Dodaj do ulubionych

odmowa drinka?

10.02.19, 11:48
pewnie jaka stara taka dzika jestem : siedzicie sobie przy barze z koleżanką i barman stawia przed wami kolejkę "od tego gościa tam po lewej". A Wam ani w głowie nawet z gościem rozmawiać. To co? Odmawiacie tego już nalanego drinka? Wyciągacie kasę i płacicie za niego?
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: odmowa drinka? 10.02.19, 11:56
      Dlaczego miałabym płacić za coś czego nie zamawiałam?
      Mówię: "dziękuję, nie zamawiałam" i tyle.
    • aqua48 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 11:58
      Oczywiście, że odmawiam. Niech sobie ofiarodawca wypije. Nie przyszłoby mi też do głowy by za niezamówionego drinka płacić...
    • woman_in_love mówię do barmana: "proszę upić najpierw łyka, 10.02.19, 11:59
      zobaczymy co się stanie".
      A gdy zdziwiony odmawia (a zawsze odmawiają), każe mu wypier... i podawać takie drinki z wkładką własnej matce.
      • thaures Re: mówię do barmana: "proszę upić najpierw łyka, 10.02.19, 13:12
        woman_in_love napisała:

        > każe mu wypier... i podawać taki
        > e drinki z wkładką własnej matce.
        A co on winien? Taki tekst tylko pokazuje jakim człowiekiem jesteś.
        • chatgris01 Re: mówię do barmana: "proszę upić najpierw łyka, 10.02.19, 14:34
          Przecież to troll.
          • woman_in_love Re: mówię do barmana: "proszę upić najpierw ł 10.02.19, 16:01
            Troll? Czyli że niby co? Uważasz, że:
            1) nie istnieję,
            2) wypisuję głupoty z nudów / za pieniądze,
            3) nikt nie byłby zdolny do takiej odzywki do barmana? Bo wiesz, akurat w cywilizowanych krajach to już odeszło się od nachalnego molestwania stawianymi drinkami i czas nauczyć tego obsługę także w Polszy.
            Już na etapie stawiania drinka barman powinien pouczyć pana, że tutaj stawiane drinki nie są mile widziane i tematu nie powinno być. No chyba że to była podrzędna mordownia, ale takie coś nie jest miejscem dla kulturalnej osoby i mamusia1999 na pewno tam by nie poszła.
            • katja.katja Re: mówię do barmana: "proszę upić najpierw ł 10.02.19, 17:58
              Autorka wątku mieszka w Niemczech.
    • sumire Re: odmowa drinka? 10.02.19, 12:13
      Odmawiam. Nie lubię takich zagrań, jeśli mi ktoś chce drinka postawić, to niech się najpierw przedstawi chociaż.
      • chicarica Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:15
        O, to, to. Po pierwsze, nie wiadomo co w tym drinku jest. Po drugie, wypadałoby najpierw podejść, porozmawiać, a dopiero potem zapytać czego się pani napije.
    • 21mada Re: odmowa drinka? 10.02.19, 12:19
      Pije drinka. Ale ja jestem otwarta na nowe znajomosci.
      • ficus_carica Re: odmowa drinka? 10.02.19, 12:53
        Nie musiałaś odpowiadać, w twoim przypadku to oczywiste 😀
      • verydry Re: odmowa drinka? 10.02.19, 19:18
        Znasz określenie „goscinna w kroczu”?
        • 21mada Re: odmowa drinka? 10.02.19, 19:20
          Pijesz drinki kroczem? Tak jak ta forumka która zassała wodę z basenu?
          • verydry Re: odmowa drinka? 10.02.19, 19:31
            W sumie to idzie „goscinna w kroku”.
            Każdym swoim postem to zaznaczasz.
          • piekna_remedios4 Re: odmowa drinka? 11.02.19, 10:06
            z jeziora!
    • frey.a86 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 12:34
      Oczywiście, że odmawiam, bo nie jestem zainteresowana nowymi znajomościami z mężczyznami.
      • azja001 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 12:44
        Takie zachowanie to pytanie czy jesteś zainteresowana znajomością z nim. Jeśli jesteś zasadnicza i chcesz jasno powiedzieć nie to odmawiasz mówiąc nie dziękuję.
    • piekna_remedios4 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 12:50
      Kij w rozmowę z gościem, taki drink może być z wkładką. Nie byłabym zainteresowana.
      • chatgris01 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 14:35
        Serio barmani mogą coś dorzucić? Z ciekawości pytam.
        • czarniejszaalineczka Re: odmowa drinka? 10.02.19, 14:43
          tak
          • chatgris01 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:55
            Dzięki, nie miałam pojęcia.
            Przerażające.
            • piekna_remedios4 Re: odmowa drinka? 11.02.19, 10:07
              mnie wrzucili. Nie było innej możliwości.
              • mikams75 Re: odmowa drinka? 11.02.19, 10:36
                przerazajace sa dzisiejsze czasy, ze nawet sie spokojnie napic nie mozna sad
                i jak sie to skonczylo?
        • milva24 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:22
          Były już akcje, że barmani byli umówieni z gwałcicielami i cos dorzucali. Ja jestem dziwna ale gdybym była w jakimś klubie tylko z koleżanką zamawiałabym tylko napoje w fabrycznie zamknietych opakowaniach i tego zamierzam uczyć córki.
          • frey.a86 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:26
            Ja tak robię. Jak jestem tylko z koleżanką zamawiam wyłącznie piwo w butelce, ew. drinki jeśli mogę patrzeć barmanowi na ręce.
          • seaborgium Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:05
            Jeśli barman jest umówiony z gwałcicielem to równie dobrze może dorzucić coś do drinka/napoju który zamówimy same
            • dziennik-niecodziennik Re: odmowa drinka? 11.02.19, 10:31
              Dlatego jak jestes bez "aniola stroza" to nie zamawiasz mieszanych drinkow, tylko butelkowane.
    • martaesz Re: odmowa drinka? 10.02.19, 12:54
      mamusia1999 napisała:

      > pewnie jaka stara taka dzika jestem : siedzicie sobie przy barze z koleżanką i
      > barman stawia przed wami kolejkę "od tego gościa tam po lewej". A Wam ani w gło
      > wie nawet z gościem rozmawiać. To co? Odmawiacie tego już nalanego drinka? Wyci
      > ągacie kasę i płacicie za niego?
      Takie zagrania kojarzą mi się z podrywaniem prostytutki.
      Nigdy mi się całe szczęście coś takiego nie przytrafiło ale gdyby ,to podziękuję bo nie zamawiałam.
      • frey.a86 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 12:59
        Ja kiedyś byłam z byłym chłopakiem na jakimś koncercie metalowym. Siedziałam sobie z boku, przysiadł się jakiś typ i postawił przede mną piwo. Próbowałam mu powiedzieć, że nie przyszłam sama, ale było tak głośno, że się nie dało porozumieć. W pewnym momencie przyszedł mój chłopak, zobaczył to piwo, złapał i wypił. big_grin
        • 3-mamuska Re: odmowa drinka? 10.02.19, 13:53
          Odmawiam ,odstawiam nie pije.
          Mogło być coś dosypanie czasem stali klijeci są umówiliby z barmanami na takie akcje nie zaryzykowałbym.
    • czarniejszaalineczka Re: odmowa drinka? 10.02.19, 14:43
      nie wezme do ust czegos czego nie zamawialam
      • piekna_remedios4 Re: odmowa drinka? 11.02.19, 10:09
        wink
        kochanie, zamawiam na dziś twojego wacława
    • tairo Re: odmowa drinka? 10.02.19, 14:44
      > barman stawia przed wami kolejkę "od tego gościa tam po lewej". [...] Wyciągacie kasę i płacicie za niego?

      Z definicji, jak ktoś mi stawia drinka, to nie ja za to płacę, tylko stawiający, więc nie mam takich dylematów.
    • pani_tau Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:07
      Jesli jestem pewna, że nie mam ochoty na ciąg dalszy, to nie piję. Natomiast nie rozumiem dlaczego miałabym płacić za coś czego nie zamawiałam. Ty tak robisz???
    • jola-kotka Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:16
      Nigdy nie odmawiam. 50% tych co stawiaja tego drinka nie podchodzi a usmiecha sie z daleka, pomacha reka, reszta albo sie przedstawia i ucina mila pogawedke albo mowi wprost o co chodzi i tu roznie bywa od takich co chca tylko pogadac do takich co proponuja seks. Odmowa nigdy nie skonczyla sie jakas przykra sytuacja. Ale ja zimna jestem, dystans po blizszym kontakcie tacy co szukaja seksu sami sie wycofuja. Te drinki to sa bardzo czeste sytuacje zadna nowosc.
      • frey.a86 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:26
        W jakim celu przyjmujesz te drinki?
        • chicarica Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:17
          Darmowy alkohol na drzewie nie rośnie wink
          • jola-kotka Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:28
            😀😀😀
        • jola-kotka Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:27
          Bo to jest mile .
          • snakelilith Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:16
            Co jest miłe? Dać się schlać przez amantów, którymi się kompletnie nie interesujesz? Nie stać cię na upicie się za własną forsę?
            • jola-kotka Re: odmowa drinka? 10.02.19, 20:07
              A to o schlanie chodzi. Matko wez przestan prosilam cie o pomoc specjalny watek zalozylam a ty nic smile
              • snakelilith Re: odmowa drinka? 10.02.19, 20:38
                Ja się ciebie pytam, co w tym jest niby miłe? Wyliczasz swoją wartość ilością drinków od obcych facetów, czy jak? Jeżeli chodzi o jedzenie jesteś podobno taka wybredna, a obojętne ci co ci jakiś tam obleś barowy pod nosem podstawi? I to cię cieszy?
            • memphis90 Re: odmowa drinka? 11.02.19, 07:18
              Nie umiesz wypić drinka nie uchlewając się na umór...?
      • sumire Re: odmowa drinka? 10.02.19, 23:40
        Jolcia, to ty sama na drinki chodzisz?
    • kkalipso Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:20
      Uśmiecham się i tyle ...drinka teraz to pewnie bym nie wypiła, ot usta zamoczyła ale kiedyś ....W końcu jak ci faceci mają podrywać?
      • 21mada Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:29
        > W końcu jak ci faceci mają podrywać?
        Dobre pytanie! Bo facet dzisiaj ani zagadać nie może, ani drinka postawić. Ciekawe jaki sposób jest obecnie akceptowalny.
        Zapytałam ematki jak zostały poderwane przez męża, ale nabrały wody w usta. Pewnie same poderwały mężów. big_grin
      • chicarica Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:18
        W moim świecie - uśmiecha się z daleka, jeśli odpowiem też uśmiechem to podchodzi, przedstawia się, pyta o coś i jakoś się rozmowa toczy. Fakt że obecnie nie praktykuję raczej, w sensie nie szukam znajomości w barach.
        • tanebo2.0 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:22
          I tak wyginęły mamuty...
      • sumire Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:40
        Normalnie, po bożemu - najpierw zagadać.
        • 21mada Re: odmowa drinka? 10.02.19, 20:12
          > Normalnie, po bożemu - najpierw zagadać.
          To też jest odbierane przez ematki jako napaść. 😂
    • mikams75 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:35
      Odmawiam nie wdajac sie w dyskusje, wracam do rozmowy z kolezanka. Placic??? W zyciu by mi to do glowy nie przyszlo.
    • princy-mincy Re: odmowa drinka? 10.02.19, 15:48
      Odmawiam.

      Kiedyś siedziałyśmy z przyjaciółką w klubie i rozmawiałyśmy o naszych sprawach. Podszedł obsługujący nas kelner i stawia dwa drinki. Mówimy że to pomyłka i że nie zamawiałyśmy. On na to, że to od tamtych dwóch panów. Nadal odmawiamy. Po pewnym czasie czasie przychodzi tych dwóch facetów z pretensjami, czemu nie przyjęłyśmy. Grzecznie powiedziałyśmy czemu a oni wciąż z pretensjami.
    • kaka-llina Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:10
      Grzecznie dziękuje i pije drinka... Porozmawiać chwile mogę albo nie (wiem jak sie takich gości pozbyć) ...
    • mary_lu Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:13
      Nie biorę drinka i zmywam się szybko. Niestety, na polu podrywu jest gorzej chyba z roku na rok, ale ostatnio spotykam się z sytuacjami, że taki drink to nie jest niezobowiązujące zagajenie, tylko pisanie się na pójście z facetem do łóżka. Mam wrażenie, że kiedyś był to numer znany nieco bardziej wyluzowanym i obytym facetom, a teraz naczytali się o tym w internecie jozkowie z wątku o najbardziej skąpych facetach i teraz przyjęcie takiego drinka to skazanie się na kontakt z mieszaniną kompleksów, agresji, przedmiotowego traktowania kobiet. Brat samiec podjął ostateczną próbę wyjścia na miasto.
      • chicarica Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:19
        Dokładnie. Zainwestował dwie dychy i teraz się należy.
        • tairo Re: odmowa drinka? 10.02.19, 19:22
          Ale u autorki nawet tych dwóch dych nie zainwestował, tylko oczekuje, że to ona zapłaci... (?!)
      • anorektycznazdzira Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:11
        >Brat samiec podjął ostateczną próbę wyjścia na miasto.
        big_grinbig_grin świetne
      • snakelilith Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:16
        100/100
      • czarniejszaalineczka Re: odmowa drinka? 10.02.19, 18:17
        big_grin
      • 21mada Re: odmowa drinka? 10.02.19, 20:15
        Na jakim świecie wy żyjecie? Dla mnie propozycja drinka to propozycja drinka. Ale niektórym kobietom wszystko "się kojarzy" i myślą że każdy facet na nie leci i chce je od razu zaciągnąć do łóżka. 😂
        • snakelilith Re: odmowa drinka? 10.02.19, 20:32
          21mada napisał(a):

          > Na jakim świecie wy żyjecie? Dla mnie propozycja drinka to propozycja drinka. A
          > le niektórym kobietom wszystko "się kojarzy" i myślą że każdy facet na nie leci
          > i chce je od razu zaciągnąć do łóżka. 😂

          Mada, zmiłuj się. Skąd ty wiesz co oznacza propozycja drinka, skoro pytasz nas nawet o to, co oznacza wzmianka kolegi z pracy o chorym kręgosłupie jego żony? I tobie też przecież nikt drinków nie sponsoruje, bądź w inny sposób wykazuje jakiekolwiek zainteresowanie. Zaprzeczaniem doświadczeń innych kobiet tego nie zmienisz.
    • chocolatemonster Re: odmowa drinka? 10.02.19, 16:21
      Odmawiam. Np wczoraj tak zrobilam. Jestem ze znajomymi: bawie sie i drunkuje ze znajomymi. To oczywiscie nie znaczy,ze jesli ten z lewej zagada i bedzie sensownie gadal to z nim nie pogadam.
    • anorektycznazdzira Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:09
      Jeśli to nie jakiś mój wymarzony od miesięcy cel flirtu, tylko widzę faceta pierwszy raz na oczy, to oczywiście odmawiam. po cholerę mi drink od kogoś, kto mnie nie interesuje? Przyjęcie drinka jest dla mnie oczywistym sygnałem, że interesuje, a tak nie jest. Nie ma takiej siły, żebym się zainteresowała facetem "na wygląd". Z tego też powodu do pubu z koleżanką nie chodzę na wyryw, tylko na piwo i pogadać. Niech pan inwestuje swoje ciężko zarobione pieniążki w taką, co mu się nieco później wieczorkiem zrewanżuje tongue_out
      • kkalipso Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:32
        Ta, bo te co przyjmują to zdziry i majty ściągają przez głowę ....Zdarzyło mi się nie raz tak znajomej/koleżance postawić drina kiedy była z innym towarzystwem, uważasz że chciałam zaprosić na chędożenie się?! Wiem zaraz powiesz że to nie to samo.
        • sumire Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:45
          Przyjęłam za młodu sporo drinków od facetów. Jednak wolę, jeśli jednak się przywitają najpierw i zapytają, czy w ogóle i co chcę, zamiast oferować rozwiązania a'la dyskotekowy maczo.
        • anorektycznazdzira Re: odmowa drinka? 10.02.19, 23:48
          ale Ty chyba też widzisz, że nie to samo big_grin

          Ale do adremu: czy zdziry i czy majty przez głowę- nie, ale niejedna, co to sobie myślała, że przecież nie i przecież co to, zdziwiła się bardzo na jakiego można trafić buraka. Bo już panów zdanie w tym temacie bywa skonkretyzowane w zupełnie innym punkcie, co ci kilka dziewczyn i w tym wątku przytoczyło z życia. Ja wolę pogadać z kumpelą, skoro po to przyszłam, ale co kto lubi... tongue_out
          • kkalipso Re: odmowa drinka? 11.02.19, 18:05
            Sęk w tym że faceci widząc same dwie dziewczyny w pubie/klubie mają wiadomo kosmate myśli. Wiem to nie kobiet problem ale ja osobiście chcąc porozmawiać z koleżanką wybierałam spokojniejsze miejsca restaurację/kawiarnię/lodziarnie. Kiedy szłam na podryw z koleżankami (choć mi się praktycznie nie zdarzało bo zazwyczaj byłam w związku) wybierałam właśnie bary/kluby. A moje koleżanki (no garstka) samotnych do tej pory tak funkcjonuje, nie wiem jak dokładnie są podrywane ale czasem wychodzi z tego coś sennego. Wielu facetów wbrew pozorom jest wstydliwych, jak niby mają poderwać; puszczać oczko, prosić do tańca; zaczepić w toalecie, posłać liścik z numerem telefonutongue_out
      • tairo Re: odmowa drinka? 10.02.19, 19:23
        Zauważ, że tutaj pan nawet nie "inwestuje".
    • majenkir Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:28
      Wojujace feministki sie zlecialy tongue_out.
      Mnie juz niestety nikt nic nie stawia (moze dlatego, ze po barach nie chodze big_grin), ale mysle, ze to mily gest. Facet robi pierwszy krok i czeka na reakcje. Przyjecie drinka nie oznacza automatycznie pojscie do lozka, skad ten pomysl w ogole??

      Strasznie smutne czasy nastaly - niewinny flirt zabroniony, a Tinder pracuje pelna para... uncertain
      • sumire Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:41
        Z całym szacunkiem, pierniczysz. Tu nie chodzi o wojujący feminizm. Jeśli facet chce zrobić pierwszy krok, to niech uśmiechnie się, podejdzie i porozmawia - to żaden wysiłek. Przesyłanie drinka bez słowa jest trochę słabe, to pomysł a'la komiwojażer, który na dzień dobry daje ci prezent, żebyś poczuła się zobowiązana. Plus, wiele kobiet boi się GHB (i słusznie), więc w dzisiejszych czasach drink pojawiający się znienacka to raczej cienkie rozwiązanie.
        • majenkir Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:44
          Z jakiego nienacka? Drink idzie prosto z baru, nikt Ci po drodze nic nie dosypuje...
          • sumire Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:52
            Może idzie, może nie. Widzisz, ja mam taki zwyczaj, że przyglądam się barmanowi, gdy przygotowuje drinka, o którym WIEM, że jest dla mnie. W pozostałych sytuacjach nie patrzę im na ręce, a znam osoby, które niefajne przygody w knajpach miały. Drink niechciany, niezamawiany i wysłany przez gościa, który nie raczył ani jednym słowem się odezwać, to jest dziadowska metoda podrywu.
            • pani_tau Re: odmowa drinka? 10.02.19, 19:25
              A tak, plus jeszcze zagrożenia, szmyrgnac tabletkę do szklanki jest łatwo, jeszcze w warunkach barowych...
      • tanebo2.0 Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:47
        Po prostu popełnili jeden błąd. Nie położyli przed sobą kluczyków ferrari...
        • sumire Re: odmowa drinka? 10.02.19, 17:54
          O, widzę, że przechodzisz do frakcji Józusia, wierzącego, że na kobietę działa tylko kasa.

          Poza tym nikt normalny nie jezdzi do knajpy samochodem raczej, prawda?...
        • czarniejszaalineczka Re: odmowa drinka? 10.02.19, 18:16
          incelujesz
      • ficus_carica Re: odmowa drinka? 10.02.19, 18:09
        Feminizm polega na tym, że kobieta ma wybór. Moim wyborem jest odmowa.
      • chocolatemonster Re: odmowa drinka? 10.02.19, 18:16
        Ale, ze mialam przyjac 'propozycje flirtu lub czegos wiecej' od jakiegos faceta mimo, ze nie szukam nikogo (bo mam) i nie mialam ochoty na flirt?
      • aerra Re: odmowa drinka? 11.02.19, 17:06
        Ale wiesz, facet może przyjść i powiedzieć, że chciałby postawić drinka, a nie stawiać już przed faktem dokonanym.
        A może ja zwyczajnie nie mam ochoty na tego drinka? Albo jest nie w moim guście?
      • anorektycznazdzira Re: odmowa drinka? 11.02.19, 17:26
        Po pierwsze, używasz określenia feministka negatywnie i utrwalasz stereotyp, że to wstyd feministką być, bracia samcy niech podziękują.
        Po drugie, nie muszę wojować, żeby wiedzieć, że nie przyszłam na podryw, nie piję drinków jakie mi podstawią tylko mam swoje lubiane i nielubiane, a facet do flirtu musi mnie choć trochę interesować.
    • aerra Re: odmowa drinka? 11.02.19, 17:05
      Nie pamiętam kiedy byłam ostatnio w barze tylko z koleżanką, raczej grupowo chodzimy (i z przewagą facetów, bo akurat jest więcej), więc nikt obcy mi drinka już dawno nie postawił wink
      Za czasów studenckich pewnie bym wypiła (darmowy alkohol wink ), teraz losowego drinka od obcej osoby - nie.
    • mgla_jedwabna Re: odmowa drinka? 11.02.19, 17:54
      Odmówiłabym, może jeszcze ze złośliwym komentarzem, że stawiający powinien sam sobie tego drinka chlapnąć dla kurażu, skoro się wstydzi podejść i zagadać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka