Dodaj do ulubionych

Crzest kasa

19.10.18, 00:41
No trochę jestem w szoku. Był chrzest w rodzinie, na chrzestnych wybrali (nie siostrę zarabiającą około 2tyś) tylko ludzi z dalszej rodziny , majętnych.
Ok, rozumiem. tylko Ci ludzie dawali po 5 tyś.
Bo oni prowadzą sklepy z dewocjonaliami, i ich stać
I pytanie: pokazówka czy wiara?
A może co innego?
Obserwuj wątek
    • katriel Re: Crzest kasa 19.10.18, 03:01
      > I pytanie: pokazówka czy wiara?

      A co ma wiara do wysokości prezentu gotówkowego? Motywowani wiarą to by mogli ewentualnie coś ładnego z tych swoich sklepów z dewocjonaliami powybierać, a nie pieniądze dziecku dawać.
      Owszem, może to być pokazówka. Ale może być też zwyczajna życzliwość i chęć wsparcia dziecka z rodziny, niechby i dalszej. Tak na co dzień ludzie decydując, ile pieniędzy przeznaczą na prezent, biorą pod uwagę nie tylko to, na ile ich stać, ale też - czy nie będzie to krępujące dla obdarowanego, jeśli nie miałby żadnych szans się zrewanżować. Układ chrzestni/chrześniak jest z założenia asymetryczny, o żadnym rewanżu nie ma mowy, więc można bez skrępowania dać ile się ma. Widać oni mają (jakby nie mieli, to by nie dali, proste).
    • same-old_mona Re: Crzest kasa 19.10.18, 08:48
      Cos innego. Dali ile chcieli, co cię to obchodzi?
    • iwles O, nowy troll się objawił. 19.10.18, 08:54


    • makurokurosek Re: Crzest kasa 19.10.18, 08:55
      Co ma wiara do prezentu pieniężnego?
    • gryzelda71 Re: Crzest kasa 19.10.18, 08:59
      Wiara to nie, gdyby wierzyli daliby 10 tysi.
      • hummorek Re: Crzest kasa 19.10.18, 10:43
        big_grin
    • lauren6 Re: Crzest kasa 19.10.18, 09:06
      > Bo oni prowadzą sklepy z dewocjonaliami, i ich stać

      Kto by pomyślał, że sprzedawanie różańców i karteczek z bozią to tak dochodowy interes. Może czas pomyśleć o przekwalifikowaniu?
      • gryzelda71 Re: Crzest kasa 19.10.18, 10:46
        To chyba podkreślenie jacy to oni wierzący skoro obrazki z bozia sprzedająwink
    • jematkajakichmalo Re: Crzest kasa 19.10.18, 09:34
      Rozumiem, że zagladalas do koperty, albo kwota była na niej napisana? Poza tym, co Cię to obchodzi? No chyba, że jesteś tą zarabiająca 2 tys. siostrą...
      • same-old_mona Re: Crzest kasa 19.10.18, 09:37
        To się powinna cieszyć, że nie ją wybrali. Tyle wydatków odpadło. ..
        • kornelia_sowa Re: Crzest kasa 19.10.18, 11:01
          Myślę, ze powinni cieszyć się wszyscy.
          Ona z powodu jaki podałaś
          a rodzice i dziecko, ze nie będzie miało złośliwej i zawistnej chrzestnej
          • same-old_mona Re: Crzest kasa 19.10.18, 11:25
            Fakt.
    • mama-ola Re: Crzest kasa 19.10.18, 10:04
      Wybór najbliższej krewnej, czy siostry matki/ojca dziecka jest naturalny. Jeśli nie było ważnego powodu, żeby ją pominąć, to faktycznie zadecydowały cechy tych dalszych krewnych - i mogły to być pieniądze.
      • same-old_mona Re: Crzest kasa 19.10.18, 10:37
        Może z tymi dalszymi krewnymi mają lepsze/ bliższe relacje niż z siostrą.
        • mama-ola Re: Crzest kasa 19.10.18, 10:54
          > Może z tymi dalszymi krewnymi mają lepsze/ bliższe relacje niż z siostrą.

          To właśnie przykład ważnego powodu, o którym piszę smile Może też być ciąża - wiele osób wciąż trzyma się tradycji/przesądu, że ciężarna nie może być chrzestną. Może być konflikt, kłótnia. Albo to, ze siostra ma już kilkoro chrześniaków, a co za dużo, to niezdrowo.
    • bei Re: Crzest kasa 19.10.18, 10:12
      Dlaczego pokazówka? Zwyczajna życzliwość ludzka
      Jak ktoś jest na zasiłku dla bezrobotnych a da 500 pln czy 300 to tez pokazówka?
      Chrzestni syna znajomych na 18 urodziny kupili mu nowo wybudowany dom i samochód, opłacają mu teraz studia w stanach a dom utrzymują. Nie mają swoich dzieci, więc inwestują w niego.
      • gryzelda71 Re: Crzest kasa 19.10.18, 10:48
        Biedaczek za jakiś czas będzie musiał zająć sie i własnymi rodzicami i chrzestnymi.
    • iberka Re: Crzest kasa 19.10.18, 10:44
      U mnie też tak wybrali i niech im wyjdzie na zdrowie smile
    • kornelia_sowa Re: Crzest kasa 19.10.18, 11:09
      A co Cię szokuje?

      Że można być majętnym, hojnym i wierzącym jednocześnie?

      Spełniam powyższe warunki i hojności uczę swoje dzieci także.
      Z sukcesem.

      Po Komunii mój syn przyszedł do nas SAM (nie zachęcany przez nas, katechete czy babcię), ze chciałby przeznaczyć pewną kwotę z prezentu na pomoc jakiemuś choremu dziecku.

      Tak też zrobił z naszą pomocą.

      Tak, jestem dumna.

      PS. A nie wybranie siostry.... Cóż , tez jestem taką kontrowersyjną chrzestną. Nie spokrewniona i majetna. A siostry sa i owszem. Siostry taty dziecka. Tylko tak się złożyło, ze kiedy urodziła się moja chrzesnica i rodzice powiadomili całą rodzinę o swoim szczęsciu, to ja zadzwoniłam do nich. Ja odwiedziłam, ja wspierałam gdy były problemy ze spaniem i karmieniem. Siostry wysłały zdawkowe sms w stylu: "Gratki". Jedno słowo bo czasu przecież szkoda.
      Ale oficjalnie tez się pultały, ze wybrali mnie bo jestem majętna smile Niech im będzie.
      Na pewno jestem bardziej bogata w uczucia i empatię.
    • majaa Re: Crzest kasa 19.10.18, 12:23
      Jak ja kocham takie rozkminy… Zajmij się swoim życiem lepiej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka