tam to spodnie, bielizna. ale wszelkiego rodzaju góry i spódnice i dodatki mogą byc. nawet buty bo mozna kupić zabijający grzyba spray. przymierzam zawsze w skarpecie..

        Minnie
        • minniemouse Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 08:40
          *za grosze* - wiwat autocorrect!
        • kouda Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 08:43
          ja trzy uwielbiam. Często kupuje tam rzeczy, po które nigdy bym do sklepu nie weszła, szczególnie za pieniądze, za które sa w sklepach. A okazują się być moje ulubione.
          • kouda Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 08:44
            Tez miało być, nie trzy 😉
        • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 16:07
          Buty!!!!! Brrrrr
        • kk345 Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 00:51
          >edynie czego nie kupuje tam to spodnie, bielizna. ale wszelkiego rodzaju góry i spódnice i dodatki mogą byc. nawet buty bo mozna kupić zabijający grzyba spray.

          Zafrapowałaś mnie- spodnie cię brzydzą a buty już nie???
      • juuuu7 Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:58
        Madziulec z forum?
        • thea19 Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 10:02
          tak
        • jola-kotka Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 16:08
          Tak pisala ze mieszka w Legionowie.
    • tryggia Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:04
      Uwielbiam second handy!
      • tryggia Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:05
        Nie muszę mieć nowych ubrań. Poza butami i bielizną wszystko mogę mieć po kimś.
    • frey.a86 Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:08
      Ja czasami kupuję w lumpeksie odkąd otworzyli jeden przy osiedlowym sklepie mięsnym, do którego często chodzę. Babka wystawia najlepsze ubrania na wystawie, na manekinach. Te manekiny to akurat mój rozmiar, więc jak przechodząc zobaczę coś, co mi się podoba to wchodzę i mierzę. Mam w poważaniu fakt, czy dana rzecz jest z lumpeksu czy z normalnego sklepu, ważne, żeby mi się podobała. No i duży plus - ubrania z lumpeksu mogę wyprać bez stresu, że coś się z nimi zadzieje. Nie kurczą się, nie mechacą. Niestety w sieciówkach obserwuję ostatnio ogromny spadek jakości.
      Natomiast pójście do lumpeksu i grzebanie w koszach z odzieżą po 8zł za kilogram to zdecydowanie nie moja bajka. wink
      • minniemouse Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:51
        Mam w poważaniu fakt, czy dana rzecz jest z lumpeksu czy z normalnego sklepu, ważne, żeby mi się podobała.
        No i duży plus - ubrania z lumpeksu mogę wyprać bez stresu, że coś się z nimi zadzieje. Nie kurczą się, nie mechacą.


        ja tez, i o to to to to! smile
    • black_halo Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 09:33
      W Belgii działają pod nazwą kringwinkel i każdy może przywieźć niepotrzebne mu rzeczy, w tym i ciuchy. Ale też meble, książki, szklanki czy artykuły AGD. To jest też socjalne miejsce pracy, AGD reparują byli więźniowie w ramach resocjalizacji, na kasie stoją niepełnosprawni. Sklep sprzedaje mnóstwo z tych rzeczy za grosze. Najfajniejsze łupy w moim wypadku to klasyczny trencz Mulberry i dwie torebki - jedna Balenciaga, druga AGL.
      • kosmos_pierzasty Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 12:58
        Ale fajna idea! Szkoda, że u nas nie ma czegoś takiego...
        • kk345 Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 00:52
          Już się pojawiają
        • wieczorny-motyl Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 17:07
          Pod nazwami Emaus/Emmaus to działa od lat w różnych miastach PL (Kraków, Rzeszów, Warszawa,Lublin) tez aktywizują osoby będące podopiecznymi tych stowarzyszen. Juz nie wspominajac o sklepach charytatywnych różnych fundacji w Wawie.
      • gryfna-frelka Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 22:03
        Sa tez Les Petits Riens, maja siec sklepow ktore specjalizuja sie a to w ubraniach, a to w wyposazeniu domu... Pracuja w nich glownie bezdomni a raczej wychodzacy z bezdomnosci i pewnie inne osoby majace trudnosci w zyciu. Mam od nich deske do prasowania smile
    • danaide Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:29
      Jolu, w niedoczasie jesteś. Moda wróciła dawno, pojawiły się lepsze lumpeksy, ale IMHO od chwili gdy weszło 500+ ileś lumpeksów właśnie padło, trudniej też sprzedać używane ciuchy czy to własne czy dziecka, bo ludzie wolą nowe. Co pokazuje, że w Polsce kupowanie używanych ubrań nie jest kwestią filozofii, stylu życia eko czy stylu ubierania się, a głównie biedy.
      • grrru Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:37
        Używane dziecięce chodzą świetnie, ale wszyscy chcą konkretne marki, jak masz Zarę, Next, Baby GAP, czy nawet Smyka w dobrym stanie to zejda, oczywiście w sensownej cenie. Wiadomo, że używane pepco czy lidl to nie, bo nie ma sensu, jak nowe kosztują gorsze.
        • danaide Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 11:41
          A co to jest sensowna cena? Sensowna dla kogo? Jak mam nowy sweterek z Zary bez metki dla mnie sensowna cena to 20 zł, ale dla kupujących może 5. I jak to pogodzić?
          • grrru Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 13:13
            Moim zdaniem za 20 pójdzie na grupie na fejsie, ale inna sprawa, że mam doświadczenie z grupami warszawskimi, może tu jest drożej. Ja sporo posprzedawałam, część w paczkach. Jak mam kupić to też szukam używanych.
            • danaide Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 13:51
              Fakt, nigdy nie byłam na żadnej grupie na fejsie i trochę już tracę cierpliwość do niekumatych kupujących z przypadku made in olx/allegro.
              • grrru Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 13:55
                OLX to jest inny świat big_grin W życiu nie czułam się tak atrakcyjna towarzysko, jak wtedy kiedy wystawiłam ogłoszenie, że oddam świeżaki... Na fejsie polecam grupy sąsiedzkie i wszelkie typu dla dzieci sprzedam/kupię MIASTO. Tam spokojnie mi rzeczy schodzą, sama też kupuję. Choć ostatnio i olx mi się w miarę sprawdza, a mam sporo ogłoszeń, bo czystkę w rzeczach zrobiłam
            • konsta-is-me Re: Second hand, lumpex itd. 13.10.18, 14:26
              grrru napisała:

              > Moim zdaniem za 20 pójdzie na grupie na fejsie, ale inna sprawa, że mam doświad
              > czenie z grupami warszawskimi, może tu jest drożej. Ja sporo posprzedawałam, cz
              > ęść w paczkach. Jak mam kupić to też szukam używanych.
              >
    • echtom Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 00:00
      Widocznie jest społeczne zapotrzebowanie. Sama nie znoszę wydawać pieniędzy na ciuchy, więc moja garderoba składa się głównie z zakupów w lumpeksie i darowizn od koleżanek smile
    • redheadfreaq Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 15:41
      95% ciuchów mam z "lumpeksu". Stosunek ceny do jakości ciuchów w seciówkach jest żenujący, a że niespecjalnie podnieca mnie ślepe podążanie za modą, to jest to dla mnie rozwiązanie idealne (choć fakt, jak się szuka czegoś konkretnego i "na już", to bywa ciężko).
      • milva24 Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 16:49
        Ja może nie 95% ale z 75% już tak. Nieekologiczne i nieekonomiczne jest kupowanie nowych rzeczy jeśli w lumpie kupię taniej odzież wyglądającą jak nowa a często lepszej jakości. Z tym, że jeśli chcę kupić coś konkretnego sprawdzam w dniu dostawy, jeśli tak tylko poszperać to gdy są po złotówce za sztukę. Mam w ten sposób jedwabne bluzki kupione po 1,5 (bo lekkie), spódnice 80%wełny, bawełniane i lniane sukienki i inne cuda. Dzieciom kupuję rzadziej bo trudniej trafić na niezniszczone, dla niemowląt miały około 80% używanych. Ale ich ubrań gdy wyrosną nie wyrzucam tylko oddaję siostrze więc czuję się usprawiedliwiona, że nowe kupuję.
    • princesswhitewolf Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 17:16
      Tu w UK sa od zawsze ale podobno maja lepszy poziom niz lumpeksy w Polsce. Kupuje tam ksiazki, doniczki, ostatnio fajna ramke kupilam
      • dagusia333 Re: Second hand, lumpex itd. 14.10.18, 23:02
        Ja wszystkie sweterki na 'po domu' mam z lumpeksu, dobra bawełna, świetnie się pierze i nic mnie nie gryzie.Tańsze w sklepach są sztuczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka