korniz
30.10.18, 10:51
Nie sądziłam,że mnie to spotka,żyję w innym świecie.Do sedna.Syn przychodzi bez zapowiedzi z dziewczyną (ma 16 lat za miesiac 17 syn 19) znają się 3 tyg.Zamyka się z nią swoim pokoju.Sytuacja dla nas niezręczna.Robią tam wiadomo co.Nie byłam tego do wczoraj świadoma.Nie poznaję wasnego dziecka.Tłumaczę mu klucz zabrałam z pokoju.I mowie nie bedziesz robil z mojego mieszkania burdelu.On na to wy jestescie nienormalni staroświeccy.Jak mnie dziewczyna zostawi to sie zabije itp.Stałam wryta.Niby dorosly a tak nieodpowiedzialny.Naukę ma gdzieś,o maturze nie myśli,wieczorami pracuje,spotyka sie z nią zaniedbujac nauke,obowiazki,itp.Co byscie zrobily w takiej sytuacji gdyby wasze dziecko niby dorosle a tak glupio postepowalo.Słusznie zabrałam mu klucze do jego pokoju zeby nie zamykal sie?