aaa-aaa-pl 07.04.19, 12:32 Na fali sąsiedniego wątku - poważnie pytają was, drogie mamy, o dowód podczas zakupu alkoholu ? Czy to taka forumowa legenda ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aaa-aaa-pl Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 12:35 Dodam tylko, że z racji posiadania 17 latka, znam sporo jego koleżanek.Moje znajome z pracy ( dziewczyny po licencjacie, lat 23 ), owszem, wyglądają młodo, ale nie na 17 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka_kom Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 12:37 nie kupuję alko...więc teraz nie wiem , ale mnie sprawdzano do ok.33 r.ż po 20stym roku nagminnie... Odpowiedz Link Zgłoś
tojamarusia Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 12:38 Mnie nie pytają😬 Mam koleżankę, wiek tuż pod 40-tkę, spokojnie wygląda na 17 lat Odpowiedz Link Zgłoś
thebeat Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 12:39 Mam 33 lata, ponoć wyglądam na mniej (wiadomo ), ostatni raz o dowód pytano mnie, kiedy miałam pi razy drzwi 26 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 12:41 Kiedy miałam 15 lat, wprowadzałam do kina koleżanke, która już skończyła 18, ale dowód zapomniała. Nie mam watpliwości, że ona jeszcze przez kilka lat conajmniej musiała z dowodem wszedzie chodzić, ja dowód wyrobiłam jak skończyłam 20 lat, bynajmniej nie po to, żeby udowadniać swoja pełnoletność. Odpowiedz Link Zgłoś
escott Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 13:25 Mnie nie pytano nawet jak miałam 17 i powinni byli, ale ja mam zmarszczki na czole i nigdy nie wyglądałam szczególnie młodo. Natomiast mam koleżanki, które faktycznie nawet po 30 bez makijażu potrafią wyglądać bardzo, ale to bardzo młodo, uwierzyłabym, gdyby powiedziały, że zaczynają studia etc. Odpowiedz Link Zgłoś
beataj1 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 13:33 Mnie gość zapytał w biedrze jak miałam około 36 lat. Ale chichrał sie przy tym tak bardzo, ze nie potraktowalam tego jako dowód na młody wygląd. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 13:34 Pytają ale nie dlatego że młodo wyglądam tylko że niektóre sklepy po prostu pytają wszystkich wyglądających na mniej niż 60. W jednym z okolicznych Lidli widziałam jak pytali kobietę koło 50-tki, jakaś lokalna akcja sprawiania przyjemności klientom Ale ematki myślą że wyglądają na 15, cóż poradzić Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 16:24 W lidlu mieli kiedyś taka bezsensowna procedure Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 15:23 Do wieku 30+ (gdy od ponad 10 lat mieszkałam sama we własnym mieszkaniu), to przy okazji wszelkich administracyjnych wizyt ZAWSZE pytano mnie, czy rodzice w domu, więc nie dziwią mnie te opowieści o pytania o dowód Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 15:33 Bez przesady, mam prawie 43, ostatni raz o dowód pytano mnie ok 30ki. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 15:35 Moją córkę wielokrotnie. Albo pytania o dowód, albo walenie na ty, jak do nastolatki. To kwestia typu urody, ona ma taka dziecięca buzie. Jej ojciec tez miał podobnie, uroda typu "wieczny chłopiec". Odpowiedz Link Zgłoś
thebeat Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:11 Zgadzam się, że to głównie kwestia typu urody, a nie "ale się dobrze trzymam". Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 10:22 Walenie na "ty" akurat nie ma nic wspólnego z wiekiem tylko w niektórych punktach handlowo-usługowych mają taki "styl". I bynajmniej nie chodzi o sklepy dla dzieci. Ostatnio sie zdziwiłam bo na siłowni dziewczyna z recepcji do mnie na "ty". Spytałam się męża, bo on częściej tam bywa, o co chodzi, czy ja moze tak młodo wyglądam czy co? A on, że nie, oni tak zawsze i do niego też na "ty" a ma już 4 dychy na karku i bynajmniej na 17 latka nie wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
sasanka4321 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 15:46 Corka mojej siostry ma 21 lat. Nikt ale to nikt, kto ja widzi pierwszy raz, nie da jej wiecej niz 13. Wyglada poprostu jak dziecko, nie jak kobieta. Dosyc to smutne. Zakup alkoholu bez wielkiego cyrku przy tym jest niemozliwy. Nawet zakup kawy w kawiarni. Faceci tez jej nie traktuja powaznie, bo to by pewnie o pedofilie musialo zakrawac. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 15:59 Boże, story of my life. Tzn było bo teraz już dojrzałam (38). Miałam 30 lat kiedy mój tata leżał w szpitalu, po moich odwiedzinach współlokator zapytał taty czy córka chodzi już do liceum czy jeszcze do gimnazjum. Byłoby to zabawne/miłe gdyby nie fakt, że NIKT nie traktował mnie poważnie jak dorosłego człowieka, tylko jak smarkulę, walenie na „ty” to była norma. Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 16:24 Pewnie jesteś taką małą drobną pchełką, przy której mi by się włączyły uczucia macierzyńskie. Miałam taką koleżankę na studiach, rok ode mnie starsza, ale jakoś tak miałam tendencję do zaopiekowania się nią. Odpowiedz Link Zgłoś
thebeat Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 20:53 Niestety znam to. Jakis czas temu zmienilam pracę i chociaz przyszlam do nowej z 10-letnim doswiadczebiem zawodowym, to byłam traktowana jak praktykantka i to praktycznie przez kazdego. Na szczescie potrafie byc asertywna, a nawet chamska, ale wk... mnie to bardzo. Inna sprawa, ze praca w polskim miescie średniej wielkości i ludzie w pracy są jacy są. Koleżanka pracujaca w dużej, międzynarodowej instytucji w Niemczech opowiadała mi o ichnich standardach i u nas to byłby kosmos, bo jest inny świat. Zaczynając od panow 45+, którzy uważają, że jeśli koleżanka z pracy nie życzy sobie "komplementow" dotyczacych wygladu czy urody, to ma kij w dupie (bo inne panie albo są zachwycone, albo zażenowane nie wiedzą co powiedzieć) a kończąc na ciotkach-klotkach omawiających każde cudze pierdnięcie i interesujące się wszystkim, czym nie powinny. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 20:24 0_0 ależ to aż groźnie brzmi Odpowiedz Link Zgłoś
jeanny1986 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:45 Mojego byłego faceta kiedyś zwyzywano od pedofili. On miał wtedy 19, ja 22. Ale moim wzrostem, brakiem makijażu, zawsze noszonym warkoczem i stylem nadal zdarzają się pytania o dowód, a 33 stuknie w tym roku. Zdecydowanie mnie to cieszy bo mój obecny jest 5 lat młodszy, a nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
asfiksja Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 15:52 To nie legenda. Ja wprawdzie nie kupuję papierosów ani alkoholu, ale na własne oczy widziałam, jak kasjerka w lidlu legitymowała faceta na oko 35+. On się zaczął śmiać, a ona mu przepraszająco wyjaśniła, że mają takie wytyczne, żeby do na oko czterdziestki pytać. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 16:00 Czy tylko ja nie rozumiem w jakim to jest celu? Skoro kasjer ocenia klienta na 40 lat to po co ma go legitymować? Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 16:26 Przyjdzie jako tajemniczy klient pani lub pan w slusznym wieku , nie zostanie spytana/ y i sprzedawcy potraca z pensji. Wiem ze w lidlu mieli taką procedurę coś koło półtora roku temu, ludzi tak do 50tki wypytywali przy zakupie alkoholu Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:07 no dobrze, ale po co pytać kogoś w tym wieku o dowód? Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:30 Ktoś na gorze kazał przyciąć koszty czyli wymyslic jak najbardziej absurdalny powód do potrąceń z pensji? Odpowiedz Link Zgłoś
black_halo Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 11:12 Dlatego, że dzisiejsze nastolatki potrafią się tak umalować i wystroić, że bez problemu można je uznać za pełnoletnie. A ponieważ kary za sprzedaż alko nieletnim są spore to kasjerzy się asekurują pytają każdego kto wygląda na mniej niż 4 dychy. Ja moja siostra poszła do gimnazjum to niektóre koleżanki zaczynały się malować. Jedna kiedyś zapukała do drzwi i myślałam, że to ktoś z administracji osiedla, wymalowana, ułożone włosy i baaaaardzo dorosłe ciuchy. A przypominam, że to była dziewczyna 13 lat. Wyglądała młodo ale na conajmniej 20-22 lata na mój gust. Mnie o dowód pytali do 30 stki ale nie twierdzę, że dlatego, że tak młodo wyglądam. Chociaż zmarszczek nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 16:08 Jak się sprzedawca nie pyta o dowód, to znacząco unoszę opakowanie jajek. Wobec perspektywy sprzątania każdy uświadamia sobie konieczność dopytania się, czy na pewno przekroczyłam już osiemnastkę. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 16:18 Ostatni raz rok temu, akurat sama poszłam. Jak jestem z dzieckiem to nie pytają Jestem niska, drobna, mam rysy raczej dziewczęce niż kobiece, a do tego ubieram się na luzie, trampki, dżinsy, jakaś bluza, więc ogólny odbiór jest jaki jest. Bywa zabawnie. Akurat pytanie o dowód to jeszcze nic. Młoda zaczęła w tym roku liceum, pokazywała nowym znajomym jakieś zdjęcia i padło pytanie, o mnie, kim jestem. Jak wyjaśniła, że partnerką jej ojca to kolega się oburzył: ile ona ma lat, ze 20? Dwa lata temu, miałam 34 lata, byłam z malutką córką i nastoletnią pasierbicą i babka zapytała, której z nas to jest dziecko. Pewnie do 40. tak będzie, potem się zacznę z godnością starzeć Odpowiedz Link Zgłoś
mildenhurst Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 16:25 35 latki nie odróżnić od 17 latki? Sprawdziła bym w tym przypadku czy resztę mi wydano dobrze bo chyba tylko z dużą wada wzroku może żądać takie pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
thebeat Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 20:55 No nie? Fakt, można wygladać młodo, ale nie przesadzajmy. Odpowiedz Link Zgłoś
ankanka3 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 21:08 Mam 35, w zeszłym roku musialam pokazać dowód przy zakupie alkoholu. Być może kobieta była niedowidząca, co nie zmienia faktu, że ludzie dają mi najczęściej w okolicach 20. Uwierz - to jest możliwe. I nie jest to wielki powód do radości, raczej utrudnia życie. Odpowiedz Link Zgłoś
ankanka3 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 21:25 Nie musisz już kiedyś w jakims wątku o tym pisałam i też spotkało sie to jedynie z niedowierzaniem. Przyzwyczailam się. Rzeczywistości to nie zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:11 No i ok, nadal nie wierzę. A poza tym -nigdy nie wiesz, ile osób ocenia Twój wiek prawidłowo (a jest ich pewnie dużo więcej niż tych z kataraktą na oczach). Odpowiedz Link Zgłoś
ankanka3 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 23:22 Oczywiście. Nie twierdzę że kazdy ocenia mnie w ten sposób. Ale z takimi komentarzami najczęściej sie spotykam i nie są to sytuacje związane z zakupem alkoholu. Jestem bardzo drobna, niewysoka, noszę się bardziej luźno - dziewczęco, najczęściej mam długie, rozpuszczone włosy, w codziennych sytuacjach typu zakupy, odebranie dziecka ze szkoły nie mam ani grama makijażu. Kiedy patrzę na swoje zdjęcia z czasow studenckich, to niewiele się zmienilam. A w czasach studenckich byłam notorycznie brana za osobe niepelnoletnią moja mama również wyglada na dużo mlodszą niż jest w rzeczywistości, więc może to kwestia genów. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:48 Moja mama dlugo wygladala b.młodo. Po pierwszym zebraniu klasowym w mojej podstawówce ówczesna wychowawczyni mojej klasy (młoda,świeżo po studiach) poprosiła moją mamę (z 10 lat od niej starszą) , żeby następnym razem na wywiadówkę przyszli rodzice, albo ktoś dorosły. Także u nas to rodzinne Odpowiedz Link Zgłoś
thebeat Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:09 A ja tak, polityka niektórych sklepów o ktorej tutaj już pisano. Co nie świadczy o tym, że dana pani wyglada tak młodo. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 21:13 No niestety, coś takiego tłumaczy chyba tylko katarakta na oczach. Znam kobietę wyglądająca 10 lat młodziej niż ma (a ma 38 lat), ale nigdy nie pomyliłabym jej z dziewczyną niepełnoletnią, bez jaj. Natomiast w to, że 16-latkę można wziąć za 25- latkę to akurat wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 21:56 Moim zdaniem to trochę inaczej działa. Ludzie odbierają ogólne wrażenie. Ta sama osoba w szpilkach i garsonce będzie wydawała się starsza. Zobaczysz ją ubraną w dżinsy, trampki i bluzę w pobliżu liceum i uruchomi się inne skojarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 11:05 "35 latki nie odróżnić od 17 latki?" Można, sama widziałam. Mój maż miał 36 lat kiedy w samolocie steward usiłował zabronić mu usadowienia sie przy wyjściu ewakuacyjnym "bo żeby tam siedzieć trzeba mieć minimum 18 lat" Naprawde nie sadze, żeby steward to robił dla podłechtania ego mojego meża, ani że robili tak z każda osoba, która wygladała na mniej niż 50 lat. Teraz miejsca sa przydzielane/kupowane przed lotem i już problemu nie ma Tak gdzieś do czterdziestki co jakiś czas ktoś mi wyjeżdżał z "pani syn..." kiedy wychodziliśmy razem. Szczególnie w Polsce, bo ja zabierałam głos, a on stał i patrzył czekajac bez słowa (bo nie zna polskiego), ale zdażało sie i w innych krajach. Odpowiedz Link Zgłoś
simply_z Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 20:59 Po prostu większość tych kobiet jest zapewne niska i drobna. Łatwiej przeoczyć takiego krasnalka Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 21:02 Ja się zastanawiam na ile te pytania o dowód to kurtuazja, a na ilość zwykła złośliwość sprzedającego. Wiele osób nie wychodzi na drobne zakupy z dowodem osobistym w portfelu. Szczególnie w dobie płatności mobilnych, gdy przy zakupach w sklepie nawet nie trzeba mieć karty płatniczej, bo wystarczy telefon. Zapytają cię o dowód w Żabce... i duda, piwa nie kupisz. Odpowiedz Link Zgłoś
danaide Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 09:47 W ramach kurtuazji to miłego dnia mogliby życzyć, a nie o dowód pytać. Raczej kulawe stosowanie prawa w praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 21:04 Mojego meza ostatnio poproszono o dokument z data urodzenia w Publixie w Miami jak kupowalismy winko na wieczor Widac wygladal nieletnio, hahaha. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 21:13 a tam to czasem nie trzeba 21 mieć? Odpowiedz Link Zgłoś
jak_matrioszka Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 11:10 W Stanach trzeba 21, albo na 21 wygladać. Moje dziecie wyglada, wiec spokojnie kupowało alkohol mimo iż 21 nie ma. Za to polskość w jakiś sposób pomogła w zameldowaniu sie w hotelu w Las Vegas, bo tam też trzeba 21 mieć, a przy meldunku pokazuje sie paszport i wiek odkryć Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 21:05 Mnie nie pytali chyba nigdy, bo jako dzieciak nigdy nie kupowałam (osobiście) alkoholu. I nagle traf! Jestem sobie w Lidlu z synem, kupuję bezalkowego Lecha i babka mnie o dowód prosi. Ja, że bardzo mi miło, hahaha i pakuję siatki. A ta twardo. Że ona nie wie czy ja z bratem jestem czy z synem. Syn atak śmiechu, ja jej mówię, że mam 4 dychy i że bardzo fajnie, ale jestem pełnoletnia od ponad 20 lat. Babka puściła, ale taka była trochę nadęta. Ja rozbawiona. Odpowiedz Link Zgłoś
piekna_remedios4 Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:16 miałam podobną akcję w lidlu, byłam z córką i nie miałam przy sobie dowodu. Panie próbowały mi wmówić, że to pewnie nie moje dziecko, że wzięłam sobie jakieś cudze byle tylko wino kupić. Zrobiłam taką awanti, że już nigdy więcej nie zapytali (to lidl pod moim domem). Ja rozumiem procedury ale na boga, trzeba mieć trochę mózgu i wiedzieć, kiedy odpuścić. BTW - po kija jej dowód, skoro kupowałaś piwo bezalkoholowe?? Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:52 Bo z działu alkohol. Kiedyś mi punktów na swiezaki nie nabilo bo wzięłam warzywa i bezalkowe piwo 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:56 Nadal na jakieś figurki-badziewia z dżungli itp pingwiny nie nabijaja w przypadku kupna piwa0%. Odpowiedz Link Zgłoś
taki-sobie-nick Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:09 Miej litość, mam 44, sprzedawca musiałby być niedowidzący! Odpowiedz Link Zgłoś
miqotka Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:41 Jak zawsze czytalam o tych legendach dowodowych to nie wierzyłam, aż do tamtego tygodnia, gdzie Pani poprosiła mnie o dowód przy zakupie piwa ( mam 37 lat ). A co śmieszniejsze, mój facet zabierał się wyciąganie dowodu, ale Pani chciała mój, nie jego, a on jest ode mnie 10 lat młodszy 🤣 Rzecz się działa w UK. Odpowiedz Link Zgłoś
miqotka Re: Pytanie o dowód. 07.04.19, 22:44 A jeszcze dodam, że w sklepach mają obowiązek zapytać o dowód, gdy się wygląda na mniej niż 25 lat, a nie 18. W pubach to pewnie inaczej . 25 też biorę 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
bergamotka77 Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 00:26 Mnie pytają czasem czy chce bilet ulgowy Ludzue tez czesto mówią mi na ty (ostatnio okulistka) W USA i Kanadzie piroszą o dowód ale to norma o ile nie wyglądasz na 50 lat. Ostatnio pasażer w samolocie lat 36 zrobil wielkie oczy że mam 17-letniego syna Widziałam jak próbował oszacować na oko mój wiek 😅 Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 00:29 Farbowanie na blond może trochę odmlodzic i nie tylko ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
double-facepalm Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 00:30 Ludzie już dawno temu odkryli ze dobre farbowanie na w miarę naturalny blond odmladza. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 06:37 Oczywiście większość zaraz napisze, że ofkors pytają. Jakże by inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 06:39 Przeczytałam wątekvi oczywiście miałam rację.... 😂😂😂 Odpowiedz Link Zgłoś
grru Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 11:22 Serio uważasz, że większość forumek napisała tu, że pytają? Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Pytanie o dowód. 08.04.19, 06:41 A jeszcze dopiszę: większość ematusś nie załapała nadal, że o dowód w znakomitej większości miejsc wcale nie pytają z powodu wyglądu... Ake grunt to radośnie sobie wyobrażać, co tam się chce Odpowiedz Link Zgłoś