Dodaj do ulubionych

Robienie się i nastaranie

12.01.19, 10:43
Co powoduje że istnieją kobiety i wcale nie jest ich mało, które są w stanie przeznaczać bardzo dużo czasu na strojenie się. Czy to jest osobowość czy hobby, czerpią z tego przyjemność czy to jest tylko samodyscyplina bo wiedzą że idealnie dopracowany look pomoże im w osiąganiu celów i na polu męsko damskim i zawodowym, coś z tego mają więc się spinają?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 10:49
      Zapewne sprawia im to przyjemnosc indodaje pewnosci siebie.
    • barbibarbi Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 10:51
      Osobowość taka, mają lepsze samopoczucie gdy się zrobią, bo niezrobione czują się gołe/szare, nikt się za taką szarą myszą nie obejrzy a one czerpią siły z zainteresowania innych ludzi, że faceci się oglądają. Inna sprawa, że często mają skłonność do przesady i ludzie się oglądają nie jak za pięknością, tylko jak za dziwadłem.

      nastaranie i dziubdziuś na stałe wrosły do ematki.
      • 21mada Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 15:59
        > one czerpią siły z zainteresowania innych ludzi, że faceci się oglądają
        O, to o mnie! Ale to przecież wyjątki, a wątkodajka pisze o tym jak o jakimś powszechnym zjawisku. Może te wszystkie nastarane to nie ematki?
        • bergamotka77 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 16:09
          Ematki są zbyt światłe by własną samoocenę opierać na oglądaniu księża nimi innych, zwłaszcza facetów. I nie ironizuje. Uwaga ematek skupia się na wygladaniu młodo a jak wiadomo nadmiar makijażu postarza 😁
          • bergamotka77 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 16:09
            * "się za nimi" a nie księża 😃
    • miss_fahrenheit Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 11:05
      To może być wszystko.
    • xperia80 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 14:29
      Albo poświęcają co rano 2 godz na makijaż i fryz.
    • bergamotka77 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 14:35
      A ty znowu? Masz jakas obsesje z tym związaną?
    • kadfael Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 14:39
      A co to jest nastaranie?
      Dobra żartowałem. Wiem. Ale jedyne miejsce, w którym się natknęłam na ten wyraz to posty na emamie.
      A clou. Bo lubią?
      • xperia80 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 14:43
        Moja matka zawsze zrzędziła, że się "nastarała", czyli narobiła w kuchni, a nikt nie docenił. Ale w kontekście dbania o siebie rzeczywiście niespotykane.
    • mrs.solis Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 15:38
      Sama nie wiem, moze osobowosc. Spedzalam wakacje z bratowa na wsi zabitej dechami gdzie psy dupami szczekaja i ona co rano jak wstawalam robila sobie pelen makijaz i kleila szcztuczne rzesy. Jedyne miejsce publiczne do jakiego chodzilysmy to byl wiejski, maly sklepik.
      • mondovi Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 15:45
        Byłam za czasów studenckich na jakimś rajdzie w Górach Świętokrzyskich. Spało się w śpiworach w stodołach itd. Koleżanka cały wyjazd chodziła w okularach przeciwsłonecznych, bo nie chciała, żeby jej chłopak zobaczył ją bez makijażu.
        • taki-sobie-nick Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 20:13
          Koleżanka cały wyjazd chodziła w okularach prze
          > ciwsłonecznych, bo nie chciała, żeby jej chłopak zobaczył ją bez makijażu.
          >
          Ale jeszcze był dół twarzy. tongue_out
          • miss_fahrenheit Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 20:15
            Zapewne okulary rzucały cień na resztę twarzy wink
      • pomnikdeszczu Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 20:45
        Ja kilka lat temu byłam na koncercie rockowym, sala koncertowa ciemna, a przed koncertem widziałam, jak jedna dziewczyna prostowala sobie włosy w toalecie smileniektórzy czują widocznie potrzebę bycia pięknymi nawet, gdy nikt nie patrzy smile
    • 21mada Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 15:52
      >Co powoduje że istnieją kobiety i wcale nie jest ich mało
      Jest ich bardzo mało, a na forum prawie wcale. Kiedyś założyłam wątek o podobaniu się mężczyznom to większość ematek pisała że w ogóle im nie zależy na podobaniu się, a już tym bardziej nie poświęcają czasu na pindrowanie się.
      • grru Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 22:56
        Bo mają już osiągnięte cele na polu damsko - męskim
        • mum2004 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 23:02
          Akurat takie tapety to wielu mężczyzn odrzucają. Wychowałam się z bratem i jego kolegami, z takich nastaranych babek to się głównie nabijali.
    • 21mada Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 15:55
      A jeśli chodzi o mnie to pindruje sie bo wierze że idealnie dopracowany look pomoże mi w osiąganiu celów na polu męsko damskim. (Niestety nie ma tu prostej korelacji.)
      • mum2004 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 23:02
        Z doświadczenia wiem, że jest dokładnie odwrotnie.
        • minniemouse Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 05:51
          mum2004 napisała:
          Z doświadczenia wiem, że jest dokładnie odwrotnie.

          widocznie nie umiesz sie dobrze zrobic. proste.

          Minnie
          • 35wcieniu Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 09:39
            Raczej po prostu nie musi bo albo jest z natury urodziwa, albo nie celuje w facetów, którzy patrzą tylko na wygląd.
          • mum2004 Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 10:13
            Na pewno nie umiem ,,się dobrze zrobić'', ale nie jest mi to zupełnie do niczego potrzebne. No może budowlańcy na ulicy za mną nie gwiżdżą ale w codziennych relacjach z facetami i kobietami - wystarcza mi podstawowa higiena osobista i mega delikatny makijaż do pracy.
          • jola-kotka Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 10:25
            👍
    • taki-sobie-nick Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 20:13
      Stawiam tezę, że niezrobione nie czują się kobietami. To musi być ciekawe.
    • mail-na-gazecie Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 22:40
      Ja się pindrzę, bo lubię smile od LO mam praktycznie zawsze zrobione oczy i powiem tylko, że jak się ma już wprawę i własny styl, to nie zajmuje to aż tyle czasu ani nie zaprząta aż tak głowy
    • mum2004 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 22:51
      Znam kilka dziewczyn, które nawet do śmietnika nie wyjdą w dresie czy bez makijażu. Dla mnie to jakiś taki brak akceptacji siebie, wieczne zwracanie uwagi na to co inni powiedzą. Szczerze to im współczuję, myślę że źle się ze sobą czują jak widzą się w lustrze bez makijażu.
      • mikams75 Re: Robienie się i nastaranie 12.01.19, 23:13
        mam podobne zdanie, choc sie czasem zastanawiam czy one maja poczucie bycia wiecznie pod obstrzalem czy mysla, ze sa takimi pepkami swiata, ze innych interesuje ich makijaz czy tam inne "nastaranie".
        Bo to dwie rozne przyczyny/postawy.
        • jola-kotka Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 03:18
          Ani jedno ani drugie. To jest nawyk, przyzwyczajenie. Tak jak dla wielu nie wychodzenie z domu bez umytych zebow czy zjedzonego sniadania.
    • jola-kotka Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 03:15
      Osobowosc, albo to czujesz i musisz inaczej paskudnie sie czujesz sama ze soba albo nie czujesz i wtedy zalezy albo nie robisz albo dostosowujesz sie do otoczenia w jakim przebywasz i jesli widzisz ze odstajesz to starasz sie przynajmniej na te minimum sie wysilic. Tak przynajmniej mi sie wydaje. Srednio widze ze kto wewnetrznie nie czuje takiej potrzeby poswieca na to duzo czasu dla opinii innych.
      • swinki_trzy Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 13:25
        Łącznie z tym, że śpi w makijażu, bo bez niego miewa koszmary ze sobą w roli głównej?
        • jola-kotka Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 15:39
          Nie, kobieta ktora o siebie dba wie, ze na noc nalezy makijaz bardzo dokladnie zmyc, odpowiednim produktem i nalozyc odpowiednia dla jej skory pielegnacje.
    • saskia44 Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 09:34
      Co powoduje że istnieją kobiety i wcale nie jest ich mało, które są w stanie przeznaczać bardzo dużo czasu na strojenie się.

      Pech - nie urodzily sie zbyt urodziwe wiec musza spedzac duzo czasu zeby wygladac w miare. Sa oczywiscie takie ktorym nie zalezy, nie sa urodziwe i nie maja z tym problemu.
      • jola-kotka Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 10:23
        😂😂😂
    • aga_mon_ber Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 09:37
      Żeby się stroić, nie trzeba na to dużo czasu. Na zrobienie paznokci, fryzjera, to owszem.
      Może te kobiety robią to dla siebie, żeby sobie się podobać?
    • triismegistos Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 09:46
      Chyba hobby i osobowość. Mam taką koleżankę, jej hobby to ciuchy, torebki i pindrzenie. Niejedyne hobby dodam. Fajna z niej babeczka, tylko ja czasem pukam się w głowę jak kupuje czapkę z guessa, a ona jak zamiast kupić sobie jakieś fajne ciuchy wydaję kasę na komiksy.
    • katja.katja Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 11:09
      Nie wiem, ja całe życie pod tym względem byłam dziadówką, eleganckie ubranie zawsze było niewygodne dla mnie, drapało, makijaż był czymś nieprzyjemnym na twarzy (takie odczucie), na szczęście okazało się, że mam ZA i dużo dziewczyn z ZA ma tak samo, gdyż zwykle współgra to z ogólną nadwrażliwością np. skóry czy zaburzeniami sensorycznymi. Nie ma jak wygodny i miękki dres.
    • fawiarina Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 12:40
      Nie wiem, ale zazdroszczę. I podziwiam, serio. Nie takie dziadkowskie tipsiary, bo te śmierdzą tandetą, ale mnóstwo jest takich babek wyglądających jak milion dolarów i jakby żywcem wyciągniętych z instagrama. Jako osoba, która życie spędza w dżinsach i kolorowych swetrach, obcasy zakłada od święta i ma wieczny kucyk na głowie, podziwiam szczerze. Samo mycie włosów zajmuje mi ponad godzinę, nie wiem skąd miałabym mieć czas na resztę. Zresztą nie umiem się tak pięknie nastarać jak one a makijaż zajmuje mi max 5 minut. Szkoda, bo chciałabym się kiedyś zobaczyc w takim wylaszczonym wydaniu.
    • joanna05 Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 13:07
      Co? Jakich celów? A nie można po prostu lubić zabawy modą czy tam makijażem?
      • mum2004 Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 15:01
        Zabawa modą wychodząc do śmietnika?
        • joanna05 Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 15:04
          mum2004 napisała:

          > Zabawa modą wychodząc do śmietnika?
          A czemu do śmietnika? Ja się bawię, jak wychodzę "do ludzi", czyli do pracy czy tam do kina. Jak idę na spacer do lasu z psem, to bez problemu wychodzę w dresie i bez mejkapu. Ale z przyjemnością "zrobię sobie oczy" czy założę fajny ciuch, gdy idę na bardziej miejskie wyprawy. Coś w tym złego?
          • jola-kotka Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 15:40
            Gorszysz tym panie co nie lubia albo zwyczajnie im sie nie chce i dopisuja do tego ideologie 😀
          • mum2004 Re: Robienie się i nastaranie 13.01.19, 15:52
            No dokładnie -do lasu dres i bez makijażu, temat dotyczy takich co to zawsze i wszędzie pełen makijaż, czy to las, czy śmietnik, czy wieś bez jedynego człowieka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka