Dodaj do ulubionych

Faceci tak mają

18.10.18, 11:38
Jak słyszę usprawiedliwienia ''to normalne, faceci tak mają'' to mnie telepie.

Facet porzucił ciężko chorą żonę? No nie podołał. A że porzucił przy tym dzieci, no dzieci są w pakiecie przyspawane do matki.
Facet się załamał i olewa chorobę żony i malutkie dziecko - biedny miś. Tabun pocieszycielek czeka w kolejce.

W wątku Jolki wszyscy się litują nad zbolałym misiem, ani jedna osoba nie lituje się nad tym biednym dzieckiem.

A matki? No oczywiste, że matka jakoś się zepnie dla dziecka.
Obserwuj wątek
    • 45rtg Re: Faceci tak mają 18.10.18, 11:40
      kota_marcowa napisała:

      > Facet się załamał i olewa chorobę żony i malutkie dziecko - biedny miś. Tabun p
      > ocieszycielek czeka w kolejce.

      Jakoś nie kojarzę specjalnie głosów, żeby to było normalne.

      > W wątku Jolki wszyscy się litują nad zbolałym misiem, ani jedna osoba nie lituj
      > e się nad tym biednym dzieckiem.

      Nie chce mi się czytać wątku Jolki, ale jak to miś Jolki, to też bym się litował.
    • jola-kotka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 11:45
      Mysle ze to chodzi o to ze jednak to dziecko ta opieke ma i to calkiem solidna bo ja od rana slysze " myszko" , "kochanie " , " skarbie" -w postaci mojego meza, ktory sie sprawdza jak opiekun. Dlatego pewnie facet na tym polu ten konkretny odpuszcza. Wlasnie napisalam w swoim watku co by bylo gdyby nas nie bylo a rodziny na miejscu brak. Bardziej mnie denerwuje brak woli walki o zone i leczenie. " co bedzie to bedzie". Ok.
      A to o czym piszesz jest bardzo proste, panuje przekonanie ze ojcowie dla dziecka to gorszy sort i tak oni sa nieobecni itd. Najwazniejsza jest matka watek tez tu ktorys na forum wiec ja sie nie dziwie ze tak to wyglada. Uwaza sie ze matka musi ojciec niekoniecznie. Czasami tez sie slyszy ze zaden ojciec nie zastapi matki z czym ja sie nie zgadzam.
      • kropkacom Re: Faceci tak mają 18.10.18, 11:57
        "A to o czym piszesz jest bardzo proste, panuje przekonanie ze ojcowie dla dziecka to gorszy sort i tak oni sa nieobecni itd. Najwazniejsza jest matka watek tez tu ktorys na forum wiec ja sie nie dziwie ze tak to wyglada. Uwaza sie ze matka musi ojciec niekoniecznie. Czasami tez sie slyszy ze zaden ojciec nie zastapi matki z czym ja sie nie zgadzam."

        Facet, który ma zasady i kocha swoje dzieci ich nie porzuca. Jednak jest masa takich mężczyzn, ze tłumaczenie im, że są gorszym rodzicem przyniesie skutek. Bedzie im łatwiej zastawić dzieci, nie troszczyć się o nie czy nie płacić alimentów. Z czego ja na temat takich mężczyzn pozytywnie nigdy nie pomyślę. Jednak, mamusia jest najważniejsza, to często samospełniająca się wróżba.

        Faceci tak mają to tak półprawda. Bo często mają, ale jeszcze częściej nie mają smile
      • jak_matrioszka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:10
        Jola, Ciebie denerwuje, że inni ludzie reaguja inaczej niż Ty. To po pierwsze, i to jest drugim tematem watku, równie ważnym dla Ciebie co pierwszy.
        Po drugie, to gdyby nie było Joli, to może maż jej siostry inaczej by sie zachował. Gdyby sie szanowny małżonek musiał spreżać, to by sie spreżył, żeby przeżyć. Ma zrobione miejsce na rozklejanie sie, to sie rozkleił.
        Po trzecie, to dziecko małe jest i jego rola chwilowo ogranicza sie do bycia zaopiekowanym przez dorosłych. Porównanie co czuje 4-latka na wakacjach (bo tym dla niej jest pobyt u Joli kiedy mama jest chora) z tym co czuje jej ojciec, który już wie, że świat sie wali, to nieporozumienie.
        • jola-kotka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:12
          Tez fakt.
        • princy-mincy Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:17
          Dokładnie tak- jest rodzina żony, która mu pomaga, więc on ma miejsce na rozklejanie się. Pewnie gdyby musiał, to ogarnąłby sam bez rozklejania.
          Skąd wiem? Bo ja z mężem byliśmy w podobnej sytuacji. Trafiłam do szpitala w ciężkim stanie, gdy moja córka miała zaledwie 2 miesiące. Długi czas nikt nie umiał postawić właściwej diagnozy a ja w tym czasie nikłam w oczach, słabłam i chudłam na potęgę. Mąż miał co prawda w domu swoją matkę do pomocy (ona ogarniała niemowlaka w czasie, gdy mąż pracował lub był u mnie w szpitalu), ale nie mógł za bardzo się przed nią roztkliwiać. Dopiero wiele miesięcy później powiedział mi, jak ciężko mu było ze świadomością, że mogłam umrzeć a dodatkowo niemowlę w domu.
        • 3-mamuska Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:38
          jak_matrioszka napisała:

          > Jola, Ciebie denerwuje, że inni ludzie reaguja inaczej niż Ty. To po pierwsze,
          > i to jest drugim tematem watku, równie ważnym dla Ciebie co pierwszy.
          > Po drugie, to gdyby nie było Joli, to może maż jej siostry inaczej by sie zacho
          > wał. Gdyby sie szanowny małżonek musiał spreżać, to by sie spreżył, żeby przeży
          > ć. Ma zrobione miejsce na rozklejanie sie, to sie rozkleił.


          Dokładnie jak jolka chora to ma miejsce się rozkleić to się rozkleja i ma męża glaszczacego po głowice. I forum które klepie po pleckach.
          Matką sama nie chce być , nie podejmie wezwania ani wysiłku wychowania dziecka , a ma prawo mówić o tym co inni powinni czuć. niż kurna nic mnie tak nie wkurza jak mówienie innym co powinni czuć samemu będąc pod opieka i pod skrzydłami innych.


          > Po trzecie, to dziecko małe jest i jego rola chwilowo ogranicza sie do bycia za
          > opiekowanym przez dorosłych. Porównanie co czuje 4-latka na wakacjach (bo tym d
          > la niej jest pobyt u Joli kiedy mama jest chora) z tym co czuje jej ojciec, któ
          > ry już wie, że świat sie wali, to nieporozumienie.

          Dokładnie.
    • triss_merigold6 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:01
      Odnoszę wrażenie, że trolololo Jolka przygotowuje grunt pod rozwój historii: śmierć, olanie tematu dziecka przez świeżego wdowca, scedowanie opieki na Jolcie i jej męża, barwne opisy "jak Jolcia wyobraża sobie opiekę nad kilkulatka" i podtrzymywanie zainteresowania forum.
      Nie wierzę w ani jedno słowo jej historii.
      • jola-kotka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:04
        Tia. ... ty to masz jednak....
      • snakelilith Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:08
        Widzisz, ja jej nawet wierzę. I nigdy w życiu nie spotkałam kogoś tak płaskiego w przeżywaniu emocji, a kto uważa się do tego za osobę szczególnie empatyczną. O uczuciach, emocjach, ta osoba nie ma najmniejszego pojęcia.
        • triss_merigold6 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:09
          Możliwe, nie wiem, nie znam aż tak plastikowych ludzi.
        • jak_matrioszka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:13
          Jak sie ominie ta empatyczność Joli, o której to empatyczności wiemy tylko z jej zapewnień, bo żadne z prezentowanych przemyśleń tej empatyczności nie potwierdzaja, to można uznać sytuacje za realna.
      • kota_marcowa Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:06
        To czy historia Jolki jest prawdziwa, nie ma tu znaczenia. Odnoszę się do tego, jak kobiety, matki dzieciom łatwo usprawiedliwiają biednych misiów.
        Zresztą podwójne standardy dotyczą też innych aspektów życia. Np. alimenciarzy. Przyzwolenie społeczne jest ogromne. Nie ma, to znaczy, że nie ma. Jakby miał to by zapłacił. Przecież sam musi z czegoś żyć. Przecież ma jeszcze trójkę (nowych) dzieci na utrzymaniu. Itp. Oczywiście przy zerowym wkładzie w fizyczną opiekę nad potomkiem. A jak matka wystąpi o podwyższenie alimentów, to harpia, która żyje za pieniądze eksa.
        A przy tym wszystkim, oczywistością jest, że matka MUSI nakarmić dzieciaka i ubrać adekwatnie do pogody.

        Że już nawet nie wspomnę o takich pierdołach, jak nieumiejętność ubrania, czy nakarmienia małego dziecka, bo mężczyźni są-i tu- ha ha ha, hi hi hi, tacy nieporadni. Mało to było wątków, jaki ten mój mąż jest śmieszny i słodki bo założył dziecku pieluszkę tył na przód albo ubrał mu portki na lewą stronę. Ewentualnie kupił frytki w macu bo nie potrafi podgrzać zupy.
        • grrru Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:22
          Akurat jak jakimś cudem trafi się, że to matka ma płacić alimenty to też całe otoczenie wykazuje się ogromną wyrozumiałością, że bidulka nie ma no to przecież nie stworzy, a w ogóle to chłop za grosz honoru nie ma, że chce od kobiety jakichkolwiek pieniędzy, bo powinien sam dzieci utrzymać.
          Robienia z facetów idiotów, których przerasta codzienność to dla mnie jakieś kuriozum, którego nie jestem w stanie pojąć. To znaczy rozumiem, że w ogóle rodzice małego dziecka mogą być zagubieni, bo uczą się od nowa tych ubranek, pieluch i innych rzeczy, ale nie pojmuję, jak można tego z czasem nie ogarnąć.
          • bistian Re: Faceci tak mają 18.10.18, 18:41
            grrru napisała:

            > Akurat jak jakimś cudem trafi się, że to matka ma płacić alimenty to też całe o
            > toczenie wykazuje się ogromną wyrozumiałością, że bidulka nie ma no to przecież
            > nie stworzy, a w ogóle to chłop za grosz honoru nie ma, że chce od kobiety jak
            > ichkolwiek pieniędzy, bo powinien sam dzieci utrzymać.

            Ile ja nam takich historii. smile Sąd też bardzo niechętnie obciąża taką matkę sensownymi alimentami, zazwyczaj są symboliczne.
            Po przejęciu opieki nad dziećmi przez ojca, następuje zupełne odwrócenie argumentów. Matka żaląca się wcześniej na bardzo niskie, wręcz głodowe alimenty, nagle się pyta, po co ojcu na dzieci tak duże pieniądze? Przecież ona sama nie ma, a on sobie poradzi a dzieci takich potrzeb nie mają. Cała rodzina i znajomi ją wspierają. Koledzy i znajomi ojca tylko się uśmiechają i kiwają głowami, zazwyczaj nie ma komentarza. Wręcz klasyczna sytuacja.

            > Robienia z facetów idiotów, których przerasta codzienność to dla mnie jakieś ku
            > riozum, którego nie jestem w stanie pojąć.

            W Polsce nie ma statystyk i uczciwych badań. Ale widziałem nowe wyniki z innego kraju europejskiego tradycyjnego, jak Polska, ale z większymi dochodami na osobę.
            15% kobiet wiążących się z facetami po przejściach zostaje pełnoetatowymi macochami, 44% mężczyzn w sytuacji analogicznej zostaje ojczymami.
        • katja.katja Re: Faceci tak mają 18.10.18, 16:39
          Pamiętam taki wątek na "Niemowlu", aż ja bezdzietna za głowę się łapałam co wyczyniają ojcowie niemowlaków.
          Paniusie się śmiały, a wystarczy, że teściowa da kawałek czekolady przedszkolakowi albo poda inny smak kaszki niż zwykle to dopiero się dzieje...
          • grrru Re: Faceci tak mają 18.10.18, 19:08
            Założenie pieluchy tył na przód to nie zbrodnia i zdarza się młodym rodzicom niezależnie od płci.
            • katja.katja Re: Faceci tak mają 19.10.18, 09:14
              Tam było wiele innych wpadek. Rozrobienie mleka bodaj w zimnej wodzie.
      • mondovi Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:01
        Wszystko zepsułaś i teraz będzie inny finał. Też tak obstawiałam.
        • triss_merigold6 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:14
          Bardzo mi z tego powodu nie jest przykro.
          Niech Jolcia cudowną i tajemniczą terapią uzdrowi siostrę i zmieni zakończenie.
          • mondovi Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:41
            Siostrzenica dość wcześnie wprowadzona, a to wakacje, a to marki ciuchów - zobaczymy, forum oswojone z dzieckiem. Szwagier nieudolna beksa, mąż opiekun co się zowie, który jednak chciał dziecka, z tego co pamiętam, a może się mylę, ale wątek na temat jakiś był. Kolanka już zgrane, Hiszpania nie wypaliła. Bardzo cierpliwy i systematyczny troll z planem. W zasadzie - szacun.
            • triss_merigold6 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 15:20
              Troll z deficytami emocjonalnymi. Wyłudzanie podziwu średnio się udało więc teraz wyłudza współczucie.
      • cauliflowerpl Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:30
        No coz, nie chcialam tego pisac... dlatego ja wygasilam, bo plodnosc tego trollowania mnie ostatnio przerosla. Widze, ze ominal mnie kolejny odcinek sagi.
      • gryzelda71 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:33
        To juz do Hiszpanii nie jadą? Czy już tam są? Pogubiłam się.
        • arista80 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 15:01
          Też nie chciałam tego pisać, ale byłam przekoana, że twórczość Joli będzie szła dokładnie w tym kierunku. Z siostrą coraz gorzej, mąż siostry przestaje zajmować się dzieckiem, tak więc dzieckiem opiekuje się dobrotliwa Jola z mężem (i podczas gdy mąż rzeczywiście będzie się nim zajmował, Jola będzie uprawiała radosną twórczość na forum zbierając kolejne pochwały, jaka to ona super). Oczywiście będzie happy end: Jola z mężem zaadoptują siostrzenicę i Jola z wiecznie pospitej drama queen przemieni się w przykładną mamusię. A na koniec jeszcze się okaże że sama jest w ciąży.
          Najśmieszniejsze jest to, że wątki z chorą siostrą zaczęły pojawiać się dokładnie wtedy gdy coraz więcej forumowiczek zaczęło mieć dość Joli a la wiecznie mała dziewczynka, która odkrywa wielki świat. Tak więc sprytna Jola wpadła na pomysł uraczenia forum rzewną historią o chorej siostrze i o jak zaczyna dzielnie opiekować się jej córeczką.

          Jeżeli coś takiego ma naprawdę miejsce to żal mi tej rodziy podwójnie. Za to co muszą teraz przezywać i za to, że to co ich spotkało stało się przedmiotem forumowych rozważań i ocen. Oczywiście Jola nie ceregieli się z krytykowaniem szwagra, uważając, że ona w trudnych chwilach to działa: no właśnie udowadnia jak to ona dział. Mąż opiekuje się dzieckiem, a ona chleje i opisuje wszystko na forum w poczuciu jaka to ona dzielna.
          • cosinuss Re: Faceci tak mają 18.10.18, 15:28
            Przyznaję, że obstawiam ten sam scenariusz. Tzn ciążą pojechałaś dalej niż moja wyobraźnia. Ale może niezbyt uważnie śledzę.
            • arista80 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 15:44
              Jola jakoś niedawno wspominała, że jakby żałowała, iż poddała się sterylizacji, bo widzi męża, który tak cudnie opiekuje się siostrzenicą. I tak sobie pomyślałam czy Jola nie wymyśliła sobie w główce scenariusz pt. zajęłam się pięknie siostrzenicą i nagle stał się cud.
              • cosinuss Re: Faceci tak mają 18.10.18, 15:49
                To o siostrzenicy widziałam i też tak pomyślałam. Ale jak w takim układzie zajdzie w ciążę?
                • arista80 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 16:08
                  Chodzio mi o to, że Jolka mogła sobie tak obmyślić taki scenariusz: po śmiercii siostry razem z mężem zaadoptują siostrzenicę i stanie się cud: Jolka zaciąży (w nawiązaniu do któregoś jej wątku, w którym skarżyła się, że może źle zrobiła poddając się sterylizacji).
          • snakelilith Re: Faceci tak mają 18.10.18, 15:37
            arista80 napisała:

            > o ona dział. Mąż opiekuje się dzieckiem, a ona chleje i opisuje wszystko na for
            > um w poczuciu jaka to ona dzielna.

            Nie mąż, ktoś tam przecież musi zarabiać pieniądze, a Halina, co to "zrobi wszystko, o co ją się poprosi". Kiedy ta jola siedząca po nocach na forum i odsypiająca w dzień opiekuje się niby tym dzieckiem? Ponieważ sama jestem bezdzietna, wiem jakie zamieszanie w życie może wprowadzić 4-latka, szczególnie, gdy nie zna się rutyny i obowiązków dotyczącym trybu życia dziecka, jego higieny, przyzwyczajeń żywienionych, czasów zabawy, snu i wszystkiego tego, co rodzice mają w jednym palcu. Moje rodzeństwo ma dzieci i zdarzyło mi się przewrócić mój świat do góry nogami opiekując się przez chwilę takim dzieciakiem. A u joli nie zmieniło się nic, nadal siedzi dniami i nocami na forum, jakby dziecko ją o świcie z wyra nie wyciągało i nie wymagało uwagi oraz czasu, wymyśla tylko wątki dotyczące zakupów dziecięcych bucików.
            • arista80 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 15:54
              To tylko dówod na to, że to wszystko dzieje się w główce Joli. I jak wspominałam wcześniej. Te wątki zaczęły powstawać krótko po tym jak coraz więcej forumek zaczęło jej wytykać odrealnienie, zdziwienie na oczywiste rzeczy (a to naprawdę istnieją biedni ludzie?) oraz to, że w jej wieku udawanie małej biednej dziewczynki to po prostu żenada. Jola poczuła, że traci audience, więc przypuszczam, że dlatego zaczęła nas uraczać melodramatem o niby ciężko chorej siostrze i jej niedobrym mężu.
        • 35wcieniu Re: Faceci tak mają 18.10.18, 16:45
          Nie jadą, zainteresowanie forum tą podróżą w jedną stronę poszło nie w takim kierunku jak powinno - większość życzyła szerokiej drogi zamiast fascynować się tym tematem, więc zostali wink
          • cauliflowerpl Re: Faceci tak mają 18.10.18, 16:58
            Ja obstawiam, że jednak nie wyszło jako zbyt łatwe do zdemaskowania. Sypnęłaby się z jakąś głupotą już po pierwszym tygodniu "pobytu".
            • 35wcieniu Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:03
              To swoją drogą big_grin
      • katja.katja Re: Faceci tak mają 18.10.18, 16:36
        Ja też nie. Obrzydły troll, czasem chce mi się usilnie przymilić, ale nie ze mną te numery. W jej wątki nie wchodzę.
      • beaucouptrop Re: Faceci tak mają 18.10.18, 19:59
        He, he. Czytajac tamten watek mialam przed oczami dokladnie taki sam scenariusz jak tu opisujecie. Pomyslalam sobie ze nic nie bede pisac, bo zostane zlinczowana 😉 Poczekam na rozwoj sytuacji.
        Tez obstawiam, ze siostra przegra z choroba, szwagier albo wyladuje w szpitalu psychiatrycznym, albo ucieknie do Hiszpanii 😉 a Jola z mezem zaadoptuja dziewczynke. I wtedy bedziemy mieli wysyp nowych watkow o barbi i bucikach.
        Jola reprezentuje poziom emocjonalny nastolatki. A zwazywszy, ze przesiaduje na forum 24h na dobe nie wiem kiedy mialaby jezdzic z tym dzieckiem do Zoo, byl chyba taki watek, nie mowiac juz o zajmowaniu sie nim.
        • triss_merigold6 Re: Faceci tak mają 19.10.18, 06:45
          Gdyby mój nastolatek prezentował taki poziom manipulacyjnej udawanej trzpiotowatosci, to starałabym się trzymać go pod kamieniem gdzieś w ogrodzie.
      • conena Re: Faceci tak mają 19.10.18, 09:47
        triss_merigold6 napisała:

        > Odnoszę wrażenie, że trolololo Jolka przygotowuje grunt pod rozwój historii: śm
        > ierć, olanie tematu dziecka przez świeżego wdowca, scedowanie opieki na Jolcie
        > i jej męża, barwne opisy "jak Jolcia wyobraża sobie opiekę nad kilkulatka" i po
        > dtrzymywanie zainteresowania forum.
        > Nie wierzę w ani jedno słowo jej historii.

        dokładnie tak jest!

        dzięki, że to napisałaś, bo ja zaczynam czuć się jak wariatka, nie mogę pojąć dlaczego forum wierzy w te trollowe bzdury. wszyscy jej ciągle piszą żeby się zamknęła, bo nie ma dzieci, to nie wie o czym mowa, więc tadam! gotowe, odchowane, dziewczynka, do ubierania w cdrl, bo cocdrillo jest dla bogaczy, bo w galerii handlowej, w której jolka sprząta jest tylko ten jeden sklep dziecięcy. no i będzie wymyślone dziecko, będzie motyw do zalewania forum spamem z jej chorej klawiatury.
    • snakelilith Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:04
      Ten wątek jest obrzydliwy. Linczujesz tu faceta, o którym nic nie wiesz i nawet o jego zachowaniu wiesz tylko tyle, ile napisze drama queen jola. Podobno taka załamana, a ma czas by całą noc wpisywać się w inne wątki o duperalach. Krokodyle łzy w sytuacji prawdziwej tragedii, ot rzucę kogoś na żer, by moja szalchetność wyszła na jeszcze większą. Muszę przyznać, że traktowałam jolę jako forumową kreację, ale ona chyba jest prawdziwa i to jest chyba najgorsze w tej sytuacji.
      • jola-kotka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:10
        Ale co ja mam zrobic siedziec i plakac. Wszyscy zacznijmy plakac wtedy na bank stanie sie cud. Nie ja nie jestem plytka w emocjach wrecz przeciwnie ale nauczylam sie sobie z emocjami radzic.
        • snakelilith Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:20
          Proszę cię, wyciąganie na forum każego pierdnięcia nazywasz radzeniem sobie z emocjami? Ja w zeszłym roku straciłam dwie bliskie osoby na raka, ale chyba ręka by mi uschła gdybym szczegóły tych tragedii chciała wypisywać na forum pełnym trolli i innych dziwnych internetowych kreacji. To jest bowiem przekroczenie elementarnej intymnej granicy, którą każdy przyzwoity człowiek powinien znać. A ty tego nie czujesz, bo twój afekt jest płaski jak naleśnik, twoje uczucia są histerycznymi pseudouczuciami i nie masz respektu przed emocjami innych, jesteś jedną wielką egoistką skupioną tylko na sobie i na iluzji swojego życia.
          • jola-kotka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:40
            Ok
        • 3-mamuska Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:51
          jola-kotka napisała:

          > Ale co ja mam zrobic siedziec i plakac. Wszyscy zacznijmy plakac wtedy na bank
          > stanie sie cud. Nie ja nie jestem plytka w emocjach wrecz przeciwnie ale nauczy
          > lam sie sobie z emocjami radzic.

          Nauczyłaś? To czemu mąż ci mówi cicho cicho Jolu bo się nakręcasz?
          Dzieckiem się zajmij , tak nas krytykujesz matki może teraz się wskażesz skoro mówisz ze trzeba działać.
          Działaj najlepsza pomocą dla siostry będzie fakt ze dziecko jest bezpieczne, a mąż będzie mógł trzymać ja w szpitalu za rękę. Bo tak może być tak ze tylko to będzie można zrobić .Jak to wielokrotnie robi twój mąż.
          Chcesz pomoc pomagaj ,ale gadanie na faceta to jest obrzydliwe bo on ma prawo do własnych emocji nawet gdyby położył się i leżą i patrzył w sufit.
          Ty tez leżałaś i koło ciebie skakali a innym odbierasz do tego prawo!!!!!!!!!
          Mąż ojciec biedna jola ma prawo do chorób terapii a inny nie, bo jola tak mówi. Ależ się wkurzyłam no.
    • fredzia098 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:11
      Puknij się w łeb. Nikt w wątku Joli nie pisał, że faceci tak mają. Facet jest w chwilowym szoku, po usłyszeniu strasznej diagnozy. To normalna, pierwsza reakcja i u kobiet i u mężczyzn. Lekarze to wiedzą i dawkują informacje stopniowo lub proszą o obecność kogoś mniej związanego emocjonalnie z osobą chorą. Do osoby w szoku (a szwagier Jolki był w szoku) nie dociera co lekarz mówi. Taka osoba po wyjściu z gabinetu połowy nie pamięta. Ale potem przychodzi kolejny etap i ludzie zaczynają walczyć. I szwagier Joli też nie zostawi żony i dziecka , tylko musi uporać się z pierwszymi emocjami. Pracuję z rodzicami dzieci chorych na nowotwory. Wiem jak rodzice reagują na diagnozę. I matki i ojcowie. Powtarzam TO NORMALNA REAKCJA. Sytuacje gdy jednak bliski sobie nie poradzi ze swoimi emocjami, zasklepia się w bólu i zostawia osobę chorą są rzadkie , ale zdarzają się i u ojców i UWAGA !!!! u matek. Jeśli chodzi o ciebie to już pisałam. Nie wiem jak głupim i bezdusznym trzeba być , żeby wyzywać faceta przeżywającego największą życiową tragedię od śmierdzących łachów. Ten facet prawdopodobne usłyszał ,że jego żona umiera , potrzebuje wsparcia , zrozumienia i pomocy specjalisty aby podołać sytuacji, tak jak potrzebowałaby na jego miejscu żona. A ty oceniając go w ten sposób- jesteś zerem. Uważaj bo życie lubi powiedzieć "sprawdzam", a los może się zemścić. Może jak sama znajdziesz się w takiej sytuacji to zrozumiesz o co chodzi
      • 3-mamuska Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:57
        Pracuję z rodzicami dzieci chorych na nowotwory. Wiem jak rodzice reagują na diagnozę. I matki i ojcowie. Powtarzam TO NORMALNA REAKCJA.

        Kochana wielki szacun za to co robisz❤️

        I tak zgadzam się za każdym twoim słowem.


        Jak Jolce napisałam ze niektóre osoby maja warunki do chorowania to się oburzyła i wątek założyła, bo ona chora i na prawo i jak to tak to straszna choroba ja trzyma ,a ja nic i nic nie rozumiem. A tu nagle facet jest w kompletnym szoku i zostaje śmierdzącym łachem.
        Dowiedział się ze najprawdopodniej życie mu legnie w gruzach. Ale to pokazuje ze naprawdę kocham ta kobietę. Tylko przytulić go trzeba.
        • anahera Re: Faceci tak mają 20.10.18, 08:16
          A ja nie rozumiem dlaczego obieracie Joli prawa takie same jak ma kazdy: do opisywania tego co chce. Jest tu anonimowa i nie opisuje tego szwagra z nazwiska wiec w czym problem? Facet reaguje jak reaguje, ale ONA TEZ. Tez przezywa stres zwiazany z sytaucja, oczywiscie jej jest znacznie mniejszy bo to nie jej zona, ale tez radzi sobie na rozne sposoby, miedzy innymi opisujac swoje rozterki. Dla wielu osob mozliwosc opisania swoich uczuc, obaw, frustracji anonimowo w internecie jest terapeutyczne. I ona ma do tego prawo, i nie ma w tym nic obrzydliwego, nikomu krzywdy nie robi.
    • lilia.z.doliny Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:30
      to wszystko nie tak. My nic nie wiemy.o tym malzenstwie, jakie jest, jak dziala na co dzien. ojciec corki nie porzucil, tylko oddal rodzinie w trudnym momencie. pewnie po to, zeby przeczekac i ustalic plan. boje sie myslec, ale jest mozliwosc, ze on tego dzieciaka uratowal. nikt z nas nie wie, czy po rozmowie z lekarzem nie chcial wziac malej i isc do odry. kobieta po probie samobójstwa rozszerzonego jest silaczka, ktorej nikt nie pomogl, tak? facet - hipotetycznie- bezjajecznym przyglupem. Nie wiem, gdybam. Ale gdybam na jakuejs podstawie. Wiele lat tenu umierala przy mnie bardzo bliska osoba. Bardzo bliska. To byl moj pierwszy raz. Ucieklam wtedy daleko, zamiast byc. Gdybym zostala przy niej, to jedyne.co bym potrafila, to krzyczec. Wolalam to zrobic bez swiadkow. I jak bardzo postawa ojca z watku joli moze obruszac, tak bardzo nie mozna go oceniac. w kazdym razie.jeszcze nie. On corke zostawil tam, gdzie na sto procent nie stanie jej sie krzywda. Byc moze realnym.zagrozeniem byloby zostawienie jej orzy sobie.
      • fredzia098 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:54
        Właśnie. Nikt kto nie znalazł się w takiej sytuacji nie wie jak by postąpił. Na forum to można zgrywać bohaterkę i święcie oburzoną , że ja to bym nigdy tak nie zrobiła. Ojciec tego dziecka potrzebuje czasu, aby uporać się z szokiem i stanąć do walki. Potrzebuje zrozumienia i wsparcia. A małe dziecko, które nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji i z tego jak zmieni się życie rodziny jest teraz najmniejszym problemem. Dla dobra tego dziecka trzeba udzielić pomocy ojcu, bo jeżeli on się totalnie załamie to wtedy sytuacja tego dziecka będzie tragiczna.
    • sumire Re: Faceci tak mają 18.10.18, 12:59
      Pliz. Pani "jestem taaaaka chora i biedna" nagle zakłada wątek o tym, jak to staje się superbohaterką w obliczu tragedii (ponieważ gdy zdarza ci się tragedia, właśnie to robisz - lecisz na forum) i z właściwym sobie emocjonalnym wyczuciem opisuje nikczemną postawę pana męża (znowu - ponieważ właśnie to robisz, gdy zdarza ci się tragedia), jakby kompletnie nie rozumiała, że ludzie w takich sytuacjach reagują bardzo różnie albo nie chciała dać komuś innemu prawa do cierpienia - wszak tylko Jola może cierpieć. I załatwione, podły facet, bo nie potrafi wziąć się w garść, szlachetna Jola.
      • kota_marcowa Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:11
        Już napisałam wyżej triss. Nie chodzi o to czy tamten wątek jest prawdziwy, bo też pierwsze o czym pomyślałam, to że następnym krokiem będzie pani umiera, bierzemy dziecko na wychowanie. Tylko o to jak kobiety łatwo rozgrzeszają facetów z rzeczy, za które inną kobietę by zeżarły żywcem.
        • lilia.z.doliny Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:17
          zezarly? przeciez jedyne istoty, jakim by sie distalo w sytuacji odwrotnej, to nieogarnieta rodzina, ktora sama nie wpadla na wziecie dzieciaka, tylko biedna kobieta musiala sama isc " i prosic o pomoc". poczytaj watki ocenne chocby o zdradach- dualizm jest porazajacy. Zdradzajacy facet - knur; zdradzajaca kobieta-biedaczka ktora juz nie wytrzymala z knurem.
          Nienawisc do facetow jest na tym forum.bardziej oczojebna.niz milosc do kotow
        • sumire Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:17
          Ale tu nie chodzi o to, że pan "łach" zostaje z dzieckiem na weekend i nie wie, jak mu zupkę podgrzać, tylko o to, że - przynajmniej w tej opowieści - umiera mu żona. Luzik, każdy by się spiął i działał w takiej sytuacji, wiadomo. LOL.
        • jola-kotka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:59
          Jakbyscie mialy troche oleju w tych lbach to byscie wiedzialy ze to jest przynajniej z prawnego punktu widzenia nie do ogarniecia wiec przestancie dopisywac cos czego niem. Odpadam bo tu nie ma o czym dyskutowac.
          • grrru Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:08
            Akurat adopcja ze wskazaniem jest prawnie możliwa szczególnie w przypadku bliskiej rodziny.
          • snakelilith Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:14
            jola-kotka napisała:

            > Jakbyscie mialy troche oleju w tych lbach to byscie wiedzialy ze to jest przyna
            > jniej z prawnego punktu widzenia nie do ogarniecia wiec przestancie dopisywac c
            > os czego niem. Odpadam bo tu nie ma o czym dyskutowac.


            Obiecanki cacanki i za chwilę znowu wrócisz, bo forum to twoja rodzina zastępcza i nawet w obliczu tragedii wpisujesz się jak uzależniona w wątki o pierdołach. I powtórzę pytanie z innego wątku, mąż wie, że rozkładasz na forum największe intymności z życia twoich bliskich? Twoja siostra by to pochwaliła, albo jej mąż poczułby się lepiej gdyby wiedział, że obsmarowałaś go na chwilę po tym, kiedy usłyszał coś tak strasznego, co jego świadomość nie potrafiła zaakceptować?
          • triss_merigold6 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:15
            Ależ jest i jedna z forumek miała i ma właśnie taką sytuację.
    • hrabina_niczyja Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:15
      Kota, ale rozejrzyj się proszę. No faceci tak mają. Wielu potrafi się spakować, odejść, zostawić dzieci i żyć dalej. Jak jeszcze się dzieckiem interesują to pół biedy, choć znam i takich co się interesują, bo dzięki temu mają mniejsze alimenty. Niestety to jest ta smutna prawda. Matek zachowujących się w ten sposób jest niewiele. Więc tak, faceci tak mają i możemy sobie tu gadać do wypęku i niczego to nie zmieni. Natomiast facet w wątku Joli jeszcze niczego nie olał. To była pierwsza reakcja na szok. Natomiast Jola zrobiła z tego historie na dramat i kryminał. Nie wiemy co ten facet zrobi dalej,na razie to zapewne pojechał do domu, popłakał i poukładać sobie w głowie. Powiem więcej, ja kobieta, gdybym znalazła się w sytuacji tego faceta, gdybym miała możliwość zestawienia dziecka zrobiłbym to samo. A tylko dlatego, żeby to małe dziecko nie patrzyło przestraszone jak matka chlipa po cichu. I gdyby mi w tym czasie ktoś powiedział, że olałam wszystko i męża i dziecko na jeden wieczór, w którym i tak nic nie zrobię to spakowalabym dzieciaka w sekundę i podziękowała za taka pomoc. Jola zamiast siedzieć i gdybac na forum mogła wykonać choć jeden telefon do tego faceta, pojechać do niego ona lub mąż. Tu bardziej wypada przytulić i zapytać a ty jak sobie radzisz? Pomoc ci w czymś? Posiedzieć z Tobą? Ale łatwiej snuć histerie na forum.
      • kota_marcowa Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:24
        Myślę, że przestaliby "tak mieć" gdyby w końcu za takie zachowania zaczął ich spotykać ostracyzm społeczny i dotkliwe kary. Gdyby tak jeden z drugim niepłacący alimenciarz musiał publicznie sprzątać z trawników psie kupy w ramach prac społecznych, szybko by znalazł pieniądze dla dziecka.
        • kropkacom Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:11
          Kary, kary... Nauczą się niestety kombinować inaczej. Nie wmawiać, że ojciec to gorszy rodzic. Od małego aktywować się do zajmowania dzieckiem. Poza tym, samej nie usprawiedliwiać mężczyzn. Nie rozpływać się na widok tatusia z dzieckiem w kolejce do lekarza czy w weekend w piaskownicy big_grin
          • grrru Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:20
            I nie obarczać z automatu odpowiedzialnością za wszystko co związane z dzieckiem akurat matki. Na forum typowe. Dziecko coś tam, więc czemu matka... Jakby wszystkie były półsierotami. A kija ma niestety dwa końce i chęć bycia najważniejszą i niezastąpioną ma swoje minusy.
            • kropkacom Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:34
              Albo większą odpowiedzialnością. Nie od dziś wiadomo, że alkoholizm matki jest dla dzieci w skutkach gorszy niż alkoholizm ojca. Dlaczego? Bo to ona jest w ich życiu odpowiedzialna za więcej rzeczy. Chociażby za żywienie. Nie raz i nie dwa czytałam tu, ze facet jakby mógł to by jadł same fast foody i ogólnie o kuchni ma zerową wiedzę więc na kuchnię ma szlaban. HELLO! Pominę już na przykład sprawy związane ze zdrowiem dziecka. Ojciec, który nie wie jakie i kiedy dziecko bierze leki.
              • kropkacom Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:38
                Potem jeden z drugim będzie twierdził, że dziecko nic nie kosztuje a nowe spodnie to fanaberia. Bo skądś się tacy faceci biorą? Prawda?
              • grrru Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:51
                Patrząc po sylwetkach to kobiet niemających pojęcia o zdrowym żywieniu też nie brakuje wink Dla mnie branie sobie na łeb większej odpowiedzialności za dziecko, bo jestem matką jest bez sensu, ale też mam dziecko z normalnym facetem, a nie biednym misiem. Choć w kwestii zdrowych posiłków to go przewyższam.
        • hrabina_niczyja Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:37
          A z tymi płacącymi, ale olewajacymi dzieci co? Tak, niezależnie od kar, ostracyzmu będą tak mieć. Takich kobiet jak ja, Ty i kilku na tym forum, które ich zlinczują jest niestety niewiele. Swego czasu sporo chodziłam na randki. Te wszystkie historie jaka to żona była niedobra, jaki to on wspaniały ojciec przyprawiły mnie o mdłości. Dla mnie facet, który odchodzi jak dziecko ma 2, 3 lata zamiast zawalczyć o rodzinę to dupa nie facet. Ale były też takie, moje koleżanki zresztą, samotne matki, które rozplywaly się jaki to on kochany, jaki dobry ojciec. A na pytanie a z czym on taki dobry odpowiadały, bo zdjęcia pokazuje, bo ciągle o tych dzieciach mówi. Na takie teksty miałam i mam alergie, ale myślenia wszystkich niestety nie zmienisz. A nawet jak zmienisz to niestety, faceci tak będą mieć nadal.
        • fredzia098 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:37
          Co ty porównujesz niepłacącego alimenciarza do faceta , który się dowiedział o tragicznej diagnozie i potrzebuje czasu aby dojść do siebie? Znam taki przypadek: lekarka prosto z mostu, bez ogródek poinformowała rodziców ,że ich dziecko ma nieuleczalny nowotwór i nie ma szans na przeżycie. MATKA po usłyszeniu diagnozy dostała ataku paniki, wyła, krzyczała, mdlała, traciła oddech. Lekarka wkurzona opieprzyła ją, że jak ona się zachowuje, że w takim stanie nie jest w stanie zająć się dzieckiem , jeśli się natychmiast nie ogarnie i nie opanuje to ograniczą jej prawa do decydowania o dziecku. Na szczęście znalazła się pielęgniarka, która przytuliła biedną matkę, pozwoliła się wypłakać, dała natychmiast coś na uspokojenie, poradziła szpitalnego psychologa. Wystarczyło trochę pomóc tej matce, szok minął, "ogarnęła się" i dzielnie trwała przy dziecku. No ale to trzeba trafić na empatycznego człowieka, a nie na taką lekarkę albo ciebie, co człowieka w tak ciężkim szoku wyzywa od śmierdzących łachów. Takich ludzi jak ta lekarka i ty marcowa ( choć ciężko cię nazwać człowiekiem, bo jesteś pozbawiona ludzkich uczuć) powinien spotykać społeczny ostracyzm
      • zetkaad Re: Faceci tak mają 18.10.18, 13:31
        Żadnej kobiety nie zżarlabym żywcem, że w takiej sytuacji zostawiła dzieci z siostrą, ani że się załamała.
        • klerjeser Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:13
          Może się mylę, ale biorąc pod uwagę autorkę wątku, jedzie mi to jakąś fałszywą, spreparowzna mg z potrzeby przyciągniecia uwagi i tworzenia kolejnych wątków, od których autorka z braku innych zajęć jest uzależniona.
    • princesswhitewolf Re: Faceci tak mają 18.10.18, 14:22
      no ale po co kota, zakladasz nowy watek zamiast tam odpisywac?
    • black_magic_women Re: Faceci tak mają 18.10.18, 15:10
      O dokładnie. Moja moherowa(stara panna w dodatku) ciocia tak mówiła już 20 lat temu" wiesz, bo mężczyźni to inaczej myślą, kobieta musi się szanować, a oni czasem zdradzają itp... Ale i dzisiaj wiele wydawałoby się światłych, niezależnych kobiet mówi np. "mężczyzna musi się czasem napić", "mężczyzna musi się pooglądać za spódniczkami", fakt, że to raczej pokolenie 50 + tak mówi.
      • 3-mamuska Re: Faceci tak mają 18.10.18, 18:08
        black_magic_women napisała:

        > O dokładnie. Moja moherowa(stara panna w dodatku) ciocia tak mówiła już 20 lat
        > temu" wiesz, bo mężczyźni to inaczej myślą, kobieta musi się szanować, a oni cz
        > asem zdradzają itp... Ale i dzisiaj wiele wydawałoby się światłych, niezależnyc
        > h kobiet mówi np. "mężczyzna musi się czasem napić", "mężczyzna musi się pooglą
        > dać za spódniczkami", fakt, że to raczej pokolenie 50 + tak mówi.

        Tak ,ale jak młoda kobieta jest kochanka żonatego to raczej tu na forum ja się broniona,ze ona taka niewinna.
        Może jakby trochę odczuły społecznie to by nie krzywdziły innej kobiety.
        (A facet z innej beczki walizki i alimenty)
        • grrru Re: Faceci tak mają 18.10.18, 19:09
          Jak facet skłonny do zdrady to żadna krzywda pozbyć się gada.
        • tairo Re: Faceci tak mają 20.10.18, 04:35
          > Tak ,ale jak młoda kobieta jest kochanka żonatego to raczej tu na forum ja się broniona,ze ona taka niewinna.
          > Może jakby trochę odczuły społecznie to by nie krzywdziły innej kobiety.

          O, jak pięknie usprawiedliwiasz faceta.
          Nieważne, że to on ma żonę. Nieważne, że to on krzywdzi własną żonę.
          To kobieta winna, to ona krzywdzi inną kobietę.
    • beataj1 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 16:07
      tak, pojawia się takie usprawiedliwianie facetów. Jest tam jakoś stale obecne na granicach kobiecej świadomości.
      Ale mam wrażenie, że faceci właśnie zaczynają zbierać tego zniwo. I to oni powinni piersi czuć się obrażeni.
      No bo wiesz: faceci tak mają. Są przygłupimi zwierzątkami, niezdolnymi do zaangażowania, poświęcenia. Są niewarci zaufania. Nie panują nad zachowaniami seksualnymi: można ich "sprowokować". I jak to się kończy?
      - facet dostanie sądowną opiekę nad dzieckiem tylko w sytuacji gdy sąd nie ma innego wyjścia i nie ma najmniejszej szansy by matka ją przejęła - no bo faceci tak mają - nie można na nich liczyć, nie nadają się na opiekunów na cały etat.
      - każdy facet widziany na ulicy (zwłaszcza ciemnej) jest przez kobiety traktowany jako potencjalny gwałciciel. Obcym facetom się nie ufa. Znajomym tez nie do końca. Bo: wiadomo. Poczuje się taki sprowokowanym i tragedia gotowa. Faceci tak mają, dygnie penis i myślenie się wyłącza.
      - facet podchodzący np w centrum handlowym do samotnego płaczącego dziecka i mówiący - choć poszukamy mamusi. Hmm. Budzi niepokój. No bo oni tak mają, że w sumie nie wiadomo co im się im w tych zalanych testosteronem mózgach roi. Lepiej ochronić przed nimi dzieci.
      - do zajętego faceta obca kobieta robi słodkie oczy - hmm oni tak mają że trzeba ich pilnować jak psów. Nie panują nad sobą i na bank skorzystają z okazji i zdradzą.
      - faceci tak mają - są za głupi by ogarnąć opiekę nad niemowlakiem i ugotowanie obiadu. Trzeba niańczyć bo nie wiadomo jakiej krzywdy i bałaganu narobi.
      Oni tak mają, oni tak mają.
      Doszło do tego że nawet urodzenie syna jest umiarkowanym szczęściem. Bo córki są fajne, wiadomo. A chłopaki, faceci? Oni tak mają że się do niczego nie nadają.

      Ja na miejscu facetów bym się wkurzyła.
      Ale może oni tak mają że nie widzą ile na tym tracą.
      • maadzik3 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:04
        big_grin
      • cauliflowerpl Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:11
        Jesteś mistrzynią puenty smile
      • rekreativa Re: Faceci tak mają 18.10.18, 21:45
        Super napisane smile
    • maadzik3 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:02
      e tam, przesadzasz. Tzn. dużo w tym prawdy ale co do wątku Jolki to wiesz, ja nie wiem jak bym zareagowała na taką chorobę męża mając małe dziecko. I możliwe że mogąc je zostawić na parę dni po diagnozie u dziadków/ rodzeństwa zrobiłabym to. Jestem kobietą.
      Natomiast w ogólności masz oczywiście dużo racji. Najbardziej widać to przy dzieciach niepełnosprawnych ale tu też różnie bywa...
      • kochamruskieileniwe Re: Faceci tak mają 19.10.18, 06:21
        Jako kobieta i matka 5 miesięcznego wówczas, gdy się wszystko zaczęło, dziecka powiem , jak ja zareagowałam na cięzki epizod chorobowy męża i i ojca dziecka. (spiączka, bardzo nędzne rokowania - byłam przygotowywana przez lekarzy, że pozostanie "rośliną").
        Było mi cięzko. Najcięzej chyba - nic nie dać poznać po sobie przed dzieckiem. Choć niby malutkie - jednak już czujące emocje najbliższych. I gdy była możliwość zostawienia dziecka na kilka godzin pod dobrą opieką - korzystałam. I gdyby była możliwość zostawienia dziecka na kilka dni - zostawiłabym, bo miałabym świadomość - ze jest ma doskonałą opiekę.

        Ja rozsypywałam się w nocy.
        Swoich "kosztach" nie napiszę. Były bardzo duże.
        • kochamruskieileniwe Re: Faceci tak mają 19.10.18, 06:45
          Zresztą dziecko też oniosło koszty długofalowe, zdrowotne.
          Miałam obniżoną odorność ze względu na stres. Łaałam wszystko, choć raczej jestem z tych nie chorujących.
          Złaałam gryę, chyba drugi raz w życiu. Tąką z wysoką gorączką itp. Dziecko już na drugi/tyrzeci dzień złapało zapalenie płuc. Potem rotawirusy, choć niemal dezynfekowałam się cała po szpitalu. I taki ciąg, który spowodaowa,l wyjałowienie organizmu dzieck. Leczenie długie było....

          I o swoich doświadczeniach wiem, że każdy ma rawo do swoich reakcji. Trudno oceniać. Jeden zewrze szyki i będzie walczył, drugi zamknie się w okoju i nie bedzie w stanie nic zrobić. Nawet herbaty - Jolu, a jaka była Twoja reakcje na chorobę męża, ze tak spytam? rzyomnij sobie, co sama pisałaś tu na forum.
          No niestety, ale pamięć mam doskonałą.
    • eowen Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:19
      A ile z nas było tak naprawdę w ciężkiej sytuacji w swoim życiu? Ja straciłam mamę i prawie całą jej rodzinę (nowotwory), z ojcem kontaktu nie nam (i mam nadzieję, nie będę mieć, to rodzaj gnojka połączonego z psychopatą), w rodzinie męża też kilka tragedii można wyliczyć, na pogrzebie dziecka przyjaciół byłam, mam bliską koleżankę z niedorozwiniętym ciężko dzieckiem, ale mimo to nie czuję, że mam monopol na ocenianie zachowań innych w obliczu czyjegoś dramatu. Nigdy nie wiesz, jakbyś się sam zachował w takiej sytuacji.

      Każdy zachowuje się różnie i na do tego prawo. I np. rozumiałam znajomego, który rozwiódł się z żoną, która była w stanie wegetatywnym. Miała wypadek kilka lat po ślubie, on był dużo id niej młodszy. Oczywiście - można wieszać psy, ale nikt jego życie nie przeżyje za niego. I nie powinien osądzać. Mówię tu o sytuacji śmierci czy nieuleczalnej choroby. Zdrady, opuszczenie dzieci do tej kategorii nie wliczam.
    • 3-mamuska Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:32
      kota_marcowa napisała:

      > Jak słyszę usprawiedliwienia ''to normalne, faceci tak mają'' to mnie telepie.
      >
      > Facet porzucił ciężko chorą żonę? No nie podołał. A że porzucił przy tym dzieci
      > , no dzieci są w pakiecie przyspawane do matki.
      > Facet się załamał i olewa chorobę żony i malutkie dziecko - biedny miś. Tabun p
      > ocieszycielek czeka w kolejce.
      >
      > W wątku Jolki wszyscy się litują nad zbolałym misiem, ani jedna osoba nie lituj
      > e się nad tym biednym dzieckiem.
      >
      > A matki? No oczywiste, że matka jakoś się zepnie dla dziecka.



      Pogięło cię???????
      Gdzie facet porzucił chora żonę porzucił dziecko?????

      Zostawił córkę na noc u rodziny, u fajnej cioci twoje nigdy u rodziny nie spały?
      Chyba lepsze to niż rozpacz/płacz przy dziecku.
      Poza tym kobieta jest bardziej skoncentrowana na potomstwie ,dla wielu kobiet to dziecko jest ważniejsze od faceta często po narodzinach dziecka facet schodzi na dalszy plan.( gdzie nie spojrzę czytam) dziecko moim całym światem. Wiec kobiecie jest chyba jakoś łatwiej naturalnie zadbać o potomstwo nawet po odejściu partnera. Czy to po śmierci czy po rozstaniu.

      Myślisz ze koboty z chorymi mężami nie korzystają z pomocy rodziny i nie zostawiaj dziecka nigdy u babci cioci?

      Mam nadzieje ze facet niezłe Jolkę zrypie za takie publiczne ocenienie jego rozpaczy.
    • nena20 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 17:51
      Znam takiego który opuścił chorą córkę i żonę. Podobno żona seksu nie chciała to poszukał sobie takiej co chciała i jej zdrowe dzieci zrobił. Jest szczęśliwy a jego szczęściem cieszy się kolega ktory opowiadając mi smutną jego historię naprawdę był wzruszony jego postawą.
    • anorektycznazdzira Re: Faceci tak mają 18.10.18, 18:04
      "jak za posiadanie penisa zaczną przyznawać rentę, to ja zacznę akceptować wyjaśnienia w stylu 'o co ci chodzi, to tylko facet' "
      kto to powiedział, nie Triss?
      Nawet w sygnaturce któraś miała przez dłuższy czas.
      • triss_merigold6 Re: Faceci tak mają 18.10.18, 19:01
        Nie, nie ja.
      • tt-tka Re: Faceci tak mają 18.10.18, 19:16
        anorektycznazdzira napisała:

        > "jak za posiadanie penisa zaczną przyznawać rentę, to ja zacznę akceptować wyja
        > śnienia w stylu 'o co ci chodzi, to tylko facet' "
        > kto to powiedział, nie Triss?
        > Nawet w sygnaturce któraś miała przez dłuższy czas.
        >

        Nie Triss. To byla Falka smile
        >
        • anorektycznazdzira Re: Faceci tak mają 20.10.18, 07:48
          a możliwesmile
    • jowita771 Re: Faceci tak mają 20.10.18, 09:35
      Kiedyś kolega z pracy mi zarzuci, że nie lubię innego kolegi, a tamten ma takie ciężkie życie, chore dziecko i żona hetera i on sobie nie radzi. Nieradzenie sobie polegało na piciu, przegrywaniu pensji na automatach w czasie, kiedy żona myślała, że biedny żuczek jrst w pracy. Żona była francą, bo dzwoniła do pracy i biedak nie mógł jej w konia robić. Powiedzialam koledze - obrońcy uciśnionego, że ciężkie życie to ma ta żona, chore dziecko i jeszcze mąż byle jaki. I co by było z tym dzieckiem, gdyby ona taz zaczęła pić? Na to kolega: ona nie może, jest matką. Powiedzialam: a on jest ojcem.
      Dzisiaj państwo są po rozwodzie, pijak za granicą, dalej pije. Dziecko nie chce mieć za bardzo z supertatusiem kontaktu, na co się żali, jak spotka kogoś znajomego. Jak go widzę, to zawsze jest pijany. Ostatnio bolał go ząb i dentyści- świnie nie chcieli pijanego leczyc. Tez pretensje miał, idiota.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka