argentea
21.02.19, 12:01
Tekst linka
Mąż przez 3 lata katował żonę, bił metalową pałką, pięściami, kablem, wyrzucał nagą na balkon i nie wpuszczał na noc do domu, przypalał papierosami, zrzucił z balkonu. To wszystko w obecności córeczki. Kobieta wykształcona, z dużego miasta. W tym czasie zachodzi z nim w ciążę. Jak to się dzieje, że nie ucieka od oprawcy, nie ratuje siebie ani dziecka? Ja rozumiem strach, ale w takim przypadku co ma do stracenia?