Proszę osoby znające się na temacie (ja sporo wiem ale nie jestem jednak profesjonalistą

) o podpowiedź czy:
1) szczepić chłopców? (wydaje mi się że warto żeby nie zakażali partnerek ale proszę o rozwinięcie)
2) czy dziecko które przeszło zakażenie brodawczakiem (usuwany, skutecznie, ciekłym azotem z palca) warto szczepić czy już musztarda po obiedzie?