tanebo2.0 03.11.18, 23:41 W nawiązaniu do innego tematu - co ematki poradziłyby synowi gdyby ten zwierzył się im że żadna go nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrs.solis Re: Syn incel? 03.11.18, 23:55 Nie wiem, na szczescie nie mam syna tym bardziej takiego, ktorego zadna nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Syn incel? 04.11.18, 00:00 A dlaczego incel w tytule? Nie każdy facet który nie ma powodzenia postuluje rozwiązania siłowe (jak incele), nie każda kobieta która nie może mieć dzieci porywa cudze niemowlęta. Całkiem dużo ludzi panuje nad popędami. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Syn incel? 04.11.18, 01:07 ja bym mu powiedziala, ze skoro wujek M. panne znalazl to i on znajdzie, czasem trzeba dluzej poczekac jak wujek K. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 07:39 Tylko ciekawe, jaką pannę ten wujek M. znalazł i czy zadowolony jest z wyboru. Bo związek z rozsądku lub na siłę to żadna frajda. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Syn incel? 04.11.18, 07:42 Wujek M nie zapytał ciebie o zdanie czy dobra panienka? Ojej Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 07:57 Nie rozumiesz. On powinien samego siebie zapytać. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 08:03 Nie wiem, to już jego sprawa. Jednak związek z rozsądku, bez namiętności, jest tylko namiastką prawdziwej relacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Syn incel? 04.11.18, 08:09 Tak, ale dlaczego zakładasz, że wujek w takim jest. Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Syn incel? 04.11.18, 13:44 No cóż, czasem lepsza namiastka niż bycie naczelnym frustratem na ematce. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 13:46 Namiastka może tylko pogłębiać frustracje i poczucie beznadziei. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Syn incel? 04.11.18, 20:06 jakos mi nie wyglada na sfrustrowanego. kwiaty kupuje jej z kazdej okazji, pamieta o wszystkich urodzinach, imieninach, walentynkach, dniach kobiet, rocznicach itd. i to nie jakas jedna zdechla roza a wielki bukiet, zawsze wielki. zleca kupowanie prezentow, wie co zona chce dostac. nie potrafisz uwierzyc, ze mozna sobie znalezc fajna i wierna zone nie bedac adonisem? baaa, jak ja poznal to mieszkal z rodzicami. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Syn incel? 04.11.18, 08:41 no wlasnie wujek M znalazl mloda (6lat mlodsza) i ladna dziewczyne, troche nieopierzona. sam byl brzydki jak noc i gruby okropnie. poki co malzenstwo ma sie dobrze, maja dwoje dzieci i nic nie zapowiada zmiany. wujek M nie byl ani bogaty ani jakis super inteligentny, pracuje fizycznie ale ma inne zalety. zostal wyswatany. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 10:03 Jesteś pewna, że rogi ani razu mu nie urosły? Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Syn incel? 04.11.18, 10:12 uwazasz, ze kobiety to puszczalskie z natury? rogi nie urosly bo to moja bratowa, mieszka obok, ma 2 dzieci, psa, codziennie sprzata dom i nie pracuje. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 10:18 Nie, nie uważam, ale nie jest przecież tak że każda kobieta jest w 100% perfekcyjnie czysta wobec męża, zdrady się zdążają, nawet jak wychodzą na światło dzienne, to nie zawsze doprowadzają do rozwodu. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Syn incel? 04.11.18, 10:21 Czysta? Tobie już całkiem wyobrażenia o prawackich dziewicach mózg zlasowały. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 10:31 Czysta wobec męża, czyli taka co rogów nie doprawiła (jeszcze) Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Syn incel? 04.11.18, 10:42 wheels.of.fire napisał: > Czysta wobec męża, czyli taka co rogów nie doprawiła (jeszcze) > Czysta to umyta. Ta, co nie zdradza to wierna/lojalna/uczciwa. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Syn incel? 04.11.18, 11:27 prawdziwy mezczyzna to lubi kobiety, ktore sie nie myly ze dwa dni, jak nasz krol jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Syn incel? 04.11.18, 13:43 w XVII wieku panowal, jeden z najbardziej znanych. w kolejnosci to trzeba by policzyc. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 13:51 A w Wersalu defekacji dokonywano na podłogę i potem to zamiatano. Odpowiedz Link Zgłoś
livia.kalina Re: Syn incel? 06.11.18, 23:12 a potem Kownacki nauczył ich jeść widelcem. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: Syn incel? 04.11.18, 10:46 zdrady sie zdarzaja ale ja osobiscie poznalam tylko jedna kobiete, ktora zdradzala meza (maz ja w tym samym czasie tez). mam wiele znajomych mezatek, takich ktore znam po ponad 30lat i moge z nimi porozmawiac o wszystkim bo sie znamy jak lyse konie. wiemy o sobie wiele i wyobraz sobie, ze zadna meza nie zdradza. zadna tez sie nie rozwiodla. no jakos tak samo wyszlo. wiesz, ze ludzie potrafia sobie zaufac i nie szpieguja partnerow ani nie podejrzewaja permanentnie? wiele osob nie potrzebuje tez romansow na boku bo zwyczajnie ma wszystko czego mu w zyciu potrzeba ani nawet nie ma czasu na romanse? wie, ze z tego nic dobrego nie wyniknie? ja ze swoim jestem 10lat, jakbym miala teraz szukac drugiego to by mi sie nie chcialo. Odpowiedz Link Zgłoś
morekac Re: Syn incel? 04.11.18, 10:29 A jak ci pisałam, Józek, byś szukał panny w środowiskach oazowych, to byłeś oburzony. A obsesję na punkcie cnotliwości panny masz ewidentnie. Może na pielgrzymkę idź, najlepiej warszawską, bo długa. Taki tinder dla wierzących. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 10:32 Czysta wobec męża, czyli taka co rogów nie doprawiła (jeszcze). A nudne środowiska oazowe mnie nie kręcą, ja kocham muzykę, dobre jedzenie, dobre piwo, ciekawe puby, jestem hedonistą bardzo zaopsorbowanym bodźcami. Odpowiedz Link Zgłoś
hosta_73 Re: Syn incel? 04.11.18, 10:53 Ale z takim słownictwem ("czysta kobieta" wtf!) środowisko oazowe wydaję się być dla ciebie odpowiednie. Moze niepotrzebnie źle sie nastawiłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 10:57 Czysta w sensie fair play, dziewicy to ja bym nie chciał notabene. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Syn incel? 04.11.18, 11:54 Znaczy szukasz jednorożca. Naprawdę, daj sobie już spokój z przekonywaniem wszystkich naokoło, znajdź sobie chłopaka i zacznij żyć jak człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 12:00 Jakiego jednorożca? Gdzie ja o dziewicy pisałem? Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Syn incel? 04.11.18, 12:07 O jednorożcu mówię, czyli o pięknej, wspaniałej, mądrej, zarabiającej, niedziewicy, która w dodatku nie ma zbyt dużego przebiegu oraz jest w łóżku dziką kotką. Dziewicę to jeszcze pewnie byś znalazł. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Syn incel? 04.11.18, 12:07 Aha, i odmawiającej wszystkim z wyjątkiem oczywiście Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 12:16 Od razu tam mega piękna i super zarabiająca i wielka dzika kotka w łóżku (taką już miałem i okazało się że nie tylko dla mnie chce być tą dziką kotką), a reszta to się zgadza. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: Syn incel? 04.11.18, 11:53 "Tinder dla wierzących" Słyszałam ci ja o tych ciążach pielgrzymkowych, oj słyszałam... Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 12:01 Chyba u jakichś zahukanych mało bystrych szarych myszek, które są tak nieśmiałe że odmawiać nie potrafią. Odpowiedz Link Zgłoś
yuka12 Re: Syn incel? 04.11.18, 12:17 Jeżeli chodzi o Oazy, to też guzik wiesz. I kobiety Ci dobrze radzą- chcesz wiernej i spokojnej żony, poszukaj w kościele. Albo w bibliotece. Choć, jak się domyślam, wolałbyś, żeby Ci spłynęła jak anioł z nieba na którejś męskiej popijawie 🙂. W takim razie powodzenia 😀. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 12:24 Kto powiedział, że jakiejś strasznie spokojnej szukam? Od oazowych klimatów trzymam się daleka, pewnie bym tam się nasłuchał że trzeba przyjmować do nas głodującą Afrykę i prezerwatywy oraz rock'n'roll to wynalazki szatana podobnie jak robienie zakupów w niedzielę i skupianie się na własnym ciele. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Syn incel? 04.11.18, 07:28 Podalabym przykłady kolegów i obcych panów, którzy mieli/mają żony czy dziewczyny, mimo ze są: - karłem - wariatem - panem pokrytym wlochatymi brodawkami - klopsikiem/dużym klopsem - tatą Borejko - brutalnym chamem - księdzem 50+ I tak dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 07:42 Jakby ktoś to przeczytał i sobie zadał pytanie, kim ma być w takim razie normalny który nie potrafi znaleźć sobie baby, to wiesz jaka nasuwa się odpowiedź? Że musi być po prostu peezdą. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Syn incel? 04.11.18, 07:47 Uhm. Tak. Albo po prostu nie wykazuje cienia inicjatywy, zero, nul, żadnych sygnałów. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Syn incel? 04.11.18, 07:38 To nie syn ematki Syn ematki prowadzi aktywne życie seksualne już jako nastolatek. Oczywiście nie u mamusi w domu. Tak poważnie to nie wiem co miałaby by dać mu rozmowa w temacie ze mną. Warto chyba synów wychowywać w poczuciu, że nie muszą nic nikomu udowadniać. Zwłaszcza sobie. Nie kastrować. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Syn incel? 04.11.18, 07:39 > co ematki poradziłyby synowi gdyby ten zwierzył się im że żadna go nie chce? Nie mam syna, ale w teoretycznej sytuacji zastanowiłabym się, czy nie należy syna wysłać: pod prysznic do fryzjera do dermatologa do sklepu z młodzieżowymi ciuchami do biblioteki do terapeuty specjalizującego się w panowaniu nad emocjami na kurs tańca i dobrych manier i do osiedlowego domu kultury na jakieś zajęcia dla dziewczyn (kroju i szycia?) Odpowiedz Link Zgłoś
olena.s Re: Syn incel? 04.11.18, 11:26 O, zwłaszcza do biblioteki. Wojciech Młynarski - Piosenka o chirurgii plastycznej Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 15:59 Ty podobno nie pracujesz, więc masz czas czytać ogromne ilości książek, ale na ilość przeczytanych książek jeśli brak zauważalnych zalet typu wygląd i zarobione pieniądze, to facet co najwyżej może wyrwie małomiasteczkową bibliotekarkę, może i oczytaną, ale będącą szarą myszką. Ja może dużo książek nie czytam, ale za to jestem bardzo osłuchany muzycznie i muzyki to kiedyś słuchałem godzinami dziennie, kosztem innych rzeczy. Niestety też godzinami dziennie użalałem się na forach internetowych i to już uważam za bardzo stracony czas. Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: Syn incel? 04.11.18, 07:40 Każda potwora znajdzie amatora, tylko czekać trzeba Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Syn incel? 04.11.18, 07:49 No, incele tak czekali, siedząc w swoich pokojach przed kompem i żrąc czipsy. I właśnie się obudzili sfrustrowani, że niekoniecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 07:56 Pytanie, czy ten amator będzie się drugiej stronie podobał. A w przypadku facetów jest to trudniejsze, bo nie ukrywajmy, jak ktoś jest dobry bajerant to samo to się kobietom podoba i jest to jakimś tam istotnym składnikiem męskiej atrakcyjności, u kobiet to wygląda inaczej. Tak czy inaczej, facet bez bajery mocno traci. Mężczyzna powinien umieć zabiegać o kobietę, bez bajery przystojny może być mniej pociągający od brzydkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Syn incel? 04.11.18, 08:19 W śmietniku własnych wyobrażeń, projekcji rycerzy Reddita i fantazji z portali randkowych. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Syn incel? 04.11.18, 08:08 zaczęłabym się martwić dopiero, gdyby był po 30. jeśli nie głosi prawd z artykułu poniżej. jeśli głosiłby nienawiść wobec kogokolwiek - leczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Syn incel? 04.11.18, 08:45 Jezusie, nie martwiloby Cię, gdyby dwudziestolatek nie był w stanie ogarnąć dziewczyny nawet na chwilę? Przecież od niezrzuconego testosteronu bije chłopcom na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Syn incel? 04.11.18, 08:55 eeee tam, znam przypadki, że realizują się inaczej (sport, muzyka, wyjazdy zagraniczne, badania naukowe i inne takie), mam znajomego, który dopiero po skończeniu trzech kierunków, znalezieniu pracy i kupieniu mieszkania zaczął się rozglądać, miał po 30, choć spisywaliśmy go na straty (właśnie tym tekstem:skoro do tej pory nic, to pewnie już nigdy nic), ma piękną, inteligentną żonę i dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Syn incel? 04.11.18, 08:57 No i co z tego martwienia powinno wynikać? Tak z ciekawości. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Syn incel? 04.11.18, 08:52 Z ciekawości - jak sobie wyobrażasz leczenie 25-latka, który głosi, że powinien dostać babę z przydziału, bo mu się należy z tytułu bycia władcą świata? Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Syn incel? 04.11.18, 09:10 pytanie wątku głównego brzmi "co poradziłybyście?". odpowiedź moja: leczenie. czy z mojej rady skorzysta, czy pozostaję autorytetem jako matka dla syna w wieku 25 lat, to już jest inna kwestia. jeśli owe zachowania odbywają się pod moim osobistym dachem, wypraszam. jeśli na własny rachunek, płonę tylko ze wstydu, że wychowałam (wraz z mężem) takiego syna. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Syn incel? 04.11.18, 09:27 Kompletnie nie zgadzam się z tezą jakoby za postawę wobec świat i ludzi 25-latka odpowiadali wyłącznie rodzice i wychowanie domowe. Od circa about 13. roku życia zaczyna się proces socjalizacji wtórnej i człowiek samodzielnie analizuje różne przekazy z różnych źródeł. Odpowiedz Link Zgłoś
mae224 Re: Syn incel? 04.11.18, 09:32 ależ ja takiej tezy nie stawiam, wręcz nawet jestem zdania, że wszyscy pełnoletni powinni zaczynać życie na własny rachunek OBOWIĄZKOWO poza domem i odpowiadać za swoje czyny. nie zmienia to faktu, że mogę przez całe życie być dumna/zawstydzona z powodu pracy, jaką włożyłam w wychowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Syn incel? 04.11.18, 10:16 Mogę podejrzewać, że bycie matką incela jest frustrujące, ale jakby jeszcze mnie pytał o rady w zakresie wyhaczenia panny, to bym się kompletnie załamała. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Syn incel? 04.11.18, 10:29 Nic, od rozmów z synami na pewne tematy są dorośli mężczyźni - zawołałabym etatę. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Syn incel? 04.11.18, 10:46 Powiedziałabym, że jego matki przez długi czas nikt nie chciał, a jego obecność na świecie jest żywym dowodem na to, że takie kwestie się zmieniają. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 10:59 Podobno na brak powodzenia nie narzekałaś. Odpowiedz Link Zgłoś
grrru Re: Syn incel? 04.11.18, 13:28 Ja nie mam powodzenia w znaczeniu tłumu chętnych. Co nie znaczy, że miałam w życiu problem ze znalezieniem mężczyzny do stworzenia relacji. Ale do pewnego momentu nikt nie był mną zainteresowany, ewentualnie jako pełna kompleksów nastolatka tego po prostu nie zauważałam, bo wydawało mi się niemożliwe Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 13:39 Piszesz o wieku nastoletnim, a ja wianka się pozbyłem w wieku 28 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Syn incel? 04.11.18, 10:49 Powiedziałabym, żeby przestał wchodzić na forum braci samców, bo spotka go smutny los wiecznego koniobijcy. Odpowiedz Link Zgłoś
gyubal_wahazar Re: Syn incel? 04.11.18, 14:07 A co to za perfidny seksizm ? Co etatki mogłyby poradzić, już się nie liczy ? Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Syn incel? 04.11.18, 15:14 Z moich obserwacji wynika, że tacy mężczyźni są efektem określonego wychowania, określonych wzorców rodzinnych (brak ojca albo ojciec "incelopodobny", którym rządzi mamusia). Takie "mamusie", zawiedzione na mężczyznach albo kastrujące swoich mężów, wychowują synów, którzy są zalęknieni, za wszelką cenę unikają zmiany, ryzyka, boją się odpowiedzialności za swoje decyzje. A to jest niemęskie, a więc dla kobiet odpychające. Do tego, często mamusie wychowują ich w przeświadczeniu, że są najwspanialsi. Mam w swoim otoczeniu dwa przykłady: nieco starsi ode mnie pan bibliotekarz (syn sąsiadki moich rodziców) i pan pracujący w muzeum jako pilnujący eksponatów (dalszy sąsiad z czasów, gdy mieszkałam w Polsce). Obydwaj po studiach wyższych (odpowiednio: filozofia i stosunki międzynarodowe), w wieku ok. 40., oczytani i sfrustrowani brakiem pieniędzy - mają się jednak za elitę intelektualną, niedoceniona przez prostackie społeczeństwo. Mieszkają z mamusią/rodzicami. Nie próbują szukać innej pracy, aby wyprowadzić się z domu (jeden z nich ma nawet mieszkanie, które jest wynajmowane), bo boją się zmian, ryzyka, nie tolerują stresu itp., nie będą pracować z korporacyjnymi prostakami. Ja skończyłam tzw. "ambitne" studia i wyjechałam za granicę. Mój brat podobnie. Gdy przyjeżdżam do Polski, słyszę od nich złośliwości, próby wykazania mi, że nie jestem tak oczytana, jak oni - ot, taka nowomodna prostaczka goniąca za pieniądzem, zamiast poczytać Prousta. Swoją drogą, ich "intelektualne" rozważania bywają bardzo banalne a ich wykształcenie jest IMO powierzchowne (np. znajomość języków to tylko angielski i to dość słabo). I jeszcze usłyszałam, że mi się udało (!!!) w życiu. Jednocześnie, niby humaniści/intelektualiści a niesamowicie zazdrośni, że inni mają (zarobione przez siebie!) pieniądze i podróżują, kupują i urządzają mieszkanie itp. A wygląd naprawdę ma tu niewiele do rzeczy a czasami jest skutkiem prowadzenia "życia incela" (chipsy i komputer = otyłość i trądzik). Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 15:53 Ja szczerze mówiąc też nie lubię ryzyka i lubię osiadły tryb życia. Nie kręci mnie walka o wielki dom, praca na saksach, ciągle podróże służbowe, wieczne delegacje i loty samolotem. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 04.11.18, 15:55 Ale jestem też korporacyjnym prostakiem, dla odmiany Ci faceci o których piszesz, to wykapani starzy kawalerowie. Odpowiedz Link Zgłoś
lilicziczi Re: Syn incel? 04.11.18, 20:50 Raczej pewnie tak - jeden, na wiadomość, iż mój brat i jego żona będą mieli dziecko, powiedział, że rodzina/dziecko to dużo kosztuje a on zarabia mało.... Incele, bo sfrustrowani i agresywni, chociaż nie fizycznie, ale słownie (złośliwości, kpiące uśmieszki, pełen wyższości ton itp.) Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 05.11.18, 07:31 Fakt, dziecko kosztuje i pan bibliotekarz może mieć problem z utrzymaniem niepracującej żony i dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Syn incel? 05.11.18, 07:37 Niech zmieni pracę albo zacznie dorabiać. A w ogóle to niech najpierw kogoś pozna, a potem projektuje związek, dziecko i wspólny budżet. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 05.11.18, 17:56 Ja bym jednak najpierw polecił zacząć zarabiać normalnie, a nie ochłapy. Odpowiedz Link Zgłoś
wheels.of.fire Re: Syn incel? 06.11.18, 22:48 Jakaś nagonka tu ostatnio na prawiczków lub facetów co mało bab bzyknęli. Z każdego się robi incela. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Syn incel? 06.11.18, 23:00 claudel6 napisała: > a wiecie, że Unabomber był incelem? I na dodatek mial na nazwisko KACZYNSKI ... double whammy Cheers. Odpowiedz Link Zgłoś