katja.katja
07.02.19, 20:23
Z cyklu mam większe problemy, ale tym razem nie o tym.
Jakiś czas temu dowiedziałam się, że była koleżanka rozwiodła się.
Nie zawracałam tym sobie głowy, ale wczoraj z ciekawości włożyłam dane byłego (ona "zniknęła" z neta całkiem) na widelec i hey...
Patrzę sobie na zdjęcie profilowe i myślę sobie, że gość pewnie ma stary profil, którego nie chce mu się skasować/uaktualnić albowiem na zdjęciu jest z niby byłą żoną.
Ale patrzę dalej i czytam "w związku małżeńskim z Bergamotą Kowalską" (dane przykładowe) czyli nie z moją koleżanką, tylko jakąś nową.
Gapię się na resztę zdjęć, a tam moja koleżanka niemal jak żywa. Ten sam kolor łba i fryzura, ta sama solarka, ten sam kolor i rozstaw oczu, niemal te same rysy twarzy tylko dolna część odrobinę inaczej zarysowana, ale cała reszta jak u koleżanki. Ten sam wzrost i szczupłość.
Szok....
Przejrzałam profil nowej żony i też takie samo siano jak u pierwszej. I po co było zamieniać? Wiek obydwu podobny lub nieznaczna różnica.
Znacie takie przykłady? Wątek lajt.