kamire12 17.10.18, 11:02 jak rozpoznać, do jakiego lekarza iść, jakie badania wykonać, żeby być pewnym diagnozy? czego się spodziewać.... ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
35wcieniu Re: alzheimer 17.10.18, 11:17 Do neurologa, on powie jakie badania sa potrzebne i pokieruje dalszymi dzialaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: alzheimer 17.10.18, 11:20 Na ostatnie pytanie mogę odpowiedzieć: problemów. Narastającego braku koncentracji, pamięci, zmian osobowości, braku umiejętności wykonywania nawet prostych czynności codziennego życia... Odpowiedz Link Zgłoś
cosinuss Re: alzheimer 17.10.18, 11:33 Nam swego czasu neurolog powiedział, że diagnozy Alzheimera to można być pewnym po sekcji. Diagnozę ustala się po objawach, a nie po samej tomografii. Neurolog. Czego się spodziewać? Diametralnej zmiany życia dla wszystkich. Innego spojrzenia na eutanazję i własną starość. Odpowiedz Link Zgłoś
kamire12 Re: alzheimer 17.10.18, 11:41 jak szybko to postępuje? jeśli na teraz ktoś nie pamięta niektórych rzeczy, zna kolor, ale np. potem nie potrafi go wskazać. chce płacić rachunki, które już zapłaciła. zmienia temat. czy neurolog może podać diagnozę od tak, czy jednak są jakieś badania, które można zlecić? z tego co czytam, to nawet brak wit. B powodować może objawy zaniku pamięci. jak więc być pewnym, że neurolog wykonana prawidłowo badania? Odpowiedz Link Zgłoś
cosinuss Re: alzheimer 17.10.18, 12:36 Postępuje różnie, ale zawsze w dół. Neurolog zadaje pytania np jaki jest dziś dzień tygodnia, co to jest ( pokazuje długopis), kto jest prezydentem. No i tata nie wiedział w sumie nic. Z elementarnych rzeczy! Dla nas to był szok, bo wydawało nam się, ze czasem coś tam zapomina i czasem upiera się przy czymś bez sensu. Oglądał telewizję, chodził po zakupy. To był taki zimny prysznic. Zlecił tomografię, która pokazała jakieś tam zmiany. Ale generalnie wywiad z pacjentem i rodziną. Trzymaj się. Odpowiedz Link Zgłoś
manala Re: alzheimer 17.10.18, 14:06 Testy psychologiczne są podstawą w diagnozie. Jest jakaś skala za pomocą której pscholog stwierdza w jakim stopniu pamięć i orientacja jest zaburzona. Pomocny może być też rezonans magnetyczny ale nie da się na jego podstawie stwierdzić choroby w 100%. U mojej mamy perwsze zauważalne zmiany zachowania pojawiły się 7 at temu. Od 1,5 roku jest w domu seniora bo była już w stanie sama funkcjonować. Chodzi, choć chód staje się powoli zaburzony. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: alzheimer 17.10.18, 17:32 Jeżeli diagnoza się potwierdzi - wszystkiego najgorszego. Odpowiedz Link Zgłoś
evro44 Re: alzheimer 17.10.18, 18:58 Czy to alzheimer czy demencja do jednego prowadzi. Człowiek traci pamięć, orientację i zainteresowanie czymkolwiek. Jest pobudzony albo osowiały. Wszystko sprowadza się do tego, że nie może samodzielnie funkcjonować. Choroba dotyka przede wszystkim rodziny które muszą opiekować się taką osobą 24/h. Z całym szacunkiem ale powinno się je oddawać do specjalistycznych placówek jeżeli chce się samemu jeszcze trochę pożyć... Odpowiedz Link Zgłoś
impala Re: alzheimer 17.10.18, 23:28 >Czy to alzheimer czy demencja do jednego prowadzi no nie wiem...chyba jednak niekoniecznie... Mam kolege w pracy, który mieszkał w domku z tesciami. najpierw zachorowała teściowa. Kolega czasami opisywał jakies tam obrazki np. teściowa zdefekowała na schodach, na pietro domu. I nie, nie to, ze nie zdazyla albowiem ona potem szyderczo się śmiała i krzyczała cos tam, że "bedziecie musieli to sprzątać". tak wygladała codziennosc, która trwała kilka lat. teściowa zmarła i..wkrótce okazało się, że teść też ma alzheimera! No, akurat straciłam kontakt z kolega ale..szczerze współczułam. Demencja to raczej zapominanie, nieogranięcie a nie + czystej wody złośliwosc. Odpowiedz Link Zgłoś
impala Re: alzheimer 18.10.18, 02:47 aaa...i jeszcze moj wujek miał zdiagnozowanego alzheimera. Opiekowała nim sie żona, czyli moja ciotka, taka ogarnięta kobieta, ktorą nawet dosyc lubilam choc kontakty luźne były. I ona, w rzadkich naszych rozmowach, tez narzekała na wyjatkową złośliwosc chorego męża/wujka. Spedzili razem całe życie a ona, w tej jego chorobie, miała go szczerze dosć, z tego właśnie powodu. Sama zresztą już była schorowana. Z tego wnioskuję, że łatwo nie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
arabelax Re: alzheimer 17.10.18, 19:01 neurolog najpierw. guzy mozgu też dają takie objawy. pewnie zleci też TK lub rezonans Odpowiedz Link Zgłoś
pani_tau Re: alzheimer 17.10.18, 19:23 Od czapy trochę, ale ostatnio się dowiedziałam, że starszym osobom warto suplementowac kwas foliowy, Wit D i witaminy z grupy B (pierwsze i trzecie na receptę). Taka jakby profilaktyka antydemencyjna. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia1999 Re: alzheimer 18.10.18, 01:04 Się podczepię: u mojej Mamy symptomem wiodącym jesz czarna rozpacz aż do histerii, od rana do wieczora. Psychiatra/neurolog namawia ją na szpital, bo ani nie jest zdiagnozowana, ani leki nie dają poprawy nastroju. Czy to jest w ogóle do wyregulowania? Psychiatra twierdzi, że na oddziale pod obserwacją można by spróbować kombinacji leków i wyższych dawek. Odpowiedz Link Zgłoś
tt-tka Re: alzheimer 18.10.18, 03:13 mamusia1999 napisała: u mojej Mamy symptomem wiodącym jesz czarna rozpacz aż do hister > ii, od rana do wieczora. Psychiatra/neurolog namawia ją na szpital, bo ani nie > jest zdiagnozowana, ani leki nie dają poprawy nastroju. > Czy to jest w ogóle do wyregulowania? Czesto. Obserwacja, potem ustawienie lekow. Co jakis czas kontrola, bo to sie moze zmieniac. Lekarz slusznie czyni, ze namawia, namawiaj i ty, bo na dluzsza mete to jest straszne obciazenie dla otoczenia, psychiczne i emocjonalne. Odpowiedz Link Zgłoś
al_sahra Re: alzheimer 18.10.18, 01:53 Od diagnozy do śmierci - przeciętnie ok. 10 lat, ale oczywiście jest pewna rozpiętość. Piszę o chorobie Alzheimera, bo są inne rodzaje postępującej demencji (np. naczyniowa, Lewy body i in.). Jak już napisała Cosinuss - definitywna diagnoza tylko w wyniku autopsji (bo Alzheimera definiuje się na podstawie konkretnych zmian w mózgu), ale dla zorganizowania właściwej opieki precyzyjna diagnoza nie ma aż tak dużego znaczenia. Czego się spodziewać: postępującego zaniku pamięci i orientacji przestrzennej, w związku z czym taka osoba może się często gubić i nie można pozwalać jej wychodzić samej. Postępujących trudności w rozpoznawaniu osób, nawet najbliższych (np. mówienia do dziecka ”wujku”). Utraty kontaktu z otoczeniem i zaniku dotychczasowych zainteresowań. Zaniedbania higieny osobistej, potęgującego się w miarę utraty kontroli nad funkcjami fizjologicznymi. Postępującej depresji. W fazie końcowej - trudności w takich podstawowych czynnościach jak przełykanie (to powoduje trudności w podawaniu leków, a także często prowadzi do zapalenia płuc, bo jedzenie dostaje się do dróg oddechowych i powoduje stan zapalny). Jeśli to jest osoba z Waszej rodziny, to zacznijcie planować, jak rozwiążecie opiekę. To jest zawsze bardzo trudne, ale oczywiście pieniądze wiele załatwiają. Mieszkanie przy własnej rodzinie, w znanym otoczeniu i co najmniej dwie zmieniające się opiekunki (bo jedna osoba nie jest w stanie podołać temu zadaniu) to optymalne rozwiązanie, ale tylko nielicznych na to stać. Jeśli finanse nie pozwalają, to trzeba podzielić zadania w rodzinie, a potem szukać domu opieki. Pozdrawiam i życzę, żeby jednak diagnoza okazała się mniej straszna. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: alzheimer 18.10.18, 09:18 Popieram. I przepraszam, że to piszę, ale jestem po podobnych przejściach - życzę szybkiej śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: alzheimer 18.10.18, 09:23 Diagnoza jest tak naprawdę zbędna, bo istotne są objawy, a nie nazwa jednostki chorobowej. Sił i cierpliwości życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
katja.katja Re: alzheimer 18.10.18, 09:29 Też prawda - Alzheimer czy demencja jedno bagno dla rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
peteypiter Re: alzheimer 12.02.19, 16:08 na Ogrodowej w Warszawie neurolog stawia diagnozę za darmo www.mcla.pl Odpowiedz Link Zgłoś
peteypiter Re: alzheimer 12.02.19, 16:09 na Ogrodowej w Warszawie wykonują diagnostyke za darmo -> www.mcla.pl Odpowiedz Link Zgłoś