nie samcy
Sporo było o siostrach i szwagierkach, a mało na e-matce o braciach i szwagrach.
Lubicie? Przyjaźnicie się?
Ja mam dwóch szwagrów, z którymi bardzo się lubimy, dzwonimy poza okazjami rodzinnymi, tańczymy na weselach i pijemy łychę. Jednego znam od lat, był moim kolegą z pracy, zanim się spowinowaciliśmy, drugi młodszy i nowszy, ale też polubiliśmy się od razu.
Braci niestety nie mam