nota_bene0
28.01.19, 08:58
Z wieloma z Was można porozmawiać mądrze na wiele tematów i uzyskać super rady, więc poproszę o spojrzenie na tą sytuację. Spędzam wczorajszą niedzielę z ludźmi, których znam i lubię, ale trochę mnie ta sytuacja zdziwiła. Para małżeńska, młodzi przyjechali na weekend bez dzieci, aby spędzić tylko czas razem i para partnersko-narzeczenska są że sobą ponad rok. Kobieta z pary partn. - narzecz. jest bliską mi osobą, więc martwi mnie to co zauważyłam. Małżeństwo spaceruje za rączkę, przytulę i, szczęśliwi. Pqra druga tqk jakoś z dystansem, bo mężczyzna zagaduje parę małżeńską, żartuję z nimi, a sporadycznie spogląda na swoją kobietę. Ona smutna jakby, czuję się z boku. Oni we trójkę pracują razem, są spotykają się prywatnie. Ja odniosłam wrażenie, jakby ów facet wstydził się okazywać jej uczucie przy tej parze małżeńskiej. Na koniec kobieta chciała coś kupić i poszła sama, nie zaproponował, że pójdzie z nią, poszedł z przyjaciółmi. Dopiero potem ona dołączyła w umówione miejsce. Zadziwia mnie fakt, że jej partner gdy są sami, zabiega, okazuje uczucie, a w sytuacji gdy są ck przyjaciele, jakby jej nie zauważał. Niestety jak mi się zwierzyla odniosła już wcześniej takie wrażenie. Nie ma powodu, aby wstydził się za nią, to osoba na wysokim poziomie z aparycją, subtelnością. Poproszę Was drogie emamy o opinię, ja mogę być trochę niezbyt może obiektywna, bo jest dlq mnie bliską osobą, którą bardzo szanuję i lubię. Temat dziś powróci, wiem, że jej przykro po wczorajszym dniu. Czekam na wpisy, dobrego dnia. ☺️