Dodaj do ulubionych

romans przyjaciółki

03.04.19, 13:25
przyjaciółka, taka naprawdę bliska, ma romans albo zaraz będzie miała (leci jak ćma do ognia). co jej mówicie, radzicie? jest mężatką, męża nie lubicie jeśli to ma znaczenie. kryjecie przed mężem?
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 13:51
      Odradziłabym, gdybym mogła. Tak teoretycznie.
      Miałam dwie przyjaciółki romansujące i nic nie mogłam zrobić. Jedna była w wieloletnim związku, właśnie planowała przeprowadzić się do partnera, z którym planowała przyszłość, a romans miał być tylko skokiem w bok w celu sprawdzenia, czy się może podobać innemu. Druga planowała rozwód, więc małżeństwo było w rozsypce, no ale zanim doszło rzeczywiście do rozwodu, romansowała ze 2 lata, czym zapewniła sobie miękkie lądowanie porozwodowe, bo przeprowadziła się prosto do niego.
      Moja rola w tym sprowadzała się do patrzenia z boku, co robią.
    • sumire Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 13:56
      Nic. Doświadczenie mi podpowiada, że tak najlepiej.
    • ravny Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 14:07
      Przede wszystkim nie daj się wrobić w kubeł na zwierzenia na temat kochanka i problemów okołoromansowych.
      Jest dorosla więc niech sobie radzi.
      Ja kłamać nie umiem więc z góry bym zapowiedziala by sobie amory organizowała poza mną bo mogę ją wsypać przed męzem.
      • milva24 Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 08:46
        ravny napisał:


        > Ja kłamać nie umiem więc z góry bym zapowiedziala by sobie amory organizowała p
        > oza mną bo mogę ją wsypać przed męzem.

        Ja dokładnie tak samo.
    • jematkajakichmalo Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 14:20
      W tym temacie wszystko jest dla mnie biało-czarne. Nie toleruje takich zachowań, niezależnie od sytuacji, obojętnie czy to przyjaciółka jest mężatką czy pan z którym ma romans jest żonaty.
      Informuje ją jasno co na ten temat sądzę (zresztą jako przyjaciółka zna moje zdanie doskonale), że jak w to wdepnie to niestety nasze kontakty bardzo się rozluźnią, a wtedy nie bardzo może być mowa o dalszej przyjaźni.
    • z_pokladu_idy Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 14:21
      Nie umoralniam, ale też nie robię za zasłonę dymną. I nie dlatego, że jestem oburzona spadkiem moralności przyjaciółki, tylko nie chcę później wysłuchiwać od rogatych, że wiedziałam, a nie powiedziałam i babrać się w cudzych brudach. Przygotowuję się też na ewentualne rozluźnienie przyjaźni, bo takie romanse często odbijają się na relacjach nie tylko z mężem i powodują rozmiękczenie mózgu u głównej bohaterki.
    • triss_merigold6 Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 14:25
      Niczego nie radzę, kryć mogę, o ile nie byłoby to dla mnie zbyt obciążające.
    • aqua48 Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 16:16
      Nic nie mówię, ale nie kryję jej przed nikim.
    • bywalec.hoteli Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 16:22
      A skąd o tym wiesz ? To ona nie umie zachować dyskrecji ?
      • swiezynka77 Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 17:02
        od tego są przyjaciółki
        • jola-kotka Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 08:34
          Widac wlasnie jak od tego sa. Przyjaciolka ktora juz rozkminia czy moze zrobic tak zeby sie maz dowiedzial a moze jednak nie musi wiedziec😀NIE jest przyjaciolka.
          • sumire Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 08:38
            Bzdury gadasz.
            • jola-kotka Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 16:27
              No jakie bzdury masz czarno na bialym. Malo?
    • kkalipso Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 16:23
      Że zachowuje się nierozsądnie ....
      • jola-kotka Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 08:35
        Dlaczego nierozsadnie, przeciez moze byc np. Nieszczesliwa w malzenstwie.
        • annajustyna Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 11:15
          To niech odejdzie od meza, a nie oszukuje.
          • jola-kotka Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 16:28
            Latwiej jest odejsc juz majac kogos nowego.
            • sumire Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 18:05
              Tak, znamy twoją historię smile
            • gama2003 Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 18:09
              Tylko trudniej jest tej porzuconej osobie.
              A wcześniej okłamywanej.
              Choć rozumiem Cię, niezwykle trudno jest źle o sobie pomyśleć.
              • jola-kotka Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 23:29
                Ale ja wcale nie mowie ze to jest ok i zapewniam cie ze ja nie mam problemu z patrzeniem zle na sama siebie ale zycie to zycie i toczy sie czasami tak a nie inaczej. Ludzie nie robia tylko dobrych rzeczy, myslac o innych a zapominajac o sobie .
        • znowu.to.samo Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 20:00
          Niech rzuci męża i droga wolna 😊
    • snakelilith Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 16:45
      Jest mi to objętne, chyba, że przyjaciółka pyta mnie o radę, ale wtedy biorę pod uwagę jej sytuację i jej potrzeby, a nie moją moralność. Mogę jej pomóc w znalezieniu wszystkich za i przeciw, choć pewno bym ją ostrzegła przez komplikowaniem sobie życia i ewentualnymi konsekwencjami, o których być może zapomniała lub nie chce pamiętać. I nie wiem, na czym ma polegać krycie. Miejsca do schadzek użyczać nie będę, ale nie będą też pytlować wśród znajomych, a zapytana bezpośrednio przez jej męża/kogokolwiek odpowiadam, że nic mi na ten temat nie jest wiadome.
      • swiezynka77 Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 17:04
        krycie polega na dawaniu alibi, mówi mężowi że spotyka się ze mną a spotyka się z kochankiem.
        • snakelilith Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 17:19
          Trudne. Ale w moim osobistym przypadku nie miałabym problemu, jeżeli sama nie byłabym z jej mężem zaprzyjaźniona. Przyjaciółka może użyć mnie więc jako alibi, ale nie może liczyć na to, że w tym czasie będą siedziała w bunkrze i unikała możliwości zobaczenia mnie samej gdzieś na mieście, czy w innym miejscu. Telefon mam w ciągu dnia zwykle wyłączony (bo przeszkadza w pracy, więc mailbox), więc tu też nie byłoby problemu.
    • ciszej.tam Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 17:08
      W sumie tak.
      Jesli nie lubie meza i rozumiem dlaczego kolezanka romansuje to po co mam jej psuc.

      Gdyby facet zdradzal powiedzialabym. Wiem, ze double standards i mam to w nosie.
    • vinca Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 23:48
      Pewnie, że kryje.
    • jola-kotka Re: romans przyjaciółki 03.04.19, 23:59
      Nic nie mowimy , nie wtracam sie w takich sprawach w cudze zycie.
    • czarniejszaalineczka Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 00:02
      kryje
    • stara-a-naiwna Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 08:42
      nic

      możesz pogadać z nią czy warto i czy naprawdę tego chce, z czego to wynika + jakie mogą być konsekwencje

      a i tak zrobi co zechce
      z jakiegoś powodu idzie w taką relację
    • nenia1 Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 08:45
      Kryłabym wyłącznie wtedy gdybym widziała, że nie potrafi inaczej uwolnić się ze złego małżeństwa, w innym przypadku nie, gdyby mąż był w porządku, to nie, ponieważ uważam zdradę za s...o a ukrywanie jej za tchórzostwo, oczywiście jej sprawa, nie lecę pana informować, ale też nie będę w tym uczestniczyć i pomagać i osoba która uważałaby się za moją przyjaciółkę nie będzie na mnie wywierała takiej presji, jeśli mam dla niej znaczenia. Jeśli nie mam znaczenia to oznacza, że to żadna przyjaciółka.
      • znowu.to.samo Re: romans przyjaciółki 05.04.19, 16:27
        Tak samo jak nenia.
    • fawiarina Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 10:57
      To zależy. Jeśli ten mąż to jakiś pijak, babiarz lub inny skurczysyn, to kryję i namawiam do rozwodu.
      Jeśli pańci się po prostu bzykania na boku zachciało i kolacji w restauracjach przy świecach, to nie robię nic.
      Akurat mam to sprawdzone, bliska osoba miała romanse przez ostatnie dwa lata. Najpierw mówiłam, że to idzie w złym kierunku i skończy się w łóżku, że to nielojalność i tak dalej. Gdy już romans był w rozkwicie, mówiłam, że robi straszne skurwysyństwo partnerowi, że powinna się zastanowić czego właściwie chce od życia i odejść od chłopa, którego nie kocha.
      Sprawa się wysypała, mąż się dowiedział, jest rozwód.
      Nie poszłam na skargę do tego męża, nie zerwałam kontaktów z koleżanką. Wychodzę z założenia, że dorośli ludzie sami sobie ogarną swoje osobiste życie.
      Mogę tylko głośno powiedzieć jakie to świństwo.
    • mamusia1999 Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 11:13
      Gdybym zamierzała mieć romans, to nikt poza potencjalnym kochankiem by o tym nie wiedział.
      • abitala Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 20:28
        100/100
        Po co info dla przyjaciółki? Aha, żeby mnie kryła...To w takim układzie zrezygnowałabym z romansu skoro sobie nie radzę hahaha.
      • jola-kotka Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 23:29
        👍👍👍
    • kornelia_sowa Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 11:15
      1.Mówię jej jakie jest moje zdanie na ten temat

      Uprzedzam te, które powiedzą- myślisz że ją interesuje co sądzisz?
      Skoro ona mi opowiada, mam prawo wygłosić swoje zdanie

      2. Uprzedzam, ze nie chce nic wiedzieć nt temat, bo mogę niechcący coś chlapnąć a w razie czego nie chce się po sądach włoczyć

      3. Kryć nie będę ( klamać, ze wyjeżdzamy/wychodzimy do kina/ razem, gdy ona wyjeżdza/wychodzi z kochankiem)
    • dziennik-niecodziennik Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 16:05
      A co mam robic? Przedstawilam jej za i przeciw, a teraz kryje i modle sie zeby jej maz sie nie dowiedzial ze wiem, bo bede miec zakaz wstepu do ich domu...
    • saskia44 Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 16:48
      Wysluchuje kiedy potrzebuje. Radze zeby byla ostrozna i utrzymuje dyskrecje.
    • obrus_w_paski Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 19:16
      Miałam dwie takie, chociaż niezbyt bliskie,koleżanki.
      obydwóch stałych partnerów znałam (jeden bardzo fajny i przystojny). Ogólnie mogę posłuchać dopóki nie robi się poważnie czy smętnie. Kilka razy jedna kryłam, ale tez lojalnie ostrzegalam ze kiepsko kłamie i jak partner będzie dzwonił, albo pisał do mnie to go po prostu zignorujewink była usatysfakcjonowana odpowiedzią na tyle, ze skorzystała z moich usług jeszcze kilka razy...
      • log74 Re: romans przyjaciółki 05.04.19, 18:09
        Skoro taki bardzo fajny i przystojny to po ten romans?
    • milamala Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 19:52
      Przyjaciolke, naprawde bliska. Kryjemy ja calym sercem i dusza. Co przy nielubienia jej meza nie powinno byc takie trudne.
    • abitala Re: romans przyjaciółki 04.04.19, 20:34
      Przyjaciółkę kryję. Jeżeli mnie nie pyta o radę to nic nie mówię, bo tutaj nic nie pomoże skoro ''leci jak ćma do ognia". Nie umoralniam, jest dorosła.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka