Dodaj do ulubionych

Do Slazaczek cd pochodzenia

    • 45rtg Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 24.10.18, 16:03
      bergamotka77 napisała:

      > Jak obrażasz to chociaz po polsku sie naucz.

      Forum jest polskie, a to jest normalnie używany w Polsce język.
      • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 24.10.18, 16:12
        Normalnie używanym w Polsce jezykiem jest jezyk polski smile
        • 45rtg Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 24.10.18, 16:16
          sofia_87 napisał(a):

          > Normalnie używanym w Polsce jezykiem jest jezyk polski smile

          Też. A oprócz niego na przykład kaszubski i śląski.
          • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 24.10.18, 17:01
            Ale nie każdy ma obowiązek je znac i tez rzadko kiedy osoby spoza danego regionu je znaja
        • snakelilith Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 24.10.18, 16:20
          sofia_87 napisał(a):

          > Normalnie używanym w Polsce jezykiem jest jezyk polski smile

          Jak ni znosz jakigo słowa to sie podziwej na dykcjonorz hadziajko.
          • edelstein Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 00:31
            I zaraz sie dowiemy iz hadziajka wcale nie oznacza szmaciarki, wiesniaczki i snake wcale nie to miala na mysli😂
            • snakelilith Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 00:47
              Hadziejka to jest z rosyjskiego i pochodzi od хозяин (chazjain), czyli gospodarz, także wieśniak, ale w znaczeniu mieszkaniec wsi, a nie w pejoratywnym, jak sobie wymyśliłaś. Hadziajami określano na Śląsku ludzi ze wschodu, na wschód od Śląska, ci ludzie bowiem bardzo często pochodzil ze wsi, także mój dziadek. A te wszystkie negatywne znaczenia jakie budzą się w waszych głowach są najwidoczniej projekcją waszej głębokiej nienawiści i odrazy do wszystkiego, co jest inne. Z czego powstał ten wątke. Na Śląsku inność była regułą, a nie egzotyką, wyrażenia hanys, gorol, hadziaj, a nawet ciul nie oznaczają nawet w ułamku tego co wymyśla wasza nienawistna fantazja. Jeżeli taka jest wasza Polska, to nie dziwię się, że w spisach powszechnych nawet przyjezdni na Śląsk wolą nazywać się w pierwszej lini Ślązakami, a nie Polakami.
              • edelstein Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:05
                no coz,slownik pokazuje dwa znaczenia
    • nanokogirl Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 24.10.18, 16:27
      jo cie nie obrazom, jo padom jak jest.
    • aj.riszka Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 24.10.18, 22:29
      Nie wiem jak bylo/jest teraz - to jezeli chodzi o post startowy.
      Jedyne co obilo mi sie o uszy, to to, ze na Slasku: kobieta rzadzi! I tez usluguje przy stole calej rodzinie, to znaczy; gotuje, podaje do stolu i zmywa...ale nie wiem czy to ma miejsce w kazdej rodzinie czy jedynie w tej konkretnej wink
      • edelstein Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 24.10.18, 22:50
        We wszystkich slaskich rodzinach, ktore dane mi bylo poznac kobieta byla robotem wielofunkcyjnym ktorego miejsce jest w domu przy garach.
      • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 08:49
        Ślązaczki dużo i głośno gadają i tyle. Tradycyjną rolą ślązaczki .
        Czasy się zmieniły i teraz rolą ślązaczki jest było rozmnażanie się, zajmowanie się dzieciakami i domem oraz chodzenie do roboty.
        Rolą faceta ślązaka jest chodzenie do roboty, chyba, że akurat roboty nie ma, to wtedy nie chodzi do roboty.
        • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 09:43
          A co jest rolą Janji, poza klepaniem kretyńskich stereotypowych tekstów na forum?
          • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:22
            Ale wy same piszecie tu takie obciachowe bzdury o śląskich kobietach, dla których najważniejszym momentem dnia jest powrót męża z roboty.

            • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:25
              Kto "wy"?
              • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:43
                Jedna jaga w sumie. Ja juz nie dyskutuję, bo widzę, że i tak osoby, które chcą generalizować będą to robić i wystarczy jedna czy dwie osoby, które dały im pożywkę. Jedynym plusem z wejścia w ten wątek są dla mnie posty madzik, która pisze ciekawie i wiarygodnie.
                • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:18
                  Eee tam. Tak koleżanka co wszystkich od ciuli wyzwala też wymiata. Też reprezentantka Śląska to jest.
                  • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:35
                    Brzydo nazwala, ale bedac sprawiedliwym nie wszystkich, tylko Slazakow z postu startowego, ktorzy sie glupio zachowali oraz bergamotke, która wyzywala wszystkich Ślązaków, że mają coś z "deklem" itd. Przyznaje, ze dla mnie ciul tez brzmi ostro, zamienilabym go na, też chyba śląskiego, głupieloka 😛
                    • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:35
                      *brzydko
                    • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:46
                      Poszło ciul. Tak samo jak poszło usprawiedliwianie pielęgnowanej nienawiści Ślązaków do sosnowca i warszawiaków, jakimiś sporami z ostatniego tysiąclecia i twierdzenie, że to taki śląski koloryt.
                      • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:55
                        Były forumki, które przedstawily tło historyczne (skąd się to wzięło). Wśród nich jedna osoba z Zagłębia, wiec raczej nie stronnicza wobec Ślązaków. Nie widzialam tam pochwalania antagonizmów, ktore zreszta zywe sa raczej wsrod pokoleń starszych, ktorym blizej do tych hisrorycznych wydarzen, ktore zostaly opisane. Sama jaga nie rozumiala o co chodzi w tym podziale z Sosnowcem, co swiadczywg mnie o braku wiarygodnosci i reprezentacyjnosci szerzonych przez nia poglądów. Btw młode pokolenie Ślązaków podrózuje, jest raczej otwarte i przeciwne pielegnacji starych podziałów.
                  • bergamotka77 [...] 25.10.18, 14:17
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:35
                      Wszak powiedzenie o kimś, że ma coś z deklem, nie jest wcale chamskie.
                      • bergamotka77 [...] 25.10.18, 14:39
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:38
                      Przepraszam, ale myślę, że nie tylko moim zdaniem na tym forum jesteś ostatnią osobą, która powinna wypowiadać się o chamskich wypowiedziach innych.
                      • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:40
                        A Ty w ogóle wypowiadać.
                        • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:55
                          Cóż za merytoryczna wypowiedź😊 Swoją drogą to nie ja dostałam za swoje wypowiedzi bana, więc raczej się nie zgodzę. Ale wiem, wiem... Ach ta niedobra, niesprawiedliwa moderacja😂

                          bergamotka77 napisała:

                          > A Ty w ogóle wypowiadać.
                          • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:08
                            Prostactwem i brakiem kultury, to akurat kazda z was bije bergamotke na glowe
                            • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:17
                              Odnosisz się do mnie? Bo nie wiem, co masz na mysli okreslajac grupę Was. Ja akurat staram się odpowiadać kulturalnie. Zauważ, że od wczoraj dyskutuję z Tobą i chociaż w wielu aspektach się nie zgadzałysmy to dysja przebiegala kulturalnie z obu stron.

                              sofia_87 napisał(a):

                              > Prostactwem i brakiem kultury, to akurat kazda z was bije bergamotke na glowe
                              • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:18
                                Odnosze się do każdej z forumek obrazajacych od wczoraj bergamotke, narzekając przy tym na brak kultury rozmowcy
                                • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:28
                                  Ok, ja jej nie wyzywalam od ciuli ani innych, nie mam takiego zwyczaju ani na forum ani w realu. Nie potrafię jednak nie odezwać się, gdy widzę jak obraca kota ogonem. To ona zaczęła tutaj pisać o deklach itd. Ta sama forumka zreszta wyzywala mnie w innym watku w odpowiedzi na moje zupelnie neutralne pytanie. Usiłowałam jej wytłumaczyć, jaka jest sytuacja i o co chodzi w moim wątku (spokojnie i kulturalnie), w odpowiedzi na co nadal mnie obrazala i przeinaczala fakty. Skonczylo sie na tym, ze zamiast uzyskac rady, na których mi zależało, rozpętała się dyskusja na temat glupoty mojej i osob mi podobnych😛 wiec wybacz, ale na chamskie wypowiedzi tej osoby w tym i innych wątkach automatycznie zwracam uwagę i trudno by mi bylo nie zareagowac.
                                  • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:36
                                    Akurat jedyne odwracanie kota ogonem jakie tu zauwazylam polegalo na negowaniu wpisu Jagi i tych podobnych do niej.
                                    Wobec tego mój wczesniejszy wpis nie odnosil się do Ciebie smile
                      • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:42
                        kyrelime napisała:

                        > Przepraszam, ale myślę, że nie tylko moim zdaniem na tym forum jesteś ostatnią
                        > osobą, która powinna wypowiadać się o chamskich wypowiedziach innych.

                        To bylo do bergamotki (na moim urzadzeniu z drzewka to nie wynika, mimo ze uzylam opcji odpowiedz).
                      • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:49
                        Możesz sobie przypuszczać rozmaite rzeczy, ale wypowiadać to się raczej należy w swoim imieniu. Nie ma tu żadnej rady forum, ani innego organu, który by umożliwiał wypowiadanie się w imieniu grupy.
                        • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:06
                          Ok. Przepraszam, jezeli Cie urazilam. Byc moze wyrazilam sie niefortunnie: nie miałam zamiaru wyrażać zdania grupy, a jedynie wyrazić poparcie dla kilku innych forumek, które przede mną wyraziły w tym wątku zdanie, iż to bergamotka posłużyła się chamskimi określeniami dotyczącymi Ślązaków, po czym zaczęła obracać kota ogonem oskarżając o chamstwo innych. Takie jest moje subiektywne jednostkowe zdanie 😊
      • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 09:35
        A tu co w temacie śląskiej kobiety pisze forumka jagaa, która w tym wątku ewidentnie rządzi.

        "jagaa 24.10.18, 11:00
        Relacje partnerskie w związku - świetny temat smile To, że kobieta pracuje zawodowo, nie oznacza, że w domu nie jest dalej śląską żoną smile Zresztą odnosi się to do całego kraju smile))
        Aha, no i prawdziwa śląska żona nigdy nie wygląda na umęczoną. Fryzjer, makijaż, czyste ciuchy na powitanie męża po robocie. Stąd idea fartuchów noszonych na sukienki (kiedyś nylonowych, poliestrowych, ohydnych swoją drogą).
        Śląska żona jest idealna, niczym Bree w serialu Desperate Housewives smile"

        Krótko mówiąc , śląska kobieta ma pracować, zajmować się domem i witać męża odwalona prosto od fryzjera i w pełnym makijażu.
        Podobnych wymagań do śląskiego męża forumka jagaa nie podała.
    • nanokogirl Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 24.10.18, 23:30
      moze jednak odpowiem ja jako slazaczka

      Zaczynom łod „ciula”, ślonskigo arcysłowa, żodnego to niy dziwi. Niy yno jo myśla, że ze ślonskich przeklyństw te słychać nojczyńścij. Nikerym sie nawet zdowo, że jak umiom pedzieć „ty ciulu”, to już umiom godać po ślonsku, ale to ni ma prowda. We wicach i w tyjatrze godajom „ty ciulu”. Jak usłyszom ludzie „ty ciulu”, zaro sie lachajom choby gupi do syra. Słowo „ciul” ni ma obelżywe. Je w nim coś łagodnego. Teroz sie godo, że to je fest szpetne słowo a downij to było taki normalne.

      po polsku to coś miedzy oferma, łajza
      jak ktoś się nie umie wśród ludzi zachować to ciul


      gryfnie.com/slownik-slaski/ciul/
      • nanokogirl Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 24.10.18, 23:34
        chyba , że ktos je richtig ciul
        to znaczy takki na prawdę oferma i burak
        • janja11 Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 24.10.18, 23:57
          Już dzięki za tłumaczenia. Wystarczy wgooglować, żeby dowiedzieć się co znaczy na śląsku słowo ciul.
          Taki śląski koloryt zaprezentowałaś.

          Ciul
          Na Śląsku ch..j, k...tas

          www.miejski.pl/slowo-Ciul
          • snakelilith Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 25.10.18, 00:05
            miejski.pl to jakaś gorolska biblia?
          • lacunalegis Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 26.10.18, 09:07
            janja11 napisał(a):

            > Ciul
            > Na Śląsku ch..j, k...tas

            Nie. To tak jakby "fuck" przetłumaczyć na "ojej". Nawet jeżeli formalnie funkcja obu słów w języku jest podobna, to jednak niewątpliwie doszło do przekłamania w przekazie.

            "Ciul" to słowo, które stateczna oma wypowie przy rodzinnym obiedzie. Owszem, jest ono raczej negatywnie nacechowane, ale nie na tyle, żeby, w kontekście, nie mogło być np. żartobliwym komplementem.
    • janja11 Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 24.10.18, 23:49
      dziennikzachodni.pl/ciul-to-wulgaryzm-jeden-z-najciezszych-na-slasku/ar/550745
      www.miejski.pl/slowo-Ciul
      1 Ciul
      Oszust, łotr, szumowina, łajdak.
      Wulgarnie o osobie do której czujemy dużą antypatię i mamy całkowity brak szacunku.
      2. Ciul
      Na Śląsku ch...j, k..

      Takie definicje słownik podaje i w szczególności wskazuje jakie znacznie ma to słowo na śląsku.
      • snakelilith Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 24.10.18, 23:53
        Jasne, słownik języka POLSKIEGO, wie lepiej do profesora zajmującego się śląską gwarą i od Ślązaczek posługujących się tą gwarą od dziecka. Co jeszcze chcecie za nas Ślązaków decydować? Kiedy do haźla wolno nam chodzić?
        • janja11 Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 24.10.18, 23:59
          Oczywiście, znowu panie ślązaczki źle zrozumiane zostały...
          Naprawdę nie musisz już nic tłumaczyć.
          • nanokogirl Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 25.10.18, 00:03
            w sumie jak bergamota woli być wuuujem, to tez może być.
            wadzić się nie byda
            • janja11 Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 25.10.18, 00:12
              No dzięki, że tak forum "pozdrowiłaś" prosto ze śląska.
              Też miłego życzę.
        • sofia_87 Re: wyjaśnienie w sprawie regionalnego ciula: 25.10.18, 09:53
          Przeciez sama radzilas aby wygooglowac, no to janja wygooglowala i czego się jeszcze czepiasz
    • ewa_mama_jasia Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 08:33
      Ale Ci się dostało sad I nie wiem dlaczego. Nie mam ze Śląskiem większych związków poza jedną przygodą z początku lat 90tych, kiedy moja najbliższą przyjaciółka wyszła za górnika. Poznala go nad morzem, ona była na wakacjach, on w wojsku. Znajomość trwała, były listy, telefony, po jego wyjściu z wojska dalej trwała, po roku się pobrali. Chłopak z typowej górniczej rodziny, górnik przynajmniej w drugim pokoleniu. Koleżanka też wspominala, że kiedy chłopak wprowadził ja w środowisko swoich kolegów, była przyjęta tak sobie właśnie z uwagi na pochodzenie spoza Śląska. Np zamówienie przez nią coli "po polsku" zostało skrytykował przez jego kolegów. Nie piszę tego dla jatki tylko tak mi się przypomniało jak czytałam Twój post. Trochę poznałam to górnicze środowisko, raz czy drugi bywałam z koleżanką u jej chlopaka, potem spędziłam kilka dni z okazji ślubu. Poznanie typowego środowiska górniczego to było dość ciekawe dla mnie doświadczenie, panowały tam zupełnie inne obyczaje w rodzinach i wśród znajomych niż u mnie. Ale dość o tym, bo teraz jatka rozpeta się pod moim postem. Kontakt z przyjaciółką mi się urwał, nie wiem co u niej, mam teraz kilka znajomych "z pracy" w różnych miastach Śląska (górnego, dolnego i okolic) i podczas okazjonalnych rozmów jakichś problemów rejestruje. Każdy ma te same problemy - dużo pracy, mała pensja, kłopoty dnia codziennego z mężem, żona, dziećmi, szkoła - bez względu na miejsce zamieszkania. O, właśnie jadę służbowo na dwa dni do Oleśnicy pod Wrocławiem, czyli na Dolny Śląsk.
      • jolie Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 08:43
        Ale w poście startowym nie chodzi o Dolny Śląsk, tylko Górny Śląsk. Ten Dolny to zupełnie inna bajka.
        • ewa_mama_jasia Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 08:54
          Wiem że autorka pisała o Górnym. Ja też. Maz górnik mojej koleżanki pochodził z Rybnika. I tam się dziewczyna wyniosla, tamto środowisko poznałam. O dolnym napisałam tak sobie, bo w wątku było sporo odniesień do górnego, dolnego, nie Śląska, okolic Śląska itd.
          • jolie Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 09:21
            Ja się tak powtarzam, bo właśnie na Dolnym Śląsku z racji przemieszania ludności z różnych stron Polski, nie występuje podział na "swoich i obcych".
            • ewa_mama_jasia Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:17
              Dla równowagi, w sobotę byłam w Katowicach smile
      • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 09:49
        Nie wiesz, dlaczego?
        Przeczytaj wypowiedzi autorki w tym wątku uważnie. Przeczytaj wypowiedzi pań żarliwie jej przyklaskujących. Jeśli ktoś na podstawie zachowania kilku osób wysnuwa wnioski, że takie zachowanie jest typowe dla kilku milionów ludzi, to czy problem leży w tych kilku milionach, czy raczej w jego rozumowaniu?
        • ewa_mama_jasia Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:14
          Przeczytałam post założycielski. Autorka opisała sytuację, a ponieważ dotąd nie znała osób z takim podejściem, zadała pytanie moim zdaniem logiczne. Skoro poznany chłopak tak zareagował to albo był typowym przedstawicielem swojego środowiska albo bucem. I autorka pyta o opinię dziewczyn urodzonych i wychowanych na Śląsku. Pewnie też bym tak zareagowała. Zresztą zapytałam swego czasu o wspomnienia z Nowej Huty, czy opisane w książce są godne z prawdą. Chyba jest to logiczne - nie wiem, coś mi się wydaje, pytam czy to prawda. Właśnie po to, żeby nie operować stereotypami. To, co autorka wspomina, zdarzyło się wiele lat temu przed era internetu, forów dyskusyjnych. Ja też takiego jednego poznałam - chłopak koleżanki miał kumpla, było parę podwójnych randek. No i niestety, o ile chłopak koleżanki był w miarę fajny, do pogadania, wybrania się gdzies, o tyle jego kolegę dość szybko pogonilam bo zachowywał się jak buc:ma być tak I tak, odstępstwa czy moich propozycji nie brał pod uwagę. Zresztą i postępowy mąż mojej koleżanki, tak jak napisałam górnik w którymś pokoleniu, też po ślubie roztoczyl wizję mąż w kopalni, żona w domu. Rozwodów się nie przewiduje. Rozwiedziona ciotka nie jest zapraszana na rodzinne imprezy. Kobieta kończy szkole i siedzi w domu, czeka na męża. Nie wymyslam, z takim środowiskiem się spotkałam. Jak się po polsku a nie po Śląsku zamawia coś w knajpce, bywaja krzywe spojrzenia.
          • ewa_mama_jasia Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:16
            A różnice pomiędzy środowiskami naprawdę były. U mojego dziadka w II połowie lat 80tych w mazowieckiej wsi na polu w żniwa były kosy i sierpy. U mojego męża pod Slupskiem podobno pod koniec 70tych był kombajn.
            • mikk25 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:44
              Kombajny były i w latach sześćdziesiątych, kosy i sierpy są i dzisiaj.
            • kolpik124 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:29
              tu już ostro odleciałas, na podkarpackim zadupiu w galicyjskiej rozdrobnionej bidzie w latach 70tych na żniwa zamawiało się na godzina albo dniowki kombajn z kółka rolniczego, kosy służyly docinania resztówek w miejscach, gdzie kombajn nie mógł wjechać, a sierpy widywalo się na sowieckich flagach w komunistyczne święta

              chociaż skoro to mazowiecka Kongresówka, to trochę prawdy może w tym być, jak się wyjedzie 30 km od Warszawy to przy podkarpaciu porównanie jak sciernisko i San Francisco big_grin
              • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:36
                A to chyba zależało od wielkości gospodarstwa i indywidualnych preferencji rolnika, czy taki kombajn sprowadzał, czy nie.
                Krótko mówiąc i Ty i Ewa macie rację.
                Znaczy nie masz racji, że Ewa odleciała, bo to ona wie najlepiej jak się gospodarował u jej własnego dziadka.
                • kolpik124 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:45
                  Ja mówię o galicyjskich dwumorgowych poletkach , czyżby na Mazowszu były jeszcze mniejsze?

                  no chyba, ze kombajn był tam uważany za antychrysta, co pasuje do tamtejszej mentalności big_grin
                  • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:00
                    A nie ma takiej opcji?
          • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:27
            Twoim zdaniem logiczne jest pytanie, czy jedna lub dwie osoby są typowymi przedstawicielami grupy zamieszkującej znaczny obszar Polski?...
          • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:51
            ewa_mama_jasia napisała:

            > Przeczytałam post założycielski. Autorka opisała sytuację, a ponieważ dotąd nie
            > znała osób z takim podejściem, zadała pytanie moim zdaniem logiczne.

            Wprost niesłychanie logicznie. Dobrze, że żaden nie był w okularach, albo rudy czy cyklista.
            Dopiero by można pytać i pytać na forum...
        • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:33
          No to nie potwierdzajcie, tych , jak twierdzisz, krzywdzących stereotypów.
          To od ślązaczki dowiedziliśmy się,że
          "Są osoby, które po usłyszeniu żeście z Warszawy obiją wam gębę, albo taksiarz odjedzie wam sprzed nosa, albo zostaniecie opluci, albo okradzeni, albo w knajpie dostaniecie zawyżony rachunek albo ... tu sobie wstawcie co tam chcecie.
          W najlepszym wypadku (i najczęstszym) będziecie traktowani z niechęcią. "

          Raczej szczera była jagaa w tych wyznaniach.
          • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:52
            janja11 napisał(a):

            > Raczej szczera była jagaa w tych wyznaniach.

            Raczej ty tą akurat wersję preferujesz.
            • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 10:58
              A Ty sugerujesz ze klamala?
              • kura17 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:10
                > A Ty sugerujesz ze klamala?

                a Ty sugerujesz, ze te, ktore pisaly cos przeciwnego do niej klamaly? ...
                • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:17
                  Sadzac po ich innych wpisach w tym watku, sugeruje ze pewnie staraly się ominąć niewygodne kwestie
                  • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:26
                    Po prostu się same zaoraly. I jeszcze próbują z nas koncertowe idiotki zrobic. Ten ciul to... właściwie takie sympatyczne określenie na obcych. Hitem jest to, ze dostałam wczoraj za udział w tym watku bana, choc nikogo nie zwyzywalam jak nanoko mnie chociażby. To tyle o bezstronności 😃A moderatorke z wczorajszego wieczora pozdrawiam ciepło! 😄
                    • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:48
                      bergamotka77 napisała:

                      > I jeszcze próbują z nas koncertowe idiotki zrobic.

                      Nie ma takiej potrzeby.
                      • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:00
                        Masz racje, ale na szczęście tylko dlatego, ze nie ma tez takiej możliwości, aby ktoś normalny znizyl się do Twojego lub Tobie podobnych poziomu.

                        A Twoje zachowanie akurat potwierdza prawdziwość wpisow Jagi smile
                      • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:06
                        Sumire zawsze gotowa opieprzyć każdego. Nie zawodzi...

                        No ciekawe dlaczego wypowiadające się w tym wątku ślązaczki nie zachwyciły?
                        Co poszło nie tak? smile
                        • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:38
                          Może po prostu nie zależy im na tym, żeby zachwycać światowe paniusie, które szczycą się ciasnotą horyzontów i kolejny dzień uprawiają idiotyczną jazdę po ludziach określonego pochodzenia, jakby jakąś ich zasługą było to, że urodziły się tam, gdzie się urodziły. Faktycznie, komu by nie zależało na zachwycie takich ludzi?...
                          • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:44
                            Jaka szkoda sumire, ze Toba nikt nigdy się nie zachwycal, czemu zresztą trudno się dziwic smile
                            Może tupnij nozka ale zadzwon do ONS, na pewien czas powinno pomoc na kiepska samoocene smile
                            • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:59
                              Akurat twój zachwyt byłby dla mnie czymś uwłaczającym, a personalne wycieczki sobie daruj. Wiemy, że inaczej argumentować nie potrafisz, ale jedyne, co ci z tego przyjdzie, to kolejny ban.
                              • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:09
                                Ktos taki jak Ty nawet nie nie jest w stanie zrozumieć słowa "uwlaczajacy" smile szkoda ze sama tego nie widzisz. A mój zachwyt bylby dla Ciebie zyciowym zaszczytem, wierz mi. Teraz już przynajmniej mam większe pojęcia skad pochodzisz i jakiego rodzaju osoba jesteś smile
                                Ja już Ci dawno mowilam, ze ze swoja donosicielska mentalnoscia nadajesz się idealnie do pis smile. Ban to ban, ja mam tez zycie w realu, emama nie jest mi niezbedna, nie jestem Toba.

                                A personalne wycieczki, no coz, trzeba było przemyslec zanim się "pochwalilas" smile
                    • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:11
                      Owszem zwyzywalas np. mnie genetalizujac na temat braku dekla u wazystkich Slazakow i paru innych rzeczy. Uprzejmie Cie prosze zebys mnie wygasila
                  • kura17 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:29
                    > Sadzac po ich innych wpisach w tym watku, sugeruje ze pewnie staraly się ominąć
                    > niewygodne kwestie

                    nic takiego nie zauwazylam.
                    • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:55
                      To już nie mój problem, a Twój. Moze doczytaj watek, choć jeśli jesteś ze Slaska, to watpie aby to pomoglo.

                      Widzisz, ja wierze ze sa tez Slazacy "normalni" jak to opisywaly forumki inne niż Jagaa i jej podobne. Ale tez wpisy w tym watku pozwalają sadzic, ze jest sporo takich SLazakow, z którymi ani ja ani nikt spoza Slaska nie chciałby mieć do czynienia. A akcje typu pobicie, oplucie, zwyzywanie czy oszukanie kogos kto powie ze jest w Warszawy sa czestsze niż nam się wydaje i jest to w pełni zrozumiale dla innych mieszkancow Slaska. Podobnie jak obrażanie i wyzywanie dziewczyny przez kolego studentow, tylko dlatego ze pochodzi z Sosnowca; piszący tu Slazak okreslil "lokalnym kolorytem" (czy jakos tak, nie chce mi się szukac). DLa mnie to patologia nie koloryt
                      • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:20
                        sofia_87 napisał(a):

                        > A akcje typu pobicie, oplucie, zwyzywanie czy oszukanie kogos kto p
                        > owie ze jest w Warszawy sa czestsze niż nam się wydaje i jest to w pełni zrozum
                        > iale dla innych mieszkancow Slaska.

                        Masz jakieś konkretne dane np. policyjne statystyki?

                        Bo jak na razie to raczej szybciej przyjezdnych oszukają w Warszawie
                        warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,22747535,kwitnie-legalna-taxi-mafia.html
                        • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:36
                          Nie sadze aby warszawska mafia taksowkowa miała na celu swoimi działaniami uprzykrzyć zycie przybyszom z konkretnego miasta. Przestepstwa sa wszędzie, Slask tez nie jest od nich wolny.
                          A prosba o dane, statystyki w watku, w którym dyskutujemy na temat pewnych stereotypow jest po prostu zalosne.
                          Mnie nie sa one do niczego potrzebne, na Slask się nie wybieram, ale skoro Slazaczka sama, z własnej woli opisuje pewne patologiczne zachowania jako norme, Slazak określa mianem normy i lokalnego "kolorytu" dreczenie dziewczyny z Sosnowca, to uznaje ze cos jest na rzeczy.
                          Pretensje to tak, a nie inaczej przedstawiona wizje SLaska w tym watku proszę kierowac do Jagi i forumek piszących w tym samym tonie smile
                          • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:46
                            sofia_87 napisał(a):

                            > A prosba o dane, statystyki w watku, w którym dyskutujemy na temat pewnych ster
                            > eotypow jest po prostu zalosne.

                            Czyli sama przyznajesz, że to co mówisz to stereotyp.

                            > Mnie nie sa one do niczego potrzebne, na Slask się nie wybieram, ale skoro Slaz
                            > aczka sama, z własnej woli opisuje pewne patologiczne zachowania jako norme,

                            A inne piszą, że tak nie jest, a ty dalej swoje...no cóż, ty wybierasz wersję, ty wybierasz taki stereotyp. Nie dlatego, czy tu się wybierasz czy nie wybierasz, ale akurat forumki które cię rozniosły w innym wątku mają tu zdanie odmienne od twojego.
                            • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:57
                              Ale tu konkretnie forumka ze Śląska napisała, że "po usłyszeniu żeście z Warszawy obiją wam gębę, albo taksiarz odjedzie wam sprzed nosa, albo zostaniecie opluci, albo okradzeni, albo w knajpie dostaniecie zawyżony rachunek albo ... tu sobie wstawcie co tam chcecie. "
                              Konkretnie nazwa warszawa tu padła.
                              Jaką motywację miałaby forumka ze Śląska, aby bezpodstawnie rozpowszechniać takie negatywne stereotypy o swoich ziomalach?
                              • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:46
                                janja11 napisał(a):

                                > Jaką motywację miałaby forumka ze Śląska, aby bezpodstawnie rozpowszechniać tak
                                > ie negatywne stereotypy o swoich ziomalach?

                                A jaką motywację mają forumki nie ze Śląska, które znają Śląsk i piszą, że to science fictions?

                                Uczepiłyście się jednej forumki i tą wersją, która wam akurat odpowiada.
                            • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:13
                              Alez takie zdanie na temat SLaska wyrazila forumka ze SLaska, do niej kieruj swoje zastrzeżenia. Po raz kolejny skoro X i Y pisza A, Z i Ż pisza B, to dlaczego mam akurat wierzyc w wersje B? Powtarzam, czarny PR zrobila wam SLazaczka, jej podziękuj smile

                              Ojej, a kto mnie "rozniosl" i w jakim watku, bo jakos nie kojarze?
                      • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:27
                        W tym momencie generalizujesz strasznie. W niemal kazdym miescie zdarzaja sie akcje, ze ktos pobije sie innym z powodu innego pochodzenia, koloru szalika, albo "bo sie glupio gapil". Frustratow i patoli nie brakuje, wierz mi ze nie tylko na Slasku. Ja na Slasku raz odczulam niepokoj- jadac nocnym tramwajem z grupa wrzeszczacych kibicow "gieksy". Mysle, ze w kazdym innym miescie mogla mnie spotkac podobna sytuacja.
                        • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:39
                          Ale nie w każdym miescie oczekuje się, ze ktoś będzie się wstydzil miejsca zamieszkania czy pochodzenia
                          • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:51
                            Oh really?
                            Trudno nie odnieść wrażenia, że sofia, janja i berga oczekują wręcz, że hanysy będą się wstydzić, przecież są takie okropne big_grin
                            • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:07
                              Nie namawiałam nikogo do wstydu za śląskość.
                              Za to o tym, że bycie Warszawiakiem jest powodem do wstydu panie ze Śląska ochoczo zapewniały.
                              "Gdybyś przyjechała na Śląsk i paru osobom powiedziała, że jesteś z Warszawy - gwarantuję ci, że szybko zaczęłabyś się wstydzić "



                              • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:09
                                Panie ze Slaska czy tez jedna osoba?
                                • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:17
                                  No kilka pań deklarujących się jako Ślązaczki błysnęło "przemyśleniami".
                                  Włącznie z niejaką Sumire.

                                  • kura17 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:18
                                    > No kilka pań deklarujących się jako Ślązaczki błysnęło "przemyśleniami".

                                    dla mnie duzo gorszymy "przemyśleniami" blysnelo sporo pan deklarujacych niechec do slaska ...
                                    • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:22
                                      To już Twoje subiektywne odczucia,
                                      ale zauważ, ze każdy, także osoby spoza Slaska smile, maja prawo do własnych smile
                                      • kura17 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:31
                                        > To już Twoje subiektywne odczucia,
                                        > ale zauważ, ze każdy, także osoby spoza Slaska smile, maja prawo do własnych smile

                                        LOL
                                        tak samo Twoje sa subiektywne ... ale oczywiscie lepsze, bo Twoje ...
                                        oczywiscie, ze masz prawo do wlasnych, JA tez.
                                        i nie, nie jestem ze slaska - a Ty juz wyzej sugerowalas, ze jesli sie z Toba nie zgadzam, to pewnie jestem ze slaska - bardzo slaby chwyt retoryczny ...

                                        TAK osoby NIE ze slaska sie z Toba NIE zgadzaja, ba! jest im wstyd za Twoje wypowiedzi w tym watku ... ja mam ochote slazaczki za Ciebie (i Twoje "zwolenniczki") przepraszac - jako NIE-slazaczka ...
                                        • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:14
                                          Skoro pisze ze własnych, to chyba zrozumiale jest ze subiektywnych smile. Co w tym niezrozumiałego?

                                          A KONKRETNIE za które moje wypowiedzi jest Ci wstyd. Nie zauwazalam abym kogos w nim obrazala. Moje wypowiedzi odnoszą się do wpisu pewnej Slazaczki i pelnego paniki zaprzeczania, ze wcale tak nie jest. Co byłoby nawet zabawne gdyby chwilami nie było tak chamskie.

                                          Nie ma potrzeby, a wręcz mojej zgody na przepraszenie kogokolwiek za moje wypowiedzi w tym watku, może namow ktoras ze Slazaczek, a najlepiej wszystkie, aby przeprosily za swoje chamstwo.
                                          Przynajmniej bys się na cos przydala
                                          • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 16:11
                                            za co konkretnie mam cię przeprosić? wskaż moje chamstwo to to zrobię
                                            • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 16:36
                                              doczekam się odpowiedzi?
                                          • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 16:33
                                            sofia_87 napisał(a):

                                            > Moje wypowiedzi odnoszą się do wpisu pewnej Slazaczki i pelneg
                                            > o paniki zaprzeczania, ze wcale tak nie jest.

                                            Pełne paniki zaprzeczanie big_grin
                                            Czego to jeszcze nie wymyślisz...

                                            • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 16:54
                                              Prawda boli, czyz nie?
                                              smile
                                              • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:23
                                                Bardziej głupota, a najgorsze że nie ma na nią lekarstwa.
                                                • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:30
                                                  No to sama widzisz jak beznadziejna jest Twoja sytuacja, ale niestety, choć dla Ciebie pewnie "stety" na glupote się nie umiera, wiec możesz z ta przypadloscia jeszcze długo pozyc...
                                                  • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:35
                                                    Cóż za riposty...pewnie nuda ci w życiu doskwiera bo nie widzę innego powodu dla którego można pisać takie pierdoły.
                                    • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:30
                                      Konkretnie? Może nie wystarczająco dokładnie znam wątek, ale nie zauważyłam konkretnych deklaracji niechęci do Śląska ( takich jak w przypadku niechęci do Warszawy, czy Sosnowca).
                                      W wątku pojawiły konkretne historie o przykrych doświadczeniach ze Ślązakami, ale te raczej trudno kwalifikować jako deklaracje niechęci do Śląska.
                                    • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:37
                                      Ty kura zawsze robisz za adwokata diabla. Kiedys rzewnie wspieralas i przepraszalas snake za mnie. Szkoda ze mnie za swoja krajanke nie przepraszalas gdy mnie obrazala i od ciulow wyzywala.
                                    • edelstein Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:13
                                      Ja napisalam co mnie spotkalo w zwiazku z slazakami, zostalam zjechana za propagowanie nienawisci.lol
                                  • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:23
                                    Sumire zawsze "blyszczala". Zawsze pisała, że jest z Krakowa ale nuie znam tak chammskich i przemadrzalych ludzi w tym mieście. A znam je doskonale i bywam tam regularnie od urodzenia, mam tam pół rodziny. Więcej, pół mojej krwi jest krakowskiej, jak u Trzaskowskiego tylko na odwrót smile
                                    • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:39
                                      Bergamotko, wierz mi, nie chcesz iść w tym kierunku.
                            • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:10
                              Chyba nie doczytalas, takie słowa akurat padly, ale od Slazaczki smile

                              "Gdybyś przyjechała na Śląsk i paru osobom powiedziała, że jesteś z Warszawy - gwarantuję ci, że szybko zaczęłabyś się wstydzić "
                              • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:14
                                sofia_87 napisał(a):

                                > Chyba nie doczytalas, takie słowa akurat padly, ale od Slazaczki smile

                                Doczytalam,pisala to jaga. Jedna osoba, a nie "panie ze Slaska".
                                • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:20
                                  Skoro doczytalas, to dlaczego sadzisz, ze pisząc "Slazaczka" (liczba pojedynczka) miałam na myśli "panie ze SLaska" (liczba mnoga)?
                                  smile
                                  • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:35
                                    sofia_87 napisał(a):

                                    > Skoro doczytalas, to dlaczego sadzisz, ze pisząc "Slazaczka" (liczba pojedynczk
                                    > a) miałam na myśli "panie ze SLaska" (liczba mnoga)?
                                    > smile

                                    Odpowiadalam janji. Dokladnie na ten post:

                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,167016815,167016815,
                  • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:51
                    Ja nie staram sie omijać niewygodnych kwestii. Pomimo, że wszyscy Ślązacy jakich znam to moim zdaniem swietne, wartosciowe osoby przyznalam, że mówienie o gorolach jest niefajne. Na szczescie to wspolczesnie relikt przeszlosci, slyszalam to glównie u starszych pokoleń. Tak jak i ta typowa śląska żona. Jaga chciała chyba specjalnie wzbudzić kontrowersje, a forum jej wpisy generalizuje i traktuje jak prawde objawiona. Tak samo jak w knajpach w Rybniku, a nachodzilam sie po nich sporo, juz 10-15 lat temu nie słyszalam, zeby choc jedna osoba składała zamówienie gwara! Przy stolikach sobie rozmawiają, owszem, ale i tak stanowią maly procent (zdecydowana wiekszosc ludzi publicznie mówi po polsku, gwara stosowana jeat glównie w domu i wśród rodzin). Pisalam juz wyzej, skoro jedna z warszawianek potraktowala mnie agresywnie na forum to mam generalizowac, ze ogolnie warszawianki sa agresywne i zadzierają nosa?
                    • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:24
                      kyrelime napisała:

                      >Jaga chciała
                      > chyba specjalnie wzbudzić kontrowersje, a forum jej wpisy generalizuje i traktu
                      > je jak prawde objawiona.

                      Nie forum, ale konkretne forumki, które zbyt mocno przeżywają wymianę zdań i prowadzą teraz swoje prywatne wojenki.
              • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:14
                Koloryzowała z pewnością i to mocno.
                Oczywiście, może się zdarzyć że żona męża w knajpie szuka, ale czy tylko na Śląsku?
                • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:21
                  Dzieki za glos rozsadku.
                • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:21
                  Nie sadze aby koloryzowala.
                  To przekonanie, ze na Slasku powinnam się wstydzić ze jestem z Warszawy, a jeśli tak nie czuje, to z pewnoscia po jakisms czasie tam spędzonym już będę, wcale nie wygladalo jak koloryzowanie. Podobnie jak to poczucie wyzszosci Slazaka nad np. Pcimianiniem.
                  Ja sadze ze napisala jak jest w wielu miejscach, nie twierdze ze wszędzie, zaczela się wycofywać jak tego typu zachowania zostały uznane za patologie...
                  • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:30
                    Przede wszystkim nie napisala, gdzie tak jest. A ja bardzo jestem ciekawa, bo przebywalam w wielu roznych miejscach na Slasku i to co ona pisala jest dla mnie jak science fiction, kilka innych forumek odwiedzajaych Slask to potwierdzilo.
                    • jolie Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:41
                      Na to Jagaa również miała odpowiedź- to, że znani Ci Ślązacy tego nie komunikują twarzą w twarz, nie znaczy, że tak nie myślą.
                      • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:47
                        A kto to jest ta jagaa - jakieś guru na forum? Znasz ją? Czy po prostu akurat jej bezkrytycznie wierzysz we wszystko co napisze?
                        • jolie Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:55
                          Żadne guru, zresztą sama się zaorała głupotami, które tu wypisywała. Ja po prostu napisałam, że pracuję z ludźmi ze Śląska i żadna z tych osób nie mówi tak jak ona o warszawiakach/mieszkańcach innych miast. Odpowiedziała, że nie mówią tego wprost, ale swoje myślą.
                        • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:06
                          Krótko mówiąc, Jagaa wymiata w tym wątku.
                    • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:02
                      kyrelime napisała:

                      > Przede wszystkim nie napisala, gdzie tak jest. A ja bardzo jestem ciekawa, bo p
                      > rzebywalam w wielu roznych miejscach na Slasku i to co ona pisala jest dla mnie
                      > jak science fiction, kilka innych forumek odwiedzajaych Slask to potwierdzilo.
                      >
                      No wiesz, forumka konkretnie pisze o żonie śląskiej. To "śląska" to takie słowo klucz, które przybliża miejsce akcji.
                      • kyrelime Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:02
                        No wiesz, forumka konkretnie pisze o żonie śląskiej. To "śląska" to takie słowo klucz, które przybliża miejsce akcji.
                        A ja mysle, ze nawet jesli nie koloryzuje i pisze jak jest, to musi to dotyczyc jakiegos waskiego srodowiska, dzielnicy. Na pewno nie wsi bo o Slazakach ze wsi napisala, ze sa prosci i robia wioche😛 swoja droga to, jak sie wypowiadala zarowno o warszawiakach, jak i samych slazakach jak dla mnie dyakwalifikuje jej wypowiedzi jako obiektywne (sama ma pogarde w sobie dla roznych ludzi i probuje to projektowac na wszystkich slazakow).

                        Swoja droga, załózmy, ze watek dotyczylby dajmy na to Poznania. I ja bym napisala: "Jestem rodowita poznanianka, z dziada pradziada. I moge Wam wyjasnic, ze my tu wszyscy nienawidzimy krakowian. Jak tu przyjedziesz i przyznasz, ze jestes z malopolski to wstydz sie i nie zdziw jak obija Ci gebe. Nie jedz w restauracji, bo na bank cie rozpoznaja i napluja ci do zupy. Nie parkuj na ulicy, bo porysuja ci lakier. Nie rob zakupow, bo cie oszukaja. A swoja droga to prawdziwa a zarazem typowa poznanska zona radzi swoim mezem. Od razu jak wroci z pracy musi dostac w pysk, co by sobie za duzo nie myslal. Nie moze taki chlop sam decydowac o niczym. Zona za to we wszystkim radzi sie mamusi. Mowie wam to ja, rodowita poznanianka i tak mam ja i wszyscy moi znajomi. Jeszcze jakies pytania?". Zalozmy, ze znalazla by sie jedna-dwie osoby, które napisalyby "kyrelime, taki juz nasz poznanski klimat, ja to Cie rozumiem" . Byloby to Twoim zdaniem wiarygodne i reprezentatywne?
                  • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:41
                    sofia_87 napisał(a):

                    > Nie sadze aby koloryzowala.

                    Ależ możesz sobie nie sądzisz. To sądzenie opiera się na tym co chcesz sądzić i co ci bardziej pasuje. Nie masz na to żadnych dowodów i wyraźnie ignorujesz wypowiedzi, które prostują posty jaagienki czy jak jej tam. Nikt cię nie przekona, bo już swoje wiesz. Ale to tylko mówi o tobie, a nie o tym co faktycznie jest na Śląsku.

                    Śląsk nie ma poczucia wyższości, raczej poczucie krzywdy, a bierze to się z lat represji Ślązaków. Pomimo, że to Ślązacy wywołali 3 powstania śląskie żeby znaleźć się w Polsce, to w zamian spotkała ich pogarda do ich gwary, deportacje i obozy koncentracyjne. Tak, tak, obozy koncentracyjne i to po wojnie - Ślązaków wsadzano do obozów koncentracyjnych między innymi w Jaworznie czy w Świętochłowicach, a strażnikami byli tam Polacy, główny komendant Żydem. O tym się milczy, bo po co o tym mówić, ale na Śląsku żyją jeszcze ludzie, którzy przeszli piekło z rąk Polaków za samo śląskie pochodzenie.

                    Rozszerz swoje horyzonty, poczytaj co nieco, dowiedz się coś więcej o historii kraju, w którym żyjesz a potem możesz się zanurzać znowu w swoim małym szowiniźmie.

                    gornyslask.wordpress.com/tragedia-gornoslaska-1945-48/
                    • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 12:52
                      Larisso dziekuje
                    • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:03
                      A to potrzebuje dowodow? smile
                      Pisalam wielokrotnie, ze jak najbardziej wierze forumkom piszącym o fajnych i normalnych Slazakach, co nie wyklucza, ze pewnie sporo jest takich jak opisywala Jagaa, poczytaj może najpierw, a potem komentuj. Zreszta nie tylko Jagaa pisala w tym tonie smile
                      Sadze po wpisach na forum, pisze na emamie, a nie przygotowuje prace naukowa, wiec wpisy innych forumek mi wystarcza

                      A pomyslalas ilu z tych Slazakow wsadzonych do obozu, w czasie wojny kolaborowalo z Neimcami, czym chwalila się choćby snake w przypadku jej rodziny? Sadzisz, ze wszyscy siedzili za samo pochodzenie, a byli niewinni jak lilje?

                      Może Ty sama rozszerzylabys swoje horyzonty i poczytala co się w całym kraju dzialo w latach powojennych, choćby z zolnierzami AK, polska inteligencja arystokracja. Oni tez przeszli pieklo z rak Polakow, a wcześniej z rak Niemcow za pochodzenia, za walke z okupantem po niewlasciwej stronie. Może warto tez poszerzyć własne horyzonty i wpaść na pomysl, ze historia w tamtym okresie była trudna, dla każdego, nie tylko dla Slazakow i przestać oczekiwać wyjątkowego traktowania
                      Moja babcia w momencie zakończenia wojny miała 15 lat, przezyla koszmar wojny, a czekaly ja lata dyskryminacji, wlasnie ze względu na pochodzenie i majatek (odebrany zresztą) jej rodziny, podobnych do niej historii było tysiace. Może wiec warto czasem wyjrzeć zza swojego grajdołka i pomyslec o innych.
                      Ale to jest dość typowe dla Slaska, podobnie jak domaganie się dofinansowywania z cudzych pieniaedzy nierentownego od lat górnictwa i walk ulicznych o 14 pensje i inne przywileje.
                      Mam wrazenie, ze dla Slazakow wielka dyskryminacja jest rowne ich traktowanie z innymi

                      W kwestii szowiznizmu, to może pouczaj raczej swoje rodaczki smile i przeczytaj caly watek, a potem zacznij się wypowiadac
                      • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:51
                        sofia_87 napisał(a):

                        > A to potrzebuje dowodow? smile

                        No to stwierdzień typu, że są tu oszustwa i pobicia z przyczyn szowinistycznych przydałoby się, nie sądzisz?

                        > A pomyslalas ilu z tych Slazakow wsadzonych do obozu, w czasie wojny kolaborowa
                        > lo z Neimcami, czym chwalila się choćby snake w przypadku jej rodziny? Sadzisz,
                        > ze wszyscy siedzili za samo pochodzenie, a byli niewinni jak lilje?

                        Ja nie sądzę jak ty, ja wiem, są na to opracowania naukowe, nie uprzedzenia jak u ciebie.

                        > Moja babcia w momencie zakończenia wojny miała 15 lat, przezyla koszmar wojny,
                        > a czekaly ja lata dyskryminacji, wlasnie ze względu na pochodzenie i majatek (o
                        > debrany zresztą) jej rodziny, podobnych do niej historii było tysiace. Może wie
                        > c warto czasem wyjrzeć zza swojego grajdołka i pomyslec o innych.

                        No przecież sama w innym wątku dowodziłaś niechęci twojej rodziny do Niemców z powodu prześladowań. Więc powinno ci się trochę w głowie rozjaśnić.
                        • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:04
                          Ty chyba masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. Ile razy można powtarzac to samo?

                          Powtarzam, skoro nie pisze nt. temat pracy naukowej ani artykulu, to dowody sa mi doskonale zbędne. Skoro Slazaczka radośnie pisze, ze Warszawiak powinien się wstydzić przyznawać na Slasku, ze jest z Warszawy bo inaczej może zostać pobity lub oszukany, to chyba na moje forumowe potrzeby mogę jej wierzyc? Zgaduje, ze Jagaa nie jest niespełna rozumu smile.


                          Skoro wiesz, to chyba nie dziwi Cie ze wykrwawiony wojna narod zachwoal się wobec wspolnikow oprawców tak, a nie inaczej.


                          Widzisz, ale moja rodzina była przesladowana przez okupanta, na terenie własnej ojczyzny. Jeśli ktoś ma na koncie kolaboracje z okupantem, to powinien "prześladowania" wziąć "na klate" zamiast probowac się dostać w szerego przesladowanych
                          • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 20:53
                            to jest to twoje nieuogólnianie o którym piszesz niżej - że "nie wszyscy kolaborowali" ale tu piszesz że Ślązacy kolaborowali. Cóż, nie więcej niż gdzie indziej. A siedziało dużo więcej. I za pochodzenie. I tak, przeżyliśmy tę wojnę na terenie własnej ojczyzny, jak i twoja rodzina. A że się do niej dwie strony konfliktu przyznawały? Bywa. Trochę jak Alzacja. Ale wyobraź sobie że też byliśmy w swojej ojczyźnie.
                            A stosunek jaki masz do Ślązaków żywcem przypomina część Francuzów z czasu procesu Dreyfusa. Ale nie jesteś w tym oryginalna.
                      • olena.s Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 13:56
                        Tak, historia wtedy była trudna dla wielu. Ale dla Ślązaków była koszmarna tylko za pochodzenie etniczne. Nie za wybory polityczne.T ylko wnosząc ze wszystkiego, tobie to nie przeszkadza, zdaje się, że lubisz odpowiedzialność zbiorową.
                        I te prześladowania za pochdzenie trwało potem latami. Dekadami.
                        Ale znów - tobie to chyba nie przeszkadza. Zaryzykowałabym twierdzenie, że wręcz głęboko ci to odpowiada.
                        • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:08
                          Wow, a dla Polakow to w czasie wojny nie była koszmarna ze względu na pochodzenie etniczne? a może sugerujesz ze setki tysięcy wymordowanych dzieci tez dokonala niewlasciwych "wyborow politycznych". Podobnie po wojnie, sadzisz ze zolnierze z AK mieli jakiś wybor albo osoby z szlacheckim pochodzeniem?
                          A akurat Slazacy dość często po prostu płacili po wojnie za lata kolaboracji, sadzisz ze oni tez sa ofiarami?
                          • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:26
                            sofia_87 napisał(a):

                            > A akurat Slazacy dość często po prostu płacili po wojnie za lata kolaboracji, s
                            > adzisz ze oni tez sa ofiarami?

                            To jest nieprawda, proponowałam ci doczytaj sobie, ale widzę, że po prostu jesteś głupia i urządzasz sobie na forum zabawę z bardzo tragicznych rzeczy. Niektórzy Polacy, niektórzy Warszawiacy, podobnie jak niektórzy Ślązacy oczywiście mogli kolaborować, ale jednak nikt wszystkich Polaków czy wszystkich Warszawiaków z zasady po wojnie za kolaborantów nie uznał i z tego powodu ich nie mordował a gdyby tak zrobił uznałabyś go za idiotę. Taką samą idiotkę teraz robisz z siebie.
                            • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:03
                              Jak brakuje argumentow, to zaczynasz obrazac. Licz się ze słowami, dobrze Ci radze.
                              A glupia to Ty jesteś, pisałam wielokrotnie to samo, ale nie dociera....
                              Akurat pozaujesz, ze jagaa pisala prawde. Ja tez sadze ze Slazaka najwieksza dyskryminacja
                              jest to, ze traktuje się ich tak jak innych. Jak bandy strajkujących o podwyżki i 14tki
                              pomimo pracy w od lat nierentowej galezi przemyslu
                              Nie urządzam sobie zabawy z ofiar wojny; w jej wyniku moja babcia została tylkoz matka, a dziadek sam na swiecie. A wcześniej mieli dość duże rodziny.

                              Może się zastanow DLACZEGO tak potraktowano SLazakow. Może dlatego ze byli podobni do takiej snake, która mowi o takiej karcie w historii swojej rodziny bez zadnych zahamowani jakby to było cos normalnego, co więcej porownuje cierpienie ofiar wojny z "cierpieniami" po wojnie swojej kolaboranckiej rodziny.

                              Bądź uprzejma nie pisać do mnie więcej, ciężko dyskutować z kims az tak prostackim
                              • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 16:35
                                jakich argumentów? wszyscy Ślązacy kolaborowali? większość? proszę przedstaw dowody. Tak - wszyscy byli na tzw. listach narodowych jak na wszystkich terenach wcielonych do Rzeszy: na Śląsku, w kraju Warty (Wielkopolska) i na Pomorzu. Rozumiem że kolaborowało 100% lub blisko tych z terenów wcielonych z nadanymi kategoriami a nikt z Generalnego Gubernatorstwa? Ciekawa teza. Rozwiniesz? Oskarżenia o kolaborację (dobrowolną i świadomą współprace z wrogiem w trakcie wojny/ okupacji) to bardzo mocne oskarżenia. Ponieważ użyłaś ich zbiorowo wytłumacz co miałaś na myśli. Te ok. półtora miliona mieszkańców polskiej części Śląska w chwili wybuchu wojny? Wszystkich ze Śląska, Pomorza i poznańskiego?
                                • gulcia77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 16:43
                                  Maadzik, to nie ma sensu. Klasyczna wiktymizacja. No skoro Ślązaków czy Łemków prześladowaliśmy, to dlatego, że musieli być winni. Coś jako za krótka spódnica u ofiary gwałtu, czy dziecko lgnące pod sutannę.
                                  • olena.s Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 16:48
                                    Sporo (acz w innym kontekście, ale mechanizmy te same) wyjaśnia Tokarska Bakir w tym tekście.
                                  • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:05
                                    My prześladowaliśmy? Naprawde sadzisz, ze Polacy jako tacy mieli w tej kwestii po wojnie cokolwiek do powiedzenia?
                                    Sadzisz ze to wina Warszawiakow, zapewniam Cie, ze oni po wojnie mieli pilniejsze sprawy do załatwienia niż prześladowania SLazakow...
                                    • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:27
                                      sofia_87 napisał(a):

                                      > My prześladowaliśmy? Naprawde sadzisz, ze Polacy jako tacy mieli w tej kwestii
                                      > po wojnie cokolwiek do powiedzenia?

                                      Naprawdę sądzisz, że Ślązacy czy Pomorzanie wcielani przymusowo do Wermachtu mieli coś w tej kwestii do powiedzenia?
                                      • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:31
                                        A sadzisz, ze wywozeni do obozow Warszawiacy mieli w tej kwestii cos do powiedzenia?
                                        • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:35
                                          A ktoś oskarża o coś warszawiaków?
                                • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:02
                                  Czy Wy wszystkie macie problem z czytaniem ze zrozumieniem?
                                  Czy ja wysuwałam argumenty, ze wszyscy kolaborowali?
                                  Taka snake pochwalila się na tym forum "dokonaniami" przodkow w tym zakresie bez zadnej zenady. Nietrudno się domyslic, ze podobnych przypadkow było więcej. Nigdy nie twierdziłam, ze niewinni tez pewnie trafiali do obozow. Ale za taka, a nie inna sytuacje proponują winic raczej Niemcow; gdyby nie wojna, nie doszloby przecież do takich sytuacji. Podobnie jak nie byłoby wielu ofiar reżimu stalinowskiego.
                                  Wyobraz sobie, ze po wojnie cierpieli prześladowania ze strony własnych rodakow nie tylko Slazacy, ale tez mieszkancy innych rejonow Polski, zatem wybacz, ale nie zamierzam się ze szczegolna troska pochylać akurat nad ta grupa.
                                  Byli tez inni, którym po piekle wojny, zgotowano pieklo PRL, wyłącznie za pochodznie
                                  • gulcia77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:24
                                    Zaczęło się, moja droga, już przed wojną. Śmierć Korfantego, postać Grażyńskiego, ograniczanie autonomii po przewrocie majowym. To jest ciekawa i wielowątkowa opowieść.
                                    A o tym, że wiele grup było prześladowanych nie musisz akurat mi tłumaczyć. Mój osobisty dziadek siedział w Knurowie.
                                  • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 17:57
                                    Po pierwsze to co napisała Gulcia - zaczęło się przed wojną, a poza tym umiemy czytać. Cytat z twojego posta: "A akurat Slazacy dość często po prostu płacili po wojnie za lata kolaboracji" ergo stwierdzasz że jeśli nie wszyscy prześladowani po wojnie Ślązacy to większość byli prześladowani za wieloletnią kolaborację i im się należało. Dość jednoznacznie to wyraziłaś. Więc widać takie masz zdanie. O dziesiątkach tysięcy ludzi
                                    • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 18:34
                                      Myślę, że w Polsce wiele osób nie lubi faktu, że Ślązacy nie poczuwaja się za bardzo do bycia Polakami, co zostało tu kilka razy wspomniane. W spisach powszechnych deklarują narodowość slaska a nie polska, u części są widoczne silne tendencje separatystyczne. Z netu:" Wykazano, że Ślązaków cechuje silna orientacja lokalna i regionalna i słaba orientacja na Polskę jako ojczyznę. Charakterystyczne jest przywiązanie do rodzinnych stron i niechęć do migracji w inne regiony Polski. Podstawą emocjonalnej więzi do rodzinnych stron jest silne poczucie zakorzenienia swojej rodziny, która mieszka tu od pokoleń". Po prostu Ślązacy się sami alienuja a od Polski żądają głównie przywilejów i specjalnego traktowania bo oni górnicy i się poświęcają...Warszawa pogonila niedawno z kretesem pewnego Slazaka z Opola, niejakiego Jakiego, który od roku raptem placi podatki w stolicy mieszkając tu już dlugo - to mówi dużo o warszawskim stosunku do farbowanych lisów i cwaniaków.
                                      • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 19:39
                                        Krótko mówiąc tak jak niektórzy Hiszpanie nie mogą wybaczyć Katalończykom że nie są Hiszpanami tak niektórzy Polacy nie mogą wybaczyć Ślązakom że są Ślązakami. OK, pewnie masz rację. Podobnie często nie potrafili/ nie potrafią wybaczyć ludziom że są Łemkami/ Hucułami, Ukraińcami czy Żydami (2 pierwsze grupy częściej przed wojną). Ewentualnie Kaszubami czy Mazurami. Fair enough. Co nie zmienia faktu że jesteśmy kim jesteśmy czy to się komuś podoba czy nie.
                                        • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 19:46
                                          Bądźcie dobie kim chcecie, ale nie dziwcie się, ze jesteście tak odbierani.
                                          • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 20:03
                                            "Charakterystyczne jest przywiązanie do rodzinnych stron i niechęć do migracji w inne regiony Polski"...
                                            zacytowała bergamotka mieszająca 2 km od swojego miejsca urodzenia.
                                            • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 20:11
                                              Bergamotka mieszkała w trzech innych krajach, zaznaczam. Tu gdzie mieszka, mieszka zaledwie kilka lat bo wcześniej 10 lat mieszkała pod warszawskim adresem i pracowała dla dwóch firm z Krakowa. Bergamotka wie co to emigracja i świadomie wybrała Warszawę a raczej jej bliskie okolice.
                                              • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 21:27
                                                bergamotka77 napisała:

                                                > Bergamotka mieszkała w trzech innych krajach, zaznaczam. Tu gdzie mieszka, mies
                                                > zka zaledwie kilka lat bo wcześniej 10 lat mieszkała pod warszawskim adresem

                                                Czyli większość życia spędziłaś tam gdzie się urodziłaś i dalej praktycznie tam mieszkasz, jednocześnie wieszając innym to jako wadę.
                                                • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 23:30
                                                  No i co z tego? Testowałam i byłam otwarta na inne opcje a nie trzymalam sie rekami i nogami swojego podworka.
                                                  • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 23:42
                                                    No właśnie widać tę twoją otwartość.
                                                  • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 11:50
                                                    Odpuść Bergamotka, Nie warto.
                                                    To są śląskie moherowe berety.
                                                    Ten wątek pięknie pokazał cały ten śląski beton, który jest dumny ze swojej śląskiej megalomani i z pogardą traktuje cła resztę.
                                                    Wystarczy słowo gorol, które na pewno nie jest wyrazem sympatii i jednoznacznie pokazuje, że wszelkie deklaracje śląskiej tolerancji są z palca wyssane.
                                                    Ten wątek pokazuje też, jak pod przykrywką podtrzymywania tradycji, kultywowany jest zabobon i uprzedzenia i wmawia się, że to lokalny koloryt.
                                                    Jagaa wypadła w tym wątku najlepiej, bo była przynajmniej szczera i powiedziała, że Śląsk Warszawy nie znosi.

                                                  • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 11:54
                                                    A wyrazem czego jest słowo "hanys"?
                                                  • gulcia77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 11:59
                                                    Ech, jestem gorolką i nie mam z tym najmniejszego problemu. Tak samo, jak nie mam problemu z byciem siwiejącą brunetką o zielonych oczach. Zgorszenie jest w oczach patrzącego.
                                                  • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 12:23
                                                    gulcia77 napisała:

                                                    > Ech, jestem gorolką i nie mam z tym najmniejszego problemu. Tak samo, jak nie m
                                                    > am problemu z byciem siwiejącą brunetką o zielonych oczach. Zgorszenie jest w o
                                                    > czach patrzącego.
                                                    >

                                                    Co nie zmienia faktu, że słowo "gorol" ma znaczenie obraźliwe, mające charakter poniżenia osoby w znaczeniu "ten gorszy" lub/i stwierdzenie faktu odrębności etnicznej śląskiego regionu.


                                                  • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 12:26
                                                    Według jakich źródeł "gorol" ma znaczenie obraźliwe?
                                                  • gulcia77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 13:43
                                                    No, Hanyską nie jestem, więc jestem gorolką. Tak samo jak ceprem dla górala. To się robi obraźliwe dla tego, kto wjeżdża z nieuzasadnionym poczuciem wyższości. Po prostu należę, jak każdy inny do określonych zbiorów. Zbioru kobiet, brunetek, transportowców, miłośników fińskiego Power metalu i wielbicieli lasagne. Co w tym jest trudnego do zrozumienia?
                                                  • maadzik3 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 18:29
                                                    Region jest odrebny etnicznie ale spowo gorol nie jest obrazliwe. Zwyczajnie okresla czy ktos nalezy do jednej grupy czy nie. Czy slowo wegetarianin albo lepiej miesozerca jest obrazliwe? Ja jest hanyska I wegetaroanka a Moj slubny miesozernym gorolem. Kto powinien sie obrazic?
                                                  • klamkas Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 19:23
                                                    Wszyscy. A jak do tego on jest blondynem, albo ty szatynką, to już w ogóle powód do zerwania kontaktów ze światem.
                                              • taki-sobie-nick Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 21:27
                                                bergamotka77 napisała:

                                                > Bergamotka mieszkała w trzech innych krajach, zaznaczam.

                                                Wyjazd parumiesięczny z panem małżonkiem za mieszkanie nie liczy się. tongue_out
                                                • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 27.10.18, 01:35
                                                  To się mylisz bo w każdym mieszkałam minimum rok. A co z mężem I synem to sie nie liczy? A ty gdzie mieszkalas poza mieszkaniem rodziców?
                                      • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 20:23
                                        Bergamotko. Większość mieszkańców Śląska w spisie powszechnym NIE zadeklarowała narodowości śląskiej. Większość mieszkańców Śląska NIE jest górnikami - pracują w korporacjach, w branży IT, motoryzacji. Nie chcą żadnych przywilejów, bo i po co, pensję w niezłej wysokości dostają na czas.

                                        To, co robisz wobec hanysów w tym wątku, w sumie niczym się nie różni od robienia ze wszystkich muzułmanów ekstremistów. I jest niezgodne z faktami.
                                  • snakelilith Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 19:28
                                    sofia_87 napisał(a):

                                    > Taka snake pochwalila się na tym forum "dokonaniami" przodkow w tym zakresie be
                                    > z zadnej zenady.

                                    Czym takim się pochwaliła snake kłamczuchu? Co ja napisałam o moich przodkach? O jakiś zbrodniach w ich wykonaiu ja pisałam? Co zrobili złego, jakiego przestępstwa dokonali? Z jakiej racji nazwałaś kiedyś moim dziadkiem mordercą, a mnie porównałaś do Mengele? Z racji jakich czynów? Co ty w ogóle wiesz o mojej rodzinie, oprócz tego, że bylii Niemcami i zamieszkiwali niemieckie ziemie?
                                    Jeszcze jedno wredne kłamstwo na mój temat, a piszę post do administracji forum, jak będzie trzeba, to nawet zgłoszę cię na policji za stallking, oszczerstwo, stosowanie mowy nienawiści i podżeganie do przestępstwa. Uprzedzam cię, nie jesteś taka bezkarna jak myślisz, a mnie powoli czara się przelewa i jak chcesz wojny, to możesz ją mieć.
                                    • sofia_87 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 26.10.18, 09:30
                                      Czasem warto pamietac, to co się napisalo
                                      Do Mengele Ciebie nie porownywalam, napisałam jedynie, ze to Twój rodak smile

                                      Zacznij, ale może najpierw poswiec wieczor i poczytaj jaki jad wylalas na tym forum i Polske i Polakow, a potem wyciągnij wnioski w która strone poszloby oskarżenie i jaki bylby tego wszystkiego wynik smile. Gdyz uprzedzam, ze jak zaczniesz, to już nie będzie odwrotu. Za bardzo Toba gardze aby pozwolić bys mnie obrazala

                                      snakelilith 22.10.18, 16:25

                                      >>Smutno mi z tego powodu, ale ty nie znasz historii mojej rodziny i nie wiesz jaką cenę zapłaciła ona za winę kolaboracji z dyktaturą. Ale zapewne myślisz, że niemieckie matki nie mają moralnego prawa do opłakiwania swoich dzieci, czy bliskich, którzy stracili swoje życie. I twoja krzywda jest zapewne największa. Żeby ona jeszcze była naprawdę twoja. <<
                          • bergamotka77 [...] 25.10.18, 14:29
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:46
                              bergamotka77 napisała:

                              > Powiem więcej- Slazaczka snake

                              Kobieto, spójrz do lustra. Jesteś na szczycie autorów prymitywnych, prostackich wypowiedzi na tym forum. Jesteś warszawianką. Czy ktoś z twojego powodu bredzi o kulturze warszawiaków?
                              • janja11 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:52
                                No odjechałaś z tą listą smile
                              • bergamotka77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:08
                                Nie jestem warszawianka bo obecnie mieszkam pod Warszawą. Mam 2 czy 3 km do jej granic 😃 W Warszawie się tylko urodziłam, mieszkałam przez dekade, skończyłam szkoły i uczelnie wyższe, pracowałam, no i jedno dziecko chodziło i chodzi tam do szkół. No i meza mam warszawiaka.
                                Mówi się spójrz w lustro a nie do lustra. Ty za to jesteś uosobieniem kultury wypowiedzi 🤔
                                • larrisa Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 16:51
                                  bergamotka77 napisała:

                                  > Nie jestem warszawianka bo obecnie mieszkam pod Warszawą. Mam 2 czy 3 km do jej
                                  > granic 😃 W Warszawie się tylko urodziłam, mieszkałam przez dekade, skończyła
                                  > m szkoły i uczelnie wyższe, pracowałam, no i jedno dziecko chodziło i chodzi ta
                                  > m do szkół. No i meza mam warszawiaka.

                                  No tak, to wcale nie jesteś warszawianką...bądź sobie zresztą kim tak chcesz, niemniej nikt z forum nie robi z jednej forumki uogólnienia na całą grupę osób.
                          • olena.s Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:34
                            Troszeczkę ci szwankuje to i owo.
                            Mówię o czasach powojennych, za które odpowiadalo nasze państwo, złotko (nb ty też - "poczytala co się w całym kraju dzialo w latach powojennych " - do tego się odnosiłam). Nie o wojennych.
                            I po wojnie nasze państwo - najostrzej w latach tuz po 45, mniej ostro ale parszywie w latach kolejnych - traktowało wszystko to, co nie było wciskalne w foremke poządanego zawężonego polskiego kształtu. Przede wszystkim Ślązaków, ale i Mazurów.

                            >o wojnie za lata kolaboracji, sadzisz ze oni tez sa ofiarami?
                            Tak, osoby prześladowane ZBIOROWO za przynależnoć narodową, etniczną, za język, za wyznanie, za rasę, za orientację seksualną, pochodzenie itp, a nie karane indywidualnie za ich własne, jednostkowe czyny są niewątpliwie ofiarami. Ofiarami czynów moralnie nieusprawiedliwialnych, a w cywilizowanych systemach - kryminalnych. Dodam, że ta "kolaborcja" często polegała na przymusowym wcieleniu do wojska.....
    • bei Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:16
      Ja znam samych fajnych ludzi ze śląska- pracowitych, mądrych, dowcipnych, urodziwych😊
      Kobiety ( te które znam) są ciemnowłose, ciemnookie, drobne i niewysokie. Energia je rozsadza, są bardzo pozytywnie nastawione do świata. Kaszubki, które znam mają urodęi charakter jak góralki- zwiewne, jasnowlose lelije😊, b gospodarne, pracowite, zaradne.
      • kolpik124 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:30
        cyganska domieszka krwi?
    • bialeem Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 11:36
      Żebyś ty widziała jaka jest niechęć Łemków do Polaków, albo diaspry ukraińskiej. To dopiero jest zimna wojna. Matka mojego byłego mnie praktycznie od wywłok zwyzywała jak się dowiedziała, że chłop sobie przygruchał kogoś spoza kręgu. Tych animozji jest dużo, ale są dla szarego człowieka nieodczuwalne.
      • gulcia77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:36
        W ogóle kwestia przesiedleń, obozów koncentracyjnych PO wojnie, prześladowań że względu na pochodzenie etniczne w Polsce powojennej to dla wielu Polaków zupełnie nieznana karta. Nie byliśmy aż tak kryształowa, jak usiłujemy się widzieć i dlatego pewnie tak łatwo zakuwać się w stereotypy. I to wyłazi, zwłaszcza w takich dyskusjach, jak ta.
        • sumire Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 14:42
          Otóż to. To jest bardzo ważne, co napisałaś.
          • olena.s Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:00
            Tak. Ja bym do tego dodała dwa aspekty:pierwszy to niemal stuprocentowe zrealizowanie endeckiego modelu polskości przez PRL. Drugi to budowanie wzorca nieustannej podniosłej ofiary, niewinnej i cierpiącej.
          • gulcia77 Re: Do Slazaczek cd pochodzenia 25.10.18, 15:04
            Bo ja nie jestem Hanyską, tylko gorolką. I to taką solidnie wymieszaną. Ale urodziłam się na Śląsku i tu jest mój dom. A moja rodzina to przeróżne korzenie. I Wielkopolska i Alzacja i Ukraina i Węgry. Zawsze staram się rozumieć ludzi, wśród których żyję. Zrozumienie Śląska jest trudne i wymaga trochę wysiłku, ale nie jest niemożliwe. I im bardziej się ich poznaje, tym bardziej szanuje.
            I jeszcze jedno - mieszkałam w różnych częściach Polski, ale najlepiej czuję się tu, gdzie teraz jestem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka