Dodaj do ulubionych

Chora czterolatka i wyjazd na narty

    • aguar Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 19.01.19, 16:26
      I jak tam, Asia, pojechałaś czy nie?
      • karme-lowa Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 20.01.19, 13:22
        Asia, jak tam córka? Coś czuję, że jednak pojechaliście.
        • asia.pelasia Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 20.01.19, 22:12
          Hej,koniec końców pojechaliśmy dziś. Młoda została w piątek przebadana przez lekarza, który dał nam zielone światło na wyjazd. Warunki na miejscu takie sobie,ale się przez te parę dni jakoś przemęczymy.
          Najgorzej, że tak jak przypuszczałam,zostałam opiekunką dla całej trójki. Najpierw musiałam ogarnąć cały wyjazd, czyli dosłownie wszystko razem z zakupami. Dzięki Bogu droga nie była najgorsza, bo spodziewałam się mega koszmaru. Ale na miejscu Młoda przyklejona do mnie, teraz też małżonek siedzi sobie ze znajomymi,a ja z córą w pokoju,bo niestety niania elektroniczna nie ściąga sygnału sad Jutro Panowie jadą po śniadaniu pojeździć, a ja z Młodą na lekcje jazdy na nartach. Mam tylko nadzieję,że Jej się spodoba, bo jak nie, to chyba padnę...Pozdrawiam Was serdecznie smile
          • 35wcieniu Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 20.01.19, 22:18
            "Warunki na miejscu takie sobie,ale się przez te parę dni jakoś przemęczymy.
            Najgorzej, że tak jak przypuszczałam,zostałam opiekunką dla całej trójki. Najpierw musiałam ogarnąć cały wyjazd, czyli dosłownie wszystko razem z zakupami."

            No to wypoczynek życia, że tak ujmę. Szkoda że nas nie posłuchałaś, no ale mimo wszystko udanego pobytu.
            • asia.pelasia Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 20.01.19, 22:34
              Wiesz, u mnie to ogarnianie wszystkiego to taki standard niestety 😒 małżonek jest mega pracowity, ale przede wszystkim w pracy ( jego szefa naprawdę ma szczęście). Zawsze są oczywiście zapewnienia, że tak on pomoże, zrobi itp. Po czym i tak nawet sam dobrze nie umie się zapakować ze wszystkim, więc muszę kontrolnie rzucić okiem, co zabrał. Sęk w tym, że jest zima, której nie znoszę,jazda na nartach to też mnie specjalnie nie kręci, młoda też spędzi może parę godzin na dworzu i znów będziemy się nudzić 😒 ale pojechałam dla niej, żeby zobaczyła zimę i śnieg oraz popróbowała jazdy na nartach, mam nadzieję, że będzie warto się pomęczyć 🙂 ale sytuacja z chorobą córki pokazała mi, czyje zdanie ma w poważaniu mój małżonek i niestety nie należy ono do mnie 😒
              • berdebul Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 20.01.19, 22:43
                Raz zabraknie mu czystych gaci, albo ubrań w ogóle i nauczy się pakować. Nie ma 5 lat. Wyręczasz go we wszystkim i obsługujesz.
                Wieczorem on może zostac w pokoju i pilnować dzieci, a Ty spędzić czas ze znajomymi.
                • asia.pelasia Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 20.01.19, 23:07
                  Jedyny problem to przyklejona 4 latka 😁
                  • berdebul Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 09:12
                    Elektronicznej niani chcialas używać do dziecka, ktore nie śpi? Pewnie nie, równie dobrze moze wtedy zostac mąż, a Ty sie dobrze bawić.
                    • asia.pelasia Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 18:16
                      Nieee, do takiego, które śpi 🙂 Ogólnie to wyjazd na razie jak dla mnie słaby, tak jak przypuszczałam robię za sprzątającą, szykującą i opiekunkę do dzieci. A małżonek to jeszcze dąsy, bo coś tam mu nie pasuje. Mam wrażenie, że lepiej wypoczęłabym chodząc do pracy i spędzając wieczory z młodą niż na tym wyjeździe. Ehhh 😒
                      • zabka141 Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 18:56
                        Mowisz "teraz ja ide posiedziec ze znajomymi, ty zostan z dziecmi" i idziesz.
                      • szeera Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 20:20
                        "Nieee, do takiego, które śpi 🙂 Ogólnie to wyjazd na razie jak dla mnie słaby, tak jak przypuszczałam robię za sprzątającą, szykującą i opiekunkę do dzieci. A małżonek to jeszcze dąsy, bo coś tam mu nie pasuje. Mam wrażenie, że lepiej wypoczęłabym chodząc do pracy i spędzając wieczory z młodą niż na tym wyjeździe. Ehhh 😒"

                        Przykro mi. Możesz teraz spróbować się zastanowić dlaczego jednak pojechałaś i jak Twoje potrzeby uwzględniane są na codzień.
                      • mrs.solis Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 22.01.19, 01:14
                        Przeciez od poczatku wiedzialas, po co tam masz jechac i w jakim charakterze. Maz ma zabawe, a ty jestes tylko od czarnej roboty. Nawet ze znajomymi nie mozesz posiedziec i pogadac tylko masz dzieci pilnowac i cicho siedziec, bo maz jeszcze jest w stanie wiekszego focha odwalic. Wspolczuje meza, od poczatku wiedzialam , ze jego foch nie jest zwiazany z tym, ze zostaniesz w domu i on nie spedzi z toba czasu,tylko nie mial ochoty zajmowac sie w pojedynke synem, wiec ciagnal ciebie i chora corke. Twoj maz to samolub i tyle.
          • mia_mia Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 05:13
            A miała być taka piękna katastrofa z korkiem na Zakopiance, wymiotami i tydzień zamknięcia w pokoju nawet bez szansy zejścia posiłek, o zgodzie lekarza nawet nie wspominając, bo nikt nie pozwoli jechać choremu dzieckusmile
            Jeśli córce nie spodobają się narty to nadal pozostaje sporo możliwości zabaw na świeżym powietrzu, wyjście na basen, jakieś warsztaty. W domu byś siedziała, sprzątała, gotowała, a tak przynajmniej odchodzą ci codzienne obowiązki.
            Nad mężem musisz popracować, bo przecież problem jest nie tylko przy okazji wyjazdów.
            Jeśli masz ochotę posiedzieć ze znajomymi to zejdź i poinformuj męża, przy wszystkich, że teraz zmiana, niech idzie trochę posiedzieć w pokoju, a na kolejne dni popatrzcie co się da zrobić, może w pokoju znajomych jest zasięg i śpiąca możecie przenieść, może córka wcale nie będzie chciała chodzić spać wcześnie, a może wcale nie chce ci się siedzieć z nimi i tak tylko dla zasady chcesz „sprawiedliwości”? Może gaździna zna kogoś kto chętnie dorobi sobie pilnowaniem śpiącego dziecka?
            Skoro już dotarłas to spróbuj bawić się dobrzesmile
    • mamablue Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 08:19
      Czy tylko mnie się zdaje, że taki wątej jest co roku? wink
      • karme-lowa Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 20:02
        Czy Ty możesz wyjść z pokoju bez dzieci, czy mąż będzie sfochowany?
        Czy on spędza cały czas ze znajomymi, a ty z dzieciakami?
        Strasznie mi Ciebie żal.
    • zofijkamyjka Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 21:15
      kiedyś miałam podobny problem z córką /tylko była parę lat starsza/ i zdecydowaliśmy z mężem żeby jednak pojechać. Córka w górach ozdrowiała smile klimat czasem może pomóc.
      • zabka141 Re: Chora czterolatka i wyjazd na narty 21.01.19, 21:18
        Problemem w tym watku nie jest choroba corki utrudniujaca wyjazd, lecz to ze matka tylko zajmuje sie dziecmi, ojciec spedza czas ze znajomymi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka