niktmadry
18.01.19, 23:41
ze nie chciałabym chować nikogo z moich bliskich na oczach całej Polski. Nie ukrywam, że dziwią mnie te tłumy ludzi oddające hołd prezedentowi - ja mimo z mieszkam w Trójmieście od urodzenia nie znalazłam w mojej pamięci niczego za co byłabym mu wdzięczna. Dlatego Gdańsk w ostatnich dniach omijam jak tylko mogę. Jednak przyznaje, że tak głośny pogrzeb kogoś bliskiego mi byłby dla mnie problemem. Wolałabym cichutko, spokojnie przeżywać zalobe. To musi być bardzo trudne dla jego dzieci. W internecie Tata, w tv Tata, na ulicach Tata.... I ta świadomość, że nie można wykrzyczeć bólu bo jak jakieś media zdążą nagrać to będą kolejne niusy na artykuły....